Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać312
ArtykułyWeź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać22
Artykuły„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1
ArtykułyNowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać130
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Agnieszka Sławińska

Agnieszka Sławińska autorka książki Z kropli pióra. Almanach Konkursu Literackiego „Ikarowe Strofy” w kategorii poezja.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
7,8/10średnia ocena książek autora
6 przeczytało książki autora
3 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Z kropli pióra. Almanach Konkursu Literackiego „Ikarowe Strofy”
7,6 z 5 ocen
5 czytelników 1 opinia
2025
Turysta senior na rynku usług hotelarskich
Agnieszka Sławińska
0,0 z ocen
0 czytelników 0 opinii
2018
Więźniarki polityczne z Bojanowa. Łagier dla dziewcząt w latach 1952 -1956"
Agnieszka Sławińska
8,0 z 1 ocen
4 czytelników 0 opinii
2017
Najnowsze opinie o książkach autora
Z kropli pióra. Almanach Konkursu Literackiego „Ikarowe Strofy” Jolanta Miśkiewicz 
7,6

Almanach konkursu literackiego „Ikarowe Strofy” 2025, pięknie zatytułowany „Z kropli pióra”, trafił do mnie w nagrodę za wyróżnienie w kategorii poezji dorosłych. To nie jest tom jednego autora, tylko wybór tekstów z poprzedniej edycji – taka przekrojowa próbka tego, jak inni piszą o wojnie, pamięci i historii pod szyldem konkursu organizowanego przez Klub Dowództwa Generalnego RSZ. Jest w tym coś przyjemnie konkretnego: otwierasz książkę, widzisz nazwiska autorów, którzy już przeszli przez to sito, czytasz, jak rozwiązują podobne tematy, gdzie idą w klasyczny patriotyczny ton, a gdzie w bardziej intymne, ciche opowieści o lęku, stracie czy zwyczajnym codziennym życiu w cieniu munduru.
Dla mnie lektura „Z kropli pióra” jest trochę czytaniem „przyszłych sąsiadów z półki”: z tyłu głowy siedzi myśl, że w kolejnym takim tomie mogą już pojawić się moje własne wiersze – „Z kredki sypie się proch”, „Zakopana z lewej strony torów, tuż przy drutach”, „Z dziennika okopowej słuchaczki radiowej”, „W dole nie przewidzianym mapami” i „Pasmo nieciągłości”. Mały kawałek papieru, a całkiem wyraźnie pokazuje, że to całe pisanie zaczyna mieć swoje miejsce – nawet jeśli na razie tylko w almanachu z konkursu, który przypomina, że o wojnie i pamięci wciąż da się mówić w różny sposób, nie tylko szkolnym patosem.






























