- Najskuteczniej obłaskawia się biedaków, ucząc ich małpowania bogatych. Oto trucizna, dzięki której kapitalizm oślepia...
I w tej właśnie chwili wiedziałem już, że każdą wspólną minutę, jaka nam pozostała, poświęcę, by uczynić ją szczęśliwą, naprawić krzywdę, jaką jej wyrządziłem, oddać to wszystko, czego nigdy nie potrafiłem jej dać.
[...] tworząc książkę, autor pisze list do siebie samego po to, by opowiedzieć sobie rzeczy, o których inaczej nigdy by się nie przekonał.
To łacina chłopcze. Nie ma martwych języków, są tylko uśpione umysły.
Upadek sprawiedliwych zawsze jest na rękę tym, którzy najwięcej im zawdzięczają. Nie tych, którzy chcą nas pognębić, ale tych, którzy nam spieszą z pomocą, zdradzamy, choćby tylko po to, by nie przyznać się do długu wdzięczności jaki wobec nich mamy.
- Wiadomo, że kto rano wstaję, temu pan Bóg daję, ale pan młodzieńcze, prosi go chyba o stałą pensję.
To co dobre, każe na siebie czekać.
Armia, małżeństwo, kościół i bank: oto czterech jeźdźców Apokalipsy.
Czy szaleniec wie, że jest szaleńcem? czy też pomyleni są ci inni, próbujący usilnie wmówić mu brak rozumu, żeby uchronić go przed złudzeniem?
...mądrzy ludzie popełniają błędy i potrafią się do nich przyznać, kretyni zaś mylą się ciągle, ale nigdy tego nie zrozumieją i zawsze sądzą, że postępują słusznie. [...] kretyn to istota ludzka, która nigdy nie zmienia zdania.
Pedro twierdzi, że pisarza poznaje się po śladach atramentu, jakie zostawia za sobą, że człowiek, którego oglądamy, to tylko pałuba, a prawda zawsze ukrywa się w fikcji.
Ten świat nie zginie od bomby atomowej, jak prowokują gazety, ale umrze ze śmiechu, ze strywializowania, z obracania wszystkiego w żart, na domiar złego w kiepski żart.
Ludzie lubią komplikować sobie życie, jakby już samo w sobie nie było wystarczająco skomplikowane.
Czasami wydaje nam się,że ludzie są loteryjnymi losami: że znajdują się obok nas, by urzeczywistnić nasze absurdalne nadzieje.
Rzecz w tym, że mężczyzna [...] rozgrzewa się jak żarówka: trzask, prask i już jest rozżarzony do czerwoności, i kolejne trzask prask lub pstryk, jak kto woli, i w sekundę jest jak sopel lodu. [144]
,,Stały rozkład zajęć jest szafarzem natchnienia.
Na świecie są rzeczy zbyt ważne, żeby zostawiać je w rękach mężczyzn.
Statystyki wykazują, że znacznie więcej ludzi
umiera w łóżku niż w okopach.
Nic nie przeraża głupiego mężczyzny bardziej, niż kobieta, która umie czytać, pisać, myśleć i w dodatku ma odwagę pokazać kolana.
Ludzie lubią komplikować sobie życie, jakby samo w sobie nie było wystarczająco skomplikowane.
Ludzie zawsze dojrzą to, co ich w ogóle nie powinno obchodzić
- Czy ze mną jest coś nie tak, czy ten gmach jest większy w środku niż z zewnątrz? - zapytał.
- Nie pan pierwszy to zauważył. Co noc trochę rośnie. Gadają, że żywi się urzędnikami na urlopach bezpłatnych, którzy wpadają tu, by sprawdzić coś w archiwach, i zasypiają w sali.
- Problemem nie jest zarabianie pieniędzy samo w sobie - uskarżał się. - Problemem jest zarabiać je, robiąc coś, czemu warto poświęcić całe życie.
- Niezbadane są zaiste wyroki Pana, niemniej tak się składa, że zawsze kiedy mogą coś spieprzyć, to spieprza jak nic - nie bez satysfakcji zawyrokował Fermin.
- W tym domu, Ferminie, się nie bluźni.
- Przepraszam, kochanie. W tej chwili zażywam tabletkę przeciw agnostycyzmowi, zaraz mi przejdzie.
Są więzienia gorsze od słów
- A pan co lubi w kobietach?
- Tak naprawdę to niewiele wiem o kobietach.
- Wiedzieć to nikt nie wie, ani Freud, ani one same, ale to jest jak elektryczność, nie trzeba wiedzieć, jak działa, żeby cię kopnęło.
Tym, co nie uczą się języków, umysł zmienia się w purée z kalafiora.
W oczach ojca młodzi nigdy nie dorastają, zawsze jawią się jako dzieci, które niegdyś patrzyły na niego z uwielbieniem, przekonane, że zna wyjaśnienie wszystkich możliwych tajemnic.
Szata nie zdobi człowieka, ale swoje robi.