Ślub z klasą

Okładka książki Ślub z klasą
Katie Fforde Wydawnictwo: Sonia Draga literatura piękna
440 str. 7 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
A Vintage Wedding
Data wydania:
2016-06-16
Data 1. wyd. pol.:
2016-06-16
Liczba stron:
440
Czas czytania
7 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379996223
Tłumacz:
Joanna Przybyła-Piątek
Średnia ocen

                6,1 6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ślub z klasą w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ślub z klasą

Średnia ocen
6,1 / 10
49 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
345
267

Na półkach: , ,

Jest to dobra książka, ale nie jakaś wybitna. Sięgnęłam po nią, bo interesuje mnie tematyka ślubna, lubię otoczkę romantyzmu oraz podglądać cały proces przygotowań do tego wielkiego dnia. Jeśli i Ty lubisz czytać taki rodzaj książek, to jak najbardziej możesz po nią sięgnąć :)

Jest to dobra książka, ale nie jakaś wybitna. Sięgnęłam po nią, bo interesuje mnie tematyka ślubna, lubię otoczkę romantyzmu oraz podglądać cały proces przygotowań do tego wielkiego dnia. Jeśli i Ty lubisz czytać taki rodzaj książek, to jak najbardziej możesz po nią sięgnąć :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

131 użytkowników ma tytuł Ślub z klasą na półkach głównych
  • 65
  • 63
  • 3
26 użytkowników ma tytuł Ślub z klasą na półkach dodatkowych
  • 16
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Stories to make you smile Jenny Eclair, Katie Fforde, Veronica Henry, Rachel Hore, Vaseem Khan, Dorothy Koomson, Helen Lederer, Richard Madeley, Eva Verde, Mark Watson
Ocena 5,5
Stories to make you smile Jenny Eclair, Katie Fforde, Veronica Henry, Rachel Hore, Vaseem Khan, Dorothy Koomson, Helen Lederer, Richard Madeley, Eva Verde, Mark Watson
Katie Fforde
Katie Fforde
Katie Fforde jest autorką popularnych w Wielkiej Brytanii współczesnych romantycznych powieści. Mieszka w wiejskim domu w Gloucestershire z mężem, trójką dzieci, kotami i psami.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Świąteczna kafejka Amanda Prowse
Świąteczna kafejka
Amanda Prowse
Świąteczna kafejka była naprawdę piękną i niesamowitą opowieścią, o trudnej miłości, która przetrwała wiele lat w głębi serca. Od tej książki robi się niesamowicie ciepło na serduchu, ale też są momenty gdzie ciężko jest zebrać myśli, autorka w bardzo umiejętny sposób zaraża nas optymizmem i dodaje nam ciepła w te zimne wieczory. Sięgając po tą książkę byłam zauroczona jej magiczną otoczką, okładka jest naprawdę zachęcająca i stwarzająca pozory typowo świątecznej i lekkiej książki. Ale tak naprawdę nie jest to słodka i świąteczna lekka powieść. Dostajemy poruszającą historię, gdzie święta są tylko elementem tła... Nasza główna bohaterka Bea ma pięćdziesiąt trzy lata, prowadzi własną restauracje w Sydney, którą założyła wraz ze swoim mężem. Lecz gdy umiera jej mąż Peter, kobiecie jest bardzo ciężko pogodzić się z tym, że została całkiem sama choć ma dorosłego syna, to ich stosunki nie układają się najlepiej, a z synową nie może odnaleźć wspólnego języka. Na szczęście jest jeszcze Flora wnuczka Bei, która napawa ją radością... Bea kochała Petera na swój sposób był dla niej najlepszym przyjacielem i oparciem w niełatwym życiu, kochała go bardzo, ale nie aż tak jak swoją pierwszą miłość, Johna (ojca jej syna). Gdy się w nim zakochała była bardzo młoda a on miał już rodzinę. Rozstali się ale konsekwencje ich romansu Bea musi dźwigać przez całe życie. Choć Wyatt jest już sam ojcem, to nigdy nie poznał swojego ojca, ani Bea nie opowiedziała mu nic na jego temat. Natomiast Peter kochał go jak własnego syna. Bea doataje list od Alex McKay z Edynbymurga i po przeczytaniu postanawia odnaleźć forum na temat reastauracji w internecie, Flora przychodzi ciężki okres i przez jakiś czas pomieszkuje u Bei i uczy ją wysyłać e-maile, gdy zbliżają się święta wnuczka wpada na szalony pomysł aby gdzieś razem wyjechały. Choć Bea załapała dobry kontakt z całkiem obcą osobą, podejmuje szaloną decyzję i wraz z Florą udają się w podróż na drugą półkule, która już na zawsze odmieni ich życie... Czytałam tą książkę jednym tchem i muszę przyznać, że już po pierwszych stronach mnie do siebie przekonała. Ta piękną wzruszająca historia o miłości będzie w sam raz na relaks po świętach, polecam z całego serducha.
Zksiazkaprzykawie Karolina - awatar Zksiazkaprzykawie Karolina
oceniła na 7 1 rok temu
Dobry uczynek Lucy Dillon
Dobry uczynek
Lucy Dillon
"dobry uczynek" traktuje o młodym małżeństwie, które boryka się z wieloma problemami. Libby przejmuje od teściowej stary pensjonat i zamierza urządzić go na nowo, by lepiej prosperował. Przy okazji w pobliżu domu znaleziono potrąconą przez samochód młodą kobietę, która po urazie cierpi na amnezję wsteczną. Libby oferuje jej dach nad głową w zamian za pomoc na recepcji. Kobieta każe mówić do siebie Pippa, ale po pewnym czasie identyfikuje się jako Alice. Luke,szwagier Libby, rozpoznaje w niej pracownicę pubu. Podobno ma walijskiego chłopaka, są szczęśliwi, więc kobieta z ulgą nawiązuje z Gethenem kontakt. Ma szybko wrócić do wspólnego domu. Potrzebuje wyciszenia i odszukania siebie, swojej tożsamości, ale czy znajdzie spokój właśnie tam? Kto ją potrącił, dlaczego nie pamięta szczęśliwych chwil z chłopakiem? Los szykuje jej kolejną niespodziankę. Tymczasem zaufanie Libby do Jasona zostaje mocno nadszarpnięte przez kłamstwa i machlojki finansowe czy błędne decyzje. Facet odchodzi, a Libby przy wsparciu Alice, Luke'a i innych doprowadza remont do końca. Czas leczy rany i jest gotowa dać mu drugą szansę. Z pewnością doświadczycie rozmaitych emocji czytając tę powieść. Różne komplikacje, wartka akcja, sprawnie rozwiązane wątki oraz dający się lubić bohaterowie to najważniejsze atuty tej książki. Przesłanie, że dobro powraca jest bardzo czytelne, a zakończenie poprawi humor romantycznym duszom. Warto dawać druga szansę ludziom, których się kocha- o tym zaświadczą bohaterowie. Mądra,ciepła i wciągająca historia.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 5 lat temu
Weneckie lato Nicky Pellegrino
Weneckie lato
Nicky Pellegrino
"Weneckie lato" autorstwa Nicky Pellegrino to pełna uroku i inspiracji opowieść, która przenosi czytelnika do magicznej Wenecji. Addolorata Martinelli, główna bohaterka, jest postacią, z którą łatwo się utożsamić. Mimo posiadania rodziny i pracy, która powinna przynosić jej satysfakcję, czuje, że czegoś jej w życiu brakuje. Fabuła książki jest napisana z niezwykłą lekkością i ciepłem, a opisy Wenecji sprawiają, że miasto ożywa na kartach powieści. Pellegrino z mistrzowską precyzją oddaje atmosferę weneckich uliczek, kanałów i ukrytych skarbów, dzięki czemu czytelnik czuje się, jakby sam spacerował po tym urokliwym mieście. Podróż Addoloraty to nie tylko fizyczna wędrówka do Wenecji, ale także emocjonalna podróż w głąb siebie. Tworzenie listy dziesięciu rzeczy, które mogą przynieść jej szczęście, jest symbolem poszukiwania sensu i radości w życiu. Każdy z nowych znajomych, których poznaje w Wenecji, wnosi coś wyjątkowego do jej życia, pomagając jej odnaleźć pasję i równowagę. Historia ta pokazuje, jak ważne jest, aby nie bać się zmian i podejmować ryzyko w dążeniu do szczęścia. "Weneckie lato" to książka, która przypomina nam, że nigdy nie jest za późno, by zacząć wszystko od nowa, odnaleźć swoje miejsce na ziemi i otworzyć się na nowe doświadczenia. Nicky Pellegrino napisała powieść pełną ciepła, miłości i nadziei, która z pewnością zachwyci każdego czytelnika. To idealna lektura na lato, która pozostawia serce pełne pozytywnych emocji i inspiracji do poszukiwania własnego szczęścia.
LubiemCzytać - awatar LubiemCzytać
ocenił na 10 1 rok temu
Dziewięć kobiet, jedna sukienka Jane L. Rosen
Dziewięć kobiet, jedna sukienka
Jane L. Rosen
Przeczytana ponownie nie zrobiła już na mnie tak pozytywnego wrażenia. Wątki są dość pobieżne, a całość bardzo amerykańsko/nowojorska, aż do przesady. Narobiłam sobie na nią apetytu po innej książce o podobnym tytule i tematyce małej, czarnej sukienki, ale niepotrzebnie czytałam ponownie, popsułam sobie wrażenie. Tylko sukienka została tak samo urocza. 04.09.2022 Dziewięć żyć małej czarnej sukienki - tytuł przetłumaczony dosłownie z oryginału brzmiałby o wiele lepiej. Nie zmienia to jednak faktu, że książka jest przeurocza, pełna ciepła i optymizmu. Przywodzi na myśl filmy typu: Zakochany Nowy Jork, czy Walentynki w Nowym Jorku (czy coś w tym stylu), gdzie splatają się losy różnych osób, a każdy z bohaterów tworzy osobną opowieść połączoną jednak jakimś wspólnym elementem - tu: sukienką. Książka początkowo wydaje się monotonna, jednak szybko przekonuje, że pomimo wolnego tempa i jakiejś takiej melancholii, jest intrygująca. Kilka cudownie romantycznych historii miłosnych dziejących się jakby mimochodem. Bohaterowie są bardzo przyjaźni, każdy z nich pozytywny i życzy im się, aby wszystko się dobrze ułożyło. Jest delikatny, inteligentny humor, akcja rozplanowana i zgrabnie poprowadzona do samego końca. Jest też ta tytułowa sukienka. Przyznam, że nie jestem zbyt elegancka, przeważnie noszę zwykłe ciuchy, a na hasło 'strojenie się' przewracam oczami, traktując to jako bzdury przeznaczone dla pustych laluni, ale czytając tę powieść, sama zamarzyłam o noszeniu takiej sukienki🙈. Nie można też pominąć bardzo pomysłowej okładki, gdzie na jednolitym, jasnym tle, prosta, czarna sukienka jest jakby naszyta miłym w dotyku materiałem - plus dla wydawnictwa. No i na koniec nie mogłam odpuścić sobie wiele mówiącego cytatu (s. 311): "To dzięki mnie dorosłe kobiety okręcały się przed lustrem jak małe dziewczynki, a młode dziewczyny po raz pierwszy widziały odbicie kobiety. To dzięki mnie mężczyźni obracali za nimi głowy - i młodzieńcy, i starcy. Bo odpowiednia sukienka potrafi tego dokonać. Sprawia, że zwykła kobieta czuje się niezwykła. A wszystkie kobiety są naprawdę niezwykłe. Tyle że nieczęsto mają okazję, by przewiązać się wstążką i zaprezentować światu. Kiedy jednak dostają już taką szansę, sukienka jest najważniejsza."👗🖤 Na tę autorkę trafiłam ponownie z polecajki "Co Emily Henry nosi w bagażu podręcznym" na końcu książki pt. "Ludzie, których spotykamy na wakacjach" - choć tak jak i poprzednio polecana książka nie została przetłumaczona na polski, tak inna powieść autorki okazała się kolejnym strzałem w dziesiątkę.
Fleur - awatar Fleur
ocenił na 8 3 lata temu
Do zobaczenia w Paryżu Michelle Gable
Do zobaczenia w Paryżu
Michelle Gable
W ubiegłym roku przeczytałam "Apartament w Paryżu" Michelle Gable. Gdy zobaczyłam "Do zobaczenia w Paryżu" tej autorki, wiedziałam, że przeczytam również tę pozycję, zwłaszcza że okładka książki jest bardzo kusząca. Rok 2001, Wirginia, USA. Ochotnik w konflikcie zbrojnym w Afganistanie, Eric Sawyer po krótkiej znajomości oświadcza się Annabell (Annie) Haley. Jej matka, Laurel, nie jest zadowolona związkiem córki z Erikiem. Wkrótce Eric wyjeżdża do Azji, a kobiety udają się do Banbury w Anglii, gdzie Laurel ma do załatwienia sprawę prawną. Na wierzchu bagażu matki Annie znajduje zniszczoną książkę biograficzną "Zaginiona księżna", oddaje się lekturze w każdej wolnej chwili. Dzięki temu poznaje Gusa, hrabiego Winton, który opowiada jej nieujęte w biografii wydarzenia związane z życiem Gladys Deacon, księżnej Marlborough, femme fatale pierwszej połowy XX wieku, która zniknęła z życia publicznego po śmierci męża i o której wszelki słuch zaginął po zakończeniu II wojny światowej. Lata 1972/1973, Banbury, Anglia. 19-letnia Amerykanka przedstawiająca się jako Pru Valentine dostaje pracę w rezydencji Grange pod Banbury, gdzie ma opiekować się ok. 90-letnią samotniczką, panią Spencer. W ten sposób Pru chce zerwać z dotychczasowym życiem i odreagować po niedawnej śmierci narzeczonego w wojnie w Wietnamie. Przyjmując pracę, nie wie jednak, że nic nie będzie wyglądało tak, jak to sobie wyobrażała... Jak widać książka ma dwa wątki główne odległe od siebie o prawie 30 lat. W "Do zobaczenia w Paryżu" autorka przedstawia kobiety, które z różnych powodów ukrywają swoją przeszłość i próbują żyć innym życiem. Jak się okazuje, wcześniej czy później przeszłość zaczyna się dopominać o swoje i tajemnice wychodzą na jaw. A wraz z nimi nieszczęśliwe miłości. Tak naprawdę w książce nic nie jest takie, jak by się wydawało na pierwszy rzut oka. Nawet wspólny wyjazd Laurel i Annie staje się czymś innym. Laurel ciągle gdzieś znika pod pretekstem spotkań z notariuszem czy inspektorem. Annie (tylko ona jest w książce sobą) musi zatem zabić czas we własnym zakresie. W porównaniu z tym, co matka przed nią ukrywa, zatajanie sposobu spędzania czasu w Barbury przez Annie to betka. Ci, którzy czytali "Apartament w Paryżu" odnajdą nawiązanie do tamtej powieści przez postać Giovanniego Boldiniego, który namalował portret przepięknej kobiety, którą była Gladys Deacon. Książka, pisząc szczerze, jest dziwna. Przez ponad 60% stron nie ma wartkiej akcji, a same tajemnice, które niestety są przewidywalne. Czytanie tej części nie należy do łatwych i ma się ochotę odrzucić książkę. Akcja rozwija się dopiero pod koniec i wtedy też czytelnik dowiaduje się, skąd taki tytuł powieści. Ma się wrażenie, jakby pisarka dopiero uczyła się pisać. Autorka miała ciekawy pomysł na fabułę, ale gdzieś się ona rozmyła, przez co książka w większości jest zwyczajnie nudna i pokręcona. Musiałam przeczytać ponad połowę książki, by zorientować się w wielości nazwisk i dopasowywać je do postaci. Najbardziej wyrazista jest jedna z głównych bohaterek - pani Spencer, kobieta o wyrafinowanym poczuciu humoru, elokwentna, niezwykle inteligentna i sprytna, a co najważniejsze świetnie dopasowująca się do okoliczności i zmieniająca się jak kameleon. Inspiracją do napisania "Do zobaczenia w Paryżu" była dla Michelle Gable historia prawdziwej postaci Gladys Spencer-Churchill, księżnej Marlborough. Autorka wplotła wiele autentycznych anegdot, wypowiedzi i faktów z życia księżnej. W ten sposób też na kartach książki pojawiają się tak wielkie nazwiska jak: Marcel Proust, Joseph Conrad, Edith Wharton, Winston Churchill, Thomas Hardy, Evelyn Waugh itp.
Badylarka - awatar Badylarka
oceniła na 6 6 lat temu

Cytaty z książki Ślub z klasą

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ślub z klasą