Mały człowiek w wielkim świecie
Jak wiele można zawrzeć w liczącej niespełna trzysta stron powieści o podróży do Rzymu, której narratorem jest dziewięcioletni chłopiec? Matthew Kneale w „Rzymianami bendąc” udowadnia, że nawet najprostsza sytuacja może stać się zarzewiem imponującej opowieści.
Na samym początku powieść może wydawać się boleśnie wręcz banalna: żadne z rodziców Lawrence'a i Jemimy nie potrafi poradzić sobie z rozstaniem. Ona musi zająć się dziećmi i jakoś wiązać koniec z końcem, on nęka rodzinę w szokujących napadach nienawiści – przynajmniej tak się wydaje. Jako że Hannah nie czuje się bezpieczna w swoim angielskim domu, pakuje dzieciaki i wyrusza w podróż do Rzymu, gdzie studiowała i – po ślubie – pozostawiła całą grupę przyjaciół. Wszystkie wydarzenia czytelnik poznaje z perspektywy Lawrence'a, co niektórych z pewnością zirytuje: chłopiec wypowiada się w sposób typowy dla dziewięciolatka, często gubi się w odmętach gramatyki i semantyki, a Kneale postanowił wszystko doprawić jeszcze bardzo oryginalną ortografią. Efekt? Lektura, w którą z początku ciężko się wedrzeć: mnóstwo banalnych dla dorosłego spostrzeżeń i obserwacji podanych w dosyć uciążliwej formie.
Zabawa zaczyna się wtedy, kiedy czytelnik dostaje tyle informacji, aby zacząć nieco swobodniej czytać między wersami. Po pierwsze: pisarz doskonale poradził sobie z opisem dziecięcych procesów decyzyjnych. Lawrence patrzy na świat dorosłych, który jest dla niego zwyczajnie niepojmowalny i próbuje stosować wobec niego swoją prostą logikę – po odwróceniu perspektywy wydaje się, że chłopiec jest egoistyczny i zachowuje się irracjonalnie, ale on sam zwykle kieruje się dobrymi pobudkami. „Rzymianami bendąc” pokazuje sposób myślenia dziecka w sposób niezwykle przejrzysty – konia z rzędem temu, kto w trakcie lektury nie zacznie się zastanawiać, co w takim razie musi dziać się w procesie dojrzewania, że działania dorosłych są często tak mętne i zawiłe.
To co najważniejsze w powieści nie dotyczy jednak dwóch różnych perspektyw, z jakich bohaterowie obserwują zachodzące wokół nich wydarzenia, a tego, jak oddziałują na siebie dwa światy: dziecka i rodzica. Przez długi czas Lawerence wydaje się zupełnie niezależną jednostką – w końcu to dziewięciolatek, często nie zgadza się z matką i na każdy temat ma własne zdanie. Kiedy jednak na horyzoncie pojawia się sytuacja kryzysowa, indywidualne cechy chłopca zanikają, on sam zapomina o umiejętności obserwacji i nawet nie próbuje oceniać sytuacji na chłodno i pozwala na to, aby matka szeroko się w nim rozlała; próbuje skryć się w jej mentalnych ramionach i chce patrzeć na świat jej oczyma – odruch naturalny i zrozumiały. Kłopoty pojawiają się wtedy, gdy to ona przestaje sobie radzić i staje się przyczyną poważnych problemów. Kneale po mistrzowsku wykorzystał bardzo dobry opis przejmowania przez dorosłego absolutnej władzy nad dzieckiem i pokazał, jak skrajnie niebezpieczny może być to proces.
„Rzymianami bendąc” to powieść, która dosłownie zyskuje z każdą kolejną przerzuconą stroną. Rozwija się od nieco przyciężkiej historyjki o wielkich włoskich wakacjach aż do niezwykle poruszającej i bardzo mądrej opowieści o zawiedzionym zaufaniu – nie dajcie się zmylić kolorowej okładce i chaotycznej narracji, książka Matthew Kneale'go to dzieło tylko dla dojrzałych.
Bartosz Szczyżański
Kup w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.