Grzegorz Majchrzak autor książki Tajna historia futbolu. Służby afery i skandale w kategorii reportaż. Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
6,4/10średnia ocena książek autora
93 przeczytało książki autora
155 chce przeczytać książki autora
1fan autora
Zostań fanem autora
Sprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Ową książkę bardzo trudno się czyta. Występują w niej liczne trudne do zrozumienia nazwy służb, których sprawowana funkcja jest nie zrozumiała, wręcz abstrakcyjna dla czytelnika.
Po przeczytaniu części pierwszej książki śmiało mogłem odłożyć ją na półkę - rozdział ten streścił po krótce "historię" pozostałych epizodów oraz wskazał ich tytuły. Przez ten "zabieg" ze strony autora męczyłem się z czytaniem, byłem nim obrzydzony. Wiedząc o czym jest dany rozdział i trudniąc się czytaniem durnych, za przeproszeniem, nazw (np.Sekcja IX A Wydziału III Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Łodzi. Czy coś komuś to mówi ?) dodatkowo dołował fakt, iż brak jej ciekawych, zaskakujących opisów. Zamiast tego były suche informacje "co, gdzie, jak, kiedy, po co"...
Jako wielki fan futbolu i zapalony zawodnik mogę jasno stwierdzić, że "przejechałem się" na chwytliwym podtytule książki pt."Służby, afery i skandale". Kupiłem ją, myśląc, że wywoła wiele pozytywnych emocji związanych z poznaniem "tajnych historii futbolu".
Reasumując, książka jest, nieobrażając, nudna...
Witam.
Książka opisująca jeden z najbardziej dramatycznych okresów w naszej historii powojennej. Tym bardziej ważna że przez te ponad 40 lat propaganda skutecznie zacierała prawdę sącząc kłamstwa, próbując zmniejszyć winę komunistycznych oprawców.
Co przykre mieli oni wsparcie w różowej opozycji, można się oburzać ale autor opisuje ten fakt np. w rozdziale czwartym.
Rodziny zamordowanych górników kopalni Wujek nie doczekały się sprawiedliwych wyroków (jak pamiętam po wielu latach spraw sądowych nie oczekiwali więzienia jedynie orzeczenie winy i przestępstwa wydających rozkazy),chichotem historii było przyznanie generałom tytułu człowieka honoru czy jak to tam wymyślili w Wyborczej. Wstyd i tyle. Rozdział o sądach wiele wyjaśnia, warto przeczytać.
Autor przytacza wiele dowodów na to że stan wojenny był wyłącznie próbą przywrócenia komuszego porządku, powiązanego z brutalnością wobec zwykłych ludzi i niszczeniem wszystkich którzy się próbowali przeciwstawić władzy a nie "mniejszym złem" aby uniknąć wejście Sowietów.
Tak jak napisałem propaganda skutecznie sprała ludziom mózgi, jeżeli nie zna się faktów to ciężko o sprawiedliwy osąd.
Większość opisanych zdarzeń była mi znana, nazwiska aparatczyków również choć przez lata się zatarło. Część historii była zaskoczeniem, ciekawie się to czytało.
Polecam.
Jeszcze jedno, zastanawiam się co kieruje osobami które książkom na podstawie dokumentów historycznych, a taką tutaj omawiam, przyznają 1 gwiazdkę. Brak słów.
Pozdr.