Nie żyje Bogusław Polch
Jeden z najsławniejszych polskich rysowników, autor „Funky'ego Kovala”, „Kapitana Żbika” i „Wiedźmina” odszedł 2 stycznia 2020 roku. Miał 78 lat.
Urodzony w 1941 roku w Brześciu nad Bugiem Bogusław Polch do szkoły ponadpodstawowej uczęszczał w odradzającej się Polsce. Artystycznej ogłady nabierał w warszawskim liceum plastycznym, siedząc w jednej ławce z innym późniejszym mistrzem polskiego komiksu, Grzegorzem Rosińskim. Zadebiutował w wieku siedemnastu lat komiksami „Wyprawa via kosmos” oraz „Słoneczny rejs Przygody” w harcerskiej gazecie „Korespondent Wszędobylski”. Za początek prawdziwej zawodowej kariery rysownika można uznać rok 1970, kiedy Polch narysował „«Złotego» Mauritiusa”, jedną z części komiksowego cyklu „Kapitan Żbik”.
Do najważniejszych narysowanych przez Bogusława Polcha komiksów możemy zaliczyć wydawaną w Niemczech w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku, opartą na książkach Ericha von Danikena powieść graficzną „Ekspedycja – Bogowie z kosmosu”, ukazującą się następnie w Polsce nakładem wydawnictwa KAW, wspomnianego już „Kapitana Żbika” oraz narysowany według scenariusza Macieja Parowskiego i Andrzeja Sapkowskiego sześcioodcinkowy cykl „Wiedźmin”. Ale przede wszystkim, wraz z Jackiem Rodkiem i ponownie z Parowskim, Bogusław Polch stworzył fascynującą opowieść o kosmicznym detektywie tropiącym, wraz z przyjaciółmi, afery polityczne. Mowa oczywiście o „Funkym Kovalu”, ukazującym się najpierw w odcinkach na łamach „Fantastyki”, a potem wydawanym również w formie albumów. Naszpikowany aluzjami politycznymi i kulturalnymi, z dynamicznymi, „zachodnimi” kadrami rysunkowymi, był jednym z nielicznych w czasach PRL-u komiksów adresowanych do dorosłych. Uważany jest za szczytowe osiągnięcie artystyczne rysownika.
W 2009 roku, podczas Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi, Bogusław Polch został odznaczony Brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.
![]() | ![]() | ![]() | ![]() |
Fotografia otwierająca: Jarek Obważanek, WRAK.PL na licencji CC BY-SA 3.0
komentarze [5]
Cóż mogę napisać, wielka szkoda ...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam



