Przemek

Profil użytkownika: Przemek

Lublin Mężczyzna
Status Czytelnik
Aktywność 1 tydzień temu
13
Książek na półce
przeczytane
17
Książek
w biblioteczce
11
Opinii
41
Polubień
opinii
Lublin Mężczyzna
Dodane| Nie dodano
Ten użytkownik nie posiada opisu konta.

Opinie


Na półkach:

Bardzo krótka, lecz dość sprawnie napisana praca dotycząca ostatniej wyprawy I Rzeczypospolitej przeciwko Moskwie. W mojej opinii przeznaczona dla osób, które mało lub wręcz nic nie słyszały o tym epizodzie naszych zmagań z Rosją. A sama wyprawa? Ostatnia, niewykorzystana szansa by zmienić bieg historii - ukrócić lub przynajmniej powstrzymać aspiracje Moskwy. Wydaje się, że Rzeczpospolita miała argumenty, aby tego dokonać (dość liczna i doświadczona w wojnach armia, sojusznicy - cześć Kozaków i Tatarzy, możliwość skupienia całość sił tylko na tym przeciwniku, problemy państwa carów,wyczerpanego trwającą już prawie dziesięć lat wojną z Rzeczpospolitą). Niestety zbyt ambitne cele wyprawy (hipoteza, iż chodziło o podejście do samej Moskwy), zła logistyka, zbyt późne jej rozpoczęcie, brak konsekwencji w jej prowadzeniu (decyzja by nie zdobywać miast i twierdz, a potem jednak ich zdobywanie - w celu podreperowania kulejącej logistyki i dania żołnierzom możliwości zdobycia łupów) oraz jak się okazało w jej trakcie - fatalne morale żołnierzy, doprowadziły do jej niepowodzenia, które o mało nie zakończyło się katastrofą.

Bardzo krótka, lecz dość sprawnie napisana praca dotycząca ostatniej wyprawy I Rzeczypospolitej przeciwko Moskwie. W mojej opinii przeznaczona dla osób, które mało lub wręcz nic nie słyszały o tym epizodzie naszych zmagań z Rosją. A sama wyprawa? Ostatnia, niewykorzystana szansa by zmienić bieg historii - ukrócić lub przynajmniej powstrzymać aspiracje Moskwy. Wydaje się, że...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Jak zwykle u Komudy - sprawnie napisane, czyta się to bardzo dobrze i bardzo szybko. Autor nie skupia się tylko na tytułowych przyczynach upadku I Rzeczypospolitej, ale maluje obraz tego wyjątkowego państwa - jego potęgi, specyfiki, nawet folkloru ale również i jego wad (i trzeba mieć świadomość, że to te tematy zajmują większość tej książki). Jest to obraz nakreślony przez człowieka, który darzy swoją muzę wielką miłością. Osoba, która jest obeznana w historii i ustroju I Rzeczypospolitej pewnie nie dowie się z tej książki niczego nowego, natomiast zwykły zjadacz chleba, zainteresowany pogłębieniem swojej podstawowej wiedzy, na pewno dowie się wielu ciekawych rzeczy. Podsumowując warto się z tą pozycją zapoznać, autor mógłby sobie jednak darować te nawiązania do aktualnej sytuacji politycznej. Powoduje to, iż jego dzieło traci cechy pracy popularnonaukowej, a nabiera cech publicystyki (może jednak dla niektórych będzie to też zaletą).

Jak zwykle u Komudy - sprawnie napisane, czyta się to bardzo dobrze i bardzo szybko. Autor nie skupia się tylko na tytułowych przyczynach upadku I Rzeczypospolitej, ale maluje obraz tego wyjątkowego państwa - jego potęgi, specyfiki, nawet folkloru ale również i jego wad (i trzeba mieć świadomość, że to te tematy zajmują większość tej książki). Jest to obraz nakreślony przez...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Książka na pewno jest wstrząsająca - naturalistyczne opisy skutków wybuchu ładunków nuklearnych oraz późniejszych skutków zastosowania tej broni są porażające. Wstrząsające jest też to jak krotka będzie wojna jądrowa, jak niewiele czasu pozostanie na decyzje i jaki chaos będzie jej towarzyszył. Dlatego temat jest chwytny i nie dziwię się, że książka jest bestsellerem (tym bardziej, ze stare demony odżyły i prawdopodobieństwo wybuchu takiego konfliktu znowu jest wysokie). Mam jednak wiele zastrzeżeń do przedstawionego przez autorkę scenariusza. Nawet gdyby przyjąć, że wojna zaczyna się przez paranoję przywódców Korei Północnej, to nielogiczna jest strategia ataku na USA. Moim zdaniem najpierw powinni uderzyć bronią EMP żeby zniszczyć sieć energetyczną (robią to na końcu), skoro uderzenie ma być paraliżujące i w tym postrzegaliby jedyną możliwość wygranej - uderzyć na Waszyngton pociskami z okrętów podwodnych zgromadzonych na wybrzeżu (szybszy czas przelotu pocisków), a na końcu uderzyć w elektrownie jądrową. Scenariusz zakłada całkowitą bierność Chin, niemoc wywiadów USA, Rosji, Chin i Korei Południowej, brak obrony przeciwlotniczej Pentagonu i elektrownii jądrowych (gdzie Patrioty, gdzie marynarka USA z systemami przeciwlotniczymi Aegis?) i fiasko amerykańskiego programu pocisków przechwytujących miedzykontynentalne rakiety balistyczne. To jak zachowują się Rosjanie też nie wydaje się realistyczne - nie wykrywają startu rakiety koreańskiej, uznają amerykańskie kontruderzenie za atak na Rosję i przede wszystkim nie próbują kontaktować się z Amerykanami (Putin strzela focha bo nie zadzwonił do niego prezydent USA, tylko jacyś urzędnicy, kiedy już wiadomo że Waszyngton został zniszczony i prezydent mógł zginąć, po czym nakazuje odpalić pociski na USA). Dodatkowo skoro amerykańskie rakiety mają przelatywać nad terytorium Rosji w drodze do celów w państwie Kimów to logiczne jest że jest to ekstremalnie niebezpieczne, bo Rosjanie mogą to uznać za atak. Dlaczego wiec kontratak nie następuje tylko przy użyciu okrętów podwodnych zgromadzonych na Oceanie Spokojnym, skoro autorka jasno wskazuje, iż sam ich potencjał wystarczy do wykonania kontruderzenia, a same pociski z okrętów będą leciały krócej od pocisków międzykontynentalnych? Nie wiem też po co jest na końcu nawiązanie do odkryć w Gobekli Tepe w Turcji (ruiny sprzed epoki neolitu) tak jakby autorka mrugała do nas, iż jest wyznawczynią teorii o istnieniu w przeszłości wysoko rozwiniętej cywilizacji która upadła (może na skutek wojny jądrowej?). Podsumowując jednak wojna nuklearna - niezależnie od tego jaki byłby jej przebieg i rozmiar (ograniczona, czy totalna) może doprowadzić do zagłady naszej cywilizacji i ostrzeganie przed tym scenariuszem jest głównym celem tej książki. Miejmy wiec nadzieję, że nigdy jej nie doświadczymy.

Książka na pewno jest wstrząsająca - naturalistyczne opisy skutków wybuchu ładunków nuklearnych oraz późniejszych skutków zastosowania tej broni są porażające. Wstrząsające jest też to jak krotka będzie wojna jądrowa, jak niewiele czasu pozostanie na decyzje i jaki chaos będzie jej towarzyszył. Dlatego temat jest chwytny i nie dziwię się, że książka jest bestsellerem (tym...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Więcej opinii

Aktywność użytkownika Przemek

z ostatnich 3 m-cy

Tu pojawią się powiadomienia związane z aktywnością użytkownika w serwisie


statystyki

W sumie
przeczytano
13
książek
Średnio w roku
przeczytane
1
książka
Opinie były
pomocne
41
razy
W sumie
wystawione
13
ocen ze średnią 7,6

Spędzone
na czytaniu
68
godzin
Dziennie poświęcane
na czytanie
1
minuta
W sumie
dodane
0
cytatów
W sumie
dodane
0
książek [+ Dodaj]