Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać401
ArtykułyPrzeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1
ArtykułyTylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać3
ArtykułyJak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska11
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Pam Bailey

Pisze książki: biografia, autobiografia, pamiętnik
Pam Bailey autorka książki We Are Not Numbers: The Voices of Gaza’s Youth w kategorii biografia, autobiografia, pamiętnik.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
8,0/10średnia ocena książek autora
2 przeczytało książki autora
1 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
We Are Not Numbers: The Voices of Gaza’s Youth
Ahmed Alnaouq, Pam Bailey
8,0 z 2 ocen
3 czytelników 1 opinia
2025
Najnowsze opinie o książkach autora
We Are Not Numbers: The Voices of Gaza’s Youth Ahmed Alnaouq 
8,0

Książka zawiera zbiór opowiadań młodych Palestyńczyków z Gazy tworzonych w latach od 2014 do czasów obecnych (2025 rok). Autorzy opisują swoje marzenia, strachy, istotne momenty i ludzi w swoim życiu. Po każdym opowiadaniu podawany jest status autora: dużo uciekło z Gazy, część ewakuuje się w Gazie z miejsca na miejsce, niektórzy nie żyją, większość straciła część swojej rodziny i przyjaciół.
Obraz wyłaniający się z opowiadań jest przygnębiający. Wreszcie zrozumiałam dlaczego Gaza nazywana jest więzieniem: opuszczenie jej jest problemem: aby wyjechać trzeba otrzymać zgodę z Państwa do którego chce się jechać (w książce są to przede wszystkim stypendia szkolne ...). Wycieczki turystyczne są raczej niemożliwe - nie do końca wiem jak to wygląda w przypadku osób kt. mają dużo pieniędzy - wszyscy bohaterzy skarżą się na biedę i bezrobocie (które są w Gazie powszechne).
Bohaterowie opowiadań za wszystkie problemy winią Izrael. Zastanawiam się dlaczego Egipt, który także ich blokuje nie jest współobwiniany ... Egipt ich nie bombarduje, więc Izrael jest głównym wrogiem, ale nadal bez Egiptu blokada by nie działała ... Izrael jest obwiniany za biedę i bezrobocie, ale co z władzą w Gazie? Gaza dostała ogromne pieniądze i pomoc z organizacji międzynarodowych ... co rząd zrobił z tymi pieniędzmi? Jakoś nie ma tego w opowiadaniach, w ogóle nie ma w opowiadaniach Hamasu, nie ma ataków rakietowych na Izrael, nie ma ataków terrorystycznych. Są cywile na których Izrael postanawia co jakiś czas zrzucać bomby. Z czystego okrucieństwa ...
Nie ma także wizji kompromisu - są to opowiadania nastolatków, których z założenia świat jest biało-czarny - ale nadal ... - mówią o końcu okupacji (myślę, że w przypadku Gazy: blokada i oblężenie lepiej tu pasują do sytuacji) , powrocie do ziemi ich dziadków i pradziadków - ale nie bardzo zastanawiają się co miało by się stać z Izraelczykami, którzy tam mieszkają - magicznie znikną ? Ktoś ich wybije lub przegoni? Mieszkam na Śląsku, tu się urodziłam, tu się urodzili moi rodzice, to jest mój dom. Moi dziadkowie zostali tu przesiedleni prze Rosjan, którzy zabili i wypędzili stąd Niemców. Jakakolwiek byłaby przeszłość Śląska, teraz jest to część Polski. Tak samo jak Izrael jest jedynym domem, państwem dla Izraelczyków - to nie są kolonizatorzy, którzy mogą wrócić do swojego Państwa - dlatego Palestyńczycy potrzebują wizji kompromisu, którego mogliby się domagać od społeczności międzynarodowej. Dopóki przemoc i likwidacja Izraela to jedyne co proponują światu, świat będzie podzielony (lub za) w ich stosunku do Izraela.
Jeżeli chodzi o opowiadania to zaprezentowani tam ludzie często wydają się jedno-wymiarowi (pomimo ciężkiego życia uśmiechnięci, gotowi do pomocy, ... ) - może to wizja nastolatków, ale ludzie nie są czarno-biali... Tylko czasami, jakby mimochodem dowiadujemy się o ich życiu, które nie jest związane z Izraelem: o mężczyźnie, który wygrał nagrodę za wynalazek , który przywłaszczył sobie ktoś z pieniędzmi/władzą, o podziale na rdzennych Gazan i uchodźców, o czekanie rok na zgodę władz na leczenie poza Gazą, o poczuciu niższości, bo nie mają pieniędzy na utrzymanie rodziny, wypadkach dyskryminacji kobiet i kobiet z nadwagą. I fakt, że pomimo bezrobocia i biedy wszyscy wydają się mieć po 10 rodzeństwa ...




























