cytaty z książek autora "Riley Sager"
Nie zmienisz tego, co się stało. Jedyne , na co masz wpływ, to jak sobie z tym poradzisz.
[...]
Nigdy nie jesteś sam, gdy w pobliżu jest książka.
Zabij czas, zanim on zabije ciebie.
Czasem życie podsuwa ci guzik resetu. A wtedy musisz wcisnąć go z całej siły.
Jeden raz to anomalia. Dwa razy to zbieg okoliczności. Trzy razy to dowód.
Życie jest do bani. Ludzi spotykają nieszczęścia. Czasem ich to przerasta i postanawiają się wymeldować. Smutne to, ale takie rzeczy stale się przytrafiają.
Po co się wysilać, jeśli nie zamierzasz dać z siebie wszystkiego?
Żal bywa podstępny. Potrafi przyczaić się na długie godziny, aż zdążysz ulec myśleniu magicznemu. A kiedy już poczujesz się dobrze i odsłonisz się, wyskakuje na ciebie jak szkielet w gabinecie śmiechu i cały ból, który uważałeś za miniony, dopada cię ze zdwojoną siłą.
Złe wieści są lepsze niż ich brak.
-Tak - mówię.
To takie proste słowo. Tylko trzy litery. A tyle się za nim kryje.
Kilka kliknięć i jestem na Facebooku - w mdłym bagnie lajków, linków i fatalnej gramatyki.
Ja nie usiłuję zakrywać swoich blizn. Po prostu udaję, że nie istnieją.
Dobre uczynki czynią ten paskudny świat troszeczkę lepszym.
Co było, to było. Rozgrzebywanie przeszłości nikomu nie wychodzi na dobre.
Szczegóły mają to do siebie, że potrafią odwracać uwagę. Jeśli jest ich zbyt wiele, przesłaniają brutalną prawdę o danym wydarzeniu. Stają się krzykliwym naszyjnikiem, zakrywającym bliznę po tracheotomii.
Ludzie nie chcą przyznać, że są wśród nich potwory, więc te bestie chodzą wolno, a błędne koło przemocy i poczucia winy wciąż się kręci.
Ja nie piję, żeby ranić, karać albo dobrze się czuć.
Piję, żeby zapomnieć. I dlatego przechylam butelkę, przytknąwszy ją do rozchylonych spieczonych warg. Kiedy burbon zderza się z moim językiem i wlewa do gardła, całe napięcie w głowie i mięśniach nagle ustępuje. Rozluźniam się niczym rozkwitający pąk.
Gdy masz przy sobie książkę, nigdy nie jesteś samotna. Nigdy, przenigdy.
Winiła, nienawidziła i karała siebie, bo właśnie to wpaja się kobietom. Żeby się obwiniały. Bo winne są ofiary.
Z nowym dniem przychodzi nowa siła i nowe myśli”.
Obraz węża pożerającego samego siebie symbolizuje odrodzenie i cykliczną naturę wszechświata. Stworzenie wyrasta ze zniszczenia. Życie wyrasta ze śmierci.
Powinnaś zadać sobie pytanie, dlaczego są tacy skryci. Bo z mojego doświadczenia wynika, że jeśli coś wydaje się zbyt piękne, aby było prawdziwe, to dlatego, że tak właśnie jest.
Częsty błąd popełniany przez tych, którzy nie są wyjątkowi: myślą, że są warci uwagi.
[...]
Nieznajomy to po prostu przyjaciel, którego jeszcze nie poznałeś.
Można kogoś kochać, jednocześnie nienawidząc czegoś, co zrobił.
Życie jest ciężkie, nie ma sensu temu zaprzeczać. Świat często bywa brutalny i okrutny, a z upływem czasu wydaje się stawać coraz trudniejszy. Presja i niebezpieczeństwa, z którymi muszą się mierzyć dzisiejsze dzieci, są o wiele gorsze niż wtedy, gdy ja byłem mały.
[...]
kiedy wpatrujesz się w otchłań ona wpatruje się również w ciebie.
Koszmary to tylko wymysły mózgu, któremu się zdaje, że to Halloween.
Jednak jakimś cudem to my krzyczałyśmy najgłośniej, uciekałyśmy najszybciej, walczyłyśmy najbardziej zawzięcie. Udało nam się przetrwać.