Wróć na stronę książki

Oceny książki Góry żmijowe

Średnia ocen
7,1 / 10
241 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
7666
7643

Na półkach:

Nie zainteresowała mnie.

Nie zainteresowała mnie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
16
6

Na półkach:

Ciekawa opowieść o przygodach księżniczki Filomeny i syna rybaka Eryka, którzy /każde z osobna/ wyruszają w podróż ich życia.
Dwa wątki przygód głównych bohaterów prowadzone są równocześnie i naprzemienne, by w którymś momencie się ze sobą przepleść.

Opowieść raczej dla trochę starszych dzieci (moja 7-letnia, wówczas, córka momentami za bardzo się bała, musieliśmy odłożyć książkę na jakiś czas i wrócić do niej później).

Wartka akcja, wciągające przygody i warstwa językowa, trochę dreszczyku i tajemnicy - słowem wszystko co ma dobra powieść przygodowa.
Prawie.

Zabrakło mi tu czegoś w zakończeniu książki. W moim odczuciu samo zakończenie książki zostało potraktowane po macoszemu. Np. wątek drugoplanowego bohatera Toma w którymś momencie się urywa, wręcz znika, po to by /w jakiś bliżej nieokreślonych okolicznościach/ bohater ten nagle pojawił się cały i zdrowy na samym końcu opowieści. Szkoda... Nie kupuję tego - tak jakby ktoś tu wyciął część historii i ona się na koniec nie miała prawa skleić...

Wyszło to jakoś tak płasko i niewiarygodnie. Przez to psuje mi odbiór całej historii. Tak jakby autorowi po stworzeniu całej tej rozbudowanej opowieści (skądinąd bardzo dobrej) zabrakło już "pary" na samym końcu i po prostu to odpuścił... Jakby już wyczerpały się pomysły jak to wszystko zgrabnie spiąć razem i zakończyć.

Może to moje osobiste preferencje, ale nie lubię książek, w których przez większość opowieści buduje się stopniowo coraz większe napięcie, po to tylko, by rozstrzygnąć to wszystko i podsumować dosłownie w kilku lakonicznych zdaniach na samym końcu i to w bardzo niewiarygodny sposób w stosunku do całej wszcześniejszej opowieści. Poczułam duże rozczarowanie.

Czym innym jest zostawienie otwartego zakończenia, w którym czytelnik może sam sobie dopowiedzieć/ wyobrazić co mogło zdarzyć się dalej. A czym innym napisanie lakonicznego zakończenia, gdzie dosłownie w kilku zdaniach autor niby zamyka wszystkie wątki, ale robi to tak pospiesznie i niedbale, że w moim odczuciu wyszło to po prostu słabo.

Mam przez to mieszane odczucia.
Widać tu warsztat autora, świetną warstwę językową, samą opowieść szybko się czyta. Jest naprawdę wciągająca. Ale to zakończenie to duże rozczarowanie. Nie wiem czy sięgnęłabym po nią drugi raz /znając jej nierówności /.

P. S. Dziecku się podobała. A to najważniejsze :) W końcu to ono jest tutaj grupą docelową :) Ja zapoznałam się przy okazji czytania dziecku, z nieco inną twórczością Miłoszewskiego :)

Ciekawa opowieść o przygodach księżniczki Filomeny i syna rybaka Eryka, którzy /każde z osobna/ wyruszają w podróż ich życia.
Dwa wątki przygód głównych bohaterów prowadzone są równocześnie i naprzemienne, by w którymś momencie się ze sobą przepleść.

Opowieść raczej dla trochę starszych dzieci (moja 7-letnia, wówczas, córka momentami za bardzo się bała, musieliśmy...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
281
281

Na półkach: , ,

Pocieszna.

Pocieszna.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to