rozwiń zwiń

Zwierzenia Maigreta

Okładka książki Zwierzenia Maigreta
Georges Simenon Wydawnictwo: C&T Crime & Thriller Cykl: Komisarz Maigret (tom 54) Seria: Seria z Puzzlami kryminał, sensacja, thriller
124 str. 2 godz. 4 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Komisarz Maigret (tom 54)
Seria:
Seria z Puzzlami
Tytuł oryginału:
Une confidence de Maigret
Data wydania:
2016-11-02
Data 1. wyd. pol.:
2016-11-02
Liczba stron:
124
Czas czytania
2 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374703413
Tłumacz:
Włodzimierz Grabowski
Średnia ocen

                6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zwierzenia Maigreta w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Zwierzenia Maigreta

Średnia ocen
6,7 / 10
33 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
3681
718

Na półkach: ,

Simenon, w kontrze np. do Gardnera, wprowadza co jakiś czas inną perspektywę, z której można śledzić dokonania Maigreta. Może dla przełamania swoistej monotonii, albo z pobudek bardziej złożonych. Stąd na przykład „Maigret się bawi” czy właśnie „Zwierzenia...”
Maigret wspomina, u zaprzyjaźnionego doktora, sprawę zabójstwa kobiety z elit – Christine Josset, głównym podejrzanym jest jej mąż – Adrien, który popełnił ekonomiczny mezalians wiążąc się z kobietą bardzo bogatą, sam bogatym nie będąc. Choć zrekompensował to swoją wiedzą i pracowitością. Zresztą sam związek od początku był toksyczny. Popełnił też wszystkie błędy, które może popełnić kandydat na głównego podejrzanego. To i kolejne wydarzenia przenoszą wymierzenie sprawiedliwości i osąd na opinię publiczną, a raczej na plebs myślący szybko, ale płytko. Do tego sędzia Comeliau – człowiek prawy, ale bezrefleksyjny, zarażony kastowością pochodzenia. Łatwiej mu zająć stronę kobiety dobrze urodzonej i uprzedzić się od razu do Adriena, który dla niego jest bawidamkiem, oszustem, żygolakiem wręcz, który wyczuł szanse na wkupienie się w bogactwo. Szybko przejmuje sprawę od Maigreta, a ten staje się jedynie podwykonawcą, ale czynności, które – w jego ocenie – nie mają sensu i nie przybliżają do wyjaśnienia zagadki, a jedynie spektakularnego zamknięcia sprawy. I tak się staje dość szybko, a sam Maigret zastanawia się czy jest sens dalszej pracy jako policjant.
To chyba jedyna powieść Simenona, która usuwa w cień płaszczyznę kryminalną na rzecz rozprawy socjologicznej o zachowaniu stadnym, manipulacji, naciskach, presji środowiska nawet tego najbardziej prostackiego, rezygnacji z obowiązku na rzecz świętego spokoju.
Może niezbyt spektakularna, ale w treści wyjątkowo wartościowa.

Simenon, w kontrze np. do Gardnera, wprowadza co jakiś czas inną perspektywę, z której można śledzić dokonania Maigreta. Może dla przełamania swoistej monotonii, albo z pobudek bardziej złożonych. Stąd na przykład „Maigret się bawi” czy właśnie „Zwierzenia...”
Maigret wspomina, u zaprzyjaźnionego doktora, sprawę zabójstwa kobiety z elit – Christine Josset, głównym...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

84 użytkowników ma tytuł Zwierzenia Maigreta na półkach głównych
  • 45
  • 39
17 użytkowników ma tytuł Zwierzenia Maigreta na półkach dodatkowych
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Georges Simenon
Georges Simenon
Belgijski prozaik piszący w języku francuskim i dziennikarz gazety w Liège, swym mieście rodzinnym. W 1922 roku przeniósł się do Paryża i pod pseudonimem Georges Sim opublikował serię popularnych powieści. W 1929 roku napisał pierwszą powieść kryminalną, która zapoczątkowała wydawany w comiesięcznym rytmie cykl książek z komisarzem Maigretem w roli głównej. Maigret, bywalec podmiejskich bistr, wielbiciel fajki, świetny obserwator, potrafi na podstawie najbardziej banalnych poszlak rozwikłać tajemnicę zbrodni. Simenon podniósł podrzędny gatunek kryminału do rangi literatury, a popularność postaci Maigreta dorównała popularności Sherlocka Holmesa. Jego powieści nie są zwykłymi kryminałami, każda z nich jest obyczajowym freskiem życia francuskiej prowincji i paryskich przedmieść. Simenon napisał około stu tomów z tego cyklu. Był także autorem powieści psychologiczno-obyczajowych, np. „En cas de malheur” (1956, W przypadku nieszczęścia) i autobiograficznych, np. „Lettre a mon juge” (1947, List do mojego sędziego), „Le demenagement” (1968, Przeprowadzka). Powieści Simenona cieszyły się ogromną popularnością, wiele z nich doczekało się ekranizacji, a komisarza Maigreta grał w nich Jean Gabin.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Urlop z mordercą Zofia Kaczorowska
Urlop z mordercą
Zofia Kaczorowska
Jest to ciekawa i urocza na swój sposób powieść sensacyjna, którą czytałam po raz pierwszy w 1989 roku. Język i styl, wyjątkowo strawne. Akcja wartka, rozgrywająca się na kilku płaszczyznach. Główna bohaterka - Idalia Czerska - jest już nie najmłodsza, pracuje w firmie produkującej podzespoły elektroniczne i ma przeszłość. Od Powstania Warszawskiego mija 25 lat. Rzecz zaczyna się prozaicznie. Stopniowo dowiadujemy się jednak o dziwnych zbiegach okoliczności i dochodzimy do przełomu – tj. śmierci Marzeny Trudzik. Dalej następuje szereg absurdalnych przypadków. Dochodzi także do prób mobbingu, do rozmaitych reperkusji oraz nagłego awansu głównej bohaterki. Dodatkowo ciekawie przedstawiono relacje interpersonalne w pracy oraz stosunki Idy z jej córką Moniką. Dość naturalnie ukazana jest tu także osoba jej byłego męża Wiktora Monczarowskiego, a także irytującej ciotki. Jak się okaże, pożyczone poncho od zaginionej pani Teresy nie będzie bez znaczenia w sprawie, i tajemnicza postać magistra Kozłowskiego także. Dalsze przypadki będą jeszcze bardziej zaskakujące… Powieść jest na pewno dużo lepsza niż średnia treść tekstów książek Joanny Chmielewskiej. Całość w niezamierzony sposób ma luźne powiązanie z tym, co miało miejsce w firmie RAWAR, a potem RADWAR, ale także w zakładach Cemi, Lamina, Cerad, Telpod, Tonsil, Polfer, Tewa i CEMAT oraz w Centrum CNPME, no może bez pirotechniki i akcji antyterrorystów. Nadal polecam!
xymena_araszkiewicz - awatar xymena_araszkiewicz
ocenił na 8 3 lata temu
Najgorsza zbrodnia na świecie Gilbert Keith Chesterton
Najgorsza zbrodnia na świecie
Gilbert Keith Chesterton
„Ojciec Brown. Detektyw w sutannie”, „Ojciec Brown. Najgorsza zbrodnia na świecie” i „Ojciec Brown. Trzy narzędzia śmierci”, to zbiory opowiadań dotyczących nietypowego duszpasterza. Ojciec Brown jest niepozornym i niskim mężczyzną, o życzliwym i skromnym usposobieniu. Jest dobrym i oddanym proboszczem. Jednak jego dociekliwość i spostrzegawczość robią z niego świetnego śledczego, który z zapalczywą wnikliwością oddaje się kolejnym zagadkom. Nawet najbardziej skomplikowane sprawy, które z pozoru wydają się niemożliwe do wyjaśnienia, nie są w stanie umknąć przenikliwości jego umysłu i bystrości oka. Każda książka jest podzielona na kilkanaście krótkich opowiadań, które w dużej mierze nie są ze sobą ściśle powiązane. Mimo dość małej objętości poszczególnych opowiastek, w rzeczywistości są one treściwe i pełne wciągającej akcji. Lekkim defektem są przedłużające się opisy, które stanowią trochę za długie przerwy w dialogach i tym samym miarkują dynamizm całej akcji. Podobały mi się dialogi, które niekiedy były naprawdę humorystyczne. Fabuła jest absorbująca i spójna, wszystko dobrze ze sobą współgra. Nie pojawiają się żadne zgrzyty, które świadczyłyby o niedopracowaniu. Postać ojca została dobrze przedstawiona, jest naturalna i z miejsca zaskarbia sympatię czytelnika. Autor zarysował wyrazisty klimat mentalności i konwenansów ludzi z XIX wieku. Seria z Ojcem Brownem, to niezły smaczek dla miłośników kryminałów.
Czytaczyk - awatar Czytaczyk
ocenił na 8 8 lat temu
Alibi Adam Nasielski
Alibi
Adam Nasielski
Książka "Alibi" Adama Nasielskiego to przedwojenny kryminał, który należy do cyklu „Wielkie gry Bernarda Żbika” i osadzony jest w realiach międzywojennej Polski. Akcja powieści obraca się wokół klasycznej zagadki kryminalnej: morderstwa dokonanego w zamkniętym gronie osób, w atmosferze narastającego napięcia i tajemnicy. Fabuła rozpoczyna się podczas spotkania towarzyskiego w warszawskim mieszkaniu Alberta Godlewskiego, który niespodziewanie oznajmia, że otrzymał anonimowy list grożący mu śmiercią. Wśród gości znajduje się Jerzy Klin, słynny kryminolog i detektyw-amator, który z początku lekceważy ostrzeżenie jako nieprawdopodobne. Sytuacja zmienia się dramatycznie, gdy gospodarz nagle umiera. Wszystko wskazuje na to, że został zamordowany, a zabójca nadal znajduje się wśród zgromadzonych. Śledztwo rozpoczyna się natychmiast, a Klin przeprowadza dochodzenie, badając tropy i analizując psychologię obecnych osób. Pojawiają się liczne zwroty akcji, podejrzenia i napięte konfrontacje między uczestnikami wieczoru. Atmosfera klaustrofobii i rosnącego niepokoju podkreśla poczucie, że każdy z obecnych może być zabójcą. Nasielski buduje historię w stylu klasycznych kryminałów detektywistycznych, inspirowanych twórczością Conan Doyle’a czy Agathy Christie, gdzie logika, dedukcja i drobiazgowa analiza dowodów odgrywają kluczową rolę w rozwiązaniu zagadki. Jerzy Klin prowadzi śledztwo z metodyczną precyzją, a w finale wychodzą na jaw ukryte motywy, które rzucają nowe światło na wydarzenia. To klasyczny kryminał, który wciąga czytelnika w misternie skonstruowaną intrygę i trzyma w napięciu aż do samego końca.
Hobbyksiazka - awatar Hobbyksiazka
oceniła na 8 1 rok temu
Aksamitne pazurki Erle Stanley Gardner
Aksamitne pazurki
Erle Stanley Gardner
Po „Aksamitne pazurki” otwierające cykl powieściowy „Perry Mason” pióra Erle’a Stanley’a Gardnera, kolejnego (po Johnie Grishamie) amerykańskiego prawnika i pisarza (1889-1970) sięgnąłem dlatego, że miałem dostęp do audiobooka wydanego przez „Agorę” w serii „Mistrzowie słowa”. Głosu temu wydaniu użyczył Andrzej Łapicki. Co ciekawe, wydawca nie ujawnia autora tłumaczenia. W tym wypadku może i dobrze, o czym dalej, lecz zarazem jest to ciekawy przyczynek do krytycznych, i to bardzo, rozważań o kondycji nie tylko polskiego rynku wydawniczego, ale i inteligencji. Mistrzowie słowa w zestawieniu z przeświadczeniem, że tłumacz nie jest ważny? Bez komentarza. No, może poza takim, że to nowa moda, gdyż stare audiobooki, nagrywane jeszcze na taśmach magnetofonowych, miały zawsze podane jako rzecz bardzo istotną, z jakiego tłumaczenia (a najczęściej i wydania) korzysta lektor. Ta nowa moda to kolejny obraz tego, jak inteligencja zmienia się w pseudointeligencję. No, pojechałem sobie po wydawnictwie, a teraz wróćmy do książki. „Aksamitne pazurki” to klasyczna powieść detektywistyczna, w dodatku klasycznie amerykańska, oba wyrażenia w ich jak najbardziej pozytywnym rozumieniu. Klasyczna, a więc jeden trup, bez zbędnego okrucieństwa, zboczeń, flaków i seryjnych zabójców, bez wydumanych motywów, profili psychologicznych, CSI, i całego tego nowomodnego chłamu. Perełka dla miłośników gatunku, więc nie będę wspominał fabuły, by nie psuć nikomu niepowtarzalnego smaku nowości. Głównym bohaterem cyklu jest Perry Mason, ikoniczny amerykański prywatny detektyw, lecz nie nadużywający przemocy, co sprawia, iż nie jest to postać za bardzo sztampowa. Świetnie za to wykreowana jest protagonistka tej konkretnie powieści, czyli pani od tytułowych pazurków. Akcja rozwija się w spokojnym tempie, wciąga powoli, daje czas na smakowanie atmosfery. Świetnie się tego słucha... Lektor, też klasyczny w interpretacji, sprawdził się na piąteczkę. Tłumaczenie też byłoby świetne, gdyby człowiek był ciemny jak tabaka i nie odróżniał pistoletu od rewolweru. Już z kontekstu domniemywałem, że tłumacz kompletnie nie radził sobie z odróżnieniem tych dwóch całkowicie odrębnych rodzajów broni strzeleckiej i stosował je na wyczucie. No i kompletnie poległ. Sprawdziłem w oryginale – w tekście ze dwa razy chodziło o rewolwer, a kilkanaście razy (może kilkadziesiąt, w każdym razie cała reszta) o pistolet. To tak, jakby tłumacz książki kucharskiej tylko dwa razy „trafił” z tym, co widelec, a co łyżka, w całym zaś pozostałym tekście zamiast łyżki pisał widelec. To kolejny bardzo interesujący przyczynek do dyskusji o inteligencji. Tłumacz wykształcony, profesjonalista, a tutaj takie rzeczy… Jak widać wiedza nie ma niczego wspólnego z inteligencją. Inteligentny człowiek przede wszystkim ma świadomość, gdzie kończy się jego wiedza, i gdy musi poza nią wyjść, to ją uzupełnia. A może to kwestia zadufania i arogancji? Nie wiem, ale widzę, że to bardzo częste u polskich tłumaczy literatury – myślą, że wszystko wiedzą, a mają braki nawet na poziomie pierwszych trafień z googla. W dodatku braki, z których nie zdają sobie sprawy. A może to jest jak w moim ulubionym motto „Ignorance is pride and pride is ignorance”? No, ponarzekałem, ale co zrobić, gdy łyżka dziegciu w beczce czegoś pięknego? Mimo tego jakże denerwującego aspektu, „Aksamitne pazurki” polecam, i to nie tylko miłośnikom powieści detektywistycznej, ale w ogóle lubiącym dobrą literaturę, zwłaszcza typowo amerykańską. Klimat jest nie do podrobienia. Sam już planuję poczytać (lub posłuchać) następną powieść o Perrym Masonie. źródło: https://klub-aa.blogspot.com
Andrew Vysotsky - awatar Andrew Vysotsky
ocenił na 7 7 miesięcy temu
Bez atu Barbara Gordon
Bez atu
Barbara Gordon
Ta mini-powieść Barbary Gordon jest jak stara pocztówka z wakacji o wyblakłych kolorach, jednak w jakiś niewytłumaczalny sposób przyciągająca tym co zastygło na starym zdjęciu. A tam jezioro, las żaglówka i ludze, którzy swoją młodość przeżyli tak dawno temu, że wydaje się to wręcz niemożliwe żeby mogło się kiedyś wydarzyć. Jezioro Kierskie w Kiekrzu pod Poznaniem, w latach siedemdziesiątych to kurort całą gębą, a dziś jak ta kartka, trochę bez blasku i wabiącego magnetyzmu. Nawet ośrodek wypoczynkowy dla milicji, jeden z najlepszych w kraju zamknięty na cztery spusty i zrujnowany… Ale książka rozgrywa się w czasach świetności kierskiego kurortu. Akurat w Poznaniu odbywają się Międzynarodowe Targi, targowe towarzystwo bawi się w kierskich domach wypoczynkowych głośno i radośnie do białego rana, a dźwięki piosenek Krzysztofa Krawczyka płyną po tafli jeziora i odbijają się od ściany lasu. O świcie w jednym z ośrodków FWP sprzątaczka natrafia na zwłoki jednego z gości. Szybko okazuje się, że ktoś wyeliminował go z zabawy za pomocą zastrzyku ze strychniny. Wezwani na miejsce zdarzenia milicjanci biorą się do roboty. A wśród nich pewna młoda, dobrze zapowiadająca się milicjantka, która musi nie tylko radzić sobie ze śledztwem ale także ze starszymi kolegami, którzy traktują ją jak osobliwe zjawisko ,próbujące wniknąć, jak ta strychnina, w zdrową tkankę męskiego, milicyjnego organizmu. Ale ona im wszystkim jeszcze udowodni… Co udowodni? A, no przeczytajcie i się przekonajcie. Tylko to nie będzie takie proste. Trzeba poszukać na jakiejś aukcji internetowej, bo ta powieść to biały kruk z lat siedemdziesiątych.
Ryszard Ćwirlej - awatar Ryszard Ćwirlej
ocenił na 7 7 miesięcy temu

Cytaty z książki Zwierzenia Maigreta

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Zwierzenia Maigreta