Najnowsze artykuły
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać7
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać445
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Barbara Czaykowska-Kłoś

Pisze książki: kulinaria, przepisy kulinarne
Barbara Czaykowska-Kłoś autorka książki Historie kuchenne. O miłości, rodzinie i sile tradycji w kategorii kulinaria, przepisy kulinarne.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
8,2/10średnia ocena książek autora
5 przeczytało książki autora
18 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Historie świąteczne. Kulinarny przewodnik na Wielkanoc
Barbara Czaykowska-Kłoś
0,0 z ocen
1 czytelnik 0 opinii
2026
Historie świąteczne. Kulinarny przewodnik na Boże Narodzenie i karnawał
Barbara Czaykowska-Kłoś
7,0 z 1 ocen
5 czytelników 1 opinia
2025
Historie kuchenne o miłości, rodzinie i sile tradycji. Czym chata bogata
Barbara Czaykowska-Kłoś
0,0 z ocen
4 czytelników 0 opinii
2020
Historie kuchenne. O miłości, rodzinie i sile tradycji
Barbara Czaykowska-Kłoś
9,3 z 3 ocen
13 czytelników 3 opinie
2016
Najnowsze opinie o książkach autora
Historie kuchenne. O miłości, rodzinie i sile tradycji Barbara Czaykowska-Kłoś 
9,3

Historie kuchenne
O miłości, rodzinie i sile tradycji
Ta pękną książka autorstwa Barbary Czaykowskiej–Kłoś to chyba najpiękniej i najdokładniej oprawiona książka, jaką do tej pory widziałam. Twarda oprawa książki sprawia, że książka jawi nam się nie jako książka kucharska, ale nawet jako encyklopedia kucharska. Wyjątkowe zdjęcia potraw i fotografie rodzinne samej autorki tylko dodają tej pozycji wartości artystycznych.
Już na wstępie autorka przedstawia nam, że dla jej rodziny teraz i przed laty wspólne gotowanie i przygotowywanie potraw to nie tylko obowiązek i codzienna czynność, lecz rodzinny rytuał, który łączy się z bliskością, ale przede wszystkim ze szczęśliwym spędzaniem czasu, przy czynnościach, które tak lubimy, z czasem stają się one nasza pasją. Jednocześnie Barbara odwołuje się do współczesnego odżywiania Polaków, którzy w biegu, czy na szybko posilą się pizza lub wegańska zupką, zanika tutaj ten dar kulinarnych umiejętności.
Autorka bardzo dokładnie opisuje proces przygotowywania chleba, na zakwasie z dodatkiem masła klarowanego, a nie sztucznego. Co świadczy o tym, że Barbara stawia w swojej kuchni na zdrowe i pożywne produkty. Podkreśla, że tego wszystkiego nauczyła ją mama, a większość przepisów są starsze niż ona. I tak na początku przedstawia nam sposób przygotowania pysznego, delikatnego torcika napoleońskiego cioci Zosi, oczywiście z dodatkiem karmelu. Wszystko to wygląda przepysznie!
Autorka książki „Historie kuchenne” opowiadam nam, czytelnikom o gospodarstwie, które przed laty prowadzili jej rodzice, wtedy hodowali kury, indyki, kaczki i pelikany – białe, dostojne i ociężałe. Oczywiście przeznaczone one były na posiłki, ale sam rytuał hodowli był wyjątkowy. Poza potrawami typowo mięsnymi – kotlety schabowe, zraziki, sznycle cielęce, wołowina z przepisu cioci, żeberka cielęce, pieczeń z drobiu, znajdziemy tez w tej książce kucharskiej przepisy na ciasta – serowy torcik, sernik, szarlotka. Oczywiście nie mogła też pominąć pyszne i zdrowe konfitury z własnych owoców, a także nalewki z mlekiem i karmelem, z kwiatów mniszka, porzeczkowych liści. Wszystko to brzmi i wygląda smakowicie! Wszelkiego rodzaju kluski, kluseczki, pierogi, placki po węgiersku, to kolejne potrawy, o których opowiada nam Barbara Czaykowska-Kłoś. Nie zabraknie także ciekawostek kulinarnych dla dbających o linie, w tym przepyszne, kruche musli z owocami, owsianki i kaszki.
Wszystkie omawiane potrawy są na bazie naturalnych i zdrowych składników, nie ma w nich chemii, ale książka „ Historie kuchenne” to nie tylko słodkie, kwaśnie i gorzkie potrawy, ale to historie kulinarne przeplatane z historia rodziny i samą historia Barbary
Czaykowskiej-Kłoś. Dodatkowo książka jest przepięknie oprawiona, a zdjęcia potraw tylko dodają jej uroku. Myślę, że zaciekawi nie tylko koneserów gotowania, ale też tych, którzy dopiero chcą się nauczyć przyrządzać różnego rodzaju potrawy.
Historie świąteczne. Kulinarny przewodnik na Boże Narodzenie i karnawał Barbara Czaykowska-Kłoś 
7,0

Brawa dla Wydawnictwa Bernardinum. Na początku grudnia premierę miała niepozorna książeczka „Historie świąteczne. Kulinarny przewodnik na Boże Narodzenie i karnawał” Barbary Czaykowskiej-Kłoś. Książeczka bardzo niepozorna i formatem, i objętością, ale bogata w opowieści rodzinne i znakomite domowe przepisy. A poza tym, coś, co na naszym rynku jest niespotykane – kosztuje 12,90 zł. I jeszcze jedno: jak zwykle każda publikacja wydawnictwa z Pelplina dopracowane edytorsko – od papieru po skład i zdjęcia.
Mówi się, że są książki, które powinien mieć każdy, i przy tym tytule w pełni się zgadzam. Nie zajmuje wiele miejsca, można ją trzymać z rodzinnym przepiśnikiem w kuchni i sięgać po niesamowite receptury. Są pierniki i pierniczki, zupy: chlebowa i migdałowa, kompot z suszu, potrawy z maku (na pewno na naszym stole znajdzie się torcik makowy!),jest śledź, karp, czyli wszystko, co potrzeba. Autorka proponuje także dania na Boże Narodzenie z kaczką nadziewaną jabłkami albo pomarańczami! A na karnawał takie słodkie hity jak pączki, chruściki czy tort orzechowy.
A wszystko to podlane aromatycznym sosem… rodzinnych opowieści. Ja poddałem się urokowi i wspomnieniom po przeczytaniu opisu domowej wieczerzy: „...kolorowe drobiazgi pod choinką i Mama rozradowana, że wreszcie wszyscy w komplecie. Takie mam wspomnienia – pisze Autorka. - Cudowne. Grzejące serce.” W kontraście stawia te nasze obecne: „…jesteśmy coraz bardziej zapracowani, zabiegani i często gubimy magię tych pięknych dni. (...) Wszystko naraz i na ostatnią chwilę... A potem (...) siedzimy tak zmęczeni, że o awanturę nietrudno. Takie doświadczenia powodują, że zamiast czekać z utęsknieniem na kolejne święta – wzdrygamy się na myśl o tak wyczerpującym obowiązku.” Autorka pokazuje, że można wyhamować, że można wszystko zrobić szybciej, że można zrobić to wspólnie. Może dzięki tej książeczce komuś się uda tego dokonać, a jeśli nie w tym roku, to może w przyszłym, sięgając po „Historie świąteczne”, które teraz kupimy.
Czasami tak niewiele potrzeba, by cieszyć się pięknem świąt z najbliższymi, a może także z kimś, dla kogo stawiamy wolne nakrycie. Czy jeszcze je przygotowujemy, a może już kogoś zaprosiliśmy do stołu...


























