Starving Anonymous tom 7

Okładka książki Starving Anonymous tom 7
Kazu InabeYuu Kuraishi Wydawnictwo: Waneko Cykl: Starving Anonymous (tom 7) komiksy
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Starving Anonymous (tom 7)
Tytuł oryginału:
Shokuryou Jinrui 食糧人類1
Data wydania:
2025-04-09
Data 1. wyd. pol.:
2025-04-09
Data 1. wydania:
2023-01-01
Język:
polski
Tłumacz:
Amelia Lipko
Średnia ocen

                7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Starving Anonymous tom 7 w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Starving Anonymous tom 7

Średnia ocen
7,4 / 10
21 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
3316
665

Na półkach: ,

Pozycja na pewno nie dla każdego.
Ale jeśli 1) lubisz historię apokaliptyczne 2) niesmaczne, wręcz miejscami obrzydliwe sceny po których z obrzydzeniem patrzysz na jedzenie 3) intrygi tajemniczych eksperymentów na ludziach i walce z obcą cywilizacją... to zdecydowanie manga dla ciebie :)

Pozycja na pewno nie dla każdego.
Ale jeśli 1) lubisz historię apokaliptyczne 2) niesmaczne, wręcz miejscami obrzydliwe sceny po których z obrzydzeniem patrzysz na jedzenie 3) intrygi tajemniczych eksperymentów na ludziach i walce z obcą cywilizacją... to zdecydowanie manga dla ciebie :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

35 użytkowników ma tytuł Starving Anonymous tom 7 na półkach głównych
  • 26
  • 9
31 użytkowników ma tytuł Starving Anonymous tom 7 na półkach dodatkowych
  • 11
  • 8
  • 5
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Starving Anonymous tom 7

Inne książki autora

Okładka książki Starving Anonymous tom 6 Kazu Inabe, Yuu Kuraishi
Ocena 7,9
Starving Anonymous tom 6 Kazu Inabe, Yuu Kuraishi
Okładka książki Starving Anonymous tom 5 Kazu Inabe, Yuu Kuraishi
Ocena 7,4
Starving Anonymous tom 5 Kazu Inabe, Yuu Kuraishi
Okładka książki Starving Anonymous tom 4 Kazu Inabe, Yuu Kuraishi
Ocena 7,4
Starving Anonymous tom 4 Kazu Inabe, Yuu Kuraishi
Okładka książki Starving Anonymous tom 3 Kazu Inabe, Yuu Kuraishi
Ocena 7,6
Starving Anonymous tom 3 Kazu Inabe, Yuu Kuraishi
Okładka książki Starving Anonymous 2 Kazu Inabe, Yuu Kuraishi, Kengo Mizutani
Ocena 7,8
Starving Anonymous 2 Kazu Inabe, Yuu Kuraishi, Kengo Mizutani
Okładka książki Starving Anonymous tom 1 Kazu Inabe, Yuu Kuraishi
Ocena 7,1
Starving Anonymous tom 1 Kazu Inabe, Yuu Kuraishi

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Wyroki Marii tom 4 Junto Kamejima
Wyroki Marii tom 4
Junto Kamejima Kazuki
Seria z tomu na tom utrzymuje swój poziom. Ma momenty, które ujmują, jak i takie, które były do przewidzenia. Zdecydowanym plusem są zwroty w postaciach. Stają bardziej intrygujące, a wcześniej zastosowane kwestionowane fragmenty płynnie wyjaśnione -- chociażby, czy nie zrobią z Marii typowego psychola. Śmierć Kinugawy jest najbardziej rozbudowaną ze wszystkich, jakie do tej pory były, zajmując ponad połowę mangi. Graficzne przedstawienie jest zachwycające. Wplątanie w moment retrospekcji było przewidywalne, ale dodało koniecznej głębi. Oczywiście wszystko zaczęło się od Okaya i to za sprawą jego wpływu Kinugawa, jako dzieciak z problemami, został oprawcą. Ciekawe tylko, jak dotarł do reszty swoich kompanów. Czy któryś z nich miał na podobnym poziomie problemy, co Kinugawa, tylko został popchnięty w gorszym kierunku? Czy któryś był czysto niewinny, tylko Okaya znalazł w nim coś, co sprawiło, że mógł być dobrym sojusznikiem? Na plus, poruszenie wątków rodziców oprawców. I jak można było domyśleć się, że będzie jakaś wtyka w policji, która skierowała śledztwo o śmierć Kiritakiego na takiego tory, tak nie spodziewałam się, że będzie w to zamieszana matka Okaya. Spodziewałam się jakieś 'pomocnej pchły' albo co najwyżej jego ojca. Miłe zaskoczenie odchodzące nieco od schematu. Możliwe, że przedstawią ją jako równie manipulującą, co syn, chociaż po obecnych panelach jest większa szansa, że wobec niego będzie uległa. Obie opcje są dosyć prawdopodobne. Nadal liczę, że reszta rodziców będzie mieć większy udział oraz że ojciec Okaya nie okaże się być kontrolującym świrem. Na tym momencie wszystko jest przewidywalne i nieprzewidywalne zarazem. Tak samo jak Yuda, który nadal istnieje na pograniczu bycia przydatnym sojusznikiem, a irytująca pluskwą. Czas po każe.
Little_Crocell - awatar Little_Crocell
ocenił na 8 8 dni temu
Kolor końca świata #1 Haruo Iwamune
Kolor końca świata #1
Haruo Iwamune
Zaintrygował mnie niezmiernie opis mangi, a kreska byłą na tyle przyjemna dla oczu, że zdecydowałam się kupić serię póki co niezbyt długą. Akcja mangi dzieje się w ponurej rzeczywistości, pośród zdewastowanych i opustoszałych budynków postapokaliptycznego miasta dosięgniętego w niedawnej przeszłości katastrofą gdzie jedna, samotna dziewczyna pracuje dla tajemniczej organizacji szukając ostatnich ocalałych i zbierając a później grzebiąc ciała zabitych. Muszę przyznać, że jestem zachwycona. Jest to zdecydowanie jedna z lepszych mang, jakie czytałam. Jest bardzo spokojna, mało w niej rozmów czy porywających scen akcji, ale mimo to dogłębnie mnie poruszyła. Jest nieco bardziej filozoficzna - zawiera w sobie wiele celnych refleksji na temat naszej ludzkiej natury. Głowna bohaterka i jej uroczy towarzysz ( czym on jest nie mam pojęcia) spotykają na swojej drodze różne byty i wchodzą z nimi w interakcję, często dosyć skąpą. Widać wyraźnie wyobcowanie dziewczyny, jej osamotnienie w opustoszałym mieście. Musi ona stawiać czoło wyzwaniom powoli poznając świat i cywilizację, która już na zawsze przestała istnieć pogrzebana pod gruzami. Odkrywa ona nieznane sobie oblicze ziemi, tego co ludzkość bezpowrotnie utraciła. Jak dla mnie manga zapowiada się rewelacyjnie. Z przyjemnością sięgnę po kolejne tomy. Polecam serdecznie, zwłaszcza fanom dystopii.
Hikarinokawa - awatar Hikarinokawa
oceniła na 9 2 miesiące temu
Starving Anonymous tom 6 Yuu Kuraishi
Starving Anonymous tom 6
Yuu Kuraishi Kazu Inabe
POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Tom 6 idzie jeszcze o krok dalej. Najważniejszym jego elementem jest ujawnienie genezy krwiożerczych istot. Otrzymujemy wyjaśnienie ich ekonomii przetrwania, relacji z ludźmi oraz kolonizacyjnej logiki działania. W tym tomie tytuł wyraźnie też przestaje być tylko horrorem. Seria zaczyna funkcjonować bowiem jako brutalna metafora eksploatacji zasobów, bezrefleksyjnego konsumpcjonizmu i krótkowzroczności elit. Małym minusem scenariusza może być za to momentami nadmiar ekspozycji. W pewnych fragmentach dialogi służą głównie tłumaczeniu mechanizmów działania potworów i systemu. Tempo zwalnia, choć na szczęście nigdy na długo. Iye i Kazu schodzą w tych tomach nieco na dalszy plan, ustępując miejsca postaciom związanym z władzami placówki. To ryzykowny zabieg, ale w dużej mierze udany. Dzięki temu świat przedstawiony zyskuje głębię. Autor jednak o nich nie zapomina. W kluczowych dla scenariusza momentach widzimy jak Iye, ewoluuje z przerażonego chłopca w osobę, która zaczyna rozumieć mechanizmy rządzące tym koszmarem. Świetnie wypadają również momenty z Natsune, jako „proliferant”, kiedy staje się symbolem buntu samej biologii przeciwko oprawcom. Manga nie jest wolna w tym aspekcie od pewnych niedoskonałości. Postać Kazu, przyjaciela Iye, jest ty już kompletnie zbędna i pełni ona rolę balastu dla akcji, choć jego naiwność stanowi dobry kontrast dla brutalności. Pewne nawiązania do przeszłości postaci są tu również podane w troszkę zbyt skrótowej i uproszczonej wersji. ... https://popkulturowykociolek.pl/starving-anonymous-tomy-5-6-recenzja-mangi/
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na 8 1 miesiąc temu
Podziemne Tokio tom 1 Kenji Sakaki
Podziemne Tokio tom 1
Kenji Sakaki
Zbrodnia i kara to temat, który niejednokrotnie pojawia się w tekstach kultury. Jako pierwsza przychodzi do głowy powieść Fiodora Dostojewskiego o takim tytule, ale nie był on ani pierwszą, ani ostatnią osobą, która postanowiła poruszyć tę problematykę. W Podziemnym Tokio Kenji Sasaki przedstawia kolejną wizję kary za przewinienia. Jednak czy zawsze jest ona sprawiedliwa? [...] Manga tytuł wzięła od miejskiej legendy istniejącej w świecie przedstawionym. Otóż osoby, które przyczyniły się do czyjejś śmierci są zsyłane właśnie do Podziemnego Tokio. Jest to alternatywna wersja stolicy Japonii, w której grzesznikom wymierzana jest zasłużona kara. Dość szybko podczas lektury zaczynamy sobie jednak zadawać pytanie, na ile można tu mówić o sprawiedliwości. Pojęcie „przyczynienia się do śmierci” zostało moim zdaniem trochę nadużyte ma potrzeby fabuły. Samo Podziemne Tokio nie jest w pełni przekonujące. I nie mam tu na myśli pomysłu, który rzecz jasna jest czystą fantastyką. Bardziej chodzi o to, że wraz z posuwaniem się opowieści do przodu, pojawiają się drobne nieścisłości czy też nielogiczności. Jednak tym, co liczy się najbardziej, jest, jak to określił Tolkien, „zawieszenie niewiary”. Kenji Sakaki zdecydowanie nam to ułatwia. Zarówno lekko naciągana wina części z postaci, jak i dziury w konstrukcji świata przedstawionego są całkowicie nieznaczące podczas lektury. Oczywiście – możemy je zauważyć, ale w żaden sposób nie przeszkadzają w odbiorze tej pozycji. Świat, chociaż nierealny, jest wystarczająco przekonujący. Cała recenzja: https://ostatniatawerna.pl/swiat-ktory-na-szczescie-nie-istnieje-recenzja-komiksu-podziemne-tokio-t-1-3/
OstatniaTawerna - awatar OstatniaTawerna
oceniła na 8 2 miesiące temu
Tajemnicza historia Wyspy Panoram Suehiro Maruo
Tajemnicza historia Wyspy Panoram
Suehiro Maruo Edogawa Ranpo
Manga opowiada o podrzędnym pisarzu science fiction, któremu cóż...jego fach nie wychodzi. Nie na żadnych wielkich sukcesów jako autor. Lecz wszystko się zmienia, gdy umiera pewien bogaty mężczyzna. A dlaczego dla naszego bohatera jest to ważne? Cóż zmarły syn z bogatego domu był łudząco podobny do pisarza, więc ten, nie widząc dla siebie innego wyjścia, postanawia udawać bogacza. A robi to, by podążyć za swoimi marzeniami i snami, w tym celu wykorzysta majątek tamtego. Jak długo będzie mógł żyć w kłamstwie? I jaką cenę zapłaci za spełnienie marzeń? Jeśli jesteście 18+ i poczuliście sję zainteresowani - zachęcam do przeczytania. Zacznę od tego, że lubię pióro Ranpo Edogawy - ten mroczny i tajemniczy styl. Więc cieszyłam się, gdy sięgnęłam po tę pozycję. I cóż początek bardzo mnie zainteresował, zaintrygował. Czuć było ten mrok oraz szczyptę wariacji - co mnie urzekło. Właśnie w pierwszej połowie było wszystko dobrze wyważone - akcja, postacie i sama intryga. Niemniej potem miałam wrażenie, że historia nagle zaczęła pędzić! Nie wiedziałam co się dzieje, a jak już zrozumiałam to pojawiło się jeszcze szybsze zakończenie. To pod koniec wyglądało jakby sama książka nie była skończona, a tylko pobierznie opisana. Lecz paradoksalnie sama historia oraz kreska miały w sobie jakiś chory, mroczny urok, który bardzo mnie wciągnął i gdyby nie aż tak szybkie zakończenie - zdecydowanie byłabym w stanie polecić fanom mroczniejszych klimatów. A tak - cóż mogę stwierdzić, że mi się podobała mimo wad, ale osobą 18+ polecam samemu się przekonać. Gdyż wszystko jest dość specyficzne- od szaty graficznej na historii kończąc.
zaczytana_mela - awatar zaczytana_mela
oceniła na 7 2 miesiące temu
Lalki ze świata zmarłych  Yamakujira
Lalki ze świata zmarłych
Yamakujira
Chyba nie czytałam wcześniej bardziej uroczej książki niż „Lalki ze świata umarłych”. Rzadko sięgam po mangi, ale ta naprawdę skradła moje serce. Choć niewielka gabarytowo i zawierająca stosunkowo mało treści, bardzo mnie wzruszyła. Torasuke i Ushimatsu to malutkie demony, których rolą jest zabieranie ludzkich dusz w zaświaty. Oba maluchy są niewidoczne dla ludzkiego oka. Pewnego dnia jednak mężczyzna imieniem Soma zagaduje jednego z nich, prosząc o przysługę w pozbyciu się uporczywego ducha. W ten sposób rodzi się piękna przyjaźń. Początkowo myślałam, że demony będą pełnić tło opowieści o Somie, a spełnienie jego prośby będzie rozwijało się przez całą historię. Cieszę się, że okazało się, że Torasuke i Ushimatsu to równie ważne postaci jak wspomniany wcześniej mężczyzna, a prośba o pozbycie się ducha to tylko jedna z wielu przysług, które chłopcy pomogli mu zrealizować. Umiejętnie wpleciona w fabułę japońska mitologia nadaje smaku całości. Jako miłośniczka wszelkiego rodzaju mitów bardzo doceniam ten aspekt. Sposób przedstawienia zaświatów i przyjazne demony to bardzo ciekawy zabieg. Mamy tutaj również motyw reinkarnacji i miłości. Na początku bardzo lekka fabuła nabiera nieco poważniejszych tonów, zahaczając również o motyw SA i ciąży. O dziwo wszystkie te wątki łączą się sprytnie w całość. Pojawiają się postaci drugoplanowe, które są równie barwne jak główni bohaterowie i wzbudzają sympatię czytelnika, pomimo tego, że w tak niewielkiej książeczce autor nie mógł poświęcić im wiele miejsca. Niesamowite jest to, jak bardzo można przywiązać się do bohaterów, kiedy ich cechy sprawiają, że szczerze się ich lubi. Aż żałuję, że ta historia była tak króciutka i czuję pewien niedosyt — w pozytywnym sensie. Doceniam również rysunki, bo przecież w komiksach i mangach ma to ogromne znaczenie. Nie jestem znawcą, ale kreska była bardzo przyjemna dla oka. Momentami miałam wrażenie, że historia jest nieco infantylna — ale może po prostu taka jest. Nie zmienia to jednak faktu, że to wartościowa historyjka, którą warto poznać. Opisane są uniwersalne prawdy dotyczące każdego z nas — życie po śmierci, tęsknota, samotność, przyjaźń, a w końcu i miłość. Zdecydowanie nie jest to książeczka dla dzieci, ze względu na poruszane tematy i wprowadzenie momentów grozy. Może i dalekich od horroru, ale jednak nieodpowiednich dla zbyt młodego czytelnika. Myślę, że to nie moje ostatnie spotkanie z tego typu literaturą.
bookoralina - awatar bookoralina
oceniła na 8 9 dni temu
Grzechy rodziny Ichinose tom 1  Taizan5
Grzechy rodziny Ichinose tom 1
Taizan5
Grzechy rodziny Ichinose to seria autorstwa Taizan 5. Twórca zasłynął za sprawą świetnej mangi Pierwszy grzech Takopiiego. Historia rodziny, gdzie wszyscy członkowie mają amnezję, to kolejny tytuł speca od mrocznych i poruszających opowieści. Cały cykl Grzechy rodziny Ichinose liczy sobie 6 tomów i w Polsce jest wydawany przez Waneko. Wydawnictwo ma w swojej ofercie inne interesujące pozycje. W tym wspomnianą już jednotomówkę Pierwszy grzech Takopiiego. Akcja mangi rozpoczyna się w szpitalu. Członkowie rodziny Ichinose nie pamiętają, co im się przytrafiło i kim są. Obrażenia odniesione przez rodzinkę nie były jednak zbyt poważne i zostają wypisani do domu. Na miejscu nagle okazuje się, że z pozoru normalna, wielopokoleniowa rodzina skrywała jakieś poważne sekrety. Tylko bohaterowie nie są w stanie sobie o nich przypomnieć. Jak wyglądało życie i jakie są te tytułowe grzechy rodziny Ichinose? Grzechy rodziny Ichinose Rodzina składa się z syna o imieniu Tsubasa, siostry Shiori, rodziców Kakeru i Minako, a także dziadków Kozo i Sachie. Wszyscy mieszkają razem i wspólnie brali udział w wypadku samochodowym, który sprawił, ze nie pamiętają swojego dotychczasowego życia. Manga ukazana jest z perspektywy Tsubasy i koncentruje się na odkrywaniu sekretów i grzechów członków rodziny. Okazuje się, ze każdy ma coś za uszami. Czy amnezja jest szansą, na nowe życie, czy może bohaterowie powrócą do dawnych zachowań? Pierwszy tom mangi koncentruje się na Tsubasie. To z perspektywy tego chłopaka obserwujemy wizytę w szpitalu i informacje o utracie pamięci przez wszystkich członków rodziny. On także zdaje się być pierwszym, który zauważa, że z familią jest coś nie tak. Wynika to z tego, że po wspólnym posiłku w domu chłopak idzie do swojego pokoju, gdzie zastaje go szok. To samo czeka nastolatka w szkole. https://operacjapanda.pl/2025/recenzja-mangi-grzechy-rodziny-ichinose-czyli
Tomek Piotrowski - awatar Tomek Piotrowski
ocenił na 8 11 miesięcy temu

Cytaty z książki Starving Anonymous tom 7

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Starving Anonymous tom 7