Ciekawa opowieść o przygodach księżniczki Filomeny i syna rybaka Eryka, którzy /każde z osobna/ wyruszają w podróż ich życia.
Dwa wątki przygód głównych bohaterów prowadzone są równocześnie i naprzemienne, by w którymś momencie się ze sobą przepleść.
Opowieść raczej dla trochę starszych dzieci (moja 7-letnia, wówczas, córka momentami za bardzo się bała, musieliśmy odłożyć książkę na jakiś czas i wrócić do niej później).
Wartka akcja, wciągające przygody i warstwa językowa, trochę dreszczyku i tajemnicy - słowem wszystko co ma dobra powieść przygodowa.
Prawie.
Zabrakło mi tu czegoś w zakończeniu książki. W moim odczuciu samo zakończenie książki zostało potraktowane po macoszemu. Np. wątek drugoplanowego bohatera Toma w którymś momencie się urywa, wręcz znika, po to by /w jakiś bliżej nieokreślonych okolicznościach/ bohater ten nagle pojawił się cały i zdrowy na samym końcu opowieści. Szkoda... Nie kupuję tego - tak jakby ktoś tu wyciął część historii i ona się na koniec nie miała prawa skleić...
Wyszło to jakoś tak płasko i niewiarygodnie. Przez to psuje mi odbiór całej historii. Tak jakby autorowi po stworzeniu całej tej rozbudowanej opowieści (skądinąd bardzo dobrej) zabrakło już "pary" na samym końcu i po prostu to odpuścił... Jakby już wyczerpały się pomysły jak to wszystko zgrabnie spiąć razem i zakończyć.
Może to moje osobiste preferencje, ale nie lubię książek, w których przez większość opowieści buduje się stopniowo coraz większe napięcie, po to tylko, by rozstrzygnąć to wszystko i podsumować dosłownie w kilku lakonicznych zdaniach na samym końcu i to w bardzo niewiarygodny sposób w stosunku do całej wszcześniejszej opowieści. Poczułam duże rozczarowanie.
Czym innym jest zostawienie otwartego zakończenia, w którym czytelnik może sam sobie dopowiedzieć/ wyobrazić co mogło zdarzyć się dalej. A czym innym napisanie lakonicznego zakończenia, gdzie dosłownie w kilku zdaniach autor niby zamyka wszystkie wątki, ale robi to tak pospiesznie i niedbale, że w moim odczuciu wyszło to po prostu słabo.
Mam przez to mieszane odczucia.
Widać tu warsztat autora, świetną warstwę językową, samą opowieść szybko się czyta. Jest naprawdę wciągająca. Ale to zakończenie to duże rozczarowanie. Nie wiem czy sięgnęłabym po nią drugi raz /znając jej nierówności /.
P. S. Dziecku się podobała. A to najważniejsze :) W końcu to ono jest tutaj grupą docelową :) Ja zapoznałam się przy okazji czytania dziecku, z nieco inną twórczością Miłoszewskiego :)
Ciekawa opowieść o przygodach księżniczki Filomeny i syna rybaka Eryka, którzy /każde z osobna/ wyruszają w podróż ich życia.
Dwa wątki przygód głównych bohaterów prowadzone są równocześnie i naprzemienne, by w którymś momencie się ze sobą przepleść.
Opowieść raczej dla trochę starszych dzieci (moja 7-letnia, wówczas, córka momentami za bardzo się bała, musieliśmy...
Zdolny, poczytny i nagradzany w świecie autor kryminałów oraz thrillerów podjął ryzykowne przedsięwzięcie i postanowił napisać baśń utrzymaną w konwencji fantasy. Splatają się w niej wątki skupione wokół dwojga głównych bohaterów żyjących w sąsiednich krainach oddzielonych od siebie Górami Żmijowymi. Są to kapryśna i rozpieszczona królewna Filemona z Maare oraz czekający na poddanie się obrzędom wejścia w dorosłość syn rybaka Erik z Szertaty.
Losami tych dwojga kieruje Stara Magia, która sprawi, że nie mogą uniknąć przeznaczenia. Gdy dzieci osiągają wiek 11. lat, 11. miesięcy i 11. dni, ich los diametralnie się zmienia. Uporządkowany i bezpieczny świat staje się groźny i nieoczywisty, muszą się z nim zmagać, a przyjaciółmi okazują się być istoty, których nigdy nie prosiliby o pomoc.
Filemona, w niespodziewanych okolicznościach, zostaje uwięziona w pieczarze wielkiego Żmija i musi mu służyć. Uczy ją to cierpliwości, pokory i empatii.
Eryk natomiast dowiaduje się, że powierzono mu misję uratowania Szertaty przed zabójczą suszą. Chłopiec musi znaleźć pióra ognistego ptaka (Czyżby ten wątek był nawiązaniem do obecnych problemów ludzkości związanych z ocieplaniem klimatu i potęgującą się na świecie suszą hydrologiczną?).
Wraz z upływem zdarzeń historia staje się coraz bardziej tajemnicza, mroczna i niepokojąca. Przeznaczenie lub Stara Magia sprawia, że dzieci spotkają się w Górach Żmijowych.
Autor bez patosu snuje opowieść o dorastaniu, dokonywanych wyborach i ich konsekwencjach a także o odwadze, sile przyjaźni i odpowiedzialności. Bawi się przy tym konwencjami oraz stosuje pastisz przyprawiony odrobiną absurdalnego humoru. I jak to w baśniach bywa w jego historii pojawia się dobro i zło a także zasłużona nagroda i kara.
Doskonałą prozę Miłoszewskiego idealnie uzupełniają niezwykłe rysunki Piotra Sokołowskiego o lekko karykaturalnym charakterze.
Obydwu panom gratuluję świetnej roboty, a małych i dużych czytelników zapraszam na wyprawę w Góry Żmijowe.
Gwarantuję, że nie będziecie się nudzili.
Zdolny, poczytny i nagradzany w świecie autor kryminałów oraz thrillerów podjął ryzykowne przedsięwzięcie i postanowił napisać baśń utrzymaną w konwencji fantasy. Splatają się w niej wątki skupione wokół dwojga głównych bohaterów żyjących w sąsiednich krainach oddzielonych od siebie Górami Żmijowymi. Są to kapryśna i rozpieszczona królewna Filemona z Maare oraz czekający na...
Podczas czytania pierwszego tomu serii dla dzieci i młodzieży "Hydropolis"
znalazłam informację, że autor - "pisarz dla dorosłych" - Zygmunt Miłoszewski
napisał wcześniej inną książkę dla młodszych czytelników - baśń dla córki
"Góry Żmijowe".
To intrygująca, zaskakująca, cudownie wciągająca opowieść,
splatająca dwie osobne historie dwójki dziecięcych bohaterów.
To opowieść z wędrówką, przygodami, misją, magią,
strachem i innymi uczuciami, z naiwnością,
współczuciem, wdzięcznością.
To opowieść o zasadach, rygorach, karze, służbie,
odwadze, wytrwałości, przyjaźni, pomocy
i niespodziankach.
Aż dziw, że to wszystko zmieściło się w niedużej książce.
Aż dziw, że czytelnik nie czuje nadmiaru wrażeń,
tylko z wypiekami towarzyszy Erykowi i Filomenie.
Podczas czytania pierwszego tomu serii dla dzieci i młodzieży "Hydropolis"
znalazłam informację, że autor - "pisarz dla dorosłych" - Zygmunt Miłoszewski
napisał wcześniej inną książkę dla młodszych czytelników - baśń dla córki
"Góry Żmijowe".
To intrygująca, zaskakująca, cudownie wciągająca opowieść,
splatająca dwie osobne historie dwójki dziecięcych bohaterów.
To...
Bardzo przyjemna książeczka, która idealnie nadała się na "zastój czytelniczy". Nie jestem fanką fantastyki, ale ta krótka historyjka sprawiła mi przyjemność, gdy ją czytałam.
Szczególnie zachwyciły mnie wstępy do rozdziału i proste ilustracje.
Bardzo przyjemna książeczka, która idealnie nadała się na "zastój czytelniczy". Nie jestem fanką fantastyki, ale ta krótka historyjka sprawiła mi przyjemność, gdy ją czytałam.
Szczególnie zachwyciły mnie wstępy do rozdziału i proste ilustracje.
Rewelacyjna książka. Najpierw myślałam, że to nic ciekawego, bo jest mnóstwo książek podobnych do tej. A jednak myliłam się. Od jednego z pierwszych rozdziałów bardzo się wciągnęłam. Przeczytałam ją w błyskawicznym tępie.
Polecam.
Rewelacyjna książka. Najpierw myślałam, że to nic ciekawego, bo jest mnóstwo książek podobnych do tej. A jednak myliłam się. Od jednego z pierwszych rozdziałów bardzo się wciągnęłam. Przeczytałam ją w błyskawicznym tępie.
Dawno temu znalazłam tę książkę na półce z gratisami w bibliotece obok Lalki Prusa i Rogasia z doliny Roztoki 😁 Znałam tytuł i autor. Pomyślałam, że przeczytam synkowi na dobranoc (8lat wtedy). Niestety, historia go nie zainteresowała. Postanowiłam dokończyć książeczkę i nie zawiodłam się. Była bardzo urokliwa i przyjemna w odbiorze. Również wydanie bardzo estetyczne i poręczne. Szczerze polecam nie tylko dzieciom.
Dawno temu znalazłam tę książkę na półce z gratisami w bibliotece obok Lalki Prusa i Rogasia z doliny Roztoki 😁 Znałam tytuł i autor. Pomyślałam, że przeczytam synkowi na dobranoc (8lat wtedy). Niestety, historia go nie zainteresowała. Postanowiłam dokończyć książeczkę i nie zawiodłam się. Była bardzo urokliwa i przyjemna w odbiorze. Również wydanie bardzo estetyczne i...
Bardzo przyjemna lektura, błyskawicznie się czyta. Sięgnęłam z ciekawości bo nawet nie wiedziałam że mój ulubiony autor popełnił książkę dla dzieci. Wyszła mu bardzo dobrze, zwłaszcza bohaterowie drugoplanowi. Wolne skrzaty wymiatają :)
Bardzo przyjemna lektura, błyskawicznie się czyta. Sięgnęłam z ciekawości bo nawet nie wiedziałam że mój ulubiony autor popełnił książkę dla dzieci. Wyszła mu bardzo dobrze, zwłaszcza bohaterowie drugoplanowi. Wolne skrzaty wymiatają :)
Już całkiem dawno dodałem tą pozycję do listy „chcę przeczytać”. Nawet do końca nie byłem wtedy świadomy iż jest to bajka przeznaczona głownie dla dzieci. Po niedawnej lekturze „Domofonu” postanowiłem sięgnąć po kolejną wcześniejszą książkę Zygmunta Miłoszewskiego. Bardzo mnie zaskoczyło iż napisał on również bajkę dla dzieci.
Opowieść o Filomenie i Eryku czytało się dość przyjemnie. Nie jest to zbyt obszerna książeczka. Nim się spostrzegłem, przeczytałem całość. Mimo iż książka należy do gatunku literatury dziecięcej czytało się ją dobrze, zrelaksowałem się podczas czytania. Dla odmiany dobrze było przeczytać tą książkę.
Miejsce akcji bajki to bajowy świat, głównie skłądający się z dwóch krajin rozdzielonych górami żmijowymi. Z okien zamku w którym mieszka książniczka Filemona widać ów góry. Filemona marzy od zbadaniu, odkryciu tych gór. Udaje jej się wydostać z pałacu, w końcu trafia do gór żmijowych i tam czekają ją wielkie przygody. Nie będę zdradzał więcej jakie to przygody, ale przyznam iż ciekawe.
Równolegle do gór żmijowych dąrzy dwóch chłopaków, Eryk oraz drugi chłopak którego spotkał przy okazji w drodze do gór żmijowych. Chłopcy zaprzyjazniają się i wspólnie przeżywają wiele ciekawych przygód.
Co kryją w sobie góry żmijowe, kto je zamieszkuje, jaki będzie koniec całej opowieści – aby się tego dowiedzieć trzeba przeczytać całość.
Już całkiem dawno dodałem tą pozycję do listy „chcę przeczytać”. Nawet do końca nie byłem wtedy świadomy iż jest to bajka przeznaczona głownie dla dzieci. Po niedawnej lekturze „Domofonu” postanowiłem sięgnąć po kolejną wcześniejszą książkę Zygmunta Miłoszewskiego. Bardzo mnie zaskoczyło iż napisał on również bajkę dla dzieci.
Opowieść o Filomenie i Eryku czytało się dość...
Popularny autor powieści dla dorosłych napisał baśń dla dzieci. Napisana ładnym językiem, estetycznie wydana, może się podobać młodszym czytelnikom. Kuleje trochę motywacja bohaterów i brak wyjaśnienia kilku wątków ale dzieciom się spodoba.
Popularny autor powieści dla dorosłych napisał baśń dla dzieci. Napisana ładnym językiem, estetycznie wydana, może się podobać młodszym czytelnikom. Kuleje trochę motywacja bohaterów i brak wyjaśnienia kilku wątków ale dzieciom się spodoba.
Zdziwiłam się, kiedy zobaczyłam książkę tego autora na półce dla dzieci. Pierwsze dwa rozdziały nie porwały mnie, ale potem było już coraz lepiej. Książka jest chyba najlepiej zrozumiała dla dzieci od 8-9 lat. Bardzo podobał mi się opis więzienia, ognistego ptaka i pojedynku. Polecam wszystkim. Aha, ładne wydanie, trochę inne od większości książek na półce dla dzieci.
Zdziwiłam się, kiedy zobaczyłam książkę tego autora na półce dla dzieci. Pierwsze dwa rozdziały nie porwały mnie, ale potem było już coraz lepiej. Książka jest chyba najlepiej zrozumiała dla dzieci od 8-9 lat. Bardzo podobał mi się opis więzienia, ognistego ptaka i pojedynku. Polecam wszystkim. Aha, ładne wydanie, trochę inne od większości książek na półce dla dzieci.
Autora chyba większość zna 😀 - ale tę książkę? myślę, że niewielu ...
Baśń napisana dla córki, klasyczna, ze smokiem, ognistym ptakiem, dzielnym młodzieńcem poddawanym próbom charakteru i księżniczką - a jakże, uwięzioną ....
I nasuwa się pytanie: kiedy będzie ciąg dalszy? ....
Autora chyba większość zna 😀 - ale tę książkę? myślę, że niewielu ...
Baśń napisana dla córki, klasyczna, ze smokiem, ognistym ptakiem, dzielnym młodzieńcem poddawanym próbom charakteru i księżniczką - a jakże, uwięzioną ....
I nasuwa się pytanie: kiedy będzie ciąg dalszy? ....
Bardzo przyjemna i miła bajka, która szybko wciąga w świat młodych bohaterów, lecz niestety równie szybko dobiega końca. Opowieść o odwadze, konsekwencjach swych czynów i wartości przyjaźni jest dobrą lekturą nie tylko dla tych najmłodszych. Jak dla mnie bardzo pozytywne zaskoczenie, gdyż autora znam tylko z kryminałów, a tu proszę, piękną bajkę popełnił :) Polecam
Bardzo przyjemna i miła bajka, która szybko wciąga w świat młodych bohaterów, lecz niestety równie szybko dobiega końca. Opowieść o odwadze, konsekwencjach swych czynów i wartości przyjaźni jest dobrą lekturą nie tylko dla tych najmłodszych. Jak dla mnie bardzo pozytywne zaskoczenie, gdyż autora znam tylko z kryminałów, a tu proszę, piękną bajkę popełnił :) Polecam
Fascynująca książka. Panu Zygmuntowi nie brakowało pomysłów. Jedyne co wydało mi się przerażające to to, że Filomena musiała czekać na wyjście z zamku aż 11 lat, 11 miesięcy i 11 dni... Ja bym nie wytrzymała! Filomenie też to niezbyt wychodziło...
POLECAM, DLA OSÓB PRAGNĄCYCH PRZYGÓD!
POZDRAWIAM, SZARLOTKA :)
Fascynująca książka. Panu Zygmuntowi nie brakowało pomysłów. Jedyne co wydało mi się przerażające to to, że Filomena musiała czekać na wyjście z zamku aż 11 lat, 11 miesięcy i 11 dni... Ja bym nie wytrzymała! Filomenie też to niezbyt wychodziło...
góry Żmijowe
Książka opowiada o przygodach Filomeny i Eryka oraz ich pomocnika Toma.
Bardzo podobało mi się opisywane przygody bohaterów .Dużo elementów fantastyki ,potwór zamieszkujący jaskinię ,krasnale i ognisty ptak i wiele innych ciekawych postaci.
Zachęcam do przeczytania tej książki ,świetnie bawiłem podczas czytania.
góry Żmijowe
Książka opowiada o przygodach Filomeny i Eryka oraz ich pomocnika Toma.
Bardzo podobało mi się opisywane przygody bohaterów .Dużo elementów fantastyki ,potwór zamieszkujący jaskinię ,krasnale i ognisty ptak i wiele innych ciekawych postaci.
Zachęcam do przeczytania tej książki ,świetnie bawiłem podczas czytania.
Bardzo lubię książki tego autora - każda ma w sobie coś bliskiego, znajomego i jednocześnie jakąś tajemnicę. To sprawia, że wpadam w każdą z nic z ciekawością i zaangażowaniem uczestnika autentycznych wydarzeń.
W 'Górach żmijowych" znalazłam ten sam klimat. Opowieść była niesamowicie wciągająca od pierwszych stron. Ta aura pod koniec niestety się rozwiała, trochę jak historia opowiadana do poduszki dziecku, gdy już tylko chcemy zakończyć opowieść, bo maluch wyraźnie usypia. Nie mniej lektura była przyjemnością.
Rodzicom, którzy planują książkę czytać dzieciom polecam wcześniej sprawdzić, czy historia nie jest zbyt straszna dla ich pociechy.
Bardzo lubię książki tego autora - każda ma w sobie coś bliskiego, znajomego i jednocześnie jakąś tajemnicę. To sprawia, że wpadam w każdą z nic z ciekawością i zaangażowaniem uczestnika autentycznych wydarzeń.
W 'Górach żmijowych" znalazłam ten sam klimat. Opowieść była niesamowicie wciągająca od pierwszych stron. Ta aura pod koniec niestety się rozwiała, trochę jak...
Wypożyczając "Góry Żmijowe" nie przypuszczałam, że autor Miłoszewski to ten sam Miłoszewski od "Ziarna prawdy" itp itd.
Dopiero w domu obejrzałam okładkę książki i z lekkim przerażeniem zabrałam się za lekturę, bo po autorze kryminałów i mimo wszystko dobrych książek spodziewałam się takiej "książeczki koszmarku", którą oszczędzę dziecku bo szkoda je straszyć.
Miło się zaskoczyłam, bo mimo że mamy tutaj smoka, więźniów w ciemnych lochach, starą magię i księżniczkę w opałach, to wcale nie było aż tak koszmarnie.
Polecam
:)
Wypożyczając "Góry Żmijowe" nie przypuszczałam, że autor Miłoszewski to ten sam Miłoszewski od "Ziarna prawdy" itp itd.
Dopiero w domu obejrzałam okładkę książki i z lekkim przerażeniem zabrałam się za lekturę, bo po autorze kryminałów i mimo wszystko dobrych książek spodziewałam się takiej "książeczki koszmarku", którą oszczędzę dziecku bo szkoda je straszyć.
Miło się...
Zygmunt Miłoszowski stanął na wysokości zadania pisząc dla dzieci. Bajka, jak przystało! Z przygodami, gdzie jest i księżniczka i ubogi wieśniaczek, którzy doświadczając uczą się i zmieniają. Oczywiście dobro zwycięża, a przyjaźń jest szczera i na zawsze.
Takie oczywistości cieszą i podnoszą na duchu.
Z radością przekazałam dzieciakom do czytania.
Zygmunt Miłoszowski stanął na wysokości zadania pisząc dla dzieci. Bajka, jak przystało! Z przygodami, gdzie jest i księżniczka i ubogi wieśniaczek, którzy doświadczając uczą się i zmieniają. Oczywiście dobro zwycięża, a przyjaźń jest szczera i na zawsze.
Takie oczywistości cieszą i podnoszą na duchu.
Bardzo dobra bajka dla dzieci! Ciekawa, porywająca nawet dla dorosłych. Myślę, że najlepsza dla dzieci w wieku około 5-10 lat, dla starszych może być nieco nudna, ale napisana sympatycznie, treść prosta, przesłanie ma - wszystkie cechy dobrej bajki.
Bardzo dobra bajka dla dzieci! Ciekawa, porywająca nawet dla dorosłych. Myślę, że najlepsza dla dzieci w wieku około 5-10 lat, dla starszych może być nieco nudna, ale napisana sympatycznie, treść prosta, przesłanie ma - wszystkie cechy dobrej bajki.
Książka dla młodego odbiorcy - historia dwójki rezolutnych prawie-nastolatków, a w niej kwestie relacji z rodzicami, metod wychowawczych, stosunek do przeznaczenia, zastanego porządku świata, odwiecznej magii, itd. Lojalność, odpowiedzialność za swoje czyny, niespodziewane dary losu - wszystko to jednak wyrażone językiem dalekim od patetycznego, na szczęście.
Sięgnęłam po tę lekturę aby nie przegapić niczego, co wyszło spod palców Miłoszewskiego. Teraz podsunę ją moim dzieciom.
Książka dla młodego odbiorcy - historia dwójki rezolutnych prawie-nastolatków, a w niej kwestie relacji z rodzicami, metod wychowawczych, stosunek do przeznaczenia, zastanego porządku świata, odwiecznej magii, itd. Lojalność, odpowiedzialność za swoje czyny, niespodziewane dary losu - wszystko to jednak wyrażone językiem dalekim od patetycznego, na szczęście.
Sięgnęłam po...
Nie zainteresowała mnie.
Nie zainteresowała mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa opowieść o przygodach księżniczki Filomeny i syna rybaka Eryka, którzy /każde z osobna/ wyruszają w podróż ich życia.
Dwa wątki przygód głównych bohaterów prowadzone są równocześnie i naprzemienne, by w którymś momencie się ze sobą przepleść.
Opowieść raczej dla trochę starszych dzieci (moja 7-letnia, wówczas, córka momentami za bardzo się bała, musieliśmy odłożyć książkę na jakiś czas i wrócić do niej później).
Wartka akcja, wciągające przygody i warstwa językowa, trochę dreszczyku i tajemnicy - słowem wszystko co ma dobra powieść przygodowa.
Prawie.
Zabrakło mi tu czegoś w zakończeniu książki. W moim odczuciu samo zakończenie książki zostało potraktowane po macoszemu. Np. wątek drugoplanowego bohatera Toma w którymś momencie się urywa, wręcz znika, po to by /w jakiś bliżej nieokreślonych okolicznościach/ bohater ten nagle pojawił się cały i zdrowy na samym końcu opowieści. Szkoda... Nie kupuję tego - tak jakby ktoś tu wyciął część historii i ona się na koniec nie miała prawa skleić...
Wyszło to jakoś tak płasko i niewiarygodnie. Przez to psuje mi odbiór całej historii. Tak jakby autorowi po stworzeniu całej tej rozbudowanej opowieści (skądinąd bardzo dobrej) zabrakło już "pary" na samym końcu i po prostu to odpuścił... Jakby już wyczerpały się pomysły jak to wszystko zgrabnie spiąć razem i zakończyć.
Może to moje osobiste preferencje, ale nie lubię książek, w których przez większość opowieści buduje się stopniowo coraz większe napięcie, po to tylko, by rozstrzygnąć to wszystko i podsumować dosłownie w kilku lakonicznych zdaniach na samym końcu i to w bardzo niewiarygodny sposób w stosunku do całej wszcześniejszej opowieści. Poczułam duże rozczarowanie.
Czym innym jest zostawienie otwartego zakończenia, w którym czytelnik może sam sobie dopowiedzieć/ wyobrazić co mogło zdarzyć się dalej. A czym innym napisanie lakonicznego zakończenia, gdzie dosłownie w kilku zdaniach autor niby zamyka wszystkie wątki, ale robi to tak pospiesznie i niedbale, że w moim odczuciu wyszło to po prostu słabo.
Mam przez to mieszane odczucia.
Widać tu warsztat autora, świetną warstwę językową, samą opowieść szybko się czyta. Jest naprawdę wciągająca. Ale to zakończenie to duże rozczarowanie. Nie wiem czy sięgnęłabym po nią drugi raz /znając jej nierówności /.
P. S. Dziecku się podobała. A to najważniejsze :) W końcu to ono jest tutaj grupą docelową :) Ja zapoznałam się przy okazji czytania dziecku, z nieco inną twórczością Miłoszewskiego :)
Ciekawa opowieść o przygodach księżniczki Filomeny i syna rybaka Eryka, którzy /każde z osobna/ wyruszają w podróż ich życia.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDwa wątki przygód głównych bohaterów prowadzone są równocześnie i naprzemienne, by w którymś momencie się ze sobą przepleść.
Opowieść raczej dla trochę starszych dzieci (moja 7-letnia, wówczas, córka momentami za bardzo się bała, musieliśmy...
Pocieszna.
Pocieszna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jest warta czytania.
Nie jest warta czytania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdolny, poczytny i nagradzany w świecie autor kryminałów oraz thrillerów podjął ryzykowne przedsięwzięcie i postanowił napisać baśń utrzymaną w konwencji fantasy. Splatają się w niej wątki skupione wokół dwojga głównych bohaterów żyjących w sąsiednich krainach oddzielonych od siebie Górami Żmijowymi. Są to kapryśna i rozpieszczona królewna Filemona z Maare oraz czekający na poddanie się obrzędom wejścia w dorosłość syn rybaka Erik z Szertaty.
Losami tych dwojga kieruje Stara Magia, która sprawi, że nie mogą uniknąć przeznaczenia. Gdy dzieci osiągają wiek 11. lat, 11. miesięcy i 11. dni, ich los diametralnie się zmienia. Uporządkowany i bezpieczny świat staje się groźny i nieoczywisty, muszą się z nim zmagać, a przyjaciółmi okazują się być istoty, których nigdy nie prosiliby o pomoc.
Filemona, w niespodziewanych okolicznościach, zostaje uwięziona w pieczarze wielkiego Żmija i musi mu służyć. Uczy ją to cierpliwości, pokory i empatii.
Eryk natomiast dowiaduje się, że powierzono mu misję uratowania Szertaty przed zabójczą suszą. Chłopiec musi znaleźć pióra ognistego ptaka (Czyżby ten wątek był nawiązaniem do obecnych problemów ludzkości związanych z ocieplaniem klimatu i potęgującą się na świecie suszą hydrologiczną?).
Wraz z upływem zdarzeń historia staje się coraz bardziej tajemnicza, mroczna i niepokojąca. Przeznaczenie lub Stara Magia sprawia, że dzieci spotkają się w Górach Żmijowych.
Autor bez patosu snuje opowieść o dorastaniu, dokonywanych wyborach i ich konsekwencjach a także o odwadze, sile przyjaźni i odpowiedzialności. Bawi się przy tym konwencjami oraz stosuje pastisz przyprawiony odrobiną absurdalnego humoru. I jak to w baśniach bywa w jego historii pojawia się dobro i zło a także zasłużona nagroda i kara.
Doskonałą prozę Miłoszewskiego idealnie uzupełniają niezwykłe rysunki Piotra Sokołowskiego o lekko karykaturalnym charakterze.
Obydwu panom gratuluję świetnej roboty, a małych i dużych czytelników zapraszam na wyprawę w Góry Żmijowe.
Gwarantuję, że nie będziecie się nudzili.
Zdolny, poczytny i nagradzany w świecie autor kryminałów oraz thrillerów podjął ryzykowne przedsięwzięcie i postanowił napisać baśń utrzymaną w konwencji fantasy. Splatają się w niej wątki skupione wokół dwojga głównych bohaterów żyjących w sąsiednich krainach oddzielonych od siebie Górami Żmijowymi. Są to kapryśna i rozpieszczona królewna Filemona z Maare oraz czekający na...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietny Miłoszewski w nieco innej odsłonie, niż się zwykle kojarzy.
Świetny Miłoszewski w nieco innej odsłonie, niż się zwykle kojarzy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodczas czytania pierwszego tomu serii dla dzieci i młodzieży "Hydropolis"
znalazłam informację, że autor - "pisarz dla dorosłych" - Zygmunt Miłoszewski
napisał wcześniej inną książkę dla młodszych czytelników - baśń dla córki
"Góry Żmijowe".
To intrygująca, zaskakująca, cudownie wciągająca opowieść,
splatająca dwie osobne historie dwójki dziecięcych bohaterów.
To opowieść z wędrówką, przygodami, misją, magią,
strachem i innymi uczuciami, z naiwnością,
współczuciem, wdzięcznością.
To opowieść o zasadach, rygorach, karze, służbie,
odwadze, wytrwałości, przyjaźni, pomocy
i niespodziankach.
Aż dziw, że to wszystko zmieściło się w niedużej książce.
Aż dziw, że czytelnik nie czuje nadmiaru wrażeń,
tylko z wypiekami towarzyszy Erykowi i Filomenie.
https://bajdocja.blogspot.com/2022/11/gory-zmijowe.html
Podczas czytania pierwszego tomu serii dla dzieci i młodzieży "Hydropolis"
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toznalazłam informację, że autor - "pisarz dla dorosłych" - Zygmunt Miłoszewski
napisał wcześniej inną książkę dla młodszych czytelników - baśń dla córki
"Góry Żmijowe".
To intrygująca, zaskakująca, cudownie wciągająca opowieść,
splatająca dwie osobne historie dwójki dziecięcych bohaterów.
To...
Bardzo przyjemna książeczka, która idealnie nadała się na "zastój czytelniczy". Nie jestem fanką fantastyki, ale ta krótka historyjka sprawiła mi przyjemność, gdy ją czytałam.
Szczególnie zachwyciły mnie wstępy do rozdziału i proste ilustracje.
Bardzo przyjemna książeczka, która idealnie nadała się na "zastój czytelniczy". Nie jestem fanką fantastyki, ale ta krótka historyjka sprawiła mi przyjemność, gdy ją czytałam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczególnie zachwyciły mnie wstępy do rozdziału i proste ilustracje.
Rewelacyjna książka. Najpierw myślałam, że to nic ciekawego, bo jest mnóstwo książek podobnych do tej. A jednak myliłam się. Od jednego z pierwszych rozdziałów bardzo się wciągnęłam. Przeczytałam ją w błyskawicznym tępie.
Polecam.
Rewelacyjna książka. Najpierw myślałam, że to nic ciekawego, bo jest mnóstwo książek podobnych do tej. A jednak myliłam się. Od jednego z pierwszych rozdziałów bardzo się wciągnęłam. Przeczytałam ją w błyskawicznym tępie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam.
Dawno temu znalazłam tę książkę na półce z gratisami w bibliotece obok Lalki Prusa i Rogasia z doliny Roztoki 😁 Znałam tytuł i autor. Pomyślałam, że przeczytam synkowi na dobranoc (8lat wtedy). Niestety, historia go nie zainteresowała. Postanowiłam dokończyć książeczkę i nie zawiodłam się. Była bardzo urokliwa i przyjemna w odbiorze. Również wydanie bardzo estetyczne i poręczne. Szczerze polecam nie tylko dzieciom.
Dawno temu znalazłam tę książkę na półce z gratisami w bibliotece obok Lalki Prusa i Rogasia z doliny Roztoki 😁 Znałam tytuł i autor. Pomyślałam, że przeczytam synkowi na dobranoc (8lat wtedy). Niestety, historia go nie zainteresowała. Postanowiłam dokończyć książeczkę i nie zawiodłam się. Była bardzo urokliwa i przyjemna w odbiorze. Również wydanie bardzo estetyczne i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo todużo o wspinaczce ale też o smoku , Filomenie i o magicznym fotelu z fajną grą
dużo o wspinaczce ale też o smoku , Filomenie i o magicznym fotelu z fajną grą
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUbawiłam się :) uwielbiam baśnie.
Ubawiłam się :) uwielbiam baśnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo przyjemna lektura, błyskawicznie się czyta. Sięgnęłam z ciekawości bo nawet nie wiedziałam że mój ulubiony autor popełnił książkę dla dzieci. Wyszła mu bardzo dobrze, zwłaszcza bohaterowie drugoplanowi. Wolne skrzaty wymiatają :)
Bardzo przyjemna lektura, błyskawicznie się czyta. Sięgnęłam z ciekawości bo nawet nie wiedziałam że mój ulubiony autor popełnił książkę dla dzieci. Wyszła mu bardzo dobrze, zwłaszcza bohaterowie drugoplanowi. Wolne skrzaty wymiatają :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJuż całkiem dawno dodałem tą pozycję do listy „chcę przeczytać”. Nawet do końca nie byłem wtedy świadomy iż jest to bajka przeznaczona głownie dla dzieci. Po niedawnej lekturze „Domofonu” postanowiłem sięgnąć po kolejną wcześniejszą książkę Zygmunta Miłoszewskiego. Bardzo mnie zaskoczyło iż napisał on również bajkę dla dzieci.
Opowieść o Filomenie i Eryku czytało się dość przyjemnie. Nie jest to zbyt obszerna książeczka. Nim się spostrzegłem, przeczytałem całość. Mimo iż książka należy do gatunku literatury dziecięcej czytało się ją dobrze, zrelaksowałem się podczas czytania. Dla odmiany dobrze było przeczytać tą książkę.
Miejsce akcji bajki to bajowy świat, głównie skłądający się z dwóch krajin rozdzielonych górami żmijowymi. Z okien zamku w którym mieszka książniczka Filemona widać ów góry. Filemona marzy od zbadaniu, odkryciu tych gór. Udaje jej się wydostać z pałacu, w końcu trafia do gór żmijowych i tam czekają ją wielkie przygody. Nie będę zdradzał więcej jakie to przygody, ale przyznam iż ciekawe.
Równolegle do gór żmijowych dąrzy dwóch chłopaków, Eryk oraz drugi chłopak którego spotkał przy okazji w drodze do gór żmijowych. Chłopcy zaprzyjazniają się i wspólnie przeżywają wiele ciekawych przygód.
Co kryją w sobie góry żmijowe, kto je zamieszkuje, jaki będzie koniec całej opowieści – aby się tego dowiedzieć trzeba przeczytać całość.
Już całkiem dawno dodałem tą pozycję do listy „chcę przeczytać”. Nawet do końca nie byłem wtedy świadomy iż jest to bajka przeznaczona głownie dla dzieci. Po niedawnej lekturze „Domofonu” postanowiłem sięgnąć po kolejną wcześniejszą książkę Zygmunta Miłoszewskiego. Bardzo mnie zaskoczyło iż napisał on również bajkę dla dzieci.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpowieść o Filomenie i Eryku czytało się dość...
Popularny autor powieści dla dorosłych napisał baśń dla dzieci. Napisana ładnym językiem, estetycznie wydana, może się podobać młodszym czytelnikom. Kuleje trochę motywacja bohaterów i brak wyjaśnienia kilku wątków ale dzieciom się spodoba.
Popularny autor powieści dla dorosłych napisał baśń dla dzieci. Napisana ładnym językiem, estetycznie wydana, może się podobać młodszym czytelnikom. Kuleje trochę motywacja bohaterów i brak wyjaśnienia kilku wątków ale dzieciom się spodoba.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdzieś już to było...Mio mój Mio, Władcy pierścieni.
Gdzieś już to było...Mio mój Mio, Władcy pierścieni.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdziwiłam się, kiedy zobaczyłam książkę tego autora na półce dla dzieci. Pierwsze dwa rozdziały nie porwały mnie, ale potem było już coraz lepiej. Książka jest chyba najlepiej zrozumiała dla dzieci od 8-9 lat. Bardzo podobał mi się opis więzienia, ognistego ptaka i pojedynku. Polecam wszystkim. Aha, ładne wydanie, trochę inne od większości książek na półce dla dzieci.
Zdziwiłam się, kiedy zobaczyłam książkę tego autora na półce dla dzieci. Pierwsze dwa rozdziały nie porwały mnie, ale potem było już coraz lepiej. Książka jest chyba najlepiej zrozumiała dla dzieci od 8-9 lat. Bardzo podobał mi się opis więzienia, ognistego ptaka i pojedynku. Polecam wszystkim. Aha, ładne wydanie, trochę inne od większości książek na półce dla dzieci.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutora chyba większość zna 😀 - ale tę książkę? myślę, że niewielu ...
Baśń napisana dla córki, klasyczna, ze smokiem, ognistym ptakiem, dzielnym młodzieńcem poddawanym próbom charakteru i księżniczką - a jakże, uwięzioną ....
I nasuwa się pytanie: kiedy będzie ciąg dalszy? ....
Autora chyba większość zna 😀 - ale tę książkę? myślę, że niewielu ...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBaśń napisana dla córki, klasyczna, ze smokiem, ognistym ptakiem, dzielnym młodzieńcem poddawanym próbom charakteru i księżniczką - a jakże, uwięzioną ....
I nasuwa się pytanie: kiedy będzie ciąg dalszy? ....
Zaskakujące znalezisko. Nie wiedziałam w ogóle o takiej książce Zygmunta Miłoszewskiego
Zaskakujące znalezisko. Nie wiedziałam w ogóle o takiej książce Zygmunta Miłoszewskiego
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo przyjemna i miła bajka, która szybko wciąga w świat młodych bohaterów, lecz niestety równie szybko dobiega końca. Opowieść o odwadze, konsekwencjach swych czynów i wartości przyjaźni jest dobrą lekturą nie tylko dla tych najmłodszych. Jak dla mnie bardzo pozytywne zaskoczenie, gdyż autora znam tylko z kryminałów, a tu proszę, piękną bajkę popełnił :) Polecam
Bardzo przyjemna i miła bajka, która szybko wciąga w świat młodych bohaterów, lecz niestety równie szybko dobiega końca. Opowieść o odwadze, konsekwencjach swych czynów i wartości przyjaźni jest dobrą lekturą nie tylko dla tych najmłodszych. Jak dla mnie bardzo pozytywne zaskoczenie, gdyż autora znam tylko z kryminałów, a tu proszę, piękną bajkę popełnił :) Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFascynująca książka. Panu Zygmuntowi nie brakowało pomysłów. Jedyne co wydało mi się przerażające to to, że Filomena musiała czekać na wyjście z zamku aż 11 lat, 11 miesięcy i 11 dni... Ja bym nie wytrzymała! Filomenie też to niezbyt wychodziło...
POLECAM, DLA OSÓB PRAGNĄCYCH PRZYGÓD!
POZDRAWIAM, SZARLOTKA :)
Fascynująca książka. Panu Zygmuntowi nie brakowało pomysłów. Jedyne co wydało mi się przerażające to to, że Filomena musiała czekać na wyjście z zamku aż 11 lat, 11 miesięcy i 11 dni... Ja bym nie wytrzymała! Filomenie też to niezbyt wychodziło...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPOLECAM, DLA OSÓB PRAGNĄCYCH PRZYGÓD!
POZDRAWIAM, SZARLOTKA :)
góry Żmijowe
Książka opowiada o przygodach Filomeny i Eryka oraz ich pomocnika Toma.
Bardzo podobało mi się opisywane przygody bohaterów .Dużo elementów fantastyki ,potwór zamieszkujący jaskinię ,krasnale i ognisty ptak i wiele innych ciekawych postaci.
Zachęcam do przeczytania tej książki ,świetnie bawiłem podczas czytania.
góry Żmijowe
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka opowiada o przygodach Filomeny i Eryka oraz ich pomocnika Toma.
Bardzo podobało mi się opisywane przygody bohaterów .Dużo elementów fantastyki ,potwór zamieszkujący jaskinię ,krasnale i ognisty ptak i wiele innych ciekawych postaci.
Zachęcam do przeczytania tej książki ,świetnie bawiłem podczas czytania.
Bardzo lubię książki tego autora - każda ma w sobie coś bliskiego, znajomego i jednocześnie jakąś tajemnicę. To sprawia, że wpadam w każdą z nic z ciekawością i zaangażowaniem uczestnika autentycznych wydarzeń.
W 'Górach żmijowych" znalazłam ten sam klimat. Opowieść była niesamowicie wciągająca od pierwszych stron. Ta aura pod koniec niestety się rozwiała, trochę jak historia opowiadana do poduszki dziecku, gdy już tylko chcemy zakończyć opowieść, bo maluch wyraźnie usypia. Nie mniej lektura była przyjemnością.
Rodzicom, którzy planują książkę czytać dzieciom polecam wcześniej sprawdzić, czy historia nie jest zbyt straszna dla ich pociechy.
Bardzo lubię książki tego autora - każda ma w sobie coś bliskiego, znajomego i jednocześnie jakąś tajemnicę. To sprawia, że wpadam w każdą z nic z ciekawością i zaangażowaniem uczestnika autentycznych wydarzeń.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW 'Górach żmijowych" znalazłam ten sam klimat. Opowieść była niesamowicie wciągająca od pierwszych stron. Ta aura pod koniec niestety się rozwiała, trochę jak...
Wypożyczając "Góry Żmijowe" nie przypuszczałam, że autor Miłoszewski to ten sam Miłoszewski od "Ziarna prawdy" itp itd.
Dopiero w domu obejrzałam okładkę książki i z lekkim przerażeniem zabrałam się za lekturę, bo po autorze kryminałów i mimo wszystko dobrych książek spodziewałam się takiej "książeczki koszmarku", którą oszczędzę dziecku bo szkoda je straszyć.
Miło się zaskoczyłam, bo mimo że mamy tutaj smoka, więźniów w ciemnych lochach, starą magię i księżniczkę w opałach, to wcale nie było aż tak koszmarnie.
Polecam
:)
Wypożyczając "Góry Żmijowe" nie przypuszczałam, że autor Miłoszewski to ten sam Miłoszewski od "Ziarna prawdy" itp itd.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDopiero w domu obejrzałam okładkę książki i z lekkim przerażeniem zabrałam się za lekturę, bo po autorze kryminałów i mimo wszystko dobrych książek spodziewałam się takiej "książeczki koszmarku", którą oszczędzę dziecku bo szkoda je straszyć.
Miło się...
Zygmunt Miłoszowski stanął na wysokości zadania pisząc dla dzieci. Bajka, jak przystało! Z przygodami, gdzie jest i księżniczka i ubogi wieśniaczek, którzy doświadczając uczą się i zmieniają. Oczywiście dobro zwycięża, a przyjaźń jest szczera i na zawsze.
Takie oczywistości cieszą i podnoszą na duchu.
Z radością przekazałam dzieciakom do czytania.
Zygmunt Miłoszowski stanął na wysokości zadania pisząc dla dzieci. Bajka, jak przystało! Z przygodami, gdzie jest i księżniczka i ubogi wieśniaczek, którzy doświadczając uczą się i zmieniają. Oczywiście dobro zwycięża, a przyjaźń jest szczera i na zawsze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTakie oczywistości cieszą i podnoszą na duchu.
Z radością przekazałam dzieciakom do czytania.
Bardzo dobra bajka dla dzieci! Ciekawa, porywająca nawet dla dorosłych. Myślę, że najlepsza dla dzieci w wieku około 5-10 lat, dla starszych może być nieco nudna, ale napisana sympatycznie, treść prosta, przesłanie ma - wszystkie cechy dobrej bajki.
Bardzo dobra bajka dla dzieci! Ciekawa, porywająca nawet dla dorosłych. Myślę, że najlepsza dla dzieci w wieku około 5-10 lat, dla starszych może być nieco nudna, ale napisana sympatycznie, treść prosta, przesłanie ma - wszystkie cechy dobrej bajki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobrze się czytało. Warto przeczytać dzieciom i samemu.
Bardzo dobrze się czytało. Warto przeczytać dzieciom i samemu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tociekawa bajka dla dzieci i dorosłych :) jedyny minus za tę ostatnią stronę, nie lubię niedopowiedzen :)
ciekawa bajka dla dzieci i dorosłych :) jedyny minus za tę ostatnią stronę, nie lubię niedopowiedzen :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka dla młodego odbiorcy - historia dwójki rezolutnych prawie-nastolatków, a w niej kwestie relacji z rodzicami, metod wychowawczych, stosunek do przeznaczenia, zastanego porządku świata, odwiecznej magii, itd. Lojalność, odpowiedzialność za swoje czyny, niespodziewane dary losu - wszystko to jednak wyrażone językiem dalekim od patetycznego, na szczęście.
Sięgnęłam po tę lekturę aby nie przegapić niczego, co wyszło spod palców Miłoszewskiego. Teraz podsunę ją moim dzieciom.
Książka dla młodego odbiorcy - historia dwójki rezolutnych prawie-nastolatków, a w niej kwestie relacji z rodzicami, metod wychowawczych, stosunek do przeznaczenia, zastanego porządku świata, odwiecznej magii, itd. Lojalność, odpowiedzialność za swoje czyny, niespodziewane dary losu - wszystko to jednak wyrażone językiem dalekim od patetycznego, na szczęście.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSięgnęłam po...
Sięgnęłam z ciekawości.
Lekka, łatwa i przyjemna.
Do przeczytania zamiast poobiedniej drzemki :)
Sięgnęłam z ciekawości.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekka, łatwa i przyjemna.
Do przeczytania zamiast poobiedniej drzemki :)