Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. Książki Roku 2025. 20 marca 2026
LubimyCzytać287
ArtykułyZa nami Gala Książka Roku 2025 – rekordowe głosy i zwycięzcy 11. edycji Plebiscytu Lubimyczytać
LubimyCzytać1
ArtykułyOd królewskich dworów do Hollywood
LubimyCzytać2
ArtykułyCrime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać6
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Agnieszka Niezgoda

Źródło: zdjęcie: Kamila Szilder
Pisze książki: literatura obyczajowa, romans, literatura dziecięca
Urodzona: 1984 (data przybliżona)
Rocznik 1984. Od kilkunastu lat mieszkanka Warszawy, która dzieciństwo i młodość spędziła w Słupsku i jego okolicach. Humanistka, absolwentka Szkoły Głównej Handlowej. Miłośniczka aromaterapii i medycyny naturalnej, lubiąca łączyć to co konwencjonalne i niekonwencjonalne. Coach. Autorka wydanej w 2013 roku Chwili nieuwagi i trzech anglojęzycznych ebooków Unexpected, Complicated, Mr. Inne powieści: Niespodzianka, Pan Idealny i W stronę słońca.
6,7/10średnia ocena książek autora
160 przeczytało książki autora
138 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
W stronę słońca Agnieszka Niezgoda 
7,1

Książkę przeczytałam dzięki book tour u Czytam dla przyjemności ,a skusiła mnie do tego...okładka i jej nadmorski klimat.Lektura jest z tych łatwych i przyjemnych choć poruszony w niej temat do przyjemnych nie należy.Autorka ubrała jednak wszystko tak ładnie i pokazała,że porażkę można przekuć w sukces Bohaterka przyłapuje męża na zdradzie i...wyrusza z córką na wakacje w przeciwnym kierunku niż planowała.Co ta podróż przyniesie dowiecie się czytając powieść do czego oczywiście zachęcam .Okazuje się ,że przypadek może zmienić resztę życia ,a przede wszystkim otworzyć oczy i spojrzeć na to co było do tej pory inaczej.Świetna lektura ,a historia opowiedziana jest z punktu widzenia czterech osób.,,Kiedy zamykają się jedne drzwi,otwierają się następne.Po każdej burzy wychodzi słońce.Ważne ,by się nie poddawać,aż błyśnie światełko w tunelu"
W stronę słońca Agnieszka Niezgoda 
7,1

"W stronę słońca" Agnieszka Niezgoda
Sugerując się okładką, spodziewałam się wakacyjnej, romantycznej opowieści, a dostałam rodzinną historię ze zdradą w tle i próbę ułożenia sobie życia w nowej rzeczywistości.
Czy byłam zawiedziona?
Oczywiście, że nie, bo w trakcie czytania pojawiło się wszystko to, co chciałam. Było romantycznie, były wspaniałe zwierzaki, które próbowały naprawić relacje swoich właścicieli.
Trochę zawiodła mnie główna bohaterka, a tak właściwie to denerwował mnie jej brak zdecydowania.
Czy warto poświęcić swoje szczęście dla dobra dziecka? Czy można wybaczyć zdradę tylko ze względu na dziecko, by miało dwoje rodziców?
Jestem za rodziną i uważam, że zawsze warto walczyć o małżeństwo. Ale nie w tym przypadku, ponieważ małżeństwo Hanny i Fryderyka tak naprawdę chyba nigdy nie istniało. To był tylko związek zawarty ze względu na niespodziewaną ciążę. Związek oparty na ....... hmmm no właśnie sama nie wiem na czym , na pewno nie na miłości.
Fryderyk w roli ojca skupiał się głównie na odbieraniu małej z przedszkola a tak wolał oddać ją pod opiekę matki i było by na tyle.
Dobrze, że jako czytelnicy mamy możliwość poznania myśli bohaterów. Stąd też możemy sobie wyrobić zdanie na temat tego człowieka. Fryderyk to narcyz, zapatrzony tylko w siebie i myślący głównie o swoich potrzebach. Jego zachowanie było karygodne.
Dziecko będzie szczęśliwe tylko wtedy gdy będzie świadkiem szczęścia i miłości rodziców. W tym przypadku na pewno tego nie doświadczy.
W tym związku nie ma czego naprawiać. Trzeba zamknąć ten rozdział i zacząć tworzyć nowe szczęśliwe życie u boku człowieka, który będzie okazywał szacunek i miłość swojej partnerce. Troszczył się o nią i jej córeczkę.
Jakiego wyboru dokona Hania? Cóż na pewno nie takiego jakiego ja bym chciała, ale w końcu przejrzy na oczy, tylko czy nie będzie za późno?
O tym jednak przekonajcie się sami. Gorąco Wam polecam :)
Książkę miałam okazję przeczytać w ramach booktour zorganizowanego przez dziewczyny z blogu @czyta_dla_przyjemnosci































