rozwiń zwiń

Porozmawiajmy o inflacji. 14 odpowiedzi na najważniejsze pytania

Okładka książki Porozmawiajmy o inflacji. 14 odpowiedzi na najważniejsze pytania autorstwa Stephen D. King
Stephen D. King Wydawnictwo: Copernicus Center Press biznes, finanse
256 str. 4 godz. 16 min.
Kategoria:
biznes, finanse
Format:
papier
Tytuł oryginału:
We Need to Talk About Inflation: 14 Urgent Lessons from the Last 2,000 Years
Data wydania:
2024-05-02
Data 1. wyd. pol.:
2024-05-02
Liczba stron:
256
Czas czytania
4 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378867760
Czym właściwie jest inflacja?
Co do niej doprowadziło?
Czy możemy jej jakoś zaradzić?
Nareszcie powstała książka, w której autor rzeczowo opisuje dzisiejszą sytuację ekonomiczną. Stephen D. King, znany analityk i jeden z pierwszych ekonomistów, którzy ostrzegali przed nawrotem inflacji, omawia najważniejsze zagadnienia związane z tym zjawiskiem. Umieszcza je w perspektywie historycznej i uczy, jak wyciągać wnioski z przeszłości, żeby poprawić naszą przyszłość. Porozmawiajmy o inflacji zawiera przekrojową analizę błędów i nieporozumień wynikających z niewłaściwej oceny sytuacji. Przedstawia również środki zaradcze, które należy niezwłocznie wdrożyć, abyśmy mogli uporać się z politycznymi i społecznymi wstrząsami wywołanymi przez inflację. To nie tylko doskonale napisany i niezastąpiony opis inflacji dla laików, lecz także oryginalny wkład w bardzo żywą i aktualną debatę. Błyskotliwe, jasne i zwięzłe ujęcie tematu.
Średnia ocen
6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Porozmawiajmy o inflacji. 14 odpowiedzi na najważniejsze pytania w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Porozmawiajmy o inflacji. 14 odpowiedzi na najważniejsze pytania

Średnia ocen
6,5 / 10
11 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
957
940

Na półkach:

Wiele lat temu, gdy zamawiałem płyty z katalogu muzycznego, przy jakimś albumie Dave’a Stewarta było napisane “to nie jest TEN Dave Stewart”. W tym wypadku chodzilo o klawiszowca grywającego między innymi z Billem Brufordem, a nie członka duetu Eurythmics. Może więc na okładce książki Porozmawiajmy o inflacji powinno znaleźć się zastrzeżenie: “to nie jest TEN Stephen King”. Brytyjski ekonomista, niegdyś główny ekonomista banku HSBC nie pisze horrorów, choć w zasadzie, gdyby się zastanowić, inflacja czasami może być horrorem.

Świetna jest ta książka, choć choć momentami… nużąca. Nie! To złe określenie. Mnie samego, po prostu tak bardzo makroekonomia nie fascynuje, więc rozważania na temat polityki monetarnej, teorii pieniądza i różnych trendów w ekonomii, nie są najbardziej porywającą częścią książki Kinga. Ale wszystko to rekompensuje cała reszta. Ileż tam jest ciekawych treści związanych z historią (również tą bardzo aktualną), omawiania tego, w jaki sposób powstaje polityka banków centralnych, jak tworzone są modele prognostyczne (tak, tak chcielibyśmy wierzyć, że jest tam coś więcej, niestety czasem, są tylko pobożne życzenia).
[...]
całość:
https://www.speculatio.pl/porozmawiajmy-o-inflacji/

Wiele lat temu, gdy zamawiałem płyty z katalogu muzycznego, przy jakimś albumie Dave’a Stewarta było napisane “to nie jest TEN Dave Stewart”. W tym wypadku chodzilo o klawiszowca grywającego między innymi z Billem Brufordem, a nie członka duetu Eurythmics. Może więc na okładce książki Porozmawiajmy o inflacji powinno znaleźć się zastrzeżenie: “to nie jest TEN Stephen King”....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

49 użytkowników ma tytuł Porozmawiajmy o inflacji. 14 odpowiedzi na najważniejsze pytania na półkach głównych
  • 36
  • 13
12 użytkowników ma tytuł Porozmawiajmy o inflacji. 14 odpowiedzi na najważniejsze pytania na półkach dodatkowych
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Paradoks globalizacji Dani Rodrik
Paradoks globalizacji
Dani Rodrik
Oryginał został wydany już dość dawno, jednak mało że nic nie stracił z aktualności, ba, dziś Paradoks Globalizacji jest bardziej aktualny niż kiedykolwiek! Neoliberalne elity z trzyliterowymi skrótowcami grozy z MFW i USA na czele pracowały dziesiątki lat, aby udowodnić siłą, że globalizacja jest kluczem do powszechnego szczęścia i dobrobytu, a nacjonalizm gospodarczy to szkodliwy przeżytek. Globalizacja natomiast nie przetrwała próby czasu, a nawet gorzej. Doprowadziła i nadal doprowadza do najgorszych kryzysów ekonomicznych oraz skazuje na poddańczość ekonomiczną gospodarek nierozwiniętych oraz rozwijających się wobec gospodarek rozwiniętych. W dobie globalizacji w zasadzie niemożliwym jest awans, ponieważ bardziej rozwinięte kraje zduszą w zarodku ambicje rozwoju - ktoś musi być tanią siłą roboczą i dostawcą plonów rolnych. Na szczęście są pierwsze jaskółki zmian i coraz bardziej przebija się do światowej opinii publicznej, że globalizacja upadła. Okazuje się, że wracamy aż do Hamiltona, który rację miał w XVIII wieku - interwencjonizm, polityka przemysłowa, ochrona własnego rynku, są podstawami, aby kraj miał szansę rozwinąć się gospodarczo. Oczywiście współpraca międzynarodowa to nic złego, ale wymuszona poddańczość wobec silniejszego to już coś złego. Zdecydowanie polecam, ponieważ Dani Rodrik dogłębnie i zrozumiale zarysowuje ten wyjątkowo ważny w obecnym świecie ekonomii temat, krusząc beton jednej z odnóg neoliberalizmu
Szymon Radziszewski - awatar Szymon Radziszewski
ocenił na 8 29 dni temu
Człowiek, który zniszczył kapitalizm David Gelles
Człowiek, który zniszczył kapitalizm
David Gelles
Sięgając po książkę „Człowiek, który zniszczył kapitalizm”, spodziewałem się czegoś zbliżonego do klasycznej biografii. Tymczasem mamy tu do czynienia raczej z analizą idei zapoczątkowanej przez „Neutronowego Jacka” i kontynuowanej przez jego licznych naśladowców. W tekście przewija się wiele postaci, które mogą być mniej znane współczesnemu czytelnikowi, a które miały ogromny wpływ na gospodarkę amerykańską lat 80., 90. i przełomu wieków. Autor stopniowo przechodzi od tych postaci do bardziej rozpoznawalnych dziś gigantów technologicznych, cały czas poruszając się w kręgu największych korporacji, takich jak Boeing, General Electric czy Chrysler. To bardzo dobra lektura, by zrozumieć, jak działa bezwzględny – a wręcz skrajny – kapitalizm z perspektywy ludzi na najwyższych stanowiskach oraz jakie niesie on skutki dla zwykłych pracowników. Choć Jack Welch bez wątpienia był opanowany żądzą zysków dla inwestorów, odniosłem wrażenie, że autor staje jednostronnie po drugiej stronie barykady. Sugestie dotyczące narzucania wyższych podatków dla najbogatszych czy redystrybucji zysków na pracowników brzmią dobrze, ale można się zastanawiać, czy nie są to jedynie chwytliwe hasła. Warto pamiętać, że postacie mające tak potężny wpływ na globalną gospodarkę rzadko są jednowymiarowe. Moim zdaniem książka jest zdecydowanie warta przeczytania. Pozwala zrozumieć, jak USA ze słynnego „amerykańskiego snu” stopniowo przechodzi w „amerykański sen tylko dla wybranych”... a może już dawno w nim tkwi?
Classic - awatar Classic
ocenił na 8 14 dni temu
Ekonomia na talerzu. Głodny ekonomista objaśnia świat Ha-Joon Chang
Ekonomia na talerzu. Głodny ekonomista objaśnia świat
Ha-Joon Chang
Cóż za przedziwna książka. Połączylibyście przepis na coca colę i historię o ulubionych makaronach z ekonomiczną teorią o wolnym rynku? Ja nie. Autor wymyślił to szalone połączenie jego dwóch największych pasji i postawił sobie za cel udowodnić, że da się napisać o tym książkę. Okazuje się, że miał rację. Ale trzeba podkreślić, że całość jest chaotyczna i dziwna, na pewno nie każdemu przypadnie do gustu. Sporo personalnych wstawek, uogólnień i skrótów myślowych. To nie jest podręcznik do nauki współczesnej ekonomii tylko coś w rodzaju garści felietonów ekonomicznych. Sama nie jestem specjalistką (dlatego też sięgnelam po tę książkę), więc nie jestem w stanie ocenić merytorycznego przekazu. Autor nie jest też bezstronny i obiektywny, choć nie wiem, czy w tym przypadku byłoby to w ogóle możliwe. Z plusów: dowiedziałam się naprawdę dużo o ekonomii! I to bez nadmiernego wysiłku intelektualnego, zaciskania zębów i odliczenia stron do końca rozdziału. A piękne polskie wydanie tylko uprzyjemniało ten proces. Do tego wiele o historii świata, kulinariach, socjologicznych ciągach przyczynowo-skutkowych. Całość była naprawdę lekkostrawna, wyrwała mnie z monotonii czytelniczej. Dała mi dużo do myślenia, bo poruszyłam tematy, po które nigdy sama z siebie bym nie sięgnęła, a są one obiektywnie ważne. Była to niezwykle wartościowa podróż, lekka, przyjemna. Myślę, że ocena zależy mocno od czytelnika. Z tej lektury najwięcej wyniosą takie osoby jak ja - z niewielką wiedzą o polityce, socjologii, ekonomii. Jeśli ktoś jest bardziej zaawansowany, to może uznać ją za infantylną, niedopracowaną i momentami nieprawdziwą (przez uogólnienia i mocno lewicowe podejście).
Vivienne - awatar Vivienne
ocenił na 7 8 miesięcy temu
To jest ten moment! 21 strategii, dzięki którym odniesiesz sukces, gdy najbardziej go potrzebujesz Brian Tracy
To jest ten moment! 21 strategii, dzięki którym odniesiesz sukces, gdy najbardziej go potrzebujesz
Brian Tracy
Książka Briana Tracy’ego „To jest ten moment” to propozycja dla osób, które czują, że stoją w miejscu i chcą wreszcie ruszyć do przodu – czy to w życiu zawodowym, czy osobistym. Tracy, znany ze swojego motywacyjnego stylu, nie zawodzi i tym razem: od pierwszych stron zachęca do tego, by nie odkładać marzeń i planów na później, ale działać „tu i teraz”. Autor opiera się na swojej charakterystycznej mieszance doświadczeń biznesowych, prostych zasad psychologii motywacji i praktycznych ćwiczeń. Jego przekaz jest jasny – sukces, niezależnie od tego, jak go definiujemy, zaczyna się od decyzji. Wskazuje, że największą przeszkodą jest zwlekanie, perfekcjonizm i strach przed porażką. Zamiast więc szukać idealnych warunków, Tracy zachęca do podjęcia pierwszego kroku i stopniowego budowania konsekwencji. Styl książki jest lekki i bardzo bezpośredni. Autor często zwraca się do czytelnika w formie prostych pytań i sugestii, jakby prowadził osobisty coaching. Dzięki temu łatwo poczuć, że książka „pracuje” – po każdym rozdziale chce się coś zanotować, zaplanować, wypróbować. Nie ma tu skomplikowanych teorii, jest za to duża dawka motywacji, praktycznych przykładów i powtarzane jak mantra przesłanie: działaj teraz, bo idealny moment nigdy nie nadejdzie. „To jest ten moment” nie jest rewolucyjna – kto zna wcześniejsze książki Tracy’ego, rozpozna powtarzające się wątki: siła koncentracji, zarządzanie czasem, odwaga w podejmowaniu decyzji. Ale to właśnie w prostocie tkwi jej siła. To książka, którą dobrze się czyta w chwilach zwątpienia, kiedy potrzebujemy przypomnienia, że nasze życie zależy przede wszystkim od nas i że odkładanie marzeń to najprostszy sposób, by je stracić. To lektura motywacyjna w czystej postaci – nie dla kogoś, kto szuka naukowych opracowań czy dogłębnej analizy psychologicznej, lecz dla tych, którzy chcą prostego zastrzyku energii i zachęty do działania. Jeśli czujesz, że od dawna czekasz na „lepszy moment”, Tracy nie pozwoli Ci dłużej się oszukiwać – ten moment jest właśnie teraz.
Jakub Sobieraj - awatar Jakub Sobieraj
ocenił na 8 7 miesięcy temu
Emocjonalny (nie)ład w pracy Łada Drozda
Emocjonalny (nie)ład w pracy
Łada Drozda
W 2021 roku, według Eurostat, przeciętna długość życia zawodowego Polaków wyniosła 34,3 roku. Mimo iż w trakcie pandemii te wyniki zapewne nieco się obniżyły, to faktem jest, że aż tyle czasu spędzamy w pracy w ciągu naszego życia. Dlatego też tak ważna jest atmosfera w pracy i jakość relacji, w które wchodzimy z przełożonym czy współpracownikami. Niektórzy z nas są świadomi tego, jak ważny jest klimat pracy, inni wolą męczyć się całe życie w nadziei na emeryturę. Całe szczęście coraz więcej osób mieści się w tej pierwszej grupie, coraz więcej też jest gotowych na zmianę pracy, kiedy pracuje z mało wyrozumiałym przełożonym lub zespołem czy też w pracy nie ma możliwości rozwoju. Zaczynamy rozumieć, jak ważne są kwestie związane z emocjami, zarówno w naszym życiu prywatnym, jak i w pracy właśnie. Trzeba przyznać, że idealne miejsce pracy nie istnieje, a nasza emocjonalna kondycja, jest bardzo słaba i to niezależnie od tego, w jakiej branży pracujemy. Dlatego też, w obliczu złej kondycji psychicznej (a co za tym idzie – również fizycznej), w obliczu takich zjawisk jak mobbing, należy głośno mówić o tym, jak ważna jest kwestia samopoczucia w pracy. Ten temat podjęła Łada Drozda, psycholog, trenerka i coach, w swojej książce pt. „Emocjonalny (nie)ład w pracy”. Opublikowana nakładem wydawnictwa Onepress książka zwraca uwagę na rozczarowanie pracowników brakiem autonomii, na postawy i zachowania pracowników oraz na to, jak ważne jest rozwijanie samoświadomości oraz komunikowanie informacji zwrotnych. Autorka podkreśla, że emocjonalny (nie)ład w pracy bierze się z ludzkich zachowań – i to nie zachowań innych, ale naszych własnych, na które mamy wpływ. Książka składa się z siedmiu części, które prowadzą nas krok po kroku w kierunku uzdrowienia relacji. Zawarta w książce wiedza merytoryczna daje nam impuls do tego, by zmienić nasze spojrzenie oraz zachowana. A to pociągnie za sobą dalsze zmiany…. I tak w części pierwszej zastanowimy się a autorką, dlaczego zagadnienie emocji robi obecnie taką „karierę”. Przeczytamy tu o pracodawcach szukających pomocy u ekspertów z uwagi na niewystarczające zaangażowanie pracowników, o wysokim poziomie stresu tych drugich, a także o zmianach w pojmowaniu roli przełożonych i oczekiwań pracowników względem nich. Według autorki „doszliśmy na koniec świata” , tego świata, polegającego na tym, że życie to praca. W część II „Nasze emocjonalne ubóstwo” przeczytamy o problemach z wyrażaniem emocji, o tym, jak daliśmy się przekonać, że nasze indywidualne potrzeby oraz emocje, lepiej jest chować, ograniczać. Zresztą, mimo wzrostu świadomości, wciąż w wielu branżach/firmach w cenie są pracownicy, którzy nie ujawniają emocji. A że płacą za to problemami zdrowotnymi, zaburzeniami nastroju, zaburzeniami lękowymi, depresyjnymi, to już inna sprawa. W części tej autorka pisze również o różnicach pomiędzy tłumieniem emocji, a ich powściąganiem, o odcięciu emocjonalnym, a także o odpowiedzialności za nasze braki w emocjonalnym funkcjonowaniu. Część III poświęcona została przemocy emocjonalnej w miejscu pracy – autorka podaje kilka przykładów objawiania się przemocy w miejscach pracy, tłumaczy, gdzie w tych przykładach tkwi przemoc, a także, jakie są skutki przemocowego zachowania. W kolejnej części – niezwykle ważnej (nie tylko) dla kobiet – przeczytamy o piętnowaniu kobiet z racji ekspresji uczuć. Niestety, jak to zauważa autorka, piętnowanie to nie odbywa się tylko w wydaniu mężczyzn, choć z ich udziałem lepiej je zapamiętujemy. Rozdział V „Niedopasowane i niedopasowani”? dotyka kwestii neuroróżnorodności, o której mówi się coraz więcej, ale zwykle nie w kontekście pracy. Autorka pisze tu o osobach wysoko wrażliwych, o ADHD, spektrum autyzmu czy synestezji zauważając, że potrzeba nam więcej wiedzy w temacie neuroatypowości. Ostatnie dwa rozdziały poświęcone zostały kwestiom rozwoju i to nie tylko rozumianego, jako dążenie do bycia ekspertami w danej dziedzinie, ale także jako rozwój w zakresie funkcjonowania społecznego, w relacjach z innymi ludźmi. Przeczytamy w nich również o tym, czym jest dobrostan pracowników, tworzenie kultury różnorodności, czym charakteryzuje się inkluzywny lider i czy dobrze i przeprowadzona sukcesja jest możliwa. To zaledwie część tematów zawartych w książce „Emocjonalny (nie)ład) w pracy”, która mimo niewielkiej objętości dotyka wrażliwych tematów związanych z naszymi emocjami, postawami i miejscem pracy. Autorka skłania nas do wglądu w siebie, do zastanowienia się, jak chcielibyśmy być w pracy zapamiętani, ale także, jak przez lata byliśmy w pracy unifikowani. A choć na pewne rzeczy nie mamy wpływu – na zachowanie szefa, współpracowników, klientów – to mamy wybór w kwestii naszego postępowania. Warto o tym pamiętać wstając kolejnego dnia po lekturze do pracy.
Qulturasłowa - awatar Qulturasłowa
oceniła na 7 1 rok temu
Potęga prognozowania. Ekonomia sztucznej inteligencji Ajay Agrawal
Potęga prognozowania. Ekonomia sztucznej inteligencji
Ajay Agrawal Joshua Gans Avi Goldfarb
🤖Kiedy płacisz kartą w sklepie, wyszukujesz słowo kluczowe w przeglądarce lub zastanawiasz się nad kupnem telefonu - w każdej sytuacji możesz mieć styczność z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Może dobrze byłoby wiedzieć, czym ona tak naprawdę jest i do czego może być wykorzystywana? 🤖„Potęga prognozowania” to kompleksowy przegląd wpływu AI na różne branże - od medycyny przez motoryzację aż po handel detaliczny. Autorzy (doświadczeni ekonomiści) analizują na wielu przykładach wpływ sztucznej inteligencji, wskazując możliwość jej wszechstronnego użycia. 🤖Ciekawym przykładem przytoczonym w „Potędze prognozowania” jest porównanie AI do elektryczności i zestawieniu jej wszystkich podobieństw - początkowych obaw społeczeństwa przed nową technologią, wprowadzenie wielu udogodnień i oszczędności dla przedsiębiorców. Takie elementy autorzy dostrzegają również w zastosowaniu AI na większą skalę i prognozują możliwości na przyszłość. 🤖”Potęga prognozowania” napisana jest bardzo przystępnym językiem, trochę w formie podręcznika - po każdym z rozdziałów jest przedstawiona krótka synteza informacji w formie punktów. Wiele trudnych do wyobrażenia sobie zastosowań sztucznej inteligencji oraz miejscami skomplikowany mechanizm działania AI autorzy obrazują za pomocą przystępnych przykładów. Trochę sceptycznie podchodzę do poruszania tematów medycznych w bardzo płytki i jednowymiarowy sposób. Niemniej jednak polecam książkę każdemu, dla kogo obca jest technologia AI.
Karolzemła - awatar Karolzemła
oceniła na 6 1 rok temu
Dostatek Derek Thompson
Dostatek
Derek Thompson Ezra Klein
Bardzo nierówna książka. Jej generalnym zamysłem jest omówienie problemów z nadmiarem uregulowań ograniczających możliwość rozwoju polityczno-społecznego na przykładzie Stanów Zjednoczonych. Na pewnym poziomie rozumiem tą krytykę i się zgadzam: nie można oczekiwać szybkości działania podmiotów publicznych tam gdzie jest za dużo regulacji prawnych i pozaprawnych. Natomiast całkowicie według mnie nieudana jest próba wprowadzenia przez autorów nowego paradygmatu myślenia w kategorii 'dostatku'. Nie dlatego że same postulaty są "złe", niesprawiedliwe czy niesłuszne, ale dlatego że autorzy nie zwracają uwagi że elity liberalne reprezentują sposób myślenia który uważają za nowatorski. Najbardziej uwidacznia to fragment o AI, w którym autorzy postulują wprowadzenie modelu który obecnie jest przyjęty w USA: prywatyzacji danych obywateli i dawania praktycznie całkowitej swobody prywatnym podmiotom z których potem skorzysta rząd amerykański. Brak tu jakiejkolwiek refleksji autorów na temat konsekwencji rozwoju AI w społeczeństwie. Dostatkowi brakuje też analizy społecznej, chociażby klasowej czy kulturowej więc wątpliwe jest że ma on jakikolwiek potencjał do bycia praktykowaną teorią polityczną. A szkoda bo te postulaty deregulacji które autorzy proponują z dobrym uzasadnieniem (np. energetyka odnawialna) są poprawne. Ale nie rozumiem czemu autorzy wywnioskowali że każda możliwa dziedzina życia tego potrzebuje i że to automatycznie i apolitycznie, w spolaryzowanym USA, doprowadzi do społecznego dobrobytu. Bardzo dziwne.
Adrian Czapka - awatar Adrian Czapka
oceniła na 6 6 miesięcy temu

Cytaty z książki Porozmawiajmy o inflacji. 14 odpowiedzi na najważniejsze pytania

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Porozmawiajmy o inflacji. 14 odpowiedzi na najważniejsze pytania