Książkę skończyłam czytać kilka dni temu i nie bardzo wiem co o niej powiedzieć.
Jest ona krótka i lekka. Jednak czasami czytałam po kilka razy jedno i to samo zdanie próbując zrozumieć co jest napisane. Czyta się szybko to fakt, ale nie mogę pozbyć się wrażenia, że czegoś mi brakuje.
Pomyśl był naprawdę ciekawy i zaczerpnięty z mitologii greckiej a ja bardzo lubię takie historie. Potencjał był naprawdę spory. A co otrzymałam? Pozwólcie, że zastanowię się chwilę.
Otrzymałam bohaterkę, którą słusznie przeniesiono do innej szkoły. A męski bohater? Ratuje go fakt, że jest przystojny i niby niebezpieczny. Ja przestraszona nie byłam.
A relacja bohaterów... no i tu się wszystko sypie. Pierce nazywa Johna palantem i dzikim a jednak jej się podoba. John ją od siebie odpycha, żeby była bezpieczna, ale koniec końców i tak jej grozi niebezpieczeństwo.
Nie mogę zrozumieć jak to możliwe, żeby tak szybko się w sobie zakochać. Jeśli byłoby to zauroczenie to ok jak najbardziej jest to możliwe. Ale już od razu miłość? Bohaterka ma być rozsądna, ale jednak nie bardzo jest...
Pod koniec zaczęło się coś dziać, więc przeczytam kontynuację, która mam nadzieję, będzie lepsza od tej.
Książkę skończyłam czytać kilka dni temu i nie bardzo wiem co o niej powiedzieć.
Jest ona krótka i lekka. Jednak czasami czytałam po kilka razy jedno i to samo zdanie próbując zrozumieć co jest napisane. Czyta się szybko to fakt, ale nie mogę pozbyć się wrażenia, że czegoś mi brakuje.
Pomyśl był naprawdę ciekawy i zaczerpnięty z mitologii greckiej a ja bardzo lubię takie...
Nie mogłam jej odłożyć i za jednym posiedzeniem przeczytałam połowę książki. Naprawdę wciągająca i świetnie się przy niej bawiłam. Jak to bohaterki Meg Cabot i tutaj mamy kogoś lekko niezrównoważonego, ale to jest właśnie fajne. Oczywiście jest kilka rzeczy, które są takie typowe 2010, ale w sumie ma to swój urok. Największa wada to ta "miłość" pomiędzy bohaterami. Oni nawet nie mieli okazji dobrze sobie porozmawiać, a co tu mówić o miłości. No ale cóż...
Nie mogłam jej odłożyć i za jednym posiedzeniem przeczytałam połowę książki. Naprawdę wciągająca i świetnie się przy niej bawiłam. Jak to bohaterki Meg Cabot i tutaj mamy kogoś lekko niezrównoważonego, ale to jest właśnie fajne. Oczywiście jest kilka rzeczy, które są takie typowe 2010, ale w sumie ma to swój urok. Największa wada to ta "miłość" pomiędzy bohaterami. Oni...
Ta książka trochę mnie zawiodła. Opis treści, pomysł oraz autorka, z którą się już kiedyś zetknąłem zachęciły mnie do lektury. Ogólnie nie było źle - książkę czyta się szybko i lekko - ale mogło być dużo lepiej. Pomysł miał ogromny potencjał.
Co mi się nie podobało? Po pierwsze chaotyczne przeskoki akcji. Co jakiś czas powracające retrospekcje, które burzyły płynność fabuły. Nie były nie potrzebne, ale chyba wolę liniową historię. A tak chwilami gubiłem wątek. Można to było napisać lepiej.
Druga sprawa to trochę płytko potraktowane postaci pierwszoplanowe. Zabrakło mi głębi szczególnie u Johna.
Po trzecie - relacje między Pierce a Johnem. Lubię motywy hate-to-love, ale tutaj było coś dziwnego. Odniosłem wrażenie, że żadne z nich nie wiedziało czego chce, ani tym bardziej, co czuje. A mogło być tak fajnie...
Z drugiej strony, jeśli weźmie się pod uwagę grupę docelową - raczej młodsze nastolatki niż YA - to może nie jest tak źle. Moim zdaniem książka może się podobać zwłaszcza młodszym czytelnikom lub jako niezobowiązujący odmóżdżacz. I jako taką mogę polecić.
Ta książka trochę mnie zawiodła. Opis treści, pomysł oraz autorka, z którą się już kiedyś zetknąłem zachęciły mnie do lektury. Ogólnie nie było źle - książkę czyta się szybko i lekko - ale mogło być dużo lepiej. Pomysł miał ogromny potencjał.
Co mi się nie podobało? Po pierwsze chaotyczne przeskoki akcji. Co jakiś czas powracające retrospekcje, które burzyły płynność...
Współczesna wersja mitologii o Hadesie i Persefonie. Potencjał był spory i naprawdę można było zrobić z tego materiału sensowną powieść. Jednak postacie były mocno nijakie, Pierce momentami porażała swoim brakiem charakteru a jej wątek romantyczne był tak na siłę sklejony że aż żal było czytać. Pomysł był dobry ale wykonanie trochę zawiodło.
Współczesna wersja mitologii o Hadesie i Persefonie. Potencjał był spory i naprawdę można było zrobić z tego materiału sensowną powieść. Jednak postacie były mocno nijakie, Pierce momentami porażała swoim brakiem charakteru a jej wątek romantyczne był tak na siłę sklejony że aż żal było czytać. Pomysł był dobry ale wykonanie trochę zawiodło.
Szczerze, bardzo zmęczyło mnie czytanie tej książki. Opis bardzo mnie zachęcił, ale samo jej wnętrze było beznadziejne. Dla mnie książka rozkręciła się na dwudziestu ostatnich stronach. Fabuła słaba. Relacja głównych bohaterów to była jedna wielka porażka. Spotkali się góra trzy razy, gdzie główna bohaterka szczerze go nienawidziła, a pod koniec magicznie się jej odmienia, nie wiadomo skąd. Liczyłam na coś innego, otrzymałam zmęczenie samym początkiem jej czytania.
Szczerze, bardzo zmęczyło mnie czytanie tej książki. Opis bardzo mnie zachęcił, ale samo jej wnętrze było beznadziejne. Dla mnie książka rozkręciła się na dwudziestu ostatnich stronach. Fabuła słaba. Relacja głównych bohaterów to była jedna wielka porażka. Spotkali się góra trzy razy, gdzie główna bohaterka szczerze go nienawidziła, a pod koniec magicznie się jej odmienia,...
Po przeczytaniu tej książki jestem trochę zagubiona. Główna bohaterka snuje nam opowieść o historii swojego życia, podczas której pare razy w dziwnych sytuacjach nagle pojawia się jakiś mroczny typ (później równie nagle znika), a kiedy spotykają się kolejny raz okazuje się, że w sumie to on ją kocha (widzieli się jakies 3 razy, a rozmawiali jeszcze mniej) i w sumie to ona jego chyba też. Brzmi jak chaos? Według mnie trochę. Nie powiem, że była to tragiczna książka, która mnie wymęczyła, bo właściwie to czytało się ją dość szybko, ale działo się tam bardzo mało- czasami przeskakiwałam strony szukając dialogów i licząc na jakiś zwrot akcji. Główna bohaterka raczej nudnawa i naiwna, a John nie ma w sobie absolutnie nic interesującego- jest bo jest. Generalnie w tej pozycji nie ma nic co zapadałoby w pamięć, dla mnie to typowa książka do przeczytania i szybkiego zapomnienia. Po kontynuację raczej nie sięgnę.
Po przeczytaniu tej książki jestem trochę zagubiona. Główna bohaterka snuje nam opowieść o historii swojego życia, podczas której pare razy w dziwnych sytuacjach nagle pojawia się jakiś mroczny typ (później równie nagle znika), a kiedy spotykają się kolejny raz okazuje się, że w sumie to on ją kocha (widzieli się jakies 3 razy, a rozmawiali jeszcze mniej) i w sumie to ona...
Ostatnio wkręciłam się we wszystko, co ma być retellingiem mitu o Hadesie i Persefonie, dlatego też w ręce wpadła mi ta już nie najnowsza pozycja Meg Cabot. Do Meg Cabot mam ogromny sentyment, bo to jednak spory kawał mojego dzieciństwa spędzony nad „Pamiętnikami księżniczki”. Chyba tylko dlatego sięgnęłam po tę książkę. Bo mogłam ją zupełnie pominąć. To znaczy, ja się wiele wcale nie spodziewałam, bo to jednak był nurt książek nawet nie young adult, ale wybitnie serie dla nastolatek, tylko że... Tu jest tyle problematycznych wątków. W niektórych retellingach autorzy próbują ten mit przedstawiać jako oparty na wzajemnej chęci bohaterów, żeby się poznać i być ze sobą, a tutaj właściwie nasza bohaterka nie ma wyboru. ŻADNEGO. Ona nawet nie chce być z tym głównym bohaterem, a potem nagle, w przeciągu paru stron jednak jej się odmienia i ja nie mam pojęcia, z jakiego powodu i kiedy. I co najważniejsze, DLACZEGO? Główny bohater, John, to taki pomieszany tajemniczy Edward ze Zmierzchu, z niepokojącymi cechami maniaka kontroli jakim był Grey. Super sprawa, jeśli chodzi o książkę dla nastolatek, nie? To było po prostu złe. A gorsze? No przeczytałam też drugi tom...
~lyl3th
Ostatnio wkręciłam się we wszystko, co ma być retellingiem mitu o Hadesie i Persefonie, dlatego też w ręce wpadła mi ta już nie najnowsza pozycja Meg Cabot. Do Meg Cabot mam ogromny sentyment, bo to jednak spory kawał mojego dzieciństwa spędzony nad „Pamiętnikami księżniczki”. Chyba tylko dlatego sięgnęłam po tę książkę. Bo mogłam ją zupełnie pominąć. To znaczy, ja się...
W połowie książki już miałam tak bardzo ochotę ją porzucić, ale stwierdziłam, że może jednak w końcu coś się wydarzy... Nie. Przynudzało mnie to bardziej. Straciłam tylko czas.
Jak dla mnie relacja bohaterów wyssana z palca. Kompletnie nie obchodziło mnie co się stanie z Pierce. W sumie to na żadnym bohaterze mi nie zależało.
Ta część nie przekonuje mnie do sięgnięcia po dalsze.
W połowie książki już miałam tak bardzo ochotę ją porzucić, ale stwierdziłam, że może jednak w końcu coś się wydarzy... Nie. Przynudzało mnie to bardziej. Straciłam tylko czas.
Jak dla mnie relacja bohaterów wyssana z palca. Kompletnie nie obchodziło mnie co się stanie z Pierce. W sumie to na żadnym bohaterze mi nie zależało.
Ta część nie przekonuje mnie do sięgnięcia po...
Książka ogólnie jest dobra momentami. Czegoś mi w niej brakuję, myślę, że gdyby główna bohaterka była odważniejsza i miała jakieś "moce" było by ciekawiej.
Książka ogólnie jest dobra momentami. Czegoś mi w niej brakuję, myślę, że gdyby główna bohaterka była odważniejsza i miała jakieś "moce" było by ciekawiej.
"Porzuceni" to powieść dla nastolatek napisana w stylu "Pamiętnika księżniczki". Sięgnęłam po nią w celu nadrobienia "zaległości" z młodzieńczych czasów, gdy Meg Cabot należała do moich ulubionych autorek. Pamiętam, jak w podstawówce z wypiekami na twarzy czytałam jej książki z serii "Pośredniczka", które również stanowiły taki paranormal romance jak "Porzuceni". Teraz jednak nie czerpałam już z lektury aż takiej frajdy, gdyż jako osoba dorosła nie byłam w stanie odpowiednio się "wczuć". Szkoda, że nie dane mi było poczytać "Porzuconych", gdy powieść przyniosłaby mi najwięcej przyjemności. No cóż, mogę tylko żałować swej utraconej niewinności i wyobraźni, stłamszonej przez szarą rzeczywistość.
"Porzuceni" to powieść dla nastolatek napisana w stylu "Pamiętnika księżniczki". Sięgnęłam po nią w celu nadrobienia "zaległości" z młodzieńczych czasów, gdy Meg Cabot należała do moich ulubionych autorek. Pamiętam, jak w podstawówce z wypiekami na twarzy czytałam jej książki z serii "Pośredniczka", które również stanowiły taki paranormal romance jak "Porzuceni"....
Książkę czyta się szybko. Nie ma w niej znienawidzonych przeze mnie długich opisów przyrody itp., ale jednak akcji też nie ma. Niby dużo się dzieje w życiu głównej bohaterki, ale jakoś tak jest to opisane, że miałam wrażenie stania całej akcji w miejscu. Wchodzimy w pierwszych stronach w życie 17-letniej dziewczyny, która prawie dwa lata wcześniej umarła na godzinę. Jej życie powoli się toczy, dzieją się dziwne rzeczy i nie wiemy co i jak, dlatego co kilka stron są retrospekcje, z których można w końcu dowiedzieć się istotnych faktów. Czy autorka w ten sposób próbowała zbudować napięcie? Jeśli tak to jej się udało, bo mocno się denerwowałam np. gdy bohaterka opowiadała o swojej przyjaciółce, której nie uratowała od ZŁA. Tyle, że trzeba się nieźle przemęczyć przez kolejne 20 stron albo i więcej, żeby się dowiedzieć co się stało i przed czym jej nie uratowała.
Temat super, bohaterowie też(oprócz głównej bohaterki, której nie polubiłam, bo była zbyt surowa dla Johna), ale styl i przedstawienie całej historii nie przypadło mi do gustu. Poza tym nie wyczułam chemii między Pierce a Johnem, a przecież to jest najważniejsze w paranormal romance.
Podsumowując, nie wystarczy dobry pomysł, żeby podbić moje serce, ale z pewnością sięgnę po drugą część, aby przekonać się jak skończą się losy Pierce.
Książkę czyta się szybko. Nie ma w niej znienawidzonych przeze mnie długich opisów przyrody itp., ale jednak akcji też nie ma. Niby dużo się dzieje w życiu głównej bohaterki, ale jakoś tak jest to opisane, że miałam wrażenie stania całej akcji w miejscu. Wchodzimy w pierwszych stronach w życie 17-letniej dziewczyny, która prawie dwa lata wcześniej umarła na godzinę. Jej...
Genialna książka, kończąca się wielką niepewnością dla czytelnika. Opowiada o miłości, niemożliwej, lub trudnej zależy przez kogo jest postrzegana. Wielkie zderzenie świata żywych i umarłych, którego doświadczyła główna bohaterka Pierce, jest dla niej zarówno koszmarem, jak i wybawieniem. Dziewczyna nie ma z kim porozmawiać o tym co stało się gdy umarła, tak umarła. Inni postrzegają to jako śmierć kliniczną, ale nie Pierce.To czego ona doświadczyła, było jedyne w swoim rodzaju, a kamień, który jakimś cudem przeniósł się razem z nią do świata żywych, utwierdzał ją w przekonaniu że to ona ma rację.
Genialna książka, kończąca się wielką niepewnością dla czytelnika. Opowiada o miłości, niemożliwej, lub trudnej zależy przez kogo jest postrzegana. Wielkie zderzenie świata żywych i umarłych, którego doświadczyła główna bohaterka Pierce, jest dla niej zarówno koszmarem, jak i wybawieniem. Dziewczyna nie ma z kim porozmawiać o tym co stało się gdy umarła, tak umarła. Inni...
Bardzo mi się podobała ta książka ze względu na klimatyczne miejsce akcji, nietypowy wątek fantastyczny i przyjemny język, jakim została napisana. Choć nie przypadł mi do gustu wątek miłosny, pomimo to, spędziłam z tą książką miły czas.
Bardzo mi się podobała ta książka ze względu na klimatyczne miejsce akcji, nietypowy wątek fantastyczny i przyjemny język, jakim została napisana. Choć nie przypadł mi do gustu wątek miłosny, pomimo to, spędziłam z tą książką miły czas.
Być może spodziewałam się po tej książce czegoś więcej, bo się zawiodłam. W większości omijałam część tekstu, gdyż to było zwykłe lanie wody. Czekałam na jakąś akcję, ale nic ciekawego się nie działo, no może na samiutkim końcu książki. Nawet sam sposób pisania jest dla mnie dość ciężki. Kilka razy czytałam ten sam moment, aby zrozumieć, co autorka chce przekazać, ale nawet wtedy nie za bardzo mi się udawało. Ogólnie pomysł jest bardzo ciekawy i mama nadzieję, że następne tomy będą ciekawsze i bardziej emocjonujące.
Być może spodziewałam się po tej książce czegoś więcej, bo się zawiodłam. W większości omijałam część tekstu, gdyż to było zwykłe lanie wody. Czekałam na jakąś akcję, ale nic ciekawego się nie działo, no może na samiutkim końcu książki. Nawet sam sposób pisania jest dla mnie dość ciężki. Kilka razy czytałam ten sam moment, aby zrozumieć, co autorka chce przekazać, ale nawet...
To moja pierwsza książka Meg Cabot ale na pewno nie ostatnia.Postanowiłam ją dołączyć do grona ulubionych autorek. Akcja była wartka nie mogłam się oderwać od treści a motyw zagubionej dziewczyny nie mogącej się odnaleźć po powrocie do żywych z krainy śmierci stał mi się w jakiś sposób bliski.Podczas gdy wszyscy podejrzewali Pierce o zaburzenia psychiczne John odpowiednik Hadesa był realny i prawdziwy. Pierce spotkała go już jako mała dziewczynka. Połączyła ich miłość a Pierce zaczęła wkraczać w nieznany świat walcząc o ich bezpieczeństwo z furiami. Niestety tam gdzie jest bitwa i totane zło są i ofiary. Pozostało mi tylko zapłakać nad losem Hannnach i Jade. Gorąco polecam.
To moja pierwsza książka Meg Cabot ale na pewno nie ostatnia.Postanowiłam ją dołączyć do grona ulubionych autorek. Akcja była wartka nie mogłam się oderwać od treści a motyw zagubionej dziewczyny nie mogącej się odnaleźć po powrocie do żywych z krainy śmierci stał mi się w jakiś sposób bliski.Podczas gdy wszyscy podejrzewali Pierce o zaburzenia psychiczne John odpowiednik...
Książka idealna dla nastolatek, szybko i przyjemnie się czyta. Mit o Hadesie i Persefonie bardzo dobrze wpleciony w całą historie.
Dokładna recenzja na moim blogu - http://recenzjebrunetki.blogspot.com/2016/10/porzuceni.html
Książka idealna dla nastolatek, szybko i przyjemnie się czyta. Mit o Hadesie i Persefonie bardzo dobrze wpleciony w całą historie.
Dokładna recenzja na moim blogu - http://recenzjebrunetki.blogspot.com/2016/10/porzuceni.html
Pierwszy raz przeczytałam tę książkę gdzieś w 2011 roku i bardzo mi się wtedy spodobała. Chodziłam w tym czasie do gimnazjum i uwielbiałam książki z gatunku paranormal romance ;) Czytałam wcześniej serię ,,1-800-Jeśli-Widziałeś-Zadzwoń” Meg Cabot, więc styl autorki już znałam i bardzo lubiłam.
Po pięciu latach postanowiłam odświeżyć sobie tę pozycję, ponieważ upolowałam drugą część z tej serii za niecałe 4 złote w matrasie (aż szkoda było nie wziąć!), a wydarzenia z pierwszej części pamiętałam jakby przez mgłę.
Podeszłam do niej z lekkim dystansem, mimo że za pierwszym razem byłam bardzo zadowolona, bo ostatnio natrafiałam na tak słabe młodzieżówki, że zaczęłam myśleć, iż gatunek ten po prostu mi się już przejadł. Jakże miło się rozczarowałam! Miałam wrażenie, że książka wciągnęła mnie jeszcze bardziej niż za pierwszym razem. Nawiązanie do mitu o Hadesie i Persefonie okazało się strzałem w dziesiątkę!
Książka ma tak niesamowity klimat, że do późna nie mogłam się od niej oderwać! Zdecydowanie było warto! Od razu zabieram się za drugą część!!! :)
Pierwszy raz przeczytałam tę książkę gdzieś w 2011 roku i bardzo mi się wtedy spodobała. Chodziłam w tym czasie do gimnazjum i uwielbiałam książki z gatunku paranormal romance ;) Czytałam wcześniej serię ,,1-800-Jeśli-Widziałeś-Zadzwoń” Meg Cabot, więc styl autorki już znałam i bardzo lubiłam.
Po pięciu latach postanowiłam odświeżyć sobie tę pozycję, ponieważ upolowałam...
Fascynuje mnie mitologia dlatego książka bardzo przypadła mi do gustu. Szkoda tylko, że wątek miłosny jest słabo rozwinięty. Mam nadzieję, że następna część będzie równie ciekawa i wciągająca co poprzednia.
Polecam
Fascynuje mnie mitologia dlatego książka bardzo przypadła mi do gustu. Szkoda tylko, że wątek miłosny jest słabo rozwinięty. Mam nadzieję, że następna część będzie równie ciekawa i wciągająca co poprzednia.
Polecam
"Porzuceni" przeczytałam już kilka lat temu i nie wiele pamiętam z treści tej książki, zwłaszcza, że nie miałam okazji zapoznać się z innymi częściami jeśli takowe powstały.
Pamiętam za to, że bardzo podobało mi się powiązanie z mitem o Persefonie, ponieważ mitologię grecką można uznać za moją lekką obsesję. Uwielbiam wszystko co jest z nią związane, a "Porzuceni" w naprawdę ciekawy sposób nawiązuje do świata Hadesa i jego wybranki.
Wprawdzie nie pamiętam dokładnie treści powieści, co świadczy o tym, że widocznie nie zachwyciłam się nią aż tak bardzo, ale nie oznacza to, że ta pozycja mnie zawiodła. Wręcz przeciwnie. Czytało się ją niezwykle szybko, lekko, z przyjemnością.
"Porzuceni" przeczytałam już kilka lat temu i nie wiele pamiętam z treści tej książki, zwłaszcza, że nie miałam okazji zapoznać się z innymi częściami jeśli takowe powstały.
Pamiętam za to, że bardzo podobało mi się powiązanie z mitem o Persefonie, ponieważ mitologię grecką można uznać za moją lekką obsesję. Uwielbiam wszystko co jest z nią związane, a "Porzuceni" w...
Po pocałunku Johna nareszcie zaczęło się coś dziać... Wcześniej? Masakra.
Średnio ciekawa książka, spodziewałam się czegoś więcej. Świat został w prawdzie bardzo ciekawie wymyślony, a intryga dopracowana, jednak przez 3/4 książki było nudno.
Osoby, które umarły nie były ani specjalnie związane z czytelnikiem, ani bardzo intrygujące. Zaś główna bohaterka to irytująca i rozpuszczona nastolatka.
No nie powiem, że to się składa na super powieść, bo tak nie jest.
Po pocałunku Johna nareszcie zaczęło się coś dziać... Wcześniej? Masakra.
Średnio ciekawa książka, spodziewałam się czegoś więcej. Świat został w prawdzie bardzo ciekawie wymyślony, a intryga dopracowana, jednak przez 3/4 książki było nudno.
Osoby, które umarły nie były ani specjalnie związane z czytelnikiem, ani bardzo intrygujące. Zaś główna bohaterka to irytująca i...
Niebanalny pomysł - coś nowego, powiew świeżości w literaturze młodzieżowej; wspaniali bohaterowie - osobliwy, ciekawi, komiczni, ale i poważni zarazem (ja nie wiem czemu, ale Pierce uwielbiam w szczególności); styl pisania - taki przyjemny i zabawny. Te wszystkie cechy składają się na moją 7-gwiazdkową ocenę. Megan Cabot (musze niezwłocznie sięgnąć po więcej jej książek) zaprezentowała nam historię, którą każdy dobrze zna, w zupełnie innej odsłonie. Nie ograniczała się. Mury mitu zostały obalone przez jej inwencję twórczą i wielkie zasoby wyobraźni. Autorka całkowicie zdobyła moje serce pierwszą częścią trylogii i niezwykle ubolewam nad faktem, że trzecia część nie została w Polsce wydana. A wielka szkoda, bo po "Porzuconych" mogę stwierdzić, że seria na pewno warta jest uwagi.
Niebanalny pomysł - coś nowego, powiew świeżości w literaturze młodzieżowej; wspaniali bohaterowie - osobliwy, ciekawi, komiczni, ale i poważni zarazem (ja nie wiem czemu, ale Pierce uwielbiam w szczególności); styl pisania - taki przyjemny i zabawny. Te wszystkie cechy składają się na moją 7-gwiazdkową ocenę. Megan Cabot (musze niezwłocznie sięgnąć po więcej jej książek)...
Interesująca.
Interesująca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę skończyłam czytać kilka dni temu i nie bardzo wiem co o niej powiedzieć.
Jest ona krótka i lekka. Jednak czasami czytałam po kilka razy jedno i to samo zdanie próbując zrozumieć co jest napisane. Czyta się szybko to fakt, ale nie mogę pozbyć się wrażenia, że czegoś mi brakuje.
Pomyśl był naprawdę ciekawy i zaczerpnięty z mitologii greckiej a ja bardzo lubię takie historie. Potencjał był naprawdę spory. A co otrzymałam? Pozwólcie, że zastanowię się chwilę.
Otrzymałam bohaterkę, którą słusznie przeniesiono do innej szkoły. A męski bohater? Ratuje go fakt, że jest przystojny i niby niebezpieczny. Ja przestraszona nie byłam.
A relacja bohaterów... no i tu się wszystko sypie. Pierce nazywa Johna palantem i dzikim a jednak jej się podoba. John ją od siebie odpycha, żeby była bezpieczna, ale koniec końców i tak jej grozi niebezpieczeństwo.
Nie mogę zrozumieć jak to możliwe, żeby tak szybko się w sobie zakochać. Jeśli byłoby to zauroczenie to ok jak najbardziej jest to możliwe. Ale już od razu miłość? Bohaterka ma być rozsądna, ale jednak nie bardzo jest...
Pod koniec zaczęło się coś dziać, więc przeczytam kontynuację, która mam nadzieję, będzie lepsza od tej.
Książkę skończyłam czytać kilka dni temu i nie bardzo wiem co o niej powiedzieć.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest ona krótka i lekka. Jednak czasami czytałam po kilka razy jedno i to samo zdanie próbując zrozumieć co jest napisane. Czyta się szybko to fakt, ale nie mogę pozbyć się wrażenia, że czegoś mi brakuje.
Pomyśl był naprawdę ciekawy i zaczerpnięty z mitologii greckiej a ja bardzo lubię takie...
Nie mogłam jej odłożyć i za jednym posiedzeniem przeczytałam połowę książki. Naprawdę wciągająca i świetnie się przy niej bawiłam. Jak to bohaterki Meg Cabot i tutaj mamy kogoś lekko niezrównoważonego, ale to jest właśnie fajne. Oczywiście jest kilka rzeczy, które są takie typowe 2010, ale w sumie ma to swój urok. Największa wada to ta "miłość" pomiędzy bohaterami. Oni nawet nie mieli okazji dobrze sobie porozmawiać, a co tu mówić o miłości. No ale cóż...
Nie mogłam jej odłożyć i za jednym posiedzeniem przeczytałam połowę książki. Naprawdę wciągająca i świetnie się przy niej bawiłam. Jak to bohaterki Meg Cabot i tutaj mamy kogoś lekko niezrównoważonego, ale to jest właśnie fajne. Oczywiście jest kilka rzeczy, które są takie typowe 2010, ale w sumie ma to swój urok. Największa wada to ta "miłość" pomiędzy bohaterami. Oni...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka trochę mnie zawiodła. Opis treści, pomysł oraz autorka, z którą się już kiedyś zetknąłem zachęciły mnie do lektury. Ogólnie nie było źle - książkę czyta się szybko i lekko - ale mogło być dużo lepiej. Pomysł miał ogromny potencjał.
Co mi się nie podobało? Po pierwsze chaotyczne przeskoki akcji. Co jakiś czas powracające retrospekcje, które burzyły płynność fabuły. Nie były nie potrzebne, ale chyba wolę liniową historię. A tak chwilami gubiłem wątek. Można to było napisać lepiej.
Druga sprawa to trochę płytko potraktowane postaci pierwszoplanowe. Zabrakło mi głębi szczególnie u Johna.
Po trzecie - relacje między Pierce a Johnem. Lubię motywy hate-to-love, ale tutaj było coś dziwnego. Odniosłem wrażenie, że żadne z nich nie wiedziało czego chce, ani tym bardziej, co czuje. A mogło być tak fajnie...
Z drugiej strony, jeśli weźmie się pod uwagę grupę docelową - raczej młodsze nastolatki niż YA - to może nie jest tak źle. Moim zdaniem książka może się podobać zwłaszcza młodszym czytelnikom lub jako niezobowiązujący odmóżdżacz. I jako taką mogę polecić.
Ta książka trochę mnie zawiodła. Opis treści, pomysł oraz autorka, z którą się już kiedyś zetknąłem zachęciły mnie do lektury. Ogólnie nie było źle - książkę czyta się szybko i lekko - ale mogło być dużo lepiej. Pomysł miał ogromny potencjał.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo mi się nie podobało? Po pierwsze chaotyczne przeskoki akcji. Co jakiś czas powracające retrospekcje, które burzyły płynność...
Współczesna wersja mitologii o Hadesie i Persefonie. Potencjał był spory i naprawdę można było zrobić z tego materiału sensowną powieść. Jednak postacie były mocno nijakie, Pierce momentami porażała swoim brakiem charakteru a jej wątek romantyczne był tak na siłę sklejony że aż żal było czytać. Pomysł był dobry ale wykonanie trochę zawiodło.
Współczesna wersja mitologii o Hadesie i Persefonie. Potencjał był spory i naprawdę można było zrobić z tego materiału sensowną powieść. Jednak postacie były mocno nijakie, Pierce momentami porażała swoim brakiem charakteru a jej wątek romantyczne był tak na siłę sklejony że aż żal było czytać. Pomysł był dobry ale wykonanie trochę zawiodło.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCudowna nowoczesna wersja mitu o Hadesie i Persefonie
Cudowna nowoczesna wersja mitu o Hadesie i Persefonie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiłość w zaświatach to jest to co lubię czytać. Super książka.
Miłość w zaświatach to jest to co lubię czytać. Super książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczerze, bardzo zmęczyło mnie czytanie tej książki. Opis bardzo mnie zachęcił, ale samo jej wnętrze było beznadziejne. Dla mnie książka rozkręciła się na dwudziestu ostatnich stronach. Fabuła słaba. Relacja głównych bohaterów to była jedna wielka porażka. Spotkali się góra trzy razy, gdzie główna bohaterka szczerze go nienawidziła, a pod koniec magicznie się jej odmienia, nie wiadomo skąd. Liczyłam na coś innego, otrzymałam zmęczenie samym początkiem jej czytania.
Szczerze, bardzo zmęczyło mnie czytanie tej książki. Opis bardzo mnie zachęcił, ale samo jej wnętrze było beznadziejne. Dla mnie książka rozkręciła się na dwudziestu ostatnich stronach. Fabuła słaba. Relacja głównych bohaterów to była jedna wielka porażka. Spotkali się góra trzy razy, gdzie główna bohaterka szczerze go nienawidziła, a pod koniec magicznie się jej odmienia,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo przeczytaniu tej książki jestem trochę zagubiona. Główna bohaterka snuje nam opowieść o historii swojego życia, podczas której pare razy w dziwnych sytuacjach nagle pojawia się jakiś mroczny typ (później równie nagle znika), a kiedy spotykają się kolejny raz okazuje się, że w sumie to on ją kocha (widzieli się jakies 3 razy, a rozmawiali jeszcze mniej) i w sumie to ona jego chyba też. Brzmi jak chaos? Według mnie trochę. Nie powiem, że była to tragiczna książka, która mnie wymęczyła, bo właściwie to czytało się ją dość szybko, ale działo się tam bardzo mało- czasami przeskakiwałam strony szukając dialogów i licząc na jakiś zwrot akcji. Główna bohaterka raczej nudnawa i naiwna, a John nie ma w sobie absolutnie nic interesującego- jest bo jest. Generalnie w tej pozycji nie ma nic co zapadałoby w pamięć, dla mnie to typowa książka do przeczytania i szybkiego zapomnienia. Po kontynuację raczej nie sięgnę.
Po przeczytaniu tej książki jestem trochę zagubiona. Główna bohaterka snuje nam opowieść o historii swojego życia, podczas której pare razy w dziwnych sytuacjach nagle pojawia się jakiś mroczny typ (później równie nagle znika), a kiedy spotykają się kolejny raz okazuje się, że w sumie to on ją kocha (widzieli się jakies 3 razy, a rozmawiali jeszcze mniej) i w sumie to ona...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnio wkręciłam się we wszystko, co ma być retellingiem mitu o Hadesie i Persefonie, dlatego też w ręce wpadła mi ta już nie najnowsza pozycja Meg Cabot. Do Meg Cabot mam ogromny sentyment, bo to jednak spory kawał mojego dzieciństwa spędzony nad „Pamiętnikami księżniczki”. Chyba tylko dlatego sięgnęłam po tę książkę. Bo mogłam ją zupełnie pominąć. To znaczy, ja się wiele wcale nie spodziewałam, bo to jednak był nurt książek nawet nie young adult, ale wybitnie serie dla nastolatek, tylko że... Tu jest tyle problematycznych wątków. W niektórych retellingach autorzy próbują ten mit przedstawiać jako oparty na wzajemnej chęci bohaterów, żeby się poznać i być ze sobą, a tutaj właściwie nasza bohaterka nie ma wyboru. ŻADNEGO. Ona nawet nie chce być z tym głównym bohaterem, a potem nagle, w przeciągu paru stron jednak jej się odmienia i ja nie mam pojęcia, z jakiego powodu i kiedy. I co najważniejsze, DLACZEGO? Główny bohater, John, to taki pomieszany tajemniczy Edward ze Zmierzchu, z niepokojącymi cechami maniaka kontroli jakim był Grey. Super sprawa, jeśli chodzi o książkę dla nastolatek, nie? To było po prostu złe. A gorsze? No przeczytałam też drugi tom...
~lyl3th
Ostatnio wkręciłam się we wszystko, co ma być retellingiem mitu o Hadesie i Persefonie, dlatego też w ręce wpadła mi ta już nie najnowsza pozycja Meg Cabot. Do Meg Cabot mam ogromny sentyment, bo to jednak spory kawał mojego dzieciństwa spędzony nad „Pamiętnikami księżniczki”. Chyba tylko dlatego sięgnęłam po tę książkę. Bo mogłam ją zupełnie pominąć. To znaczy, ja się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW połowie książki już miałam tak bardzo ochotę ją porzucić, ale stwierdziłam, że może jednak w końcu coś się wydarzy... Nie. Przynudzało mnie to bardziej. Straciłam tylko czas.
Jak dla mnie relacja bohaterów wyssana z palca. Kompletnie nie obchodziło mnie co się stanie z Pierce. W sumie to na żadnym bohaterze mi nie zależało.
Ta część nie przekonuje mnie do sięgnięcia po dalsze.
W połowie książki już miałam tak bardzo ochotę ją porzucić, ale stwierdziłam, że może jednak w końcu coś się wydarzy... Nie. Przynudzało mnie to bardziej. Straciłam tylko czas.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak dla mnie relacja bohaterów wyssana z palca. Kompletnie nie obchodziło mnie co się stanie z Pierce. W sumie to na żadnym bohaterze mi nie zależało.
Ta część nie przekonuje mnie do sięgnięcia po...
Lekka, niezobowiązująca i przyjemna książka. Przeczytana w 4 godziny. Wątek mitologii bardzo dobrze opisany i ujęty.
Lekka, niezobowiązująca i przyjemna książka. Przeczytana w 4 godziny. Wątek mitologii bardzo dobrze opisany i ujęty.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ książki tej dowiedziałam się co nie co na teamt mitoligii i bardzo mnie to zaciekawiło. Ale jeśli chodzi ogólnie o fabułę książki to jest ok.
Polecam :)
Z książki tej dowiedziałam się co nie co na teamt mitoligii i bardzo mnie to zaciekawiło. Ale jeśli chodzi ogólnie o fabułę książki to jest ok.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam :)
Książka ogólnie jest dobra momentami. Czegoś mi w niej brakuję, myślę, że gdyby główna bohaterka była odważniejsza i miała jakieś "moce" było by ciekawiej.
Książka ogólnie jest dobra momentami. Czegoś mi w niej brakuję, myślę, że gdyby główna bohaterka była odważniejsza i miała jakieś "moce" było by ciekawiej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Porzuceni" to powieść dla nastolatek napisana w stylu "Pamiętnika księżniczki". Sięgnęłam po nią w celu nadrobienia "zaległości" z młodzieńczych czasów, gdy Meg Cabot należała do moich ulubionych autorek. Pamiętam, jak w podstawówce z wypiekami na twarzy czytałam jej książki z serii "Pośredniczka", które również stanowiły taki paranormal romance jak "Porzuceni". Teraz jednak nie czerpałam już z lektury aż takiej frajdy, gdyż jako osoba dorosła nie byłam w stanie odpowiednio się "wczuć". Szkoda, że nie dane mi było poczytać "Porzuconych", gdy powieść przyniosłaby mi najwięcej przyjemności. No cóż, mogę tylko żałować swej utraconej niewinności i wyobraźni, stłamszonej przez szarą rzeczywistość.
"Porzuceni" to powieść dla nastolatek napisana w stylu "Pamiętnika księżniczki". Sięgnęłam po nią w celu nadrobienia "zaległości" z młodzieńczych czasów, gdy Meg Cabot należała do moich ulubionych autorek. Pamiętam, jak w podstawówce z wypiekami na twarzy czytałam jej książki z serii "Pośredniczka", które również stanowiły taki paranormal romance jak "Porzuceni"....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPięknie napisana książka fantastyczno-romantyczna. Idealna dla osób, które uwielbiają książki z nawiązaniami do mitologii greckiej.
Pięknie napisana książka fantastyczno-romantyczna. Idealna dla osób, które uwielbiają książki z nawiązaniami do mitologii greckiej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo lubię tę książkę :) wracałam już do niej z 3 razy. Polecam
Bardzo lubię tę książkę :) wracałam już do niej z 3 razy. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę czyta się szybko. Nie ma w niej znienawidzonych przeze mnie długich opisów przyrody itp., ale jednak akcji też nie ma. Niby dużo się dzieje w życiu głównej bohaterki, ale jakoś tak jest to opisane, że miałam wrażenie stania całej akcji w miejscu. Wchodzimy w pierwszych stronach w życie 17-letniej dziewczyny, która prawie dwa lata wcześniej umarła na godzinę. Jej życie powoli się toczy, dzieją się dziwne rzeczy i nie wiemy co i jak, dlatego co kilka stron są retrospekcje, z których można w końcu dowiedzieć się istotnych faktów. Czy autorka w ten sposób próbowała zbudować napięcie? Jeśli tak to jej się udało, bo mocno się denerwowałam np. gdy bohaterka opowiadała o swojej przyjaciółce, której nie uratowała od ZŁA. Tyle, że trzeba się nieźle przemęczyć przez kolejne 20 stron albo i więcej, żeby się dowiedzieć co się stało i przed czym jej nie uratowała.
Temat super, bohaterowie też(oprócz głównej bohaterki, której nie polubiłam, bo była zbyt surowa dla Johna), ale styl i przedstawienie całej historii nie przypadło mi do gustu. Poza tym nie wyczułam chemii między Pierce a Johnem, a przecież to jest najważniejsze w paranormal romance.
Podsumowując, nie wystarczy dobry pomysł, żeby podbić moje serce, ale z pewnością sięgnę po drugą część, aby przekonać się jak skończą się losy Pierce.
Książkę czyta się szybko. Nie ma w niej znienawidzonych przeze mnie długich opisów przyrody itp., ale jednak akcji też nie ma. Niby dużo się dzieje w życiu głównej bohaterki, ale jakoś tak jest to opisane, że miałam wrażenie stania całej akcji w miejscu. Wchodzimy w pierwszych stronach w życie 17-letniej dziewczyny, która prawie dwa lata wcześniej umarła na godzinę. Jej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGenialna książka, kończąca się wielką niepewnością dla czytelnika. Opowiada o miłości, niemożliwej, lub trudnej zależy przez kogo jest postrzegana. Wielkie zderzenie świata żywych i umarłych, którego doświadczyła główna bohaterka Pierce, jest dla niej zarówno koszmarem, jak i wybawieniem. Dziewczyna nie ma z kim porozmawiać o tym co stało się gdy umarła, tak umarła. Inni postrzegają to jako śmierć kliniczną, ale nie Pierce.To czego ona doświadczyła, było jedyne w swoim rodzaju, a kamień, który jakimś cudem przeniósł się razem z nią do świata żywych, utwierdzał ją w przekonaniu że to ona ma rację.
Genialna książka, kończąca się wielką niepewnością dla czytelnika. Opowiada o miłości, niemożliwej, lub trudnej zależy przez kogo jest postrzegana. Wielkie zderzenie świata żywych i umarłych, którego doświadczyła główna bohaterka Pierce, jest dla niej zarówno koszmarem, jak i wybawieniem. Dziewczyna nie ma z kim porozmawiać o tym co stało się gdy umarła, tak umarła. Inni...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo mi się podobała ta książka ze względu na klimatyczne miejsce akcji, nietypowy wątek fantastyczny i przyjemny język, jakim została napisana. Choć nie przypadł mi do gustu wątek miłosny, pomimo to, spędziłam z tą książką miły czas.
Bardzo mi się podobała ta książka ze względu na klimatyczne miejsce akcji, nietypowy wątek fantastyczny i przyjemny język, jakim została napisana. Choć nie przypadł mi do gustu wątek miłosny, pomimo to, spędziłam z tą książką miły czas.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toByć może spodziewałam się po tej książce czegoś więcej, bo się zawiodłam. W większości omijałam część tekstu, gdyż to było zwykłe lanie wody. Czekałam na jakąś akcję, ale nic ciekawego się nie działo, no może na samiutkim końcu książki. Nawet sam sposób pisania jest dla mnie dość ciężki. Kilka razy czytałam ten sam moment, aby zrozumieć, co autorka chce przekazać, ale nawet wtedy nie za bardzo mi się udawało. Ogólnie pomysł jest bardzo ciekawy i mama nadzieję, że następne tomy będą ciekawsze i bardziej emocjonujące.
Być może spodziewałam się po tej książce czegoś więcej, bo się zawiodłam. W większości omijałam część tekstu, gdyż to było zwykłe lanie wody. Czekałam na jakąś akcję, ale nic ciekawego się nie działo, no może na samiutkim końcu książki. Nawet sam sposób pisania jest dla mnie dość ciężki. Kilka razy czytałam ten sam moment, aby zrozumieć, co autorka chce przekazać, ale nawet...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka inna niż wszystkie, taka wyjątkowa, niezwykła!
Romans przeplatany mitologią, MIAZGA!
Totalnie mnie urzekła ta historia.
Książka inna niż wszystkie, taka wyjątkowa, niezwykła!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRomans przeplatany mitologią, MIAZGA!
Totalnie mnie urzekła ta historia.
Super książka, warto przeczytać...
Super książka, warto przeczytać...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo moja pierwsza książka Meg Cabot ale na pewno nie ostatnia.Postanowiłam ją dołączyć do grona ulubionych autorek. Akcja była wartka nie mogłam się oderwać od treści a motyw zagubionej dziewczyny nie mogącej się odnaleźć po powrocie do żywych z krainy śmierci stał mi się w jakiś sposób bliski.Podczas gdy wszyscy podejrzewali Pierce o zaburzenia psychiczne John odpowiednik Hadesa był realny i prawdziwy. Pierce spotkała go już jako mała dziewczynka. Połączyła ich miłość a Pierce zaczęła wkraczać w nieznany świat walcząc o ich bezpieczeństwo z furiami. Niestety tam gdzie jest bitwa i totane zło są i ofiary. Pozostało mi tylko zapłakać nad losem Hannnach i Jade. Gorąco polecam.
To moja pierwsza książka Meg Cabot ale na pewno nie ostatnia.Postanowiłam ją dołączyć do grona ulubionych autorek. Akcja była wartka nie mogłam się oderwać od treści a motyw zagubionej dziewczyny nie mogącej się odnaleźć po powrocie do żywych z krainy śmierci stał mi się w jakiś sposób bliski.Podczas gdy wszyscy podejrzewali Pierce o zaburzenia psychiczne John odpowiednik...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka idealna dla nastolatek, szybko i przyjemnie się czyta. Mit o Hadesie i Persefonie bardzo dobrze wpleciony w całą historie.
Dokładna recenzja na moim blogu - http://recenzjebrunetki.blogspot.com/2016/10/porzuceni.html
Książka idealna dla nastolatek, szybko i przyjemnie się czyta. Mit o Hadesie i Persefonie bardzo dobrze wpleciony w całą historie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDokładna recenzja na moim blogu - http://recenzjebrunetki.blogspot.com/2016/10/porzuceni.html
Pierwszy raz przeczytałam tę książkę gdzieś w 2011 roku i bardzo mi się wtedy spodobała. Chodziłam w tym czasie do gimnazjum i uwielbiałam książki z gatunku paranormal romance ;) Czytałam wcześniej serię ,,1-800-Jeśli-Widziałeś-Zadzwoń” Meg Cabot, więc styl autorki już znałam i bardzo lubiłam.
Po pięciu latach postanowiłam odświeżyć sobie tę pozycję, ponieważ upolowałam drugą część z tej serii za niecałe 4 złote w matrasie (aż szkoda było nie wziąć!), a wydarzenia z pierwszej części pamiętałam jakby przez mgłę.
Podeszłam do niej z lekkim dystansem, mimo że za pierwszym razem byłam bardzo zadowolona, bo ostatnio natrafiałam na tak słabe młodzieżówki, że zaczęłam myśleć, iż gatunek ten po prostu mi się już przejadł. Jakże miło się rozczarowałam! Miałam wrażenie, że książka wciągnęła mnie jeszcze bardziej niż za pierwszym razem. Nawiązanie do mitu o Hadesie i Persefonie okazało się strzałem w dziesiątkę!
Książka ma tak niesamowity klimat, że do późna nie mogłam się od niej oderwać! Zdecydowanie było warto! Od razu zabieram się za drugą część!!! :)
Pierwszy raz przeczytałam tę książkę gdzieś w 2011 roku i bardzo mi się wtedy spodobała. Chodziłam w tym czasie do gimnazjum i uwielbiałam książki z gatunku paranormal romance ;) Czytałam wcześniej serię ,,1-800-Jeśli-Widziałeś-Zadzwoń” Meg Cabot, więc styl autorki już znałam i bardzo lubiłam.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo pięciu latach postanowiłam odświeżyć sobie tę pozycję, ponieważ upolowałam...
Fascynuje mnie mitologia dlatego książka bardzo przypadła mi do gustu. Szkoda tylko, że wątek miłosny jest słabo rozwinięty. Mam nadzieję, że następna część będzie równie ciekawa i wciągająca co poprzednia.
Polecam
Fascynuje mnie mitologia dlatego książka bardzo przypadła mi do gustu. Szkoda tylko, że wątek miłosny jest słabo rozwinięty. Mam nadzieję, że następna część będzie równie ciekawa i wciągająca co poprzednia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam
"Porzuceni" przeczytałam już kilka lat temu i nie wiele pamiętam z treści tej książki, zwłaszcza, że nie miałam okazji zapoznać się z innymi częściami jeśli takowe powstały.
Pamiętam za to, że bardzo podobało mi się powiązanie z mitem o Persefonie, ponieważ mitologię grecką można uznać za moją lekką obsesję. Uwielbiam wszystko co jest z nią związane, a "Porzuceni" w naprawdę ciekawy sposób nawiązuje do świata Hadesa i jego wybranki.
Wprawdzie nie pamiętam dokładnie treści powieści, co świadczy o tym, że widocznie nie zachwyciłam się nią aż tak bardzo, ale nie oznacza to, że ta pozycja mnie zawiodła. Wręcz przeciwnie. Czytało się ją niezwykle szybko, lekko, z przyjemnością.
"Porzuceni" przeczytałam już kilka lat temu i nie wiele pamiętam z treści tej książki, zwłaszcza, że nie miałam okazji zapoznać się z innymi częściami jeśli takowe powstały.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPamiętam za to, że bardzo podobało mi się powiązanie z mitem o Persefonie, ponieważ mitologię grecką można uznać za moją lekką obsesję. Uwielbiam wszystko co jest z nią związane, a "Porzuceni" w...
Po pocałunku Johna nareszcie zaczęło się coś dziać... Wcześniej? Masakra.
Średnio ciekawa książka, spodziewałam się czegoś więcej. Świat został w prawdzie bardzo ciekawie wymyślony, a intryga dopracowana, jednak przez 3/4 książki było nudno.
Osoby, które umarły nie były ani specjalnie związane z czytelnikiem, ani bardzo intrygujące. Zaś główna bohaterka to irytująca i rozpuszczona nastolatka.
No nie powiem, że to się składa na super powieść, bo tak nie jest.
Po pocałunku Johna nareszcie zaczęło się coś dziać... Wcześniej? Masakra.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚrednio ciekawa książka, spodziewałam się czegoś więcej. Świat został w prawdzie bardzo ciekawie wymyślony, a intryga dopracowana, jednak przez 3/4 książki było nudno.
Osoby, które umarły nie były ani specjalnie związane z czytelnikiem, ani bardzo intrygujące. Zaś główna bohaterka to irytująca i...
Niebanalny pomysł - coś nowego, powiew świeżości w literaturze młodzieżowej; wspaniali bohaterowie - osobliwy, ciekawi, komiczni, ale i poważni zarazem (ja nie wiem czemu, ale Pierce uwielbiam w szczególności); styl pisania - taki przyjemny i zabawny. Te wszystkie cechy składają się na moją 7-gwiazdkową ocenę. Megan Cabot (musze niezwłocznie sięgnąć po więcej jej książek) zaprezentowała nam historię, którą każdy dobrze zna, w zupełnie innej odsłonie. Nie ograniczała się. Mury mitu zostały obalone przez jej inwencję twórczą i wielkie zasoby wyobraźni. Autorka całkowicie zdobyła moje serce pierwszą częścią trylogii i niezwykle ubolewam nad faktem, że trzecia część nie została w Polsce wydana. A wielka szkoda, bo po "Porzuconych" mogę stwierdzić, że seria na pewno warta jest uwagi.
Niebanalny pomysł - coś nowego, powiew świeżości w literaturze młodzieżowej; wspaniali bohaterowie - osobliwy, ciekawi, komiczni, ale i poważni zarazem (ja nie wiem czemu, ale Pierce uwielbiam w szczególności); styl pisania - taki przyjemny i zabawny. Te wszystkie cechy składają się na moją 7-gwiazdkową ocenę. Megan Cabot (musze niezwłocznie sięgnąć po więcej jej książek)...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to