rozwiń zwiń

Polska Partia Robotnicza: droga do władzy (1941-1944)

Okładka książki Polska Partia Robotnicza: droga do władzy (1941-1944)
Piotr Gontarczyk Wydawnictwo: Fronda historia
Kategoria:
historia
Format:
papier
Data wydania:
2013-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2006-01-01
Język:
polski
ISBN:
9788364095023
Średnia ocen

                7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Polska Partia Robotnicza: droga do władzy (1941-1944) w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Polska Partia Robotnicza: droga do władzy (1941-1944)

Średnia ocen
7,8 / 10
43 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1575
1562

Na półkach: , ,

Historia Polskiej Partii Robotniczej w okresie od pierwszych zamierzeń jej powołania, aż do wkroczenia wojsk radzieckich na terytorium Polski i powołania rządu lubelskiego. Książka całościowo i szczegółowo omawia tą problematykę – składa się z piętnastu bardzo merytorycznych rozdziałów, gdzie narracja jest poprowadzona chronologicznie. Jest rozprawą autorską autora (podobno znacznie skróconą) co przekłada się na jej wysoki poziom naukowy i techniczny i mocne nasycenie źródłami (niekiedy przypisy zajmują połowę strony). Autor omawia wszystkie aspekty PPR począwszy od zrzutów moskiewskich, przez tworzenie się zrębów organizacyjnych, aż po konsolidację ruchu komunistycznego w kraju. Rzetelnie analizuje relacje w podziemiu, działalność partyzantki oraz wpływ moskiewskiej centrali na funkcjonowanie partii. Książka zdecydowanie dla pasjonatów okresu PRL jako, że otwiera jego lepsze zrozumienie.

Historia Polskiej Partii Robotniczej w okresie od pierwszych zamierzeń jej powołania, aż do wkroczenia wojsk radzieckich na terytorium Polski i powołania rządu lubelskiego. Książka całościowo i szczegółowo omawia tą problematykę – składa się z piętnastu bardzo merytorycznych rozdziałów, gdzie narracja jest poprowadzona chronologicznie. Jest rozprawą autorską autora (podobno...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

184 użytkowników ma tytuł Polska Partia Robotnicza: droga do władzy (1941-1944) na półkach głównych
  • 127
  • 54
  • 3
40 użytkowników ma tytuł Polska Partia Robotnicza: droga do władzy (1941-1944) na półkach dodatkowych
  • 26
  • 7
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Polska Partia Robotnicza: droga do władzy (1941-1944)

Inne książki autora

Okładka książki Sprzeczne narracje… Z historii powojennej Polski 1944–1989 Jerzy Eisler, Piotr Gontarczyk, Paweł Kowal, Kazimierz Krajewski, Tomasz Łabuszewski, Andrzej Paczkowski, Jarosław Pałka, Patryk Pleskot, Robert Spałek, Mirosław Szumiło, Marcin Zaborski, Jan Żaryn
Ocena 6,7
Sprzeczne narracje… Z historii powojennej Polski 1944–1989 Jerzy Eisler, Piotr Gontarczyk, Paweł Kowal, Kazimierz Krajewski, Tomasz Łabuszewski, Andrzej Paczkowski, Jarosław Pałka, Patryk Pleskot, Robert Spałek, Mirosław Szumiło, Marcin Zaborski, Jan Żaryn
Okładka książki Afera "ŻELAZO" w dokumentach MSW i PZPR Witold Bagieński, Piotr Gontarczyk
Ocena 7,2
Afera "ŻELAZO" w dokumentach MSW i PZPR Witold Bagieński, Piotr Gontarczyk
Okładka książki Obłęd 1944 czy 2013 Sławomir Cenckiewicz, Marek Gałęzowski, Piotr Gontarczyk, Piotr Gursztyn, Andrzej Horubała, Zdzisław Krasnodębski, Krzysztof Masłoń, Piotr Semka, Łukasz Warzecha, Bronisław Wildstein, Piotr Zychowicz
Ocena 6,4
Obłęd 1944 czy 2013 Sławomir Cenckiewicz, Marek Gałęzowski, Piotr Gontarczyk, Piotr Gursztyn, Andrzej Horubała, Zdzisław Krasnodębski, Krzysztof Masłoń, Piotr Semka, Łukasz Warzecha, Bronisław Wildstein, Piotr Zychowicz
Okładka książki SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii Sławomir Cenckiewicz, Piotr Gontarczyk
Ocena 7,6
SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii Sławomir Cenckiewicz, Piotr Gontarczyk
Piotr Gontarczyk
Piotr Gontarczyk
Urodził się 29 kwietnia 1970 r. w Żyrardowie. Absolwent Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, studiował również w Instytucie Historii UW. W marcu 2003 r. w macierzystym Instytucie Nauk Politycznych UW obronił pracę doktorską na temat Polskiej Partii Robotniczej. Współautor trzytomowej publikacji „Tajne oblicze GL-AL, PPR. Dokumenty”, wyróżnionej nagrodą im. Jerzego Łojka. W 2000 r. opublikował książkę „Pogrom? Zajścia polsko-żydowskie w Przytyku 9 marca 1936 r. Mity, fakty, dokumenty”. W 2003 r. nakładem wydawnictwa Fronda ukazała się jego praca doktorska „Polska Partia Robotnicza. Droga do władzy 1941–1944”, książka w 2004 r. została wyróżniona nagrodą im. Jerzego Łojka. W 2005 r. ukazała się kolejna jego książka „Tajny współpracownik »Święty«’’. Autor kilkudziesięciu artykułów, recenzji i polemik opublikowanych w „Życiu”, „Rzeczpospolitej”, „Gazecie Polskiej”, „Naszym Dzienniku”, „Polityce”, „Gazecie Wyborczej”, „Zeszytach Historycznych WIN”, „Glaukopisie”, „Biuletynie Kwartalnym Radomskiego Towarzystwa Naukowego”, „Dziejach Najnowszych”, „Biuletynie IPN” i „Aparacie Represji”.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Powstanie Warszawskie: zarys podłoża politycznego  i dyplomatycznego Jan Mieczysław Ciechanowski
Powstanie Warszawskie: zarys podłoża politycznego i dyplomatycznego
Jan Mieczysław Ciechanowski
Potężna i ciężka cegła, z masą informacji. Naprawdę szczegółowa, stąd ‘czytanie’ w moim wykonaniu było bliższe raczej studiowaniu; z analizowaniem poszczególnych akapitów, porównywaniem z poprzednimi rozdziałami i bieżącym robieniem notatek. Toteż dotarcie do końca zajęło mi bardzo, bardzo dużo czasu; szło opornie, niekiedy było nawet frustrujące, lecz finalnie jakoś wyszło i uprzedzając - opłaciło się. Poznałem kawał historii polskiego podziemia i lepiej zrozumiałem, co działo w miesiącach przed tym punktem kulminacyjnym, a także jakie miało to późniejsze reperkusje. Chyba wszystko o treści mówi podtytuł: ,,Zarys podłoża politycznego i dyplomatycznego”. Nie ma więc tutaj mowy o przebiegu powstańczych walk, nie ma historii powstańców. Czyli można powiedzieć: ,,nudy”. Lecz ,,nudy” niezbędne do tego, by pojąć, jak kumulacja poszczególnych decyzji przełożyła się ostatecznie na godzinę ,,W” dn. 1.08.1944. Także dlatego, aby w związku z powyższym pokusić się o samodzielną ocenę tego wydarzenia, co współcześnie - obok upamiętnienia - wydaje mi się być głównym przedmiotem zainteresowania Powstaniem warszawskim. I w tym miejscu, myślę, że warto podkreślić, iż praca przedstawia zdecydowanie KRYTYCZNĄ ocenę decyzji o jego wywołaniu. Swoją drogą, podczas lektury często przychodziła mi refleksja, czy w danym momencie dało się to wszystko jeszcze powstrzymać? Jako uzupełnienie pierwotnego wykładu, obszerną część publikacji stanowią wybrane dokumenty źródłowe oraz wywiady z niektórym decydentami. Teraz przejdę do czepiania się. Brak map, mimo że różne i sprzeczne ze sobą żądania terytorialne padają tutaj wyjątkowo często. Miło byłoby zatem móc zerknąć, o jakich terenach akurat jest mowa w danym momencie. I fakt, iż oczywiście nie jest to żadna wiedza tajemna, nie umniejsza sprawie. Brak też fotografii. Poza tym są jeszcze mankamenty redakcyjne: literówki, pogubione przecinki, cudzysłowy i czasami jakaś dziwna konstrukcja zdań. Podsumowując; temat książki dotyka sprawy tak kontrowersyjnej dla polskiego społeczeństwa, jak mało która. Przypuszczam, że spory o zasadność przeprowadzenia Powstania (czy szerzej całej Akcji ,,Burza”) będą trwały latami – z kolejnymi cyklami zaostrzenia i łagodzenia. Być może ostateczne stanowisko ustali się po ewentualnym odtajnieniu archiwów ze strony rosyjskiej i/lub brytyjskiej. Ale niezależnie od tego - by ofiara Powstańców nie poszła na marne - uważam, że wszyscy współcześni powinniśmy w większym stopniu powziąć myślenie o rzeczywistości w kryteriach realistycznych, geostrategicznych. Czyli jak wyżej; ,,nudny" zarys polityczny i dyplomatyczny może mieć w pewnych sytuacjach fundamentalne znaczenie. Między innymi o tym jest ta książka. Polecam.
afeN - awatar afeN
ocenił na 9 8 miesięcy temu
SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii Sławomir Cenckiewicz
SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii
Sławomir Cenckiewicz Piotr Gontarczyk
Pamiętam jak dziś rok 2008 i premierę tejże książki. Pamiętam również jaki medialny skandal wywołała, jak jeszcze bardziej podzieliła i tak już skłóconą polską scenę polityczną, której jedna część ochoczo wtórowała autorom i rzucała oskarżenia, a druga z kolei odsądzała ich od czci i wiary, nazywała prawicowymi oszołomami itd. itp. Publikacja na tle innej wydanej do tej pory literatury naukowej, popularnonaukowej, publicystycznej poświęconej Wałęsie, która przedstawiała go jako postać niemalże bez skazy, tego co to zapoczątkował proces upadku komunizmu, naszego bohatera, wywołała niemały szok i niedowierzanie. Istne trzęsienie ziemi. Oto bowiem ktoś podniósł rękę na symbol, pewną świętość. I nie zrobił tego na zasadzie plotki, pomówienia, aby zbić na sensacyjnych informacjach polityczny kapitał, czy samemu uzyskać rozgłos i popularność. Nie, ten ktoś uderzył w Lecha Wałęse wyjątkowo przemyślanie i celnie. Na tyle celnie, że mimo upływu lat, odgrażania sie w mediach rozmaitymi procesami sądowymi wobec autorów książki, były przewodniczący NSZZ Solidarność swe groźby zakończył na słowach. O czym to może swiadczyć? Dziś, po 17 latach, kiedy emocje znacznie już opadły i sam temat już tak nie szokuje, można powiedzieć jedno - autorzy wykonali iście tytaniczną pracę. Przekopali się przez tysiące dokumentów, oczywiście te które się zachowały, bo MSW na początku lat 90-tych zdołało ich sporo zniszczyć, a prawdopodobnie niszczył je także sam bohater książki, o czym dalej. Nie jest to biografia Lecha Wałęsy, tylko praca o charakterze ściśle naukowym której głównym celem jest wyjaśnienie złożonej kwestii relacji i związków Wałęsy z PRL-owską Służbą Bezpieczeństwa oraz związanych z tym konsekwencji. Oprócz szeroko cytowanych materiałów źródłowych, zawiera wiele szczegółów, wydawało by się na pozór nieistotnych wątków pobocznych, które w zamyśle mają wyjaśnić czytelnikowi i jeszcze dokładniej przybliżyć bieg wydarzeń. Nikt jednak tutaj nie oskarża Wałęsy otwarcie o bycie agentem, gdyż materiały, które by wprost to potwierdzały, w tajemniczy sposób zniknęły po wypożyczeniu swojej teczki przez ówczesnego prezydenta w 1995 roku i pomimo klauzuli tajności powróciła ona znacznie zdekompletowana. Pozostają więc wypowiedzi świadków, notatki służbowe, sprawozdania, analizy fragmentów zapisów stenograficznych, fragmenty opracowań, raporty, najróżniejsze opinie i badania. Tutaj nie ma teorii spiskowych, domysłów, gdybania, w zasadzie na wszystko jest odpowiedni dowód. Chylę w tym miejscu jeszcze raz czoła za upór, konsekwencję i wytrwałość. W liczącej ponad 700 stron pracy aż roi się od przypisów, które nierzadko zajmują więcej miejsca na stronach niż regularny tekst, co powoduje że lektura wymaga dużego skupienia i uwagi. Choć oczywiście wielu obywatelom Polski jest z nią nie po drodze, to książka ta jest bardzo potrzebna. Dlaczego? Bo jest pewnym świadectwem naszej skomplikowanej, trudnej historii. Otóż jakkolwiek nie ocenialibyśmy postaci Lecha Wałęsy, jako przywódcy NSZZ Solidarność, jego późniejszej prezydentury III RP w latach 1990-1995, bez względu na jego faktyczne i niezaprzeczalne zasługi dla naszego kraju oraz czegokolwiek nie uważamy o Sławomirze Cenckiewiczu, Piotrze Gontarczyku, Instytucie Pamięci Narodowej, jakkolwiek głośno nie będą starać się zakrzyczeć ich środowiska Gazety Wyborczej czy TVN-u, w świetle przytoczonych materiałów - fakty są faktami i nie sposób ich podważyć. Lech Wałęsa w latach 1970-1976 był tajnym współpracownikiem komunistycznej Służby Bezpieczeństwa o kryptonimie "Bolek". Natomiast interpretacje i wnioski zostają już dla czytelników książki.
Szymon - awatar Szymon
ocenił na 8 8 miesięcy temu
Długie ramię Moskwy. Wywiad wojskowy Polski Ludowej 1943–1991 (wprowadzenie do syntezy) Sławomir Cenckiewicz
Długie ramię Moskwy. Wywiad wojskowy Polski Ludowej 1943–1991 (wprowadzenie do syntezy)
Sławomir Cenckiewicz
Dr hab. S. Cenckiewicz jest niewątpliwie jednym z najlepszych historyków (jeszcze) młodego pokolenia. Badawczej skrupulatności i dociekliwości nie można mu odmówić. Bazuje na bogatym materiale źródłowym, poddanym naukowej krytyce. Ponieważ tematyka tej książki jest wybitnie specyficzna, mogę się jedynie zgodzić, że problem wywiadu wojskowego po '89 r., nie został należycie rozwiązany. Służby specjalne mające rodowód komunistyczny nadal nadają ton polskiemu życiu politycznemu i gospodarczemu. Tutaj, niestety, wchodzimy na grząski grunt sporów politycznych, kto za to odpowiada. S. Cenckiewicz z ramienia PiS zasiadał w Komisji ds. Likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych od lipca do października 2006 r(wspomina o tym w tej publikacji, która jest pokłosiem pracy w niej). Czy i w jakim stopniu ta komisja oczyściła Polskę trudno ocenić, ponieważ wyniki jej prac w większości zostały utajnione. Jako ciekawostkę mogę wspomnieć sytuację z grudnia '22 r., akurat gdy zacząłem czytać tą publikację. Wypadł wtedy taki przysłowiowy "trup z szafy". Okazało się, że zasiadający w niej Tomasz Lichocki (powinienem napisać Tomasz L.) został aresztowany pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Rosji. Sytuacja ta spowodowała wojnę twitterową między S. Cenckiewiczem a Radosławem Sikorskim (ówczesnym ministrem obrony z ramienia PiS), kto odpowiadał za weryfikację i dopuszczenie tego pana do prac w komisji (wiadomo, w Polsce nikt za nic nie odpowiada, państwo z dykty). Panowie na twiterze obkładali się dokumentami (tymi, którymi mogli) sugerującymi niewinność każdego z nich. Przyglądałem się temu piąte przez dziesiąte. Dla mnie jest oczywiste, że ktoś, kto powinien sprawdzić teczki i zna się na tej materii, jak je należy analizować nie dopełnił obowiązku (w to miejsce należy wpisać imię i nazwisko):__________________. Dlaczego? Do tej pory nie wiadomo i dlatego ta sytuacja sprzed lat pokazuje, że nawet bardzo dobry historyk, jakim jest S. Cenckiewicz może się potknąć i dopaść go po latach. Może ktoś z PiS-u zasugerował mu, że czasami nie warto drążyć temat. Ma on bowiem pewną wadę, zbyt bezkrytyczne zapatrzenie w A. Macierewicza czy braci Kaczyńskich.
edan - awatar edan
ocenił na 7 3 lata temu
Wielkie mocarstwa wobec Polski 1919-1945 Jan Karski
Wielkie mocarstwa wobec Polski 1919-1945
Jan Karski
Genialna książka!!!!! Doskonale przedstawiona sytuacja polityczna, gospodarcza i militarna Polski od okresu I wojny światowej po ostatnie akordy II WŚ. To szczegółowy obraz pokazujący sytuację naszego kraju z perspektywy Niemiec, Francji, ZSRR, USA i Anglii. W każdym momencie byliśmy przedmiotem ich rozgrywek, przeciągania liny i osiągania własnych celów. Czytając tę książkę można się wyzbyć wszelkich złudzeń co do istnienia prawa międzynarodowego, którego z zasady ma bronić słabszych przed silniejszymi. Poza rzadkimi momentami historii świata, taka sytuacja to zwykła ułuda. To też przestroga, że warto mieć sojusze ale przede wszystkim trzeba inwestować w samodzielność swojej obrony, trzeba inwestować w edukację i gospodarkę, tak by finalnie kraj był silny i maksymalnie suwerenny. w innym wypadku, tak w przeszłości, jak i w przyszłości ponownie będziemy na łasce "wielkich tego świata". Bardzo polecam to dzieło wszystkim, którzy interesują się najnowszą historią Polski i zastanawiają się jak historia może się powtarzać w przyszłości. Teraz (sierpień 2025) widzę dokładnie to samo co czytałem o Polsce a co się dzieje w przypadku Ukrainy, nad głową której toczą się negocjacje między Rosją i USA a pewnie w trochę bardziej ukryty sposób przy stole są i Unia Europejska, Chiny i może Indie. Dokładnie tak samo się działo z Polską w Teheranie czy Jałcie w latach 1943-1945.
zbyszekkll - awatar zbyszekkll
ocenił na 10 8 miesięcy temu

Cytaty z książki Polska Partia Robotnicza: droga do władzy (1941-1944)

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Polska Partia Robotnicza: droga do władzy (1941-1944)


Ciekawostki historyczne