Podróż na wyspę szczęścia

Okładka książki Podróż na wyspę szczęścia autorstwa You Yeong-Gwang
You Yeong-Gwang Wydawnictwo: Albatros fantasy, science fiction
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Tytuł oryginału:
THE WISHSEEKERS
Data wydania:
2026-03-11
Data 1. wyd. pol.:
2026-03-11
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383617053
Tłumacz:
Dominika Chybowska-Jang, Kinga Han
Odkrywaj siebie. Puść wodze fantazji. Przeżyj niezwykłą przygodę.
Zostań twórcą swojego wydania!
Użyj wyobraźni i pokoloruj ilustrowane wnętrze okładki oraz krawędzie stron.

Autor przebojowego bestsellera Sklep pory deszczowej powraca z nową inspirującą powieścią!

Paul, niewidomy chłopiec, syn alkoholika, każdego dnia walczy o przetrwanie w Zamku Zbłądzenia. Nie ma nadziei na lepsze życie, dopóki nie dowiaduje się o mitycznej wyspie, siedzibie Bogini Szczęścia obdarzonej cudowną mocą spełniania życzeń – tak przynajmniej twierdzi Hal, starszy beznogi mężczyzna, którego niedawno poznał chłopiec.

Pełen nadziei Paul wyrusza z Halem w podróż na poszukiwanie niezwykłej wyspy. Dołączają do nich Pratt, tajemniczy chłopiec, który twierdzi, że spadł z nieba i ma mapę prowadzącą na wyspę, oraz Jacob, jednoręki rycerz. Ich wędrówka poprowadzi przez wiele złowieszczych miejsc, Las Niepokoju i Bagno Rozpaczy, Mokradła Frustracji i Pola Cierpienia, gdzie będą musieli zmierzyć się nie tylko z zewnętrznymi niebezpieczeństwami, ale także z wyzwaniami, które rzucą im ich własne ograniczenia.

Ta opowieść o dorastaniu, będąca po części bajką motywacyjną, a po części epicką fantazją, porusza tematy odpowiedzialności, wytrwałości, wzajemnych więzi i śmiałego dążenia do szczęścia. Jej wielowarstwowa narracja przemówi zarówno do dorosłych, jak i młodszych czytelników.
Średnia ocen
8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Podróż na wyspę szczęścia w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Podróż na wyspę szczęścia



896 881

Oceny książki Podróż na wyspę szczęścia

Średnia ocen
8,3 / 10
33 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
902
329

Na półkach: ,

„Podróż na wyspę szczęścia” będzie dla Ciebie wyzwaniem, jakiego jeszcze nieznał*ś. Dlaczego? Ponieważ ta książka sama w sobie jest jednym, wielkim cytatem. Nie znajdziesz tu tylko pojedynczych, złotych myśli wyjętych z kontekstu. Tutaj każde zdanie, każdy krok Paula w stronę mitycznej wyspy, każda rozmowa z beznogim Halem czy tajemniczym chłopcem z nieba, jest jak sentencja wypisana na murach naszej własnej duszy.

Wydawnictwo Albatros oddaje w nasze ręce nie tyle powieść, co metaforyczny kompas. Historia Paula, którego świat jest pogrążony w mroku, a jedynym oknem na świat jest nadzieja na spełnienie życzeń to opowieść, która pulsuje bólem i pięknem jednocześnie. Wędrówka przez Las Niepokoju, Bagno Rozpaczy czy Pola Cierpienia to nie tylko literacka przygoda w duchu epickiego fantasy. To brutalnie szczera, a zarazem czule otulająca podróż w głąb samego siebie.

To książka doświadczenie. Autor pozwala nam nie tylko czytać, ale też współtworzyć to dzieło. Możliwość pokolorowania ilustrowanego wnętrza okładki czy krawędzi stron sprawia, że fizyczny egzemplarz staje się intymnym pamiętnikiem naszych wewnętrznych poszukiwań. Gdy Twoja ręka prowadzi kredkę po czarno-białych rysunkach, Ty prowadzisz swoją własną duszę przez trudne krajobrazy, o których pisze autor.

To lektura obowiązkowa na te dni, w których wiara w siebie zaczyna przeciekać przez palce jak piasek. Kiedy czujesz się jak niewidomy chłopiec w Zamku Zbłądzenia, ta książka stanie się dla Ciebie tym, czym dla Paula stała się mapa Pratta: dowodem na to, że nawet jeśli droga wydaje się niemożliwa, warto wykonać kolejny krok.

„Podróż na wyspę szczęścia” to przypomnienie, że choć mapa prowadząca do naszych marzeń może wydawać się skomplikowana, to my sami jesteśmy jej najważniejszymi twórcami. To opowieść, po której nie odłożysz książki na półkę. Odłożysz ją w głąb siebie, jako fundament, na którym zaczniesz budować na nowo.

„Podróż na wyspę szczęścia” będzie dla Ciebie wyzwaniem, jakiego jeszcze nieznał*ś. Dlaczego? Ponieważ ta książka sama w sobie jest jednym, wielkim cytatem. Nie znajdziesz tu tylko pojedynczych, złotych myśli wyjętych z kontekstu. Tutaj każde zdanie, każdy krok Paula w stronę mitycznej wyspy, każda rozmowa z beznogim Halem czy tajemniczym chłopcem z nieba, jest jak...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

114 użytkowników ma tytuł Podróż na wyspę szczęścia na półkach głównych
  • 77
  • 34
  • 3
21 użytkowników ma tytuł Podróż na wyspę szczęścia na półkach dodatkowych
  • 10
  • 4
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Skandal Katarzyna Michalak
Skandal
Katarzyna Michalak
Trzy kobiety, pochodzą z różnych światów, a każda marzy, by wydać bestseller. Nie każda z nich ma talent do pisania, pomysł na fabułę, czy pieniądze, by wydać książkę. Kayla to biedna, samotna dziewczyna, mocno doświadczona przez życie. Na co dzień księgowa, ma świetny pomysł na powieść, ale brak funduszy na jej wydanie. Holly sławna aktorka, która pragnie zobaczyć swoje nazwisko na pierwszym miejscu listy bestsellerów. Jednak to ją przerasta, brak jej doświadczenia i pomysłu. Amanda jest znaną, cenioną pisarką, która marzy o bestsellerze, jednak wena ją opuściła. To powiew świeżości w dorobku Katarzyny Michalak, która dała nam się poznać jako autorka cukierkowych, mocno przewidywalnych historii, pełnych nieprawdopodobnych zbiegów okoliczności. Tym razem stworzyła coś zupełnie nowego. Ta część cyklu skupia się najbardziej na Kayli, oraz pewnym intrygującym przystojniaku, który namiesza w życiu dziewczyny. Jest to powieść wielowątkowa, bardzo rozbudowana. Nie skupia się wyłącznie na świecie celebrytów i rynku wydawniczym. Dzieje się dużo, jest zaskakująca, trzymająca w napięciu. Każda z postaci wnosi swoją historię, ma bagaż doświadczeń, nie wszystko zostało wyjaśnione, autorka rzuciła nam zaledwie strzępki informacji, a szczegóły nadal ukrywa przed nami. To sprawia, że czytelnik jest zaintrygowany i bardzo chce wiedzieć więcej, więc wypatruje zapowiedzi kolejnej części. Kayla, Amanda, Holly. Każda marzy, by odnieść sukces. Ambicje przerastają możliwości, nie tylko finansowe, ale często i intelektualne. Rywalizacja w wyścigu szczurów, do czego się posuną, by dopiąć swego. A może by tak wywołać skandal, by zyskać rozgłos? Tajemnice, knucie, przekręty, niebezpieczeństwo. Poruszono także życiowe problemy, które mogą dotknąć każdego z nas- bezdomność, kłopoty finansowe, alkoholizm, trudne dzieciństwo- bo krzywdzić można nie tylko fizycznie, równie mocno ranią słowa. Ta historia wciąga niesamowicie, styl pisania autorki jest niezwykle lekki, co sprawia, że jej książki czyta się w ekspresowym tempie. Jedno jest pewne-kolejne tomy zapowiadają się równie emocjonująco!
lovin_reading_ - awatar lovin_reading_
ocenił na 8 1 dzień temu
Daleko od domu Danielle Steel
Daleko od domu
Danielle Steel
„Nie da się przewidzieć wszystkich niespodzianek, jakie szykuje nam życie”. Dla Arielle von Auspeck rodzina była wszystkim. Jako żona emerytowanego pułkownika z dumą patrzyła, jak jej dorosłe dzieci układają sobie życie. Dzięki wrodzonej elegancji brylowała na salonach Berlina i Paryża, lecz wszystko zmienia się, gdy Gregor bierze udział w operacji „Walkiria”. Zamach kończy się fiaskiem, a cena za zdradę okazuje się najwyższa. Luksusowe życie w jednej chwili rozpada się, a rodzina zostaje rozdarta między Niemcy a Francję. Zmuszona do ucieczki i ukrywania się w Normandii, Arielle musi odnaleźć w sobie siłę, by przetrwać i odnaleźć bliskich. Imponujący dorobek ponad dwustu powieści to najlepszy dowód na to, że Danielle Steel, jak mało kto potrafi pisać o emocjach. Jako nastolatka często zaczytywałam się w jej książkach, dlatego do dziś mam do nich ogromny sentyment. Tym razem autorka przenosi nas do 1944 roku, początkowo skupiając się na blichtrze zamożnego Berlina i beztroskiej atmosferze paryskiego Ritza, który mimo okupacji wciąż tętni życiem elit. Wojna początkowo jest tu wdzięcznym tematem rozmów, tłumionym przez codzienny przepych. Wszystko zmienia się, gdy brutalna rzeczywistość uderza w Arielle i jej córkę Mariannę z siłą, na którą nie można się przygotować. Spodziewałam się kruchości, a nawet bezradności, tymczasem odkryłam w nich niesamowitą siłę. W ich postawie nie ma użalania się nad sobą jest tylko ciche, pokorne zakasanie rękawów, by przetrwać kolejny dzień. Przyznam jednak szczerze, że momentami brakowało mi mocniejszego emocjonalnego silnego „uderzenia” które by mną wstrząsnęło. Obie przyjmują ciosy z godnością i niemal bez skargi. Tę prawdziwą, bolesną wyrwę i tęsknotę poczułam najmocniej przy Sébastienie, którego żonę i córeczkę deportowano lata temu, a który teraz robi wszystko, by ratować innych. Jego historia porusza, a niesłabnąca wiara i nadzieja na odnalezienie bliskich łamie serce. To opowieść, która pomimo wojennych realiów pokazuje, jak wielka drzemie w nas siła i że dobra nie da się stłamsić. Niesie ze sobą kojące przesłanie i wiarę w drugiego człowieka, której tak bardzo potrzebujemy.
talka - awatar talka
oceniła na 7 21 godzin temu
Szept duszy Dorota Milli
Szept duszy
Dorota Milli
"Gdy poznasz, co daje ci radość, będziesz to zapraszać do swojego życia, ale musisz też wiedzieć, czego nie tolerować". Gdy jej życie zaczyna przypominać sztorm, Goja znajduje spokojną przystań w domu swojego wuja w Sopocie - tak w wielkim skrócie przedstawia się fabuła najnowszej powieści Doroty Milli pt. "Szept duszy". Książki autorki pokochałam przede wszystkim za miejsca, w których rozgrywa się akcja. Tym razem ponownie trafiamy do pełnych uroku nadmorskich zakątków, które wielu z nas kojarzą się z odpoczynkiem, spokojem i chwilą wytchnienia. Opisy Sopotu są niezwykle plastyczne - niemal czujemy morską bryzę, słyszymy szum fal i razem z bohaterami spacerujemy po znanych uliczkach. Uwielbiam postacie tworzone przez panią Dorotę - są prawdziwe, niedoskonałe i przez to tak bliskie czytelnikowi. W tej historii szczególnie urzekła mnie postać wuja - człowieka wyklętego przez rodzinę, który miał odwagę sprzeciwić się ojcu i pójść własną drogą. Goja, choć początkowo zagubiona, zaczyna nieświadomie podążać podobną ścieżką - ku wolności i autentyczności. Prosty i zrozumiały język oraz lekki, przyjemny w odbiorze styl sprawiają, że książkę czyta się z ogromną łatwością. Jednocześnie pod tą pozorną lekkością kryje się niezwykle życiowa, chwytająca za serce fabuła. To opowieść o szukaniu siebie, odwagi i własnego miejsca w świecie. "Szept duszy" to opowieść pełna czułości, spokoju i nadziei. Koi, wywołuje uśmiech, ale też zmusza do zastanowienia się nad tym, co naprawdę jest dla nas ważne.
Coolturka - awatar Coolturka
oceniła na 7 1 dzień temu
Bubka Julia M. Maj
Bubka
Julia M. Maj
Historia, która zaskoczyła mnie swoją formą, niby jest lekko, momentami z humorem, a jednak nie do końca. Jest nietuzinkowa… Bubka nigdy nie miała łatwo, pracuje w budce z kurczakami, mieszka w małym pokoju w podupadłym pałacyku i ma dość nietypowego towarzysza, węża. Jej życie płynie powoli, mierzy się z kompleksami, samotnością i poczuciem, że nie radzi sobie z własną codziennością. Punktem zwrotnym stają się dramatyczne wydarzenia, śmierć ojca oraz napad, które wywracają jej świat do góry nogami. Wtedy pojawia się myśl o zmianie, o przewartościowaniu dotychczasowego życia i zwrócenia uwagi na własne potrzeby. Na jej drodze pojawia się internetowy coach Dorian i jego kurs „Krąg Pięciu Zwierzęcych Przemian”. Ujęła mnie autentyczność tej historii. Autorka z wyczuciem splata to, co bolesne, z tym, co wywołuje uśmiech, bawi się stereotypami. Humor jest tu subtelny, schowany między wierszami. Bohaterowie dalecy są od ideału, bywają irytujący, popełniają błędy. Porusza temat samotności, potrzeby akceptacji i trudności w byciu sobą w świecie pełnym oczekiwań. O wstydzie, o byciu niewidzialnym i o cichym pragnieniu, by w końcu ktoś nas zobaczył. O zmianie, która nie dzieje się sama. O odwadze, która rodzi się powoli, często w bólu i niepewności. Ukazuje, że żadna zmiana nie dzieje się z dnia na dzień, jak łatwo wpaść w pułapkę porównań i jak silnie wpływa to na nasze poczucie własnej wartości. Życiowa, słodko-gorzka historia. Skłania do zatrzymania się na chwilę i refleksji. Polecam!
Tatiasza ijejksiążki - awatar Tatiasza ijejksiążki
ocenił na 7 1 dzień temu
Niewinne serce Katarina Widholm
Niewinne serce
Katarina Widholm
Saga o Betty. Niewinne serce” autorstwa Katarina Widholm to wciągająca i emocjonalna opowieść, która już od pierwszych stron buduje silną więź z czytelnikiem. To piękne rozpoczęcie sagi, które zapowiada historię pełną wzruszeń, trudnych wyborów i życiowych zakrętów. Główna bohaterka, Betty, jest postacią niezwykle interesującą – autentyczną, wielowymiarową i łatwą do polubienia. Jej losy śledzi się z zaangażowaniem, ponieważ nie jest ona wyidealizowana, lecz młodą kobietą próbującą odnaleźć się w świecie, który nie zawsze daje jej wybór. Splot wydarzeń, w jakich się znajduje, doskonale ukazuje okrucieństwo prozy życia – momenty, w których marzenia muszą ustąpić miejsca koniecznościom. Tło historyczne nie sprzyja miłości ani realizacji osobistych pragnień. Realia epoki, pełne ograniczeń społecznych i ekonomicznych, sprawiają, że uczucia schodzą na dalszy plan. Zawiłość losu stawia Betty w sytuacji, w której musi dokonać trudnego wyboru – i to właśnie rozum zwycięża nad sercem. Ten motyw nadaje powieści szczególnej głębi i sprawia, że historia pozostaje z czytelnikiem na dłużej. Autorka w subtelny sposób buduje atmosferę epoki, jednocześnie skupiając się na emocjach i wewnętrznych rozterkach bohaterki. Narracja jest płynna, a styl lekki, co sprawia, że książkę czyta się szybko i z dużą przyjemnością. To opowieść o dojrzewaniu, odpowiedzialności i cenie, jaką czasem trzeba zapłacić za wybory podejmowane wbrew własnym uczuciom. „Niewinne serce” nie tylko wciąga, ale również skłania do refleksji nad tym, jak często życie pisze scenariusze dalekie od naszych marzeń. Z niecierpliwością można sięgnąć po kolejne tomy tej sagi – jeśli będą równie poruszające, czeka nas naprawdę wyjątkowa literacka podróż. Współpraca @wydawnictwoluna
KALEJDOSKOP Rejek - awatar KALEJDOSKOP Rejek
ocenił na 8 2 dni temu
Mapa pragnień Alice Kellen
Mapa pragnień
Alice Kellen
Spełniaj swoje marzenia. Grace Peterson straciła starszą siostrę, a teraz pozostała sama. Dom nie przypomina miejsca, do którego warto wracać - mama zatraciła się we własnej żałobie, a ojciec jest wiecznie nieobecny. Pozostały jej wizyty u dziadka lub nieciekawe imprezy spędzone w gronie osób, których nie może nazywać przyjaciółmi. Wkrótce okazuje się, iż siostra pozostawiła jej tajemniczą mapę pragnień - grę, którą musi przejść kierując się wskazówkami umieszczonymi w listach. Ma towarzyszyć jej Will, tajemniczy znajomy Lucy. Co odkryją podczas tej życiowej rozgrywki? Alice Kellen to autorka, której utwory były opisywane jako łapiące za serce i niezwykle wzruszające. Mapa pragnień obiecywała niełatwą opowieść z niełatwymi motywami oraz poruszającą historią miłosną. Byłam ciekawa kunsztu autorki, dlatego wkroczyłam do pełnego różnorodnych emocji świata Grace i Willa. Czy warto zapoznać się z tym tytułem? Mapa pragnień to powieść dla każdej młodej lub starszej osoby, której brakuje w życiu drogowskazu. Alice Kellen nakreśliła wspaniałą historię o żałobie, chorobie, braku wyznaczonych celów, zagubieniu, popełnianych błędach i trudnych relacjach. Myślę, iż wielbiciele słodko-gorzkich lektur będą usatysfakcjonowani opowieścią Grace i Willa. Czy jesteście gotowi wyruszyć wraz z nimi w podróż według wskazówek zaznaczonych na tytułowej mapie pragnień? Pełna recenzja na stronie: weronine-library.blogspot.com | @paradisewithbooks
Weronine - awatar Weronine
ocenił na 10 2 dni temu
Czerwona nić Agnieszka Jeż
Czerwona nić
Agnieszka Jeż
Uwaga- kryminał. To u mnie rzadkość, więc jeżeli jesteście ciekawi opinii wielbicielki obyczajówek o kryminale to zapraszam do poczytania recenzji książki Agnieszki Jeż "Czerwona nić". Ale zacznę może od tego, że nie jestem pewna, czy ta powieść jest stricte kryminałem, bo ja widzę w niej głównie powieść obyczajową z zagadką do rozwiązania, ze zbrodnią sprzed lat, z cechami thrillera psychologicznego. Biorąc pod uwagę te aspekty, sądzę, że może ona trafić w gust bardzo różnych czytelników. Co mnie do niej przekonało? Nazwisko autorki na okładce. Znam i cenię jej dorobek literacki, więc chętnie sięgnęłam po tę pozycję. "Czerwona nić" to powieść, w której prym wiedzie Ruta Rosieńska, kobieta, która swoją karierę w policji odpuściłam przed laty, kiedy oddała się życiu rodzinnemu i wówczas postawiła na bezpieczniejszą posadę w urzędzie. Teraz, gdy jej małżeństwo przestało istnieć, postanowiła wrócić do pierwotnego zawodu, ale też diametralnie zmienić swoje życie. Wyjeżdża na Suwalszczyznę i tam podejmuje pracę na niewielkim komisariacie, w okolicy, gdzie wieje nudą i trudno nawet wystawić mandat za przekroczenie prędkości. No chyba jedynie sytuacja na wschodniej granicy dodaje dreszczyka emocji. Przypadkiem Ruta dowiaduje się o morderstwie, jakie miało to miejsce przed niespełna trzydzistoma laty, jednak sprawcy nie ujęto. Nie byłoby w tym może nić wyjątkowego, gdyby nie fakt, że zginęło wówczas dwoje dzieci, a echo zbrodni zaczyna kłaść sie cieniem na obecnych planach Ruty. Policjantka zaczyna drążyć temat... Wciągnęła mnie ta historia bez reszty. To, że jest ona wielowymiarowa i utrzymuje napięcie aż do ostatniej strony, zapracowało na moją bardzo wysoką notę. Oprócz zbrodni sprzed lat mamy tu również odniesienie do wydarzeń zaczerpniętych z realiów obecnych czasów. Jednak autorka sięga również mocno do folkloru lokalnego, gdzie ludowe wierzenia, dawne obyczaje i przekonania nadal są obecne i żywe. Dodatkowym atutem tej powieści jest jej sfera psychologiczna, zarówno w postacii świetnie wykreowanych bohaterów, którzy dają nam się poznać także od strony mentalnej, jak i w kontekście pracy nad rozwikłaniem zagadki kryminalnej. Tutaj autorka krok po kroku pokazuje nam meandry dochodzenia, tworzenie portretu psychologicznego potencjalnego mordercy, oraz doszukiwania się faktów w lokalnej społeczności, która jest mocno specyficzna a wręcz hermetyczna. Tym samym widzimy jak upływ czasu i mental społeczności wpływa na tematykę zbrodni i kary. No i dochodzi jeszcze aspekt życia prywatnego policjantki, jej prywatne pobudki, przemyślenia, decyzje i budowanie życia na nowo. Nie bez znaczenia są oczywiście posteci drugoplanowe, bez ktorych ta historia pozostałaby płaska i bez wyrazu. To wszystko tworzy idealną mieszankę, która jest przyjemną w odbiorze, absorbująca uwagę czytelnika, pobudzająca ciekawość i skłaniająca do przemyśleń. Dla mnie to mieszanka idealna.
migaffka - awatar migaffka
oceniła na 9 1 dzień temu
Teoria (prawie) wszystkiego Kara Gnodde
Teoria (prawie) wszystkiego
Kara Gnodde
Gdyby na początku mojej edukacji ktoś mi powiedział, że polubię matematykę, to byłabym naprawdę zdziwiona. A jednak! Duża w tym zasługa moich Rodziców, którzy dzielnie mnie wspierali w moich (początkowych) "matematycznych mękach". Kiedy byłam w ósmej klasie szkoły podstawowej, ku mojemu szczeremu zadziwieniu, stwierdziłam, że matematykę da się lubić. Wprawdzie nie dorównuję i nie dorównam poziomem wiedzy naszemu książkowemu bohaterowi, ale jestem w stanie zrozumieć Jego fascynację właśnie tym obszarem życia. Wszak matematyka to "Królowa Nauk". Pomysł z poszukiwaniem partnera dla Siostry za pomocą algorytmu randkowego wydaje się na pierwszy rzut oka nieco szalony, ale czy faktycznie to tylko "bezduszne" wyliczenia i czcze teorie? Czy miłość nie rządzi się swoimi prawami? Cóż, sama poznałam Męża przez internet (choć przez długi czas wzbraniałam się przed wszelkimi aplikacjami i portalami), w moim przypadku- można powiedzieć - algorytm zadziałał. Czyżby pewna hipoteza nawiązująca do 37% jednak się sprawdzała? :-) Lektura tej książki wyzwoliła we mnie szereg emocji i refleksji. Autorka dobrze oddała specyfikę geniuszu Arta połączoną z koniecznością prowadzenia określonego i zorganizowanego trybu funkcjonowania na co dzień. W tym wszystkim widzimy starania jego Siostry, która czuje się za Brata odpowiedzialna. Po traumatycznych dla nich przeżyciach są dla siebie tak naprawdę najważniejsi. Czy zatem w wypracowanej przez nich rutynie Mimi może sobie pozwolić na realizację swoich potrzeb? Jak zareagować, kiedy pojawia się realna szansa na szczęśliwy związek? Co ciekawe, jest to debiut pisarski Kary Gnodde. Zainspirowała ją pewna audycja radiowa nawiązująca do problemu matematycznego, który mógłby przyczynić się do zmian w świecie (korci mnie, by poznać więcej szczegółów na ten temat). Jak sama Autorka pisze "moja pierwsza powieść była jak sweter wydziergany bez instrukcji, z kilkoma rękawami". Ja, jako Czytelniczka, doceniam te starania. Gratuluję udanego debiutu. Mocno kibicuję Autorce - będę wypatrywać kolejnych tytułów.
Subalexia - awatar Subalexia
oceniła na 9 5 dni temu
Mimika Sebastian Fitzek
Mimika
Sebastian Fitzek
To jedna z tych książek, które od pierwszej strony nie dają złapać oddechu… a na końcu zostawiają czytelnika w totalnym szoku. Zakończenie? Coś absolutnie miażdżącego. Takiego, po którym człowiek siedzi i przez chwilę nie wie, co właśnie przeczytał. Autor kolejny raz udowodnił, że jest mistrzem budowania napięcia i tworzenia historii, które wciągają i zaskakują na każdym kroku. To thriller, w którym nic nie jest oczywiste. Autor sprytnie myli tropy, podrzuca kolejne wersje wydarzeń i sprawia, że w głowie pojawia się coraz więcej pytań. Komu wierzyć? Głównej bohaterce? Policji? A może temu „złemu”? Mętlik w głowie gwarantowany. Ogromnym plusem jest sposób prowadzenia fabuły — akcja zaczyna się praktycznie od razu i nie zwalnia ani na moment. Tu nie ma miejsca na nudę. Historia pędzi do przodu, ale jednocześnie nie jest przytłaczająca, bo wszystko jest świetnie wyważone. Książkę czyta się błyskawicznie. Krótkie rozdziały tylko to ułatwiają, a sama fabuła jest tak angażująca, że ciężko się oderwać. Ja w momentach, kiedy musiałam ją odłożyć, przerzucałam się na audiobooka — potrzeba poznania dalszych wydarzeń była po prostu silniejsza ode mnie. Bardzo spodobał mi się również motyw wykorzystania pamięci jako elementu pewnej gry — to coś świeżego i naprawdę intrygującego. Do tego dochodzi ciekawy zabieg narracyjny — na jednej stronie śledzimy wydarzenia z perspektywy dwóch postaci jednocześnie. Czytamy, co dzieje się w dwóch różnych miejscach, a teksty są zestawione obok siebie. Daje to świetny efekt i mocno działa na wyobraźnię. Nie można też nie wspomnieć o klimacie — dusznym, ciężkim, momentami wręcz niepokojącym. Autor ma swój charakterystyczny styl, w którym granica między thrillerem a czymś bardziej odrealnionym (zahaczającym o horror czy nawet fantastykę) jest naprawdę cienka. I właśnie to sprawia, że jego książki są tak wyjątkowe. To jedna z tych historii, w których nadchodzi moment, gdy przestajesz ufać komukolwiek — i to jest absolutnie genialne. Podsumowując — jeśli lubicie thrillery psychologiczne, które trzymają w napięciu od początku do końca i potrafią naprawdę zaskoczyć, to jest to absolutny must read. A zakończenie? Wywraca wszystko do góry nogami. Dosłownie wszystko.
z-ksiazkoholiczka - awatar z-ksiazkoholiczka
oceniła na 8 1 dzień temu
Gentle Heart Mona Kasten
Gentle Heart
Mona Kasten
„𝐖𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐢𝐦, 𝐤𝐭𝐨𝐫𝐳𝐲 𝐦𝐚𝐣𝐚 𝐨𝐝𝐰𝐚𝐠𝐞 𝐧𝐢𝐞𝐮𝐬𝐭𝐚𝐧𝐧𝐢𝐞 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐤𝐫𝐚𝐜𝐳𝐚𝐜 𝐰𝐥𝐚𝐬𝐧𝐞 𝐨𝐠𝐫𝐚𝐧𝐢𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚.” „𝑆𝑚𝑖𝑒𝑐ℎ 𝑖 𝑝𝑙𝑎𝑐𝑧 𝑡𝑜 𝑑𝑙𝑎 𝑚𝑛𝑖𝑒 𝑡𝑜 𝑠𝑎𝑚𝑜. 𝐶𝑧𝑒𝑠𝑡𝑜 𝑝𝑙𝑎𝑐𝑧𝑒, 𝑘𝑖𝑒𝑑𝑦 𝑗𝑒𝑠𝑡𝑒𝑚 𝑠𝑧𝑐𝑧𝑒𝑠𝑙𝑖𝑤𝑎, 𝑖 𝑠𝑚𝑖𝑒𝑗𝑒 𝑠𝑖𝑒, 𝑘𝑖𝑒𝑑𝑦 𝑜𝑔𝑎𝑟𝑛𝑖𝑎 𝑚𝑛𝑖𝑒 𝑠𝑚𝑢𝑡𝑒𝑘." ~ 𝐴𝑛𝑛𝑒 𝐵𝑟𝑜𝑛𝑡𝑒 ✧ ᴍᴏᴊᴀ ᴏᴘɪɴɪᴀ „Gentle Heart” to historia, która od początku wydaje się bardzo delikatna i emocjonalna i to właśnie ten klimat najbardziej mnie do niej przyciągnął. Jest w niej coś spokojnego, momentami nawet kojącego, a styl autorki sprawia, że przez książkę naprawdę się płynie i nawet nie wiesz kiedy, a jesteś już na końcu jej historii. Z czasem jednak zaczęłam czuć, że to wszystko jest trochę… aż zbyt lekkie. Klimat nadal jest przyjemny, ale jakby brakuje mu głębi, czegoś, co sprawiłoby, że te emocje zostają na dłużej, a nie tylko na krótką chwilę. Jeśli chodzi o emocje, to one tu są, ale nie zawsze trafiają tak, jak powinny. Czasami miałam wrażenie, że pewne sytuacje są stworzone tylko po to, żeby coś poczuć, zamiast wynikać naturalnie z przebiegu historii. Czuję lekki niedosyt. Gentle Heart to dla mnie książka dobra, ale raczej na jeden raz. Przyjemna, momentami naprawdę dobrze napisana, ale też trochę schematyczna i miejscami ciut naciągana. Mimo tych zastrzeżeń jest jednak coś, co naprawdę mi się tutaj spodobało. Relacja między bohaterami, mimo swoich niedoskonałości, ma w sobie sporo cierpliwości i uważności. Nie ma tu pośpiechu, oboje dają sobie czas i przestrzeń, co jest naprawdę cudowne w obserwacji. Podoba mi się też to, jak bardzo widoczne jest wzajemne wspieranie się i budowanie pewności siebie. Te momenty, kiedy bohaterowie się podtrzymują na duchu i motywują, wypadają najbardziej naturalnie i to właśnie one sprawiają, że ta historia ma w sobie coś realistycznego.
angelika - awatar angelika
oceniła na 6 2 dni temu
Iris Eleanor Buchanan
Iris
Eleanor Buchanan
9⭐ /10⭐ (Współpraca reklamowa z @wydawnictwo_ksiaznica) Dobry wieczór w środę. Macie już jakieś plany na weekend, który zbliża się? Mój weekend będzie w piątek i sobotę, a w niedzielę do pracy. Mam zamiar wykorzystać te wolne jak się da, najlepiej... #siostrymórz #iris autorstwa #EleanorBuchanan to cykl, który opowiada o skomplikowanych relacjach rodzinnych i tajemnicach. "Iris" zabiera nas w dwa całkowicie różne stulecia, ale przybliża nas do jednej rodziny i jej niesamowitej historii. Rok 1913. Rodzina Charlesa Blackmore wiodla dostatne życie i spokojne, jednak kiedy głowa rodziny powala głazy Siostry Skary, ponosi karę. Traci cały swój majątek, umiera mu żona, a córki muszą opuścić rodzinny dom. Pierwsza dom opuszcza Iris, która wyrusza do Cejlonu, by odnaleźć wuja, brata matki. Podróż jest pełna przygód i okazją by poznać nowych ludzi. Jednak na jej drodze stają też ludzie, którzy bardzo dobrze znają jej wuja i nie mają dobrych opini o nim. Czasy współczesne, Roz ucieka z Australii do Londynu, przed człowiekiem, który zabrał jej wszystko. Kiedy trafia na obraz czterech skał, coś każe jej zagłębić się w historię. Roz zaczyna zagłębiać się w historię Iris i wie, że od przeszłości nie ucieknie. "Siostry mórz. Iris" to niezwykła historia, która przeplata losy wielu bohaterów i pokazuje jak wiele tajemnic skrywa jedna rodzina. Eleanor Buchanan genialnie przeplata życie Iris i Roz, oraz ich życie. Powieść na w sobie wiele wątków, które łączą się w spójna całość. Polecam z całego serca. Z niecierpliwością czekam na kontynuację, gdyż takie książki trafiają się bardzo rzadko. #współpracareklamowa#wydawnictwoksiążnica
Katarzyna Murawa - awatar Katarzyna Murawa
oceniła na 9 1 dzień temu
Rodzina mordercy Miranda Smith
Rodzina mordercy
Miranda Smith
[Współpraca reklamowa z wydawnictwem] "Rodzina mordercy" autorstwa Mirandy Smith to książka, która skusiła mnie swoim opisem. Lubię trzymające w napięciu thrillery i byłam ciekawa jak potoczy się ta historia. Ogólnie było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, więc nie miałam pojęcia czego mogę się spodziewać. Szczerze mówiąc była to fajna opowieść, ale zabrakło mi w niej trochę tego dreszczyku emocji. Zacznę od naszych głównych bohaterek. Są to trzy siostry - Cara, Rachel oraz Molly, które spotykają się w rodzinnym domu z powodu śmierci ojca. Każda z nich jest inna, są na różnych etapach w swoim życiu, ale jakoś im się to wszystko układało do momentu śmierci ich taty. W dzień pogrzebu odnajdują coś, co może świadczyć, że był on złym człowiekiem. I to przyznaję, świetnie się czytało, miało w sobie taką nutkę tajemnicy. Dalej dostajemy losy dziewczyn po roku od tego znaleziska i obserwujemy jak trzymanie tego sekretu w tajemnicy wpłynęło na ich życie. Tu troszkę zabrakło mi tych emocji i takiego trzymania w napięciu. Ogólnie zaczęły pojawiać się nowe ciała i przez to u nich też zaczęło się dziać naprawdę dużo, ale po prostu czegoś mi tu zabrakło, co by mnie tak złapało i trzymało w niepewności. Może też dlatego, że miałam pewne podejrzenia. Naprawdę fajnym aspektem tej książki są mężczyźni z otoczenia sióstr i tu muszę przyznać, że małe zaskoczenie się u mnie pojawiło. To mi się bardzo podobało i był to genialny pomysł na tę historię. Przyznaję, że dzięki temu czas spędzony z tą lekturą był udany i pomijając te emocje to uważam, że naprawdę warto po nią sięgnąć. "Rodzina mordercy" to książka, którą polecam przeczytać w te najbliższe długie wieczory. Miranda Smith zabiera nas do świata trzech sióstr, których życie wywraca się za sprawą znaleziska w rodzinnym domu. Historia dobrze napisana z genialnym pomysłem, z którą spędzi się fajnie czas. Gorąco zachęcam Was do sięgnięcia po ten tytuł i jestem ciekawa Waszych wrażeń ❤️
Majowa_dziewczyna_ - awatar Majowa_dziewczyna_
ocenił na 7 1 dzień temu
Daleko od siebie Anna Kulawik
Daleko od siebie
Anna Kulawik
#wspolpracabarterowa @MUZA.SA To już druga książka od Anna Kulawik i… po raz kolejny mnie nie zawiodła. Autorka zdecydowanie nie idzie utartymi schematami, sięga po relacje, które nie są oczywiste i potrafią zaskoczyć i dokładnie tak było i w tej historii. Główna bohaterka, Anna, jest psychoterapeutką, którą życie naprawdę nie oszczędzało. Trudne dzieciństwo, bolesne doświadczenia i strata ukochanego Wojtka, z którym nie zdążyła nacieszyć się wspólnym czasem sprawiają, że musi zmierzyć się z kolejnymi wyzwaniami. Jako samotna mama dwuletniej Laury walczy w sądzie o jej nazwisko. I tak na jej drodze staje Olgierd — syn Wojtka, z którym od samego początku iskrzy… nie tylko w słownych potyczkach. Autorka ma niesamowity talent do tworzenia historii pełnych emocji. Jej bohaterowie są inteligentni, świadomi i mają swoje cele, przez co łatwo jest mi się z nimi zżyć i im kibicować w drodze do celu. Ich drogi zwykle nie są łatwe, często muszą mierzyć się z całym światem przeciwko sobie. Przede wszystkim nie ma tu miejsca na lanie wody, bo jest intensywnie, momentami boleśnie, ale przede wszystkim bardzo prawdziwie, życiowo. Dostałam tu prawdziwy rollercoaster emocjonalny: od bólu i tęsknoty, przez samotność i niepewność, aż po gniew, wzruszenie i namiętność. Szczególnie urzekła mnie postać Anki która rozkładała wszystkie emocje na czynniki pierwsze i to, jak wszystko analizuje. Uwielbiam, kiedy bohaterka potrafi w tak wnikliwy sposób opisywać to, co czuje. To sprawiło, że wiedziałam co przeżywa, dzięki czemu mogłam lepiej wejść w tę postać. Bardzo podobała mi się także nieoczywista relacja jaką Anna nawiązała z synem swojego zmarłego partnera. Była niezwykle urzekająca i naładowana ładunkiem wybuchowym. przez co nie dało się przejść obok niej obojętnie. Mimo że książka nie jest obszerna, ma w sobie wszystko, czego potrzebuję: dramat, romans, świetnie zbudowaną bohaterkę i bardzo dobre, momentami mocne dialogi. To historia, która po prostu kipi emocjami, a ja właśnie za to kocham takie książki. Nie ukrywam też, że jest tu sporo pikantnych i spontanicznych scen, ale wszystko zostało napisane ze smakiem i wyczuciem, więc mnie nie przytłaczało. Autorka w dużej mierze skupia się na przeżyciach i wewnętrznych rozterkach bohaterki i to bardzo mi się podobało. Oczywiście były momenty, które nie do końca mi leżały, zwłaszcza tempo rozwijającej się relacji, które mogłoby być trochę wolniejsze. Momentami pojawiało się też sporo dramatyzmu, który nie zawsze był konieczny. Mimo to absolutnie nie odebrało mi to przyjemności z czytania. Bardzo kibicowałam Ance i byłam bardzo ciekawa, jak zakończy się ta historia. Czy w koncu przestanie uciekać, czy stworzy bezpieczny świat dla swojej córki i czy relacja z Olgierdem ma szansę przetrwać. I powiem tylko tyle: nie zawiodłam się. Z całą pewnością nie liczyłam też na moment wzruszenia, dlatego kompletnie się go nie spodziewałam… a jednak był. I to taki, który zostanie we mnie na dłużej Chętnie poznałabym dalsze losy tych bohaterów.
Aisza28 - awatar Aisza28
ocenił na 8 2 dni temu
W cieniu starych cyprysów Mara Carollo
W cieniu starych cyprysów
Mara Carollo
Ile w życiu naprawdę zależy od nas? „W cieniu starych cyprysów” to powieść, która uderza swoją szczerością i zostawia ślad. Mara Carollo pokazuje życie bez złudzeń: ciężką pracę, biedę, wojnę i pragnienia, które potrafią być równie silne, co niszczące. Caterina to bohaterka z krwi i kości: uparta, spragniona życia, ale też boleśnie świadoma jego ograniczeń. Jej historia, naznaczona wojnami światowymi, to ciągłe zderzanie marzeń z rzeczywistością. Marzy o słowach, o nauce, o innym świecie, wierząc, że wystarczy ciężko pracować, by dostać to, czego się pragnie. Życie szybko weryfikuje tę wiarę - nie należy do niej samej, jest miotana przez historię, biedę i wybory innych ludzi. Nawet jej uczucia są bardziej ciężarem niż siłą, ponieważ jej miłość do Maria, przyjaciela od dzieciństwa, jest jednocześnie obsesyjna i bolesna, ciągnie się przez całe lata i zamiast dawać spełnienie, zostawia pustkę. Mario zresztą jest jedną z najbardziej gorzkich postaci tej historii, bo chłopak, który miał być obietnicą innego życia, staje się symbolem podziału. Tło historyczne nie jest tu dekoracją, ono wchodzi w codzienność bohaterów z całą swoją brutalnością. Faszyzm, wojna, przemoc, powojenna zemsta, przyzwyczajenie się ludzi do okrucieństwa powodują, że moralność zaczyna się rozmywać. Jedno zdanie szczególnie zostaje w głowie: "Nie była zainteresowana tym, kto wygra - bo takim jak ona I tak nie robiło to żadnej różnicy." I to jest brutalna prawda o zwykłych ludziach w wielkiej historii. A jednocześnie, mimo całej tej surowości, to nie jest książka całkowicie pozbawiona światła. Ono pojawia się w najmniej oczywistych momentach: w dzieciach, w krótkich chwilach spokoju, w uporze, by „wydrzeć przyszłość z górskich szponów”. To powieść o tym, jak życie dociera do człowieka z pewnym opóźnieniem, że czasem rozumiemy wszystko dopiero wtedy, gdy nie da się już nic zmienić, i że niektóre obietnice z dzieciństwa (jak ta, że „nie umrzemy”) są najokrutniejsze właśnie dlatego, że kiedyś w nie wierzyliśmy. Nie jest to łatwa książka. Jest prawdziwa i zostaje na długo, jak kamień w żołądku, który przez całe życie nosiła Caterina. „Jak zawsze w jej życiu to, czego sama chciała, nie liczyło się nic a nic”, to zdanie mogłoby być podsumowaniem całej książki. *W powieści znalazł się wątek wojenny związany z włoskimi żołnierzami wywożonymi do Niemiec i wtedy to nagle przestała być „czyjaś historia”, bo uświadomiłam sobie, że takie rzeczy działy się tuż obok, w Drezdenku, moim gminnym miasteczku. W 1945 roku przebywali tu internowani włoscy żołnierze. Jesienią 1945 roku większość wróciła do Włoch, w Drezdenku zostało zaledwie trzech: Pietro (Artur) Della Valle, Giuseppe Laurino i Mario Leone. Założyli rodziny i żyli dalej z tym, co przeszli. Książka w tłumaczeniu Agaty Pryciak. współpraca recenzencka z Wydawnictwem Książnica
Aneta_Broniewska_ Nieprofesjonalnie_o_książkach - awatar Aneta_Broniewska_ Nieprofesjonalnie_o_książkach
ocenił na 10 20 dni temu
Kiedy obudzi się nadzieja Anna Szczęsna
Kiedy obudzi się nadzieja
Anna Szczęsna
Kiedy sięgnęłam po pierwszy tom Chabrowego Ustronia, wiedziałam, że całkowicie się w nim zatracę i tak właśnie się stało. W drugim tomie, odwiedziny u bohaterek okazały się jednak niezwykle bolesne i zakończyłam tę historię z ciężkim sercem i smutkiem. I przyszedł czas na trzecią część, którą Ania zadedykowała mi słowami: miłego powrotu do Chabrowego Ustronia. Bardzo się go bałam, bo tak wiele się zmieniło, tak dużo dobra z tego miejsca uleciało (kto czytał, ten wie, jaka sytuacja poraniła mi serce). I wiecie co? Nie było łatwo, ale choć było inaczej, to jednak tak samo. Poczułam, że wróciłam do domu, do miejsca wypełnionego znanymi zapachami, do ciepła które przeszłość pozostawiła w znajomych kątach. Rozgościłam się na dobre i wraz ze Sławką spojrzałam w przyszłość z nadzieją. Bohaterek Ani nie sposób nie kochać. To kobiety prawdziwe, autentyczne, pełne wątpliwości i wewnętrznych zmagań. Akceptujące własne niedoskonałości i pełne emocjonalnych rozterek. W tym wszystkim jednak potrafią wziąć się z życiem za bary i z pełną świadomością kroczyć ku nowym wyzwaniom. A tych w ich życiu nie brakuje. Kobiety bawią, uczą, wzruszają. Takie są właśnie powieści Ani. Jest w nich czas na smutek i łzy, ale te w końcu obeschną i nadzieja zapuka do drzwi. Czasem po malutku, cicho się skradając, nie obiecując za wiele, ale szepcząc do ucha, że wszystko będzie dobrze. Ta historia otula i koi, a dzięki miejscu, w którym toczy się opowieść, sprawia, że czujemy się przytulnie i komfortowo, a tym samym bezpiecznie. I choć traktuje o trudnych życiowych zakrętach, to na końcu tej zawiłej drogi, Autorka zawsze pozwala zmierzyć się z prawdą o nas samych. Bo kluczem do poznania siebie jest przede wszystkim głęboka wiara w siebie. Aniu, po raz kolejny przeniosłaś mnie w miejsce, gdzie chciałabym zostać na zawsze. Tam, gdzie cisza wybrzmiewa dźwiękami natury, gdzie pachnie domowym chlebem, a miłość i dobroć splatają się w fundament głębokich ludzkich relacji. Dziękuję za ten czas spędzony w Chabrowym Ustroniu i ciepło otulające serce. Nie byłabym sobą, gdybym wystawiła inną notę niż 10/10. Moją bezgraniczną miłość masz już na zawsze.
Kamela21 - awatar Kamela21
ocenił na 10 1 dzień temu
Korespondentka Virginia Evans
Korespondentka
Virginia Evans
Siedzę z ciepłym uśmiechem na ustach, bo właśnie zamknęłam jedną z najpiękniejszych książek, jakie miałam okazję przeczytać. Za oknem nadchodzi wyczekiwana, zielona wiosna, a życie, choć na chwilę, wydaje się po prostu piękne. I dokładnie taka jest Korespondentka – spokojna, delikatna, a jednocześnie tak bardzo przepełniona życiem. "Wiem, że myślisz o mnie tylko jako o matce, ale pamiętaj, prosżę, że w środku jestem też zwykłą dziewczyną." Jeszcze przed lekturą powiedziałabym, że to niemożliwe, by utożsamić się z bohaterką starszą ode mnie o ponad czterdzieści lat, mieszkającą gdzieś daleko, po drugiej stronie świata. Dziś wiem, jak bardzo się myliłam. Sybil to postać, w której każdy może odnaleźć cząstkę siebie. Bo nie chodzi o wiek czy miejsce, tylko chodzi o emocje. O te wszystkie uczucia, które nosimy w sobie, często skrzętnie ukrywane: pragnienia, lęki, tęsknoty, których nie zawsze mamy odwagi wypowiedzieć na głos. Ta historia jest też ogromnie wzruszająca, właśnie dlatego, że opowiada o bezinteresownej ludzkiej dobroci, która dziś wydaje się czymś coraz rzadszym, niemal zapomnianym. Sybil przypomina, że ona wciąż istnieje. W drobnych gestach, w słowach wsparcia, w uważności na drugiego człowieka. Sybil się nie boi. Odsłania emocje – razem z kaprysami, niedoskonałościami i momentami słabości. I właśnie dlatego jest tak prawdziwa. Jakby szeptała czytelnikowi: „nie bój się, pokaż wszystko, co masz. Ludzie to tylko ludzie”. Forma powieści – listy – okazuje się absolutnie doskonała. To właśnie w nich najpełniej odbija się dusza bohaterki: uważna, refleksyjna, momentami ostrożna, ale przede wszystkim autentyczna. Sama Sybil mówi, że całe jej życie to listy, ale trudno nie odnieść wrażenia, że tak naprawdę całe jej życie to relacje. Budowanie ich, pielęgnowanie, pozostawanie w kontakcie. Listy są tylko narzędziem – tym, co naprawdę się liczy, jest drugi człowiek. W świecie Sybil nic nie dzieje się w pośpiechu. Każda decyzja dojrzewa miesiącami, czasem latami. Ona się nie spieszy i to odróżnia ją od nas najbardziej. A jednak jej życie wcale nie jest puste czy przegapione. Wręcz przeciwnie – jest pełne, bogate, przeżyte głęboko. To piękne przypomnienie, że tempo nie jest miarą wartości życia. Trudno nie podziwiać jej bezpośredniości i odwagi. Nie zastanawia się nad tym, „co wypada”, ufa swojej intuicji. Wysyła ludziom drobne upominki, dzieli się dobrym słowem, wspiera, często zupełnie bezinteresownie. A jej gesty mają ogromną moc. Czasem większą, niż można by się spodziewać. Jest uparta, szybko się denerwuje, bywa przekonana o swojej racji – ale właśnie ta mieszanka czyni ją tak bliską. Bo jak nie pokochać kogoś, kto pomaga obcemu człowiekowi znaleźć pracę tylko dlatego, że los skrzyżował ich drogi? Jak nie wzruszyć się, gdy po latach dostaje od niego list z podziękowaniem – od człowieka, który dzięki niej rozpoczął nowe życie jako inżynier w Ameryce? Historia Basema to tylko jedna z wielu, które składają się na tę niezwykłą opowieść. "Teraz bardzo starannie dobieram lektury, wiedząc, że czas mojego czytania dobiega końca." Jest jeszcze coś, co absolutnie mnie w Sybil urzekło – jej niezwykła lekkość w mówieniu o książkach. Sposób, w jaki je ocenia, jak opisuje emocje, które w niej wywołują, zdradza ogromną wnikliwość i naturalną skłonność do refleksji. To dar, którego można jej tylko zazdrościć. Umiejętność czytania nie tylko tekstu, ale przede wszystkim dla samej siebie. Korespondentka to książka, w której niemal każde zdanie wywołuje zachwyt. Jej czytanie przypomina powrót do tej wersji siebie, która nie została jeszcze zraniona przez życie. Do miejsca, gdzie wciąż istnieje bezinteresowne dobro i czysta miłość do ludzi. To nie jest tylko historia Sybil. To opowieść o ludziachi o tym, kim jesteśmy pod warstwą doświadczeń, lęków i codziennych masek. I może właśnie dlatego po jej przeczytaniu świat wydaje się odrobinę jaśniejszy.
faythetraveler - awatar faythetraveler
ocenił na 10 2 dni temu

Cytaty z książki Podróż na wyspę szczęścia

Więcej

(...) życie jest jak prezent, który ktoś ci podarował. Przez to, że skrywa się o wieloma wartswami opakowania, tak naprawdę dopóki go nie rozpakujesz, nie wiesz, co znajduje się w środku. Nawet jeśli teraz widać tylko pogniecioną powierzchnię, w końcu nadejdzie dzień, w którym dowiesz się, co otrzymałeś i jakie jest prawdziwe znaczenie tego prezentu.

(...) życie jest jak prezent, który ktoś ci podarował. Przez to, że skrywa się o wieloma wartswami opakowania, tak naprawdę dopóki go nie ro...

Rozwiń
You Yeong-Gwang Podróż na wyspę szczęścia Zobacz więcej

Czasem poświęcamy zbyt dużo uwagi złym rzeczom i zajęci narzę kaniem, często zapominamy o przyszłości, której naprawdę chcemy, albo o tym, co chcielibyśmy osiągnąć.

Czasem poświęcamy zbyt dużo uwagi złym rzeczom i zajęci narzę kaniem, często zapominamy o przyszłości, której naprawdę chcemy, albo o tym, c...

Rozwiń
You Yeong-Gwang Podróż na wyspę szczęścia Zobacz więcej

Paul, marzenia to nic więcej, jak tylko puste frazesy stworzone przez głupców, którzy nie potrafią dostrzec rzeczywistości.

Paul, marzenia to nic więcej, jak tylko puste frazesy stworzone przez głupców, którzy nie potrafią dostrzec rzeczywistości.

You Yeong-Gwang Podróż na wyspę szczęścia Zobacz więcej
Więcej