rozwiń zwiń

Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

Nigdy wcześniej nie miałam okazji przeczytać czegokolwiek co wyszło spod pióra Mistrza Myśliwskiego. Z całą głęboką świadomością zapisuję Mistrz gdyż po lekturze "Ostatniego rozdania" Wiesław Myśliwski stał się dla mnie niepodważalnym mistrzem w słowie.
Tylko człowiek wybitny z tak wielką gracją i zarazem lekkością dotyka spraw bytu. Nie przedstawia jednak ludzi jako bytujących w jakiejś tam nikłej przestrzeni, nic bardziej mylnego. To świat współczesny, nawet w retrospekcjach odnajdujemy coś w Nas z teraz.
Główny bohater zdaje się posiadać w swojej życiowej "karierze" cechy toposu męskiego. Wiele robił, szybko działał, brał co chciał, prawdziwy jaskiniowiec do którego niejedna czytelniczka wzdycha.
A jednak, ciągle wędrujemy przez Jego świat wspomnień i zjaw. W Jego szczęściu odkrywamy przyszłe nieszczęścia.
Postać mężczyzny jest warta przeczytania książki, choć dla mnie najważniejszy był bohater ukryty, choćby w tytule. Ostatnie rozdanie to brzmi jak z kasyna. Właśnie, Mistrz pragnie zwrócić Nam uwagę na życie które prowadzimy. Los jest przewrotny, jak w pokorze. Ostatnie rozdanie potrafi rozstrzygnąć o kolejnym.
Bohater ukryty to notes, szeroko ściągnięty gumką by się nie rozleciał i sprawił, że to będzie nasze ostatnie rozdanie w życiu.
Książka warta łez i uśmiechu... jak to w miłości bywa, słodko-gorzka.

Nigdy wcześniej nie miałam okazji przeczytać czegokolwiek co wyszło spod pióra Mistrza Myśliwskiego. Z całą głęboką świadomością zapisuję Mistrz gdyż po lekturze "Ostatniego rozdania" Wiesław Myśliwski stał się dla mnie niepodważalnym mistrzem w słowie.
Tylko człowiek wybitny z tak wielką gracją i zarazem lekkością dotyka spraw bytu. Nie przedstawia jednak ludzi jako...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

REWELACJA PRZEZ WIELKIE E-dukacja

REWELACJA PRZEZ WIELKIE E-dukacja

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to