rozwiń zwiń

Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach: , ,

Książkę pierwszy raz przeczytałem w 1994 roku. 21 lat temu (sic!). I to od niej zaczęła się moja fascynacja jedną z najlepszych formacji specjalnych US Air Force. ParaJumpers lub Pararescue. Oprócz SEAL właśnie oni stanowią elitę elit i po dziś dzień uważani są przeze mnie za najlepszych.
Sama książka jest standardowym przykładem całego cyklu Skrzydła nad Wietnamem. I tak jak wszystkie książki z tej serii jest dla mnie dość trudna do zakwalifikowania. Z jednej strony mamy do czynienia z pewnego rodzaju patosem w stylu "Helikoptera w Ogniu" by potem odnosić wrażenie języka całkowicie antywojennego rodem z "Plutonu".
Zupełnie subiektywnie, cały cykl to kilka ciekawych historii, napisanych w łatwy i przystępny sposób. Nie bez znaczenia jest też fakt iż biorąc pod uwagę objętość, książkę można "połknąć" nawet w jeden wieczór. I nie będzie to czas stracony.

Książkę pierwszy raz przeczytałem w 1994 roku. 21 lat temu (sic!). I to od niej zaczęła się moja fascynacja jedną z najlepszych formacji specjalnych US Air Force. ParaJumpers lub Pararescue. Oprócz SEAL właśnie oni stanowią elitę elit i po dziś dzień uważani są przeze mnie za najlepszych.
Sama książka jest standardowym przykładem całego cyklu Skrzydła nad Wietnamem. I tak...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to