Cytaty
Kochałem Polskę, ale kiedy krzyczano "niech żyje Polska", cierpła na mnie skóra, bo po tych okrzykach można się było spodziewać, że za chwilę zaczną bić Żydów.
Ech worszowioki, worszowioki! Zachciało się wam powstania i widzita, cośta narobili. Wyżęli was jak bydło z domu, nic nie mata. Toć trza było wprzódy dwa razy pomyśleć! Nim się z tą motyką na słońce porwało. A nie rach ciach naród wytracić. To nie robota, panie. Bój na ubój - splunął siarczyście. - Ja wiem, że to nie pani. Tylko te komendanty zasrane. Kiej ja bym tak siał, jak ...
Rozwiń