Tajemnice Talmuda

Okładka książki Tajemnice Talmuda
August Rohling Wydawnictwo: 3DOM religia
96 str. 1 godz. 36 min.
Kategoria:
religia
Format:
papier
Data wydania:
2018-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2018-01-01
Liczba stron:
96
Czas czytania
1 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366036086
Średnia ocen

                6,2 6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Tajemnice Talmuda w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Tajemnice Talmuda

Średnia ocen
6,2 / 10
18 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
373
153

Na półkach: ,

W tym niewielkim, pieczołowicie udokumentowanym opracowaniu sprzed 140 lat Autor przybliża prawdy prezentowane w Talmudzie - podstawie kultury żydowskiej. Okropieństwa, z których warto sobie zdawać sprawę obserwując aktualne wydarzenia na światowej scenie politycznej.

W tym niewielkim, pieczołowicie udokumentowanym opracowaniu sprzed 140 lat Autor przybliża prawdy prezentowane w Talmudzie - podstawie kultury żydowskiej. Okropieństwa, z których warto sobie zdawać sprawę obserwując aktualne wydarzenia na światowej scenie politycznej.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

42 użytkowników ma tytuł Tajemnice Talmuda na półkach głównych
  • 22
  • 20
13 użytkowników ma tytuł Tajemnice Talmuda na półkach dodatkowych
  • 6
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pascendi dominici gregis. Encyklika papieża Piusa X o poglądach modernistów  Pius X
Pascendi dominici gregis. Encyklika papieża Piusa X o poglądach modernistów
Pius X
Pisząc tę recenzję postaram się również odpowiedzieć częściowo na błędne zarzuty recenzji użytkownika Mecenas (30.04.2022). ------------ W encyklice Pascendi Dominici Gregis papież św. Pius X, pragnął przedstawić błędne tezy i postawy, które poczęły przesiąkać umysły wielu ludzi, w tym wierzących i kapłanów oraz zalecić pewne środki zaradcze wobec istniejącego problemu. Sprawnie wykorzystując figurę retoryczną w postaci modernisty łączącego filozofa, wierzącego, teologa, apologety, historyka, krytyka i reformatora, ukazuje on złożoność opisywanego problemu, który rozpościera się w głównej mierze w podanych dziedzinach. Oczywiście nie twierdzi on - jak błędnie przedstawia to wspomniany na początku użytkownik - że modernistą jest tylko ten, kto łączy wszystkie cechy, kto jest obeznany we wszystkich tych dziedzinach - choć tacy ludzie również istnieli (m.in. Alfred Loisy). W większości byli to ludzie, którzy choć wewnętrznie przeciwni, zewnętrznie zachowaniem swoim sprawiali wrażenie aprobowania idei modernistycznych. Często, z różnych względów, nawet nieświadomych, stosowali techniki przedstawiania i obrony wiary proponowane przez modernizm - wyjaśnia to szczególniej fragment "Modernista jako historyk" oraz "Modernista jako apologeta". Encyklika miała największy wpływ podczas sprawowania urzędu papieskiego przez jej autora. Następni papieże - niestety - zmniejszyli naciski wobec modernizmu. Wielu teologów i rektorów seminariów było odsuwanych od urzędu; nie czyniono tego jednak tak, by tworzyło to rozgłos. Największy jednak sprzeciw, bez jakiegokolwiek zaskoczenia, wychodził z państw, które dziś stoją na czele sekularyzacji i protestantyzacji. Podobnie nie straciła ona na aktualności, gdyż dzisiejszy świat idealnie prezentuje wiele (o ile nie wszystkie!) przedstawionych idei w tej encyklice - szczególnie, gdy mowa o rozdziale nauki i wiary, sekularyzacji nauki, sekularyzacji życia, oddzielenia Kościoła od państwa i życia obywateli. Warto przyjrzeć się tutaj "Der Synodale Weg" w szczególności, choć wnikliwy obserwator dostrzeże wiele opisywanych przez św. Piusa X błędów w wielu innych, bliższych nam miejscach. Zatem czy warto przeczytać ową encyklikę? Tak, jak najbardziej. Mieć na uwadze należy jednak, jeżeli czytelnik jest Katolikiem, aby nie popaść w rozpacz, ani zagubienie, lecz by walczyć o prawdę wewnątrz, nie popaść samemu w schizmę czy herezję i by powierzyć trud Chrystusowi. Przed tą encykliką jednak warto przeczytać kilka innych pozycji - "Mediator Dei" Piusa XII, "Libertas" Leona XIII, "Ducha liturgii" Benedytka XVI, „Quas Primas” Piusa XI, „Humani Generis” Piusa XII.
Felix Rose - awatar Felix Rose
ocenił na 10 10 miesięcy temu
Masoneria. Jej istota, zasady, dążności, początki, rozwój, organizacja, ceremoniał i działanie Józef Sebastian Pelczar
Masoneria. Jej istota, zasady, dążności, początki, rozwój, organizacja, ceremoniał i działanie
Józef Sebastian Pelczar
Obowiązkowa lektura dla każdego rozważającego przytąpienie do masonerii. Książka otwiera oczy i przedstawia "dobre i światłe cele masońskie" jako ułudę i kłamstwo, oraz powolny proces zepsucia duszy, ponieważ autor bezwstydnie punktuje za pomocą logicznego rozumowania hipokryzję masońskiej konstytucji, oraz tego jak podstępowo prowadzi jej członków do odswuwania się od Boga coraz bardziej. Prosty przykład który dla mnie został niezauważony przed otwarciem książki: - Masoneria wprowadza tolerancję religijną, wprowadzając własną bardzo uproszczoną konstrukcję bez aksjomatów etycznych(tylko i wyłącznie uznając istnienie Boga jako Wielkiego Architeka). - Masoneria uznaje że jest organizacją nie angażującą się politycznie, ale znajdują się w niej decydenci(nawet jako głos elektroralny) którzy są odpowiednio nastrajani. - Masoneria uznaje że nie może być obojętna wobec zła. ;Sumując powyższe otrzymujemy zdanie. Masoneria działa według zasad własnej uproszczonej religii, w której to co złe, a dobre wypływa nie z objawionego systemu etycznego, ale z człowieka widzi mi się(które jest często złudne, ponieważ wpływa na niego wiele czynników ludzkich, przez co jest bardzo stronniczy i relatywny). Kłamiąc tym jednocześnie w dwóch kwestiach i religinej i politycznej, ponieważ się angażuje a w centrum osądu stawia religię naturalistyczną. Wraz z upływem lat, kłamstwo kiełkuje w ich członkach prowadząc do coraz większej radykalizacji, a historycznie nawet do ateizmu i krwawego, oraz podstępnego walczenia o niego - antyteizmu. Najgorsze jest to że te kłamstwa na początku, są tak bardzo substelne że nawet ludzie bardzo religijni wstępowali i wstępują do lóż. Sam nawet chciałem i uważałem że mówienie przez kościół że są to czciciele szatana, jest mocno nietrafione i przesadzone, ponieważ są to często bardzo mili ludzie i kierują się zasadami humanitarnymi. Na szczęście jednak pokonałem te myśli i sięgnąłem do lektury tej książki. Okazało się że kościół miał racje. Tylko że po prostu ten proces skażenia, jest bardzo powolny i zostaje niezauważony przez samych członków nawet przez dziesiątki lat. Książke oceniłbym na 8 ze względu na to że czyta się ją z ogromną ciekawośćia(szczególnie jeśli już ktoś zna trochę masonerię), ale wystawiam 10 z uwagi na wagę problemu.
Stanisław - awatar Stanisław
ocenił na 10 4 lata temu
Zanim nadejdzie. Listy arcybiskupa Vigano Carlo Maria Viganò
Zanim nadejdzie. Listy arcybiskupa Vigano
Carlo Maria Viganò
Bardzo jednoznaczne i dobrze uargumentowane odniesienie się abp. Vigano do II Soboru Watykańskiego jako istotnego czynnika skutkującego stale pogłębiającym się zamętem i kryzysem KK. Cytat: Filozofia uczy nas, że każdej przyczynie zawsze odpowiada jakiś określony skutek. Widzieliśmy już, że działania podjęte podczas Vaticanum II miały swoje konsekwencje, nadając konkretną formę temu antropologicznemu zwrotowi, który dziś skutkuje apostazją antykościoła i zaćmieniem Kościoła Chrystusa. Musimy zatem rozumieć, że jeśli chcemy cofnąć szkodliwe efekty, które widzimy na własne oczy, koniecznie i nieodzownie należy usunąć czynniki, które je wywołały. Jeżeli taki jest nasz cel, to jasnym jest, że akceptacja - albo nawet choćby częściowa akceptacja - tych rewolucyjnych zasad sprawiłaby, że nasze wysiłki spełzłyby na niczym i byłyby kontrproduktywne. Należy zatem postawić sobie jasne cele i ich osiągnięciu podporządkować nasze działania. Musimy być jednak świadomi, że w tej pracy nad odnową Kościoła, nie ma mowy o żadnych odstępstwach od zasad, właśnie dlatego, że jakiekolwiek uchybienie w tej kwestii pozbawiłoby nas szansy na zwycięstwo. A zatem raz na zawsze odłóżmy na bok te daremne rozróżnienia odnośnie do domniemanych zalet Soboru, zdrady intencji ojców synodalnych, litery i ducha Vaticanum II, magisterialnej wagi (lub jej braku) dokumentów soborowych i hemeneutyki ciągłości przeciwstawionej hermeneutyce zerwania. Antykościół wykorzystał markę "Soboru Powszechnego", aby nadać autorytet i pozory legalności swojej rewolucyjnej agendzie, tak samo jak Bergolio pod nazwą "encykliki" opublikował swój polityczny manifest poddaństwa Nowemu Porządkowi Świata.
Kariatyda - awatar Kariatyda
oceniła na 10 3 lata temu
Pismo Święte Nowego Testamentu autor nieznany
Pismo Święte Nowego Testamentu
autor nieznany
Pismo Święte Nowego Testamentu jest jedną z dwóch części Pisma Świętego chrześcijaństwa, obok Pisma Świętego Starego Testamentu. Składa się z 27 ksiąg, które są podstawowym źródłem wiary i nauczania chrześcijańskiego. Nowy Testament opisuje życie, nauczanie, mękę, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, a także rozwój wczesnego Kościoła. Księgi Nowego Testamentu zostały napisane w różnych okresach i miejscach przez różnych autorów, którzy byli inspirowani Duchem Świętym. Oto lista ksiąg Nowego Testamentu: 1. Ewangelie: - Ewangelia według Mateusza - Ewangelia według Marka - Ewangelia według Łukasza - Ewangelia według Jana 2. Dzieje Apostolskie: Opisuje rozwój i działalność wczesnego Kościoła po zmartwychwstaniu Jezusa oraz działania Apostołów. 3. Listy Pawła: - List do Rzymian - Pierwszy List do Koryntian - Drugi List do Koryntian - List do Galatów - List do Efezjan - List do Filipian - List do Kolosan - Pierwszy List do Tesaloniczan - Drugi List do Tesaloniczan - Pierwszy List do Tymoteusza - Drugi List do Tymoteusza - List do Tytusa - List do Filemona 4. Listy katolickie: - List Jakuba - Pierwszy List Piotra - Drugi List Piotra - Pierwszy List Jana - Drugi List Jana - Trzeci List Jana - List Judy 5. Księga Apokalipsy: Odkrycie objawione Janowi dotyczące ostatecznych wydarzeń i zakończenia czasów. Pismo Święte Nowego Testamentu jest dla chrześcijan źródłem nauki, duchowego wzrostu, inspiracji i kierunkowskazem w codziennym życiu. Jest cenionym i szanowanym tekstem, który ukazuje zbawienie i miłosierdzie Boże oraz przekazuje etyczne i duchowe wskazówki dla wiernych.
Jan Józef - awatar Jan Józef
ocenił na 10 2 lata temu
Bóg (nie) istnieje Wyznanie ateisty Antony Flew
Bóg (nie) istnieje Wyznanie ateisty
Antony Flew
Bardzo dobra książka. Nie dlatego że mnie przekonała do tezy (bo nie ;) ) ale dlatego że pokazała mi punkt widzenia ludzi, którzy argumentują z punktu widzenia filozofii, więc pokazał mi także czemu nie mogę się dogadać z dyskutantami na YT pod filmami religijnymi :D Dla mnie argumenty z filozofii są... no niczym więcej niż "ja uważam". Ale niektóre w tej książce są dobre! Więc książkę przeczytałem z zainteresowaniem, podobała mi się i chyba nawet ją zatrzymam. "Nauka sama w sobie nie może dostarczyć argumentu na rzecz istnienia Boga. Ale trzy świadectwa empiryczne, jakie rozważaliśmy w tej książce - prawa przyrody, życie i jego celowa organizacja oraz istnienie wszechświata - można wytłumaczyć jedynie w świetle Inteligencji, która jest wyjaśnieniem zarówno własnego istnienia, jak i istnienia wszechświata. Takie odkrycie Boga nie wynika z eksperymentów ani równań, lecz ze zrozumienia struktur, jakie one ujawniają i odzwierciedlają." (pdf.str.180) - dzięki za to pierwsze zdanie, to też ważne ;) Co do reszty wniosków, możemy się nie zgadzać ;) Miałem zaznaczonych więcej stron, ale teraz wydaje mi się bez sensu przytaczać inne cytaty wyrwane z kontekstu - nie byłyby zrozumiałe. Książka to filozofia, aczkolwiek mnie "wchodziła" lekko, wbrew temu co donoszą inni komentujący. Za to będę tu cytować z ChataGPT, bo lubię z nim omawiać przeczytane książki... a potem on lepiej formułuje moje myśli ode mnie :D Flew chciał pokazać, że brak pełnej odpowiedzi to dowód na istnienie Boga. Ja zauważyłem coś odwrotnego: że nawet jeśli odpowiedź nie jest kompletna, to już mamy solidne wskazówki, że natura jest w stanie "zrobić robotę” sama (to odnośnie zagadnienia abiogenezy). Autor argumentuje, że obserwacje porządku świata, istnienie moralności, przyczynowość wszechświata, doświadczenia religijne oraz złożoność życia tworzą spójny zestaw przesłanek, które - jego zdaniem - wskazują na istnienie inteligentnego projektanta, czyli Boga. Z perspektywy naukowej: to jest spójna argumentacja filozoficzna, ale nie dowód empiryczny. (czytana/słuchana: 17-18.09.2025) 5-/5 [7/10]
lex - awatar lex
ocenił na 7 6 miesięcy temu
Sto lat modernizmu. Źródła II Soboru Watykańskiego Dominique Bourmaud
Sto lat modernizmu. Źródła II Soboru Watykańskiego
Dominique Bourmaud
Niektórzy z modernistów potrafili widzieć jakąś rzecz jednocześnie w białych i czarnych barwach, potrafili przyjąć wobec jakiegoś stwierdzenia postawę „za”, a nawet „przeciw” i nie widzieli w tym żadnej sprzeczności. I właśnie podczas czytania niektórych fragmentów książki Dominique'a Bourmaud „Sto lat modernizmu” czułem się jak taki ówczesny modernista. Dlaczego? Ponieważ podczas czytania tej książki towarzyszyły mi równocześnie pozytywne i negatywne emocje; czytałem ją z jednocześnie dużym zainteresowaniem i dużym zażenowaniem. Bardzo interesujące było zapoznanie się z poglądami, jakie głosili moderniści. Niektóre z nich były tak głupie, iż trudno było uwierzyć, że mogli je wymyślić światli ludzie. Gdyby te swoje pomysły prezentowali tylko w swoich publikacjach byłoby „pół biedy”. Gorzej, iż te dziwaczne pomysły zamierzali zaszczepić wśród ludzi Kościoła, i czynili to z powodzeniem. Byli tak pewni swoich nowatorskich i szkodliwych poglądów, iż nie mieli żadnych oporów, aby zachęcać Kościół do zrewidowania jego dotychczasowego nauczania przy użyciu właśnie tych modernistycznych poglądów. Stąd brało się zażenowanie podczas czytania książki. Bourmaud w swoim najważniejszym dziele opisuje poglądy prezentowane przez tych modernistów, którzy jego zdaniem mieli największe wpływy podczas Soboru Watykańskiego II i którzy najbardziej zaszkodzili Kościołowi. Autor także nie szczędzi krytycznych słów pod adresem późniejszych papieży – Jana Pawła II oraz Benedykta XVI – iż także oni, w jego ocenie, nie byli odporni na modernistyczne błędy i nie widzieli zagrożeń z nimi związanych. Natomiast najgorzej od Bourmaud „oberwał” papież Paweł VI. Autor bez ogródek pisze, iż ówczesny papież wręcz nalegał na wprowadzenie zmian w Kościele, które zaproponowali przedstawiciele środowisk modernistycznych. Książka Dominique'a Bourmaud „Sto lat modernizmu” to niewątpliwie ważna publikacja ukazująca przede wszystkim bardzo szkodliwe poglądy głoszone przez osoby, które świadomie bądź nie, zamierzały zaszkodzić Kościołowi. prawepismo.salon24.pl
Marcin - awatar Marcin
ocenił na 10 4 miesiące temu
Walka Lutra z katolicyzmem Teodor Jeske-Choiński
Walka Lutra z katolicyzmem
Teodor Jeske-Choiński
Mrok duszy niemieckiej, tak można, w skrócie, podsumować tą prace, polskiego literata. Jeske - Choiński, jest w tej krytyce, niemieckiej pychy, która w znacznym stopniu, motywowała Lutra, jako Polak, niemieckiego pochodzenia, całe życie mocno związany z niemiecką kulturą, wiarygodnym. Znając niemiecką mentalność, o wiele lepiej, niż przeciętny rodak, nawet z zaboru pruskiego, mógł on, doskonale odczytać, w duszy Lutra, to odbicie niemieckiej nacjonalistycznej pychy. Jedyną postacią duchowną, którą wielce cenił i poważał, zadeklarowany ateista, jak wszyscy zresztą, najwięksi ludobójcy, w dziejach, aby wymienić jedynie - Lenina, Stalina, Mao, czy Pol Pota - Adolf Hitler, był właśnie Luter. Ta praca, odpowiada na pytanie, co takiego mogło, Hitlera, pociągać w Lutrze. - Luter, uosabiał bunt, północnych, najsłabiej schrystianizowanych, ziem niemieckich, przed władzą kulturową, płynącą ze słonecznej Italii. Bunt mroków prastarych germańskich puszcz, przed światłem, padającym na te ziemie z Hellady i Romy. - Antysemityzm Lutra, tak odróżniający go, od papieskiego, rzymskiego katolicyzmu, który zawsze, starał się brać Żydów, jako rodaków, Chrystusa i jego uczniów, w opiekę. - Skrajna mizoginia, Lutra, posunięta do tego, iż zanegował. on nawet, sakrament małżeństwa, dzięki czemu, starsze żony mogły być szybko usunięte, niczym zużyta chusteczka do nosa, przez rozpustnych małżonków, na rzecz nowszego modelu. Niemcom z czasów Hitlera, głoszącym, iż kobiety, maja miejsce tylko w ,,Kinder, kuchen, kirchen'', ta mizoginia Lutra, musiała imponować. Z tego mizoginizmu, Lutra, bierze się, taki, a nie inny, stosunek do Matki Boskiej, w tej wierze. - Nienawiść, Lutra, do Słowian, musiała budzić u Hitlera, ciepłe uczucia. Ta niechęć luteranizmu do Słowian, była świetnie znana, już w XVI wieku, przez co, wyznawcy luteranizmu, byli w Polsce, postrzegani, nie tyle jako ludzie, szukający nowych dróg wiary, co naiwniacy, idący na lep niemieckiej sekty, której kierownictwo, nimi pogardza, jako gorszymi Europejczykami. Autor, dostrzega też, czysto religijne, grzechy , Lutra. Zwraca uwagę, na to, co często się dziś, tuszuje, iż Luter, przyznawał, się sam, że rozmawiał z diabłem. A jeśli tak, mówił, to ateista powie, iż musiał mieć coś nierówno z głową, a osoba wierząca, powtórzy, to co, prawi, każdy egzorcysta, iż z Księciem Kłamstwa, się nie rozmawia, bowiem zawsze kłamie, a więc, opętanie demoniczne? Niekonsekwencje teologiczne. Z jednej strony, ów duchowny, głosił, iż dla wierzących najwyższym, autorytetem jest Pismo Święte i tylko one. A z drugiej, sam wybierał sobie z Pisma Świętego, tylko to co pasowało do jego teorii, a znaczne fragmenty usuwał, przez co, Pismo Święte w kościele luterańskim, jest mocno skróconą wersją Biblii. Jednym słowem, warto przeczytać, aby wyrobić sobie opinie, na to, ile, w Lutrze, było troski o zwalczenie grzechów rzymskiego katolicyzmu, a ile zwykłej, germańskiej pychy i nienawiści, do bardziej cywilizowanego południa kontynentu, do Żydów, Słowian i kobiet.
Janszklanko - awatar Janszklanko
ocenił na 8 1 rok temu
Kryzys i destrukcja - szkice o protestanckiej reformacji Grzegorz Kucharczyk
Kryzys i destrukcja - szkice o protestanckiej reformacji
Grzegorz Kucharczyk
Rewolucja protestancka na trwałe doprowadziła do kulturalnego pęknięcia w wcześniej uniwersalistycznej, papistowskiej Europie. Słusznie więc można uznawać ją za cezurę kończącą wieki średnie, ponieważ największa skaza reformacji-deformacji to zniszczenie Civitas Dei-cywilizacji, w której każdy był przede wszystkim katolikiem, a kwestia narodowościowa pozostawała drugorzędna. Książka zawiera najważniejsze informacje o tej rewolucji, sylwetce jej głównego doktrynera i szermierza (którego pewni dostojnicy, opanowani szałem aggiornamento, chyba chcieli kanonizować) oraz nieoczywistych (przeciez to nie tylko koniec średniowiecza) XX i XXI-wiecznych konsekwencjach... Niektóre z wymienionych w książce ciekawostek wydają się być stale pomijane w podręcznikach licealnych/akademickich. Jak choćby tzw. reces z Vasteras (opisany jest na Wikipedii jedynie szweckojęzycznej). Dzięki niemu szlachta miała z powrotem otrzymać za darmo wszystkie dobra, które wcześniej legalnie ofiarowała, lub sprzedała Kościołowi. Kto by się przejmował zasadami dziedziczenia w testamentach czy transakcji kupna-sprzedaży? Powinni uświadomić sobie to zwłaszcza ci, którzy uważają reformację za początek dla kapitalistycznego prosperity). W powszechnej świadomości nie zdają się być obecne (a wśród tych, co z wielka fetą obchodzili niedawne 500-lecie reformacji, to już z pewnością) również przytoczone w książce tragikomiczne (już protestantyzujący Erazm z Rotterdamu, nawiązując do związku Lutra z von Borą, twierdził-„Nie­któ­rzy na­zy­wa­ją re­for­ma­cję tra­ge­dią, ja zaś na­zy­wam ją ko­me­dią, gdyż wszyst­ko jak w ko­me­dii koń­czy się mał­żeń­stwem”) wypowiedzi reformatorów, które ad maiore Dei gloriam zacytuję: Luter o rozumie: ,,„Ro­zum to jest naj­więk­sza k….a dia­bel­ska" Luter o czarownicach: ,,Mogą one bo­wiem kraść z do­mów mle­ko, ma­sło i inne rze­czy […] z któ­rych po­tem dia­beł czy­ni swo­je na­rzę­dzia. Mogą one za­cza­ro­wać dziec­ko, tak że cią­gle krzy­czy i nie je i nie śpi. Mogą rów­nież spo­wo­do­wać ta­jem­ni­cze scho­rze­nia w ludz­kim ko­la­nie, tak że całe cia­ło się skrę­ca." Zwingli o teorii Kopernikańskiej: ,,„Nie spo­tka­my rów­ne­go im sza­leń­ca czy mon­strum, nie tyl­ko w spra­wach re­li­gii, po­śród tych, któ­rzy po­wia­dać będą, iż Słoń­ce jest nie­ru­cho­me, Zie­mia na­to­miast po­ru­sza się i krę­ci."
Kamil Starczewski - awatar Kamil Starczewski
ocenił na 8 2 lata temu

Cytaty z książki Tajemnice Talmuda

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Tajemnice Talmuda