Dom Smagany Wiatrem. Powieść o wypełnianiu się Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej

Okładka książki Dom Smagany Wiatrem. Powieść o wypełnianiu się Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej
Malachi Martin Wydawnictwo: Antyk religia
776 str. 12 godz. 56 min.
Kategoria:
religia
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Windswept house : a Vatican novel
Data wydania:
2012-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2012-01-01
Liczba stron:
776
Czas czytania
12 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-89920-91-6
Średnia ocen

                8,3 8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dom Smagany Wiatrem. Powieść o wypełnianiu się Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Dom Smagany Wiatrem. Powieść o wypełnianiu się Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej



książek na półce przeczytane 1248 napisanych opinii 295

Oceny książki Dom Smagany Wiatrem. Powieść o wypełnianiu się Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej

Średnia ocen
8,3 / 10
46 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
644
618

Na półkach: ,

Choć w książce mamy fikcję literacką, to autor z pewnością nieprzypadkowo nam ją opowiedział. Zapewne do lektury można podejść na wiele sposobów. Ja zachęcałbym do podejścia na chłodno - z jednej strony badać co się dzieje (i co chce nam powiedzieć autor), a z drugiej ufać, nie lękać się, robić swoje i być solą ziemi.

Choć w książce mamy fikcję literacką, to autor z pewnością nieprzypadkowo nam ją opowiedział. Zapewne do lektury można podejść na wiele sposobów. Ja zachęcałbym do podejścia na chłodno - z jednej strony badać co się dzieje (i co chce nam powiedzieć autor), a z drugiej ufać, nie lękać się, robić swoje i być solą ziemi.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

195 użytkowników ma tytuł Dom Smagany Wiatrem. Powieść o wypełnianiu się Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej na półkach głównych
  • 137
  • 50
  • 8
28 użytkowników ma tytuł Dom Smagany Wiatrem. Powieść o wypełnianiu się Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej na półkach dodatkowych
  • 14
  • 3
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1

Tagi i tematy do książki Dom Smagany Wiatrem. Powieść o wypełnianiu się Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej

Inne książki autora

Malachi Martin
Malachi Martin
Autor licznych publikacji z zakresu paleografii semickiej. Bliski współpracownik papieża Jana XXXIII. Profesor Papieskiego Instytutu Biblijnego, gdzie nauczał hebrajskiego, aramejskiego, biblistyki.Zrezygnował ze złożonych ślubów zakonnych i opuścił zakon jezuitów, do którego należał.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kryzys i destrukcja - szkice o protestanckiej reformacji Grzegorz Kucharczyk
Kryzys i destrukcja - szkice o protestanckiej reformacji
Grzegorz Kucharczyk
Rewolucja protestancka na trwałe doprowadziła do kulturalnego pęknięcia w wcześniej uniwersalistycznej, papistowskiej Europie. Słusznie więc można uznawać ją za cezurę kończącą wieki średnie, ponieważ największa skaza reformacji-deformacji to zniszczenie Civitas Dei-cywilizacji, w której każdy był przede wszystkim katolikiem, a kwestia narodowościowa pozostawała drugorzędna. Książka zawiera najważniejsze informacje o tej rewolucji, sylwetce jej głównego doktrynera i szermierza (którego pewni dostojnicy, opanowani szałem aggiornamento, chyba chcieli kanonizować) oraz nieoczywistych (przeciez to nie tylko koniec średniowiecza) XX i XXI-wiecznych konsekwencjach... Niektóre z wymienionych w książce ciekawostek wydają się być stale pomijane w podręcznikach licealnych/akademickich. Jak choćby tzw. reces z Vasteras (opisany jest na Wikipedii jedynie szweckojęzycznej). Dzięki niemu szlachta miała z powrotem otrzymać za darmo wszystkie dobra, które wcześniej legalnie ofiarowała, lub sprzedała Kościołowi. Kto by się przejmował zasadami dziedziczenia w testamentach czy transakcji kupna-sprzedaży? Powinni uświadomić sobie to zwłaszcza ci, którzy uważają reformację za początek dla kapitalistycznego prosperity). W powszechnej świadomości nie zdają się być obecne (a wśród tych, co z wielka fetą obchodzili niedawne 500-lecie reformacji, to już z pewnością) również przytoczone w książce tragikomiczne (już protestantyzujący Erazm z Rotterdamu, nawiązując do związku Lutra z von Borą, twierdził-„Nie­któ­rzy na­zy­wa­ją re­for­ma­cję tra­ge­dią, ja zaś na­zy­wam ją ko­me­dią, gdyż wszyst­ko jak w ko­me­dii koń­czy się mał­żeń­stwem”) wypowiedzi reformatorów, które ad maiore Dei gloriam zacytuję: Luter o rozumie: ,,„Ro­zum to jest naj­więk­sza k….a dia­bel­ska" Luter o czarownicach: ,,Mogą one bo­wiem kraść z do­mów mle­ko, ma­sło i inne rze­czy […] z któ­rych po­tem dia­beł czy­ni swo­je na­rzę­dzia. Mogą one za­cza­ro­wać dziec­ko, tak że cią­gle krzy­czy i nie je i nie śpi. Mogą rów­nież spo­wo­do­wać ta­jem­ni­cze scho­rze­nia w ludz­kim ko­la­nie, tak że całe cia­ło się skrę­ca." Zwingli o teorii Kopernikańskiej: ,,„Nie spo­tka­my rów­ne­go im sza­leń­ca czy mon­strum, nie tyl­ko w spra­wach re­li­gii, po­śród tych, któ­rzy po­wia­dać będą, iż Słoń­ce jest nie­ru­cho­me, Zie­mia na­to­miast po­ru­sza się i krę­ci."
Kamil Starczewski - awatar Kamil Starczewski
ocenił na 8 2 lata temu
Czwarta tajemnica fatimska? Antonio Socci
Czwarta tajemnica fatimska?
Antonio Socci
Książka porusza frapujące zagadnienie Tajemnic Fatimskich, w szczególności "dochodzenie śledcze" w kwestii tajemnicy trzeciej - czy znamy jej pełną treść. Autor czerpie z opracowań wielu "fatmitów" przedstawiając ich czasem bardzo skrajne teorie. W ostateczności sugeruje czytelnikowi swoje stanowisko, które można by sprowadzić do następującego podsumowania: opis trzeciej tajemnicy został sporządzony przez siostrę Łucję w dwóch etapach: pierwszy (część 1. tajemnicy trzeciej) zawiera opis wizji, a etap drugi, powstały kilka tygodni później (z powodu trudności, jakich siostra Łucja doznawała ze sporządzeniem zapisu ze względu na szokujące przesłanie) zawiera treść słów Najświętszej Marii Panny komentujących wizję. Ta właśnie część druga utożsamiana jest z tytułową czwartą tajemnicą fatimską. Jej treść nigdy nie została opublikowana, a domysły prowadzą do wniosku, że oprócz kataklizmów zapowiada ona apostazję na najwyższych szczeblach hierarchii KK. Autor stara się przedstawić powody, dla których kolejni papieże nie decydowali się na opublikowanie treści przekazu i sposoby niejako mamienia wiernych zapewnieniami o tym, że tajemnica III w pełni została ujawniona (ale przecież - jak stwierdza Autor - nie opublikowana). Samo zagadnienie jest na tyle interesujące i ważne, że warte poznania, jednakże sposób przedstawienia jest momentami nużący. Dodać należy, że książka pochodzi z 2008r., a więc z czasów pontyfikatu papieża Benedykta XVI, więc nie znajdziemy tu próby interpretacji poświęcenia Rosji dokonanego przez papieża Franciszka.
Kariatyda - awatar Kariatyda
oceniła na 7 2 lata temu
Ren wpada do Tybru. Historia Soboru Watykańskiego II Ralph Wiltgen
Ren wpada do Tybru. Historia Soboru Watykańskiego II
Ralph Wiltgen
Jeżeli ktoś w książce Ralpha M. Wiltgena "Ren wpada do Tybru. Historia Soboru Watykańskiego II" szuka taniej sensacji uderzającej w konserwatywnych bądź modernistycznych uczestników soboru to się srogo zawiedzie. Książka napisana jest w bardzo spokojny i wyważony sposób. Można by powiedzieć, że to aż trochę dziwne, bowiem autor był dyrektorem Soborowego Ośrodka Informacji Prasowej i miał dostęp - jak sam pisze we wstępie - do olbrzymiej ilości dokumentów, korespondencji Ojców Soboru czy materiałów roboczych. Gdyby o. Wiltgen chciał w pełni wykorzystać te informacje to jego publikacja mogłaby liczyć i 1000 stron. Książka nie jest też w żadnej mierze kontrowersyjna, a mogłaby być, bowiem istniały spory miedzy uczestnikami soboru, co do wizji niektórych dokumentów, jednakże autor książki nie prezentuje na jej stronicach ożywionej wymiany zdań między adwersarzami. Właściwie w mojej ocenie jedyną kontrowersyjną wypowiedzią, na którą można się natknąć podczas lektury książki, i dla mnie całkowicie niezrozumiałą, jest wypowiedź papieża Pawła VI na temat wprowadzenia Novus Ordo Missae. Uważam jednak, że gdyby o. Wiltgen chciał napisać "Ren wpada do Tybru" w sposób całkowicie obiektywny nie użyłby takiego tytułu książki, jaki użył. W mojej ocenie właśnie taki tytuł to pewien rodzaju zarzut wobec modernistycznych zmian, wizji, które forsowali Ojcowie Soboru rodem znad dorzecza Renu. Podkreśla się także rolę tej grupy przy formowaniu składu komisji soborowych, tak aby łatwiej wcielać w życie pomysły forsowane właśnie przez tę grupę. Autor jednak nie odpowiada na pytanie, dlaczego ta grupa Ojców Soboru była aż tak aktywna. Niczego także nie sugeruje. Raczej zachęca czytelnika do samodzielnego poszukiwania odpowiedzi na to pytanie. Książka Ralpha Wiltgena to ważna publikacja zapoznająca czytelnika z historią Soboru Watykańskiego II. Przeczytanie jej pozostawia jednak pewien niedosyt. Niedosyt informacji. A to znowu inspiruje czytelnika do sięgnięcia po inne publikacje opisujące prawdziwą historię Vaticanum II. prawepismo.salon24.pl
Marcin - awatar Marcin
ocenił na 10 4 miesiące temu
Spustoszona winnica Dietrich von Hildebrand
Spustoszona winnica
Dietrich von Hildebrand
"Spustoszona winnica" Dietricha von Hildebranda to kolejna książka poruszająca temat kryzysu w Kościele, który przybrał znaczne rozmiary po Soborze Watykańskim II. Myliłby się jednak ten, kto uważa, iż autor napisał jedną z wielu podobnych publikacji, w których, użala się nad nowym rytem Mszy w myśl współczesnego powiedzenia: "kiedyś to było..." - i porównuje Mszę trydencką z Novus Ordo Missae. Rzeczywiście, na początku książki von Hildebrand obarcza winą za zaistniały stan rzeczy niektórych hierarchów kościelnych, którzy z premedytacją przyłożyli rękę do niszczenia Kościoła od wewnątrz. Jednak dalsza część książki to już analiza poszczególnych tematów przeprowadzona na gruncie filozofii czy teologii. Niewątpliwie autor jest zwolennikiem Mszy trydenckiej, lecz próżno znaleźć w książce bezpardonowe ataki na "nową" Mszę. Książka "Spustoszona winnica" nie jest książką trudną w odbiorze, choć na pewno wymaga skupienia. Ogólnie odnoszę wrażenie, że jest to publikacja skierowana do osób zaznajomionych z tematem kryzysu w Kościele w stopniu bardziej niż podstawowym. Na pewno z czystym sumieniem można polecić książki autorstwa Dietricha von Hildebranda, ponieważ jako filozof i teolog katolicki, był bardzo cenioną postacią przez papieża Piusa XII czy Josepha Ratzingera - późniejszego papieża Benedykta XVI. prawepismo.salon24.pl
Marcin - awatar Marcin
ocenił na 10 4 miesiące temu
Bóg (nie) istnieje Wyznanie ateisty Antony Flew
Bóg (nie) istnieje Wyznanie ateisty
Antony Flew
Bardzo dobra książka. Nie dlatego że mnie przekonała do tezy (bo nie ;) ) ale dlatego że pokazała mi punkt widzenia ludzi, którzy argumentują z punktu widzenia filozofii, więc pokazał mi także czemu nie mogę się dogadać z dyskutantami na YT pod filmami religijnymi :D Dla mnie argumenty z filozofii są... no niczym więcej niż "ja uważam". Ale niektóre w tej książce są dobre! Więc książkę przeczytałem z zainteresowaniem, podobała mi się i chyba nawet ją zatrzymam. "Nauka sama w sobie nie może dostarczyć argumentu na rzecz istnienia Boga. Ale trzy świadectwa empiryczne, jakie rozważaliśmy w tej książce - prawa przyrody, życie i jego celowa organizacja oraz istnienie wszechświata - można wytłumaczyć jedynie w świetle Inteligencji, która jest wyjaśnieniem zarówno własnego istnienia, jak i istnienia wszechświata. Takie odkrycie Boga nie wynika z eksperymentów ani równań, lecz ze zrozumienia struktur, jakie one ujawniają i odzwierciedlają." (pdf.str.180) - dzięki za to pierwsze zdanie, to też ważne ;) Co do reszty wniosków, możemy się nie zgadzać ;) Miałem zaznaczonych więcej stron, ale teraz wydaje mi się bez sensu przytaczać inne cytaty wyrwane z kontekstu - nie byłyby zrozumiałe. Książka to filozofia, aczkolwiek mnie "wchodziła" lekko, wbrew temu co donoszą inni komentujący. Za to będę tu cytować z ChataGPT, bo lubię z nim omawiać przeczytane książki... a potem on lepiej formułuje moje myśli ode mnie :D Flew chciał pokazać, że brak pełnej odpowiedzi to dowód na istnienie Boga. Ja zauważyłem coś odwrotnego: że nawet jeśli odpowiedź nie jest kompletna, to już mamy solidne wskazówki, że natura jest w stanie "zrobić robotę” sama (to odnośnie zagadnienia abiogenezy). Autor argumentuje, że obserwacje porządku świata, istnienie moralności, przyczynowość wszechświata, doświadczenia religijne oraz złożoność życia tworzą spójny zestaw przesłanek, które - jego zdaniem - wskazują na istnienie inteligentnego projektanta, czyli Boga. Z perspektywy naukowej: to jest spójna argumentacja filozoficzna, ale nie dowód empiryczny. (czytana/słuchana: 17-18.09.2025) 5-/5 [7/10]
lex - awatar lex
ocenił na 7 6 miesięcy temu

Cytaty z książki Dom Smagany Wiatrem. Powieść o wypełnianiu się Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dom Smagany Wiatrem. Powieść o wypełnianiu się Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej