Przyszłości wyobrażone. Od myślącej maszyny do globalnej wioski

Okładka książki Przyszłości wyobrażone. Od myślącej maszyny do globalnej wioski
Richard Barbrook Wydawnictwo: Muza Seria: Spectrum językoznawstwo, nauka o literaturze
376 str. 6 godz. 16 min.
Kategoria:
językoznawstwo, nauka o literaturze
Format:
papier
Seria:
Spectrum
Tytuł oryginału:
Imaginary Futures: from thinking machines to the global village
Data wydania:
2009-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2009-01-01
Liczba stron:
376
Czas czytania
6 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374957236
Tłumacz:
Jan Dzierzgowski
Średnia ocen

                6,3 6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Przyszłości wyobrażone. Od myślącej maszyny do globalnej wioski w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Przyszłości wyobrażone. Od myślącej maszyny do globalnej wioski

Średnia ocen
6,3 / 10
15 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
215
207

Na półkach: ,

Bez rewelacji, chociaż warto dla niektórych momentów.
Kolejna pozycja osłabiająca ludzką wiarę w politykę, rządy, instytucje, przedsiębiorstwa, korporacje...
Kolejna pozycja wzywająca do prawdziwej demokracji partycypacyjnej.
Warto również dla przypomnienia sobie, czym jest naprawdę marksizm i komunizm.

Bez rewelacji, chociaż warto dla niektórych momentów.
Kolejna pozycja osłabiająca ludzką wiarę w politykę, rządy, instytucje, przedsiębiorstwa, korporacje...
Kolejna pozycja wzywająca do prawdziwej demokracji partycypacyjnej.
Warto również dla przypomnienia sobie, czym jest naprawdę marksizm i komunizm.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

68 użytkowników ma tytuł Przyszłości wyobrażone. Od myślącej maszyny do globalnej wioski na półkach głównych
  • 47
  • 21
25 użytkowników ma tytuł Przyszłości wyobrażone. Od myślącej maszyny do globalnej wioski na półkach dodatkowych
  • 17
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Przyszłości wyobrażone. Od myślącej maszyny do globalnej wioski

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Imperium Antonio Negri
Imperium
Antonio Negri Michael Hardt
Autorzy formułują tezę, iż suwerenna władza przybrała nową postać, stając się układem narodowych i ponadnarodowych organizmów, złączonych wspólną logiką rządzenia. Nazwali tę nową, globalną formę suwerenności - Imperium. Nie chodzi o skojarzenia ze światem imperialnym - wręcz przeciwnie, w postnowoczesności nie ma miejsca na imperializm. Nawiązują do Foucaulta definiują owo imperium jako paradygmatyczny przykład biowładzy. Książka stanowi analizę socjologiczną i ekonomiczną, przeprowadzoną z punktu widzenia nowoczesnego materializmu dialektycznego, a jej lektura jest znacznie łatwiejsza, kiedy możemy odwołać się do wcześniejszej wiedzy z zakresu historii, filozofii i politologii. W takim ujęciu Imperium przypomina swoisty palimpsest Kapitału Marksa i zarazem kolejną próbę uczynienia z filozofii nie tyle narzędzia wyjaśniającego rzeczywistość, co narzędzia zmieniającego rzeczywistość. Spotkałam się z opiniami, że jest to napisana językiem walki i nawołująca do walki. Jeśli przeciwnikiem ma być owo tytułowe Imperium, to do walki powinni stanąć wszyscy, którym nie odpowiada panujący w Imperium system redystrybucji dóbr. Niestety autorzy osiągnęli szczególny cel tworząc w ten sposób swoisty podręcznik ideologiczny dla współczesnych terrorystów (wrogów Imperium), gloryfikujący walczących z "powszechnie panującym porządkiem". Co najmniej kontrowersyjne jest stwierdzenie, że „Wrogowie ci najczęściej nazywani są terrorystami, co jest grubą redukcją pojęciową i terminologiczną, która ma swe korzenie w mentalności policyjnej.” Negri i Hardt zdają się ignorować rzeczywistość gułagów i bestialstw popełnianych w imię tych samych idei, które sami teraz popularyzują. W wielu miejscach globu - nie wyłączając Europy - rozgrywała się walka o prawa biedoty, o lepsze jutro, o nowy wspaniały świat – zazwyczaj krwawo tłumiona lub jeszcze krwawiej rozprawiająca się z przeciwnikami. „Lenin dał nam instrumentarium, cały zestaw narzędzi dla wytwarzania antyimperialistycznej podmiotowości”. Jednak skóra cierpnie...
Telksinoe - awatar Telksinoe
ocenił na 6 5 lat temu
Moralna i niemoralna historia pieniądza Rene Sedillot
Moralna i niemoralna historia pieniądza
Rene Sedillot
Dobrze napisana historia pieniądza, choć spodziewałem się nieco więcej po tej pozycji. Autor prowadzi czytelnika od czasów najdawniejszych, aż po początek ery cyfrowej w bankowości. Tym samym książka „Moralna i niemoralna historia pieniądza” stała się zgrabnym zamknięciem pewnej epoki w historii monetaryzmu. Jeśli kogoś interesuje, skąd wziął się pieniądz, i jak się zmieniał na przestrzeni wieków, książka ta na pewno będzie całkiem dobrym przewodnikiem. Natomiast jeśli posiadamy już pewną wiedzę z ekonomii oraz historii ogólnej, w pracy Sedillota znajdziemy raczej powtórzenie znanych nam treści, choć ciekawostek i nowych wiadomość również nie powinno zabraknąć. Największym mankamentem omawianej pozycji jest nadmierna rozwlekłość stylu. Zakładam, że książkę dałoby się znacznie bardziej „skondensować”, usuwając z niej powtarzające się argumentacje autora oraz modyfikując frankofońskie spojrzenie na zagadnienie. Cóż, autor był Francuzem i zapewne dlatego tak dużo miejsca poświęcił udziałowi francuskiego pieniądza w historii. Gwoli recenzenckiego obowiązku nadmienię, że tu i ówdzie Sedillot wspomina o Polsce, ale z reguły są to mało znaczące odniesienia. Rene Sedillota wygłosił również kilka refleksji na temat przyszłości pieniądza. Jak zwykle w takich wypadkach, czas dla nas dokonał ich weryfikacji. Autor m. in. napisał: „Czy wspólną europejską walutę można stworzyć tylko przy użyciu siły? Rozmaite plany snuto przed i po Hitlerze, czasem nawet próbowano wprowadzić je w życie. Ale unifikacja monetarna Europy, aż do nastania nowego ładu lub nowej fali przemocy, zdaje się pozostawać utopią.” (s. 273). Cóż, jak widać francuski historyk nie do końca przewidział determinację państw europejskich w próbie przeciwstawienia się dyktatowi dolara. „Moralna i niemoralna historia pieniądza” sprawnie opisuje długą ewolucję pieniądza, odsłaniając przed czytelnikiem jego mniejsze lub większe tajemnice. Po jej przeczytaniu z pewnością lepiej można zrozumieć historię ludzkości, która zdaje się „inflacją toczyć”, i powtarzające się kryzysy koniunkturalne. Pieniądz jest wszechobecny w naszym życiu, więc w sumie dobrze coś więcej się o nim dowiedzieć. Z takiego też założenia wyszedłem sięgając po tę książkę i nie był to czas zmarnowany. Solidna pozycja.
PureLogos - awatar PureLogos
ocenił na 6 5 lat temu
Światło obrazu. Uwagi o fotografii Roland Barthes
Światło obrazu. Uwagi o fotografii
Roland Barthes
studium - to, co w zdjęciu jest kulturowe, ogólne, „dla wszystkich”: temat, kompozycja, kontekst historyczny... --vs-- punctum — element, który „kłuje”, porusza indywidualnie, wywołuje emocję, często niezamierzony przez fotografa... *** "Fotografia pokazuje to, co godne uwagi, ale wkrótce, na zasadzie znanego odwrócenia, dekretuje, że godne uwagi jest to, co ona fotografuje." *** "Innym sposobem ugrzecznienia Fotografii jest spojrzenie na nią przez to, co ogólne, co stadne, sprowadzenie jej do banału, tak, żeby nie było już naprzeciw niej żadnego obrazu, wobec którego mogłaby zaznaczyć swą odrębność i szczególność, swój status skandalu i szaleństwa. To właśnie dzieje się w naszym społeczeństwie, gdzie Fotografia miażdży tyranicznie inne obrazy: nie ma więc już sztychów, malarstwa figuratywnego, poza zafascynowanymi (i pragnącymi fascynować) przez poddanie się fotograficznemu modelowi." *** "A jednak, jak mi się zdaje, to nie za pośrednictwem Malarstwa Fotografia styka się ze sztuką, ale poprzez Teatr. U narodzin zdjęcia umieszcza się zawsze Niepce'a i Daguerre'a (jeśli nawet przyjąć, że ten drugi trochę uzurpował sobie miejsce pierwszego). Otóż Daguerre, gdy zawładnął wynalazkiem Niepce'a, otworzył na placu du Château (przy République) teatr panoram, ożywionych za pomocą ruchu i gry świateł. W sumie więc camera obscura dała jednocześnie obraz z perspektywą, Fotografię i Dioramę; wszystkie trzy należą do sztuki scenicznej. Ale jeśli Zdjęcie zdaje mi się bliższe Teatru, to ze względu na szczególnego pośrednika (być może tylko ja to zauważyłem): Śmierć. Znamy pierwotny związek teatru i kultu Zmarłych: pierwsi aktorzy odróżniali się od zbiorowości, grając role Zmarłych. Ucharakteryzować się, pomalować znaczyło określić się jako ciało jednocześnie żywe i martwe. To właśnie oznacza pomalowany na biało tors ludzki teatru totemicznego, człowiek z pomalowaną twarzą w teatrze chińskim, makijaż sporządzany z papki ryżowej w indyjskim Katha Kali, maska japońskiego teatru No. I ten sam związek odnajduję w Zdjęciu. Zdjęcie, tak podobne, że usiłuje się je ożywić (zaciekłość, aby "uczynić żywym", może być tylko zaprzeczeniem mitycznym przerażenia śmiercią) - jest jak teatr pierwotny, jak Żywy Obraz, uosobieniem nieruchomej i pomalowanej twarzy, pod jaką kryją się dla nas umarli."
MrOrinow - awatar MrOrinow
ocenił na 8 1 miesiąc temu
Krowy, świnie, wojny i czarownice: zagadki kultury Marvin Harris
Krowy, świnie, wojny i czarownice: zagadki kultury
Marvin Harris
Znakomita książka amerykańskiego antropologa kultury. W popularnonaukowy sposób autor de-konstruuje powszechne mity świadczące o zacofaniu, duchowości, sacrum, misterium, tajemnicy, prymitywizmie. Dodatkowo w dużym stopniu pokazuje styk idei „duchowych” (religia, mitologia) z polityką. Niby nic nowego, ale ciekawie i przekonywająco oraz w oparciu o dyskusyjne i budzące emocje przykłady. Podtytuł zagadki kultury jest całkowicie trafny. Marvin Harris udowadnia, że kult świętych krów, wstręt lub afirmacja wieprzowiny w różnych kulturach czy ostentacyjna konsumpcja (u ludów pierwotnych potlacz) są logicznie wytłumaczalne. Co więcej, były uzasadnione w momencie ukształtowania się tych instytucji, w historii jaki nierzadko obecnie, ale tu już z innych przyczyn. Odrębna historia to racjonalizacja (aczkolwiek budząca oczywisty sprzeciw) polowań na czarownice w końcu średniowiecza i w pierwszej połowie okresu nowożytnego. Tym bardziej, że w środkowym okresie średniowiecza (ok. 1000 roku) kościół odżegnywał się od takich praktyk. Sprzeciw wynika a faktu, że inne było uzasadnienie oficjalne tworzenia histerii dotyczącej owych kobiet, a inne faktyczne, ujawnione przez autora. Ciekawa jest także interpretacja wydarzeń biblijnych i około-biblijnych w rozdziałach poświęconych prorokom i mesjanizmowi religijno - ... militarnemu. Daleki o oficjalnych wykładni kościelnych, marksistowskich i innych, motywowanych religijnie bądź światopoglądowo. Oczywiście są to konstatacje autora, z którymi inni mogą polemizować (tak jak on sam z Ruth Benedict). Tym niemniej nie sposób zapomnieć jego argumentów i wyjaśnień oraz przykładów. Szkoda tylko, że niewielkiej bibliografii nie uzupełniono o pozycje wydane po polsku lub chociażby przetłumaczone na nasz język. Tym niemniej książka do polecenia wszystkim zainteresowanym szeroko rozumianą kulturą, w tym społeczną i historią, a przede wszystkim antropologią kulturową.
Aguirre - awatar Aguirre
ocenił na 8 2 miesiące temu

Cytaty z książki Przyszłości wyobrażone. Od myślącej maszyny do globalnej wioski

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Przyszłości wyobrażone. Od myślącej maszyny do globalnej wioski