Życie raz jeszcze

Okładka książki Życie raz jeszcze
Jude Deveraux Wydawnictwo: Świat Książki literatura obyczajowa, romans
350 str. 5 godz. 50 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Summerhouse
Data wydania:
2003-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2003-01-01
Liczba stron:
350
Czas czytania
5 godz. 50 min.
Język:
polski
ISBN:
8373117369
Tłumacz:
Barbara Cendrowska-Werner
Średnia ocen

                6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Życie raz jeszcze w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Życie raz jeszcze



książek na półce przeczytane 8228 napisanych opinii 506

Oceny książki Życie raz jeszcze

Średnia ocen
6,8 / 10
165 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
357
104

Na półkach:

Ciekawa koncepcja książki -możliwość cofnięcia się w czasie do dowolnej daty i wyborze jak potoczyć się może dalej nasze życie. Fajnie pomarzyć co by było gdyby... Jeden mały minus- zbyt wiele imion i nazwisk w tej książce zbyt wiele wątków ale ogólnie ok.

Ciekawa koncepcja książki -możliwość cofnięcia się w czasie do dowolnej daty i wyborze jak potoczyć się może dalej nasze życie. Fajnie pomarzyć co by było gdyby... Jeden mały minus- zbyt wiele imion i nazwisk w tej książce zbyt wiele wątków ale ogólnie ok.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

362 użytkowników ma tytuł Życie raz jeszcze na półkach głównych
  • 239
  • 118
  • 5
74 użytkowników ma tytuł Życie raz jeszcze na półkach dodatkowych
  • 39
  • 16
  • 5
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2

Tagi i tematy do książki Życie raz jeszcze

Inne książki autora

Jude Deveraux
Jude Deveraux
Jude Deveraux jest autorką czterdziestu trzech bestsellerów New York Times. Za swoją wybitną karierę została uhonorowana nagrodą Romantic Times Pioneer Award w 2013 roku. Do tej pory na całym świecie wydrukowano i sprzedano ponad sześćdziesiąt milionów egzemplarzy jej książek. Najstarsza z czwórki dzieci, Jude dorastała w małym miasteczku na obrzeżach Louisville w stanie Kentucky. Studiowała sztukę na Murray State University, specjalizując się w sztuce włókienniczej i ceramice. Była również w drużynie strzeleckiej. Po ukończeniu studiów przeprowadziła się do Santa Fe w Nowym Meksyku, mając nadzieję na pracę ze sztuą, ale takie posady nie były łatwe do znalezienia. Przez lata uczyła w piątej klasie, a latem uczęszczała na kursy podyplomowe na University of New Mexico. Oprócz pisania Jude uwielbia podróżować po świecie i fotografować swoje przygody. Przysięga, że ​​pisze lepiej na statku wycieczkowym niż na lądzie. Mieszkała w kilku stanach, a także w Anglii i Egipcie. Jej inne pasje to boks (ma mocny prawy krzyżowy) i podnoszenie ciężarów. Nadal pisze wszystkie swoje powieści ręcznie i ogląda w trakcie angielskie programy telewizyjne. Kiedy wraca do Stanów mieszka w Południowej Florydzie, w domu wypełnionym sztuką z całego świata. Kiedy nie podróżuje - i nie pisze - można ją znaleźć w wygodnym fotelu do pisania, na osłoniętym patio lub jeżdżącą swoim MINI Cooperem.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Dary losu Jude Deveraux
Dary losu
Jude Deveraux Judith McNaught
Książkę naprawdę miło się czyta, głównie ze względu na dwa opowiadania mojej ulubionej autorki romantycznej - Judith McNaught, dlatego skupię się właśnie na nich. Pierwsze nosi tytuł "Cud" i jest to kontynuacja serii o Westmorelandach, chociaż żadnego z braci nie dotyczy. Spotykamy w niej ponownie Nickiego, znanego nam z wcześniejszych części don juana z francuskim akcentem, który nieopatrznie zgadza się na nieprzyzwoitą propozycję pewnej młodej damy i musi ponieść pełne konsekwencje związane z tym krokiem. Opowiadanie to utrzymane jest w niepowtarzalnym stylu powieści historycznych McNaught, autorka porywa nas w cudowny klimat brytyjskiej regencji. Drugie opowiadanie, pt. "Zlecenie" dotyczy historii drugiej z przyrodnich sióstr, znanych z powieści "Fajerwerki", Corey. Główna bohaterka, jako ceniona artystka fotograf otrzymuje zadanie polegające na sfotografowaniu ślubu i wesela w posiadłości pewnego miliardera, który kiedyś złamał jej serce. Corey, jako profesjonalistka i perfekcjonistka, postanawia całkowicie beznamiętnie podejść do tego wyzwania, jednakże jej zamiary szybko weryfikuje zastana rzeczywistość. Opowiadanie to gwarantuje niewątpliwie kilka chwil wspaniałego relaksu. Niemniej jednak, w obu tych historiach odnajduje jedną ogromną wadę, a mianowicie, bardzo żałuję, że nie są one pełnowymiarowymi książkami. Czyta się je wspaniale, ale brakuje im rozwinięcia fabuły. Uważam, że w pomysłach na perypetie tych bohaterów drzemie dużo większy potencjał, niż tylko kilkadziesiąt stron opowiadania. Mimo to, gorąco polecam.
atram - awatar atram
ocenił na 7 9 lat temu
Dni lata Jill Barnett
Dni lata
Jill Barnett
Być może fakt, że opisana przez Jill Barnett historia została przedstawiona z perspektywy trzech pokoleń sprawił, że bardzo zżyłam się z bohaterami, bo czułam się, jakbym towarzyszyła im przez całe życie. Z tego też względu bardzo odczuwałam emocje, które przeżywali bohaterowie. Na początku bardzo było mi żal Kathryn Peyton, która w młodym wieku została wdową. A do tego miała bardzo upierdliwą teściową, która nie ułatwiała jej przeżywania żałoby. Żal mi było również Cale'a Banninga, którego dziadek traktował tak, jakby chłopiec był nic nie wart. Z kolei jego brata, Juda, wyróżniał na każdym kroku. Nie potrafiłam zrozumieć, co kierowało Victorem, przecież Cale był tylko dzieckiem, skąd więc taka nienawiść u dziadka wobec jego osoby? Jako dorośli mężczyźni Cale i Jud nigdy tak do końca nie przestali ze sobą rywalizować. Kathyn żyła samotnie, a jej córka Laurel, która przed laty uciekła przed braćmi Banningami, wróciła jako rozwódka po nieudanym małżenśtwie z Bericem Kingiem. Historia dwóch rodów, których każde pokolenie splata podstępny los, to trochę taki tasiemiec od którego trudno się oderwać. Polecam, bo powieść naprawdę wiele mówi o stracie i cierpieniu, ale też o odzyskanej nadziei i wierze na lepsze jutro. PS. Po tę powieść sięgnęłam zupełnym przypadkiem, zachęcona okładką i tytułem, które tak bardzo ze sobą współgrały, (szkoda, że na portalu lubimyczytać nie ma tejże okładki z plażą i kołem ratunkowym na pierwszym planie). Mimo wszystko jaka by to nie była okładka, powieść jest jak najbardziej godna polecenia.
książkoholiczka - awatar książkoholiczka
oceniła na 8 4 lata temu
Dzikie orchidee Jude Deveraux
Dzikie orchidee
Jude Deveraux
Jude Deveraux znana mi do tej pory była z romansów historycznych z serii wydawnictwa DaCapo. A ponieważ czytałam je naprawdę dawno, zachował się głównie sentyment i mgliste poczucie, że książki tej autorki były naprawdę wciągające, zabawne, trafiające dobrze w mój gust. Tak też było w przypadku "Dzikich orchidei", choć typowym romansem ta książka nie jest. Na główny plan wysuwa się zwyczajne życie dwójki głównych bohaterów, którzy, związani umową zatrudnienia, przenoszą się wspólnie do miejscowości Cole Creek, aby odkryć tajemnicę związaną z tym małym miasteczkiem. Ich perypetie, odczucia względem nie tylko siebie, ale i szybko poszerzającego się kręgu znajomych, przyjaciół, a później także rodziny Forda, dominują w narracji. Jude Deveraux czyni to jednak z takim humorem i szczerością, że bardzo przyjemnie mi się czytało o ich kolejnych przygodach, nowych znajomościach i wywołujących śmiech nieporozumieniach, w jakie się nawzajem wpędzali. Miłość pomiędzy Fordem a Jackie pojawia się nieproszona, w sposób bardzo naturalny i niewymuszony, a sami bohaterowie - och, jak daleko im obojgu do doskonałości :) Równie ciekawa była zagadka, jaka przewija się przez całą fabułę - o kobiecie, która zakochała się w diable. Trzymała w napięciu i ciekawości przez całą książkę, a zakończenie mnie osobiście nie rozczarowało. Książka jest więc mieszanką kryminału, thrillera, romansu, komedii i powieści obyczajowej, i sięgając po nią, trzeba mieć świadomość, że nie jest to typowa historia miłosna, jaką możemy znaleźć w książkach - ale być może dokładnie taka, jaką można spotkać w życiu.
aredhela - awatar aredhela
oceniła na 6 3 lata temu
Czas miłości Colleen McCullough
Czas miłości
Colleen McCullough
Czas miłości to jedna z najpopularniejszych książek australijskiej powieściopisarki Colleen McCullough. Autorka Ptaków ciernistych krzewówukazuje wspaniałą panoramę rodzimej Australii (tym razem) końca XIX wieku. Niezwykłość kolejnych bohaterów prezentowanych na kartach powieści, piękno egzotycznych krajobrazów oraz niestandardowa fabuła utworu sprawiają, że jego sukces nie wzbudza żadnych wątpliwości. Czas miłości jest więc sagą prezentującą zawiłe losy zamożnego Alexandra Kinrossa, jego żony Elizabeth oraz kochanki, a jednocześnie jedynej prawdziwej miłości Alexandra - Ruby na przestrzeni kolejnych lat. Czy powieść McCullough należy zatem traktować jako kolejne "tanie romansidło" przeznaczone wyłącznie dla tzw. kur domowych? Faktycznie, z jednej strony romanse, w które wikłają się kolejne postaci książki, wzbudzają z pewnością więcej emocji wśród żeńskiej części czytelników. Warto jednak zaznaczyć, że australijska powieściopisarka rozbudowała znacząco warstwę psychologiczną utworu, poświęciła również sporo uwagi ówczesnemu społeczeństwu, konwenansom, jakim podlegają bohaterowie oraz niełatwej pozycji kobiet. Wraz z początkiem powieści autorka przybliża sylwetkę Elizabeth, łudząco przypominającej swym wychowaniem, postępowaniem oraz stylem życia bohaterki dziewiętnastowiecznych romansów Jane Austen tj. Elizabeth Bennet (tu nawet imię się zgadza) z Dumy i uprzedzeniaczy Anne Elliot - główną bohaterkę Perswazji. Elizabeth poznajemy w momencie, kiedy pozycja kobiet, a przede wszystkim sposób ich postrzegania przez otoczenie powoli ulega zmianie, czego najlepszym dowodem staje się nowoczesna, "wyemancypowana" postawa jednej z córek Elizabeth i Alexandra - Nell. W książce McCullough został wprawdzie obszernie rozwinięty wątek przedsiębiorstwa Alexandra, systematycznego zdobywania przez niego majątku, jednak, w moim przekonaniu, dla autorki bardziej istotna staje się warstwa psychologiczna poszczególnych bohaterów oraz sytuacja kilku kobiet, o której kluczowym znaczeniu wspomniałam wcześniej. W związku z tym czytelnik obserwuje: samotność młodej i uczuciowo niedoświadczonej Elizabeth, trudną miłość Ruby oraz jej walkę o przyszłość syna, przeżycia dwóch córek Elizabeth - Nell i Anny, a także ich opiekunki Jane. Losy wspomnianych bohaterek przeplatają się, silnie ze sobą wiążą, odsłaniając tym samym niezwykłą historię każdej z nich. Z kolei postaci męskie (tj. Alexander, Lee), w moim przekonaniu, posłużyły autorce wyłącznie do ukazania rozwoju postaci kobiecych, do właściwego zaprezentowania czytelnikowi ich marzeń, pragnień, jak również słabości i cierpień, które przynosi im życie. Alexander Kinross wydaje się być (teoretycznie) głównym bohaterem powieści, czemu dowodzi obszernie rozwinięty aspekt biograficzny tejże postaci. Poznajemy bowiem jego losy od momentu ucieczki z rodzinnego domu, poprzez tułaczkę i podejmowanie się kolejnych zajęć, skutkujących zdobyciem pokaźnego majątku. Jednak to właśnie kobiety, od których pod wieloma względami stara się uciec, determinują jego życie. Autorka wprowadza na pierwszy plan wątek miłosny, choć nie sądzę, abyśmy mieli w przypadku powieści McCullough do czynienia z typowym "trójkątem miłosnym", ponieważ relacja pomiędzy Alexandrem, Elizabeth a Ruby ulega szybkiemu rozwiązaniu. Autorka podjęła temat innych rodzajów miłości: rodzicielskiej, zakazanej, trudnej, ale również dojrzałej i spełnionej. W związku z tym czas, w którym funkcjonują bohaterowie, w istocie należy nazwać, za McCulloguh, CZASEM MIŁOŚCI. "Czas miłości" Collen McCullough to książka obszerna, ukazująca losy kilku pokoleń ludzi powiązanych ze sobą w różny sposób. Rozbudowana fabuła powieści sprawia, że czytelnikowi łatwo zagubić się w kolejnych historiach bohaterów, dlatego, aby lepiej zrozumieć motywacje postaci, warto dokładnie zagłębić się w kolejnych stronach utworu.
Ilona - awatar Ilona
oceniła na 6 11 miesięcy temu
Nikt nie jest aniołem Karen Robards
Nikt nie jest aniołem
Karen Robards
Bohaterka, która przy pierwszej prezentacji stanowi tak oryginalny melanż raczej kiepskiego wyglądu zewnętrznego ze zdecydowaną osobowością, musi zaintrygować, choćby na tyle, żeby spojrzeć na… Skazańca, który z samej definicji niesie ze sobą jakąś mroczność, tajemniczość, a i nie trzeba udawać Kasandry, aby być pewnym, że i fantastyczną fizjonomię, to wiadomo, że musi być ciekawie, tym bardziej, że… Wszystkiemu przyglądają się trzy młode, rezolutne damy, z których każda, choć kreślona raczej pobieżnie jest ciekawa i jakże różna od pozostałych sióstr, do tego można tylko dodać… Ojca, który jako przywódca duchowy swojego kościoła, żyje raczej na pograniczu świata niż w jego centrum, całość zrzucając na głowę najstarszej córce, wierząc, że pomoc w sprawach gospodarskich udzieli jej … Dwóch parobków, z których jeden większość czasu spędza z butelką alkoholu, a drugi na spotkaniach z narzeczoną, i jeśli weźmie się pod uwagę … Otoczenie, żar lejący się z nieba, błoto i wszelkie prace gospodarskie, które trzeba wykonać, ogólnie przygnębiającą aurę, zmęczenie bohaterki i pozostawienie jej na głowie niemal wszystkiego, bez prawa do własnego czasu, to człowiek może tylko myśleć, że należy jej się odrobina… Ciepła, nawet kiedy zaczyna się w łóżku w pokoju gościnnym i jest wynikiem majaków polaudanowych kupionego na targu bezczelnego i roszczeniowego... Mężczyzny, który sprawia, że zaradna i ze wszech miar opanowana bohaterka odkrywa w sobie nie tyko siłę i swój bunt, ale… Humor i dowcip, radość przepychanek słownych… I można by tak długo opisywać, do momentu kiedy bohaterka… Wraca do domu z bagażem dwóch sukienek i doświadczenia, i przekonaniem o wartości tego, co przeżyła, gdzie z wyrozumiałą akceptacją ojca, krótkim siostrzanym pocieszeniem, przebiera się w bezpieczne stroje i wraca do starej codzienności, do momentu… Gdy pewien rozgniewany markiz nie przybędzie na wielkim dereszu, by szepnąć jej, że jest jego Aniołem. Bardzo lubię tę historię. Po raz pierwszy czytałam ją wieki temu, ale nadal, kiedy potrzebują niezobowiązującego zastrzyku dobrej energii, miłości, która zwycięża wszystko, wracam do niej. Ostatnio wróciłam i po raz kolejny nie żałuję. I dlatego polecam. Warto mieć na półce książkę, która tak dobrze potrafi poprawić humor.
katala - awatar katala
oceniła na 7 4 lata temu
Dziecko lodu Elizabeth McGregor
Dziecko lodu
Elizabeth McGregor
Pomyślałam sobie, że skoro jeszcze trwa zima, to warto poczytać coś w zimowych klimatach i wygrzebałam z biblioteczki książkę, zalegającą tam od kilku lat. I nie pożałowałam. Mogłabym tę powieść określić jako marynistyczno – historyczną obyczajówkę. Dosyć dobrze napisaną, z wyrazistymi bohaterami, ciekawym tłem historycznym. Akcja przebiega w trzech płaszczyznach: współcześnie, gdzie śledzimy równocześnie dwa wątki: - zmagania Jo Harper z niezwykle rzadką chorobą dwuletniego synka o imieniu Sam, którego samotnie wychowuje po śmierci męża Douga - wyprawę przyrodniego brata Sama, Johna na Arktykę, śladami ekspedycji, którą pasjonował się jego zmarły ojciec. W dodatku okazuje się, że jest on jedyną osobą, która może być dawcą szpiku dla małego braciszka w przeszłości (1847 rok): - ekspedycja Franklina w Arktyce, gdzie miało miejsce wiele dramatycznych i tragicznych w skutkach wydarzeń i gdzie finalnie zginęła cała załoga statków Erebus i Terror Najciekawsza okazały się wydarzenia z przeszłości, w której marynarze zmagali się z górami lodowymi i żywiołem bezlitosnej Arktyki, chorobami, które dziesiątkowały marynarzy. Osobiście do głębi poruszył mnie fakt jak bezdusznie obchodzono się ze zwierzętami: niedźwiedziami, fokami, waleniami. Ja rozumiem, że stanowiły one główne źródło pożywienia, ale dręczono je bezmyślnie i łapano zwyczajnie na handel, dla zysku. Serce złamała mi historia pewnej niedźwiedzicy i jej małego niedźwiadka. Jeżeli zaś chodzi o teraźniejszość, to dopingowałam mocno Jo aby udało jej się poruszyć niebo i ziemię (co zresztą robiła) i znaleźć ratunek dla swojego synka. Na szczęście miała wokół siebie wielu życzliwych jej ludzi, którzy pomagali jak tylko mogli. Czy uda jej się dotrzeć do Johna przebywającego na drugim krańcu świata i powiadomić go, że tylko on może uratować życie braciszka? Interesujące też okazały się relacje międzyludzkie, rodzinne, konflikty. Szczególnie irytowała mnie była żona Duoga – bezduszna i egoistyczna Alicja. Miałam ochotę udusić tę babę gołymi rękami. Podczas czytania czułam ten chłodny, lodowy klimat nie tylko związany z Arktyką, ale również w stosunkach międzyludzkich, w stosunku ludzi do zwierząt. Na szczęście w końcówce książki w obu kwestiach coś niecoś zmieniło się na plus. Wisi nad tym wszystkim jakiś mrok, ale też i nadzieja. Z pewnością lektura mądra, przemyślana, dobrze napisana, jednak czegoś mi tu mimo wszystko zabrakło. Czytałam z zainteresowaniem, ale be efektu "wow”. Polecam szczególnie na ponure, zimowe wieczory.
Agafitness - awatar Agafitness
ocenił na 6 3 lata temu
Aniołek Colleen McCullough
Aniołek
Colleen McCullough
"Aniołek" autorstwa Colleen McCullough to druga przeczytana przeze mnie w tym roku książka tej pisarki. Nie będę ponownie pisać, że ubolewam nad tym jak mało znana jest w Polsce twórczość McCullough, a jeśli już to kojarzona jest tylko jej nagłośniejsza powieść "Ptaki ciernistych krzewów"; choć uważam, że zasługuje ona na zdecydowanie więcej uwagi. "Aniołek" może i nie został przeze mnie zaliczony w poczet książek mojego życia, ale ta książka również bardzo trafiła mi do serca, i zmotywowała mnie do polowania na kolejne książki autorki. Książka opowiada historię dwóch lat życia (1960-1961) 21-letniej bardzo odważnej, zdeterminowanej i chcącej poznawać świat takim jakim jest Harriet Purcell, mieszkającej ze swoją rodziną w stolicy Australii. Historia ta opowiedziana jest przez samą główną bohaterkę w formie pamiętnika. Główna bohaterka, trochę znudzona swoim idealnym życiem i długoletnim związkiem, pozbawionymi kompletnie emocji, namiętności i w sumie nawet miłości podjęła decyzję o podjęciu pracy i wyprowadzce z domu rodzinnego. Dzięki znajomości zawartej w pracy, znajduje mieszkanie w domu pewnej wróżbitki w jednej z najbardziej znanych dzielnic stolicy - Kings Cross. Dzielnicy znanej z burd, afer, prostututek, homoseksualistów, tranwestytów, narkotyków i alkoholu lejącego się strumieniami. Policjanci z obyczajówki są stałymi gośćmi każdego domu stojącego w tej okolicy 🙈 Nasza główna bohaterka, dzięki znajomościom zawartym z mieszkańcami domu, poszerza horyzonty i zaczyna dostrzegać to, na co nie było miejsca w idealnym świecie wykreowanym dla niej przez rodziców i narzeczonego. Harriet buduje swój charakter, poznaje prawdziwych przyjaciół, wreszcie udaje jej się odnaleźć w relacjach z mężczyznami to czego nie miała ze swoim narzeczonym - pasję i namiętność. Oprócz tego zaznajomi się z medium, odkryje jedną z przemilczanych rodzinnych tajemnic, będzie w centrum wydarzeń brutalnego zabójstwa... Bardzo wciągnęła mnie ta książka, czyta się ją cudownie, pomimo wcale przecież nielekkiej tematyki 😍
Lilla_katten - awatar Lilla_katten
ocenił na 6 3 lata temu

Cytaty z książki Życie raz jeszcze

Więcej
Jude Deveraux Życie raz jeszcze Zobacz więcej
Więcej