Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać349
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać13
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Popularne wyszukiwania
Polecamy
David Crow

Pisze książki: reportaż
David Crow autor książki Kłamstwo bladej twarzy w kategorii reportaż.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
6,7/10średnia ocena książek autora
53 przeczytało książki autora
78 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Kłamstwo bladej twarzy David Crow 
6,7

Na okładce jest dopisek "Historia dziecka, które stało się świadkiem... i celem" i faktycznie historia chłopca, autora tej książki, jest wstrząsająca. Chodzi głównie o relacje z ojcem, z której mało kto wyszedłby cało, a autor też nie wyszedł bez szwanku. Co więcej, matka też nie była wsparciem.
Książka jest opowieścią Davida o jego życiu, już od dzieciństwa po lata dorosłości, o wszystkich sytuacjach, których doświadczył i jak sobie z tym radził. Napisana jest bardzo dobrze i świetnie się czyta, chociaż 'świetnie' to nie najlepsze słowo, książka zawiera mnóstwo przemocy i toksycznych relacji. Bardzo ciekawie pokazana jest więź Davida z ojcem, bo to jest więź na zasadzie 'love - hate', ojciec bardzo mocno związał ze sobą dzieci i nawet gdy wiedziały że robią źle, to jednak ta miłość do ojca była, może niezdrowa ale była i chyba to wybrzmiewa najciekawiej w tej książce.
Kłamstwo bladej twarzy David Crow 
6,7

"- Uczę cię być czujnym, synu. Nie zawsze będę mógł cię bronić."
Wspomnienia Davida Crow z jego dzieciństwa z ojcem, który był jego idolem. David chciał być taki jak on: dzielny, walczący o swoje, zawsze wychodzący z każdych tarapatów obronną ręką. Z czasem jednak optyka zachowań ojca w oczach jego syna się zmienia i ukazuje ogrom manipulacji, okrucieństwa i czystego zła podawanego dzieciom na każdym kroku. David zaczyna walkę o własne życie i normalność.
Po pierwsze, zanim przejdę do samej fabuły, muszę zwrócić uwagę na piękne wydanie tej książki. Twarda oprawa czy choćby zdjęcia z dzieciństwa autora robią wrażenie.
Ale to, co jest tutaj najważniejsze, to historia dziecka. Dziecka, które chce tylko kochać i być kochanym. A dostaje ciężką rękę ojca, który koniecznie chce wychować syna na twardziela. I ten syn się stara. Stara, jak może, ale nie jest w stanie sprostać wymaganiom rodzica. Od samego początku widzimy walkę wewnętrzną chłopca, który kocha oboje rodziców, ale jest zmuszony stanąć po stronie jednego z nich raniąc tym tego drugiego.
Powiedziałabym, że jest to historia drogi. Drogi zarówno w dosłownym znaczeniu, gdyż ojciec z dziećmi przemieszcza się pomiędzy różnymi miejscami, co sprawia, że dzieci muszą sie ciągle dostosowywać do nowych warunków. Ale też drogi psychicznej, gdy David ewoluuje od bezbronnego dziecka, przez zaczynającego rozumieć nastolatka, do świadomego mężczyznę, który otwarcie walczy o swoje.
Smutna, ale też piękna historia o kłamstwie, przemocy i wyzwoleniu się.




























