Zaplątana. Mroczne opowieści
- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Seria:
- A Twisted Tale
- Tytuł oryginału:
- What Once Was Mine
- Data wydania:
- 2025-11-12
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-11-12
- Data 1. wydania:
- 2021-09-07
- Liczba stron:
- 400
- Czas czytania
- 6 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383500584
- Tłumacz:
- Ewa Tarnowska
[Wydanie kolekcjonerskie z barwionymi brzegami]
Co by było, gdyby matka Roszpunki wypiła eliksir z niewłaściwego kwiatu? Roszpunka całe dziewiętnaście lat swojego życia spędziła samotnie w wieży, przekonana, że musi chronić wszystkich przed zabójczą mocą swoich magicznych włosów.
A gdy w końcu postanawia opuścić jedyny dom, jaki pamięta, by z bliska obejrzeć tajemnicze światełka, które pojawiają się na niebie co roku w jej urodziny, trafia w wir przygód u boku dwojga awanturników: aspirującej rozbójniczki Giny i poszukiwanego listem gończym Flynna Rajtara.
Lecz zanim Roszpunka odnajdzie swoją własną ścieżkę, odkryje, że jej srebrne włosy, przeszłość i przeznaczenie okrywa głębsza tajemnica, niż mogła sobie wyobrazić.
Kup Zaplątana. Mroczne opowieści w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Zaplątana. Mroczne opowieści
Poznaj innych czytelników
244 użytkowników ma tytuł Zaplątana. Mroczne opowieści na półkach głównych- Chcę przeczytać 192
- Przeczytane 46
- Teraz czytam 6
- Posiadam 35
- Chcę w prezencie 4
- Nie posiadam 2
- ♦wampirki♦aniołki♦magia etc ♦ 1
- Kupione 1
- Ebook 1
- Books 1
Opinia
“Zaplątana”
[#paczkapr @wydawnictwo.yana]
Nowa wersja „Zaplątanych”? Mroczniejsza? Inna? Bardziej „dorosła”?
Brzmi jak coś, co musi się udać.
A jednak… coś tu nie zagrało
Podchodziłam do tej książki z ogromnymi oczekiwaniami. „Zaplątani” to jedna z moich ukochanych animacji Disneya, więc liczyłam na świeże spojrzenie, ciekawy twist i historię, która nada tej opowieści nowy ciężar.
Zamiast tego dostałam historię, która krążyła bardzo blisko filmu. Zbyt blisko.
Kiedy zanurzyłam się w ten z pozoru piękny świat, zabrakło chemii. Między mną a książką.
I choć rozumiem, że świata Roszpunki nie da się całkowicie przebudować, tak tutaj naginanie fabuły szybko zaczęło mnie nużyć.
Kreacja postaci?
Roszpunka wypada dobrze. Szczególnie wtedy, gdy zaczęła dostrzegać toksyczną maskę matki. Wątek emocjonalny i konfrontacja z tym, czym była karmiona przez lata, zostały poprowadzone naprawdę dobrze.
Flynn… Przykro mi to pisać, ale moja ulubiona postać straciła urok i charyzmę. Stał się obojętny.
A chemia między nim a Roszpunką? Praktycznie nie istniała.
Natomiast! Współpraca R z F i pewną nową personą? Jestem na tak. Jako zespół działali dobrze.
Stare i niektóre nowe postacie wypadły nierówno. Niektóre intrygowały. Inne po prostu były - bez większego znaczenia. I o ile kocham ciężkie tematy i książkowych złoli, tak tutaj nie zawsze odpowiadała mi dosłowność przypisana złym postaciom.
Mroczniejsze motywy miały budować napięcie. Niepokój. Ciarki. Ja tego nie poczułam.
Rozwój magii? W późniejszych rozdziałach był dla mnie chaotyczny i miejscami niezrozumiały (tak, patrzę na was, księżyce). W jednej scenie miałam nawet wrażenie, że wkradła się Merida Waleczna z kamieniami (chciałabym się mylić). Ale sam zamysł kwiatu i włosów? Jestem urzeczona.
Zakończenie? Zbyt szybkie. Zabrakło mi emocji i mocniejszej akcji.
Podsumowując… „Zaplątana” nie porwała mnie tak, jak tego oczekiwałam. Nie będzie to książka, do której chciałabym wracać, ale! Jeśli szukasz lekkiej odskoczni od codzienności i sentymentalnego powrotu do znanej historii - możesz śmiało po nią sięgnąć.
“Zaplątana”
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to[#paczkapr @wydawnictwo.yana]
Nowa wersja „Zaplątanych”? Mroczniejsza? Inna? Bardziej „dorosła”?
Brzmi jak coś, co musi się udać.
A jednak… coś tu nie zagrało
Podchodziłam do tej książki z ogromnymi oczekiwaniami. „Zaplątani” to jedna z moich ukochanych animacji Disneya, więc liczyłam na świeże spojrzenie, ciekawy twist i historię, która nada tej opowieści...