Wichrowe wzgórza

Okładka książki Wichrowe wzgórza
Emily Jane Brontë Wydawnictwo: Aleksandria Ekranizacje: Wichrowe Wzgórza (2026) klasyka
Kategoria:
klasyka
Format:
audiobook
Tytuł oryginału:
Wuthering Heights
Data wydania:
2025-08-22
Data 1. wyd. pol.:
2025-08-22
Język:
polski
ISBN:
9788367940931
Tłumacz:
Jerzy Łoziński
Ekranizacje:
Wichrowe Wzgórza (2026)
Inne
Długość:
13 godzin 6 minut
Lektor:
Paulina Holtz, Marcin Stec
Średnia ocen

                7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wichrowe wzgórza w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Wichrowe wzgórza



książek na półce przeczytane 101 napisanych opinii 103

Oceny książki Wichrowe wzgórza

Średnia ocen
7,4 / 10
11 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
264
140

Na półkach: , , , , ,

Powieść ta przerosła wszelkie moje oczekiwania i wyobrażenia.
Nie znajdziemy tu pięknej miłości. Uczucie ukazane jest jako siła destrukcyjna, obsesyjna i mściwa. Chęć zemsty, zrodzona z traumy, przeradza się w nieludzkie okrucieństwo, które z czasem przenosi się na kolejne pokolenia.
Atmosfera powieści jest duszna, wręcz przytłaczająca. Jakby wszyscy bohaterowie spowici byli w mroku, z którego nie ma wyjścia. Arcydzieło.

Wyzwanie LC 2026 kwiecień - Przeczytam książkę z TOP100

Powieść ta przerosła wszelkie moje oczekiwania i wyobrażenia.
Nie znajdziemy tu pięknej miłości. Uczucie ukazane jest jako siła destrukcyjna, obsesyjna i mściwa. Chęć zemsty, zrodzona z traumy, przeradza się w nieludzkie okrucieństwo, które z czasem przenosi się na kolejne pokolenia.
Atmosfera powieści jest duszna, wręcz przytłaczająca. Jakby wszyscy bohaterowie spowici...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

47843 użytkowników ma tytuł Wichrowe wzgórza na półkach głównych
  • 31 384
  • 15 694
  • 765
11211 użytkowników ma tytuł Wichrowe wzgórza na półkach dodatkowych
  • 7 429
  • 2 508
  • 470
  • 349
  • 168
  • 157
  • 130

Inne książki autora

Okładka książki The Brontë Sisters: Three Novels Anne Brontë, Charlotte Brontë, Emily Jane Brontë
Ocena 9,0
The Brontë Sisters: Three Novels Anne Brontë, Charlotte Brontë, Emily Jane Brontë
Okładka książki Tales of Glass Town, Angria, and Gondal; Selected Writings Anne Brontë, Charlotte Brontë, Emily Jane Brontë, Patrick Branwell Brontë
Ocena 0,0
Tales of Glass Town, Angria, and Gondal; Selected Writings Anne Brontë, Charlotte Brontë, Emily Jane Brontë, Patrick Branwell Brontë
Okładka książki Amazons! Michele Belling, Emily Jane Brontë, Janet Fox, Janrae Frank, Melanie Kaye, Tanith Lee, Megan Lindholm, Elizabeth A. Lynn, T. J. Morgan, Andre Norton, Jessica Amanda Salmonson, Charles R. Saunders, Josephine Saxton, Margaret St. Clair
Ocena 0,0
Amazons! Michele Belling, Emily Jane Brontë, Janet Fox, Janrae Frank, Melanie Kaye, Tanith Lee, Megan Lindholm, Elizabeth A. Lynn, T. J. Morgan, Andre Norton, Jessica Amanda Salmonson, Charles R. Saunders, Josephine Saxton, Margaret St. Clair
Emily Jane Brontë
Emily Jane Brontë
Jej ojcem był Patrick Brunty (nazwisko zmieni na Brontë w dorosłym życiu), niezamożny pastor, wywodzący się z rodziny chłopskiej. Emily wychowywała się na plebanii w Haworth wraz z bratem Patrickiem Branwellem i siostrami: Anne, Charlotte, Marią oraz Elizabeth. Była silnie związana z Anne, Charlotte i Patrickiem. Po śmierci matki dziećmi opiekowała się ciotka, Elizabeth Branwell. Bliska dzieciom (szczególnie Emily) była także służąca Tabitha Akroyd, nazywana „Tabby”. która pracowała w domu rodziny Brontë przez prawie 30 lat. Tabby została przez Emily sportretowana w Wichrowych Wzgórzach jako Ellen Dean. Zgodnie z wolą ojca, dzieci miały uzyskać wykształcenie. Patrick uczył się w domu, natomiast siostry miały je zdobyć na pensji Cowan Bridge, przeznaczonej dla dzieci duchowieństwa. Warunki tam były jednak bardzo złe, na tyle, że dwie najstarsze siostry Brontë zmarły na gruźlicę – Maria 6 maja 1825, a Elżbieta 15 czerwca tegoż roku. Od tego momentu wszystkie dzieci (z wyjątkiem Charlotte, którą w 1831 wysłano na półtora roku do szkoły z internatem) pozostawały i uczyły się w domu. Dużą rolę w tej domowej edukacji pełniła dobrze zaopatrzona biblioteka pastora Brontë oraz prenumerowane przez niego czasopisma omawiające aktualne życie literackie i kulturalne. Od wczesnych lat młodości pisała utwory poetyckie i opowiadania. Rodzeństwo Brontë tworzyło wspólnie opowieści pt. Glass Town (które następnie zmieniły się w kroniki fikcyjnego państwa Angria). Z czasem Emily i Anne zaczęły tworzyć własny literacki „serial” – opowieści o fikcyjnej wyspie Gondal. Siostry wykonywały ręcznie malutkie książeczki, w których drobnym pismem uwieczniały swoją twórczość. Emily pisała o Gondal od 1831 roku aż do swojej śmierci. Choć cykl Gondal zawierał fragmenty prozatorskie i wierszowane, tylko część z tych ostatnich zachowała się do dziś. W wieku 14 lat Emily wysłana została do szkoły w Roe Head, jednak jej niezależny charakter trudno znosił szkolny rygor i oderwanie od ukochanej przyrody, szybko też zaczęła podupadać na zdrowiu. Pracująca w tej samej szkole jako nauczycielka, Charlotte zdecydowała o wysłaniu siostry do domu, gdzie Emily szybko wyzdrowiała. Na jej miejsce pojechała Anne. Emily w tym czasie zajmowała się domem i uczyła się sama. W 1837 zaczęła pracować jako nauczycielka w szkole w Law Hill. Nie wiadomo, ile spędziła tam czasu – nie wspomina o tym w swojej twórczości i listach. Z korespondencji Charlotte wiemy, że warunki pracy były dla Emily bardzo ciężkie – pracowała od 6 rano do 23.00, z półgodzinną przerwą. Wiadomo też, że Emily bardzo nie lubiła pracy nauczycielskiej. W 1837 zaczęła pracować jako nauczycielka w szkole w Law Hill. Nie wiadomo, ile spędziła tam czasu – nie wspomina o tym w swojej twórczości i listach. Z korespondencji Charlotte wiemy, że warunki pracy były dla Emily bardzo ciężkie – pracowała od 6 rano do 23.00, z półgodzinną przerwą. Wiadomo też, że Emily bardzo nie lubiła pracy nauczycielskiej. 1845 roku Charlotte przypadkowo przeczytała ręcznie zapisany tomik wierszy napisanych przez Emily. Choć Emily twórczością literacką zajmowała się przez całe życie, nie pozwalała innym czytać swoich utworów. Charlotte była zachwycona i zdumiona wysoką wartością utworów siostry, dostrzegając w nich dziką, melancholijną i podniosłą melodię. Swoje wiersze zaprezentowała Charlotte również Anna. Trzy siostry zdecydowały, że zbiorą swoje utwory i wydadzą je w jednym tomiku, pod trzema (męskimi) pseudonimami (Emily występowała jako Ellis Bell). Tomik Poems by Currer, Ellis and Acton Bell ukazał się w maju 1846 roku, nakładem wydawnictwa Aylott and Jones. Choć wiersze zdobyły pewne pozytywne recenzje, to jednak nie zyskały popularności – sprzedały się tylko 2 egzemplarze tomu, siostry zdecydowały więc o wycofaniu nakładu. Nie wiadomo dokładnie, kiedy Emily Brontë rozpoczęła pisanie powieści Wichrowe Wzgórza. Było to prawdopodobnie jesienią 1845 roku. Utwór wydany został w 1847 pod pseudonimem Ellis Bell. Ponieważ w tym samym czasie ogromną popularnością cieszyła się powieść Charlotte Jane Eyre, również opublikowana pod pseudonimem o nazwisku Bell, czytelnicy zainteresowali się także Wichrowymi Wzgórzami. Powieść zyskała nieprzychylne recenzje, ganiono ją za to, że jest brutalna i ponura. Nie miało to dobrego wpływu na Emily, która miała naturę samotniczą, była domatorką spragnioną spokoju ducha, a do pomysłu wydania swojej twórczości od początku odnosiła się niechętnie. Emily odsunęła się od Charlotte, którą mogła uważać za odpowiedzialną za całe zamieszanie i zbliżyła się do brata, Branwella. Pełnił on rolę rodzinnego wyrzutka, którego wieloletnia niemożność znalezienia zawodu czy utrzymania posady, uzależnienie od opium i alkoholu, kłopoty miłosne i załamania nerwowe były przyczyną cierpień całej rodziny. Powieści sióstr Brontë sprzedawały się dobrze, budziły też zainteresowanie czytelników. Nikt jednak (nawet wydawca) nie znał tożsamości autorek. Spekulowano, że choć wydano je pod 3 różnymi nazwiskami, to autor jest w istocie jeden, a całe zamieszanie z autorstwem było w istocie wywołane przez wydawcę, aby podnieść zainteresowanie książkami. Aby ukrócić te spekulacje, Charlotte zdecydowała, że należy się ujawnić. W lipcu 1848 roku wraz z Anną udała się do wydawcy, Georga Smitha i przedstawiła mu dwie z trzech autorek piszących jako bracia Bell, w tym tożsamość autorki Wichrowych Wzgórz. Ceniąca sobie samotność i spokój Emily nie była zadowolona z pozbawienia anonimowości i miała o to duży żal do siostry. We wrześniu 1848 roku zmarł Branwell, podczas pogrzebu Emily zaziębiła się. Odmawiała wszelkiego leczenia i przyjmowania jakichkolwiek leków. Z czasem z prawdopodobnie łatwej do wyleczenia choroby wywiązało się zapalenie płuc, pojawiły się też objawy gruźlicy. Emily nadal nie podejmowała leczenia – nie chciała położyć się do łóżka, skontaktować z lekarzem ani brać leków. Dopiero w dniu swojej śmierci zgodziła się położyć na sofie i pozwoliła na wezwanie lekarza. Na leczenie było już jednak za późno. Zmarła 19 grudnia 1848 roku, w wieku 30 lat.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Duma i uprzedzenie Jane Austen
Duma i uprzedzenie
Jane Austen
To klasyk, którego znają chyba wszyscy, a przynajmniej każdy o nim słyszał. Na rynku mamy wiele wydań tej powieści, ale wydawnictwo zaproponowało nam nowy, bardziej przystępy przekład w przepięknej szacie graficznej. To mój kolejny egzemplarz tego tytułu, ale zdecydowanie najładniejsze. ✨ Co do samej historii - kultowa książka, opowiadająca o rodzinie Benettów, którzy chcą wydać za mąż swoje córki. Jednak brak w okolicy odpowiednich kawalerów, a ich nadszarpnięty majątek również nie przyciąga zalotników. Pojawienie się Pana Darcego staje się szansą na zamążpójście jednej z sióstr. Elizabeth, bo to ją zaczyna łączyć dziwna relacja z przybyszem, chce od życia czegoś więcej, niż tylko dobrego ożenku i zabezpieczenia finansowego dla siebie i rodziny. Chce miłości i ognia, a nie podporządkowania się sztywnym konwenansom społecznym. Czy czeka ją wymarzona przyszłość z aroganckim Panem Darcym? ✨ Podobała mi się ta historia! W głowie miałam nawiązania do przekomarzanek Tessy i Hardina z After, gdy kłócili się właśnie o bohaterów tej powieści. Świetnie oddane czasy, zasady wtedy panujące, klimat, uprzedzenia, ale także ironia i sakrazm, które dla nas są normą, wtedy w literaturze były ekstrawagancją. 𝓓𝓾𝓶𝓪 𝓲 𝓾𝓹𝓻𝔃𝓮𝓭𝔃𝓮𝓷𝓲𝓮 to była rewolucja w czasach, gdy została po raz pierwszy opublikowana. Porusza tematy aranżowanych małżeństw, określania wartości kobiety tym co może wnieść do małżeństwa oraz szereg norm społecznych, które delikatnie mówiąc, nie sprzyjały kobietom. Lizzy jako bohaterka, która sprzeciwiała się tym zasadom i traktowała miłość jak coś więcej niż tylko umowę materialną. Relacja bohaterki z Panem Darcym pełna uprzedzeń i przekomarzań jest drogą do pięknej miłości, czym chwyciła za serca wiele czytelników. Nie bez powodu ta książka jest nadal tak popularna i wielokrotnie wznawiania. To idealny przykład, że dobry klasyk się nie starzeje.
Kasia - awatar Kasia
oceniła na 8 1 dzień temu
Dama Kameliowa Aleksander Dumas (syn)
Dama Kameliowa
Aleksander Dumas (syn)
Aleksander Dumas (syn) – „Dama kameliowa” „Być kochanym przez kurtyzanę to zwycięstwo naprawdę trudne.” XIX w. Paryż, Bougival – Francja Małgorzata Gautier piękna, młoda, zawsze elegancka – paryska kurtyzana, której grono adoratorów było bardzo szerokie i z wyższych sfer. „Kobieta lekkich obyczajów” przyzwyczajona do luksusów, pewnego dnia poznaje inteligentnego, nieśmiałego z niższych sfer – Armanda Duvala. Mężczyzna obdarza Małgorzatę niezwykłym uczuciem, a kurtyzana, która początkowo nie przywiązywała do tego dużej wagi z czasem zmienia zdanie. Oboje mają się ku sobie, ale czy bohaterka będzie w stanie porzucić swoje dawne życie dla Armanda? Czy mimo przeciwności losu bohaterowie mają szansę na szczęście? Jak potoczą się dalsze losy bohaterów? „Dama kameliowa” to wzruszająca miłosna historia dwójki ludzi z dwóch różnych światów, których połączyło szczere i prawdziwe uczucie. Kurtyzana, która pod wpływem miłości przeżywa moralne odrodzenie. Powieść, która zachwyca już od pierwszych stron, jest lekka i przyjemna. Czyta się naprawdę szybko. Piękna i zarazem smutna opowieść oparta na faktach – co jest jej dodatkowym atutem. Tytuł, który pomimo upływu wielu lat wciąż cieszy się dużą popularnością. „Dama kameliowa” zajmuje specjalne miejsce w moim sercu, a jej reread ponownie to potwierdził! #aleksanderdumassyn #damakameliowa #literaturafrancuska
Zaczytana - awatar Zaczytana
oceniła na 10 9 dni temu
Portret Doriana Graya Oscar Wilde
Portret Doriana Graya
Oscar Wilde
Nie miałam jakiejś wielkiej ochoty na czytanie tej powieści, sądziłam, że nie będzie to powieść, która przypadnie mi do gustu. Wiadomo klasyka, coś tam wiedziałam o książce, dużo dobrego słyszałam, ale nie sądziłam, że z taką przyjemnością będzie mi się ją czytało. Wciągnęła mnie od pierwszych stron i trzymała przy sobie, to ten typ książki, który się chce przeczytać od razu i jednocześnie nigdy nie kończyć. Tydzień po przeczytaniu nadal siedzi mi w głowie. Siedzą mi w głowie bohaterowie, bohaterki, humor i całą wielowymiarową tematyka. Jestem nawet bardziej niż zadowolona z lektury, dosłownie jestem zachwycona i bardzo się cieszę, że na siebie trafiliśmy. Zwroty akcji w tej powieści momentami mną wstrząsały, elementy zaskoczenie były bardzo w punkt (przy postaci malarza, czy brata Sibil, no i samo zakończenie). Charakterystyka postaci, cała ich psychologia są wspaniałe, styl powieści i jej wielowymiarowość - totalnie powieść nieodkładalna. Zdecydowanie dzięki swojej wielowymiarowości, powieść ponadczasowa. Tematyka dobra i zła, cała teoria klasy próżniaczej, konsumpcjonizmu, hedonizmu, tego, że ludzie piękni nie robią złych rzeczy, że lepiej mieć niż być. To się wszystko wpisuje idealnie w nasze czasy. Przy okazji to też i bardzo cytatogenna powieść. Klimat i mrok wchłaniają bez reszty. Zdecydowanie lektura obowiązkowa. „Książki, które świat nazywa niemoralnymi, to są właśnie te, które światu wykazują jego własną hańbę”.
lubięmiećksiążki - awatar lubięmiećksiążki
ocenił na 8 3 dni temu
Wyznania gejszy Arthur Golden
Wyznania gejszy
Arthur Golden
Wyznania gejszy” to prawdziwa bajeczka, ale napisana naprawdę ładnie i z ogromnym urokiem. Już od pierwszej strony wciąga czytelnika tak mocno, że trudno odłożyć książkę – po prostu musisz wiedzieć, co dalej stanie się z bohaterką. Historia młodej Chiyo, która z biednej rybackiej wioski trafia do świata gejsz i staje się słynną Sayuri, jest pełna emocji. Cały czas szczerze kibicujemy głównej bohaterce. Trzymamy kciuki, żeby przetrwała wszystkie trudności, żeby jej się udało i żeby w końcu odnalazła szczęście. Z kolei Hatsumomo to postać, którą po prostu nienawidzimy z całego serca. Jest piękna, ale jednocześnie toksyczna, złośliwa i okrutna – idealna antagonista, która dodaje powieści mnóstwo napięcia i sprawia, że czytamy z prawdziwą pasją. Największą zaletą książki są przepiękne, szczegółowe opisy życia gejsz i Japonii na początku XX wieku. Arthur Golden z wielką dbałością maluje ten świat: eleganckie kimona, misterne makijaże, ceremonie parzenia herbaty, tradycyjne tańce i atmosferę dzielnicy Gion. Dzięki tym opisom czytelnik naprawdę czuje klimat tamtych czasów – ich urodę, ale też surowość i skomplikowane reguły, które rządziły życiem gejsz. Te fragmenty są po prostu zachwycające i zostają w pamięci na długo. Kolejnym dużym atutem jest to, że książkę czyta się bardzo łatwo i szybko. Język jest lekki, przyjemny i płynny, bez zbędnych komplikacji. Strony mijają niemal same, więc nawet jeśli nie masz dużo czasu, spokojnie przeczytasz ją w kilka wieczorów. To idealna lektura na relaks i oderwanie się od codzienności.
ania020283 - awatar ania020283
ocenił na 8 7 dni temu
Tessa d'Urberville Thomas Hardy
Tessa d'Urberville
Thomas Hardy
Król opisów przyrody tym razem oprowadza nas po dolinie Blackmoor. Obserwujemy zachody i wschody słońca, poznajemy tajniki pracy na gospodarstwie mlecznym, a także przyglądamy się młockarni parowej! Jednakże to wszystko jest tłem opowieści o złamanym młodym życiu "kobiety czystej". Młodziutka straumatyzowana wieśniaczka szuka pocieszenia w pracy dójki. Niestety, jej uroda tak olśniewa pewnego idealistę, że jest zdeterminowany zdobyć ją na żonę. Niestety, Tess chcąc być w zgodzie ze swoim sumieniem, a także (tak mi się wydaje) chcąc pozbyć się potwornego ciężaru natury psychicznej, wyjawia prawdę o swojej traumie ukochanemu. Tess jest niezaradna życiowo, co jest konsekwencją wychowania przez rodziców równie niezaradnych, co biednych. Oddana "krewnemu" ku polepszeniu warunków ostatecznie moralnie "upada". Hardy głęboko krytykuje ten rodzaj zacofanej moralności, dowodząc, że cała wina leży po stronie oprawcy. Nieszczęsna Tess jest jedynie obiektem — zarówno dla uwodzicielskiego Aleca, jak i namolnego Angela. Dziewczyna jest doprowadzana przez obu na skraj załamania, co skutkuje tragedią. Tess d'Urberville, podobnie jak inne powieści Thomasa Hardy'ego powstawała w odcinkach. Jednakże pismo, które zamówiło powieść, nie chciało opublikować jej ze względów obyczajowych. Ostatecznie pismo Graphic podjęło się druku 24 odcinków w 1891 roku. Punktem wyjścia historii, rzekome pochodzenie od znamienitego rodu jest ponoć oparte na rodzinnej anegdotce, a grobowce rodziny Turberville, która poniekąd użyczyła nazwiska, możemy znaleźć w Bere Regis. Postać Tess jest bezpośrednim nawiązaniem do Marthy Brown, skazanej za zabójstwo brutalnego i wiarołomnego męża. 9 sierpnia 1856 roku w niezwykle deszczową sobotę zgromadził się blisko czterotysięczny tłum oczekujący na egzekucję. W tej dojmującej ciżbie znalazł się wówczas szesnastoletni Thomas Hardy, na którym dramatyczna śmierć młodej kobiety wywarła niebagatelne wrażenie; wiele lat przechowywał wycinek prasowy opisujący ów smutny koniec nieszczęsnej. Po latach Hardy pisze*: "Pamiętam jej drobną figurę na tle nieba, gdy wisiała w mglistym deszczu, a także to, jak obcisła czarna jedwabna suknia podkreślała jej sylwetkę, gdy poruszała się w półobrotach raz w jedną, raz w drugą stronę. (...) Choć nakryli jej twarz kapturem, widziałem jak przez mokry od deszczu materiał przebijały rysy jej twarzy." Ten epizod tak zaintrygował pisarza, że Martha Brown doczekała się uwiecznienia w postaci słodkiej, niewinnej Tess d'Urberville. Jak wspomina wieloletnia przyjaciółka pisarza, Lady Hester Pinney "jego sympatia dla tej nieszczęśliwej kobiety była niezwykła". Historia** jednakże nie kończy się na tym niezwykłym hołdzie - niedawno archeolodzy natrafili na pozostałości (w tym czaszkę) prawdopodobnie właśnie Marthy Brown; nieformalny cmentarz przywięzienny ma wkrótce zostać zamieniony na domy mieszkalne i centrum handlowe, a ludzkim szczątkom zostaną wyprawione godne pochówki. Jak odebrałam powieść? To był mój reread po blisko dwudziestu latach. Pierwszego Hardy’ego przeczytałam będąc na pierwszym roku studiów, pamiętam dobrze, bo niemal zostałam wyrzucona z lekcji logiki za czytanie pod ławką (w liceum miałam zresztą bardzo podobne przeżycia 😉 Oczywiście obejrzałam ekranizację Polańskiego (milion lat temu) i miniserial z Gemmą Arterton (moim zdaniem doskonała Tess!). Chociaż nie było zaskoczenia nad treścią, złapałam się na pobożnym życzeniu, żeby “tym razem było inaczej”. Szkoda mi tej niezaradnej dziewczyny, tak nieobutej w brutalnym świecie, że szkodzącej sobie. Porażająca była mentalność ludzi, którzy we wzięciu siłą nie widzieli nic zdrożnego, a oprawca stawał się niemal właścicielem pokrzywdzonej. Wydaje mi się, że część mężczyzn mylnie brała kobiety za bóstwa, wyidealizowane i uprzedmiotowione. Jakiś czas temu oglądałam film o Effie Grey, gdzie wspaniale było pokazane takie zderzenie ideału z człowiekiem z krwi i kości. Widać sympatię Hardy’ego dla Tess. Oczywiście biorąc pod uwagę pierwowzór postaci nie mogło być mowy o happyendzie. Autor przeciwstawia się podwójnej moralności wiktoriańskiego społeczeństwa, chcąc obudzić świadomość w czytelnikach schyłku XIX. wieku. Jest jeszcze jedno, co przyciąga mnie do prozy Thomasa Hardy’ego. Budowanie nastroju za pomocą świata przyrody i krajobrazu. To oraz opis życia i działań, które stanowią zapis zapomnianych zwyczajów. Hardy wkłada w usta wieśniaków anegdotki, które zasłyszał z pewnością mieszkając w Higher Bockhampton. *Healey, T. - Zbrodnie w afekcie, Warszawa 1991 **http://www.theguardian.com/books/2016/feb/19/thomas-hardy-tess-of-the-durbervilles-bones-found-at-prison
Molly_Whelan - awatar Molly_Whelan
ocenił na 10 24 dni temu

Cytaty z książki Wichrowe wzgórza

Więcej
Emily Jane Brontë Wichrowe Wzgórza Zobacz więcej
Emily Jane Brontë Wichrowe Wzgórza Zobacz więcej
Emily Jane Brontë Wichrowe Wzgórza Zobacz więcej
Więcej