-
Artykuły
„Ostatni smrek” Marii Gąsienicy-Zawadzkiej trzyma w napięciu do ostatniej strony
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nie jesteśmy skazani na powtarzanie błędów, ale jesteśmy na to podatni
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Gdy prawdy powiedzieć nie możesz, a kłamać nie chcesz
FioletowaRóża1 -
Artykuły
Sportowa opowieść o sile dziecięcego charakteru – „Akademia Piłkarska. #1 Gra się zaczyna”
LubimyCzytać2
14 sposobów w jaki czytanie wpływa na Wasze ciało i umysł
Mola książkowego nie trzeba przekonywać o plusach wynikających z czytania – ale czasami warto mieć pod ręką dobrą ściągę, aby móc użyć odpowiednich argumentów w rozmowie z tymi, którzy uważają, że czytanie książek to marnowanie czasu.

źródło: www.experteditor.com.au (tłumaczenie lubimyczytac.pl)
komentarze [16]
Interesujący artykuł i cieszy mnie widok zródeł, ale nie mogę się zgodzić z punktem 9., bo czym różni się książka papierowa od czytnika, którego ekran można nie podświetlić? Przecież tak samo się czyta, oczy nie męczą się.
Interesujący artykuł i cieszy mnie widok zródeł, ale nie mogę się zgodzić z punktem 9., bo czym różni się książka papierowa od czytnika, którego ekran można nie podświetlić? Przecież tak samo się czyta, oczy nie męczą się.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
I jeszcze, coś moim zdaniem godnego punktu "15-tego". Czytanie pozwala zająć "czymś" ręce. W tym czasie jesteś zwolniony od "latania na szmacie", majsterkowania, przekopywania ogródka, zakupów itp., a jednocześnie możesz przy tym zajadać i popijać. Sama rozkosz.;)
Bardzo duży pozytyw:)
I jeszcze, coś moim zdaniem godnego punktu "15-tego". Czytanie pozwala zająć "czymś" ręce. W tym czasie jesteś zwolniony od "latania na szmacie", majsterkowania, przekopywania ogródka, zakupów itp., a jednocześnie możesz przy tym zajadać i popijać. Sama rozkosz.;)
Bardzo duży pozytyw:)
Bardzo dobry artykuł. Po raz kolejny mogłem sobie przypomnieć, oraz bardziej przyjrzeć się temu, jak wiele dobrodziejstw ( które zdążyłem już zaobserwować u siebie) niesie ze sobą czytanie książek.
Bardzo dobry artykuł. Po raz kolejny mogłem sobie przypomnieć, oraz bardziej przyjrzeć się temu, jak wiele dobrodziejstw ( które zdążyłem już zaobserwować u siebie) niesie ze sobą czytanie książek.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jak jestem zestresowana, to czytanie, niestety, nie pomaga mi. Dopiero po kilku głębokich oddechach mogę skupić się na lekturze. Tylko ten punkt, o redukcji stresu, wywołał u mnie mieszane uczucia.
Najbardziej zgadzam się z punktem 14. Sama po sobie widzę ten efekt czytania :-)
Jak jestem zestresowana, to czytanie, niestety, nie pomaga mi. Dopiero po kilku głębokich oddechach mogę skupić się na lekturze. Tylko ten punkt, o redukcji stresu, wywołał u mnie mieszane uczucia.
Najbardziej zgadzam się z punktem 14. Sama po sobie widzę ten efekt czytania :-)
Punkt 14 - sama prawda:) Uważam, że osoby, które przeanalizowały w książkach tysiące charakterów i sposobów zachowania wykazują się potem w prawdziwym życiu większą empatią i zrozumieniem dla otaczających ludzi.
Punkt 14 - sama prawda:) Uważam, że osoby, które przeanalizowały w książkach tysiące charakterów i sposobów zachowania wykazują się potem w prawdziwym życiu większą empatią i zrozumieniem dla otaczających ludzi.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPodpisuję się obiema rękami i nogami :)
Podpisuję się obiema rękami i nogami :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPunkt 9 wypróbowałam osobiście i stosuję każdego dnia. Rzeczywiście działa:)
Punkt 9 wypróbowałam osobiście i stosuję każdego dnia. Rzeczywiście działa:)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJa też nie zgadzam się z punktem 9 w tym, że czytanie na czytniku przed snem utrudnia zasypianie. To stwierdzenie jest prawdziwe dla tabletu, laptopa czy smartfona - ekran czytnika z technologią e-ink nie świeci. Na swoim własnym przykładzie przekonałam się wiele razy, że czytnik usypia równie dobrze jak książka papierowa :-)
Ja też nie zgadzam się z punktem 9 w tym, że czytanie na czytniku przed snem utrudnia zasypianie. To stwierdzenie jest prawdziwe dla tabletu, laptopa czy smartfona - ekran czytnika z technologią e-ink nie świeci. Na swoim własnym przykładzie przekonałam się wiele razy, że czytnik usypia równie dobrze jak książka papierowa :-)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNa jakiej podstawie czytnik został postawiony w jednym rzędzie z tabletem jako rozpraszacz snu? Z tego co wiem, negatywny wpływ na wyciszenie organizmu może mieć niebieskie światło emitowane przez tablety (czy smartfony), ale akurat w czytnikach z e-papierem zdaje się, że ten problem nie istnieje?
Na jakiej podstawie czytnik został postawiony w jednym rzędzie z tabletem jako rozpraszacz snu? Z tego co wiem, negatywny wpływ na wyciszenie organizmu może mieć niebieskie światło emitowane przez tablety (czy smartfony), ale akurat w czytnikach z e-papierem zdaje się, że ten problem nie istnieje?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPróbowałam czytać książki papierowe i elektroniczne na Kindle i żadna z prób nie zmusiła mnie do zaśnięcia. Książka mnie zawsze pobudza, czy przewracam strony, czy przesuwam je palcem. A światło nie ma tu żadnego znaczenia, przynajmniej w przypadku czytników elektronicznych (nie wiem, dlaczego zawsze porównują z nimi tablety)... ;)
Próbowałam czytać książki papierowe i elektroniczne na Kindle i żadna z prób nie zmusiła mnie do zaśnięcia. Książka mnie zawsze pobudza, czy przewracam strony, czy przesuwam je palcem. A światło nie ma tu żadnego znaczenia, przynajmniej w przypadku czytników elektronicznych (nie wiem, dlaczego zawsze porównują z nimi tablety)... ;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTu zależy głównie od gatunku. jedne pobudzają mózg i dopóki jej nie skończysz to nie możesz zasnąć albo przeżywasz ją we śnie lub uspokajające (np. historyczne lub poradniki) jeden rozdział i człowiek kompletnie się wycisza. Nie zanudza a uspokaja.
Tu zależy głównie od gatunku. jedne pobudzają mózg i dopóki jej nie skończysz to nie możesz zasnąć albo przeżywasz ją we śnie lub uspokajające (np. historyczne lub poradniki) jeden rozdział i człowiek kompletnie się wycisza. Nie zanudza a uspokaja.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Na szczęście w moim środowisku nikogo nie trzeba przekonywać do czytania.
Poza tym nie lubię tego robić - jeśli ktoś nie chce czytać, to żadne argumenty go nie przekonają.
Na szczęście w moim środowisku nikogo nie trzeba przekonywać do czytania.
Poza tym nie lubię tego robić - jeśli ktoś nie chce czytać, to żadne argumenty go nie przekonają.
Ja się zgadam,ze wszystkim punktami.
Ja się zgadam,ze wszystkim punktami.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPunkt 8 niedokończony jak na moje oko
Punkt 8 niedokończony jak na moje oko
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZapraszamy do dyskusji.
Zapraszamy do dyskusji.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamWkradł się błąd w punkcie numer 8 - "U starszych pacjentów (...) Alzheimer rozwijał się" - jakiś przymiotnik czy coś został tu zjedzony ;)
Wkradł się błąd w punkcie numer 8 - "U starszych pacjentów (...) Alzheimer rozwijał się" - jakiś przymiotnik czy coś został tu zjedzony ;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam