Najnowsze artykuły
ArtykułyWielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać1Artykuły
Jon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać1
ArtykułyJon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać1
ArtykułyCzytelnicy wybrali Książki Roku 2025. Oto zwycięzcy
LubimyCzytać86
Popularne wyszukiwania
Polecamy
David Michaels

Znany jako: pseudonim
Pisze książki: kryminał, sensacja, thriller
Tego pseudonimu używają: Raymond Benson, Grant Blackwood. http://
6,5/10średnia ocena książek autora
858 przeczytało książki autora
359 chce przeczytać książki autora
3fanów autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Operacja „Barakuda”
David Michaels
Cykl: Splinter Cell (tom 2)
6,7 z 130 ocen
239 czytelników 2 opinie
2006
Najnowsze opinie o książkach autora
Kolekcjoner David Michaels 
6,4

Książka trochę powyżej średniej. Mamy (jak zwykle) amerykańskiego superagenta, który jeździ po świecie i zdobywa dane. Mamy grupę handlarzy bronią, której przewodniczą (a któż by inny) Rosjanie, poprzednio w mafii i wojsku. Mamy muzułmańską grupę terrorystyczną, której przewodniczy miliarder, którego fundacja pomaga ofiarom terroryzmu. I mamy szczęśliwe zakończenie, w którym wszyscy dobrzy żyją, a źli poszli do piachu lub więzienia. Fabuła prosta i przewidywalna, zero świeżości. Ale czyta się szybko i przyjemnie, dzięki czemu mamy nieskomplikowaną rozrywkę na jeden, góra dwa zimowe wieczory. Polecam, gdy nie ma się ochoty na nic ciężkiego, a chcemy po prostu przeczytać jakąś książkę.
Sojusz zła David Michaels 
6,5

Tom Clancy jest jak zawsze niezawodny. Dzieje Sama Fishera zawsze trzymają w napięciu i powodują, że chyba każdy czytelnik chciałby być takim super agentem. "Sojusz zła" jak dla mnie nie odbiega konwencją d swojej poprzedniczki i co najważniejsze - jest po raz kolejny napisana językiem tak naturalnym, że czyta się ją w mgnieniu oka. Kreacja bohatera jak we wcześniejszych częściach serii "Splinter cell" jest tak doskonała, że czytając o danym bohaterze, mamy wrażenie jakbyśmy znali go od dawna. Polecam ją każdemu kochającemu akcje, Toma i oczywiście samą wykreowaną postać Sama Fishera.






























