Samobójstwo a dusza

Okładka książki Samobójstwo a dusza
James Hillman Wydawnictwo: Laurum nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
267 str. 4 godz. 27 min.
Kategoria:
nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Suicide and the Soul. Second Edition
Data wydania:
2020-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1996-01-01
Liczba stron:
267
Czas czytania
4 godz. 27 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380876828
Tłumacz:
Jerzy Korpanty
Średnia ocen

                7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Samobójstwo a dusza w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Samobójstwo a dusza

Średnia ocen
7,4 / 10
33 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
203
57

Na półkach:

Książka warta do przeczytania, chwilami, przez to że nie mam psychoanalitycznego background'u, trudna, lecz pozwoliła mi inaczej spojrzeć na zachodni sposób leczenia i jego filozofię. Chwilami książka była (moim zdaniem), zbyt stronnicza, aż nadto afirmując psychoanalizę, jednocześnie krytykując zachodnią medycynę, w tym psychiatrię. Sam autor w prologu po wielu latach od napisania zaznaczył, że mógł chwilami brzmieć za pretensjonalnie i dzisiaj ma nieco inne spojrzenie.

Polecałbym zabrać się za tę książkę osobom, które orientują się w terminach psychoanalitycznych. Autor często nawiązuję do Junga.

Książka warta do przeczytania, chwilami, przez to że nie mam psychoanalitycznego background'u, trudna, lecz pozwoliła mi inaczej spojrzeć na zachodni sposób leczenia i jego filozofię. Chwilami książka była (moim zdaniem), zbyt stronnicza, aż nadto afirmując psychoanalizę, jednocześnie krytykując zachodnią medycynę, w tym psychiatrię. Sam autor w prologu po wielu latach od...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

357 użytkowników ma tytuł Samobójstwo a dusza na półkach głównych
  • 311
  • 42
  • 4
27 użytkowników ma tytuł Samobójstwo a dusza na półkach dodatkowych
  • 9
  • 7
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Samobójstwo a dusza

Inne książki autora

James Hillman
James Hillman
Amerykański psycholog żydowskiego pochodzenia. Studiował na paryskiej Sorbonie i na Uniwersytecie w Dublinie. Uczeń Carla Gustava Junga. Specjalizował się w psychologii politeistycznej. Inspirował się filozofią. W 1975 roku jego książka "Re-visioning Psychology" została nominowana do Nagrody Pulitzera. Wybrane publikacje: "Suicide and the Soul" (1964, polskie wydanie: "Samobójstwo a przemiana psychiczna", Wydawnictwo KR, 1996), "Loose Ends: Primary Papers in Archetypal Psychology" (1975), "The Myth of Analysis: Three Essays in Archetypal Psychology" (1983), "We've Had a Hundred Years of Psychotherapy – And the World's Getting Worse" (z Michaelem Venturą, 1992), "Archetypal Psychology" (2004), "A Blue Fire - Selected Writings By James Hillman" (2010). Żona: Julia (1955-27.10.2011, jego śmierć), 2 dzieci.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Poza mózg. Narodziny, śmierć i transcendencja w psychoterapii Stanislav Grof
Poza mózg. Narodziny, śmierć i transcendencja w psychoterapii
Stanislav Grof
Od zawsze interesowałem się zjawiskami paranormalnymi, nie tylko dlatego,że tematyka sama w sobie jest zajmująca, ale także dlatego, że w moim życiu spotkało mnie kilka rzeczy, które do tej dziedziny można zaliczyć. Postanowiłem sięgnąć po pozycję Stanislava Grofa, gdyż poleciła mi ją koleżanką, również fascynatka nieznanego i nieodkrytego. Czy książka spełniła moje oczekiwania i czy przede wszystkim mi się podobała? No cóż, mój stosunek do niej jest ambiwalentny, gdyż zdecydowanie nie jest to książka dla każdego. Jeśli ktoś miał ochotę poczytać sobie o świadomym śnieniu, eksterioryzacji, astralu, jasnowidzeniu, telepatii,UFO, itp. to może o tej pozycji zapomnieć. Ona nie jest o tym. Po drugie jest to lektura stricte naukowa, napisana bardzo akademickim językiem, więc przeciętny czytelnik po jej ukończeniu będzie wyczerpany materiałem przez jaki musiał przebrnąć. Paradygmat newtonowsko-kartezjański, okołoporodowe matryce perinatalne, filogenetyczny, holistyczny, synestezja, itp. Z taką naukową nomenklaturą będzie się stykał czytelnik przez 600 stron tej pozycji, a będzie miał wrażenie, że stron było co najmniej dwa razy tyle. Wydaje mi się, że zagadnienia, którym poświęcona została książka, dałoby się opisać znacznie zwięźlej, ale autor podszedł do tematu bardzo poważnie. W skrócie całość można podsumować tak: - nauka jest skostniała i szowinistyczna; nie dopuszcza do siebie innych teorii i zjawisk, które nie zgadzają się z jej ustalonym przez lata paradygmatem. Tym sposobem ludzkość stoi w miejscu, gdyż zagadnienia natury duchowej i umysłowej, które mogłyby przyczynić się do rozwoju cywilizacji, nie dochodzą "do głosu", tłamszone i całkowicie odrzucane przez świat nauki materialistycznej - większość urazów psychicznych i cech naszych charakterów jest rezultatem sposobu w jaki przeszliśmy poród. Wszelkiego rodzaju odchyły, zboczenia, przyczyny samobójstw, orientacje seksualne, kompleksy, perwersje czy innego rodzaju problemy leżą w traumie wywołanej trudnymi warunkami porodu, których "wspomnienia" są zakodowane w naszej podświadomości - wyżej wspomniane problemy można pokonać za pomocą terapii niekonwencjonalnej, zakładającej ozdrowienie przez kontakt z pierwiastkiem duchowym i mistycznym, a także przez ponowne przeżycie traumy porodu i jej przepracowanie. Rozwoju na płaszczyźnie duchowej można dokonać poprzez relaksację, ćwiczenia oddechowe, medytację, udział w obrzędach religijnych czy terapię wspieraną psychodelikami (w kontrolowanym środowisku przez facylitatora). Te wszystkie zagadnienia mniej lub więcej składają się na pojęcie psychologii transosobowej, której propagatorem jest autor książki. I to w zasadzie tyle. Książka sama w sobie jest bardzo ciekawa, jeśli interesuje kogoś podobna tematyka. Skomplikowane założenia, definicje i twierdzenia są takie tylko na początku. Każdy, kto uważa się za inteligentnego człowieka na pewno da sobie radę z tym tekstem, ale trzeba się przygotować na to, że nie jest to lektura lekka i napisana przystępnym językiem.
Spiderdog86 - awatar Spiderdog86
ocenił na 7 4 lata temu
Ucieczka od wolności Erich Fromm
Ucieczka od wolności
Erich Fromm
"W każdej spontanicznej aktywności jednostka ogarnia cały świat. Jej indywidualne „ja" nie tylko pozostaje nienaruszone, ale staje się silniejsze i mocniej skonsolidowane. Bowiem „ja" jest na tyle silne, na ile jest aktywne. Prawdziwa siła nie polega na samym posiadaniu ani własności materialnej, ani właściwości duchowych, takich jak uczucia czy myśli. Nie polega też na używaniu i manipulowaniu przedmiotami; to czego używamy, nie jest nasze tylko dlatego, że tego używamy. Nasze jest tylko to, z czym jesteśmy autentycznie powiązani przez naszą twórczą aktywność — obojętne, czy będzie to osoba, czy przedmiot nieożywiony. Jedynie wartości zrodzone z naszej aktywności spontanicznej przydają sił naszemu „ja" i tym samym tworzą podstawę jego integralności. Niezdolność działania spontanicznego, wyrażania tego, co się naprawdę czuje i myśli, i wynikająca stąd konieczność ukazywania innym i sobie swego fałszywego „ja" — oto źródło poczucia niższości i słabości. Czy jesteśmy tego świadomi, czy nie, niczego się bardziej nie wstydzimy aniżeli tego, że nie jesteśmy sobą; nic natomiast nie daje nam większego szczęścia i większego powodu do dumy niż myśleć, czuć i mówić to, co od nas samych pochodzi." *** "Jakie zatem jest znaczenie wolności dla człowieka współczesnego? Uwolnił się od zewnętrznych więzów, które mogłyby go krępować w działaniu i myśleniu według własnych upodobań. Miałby swobodę postępowania wedle własnej woli, gdyby wiedział, czego chce, co myśli i co czuje. Lecz on nie wie. Nagina się do bezimiennych autorytetów i przyswaja sobie jakieś „ja", które nie jest jego. Im usilniej to czyni, tym bardziej czuje się bezsilny i tym bardziej musi się naginać do oczekiwań innych. Mimo pozorów optymizmu i inicjatywy, człowiek współczesny przepojony jest głębokim uczuciem niemocy, która sprawia, że martwym wzrokiem wpatruje się w zbliżającą się katastrofę, jak gdyby był tknięty paraliżem." *** "Spełniając oczekiwania innych, nie wyróżniając się, człowiek tłumi wątpliwości co do swej tożsamości i osiąga pewien stopień bezpieczeństwa. Ale drogo to okupuje. Rezygnacja ze spontaniczności i indywidualności prowadzi do zablokowania życia. Choć żywy biologicznie, człowiek staje się emocjonalnie i umysłowo martwym automatem. Wykonuje czynności życiowe — ale życie przesypuje mu się przez palce niczym piasek. Za fasadą optymizmu i zadowolenia współczesny człowiek jest głęboko nieszczęśliwy; w istocie znajduje się na granicy rozpaczy. Desperacko lgnie do idei indywidualizmu; chce być „inny" i nie ma dla niego lepszej rekomendacji niż ta, że „coś jest inne". Kupując bilet kolejowy, dowiadujemy się, jak się nazywa kasjer, który nas obsługuje; torebki ręczne, karty do gry i przenośne radia mają charakter „osobisty" dzięki umieszczeniu na nich inicjałów właściciela. Wszystko to wskazuje na głód „odmienności", są to jednak już tylko szczątki indywidualizmu. Człowiek nowoczesny jest żądny życia. Nie mogąc jednak jako automat doświadczać życia rozumianego jako spontaniczna aktywność, chwyta się zastępczo każdego rodzaju podniety i dreszczyku; emocji picia, sportów, przeżywania zastępczo wzruszeń fikcyjnych postaci na ekranie." *** "Szczególna trudność w rozeznaniu, do jakiego stopnia nasze pragnienia — podobnie jak myśli i uczucia — są nam w rzeczywistości narzucone z zewnątrz, wiąże się ściśle z problemem władzy i wolności. W dziejach nowożytnych autorytet Kościoła przejęło państwo, autorytet państwa zastąpiło sumienie, a w naszej epoce rolę tę objęła z kolei bezimienna władza zdrowego rozsądku i opinii publicznej jako narzędzi konformizacji. A że wyzwoliliśmy się spod dawnych jawnych autorytetów władzy, nie dostrzegamy, że staliśmy się ofiarą nowych autorytetów. Staliśmy się automatami żyjącymi w złudzeniu, że są istotami rozporządzającymi własną wolą. Dzięki temu złudzeniu jednostka nie uświadamia sobie niebezpieczeństwa, ale na tym kończy się cała pomoc, jaką daje złudzenie. W istocie rzeczy „ja" jednostki ulega osłabieniu, na skutek czego czuje się ona bezsilna i nad wyraz niepewna. Żyje w świecie, z którym straciła prawdziwą łączność, gdzie każdy i wszystko zostało zinstrumentalizowane, gdzie jednostka stała się częścią zbudowanej własnymi rękami maszyny. Człowiek myśli, czuje i chce tak, jak mu się wydaje, że powinien myśleć, czuć i chcieć; w toku tego procesu zatraca swoje „ja", bez którego nie ma prawdziwego bezpieczeństwa wolnej jednostki." *** "Inny sposób paraliżowania krytycznego myślenia polega na niszczeniu wszelkich ustrukturalizowanych obrazów świata. Fakty zatracają jakość, którą mogą posiadać tylko jako części ustrukturalizowanej całości, a zachowują jedynie znaczenie abstrakcyjne, ilościowe; każdy fakt — to po prostu jeszcze jeden fakt, a liczy się tylko to, czy wiemy więcej, czy też mniej. Radio, filmy i gazety sieją pod tym względem spustoszenie. W środku komunikatu o zbombardowaniu miasta i śmierci setek ludzi — albo tuż po nim — pojawia się reklama mydła czy wina. Ten sam spiker tym samym sugestywnym, przymilnym i autorytatywnym głosem, którym przekonywał słuchaczy o powadze sytuacji politycznej, poleca im szczególny gatunek mydła produkowanego przez fabrykę opłacającą utrzymanie radiostacji. Kroniki filmowe pokazują sceny torpedowania okrętów, a zaraz po nich pokazy mody. Dzienniki przytaczają wyświechtane myśli jakiejś wschodzącej „gwiazdki" albo opisują jej śniadania, poświęcając temu tyleż miejsca i uwagi co relacjom o wybitnych wydarzeniach naukowych czy artystycznych."
MrOrinow - awatar MrOrinow
ocenił na 9 1 miesiąc temu
Homo patiens. Logoterapia i jej kliniczne zastosowanie. Pluralizm nauk a jedność człowieka. Człowiek wolny Viktor E. Frankl
Homo patiens. Logoterapia i jej kliniczne zastosowanie. Pluralizm nauk a jedność człowieka. Człowiek wolny
Viktor E. Frankl
"Homo patiens. Logoterapia i jej kliniczne zastosowanie. Pluralizm nauk a jedność człowieka. Człowiek wolny" to zbiór esejów i wykładów napisanych przez Viktora E. Frankla, austriackiego psychiatrę, psychoterapeutę i filozofa, znanego jako twórca logoterapii. Książka skupia się na różnych aspektach logoterapii, jej klinicznym zastosowaniu oraz filozofii człowieka. W "Homo patiens" Frankl rozważa temat cierpienia i sposób, w jaki logoterapia może pomóc jednostkom znaleźć sens i wartość w trudnych doświadczeniach. Przedstawia różne przypadki pacjentów, których terapeutyczne doświadczenia ilustrują, jak logoterapia może być skuteczna w pokonywaniu cierpienia i osiąganiu zdrowia psychicznego. Książka porusza również kwestie pluralizmu naukowego i jej wpływu na jedność człowieka. Frankl argumentuje, że różne dziedziny wiedzy, takie jak psychologia, filozofia i teologia, powinny być integrowane w holistycznym podejściu do rozumienia człowieka i jego doświadczeń. Podkreśla znaczenie rozwoju duchowego i dążenia do wolności jako fundamentalnych elementów ludzkiego istnienia. "Homo patiens" stanowi dogłębne rozważania na temat kondycji ludzkiej i znaczenia logoterapii w kontekście rozwoju osobistego i zdrowia psychicznego. Książka łączy teoretyczne aspekty logoterapii z praktycznymi wskazówkami dla terapeutów i osób zainteresowanych samorozwojem. Dla tych, którzy interesują się filozofią człowieka i logoterapią, "Homo patiens" oferuje wartościowe perspektywy i inspiracje, które mogą poszerzyć zrozumienie sensu życia i roli, jaką odgrywa logoterapia w kontekście ludzkiego doświadczenia.
Jan Józef - awatar Jan Józef
ocenił na 10 2 lata temu
Męstwo bycia Paul Tillich
Męstwo bycia
Paul Tillich
Częściowo filozoficzny, częściowo psychologiczny i częściowo historiozoficzny esej Paula Tillach na temat 'męstwa bycia' jego zrozumienia w przeszłości, od stoików, po współczesność. Czym w istocie jest ten nieco enigmatycznie brzmiący termin? Jest reakcją na lęk – autor podaje tutaj 3 rodzaje – przed niebytem, przed bezsensem i przed winą, które w historii dominowały w różnych proporcjach, tworząc odpowiednie reakcje, czy to w postaci reformacji, czy egzystencjalizmu czy kolektywizmów, takich jak marksizm czy komunizm. Jest to dość trudna książka, którą warto czytać w skupieniu. Paul Tillich zresztą zdążył już mnie do swojego stylu przyzwyczaić. Na końcu proponuje on natomiast swoją własną wersję 'męstwa bycia' opartą o jego teologiczne postrzeganie Boga jako gruntu każdego bytu. Ogólnie jest to ciekawa lektura, ale warto trochę się w nią wgryźć i niektóre fragmenty powtórzyć, dla lepszego zrozumienia. "Wiara, która umożliwia męstwo rozpaczy, polega na przyjęciu mocy bytu nawet w uścisku niebytu. Nawet w akcie utraty nadziei co do sensowności istnienia, byt potwierdza się przez nas. Akt przyjęcia bezsensu jest sam w sobie obdarzony sensem. To akt wiary. Widzieliśmy, że ten, kto posiada męstwo, aby potwierdzić swój byt wbrew losowi i winie, nie usuwa ich tym samym. W dalszym ciągu grozi mu cios z ich strony. Człowiek ten akceptuje jednak to, że jest przyjęty przez moc samego bytu, w którym uczestniczy i który udziela mu męstwa podjęcia lęku przed losem i winą. To samo można powiedzieć o wątpieniu i bezsensie. Wiara, która rodzi męstwo ze zintegrowania ich w sobie, nie ma żadnej specjalnej treści. To po prostu wiara nieukierunkowana, absolutna. Jednakże nawet absolutna wiara nie jest erupcją subiektywnych uczuć czy nastroju nie posiadającego obiektywnej podstawy".
brantanaach - awatar brantanaach
ocenił na 7 1 rok temu
Trud istnienia Kazimierz Dąbrowski
Trud istnienia
Kazimierz Dąbrowski
Autor w tej książce podejmuje próbę wyjaśnienia kluczowych pojęć z zakresu psychologii rozwojowej i wychowania. Jak sam pisze: „Ważniejszymi problemami będą tu wielopłaszczyznowość i wielopoziomowość rzeczywistości oraz proces dezintegracji pozytywnej w rozwoju, uzupełniającej i komplikującej proces integracji.” Autor porusza zagadnienia dotyczące struktury i funkcji psychologicznego środowiska wewnętrznego, „dorabiania się” osobowośc poprzez kształtowanie charakteru, a także problematykę psychopatii i zdrowia psychicznego. W innym fragmencie podkreśla, że: „(…) rozwój psychiczny człowieka poprzez zasadniczy udział w nim samoświadomości, konfliktów wewnętrznych i zewnętrznych, przejawów wzmożonej pobudliwości psychicznej, czyli tzw. „nerwowość” i dorabiania się z wielkim wysiłkiem coraz wyższego poziomu osobowości i coraz wyższego poziomu zdrowia psychicznego – jest wielkim trudem, jest wysiłkiem związanym ze stanem napięcia, cierpieniem, z tzw. pozytywnymi zaburzeniami psychicznymi, do których należą nerwowość i psychonerwice.” To bardzo dobra książka! Naprawdę warto po nią sięgnąć. Rzeczywistość, o której pisze psycholog jest wielopłaszczyznową i wielopoziomową całością zjawisk, zachodzących zarówno w środowisku zewnętrznym, jak i wewnętrznym, postrzeganą, logicznie ujmowaną orwz przeżywaną. Publikacja ma przejrzystą, logiczną konstrukcję, jest napisana chronologicznie, a poszczególne tematy płynnie się ze sobą łączą i wzajemnie na siebie oddziałują. „Im wyższy poziom rozwoju – tym rzadziej się śmiejemy, a tym częściej – uśmiechamy się..” Pojęcia takie jak depresja, nerwica czy psychonerwica, autor ukazał z perspektywy ich pozytywnej i twórczej wartości w rozwoju człowieka. „Rozwijając się, a tym bardziej rozwijając się w sposób twórczy i przyśpieszony, nie można się przystosować do wszystkich warunków zmieniającej się rzeczywistości. (…) nieprzystosowanie pozytywne jest jednym z naczelnych elementów rozwoju osobowości. (…) jest to równocześnie przystosowywanie się do rzeczywistości wielopoziomowej, do konkretnego ideału.” Ta lektura szczególnie wartościowa może być dla osób zainteresowanych psychologią rozwoju, pedagogiką i filozofią wychowania, ale także dla tych, którzy doświadczają wewnętrznych konfliktów, kryzysów czy napięć i poszukują głębszego sensu ich doświadczeń. Myślę, że może być dobra także dla rodziców.
lenonek - awatar lenonek
ocenił na 9 3 miesiące temu

Cytaty z książki Samobójstwo a dusza

Więcej
James Hillman Samobójstwo a przemiana psychiczna Zobacz więcej
James Hillman Samobójstwo a przemiana psychiczna Zobacz więcej
Więcej