Pić się chce. Opowiadania
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Z Kraju i ze Świata [Ossolineum]
- Data wydania:
- 2025-09-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-09-01
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366257375
- Tłumacz:
- Ryszard Wojnakowski
„Pić się chce” to wehikuł wynoszący czytelnika w przestrzeń, która zdaje się gubić swoje kontury. Opowiadania Wolfganga Hilbiga spowija aura niesamowitości, niczym u E.T.A. Hoffmanna, Edgara Allana Poe czy Franza Kafki, a jednak ten oniryczny świat, zaludniony postaciami o nieokreślonej tożsamości, jest wyrazem konkretnych realiów politycznych – wschodnioniemieckiego socjalizmu oraz okresu pozjednoczeniowych napięć.
Niniejszy tom zawiera piętnaście krótkich próz wybranych przez Ryszarda Wojnakowskiego z całokształtu twórczości Hilbiga. Te precyzyjnie skonstruowane utwory są popisem narracyjnego eksperymentatorstwa, co sprawia, że ich autora zalicza się do grona klasyków niemieckiej literatury drugiej połowy XX wieku. Jak wskazywał László Krasznahorkai: „Wolfgang Hilbig jest artystą najwyższej rangi. Odkrył zadziwiający język, aby opisać przerażający świat”.
Kup Pić się chce. Opowiadania w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Pić się chce. Opowiadania
Poznaj innych czytelników
33 użytkowników ma tytuł Pić się chce. Opowiadania na półkach głównych- Chcę przeczytać 29
- Przeczytane 4
- Posiadam 2
- Literatura niemiecka 1
- Opowiadania 1
- 3. ZB-I 1
- Nowości 1
- Chcę w prezencie 1
- E-book 1
Opinia
Jest wiosna, duch młody i pąki i wszystko ma się zazielenić, to przecież doświadczenie, wspomnienie cudowne i wzruszające. Tymczasem w melancholii nocy rozgwieżdżonej idealizmem, z którego dobywa się jakby cichy śpiew, oglądam sobie Miami Open i Pić się chce. Opowiadania takie. Upojny, chwiejny strumień myśli. Rzeczywistość kryje się w zimnej jak lód oddali. Gdzieś za krzywizną Ziemi czai się sen. Powoli gasnę przy rześkim wietrze wpływającym przez uchylone okno wraz z poświatą, milczący anioł. Przymyka me oczy. Tak czuję na powiekach zmęczonych kojący dotyk śnieżnobiałych palców kościstej dłoni i mknę przez przestrzenie rozmigotanych mgieł na turkoczącym wozie wśród pokrzykiwań i trzasków bata wprost pod gospodę, gdzie konie zamieniają się w kamień. I leje się kufel za kuflem w tej szczelnie zamkniętej knajpie przed słodkawym trupim zapachem niosącym się z fabryki wytwarzającej środki piorące, ściśnięty w tłoku tych cieni, papkowatych bladych plam w kształcie owalnym, bezkrwiste sylwetki. A pić się chce coraz bardziej i nim się spostrzegasz ocierasz się obwieszony ociekającym futerkiem walcząc o oddech wśród bulgoczących odgłosów, pochrząkiwania trytonów, chichotu nereid i wchłaniających pianę muszli w stanie rui. Do cholery z tym miastem. Migotanie wewnątrz, a całość twa ma wzór plastra miodu z siatki drucianej i ta konsystencja pozwala ci obrać kierunek posuwania się wprzód albo wstecz. Taka owadzia egzystencja tobie nie pasuje. I z takim uczuciem szczękając zębami docierasz wreszcie cudem na przystanek. Autobus nadjechał, no znasz ten numer, to chyba do pracy, gałęzie drzew wrastają w środek nocy. I coś tam pod nosem mamroczesz, o ważnym liście w kieszeni, by kupić u czarownicy kwiaty i udać się na cmentarz. Ty, nie ja. Wciśnięty z tyłu w siedzenie z wytartej ekoskóry, wsłuchany w warczący silnik, o który rozbija się światło lamp. Błyskające ogniem zakłady przemysłowe, autobus już się nie zatrzymuje i słychać jakby wściekły rechot olbrzyma, figury robotnika, monument na dachu jednej z fabryk, śmiech boga z czarnej stali. Autobus nagle zgasł. Cisza i ciemność. Zostałeś sam. Na zewnątrz łańcuch wiszącego światła na tle ciemnego nieba, budynek dworca. Zdumiewające światło słońca i siedzisz na dworcu, uciekł ci pociąg do Berlina, może na techno w Berghain, następny za 3h. Klapnąłeś w restauracji, nad tobą w bladej atmosferze nieba myśliwce przekraczają prędkość dźwięku, wibracje powietrza, obok przy stoliku dziewczynka je lody, ty piwo na nią wylewasz niechcący, lekka wrzawa, przesiadasz się na wyższe piętro tej restauracji, zamawiasz kawę i winiak, prawie pusta portmonetka, zbliża się katastrofa, czterdzieści jeden stopni czterdzieści sześć minut szerokości północnej, pięćdziesiąt stopni czternaście minut długości zachodniej, jeśli się nie mylę. Zawiewa, brudne firanki wydymają się do wewnątrz, statek dworca się przechyla. Tam na dole, wychodzę z ust w twojej głowie, bezkresna, szara, gładka przestrzeń. Wstrzymuję oddech i pobudka. Za uchylonym oknem rozkwita wesoło pieśń kosa, balsamiczna świeżość. Jest wiosna.
Jest wiosna, duch młody i pąki i wszystko ma się zazielenić, to przecież doświadczenie, wspomnienie cudowne i wzruszające. Tymczasem w melancholii nocy rozgwieżdżonej idealizmem, z którego dobywa się jakby cichy śpiew, oglądam sobie Miami Open i Pić się chce. Opowiadania takie. Upojny, chwiejny strumień myśli. Rzeczywistość kryje się w zimnej jak lód oddali. Gdzieś za...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to