rozwiń zwiń

Umarli mówią ciszej

Okładka książki Umarli mówią ciszej
Paweł Ślusarczyk Wydawnictwo: Dlaczemu kryminał, sensacja, thriller
381 str. 6 godz. 21 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Data wydania:
2024-05-22
Data 1. wyd. pol.:
2024-05-22
Liczba stron:
381
Czas czytania
6 godz. 21 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367852128
Średnia ocen

                7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Umarli mówią ciszej w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Umarli mówią ciszej



książek na półce przeczytane 1250 napisanych opinii 107

Oceny książki Umarli mówią ciszej

Średnia ocen
7,0 / 10
42 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1053
823

Na półkach:

Bardzo specyficzna książka, do której absolutnie nie pasuje ta mroczna okładka. Sam tytuł, "Umarli mówią ciszej", jest jednym z haseł powtarzanych przez podkomisarza Janusza Konkola i jego kolegi patologa. Więc tak jak tytuł ma jakieś odniesienie w fabule, tak tak okładka gryzie się z treścią.
Jest to kryminał, ale mamy tu też pewne sytuacje komediowe. Szczerze mówiąc, bardziej intrygowała mnie sprawa poprawczaka, która działa się kilka lat wcześniej, niż sprawa "obecna". Jak się okazało, wszystko się ze sobą łączyło. W pewnym momencie czytelnik zaczyna domyślać się pewnych rzeczy, ale ostatnie olśnienie przychodzi chwilę przed tym, gdy na głos wypowiedzą je policjanci.

Bardzo specyficzna książka, do której absolutnie nie pasuje ta mroczna okładka. Sam tytuł, "Umarli mówią ciszej", jest jednym z haseł powtarzanych przez podkomisarza Janusza Konkola i jego kolegi patologa. Więc tak jak tytuł ma jakieś odniesienie w fabule, tak tak okładka gryzie się z treścią.
Jest to kryminał, ale mamy tu też pewne sytuacje komediowe. Szczerze mówiąc,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

134 użytkowników ma tytuł Umarli mówią ciszej na półkach głównych
  • 82
  • 52
15 użytkowników ma tytuł Umarli mówią ciszej na półkach dodatkowych
  • 5
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Przy(e)wracanie. Antologia poezji Łukasz Czarnecki, Ka Klakla, Paweł Ślusarczyk, Aga Tyman, Agnieszka Żuchowska-Arendt
Ocena 10,0
Przy(e)wracanie. Antologia poezji Łukasz Czarnecki, Ka Klakla, Paweł Ślusarczyk, Aga Tyman, Agnieszka Żuchowska-Arendt
Okładka książki SLApidarium. Antologia utworów absolwentów Studiów Literacko-Artystycznych UJ na 25-lecie Krystyna Czarnecka, Jadwiga Graboś, Mateusz Skucha, Paweł Ślusarczyk
Ocena 10,0
SLApidarium. Antologia utworów absolwentów Studiów Literacko-Artystycznych UJ na 25-lecie Krystyna Czarnecka, Jadwiga Graboś, Mateusz Skucha, Paweł Ślusarczyk
Okładka książki Następni. Antologia słuchaczy studiów literacko-artystycznych UJ Jerzy Franczak, Jarosław Księżyk, Paweł Ślusarczyk
Ocena 8,3
Następni. Antologia słuchaczy studiów literacko-artystycznych UJ Jerzy Franczak, Jarosław Księżyk, Paweł Ślusarczyk
Paweł Ślusarczyk
Paweł Ślusarczyk
Zakopiańczyk ur. w 1977 r. Absolwent Akademii Górniczo-Hutniczej oraz Uniwersytetu Jagiellońskiego. W 2020 roku ukończył naukę w najstarszej w Polsce „Szkole Pisarzy”, czyli dwuletnie Studia Literacko-Artystyczne, prowadzone na Wydziale Polonistyki UJ. Pisarz powieści, opowiadań, dramatów, poeta, autor kilkuset wierszy, zarówno klasycznych jak i wolnych oraz prozy poetyckiej. Wyróżniany i nagradzany w konkursach literackich, m. in. dwukrotny finalista Konkursu Literackiego im. Różewicza w Radomsku.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Uzdrowisko Konrad Chęciński
Uzdrowisko
Konrad Chęciński
W tej części, Pan Konrad, zawarł o wiele mniej wątków niż w swoim debiucie, ale nadal nie zrezygnował z mnogości postaci. Wciąż są małe niedociągnięcia, ale widzę duży potencjał u aktora i wierzę, że jeszcze nie raz, nie dwa zaskoczy mnie swoimi powieściami. Akcja rozgrywa się w niewielkiej, malowniczej miejscowości Dobrowola, nazywana przez miejscowych Uzdrowiskiem. Po raz kolejny teraźniejszość przeplata się, z wydarzeniami z przeszłości. W 1986 roku zaginęła młoda dziewczyna. Śledztwo szybko trafia do archiwum. Po latach oficer Piotr Werner prowadzi nieoficjalne dochodzenie dotyczące listów zawierających pogróżki, które nawiązują do zaginięcia dziewczyny. W tym samym czasie, w Dobrowoli, zostają odkryte zwłoki brzemiennej kobiety. Czy to możliwe, że morderstwo ma coś wspólnego ze zniknięciem z 1986? Przez kogo są wysyłane anonimowe pogróżki? Czy uda się znaleźć winnych zniknięcia dziewczyny? Dlaczego oficer odnosi wrażenie, że, komuś zależy, aby tajemnicze zaginięcie nigdy nie zostało wyjaśnione? Ten tom był zdecydowanie bardziej treściwy. Autor nie rozprawiał za dużo na temat zażyłości postaci i ich przeszłości. Wciąż mieliśmy wielu bohaterów, więc maksymalnie skupiłam się na nich, aby się nie pogubić. Pomimo to i tak chwilami nie mogłam się, zorientować o kim mowa. Być może, to przez to, że zdecydowałam się po raz kolejny na audiobooka. Fabuła i tym razem zawierała sporo wątków i motywów. Autor stworzył interesującą historię, która ani przez moment nie była dla mnie nużąca, ba, znalazły się plot twisty, które mnie powaliły na łopatki. Kilka słów o lektorze. W tej części swojego głosu użyczył Dariusz Klimek. Nie mam żadnych zarzutów do przedstawienia owej historii przez lektora. Czytał wyraźnie, akcentował dialogi i przejścia pomiędzy wątkami. Miły dla ucha głos i dykcja. „Uzdrowisko” to powieść o zbrodni, która nigdy nie miała zostać wyjaśniona. O poczuciu niesprawiedliwości i chęci odwetu. Historia o manipulacji oraz kłamstwie i ich konsekwencjach.
zaczytana_kobitka - awatar zaczytana_kobitka
oceniła na 8 15 dni temu
Tam, gdzie pada cień Ewelina Miśkiewicz
Tam, gdzie pada cień
Ewelina Miśkiewicz
Kobieta z tajemniczą przeszłością, która od zawsze chciała tylko jednego - stworzyć szczęśliwą rodzinę. Teściowa, którą kobieta uwielbia aż do przesady i która przed śmiercią zrobiła coś… dziwnego. Kilkuletnia córka, która swoim zachowaniem znacząco różni się od innych dzieci i która zaginęła w tajemniczych okolicznościach. Teść, mąż i syn – niewinni czy równie mocno uwikłani w spiralę kłamstw? Ta rodzina skrywa sekrety, od których włos jeży się na głowie…🔥 „Tam, gdzie pada cień” to doskonały thriller psychologiczny z gatunku domestic noir, który przygniata czytelnika duszną atmosferą i kłębiącymi się wokół mrocznymi sekretami. Nie raz czułam ciarki na plecach, gdy kolejne dziwne wydarzenia rozbijały w drobny mak obrazek idealnej rodziny. Toksyczne relacje między domownikami powodowały, że ja również czułam się nieswojo podczas lektury. Szczególny niepokój budziła we mnie kilkuletnia dziewczynka, co chyba jest w tym wszystkim najstraszniejsze... Uznaję to oczywiście za duży plus – autorka doskonale wykreowała bohaterów i zbudowała wokół nich pełną brudu otoczkę z kłamstw, wzajemnych oskarżeń i negatywnych emocji. Kolejne wypływające na powierzchnię fakty powodowały, że z każdą kolejną stroną byłam coraz mocniej zaangażowana w tę historię. Nie spodziewałam się ani większości rozwiązań fabularnych, które zastosowała autorka, ani szokującego wyjaśnienia całej tej sprawy... Jestem zachwycona pomysłem autorki oraz jej umiejętnością budowania napięcia i równie mocno przerażona stworzoną przez nią historią. To naprawdę dobra, ale przy tym mocna książka - przerazi nie tylko osoby, które same mają dzieci...
VeryLittleBookNerd - awatar VeryLittleBookNerd
ocenił na 9 1 rok temu
Natręctwo Jolanta Żuber
Natręctwo
Jolanta Żuber
„Natręctwo”, czyli kontynuacja „Impulsu” mrocznego thrillera autorstwa @jolanta.zuber. Historia skupia się na dalszych losach Tomka, nastoletniego chłopca w spektrum autyzmu, który próbuje poradzić sobie z traumą po porwaniu i zaakceptować nową sytuację, w której się znalazł. Niestety nie pomaga mu fakt, że jego twarz pokrywają blizny, przez co jest nazywany przez inne dzieci potworkiem. Życiowe ścieżki Tomka splatają się z losami Kuby, który w wieku pięciu lat trafił do rodziny adopcyjnej i w wyniku przeżyć z czasów mieszkania z rodzicami biologicznymi, bierze sobie za nadrzędny cel ochronę matki przed wszelkimi niebezpieczeństwami. Z czasem jego zachowanie staje się obsesyjne i niebezpieczne. W międzyczasie w sąsiedztwie rodziny adopcyjnej pojawia się małżeństwo, które skrywa mroczny sekret. W jaki sposób splatają się losy wszystkich bohaterów? Sięgając po książkę wszystkiego się dowiecie. Jolanta Żuber mistrzowsko kreuje bohaterów, a także sytuacje, w których się znajdują. Opis życia w domu dziecka, wpływu traum dziecięcych na zachowania młodzieży po latach, procesy adaptacji dzieci w rodzinie adopcyjnej. Tutaj mogłabym wymieniać w nieskończoność, dawno nie spotkałam się z taką skrupulatnością w stworzeniu postaci, jak zrobiła to autorka „Natręctwa”. Wszystkie elementy zagadkowej układanki składają się w całość, której większość udało mi się odszyfrować w trakcie czytania, ale na koniec i tak zostałam zaskoczona. To jest thriller, który polecam każdemu pełnoletniemu czytelnikowi, uważam, że powinna go przeczytać jak największą ilość osób, bo porusza wiele ważnych, trudnych tematów i uświadamia czytelnikowi jak krzywda, a zwłaszcza ta psychiczna może zniszczyć psychikę dziecka na całe życie. Tę dylogię czyta się błyskawicznie, ale robi ogromne wrażenie. Emocje, które towarzyszyły mi podczas czytania trudno jest ująć w słowa. Motywy: • tajemnice sprzed lat • porzucenie • trauma • adopcja • dom dziecka • niewidzialny przyjaciel • problemy psychiczne
Bookshelferka - awatar Bookshelferka
oceniła na 10 11 miesięcy temu
Zapach świeżych trocin Agata Czykierda-Grabowska
Zapach świeżych trocin
Agata Czykierda-Grabowska
Po książki Agata Czykierda-Grabowska sięgam, kiedy mam ochotę na coś bardziej stonowanego i emocjonalnego. „Zapach świeżych trocin” idealnie wpisał się w ten nastrój – to powieść, która nie narzuca tempa, nie epatuje dramatyzmem, ale konsekwentnie buduje klimat bliskości i refleksji. Najbardziej urzekła mnie w niej subtelność. Autorka nie krzyczy emocjami, nie prowadzi czytelnika za rękę. Zamiast tego daje przestrzeń do własnych interpretacji. Wiele rzeczy wybrzmiewa między wierszami – w ciszy, w niedopowiedzeniach, w drobnych gestach. To właśnie te momenty sprawiły, że czytałam ją wolniej, bardziej uważnie. To książka mocno osadzona w relacjach – takich zwyczajnych, czasem skomplikowanych, ale bardzo ludzkich. Cenię w niej autentyczność i brak idealizowania rzeczywistości. Bohaterowie nie są przerysowani, a ich emocje wydają się prawdziwe, niepodkręcone na siłę. „Zapach świeżych trocin” nie jest historią, która wywołuje skrajne emocje czy trzyma w napięciu do ostatniej strony. To raczej spokojna, obyczajowa opowieść, która zostawia po sobie ciepło i delikatną nostalgię. Dla mnie była to lektura na moment wyciszenia – taka, przy której można zwolnić i po prostu pobyć z historią. Jeśli szukacie książki nastrojowej, opartej na emocjach i relacjach, a nie na dynamicznej akcji, warto wziąć ją pod uwagę. Czasem właśnie takie opowieści zostają z nami najdłużej – nie przez fabułę, ale przez klimat.
ZaczytanaBestia - awatar ZaczytanaBestia
oceniła na 6 1 miesiąc temu
Noc poślubna Przemysław Borkowski
Noc poślubna
Przemysław Borkowski
Najnowsza książka Borkowskiego "Noc poślubna" to opowieść o weselu Justyny i Kamila, które delikatnie mówiąc, nie przebiega zgodnie z planami. Okazuje się, że miejsce wesele wydaje się być nawiedzone przez to, że sąsiaduje z "lasem wisielców". Coś jest na rzeczy, gdyż ojców pary młodej dotyka wisielczy nastrój już od momentu, gdy się widzą. Zaprzeczają oni, że się znają, jednak napięcie między nimi rośnie. I nie tylko między nimi, bo więcej gości ukrywa mroczne tajemnice, a z czasem kolejne godziny nocy poślubnej mogą popchnąć ich do zbrodni... Ale to była książka! Napięcie już od samego początku, gdy młoda para spotyka zepsutą klimatyzację w sam środek upału i zaczyna się kłótnia między nimi. Jest mrocznie, a upał i nieoczekiwane spotkania wywołują prawdziwe ludzkie twarze. Mamy tu prawdopodobnie zbrodnie z przeszłości, która została ukryta, a przez nagromadzenie się nienawiści i wyrzutów sumienia przez lata, może ona wyjść na jaw. Czy wierzycie, że jakaś zbłąkana dusza może kogoś nawiedzić? W tej książce znajdziemy ten motyw i dodał on pikanterii całej tej mrocznej historii. Piętno zbrodnii odcisnęło się na zbrodniarzach, ale i wpłynęło na ich dzieci. Oprócz tego chora ambicja i niska samoocena przez niedostrzeganie przez najbliższych też mogą popchnąć do brutalnych czynów. Prawda zawsze wychodzi na jaw. I choć w tak nieoczekiwanym momencie jak piękny dzień wesela, to może ona pociągnąć za sobą więcej niż tylko nienawiść... Thriller, który trzymał w napięciu i był świetnie skonstruowany. Ale mi serce kołatało!
Katarzynaa97 Kupijaj - awatar Katarzynaa97 Kupijaj
ocenił na 8 1 miesiąc temu
Gorszy Eliza Korpalska
Gorszy
Eliza Korpalska Tomasz Brewczyński
*współpraca recenzencka* „Gorszy” to pozycja, którą było mi dane poznać na targach książki. Wcześniej nie słyszałam o niej, a szkoda. Książka dostarcza naprawdę wiele emocji - od pierwszej aż do ostatniej strony. Adam i Ewa – mąż i żona. Adam to przystojny, ceniony psychiatra, a Ewa to artystyczna dusza. Mężczyzna wydaje się ideałem. Jednak pozory mylą. Para mieszka w willi, żyje na wysokim poziomie. Czy to oznacza idealne małżeństwo? Niestety nie. Ewa jedyne o czym marzy to ucieczka od męża. Powód jest prosty: Adam to tyran, ogarnięty jest różnymi fobiami i przeświadczeniem, że on to ten ‘gorszy’. Tworzą oni toksyczny związek, bez chociaż odrobiny poszanowania. Dla Ewy jedyną ucieczką jest tworzenie witraży. Poza tym, jest ona w domu jak w więzieniu. Mąż wyniszcza ją pod względem psychicznym. Adam chce czuć się jako osoba dla Ewy najważniejsza, nie lubi, gdy Ewa oddaje się sztuce. Pasja kobiety, to jedyne co dało jej odpocząć, a nawet to zostało jej przez męża odebrane. Wszystko ma być tak, jak on zadecyduje. Przykre. Jednak pomyślicie sobie: dlaczego Ewa tkwi w tym związku, przecież może po prostu odejść. Czy jej decyzja trwania przy mężu to tylko kwestia przyzwyczajenia? A może wchodzi tu w grę coś innego? Czy w końcu Ewa uwolni się od Adama? No i wreszcie: kim jest Krzysztof? Tego Wam nie zdradzę, musicie przekonać się sami. Mogę tylko dodać i zachęcić – końcówka rozwala emocjonalnie. „Gorszy” to thriller psychologiczny, który napisany jest w spójny sposób (pomimo tego, że napisały go dwie osoby). Temat książki jest trudny. Myślę, że każdy kto ją czyta ze zrozumieniem, doświadczy naprawdę emocjonalnego rollercoaster’a. Ja najczęściej czułam współczucie, żal, ale też niedowierzanie. Jedna rzecz nie przypadła mi do gustu. Mianowicie były to opisy w pewien sposób wulgarne, mogące trochę odpychać czytelnika. Jednak warto było przejść przez te opisy, aby poznać całość historii. Na plus wychodzi tutaj narracja, która przedstawia historię z dwóch stron. Jedną narrację prowadzi tyran, despota, osoba manipulująca, a druga to głos ofiary, skrzywdzonej kobiety. Dodatkowo rozdziały są przedstawiane w dwóch strefach czasowych – ‘dawniej’ i ‘dziś’ – daje to dobry ogląd na całą sytuację. Czytaliście? Nie? Ja personalnie uwielbiam trudne, życiowe tematy. Wy też? W takim razie ta książka jest dla Was! Na końcu chciałabym podziękować wydawnictwu @vectra za to, że dali mi możliwość poznania tej książki jako recenzent. Pierwszy raz dostałam współpracę ‘oko w oko’ – jestem bardzo szczęśliwa, dziękuję <3
reading_peony - awatar reading_peony
ocenił na 9 9 miesięcy temu
Taniec piżmowych szczurów Krzysztof A. Zajas
Taniec piżmowych szczurów
Krzysztof A. Zajas
Oszpicyn” był arcydziełem. Po przeczytaniu chciałem poznać inną równie ciekawą opowieść albo kontynuację tej historii. “Taniec piżmowych szczurów” jest właśnie czymś takim. Czy jest równie dobry? Fabuła jest kontynuacją historii rozpoczętej w “Oszpicynie” i jego prawdziwym zakończeniem. Czytając można zauważyć, że autor mocno inspiruje się Stephenem Kingiem oraz powiela wiele schematów, które na początku mogą lekko odstraszać, ale potem stają się mocnym punktem powieści. Jest to horror gdzie dawkuje się strach i pokazuje, kto tak naprawdę jest największym potworem. Główny bohater to wygadany i wyluzowany pisarz, który nie jest obojętny na krzywdę innych. Można by rzec, że jest przeciwieństwem autora, który także jest jedną z postaci w książce. Dodajmy do tego przedstawicieli małego miasteczka, którzy dodają fabule klimatu i są powiązani z bohaterami “Oszpicyna”. Jak to zwykle bywa w tego typu historiach punkt kulminacyjny zakończenia to wielka bitwa dobra ze złem z której nie wszyscy wyjdą cało. Niestety dalsze losy postaci po niej wydają się lekko dziwne, ale nie psuje to odbioru całości. Historia zostaje zamknięta i zagadka rozwiązana, a to jest najważniejsze. Reasumując może nie jest tak dobrze jak w “Oszpicynie”, ale tu historia też trzyma poziom mimo kilku mankamentów. Osobiście wolę takiego Zajasa niż tego z trylogii grobiańskiej. Na spotkaniu autorskim do Wiktora Szczęsnego podchodzi czytelnik i chce mu ofiarować dom w małym miasteczku. Jedyny warunek jest taki, że ma w nim opisać jego historię. Początkowo autor odmawia, ale splot niefortunnych zdarzeń pozwala mu przystać na tę propozycje. Nie wie, że tym samym został wciągnięty w walkę sił nadprzyrodzonych, które chcą by rozwiązał ich tajemnice i pozwolił im odejść.
Hendoslaw - awatar Hendoslaw
ocenił na 7 4 miesiące temu

Cytaty z książki Umarli mówią ciszej

Więcej
Paweł Ślusarczyk Umarli mówią ciszej Zobacz więcej
Więcej