Porządna książka sensacyjna w starym stylu, trochę w klimacie Jamesa Bonda. Nie jest to żaden arcydzieło, ale naprawdę przyjemnie się ją czytało.
Kryminalista z RPA przylatuje do Londynu na kradzież brylantów. Robota szybka, czysta i bez słabych punktów. A jednak, bohater trafia do więzienia...
W połowie jest duży zwrot akcji, wydawałoby się, że reszta książki będzie oczywista lub nudna, lecz nic bardziej mylnego. Akcja dzieje się dalej, poznajemy kolejne warstwy intrygi.
Na minus można by zaliczyć fakt, że wydarzenia są zbyt mało realistyczne, a za bardzo a'la James Bond, ale mnie to prawdę mówiąc nie przeszkadzało, gdyż nie nastawiałem się na realizm, tylko na rozrywkę.
Ogólnie fajna pozycja, polecam.
Porządna książka sensacyjna w starym stylu, trochę w klimacie Jamesa Bonda. Nie jest to żaden arcydzieło, ale naprawdę przyjemnie się ją czytało.
Kryminalista z RPA przylatuje do Londynu na kradzież brylantów. Robota szybka, czysta i bez słabych punktów. A jednak, bohater trafia do więzienia...
W połowie jest duży zwrot akcji, wydawałoby się, że reszta książki będzie...
Bardzo ciekawa powieść sensacyjna ze zwrotami akcji. Wciągająca, szybko się czyta i bardzo przyjemna. Nawiązuje do jednego z bohaterów książki Na oślep tego autora. Jedna z lepszych Desmonda, z chęcią sięgnę po inne.
Bardzo ciekawa powieść sensacyjna ze zwrotami akcji. Wciągająca, szybko się czyta i bardzo przyjemna. Nawiązuje do jednego z bohaterów książki Na oślep tego autora. Jedna z lepszych Desmonda, z chęcią sięgnę po inne.
Pierwsza połowa książki wyśmienita. Czytasz i myślisz : " co ? czemu? dlaczego? jak to ?" potem w środku masz wyjaśnienie - wszystko ładnie się skleja w całość, nawet wyjaśniają się frakcje, gdzie myślałam, że autor popełnił kilka dziwnych zwrotów. Ale końcówka jak dla mnie zbyt sensacyjna ...
Pierwsza połowa książki wyśmienita. Czytasz i myślisz : " co ? czemu? dlaczego? jak to ?" potem w środku masz wyjaśnienie - wszystko ładnie się skleja w całość, nawet wyjaśniają się frakcje, gdzie myślałam, że autor popełnił kilka dziwnych zwrotów. Ale końcówka jak dla mnie zbyt sensacyjna ...
Od zwykłego napadu do pojedynku szpiegów. Od RPA przez wyspy brytyjskie aż na Maltę. Powieść nawiązująca do jego poprzedniej "Na oslep" nie jest może majstersztkiem literackim , ale czyta się dobrze . Jest napięcie, akcja dobrze poprowadzona , postacie wyraziste . Nadal polecam Deysmonda Bagleya
Od zwykłego napadu do pojedynku szpiegów. Od RPA przez wyspy brytyjskie aż na Maltę. Powieść nawiązująca do jego poprzedniej "Na oslep" nie jest może majstersztkiem literackim , ale czyta się dobrze . Jest napięcie, akcja dobrze poprowadzona , postacie wyraziste . Nadal polecam Deysmonda Bagleya
Kolejny z autorów, z mojej "Listy Przebojów Lat Młodości" - Desmond Bagley. Jego książki to dla mnie ta sama liga, co Alistair MacLean; czyli Liga Mistrzów. Szczypta sensacji, kryminału, szpiegostwa, okraszona szybką akcją i fajnymi zakończeniami. Lubię co jakiś czas wracać do jego książek, a do "Pułapki" wracam najczęściej.
Kolejny z autorów, z mojej "Listy Przebojów Lat Młodości" - Desmond Bagley. Jego książki to dla mnie ta sama liga, co Alistair MacLean; czyli Liga Mistrzów. Szczypta sensacji, kryminału, szpiegostwa, okraszona szybką akcją i fajnymi zakończeniami. Lubię co jakiś czas wracać do jego książek, a do "Pułapki" wracam najczęściej.
Dawno, dawno temu, jak jeszcze miałem włosy na głowie, był czas, kiedy łykałem Bagleya jak młody pelikan. "Pułapka" była (obok "Na równoważni")jedną z jego lepszych powieści. Jakiś czas temu oglądałem sympatyczną adaptację z Paulem Newmanem, z lat 70-tych: "Człowiek MacKintosha".
Dawno, dawno temu, jak jeszcze miałem włosy na głowie, był czas, kiedy łykałem Bagleya jak młody pelikan. "Pułapka" była (obok "Na równoważni")jedną z jego lepszych powieści. Jakiś czas temu oglądałem sympatyczną adaptację z Paulem Newmanem, z lat 70-tych: "Człowiek MacKintosha".
Porządna książka sensacyjna w starym stylu, trochę w klimacie Jamesa Bonda. Nie jest to żaden arcydzieło, ale naprawdę przyjemnie się ją czytało.
Kryminalista z RPA przylatuje do Londynu na kradzież brylantów. Robota szybka, czysta i bez słabych punktów. A jednak, bohater trafia do więzienia...
W połowie jest duży zwrot akcji, wydawałoby się, że reszta książki będzie oczywista lub nudna, lecz nic bardziej mylnego. Akcja dzieje się dalej, poznajemy kolejne warstwy intrygi.
Na minus można by zaliczyć fakt, że wydarzenia są zbyt mało realistyczne, a za bardzo a'la James Bond, ale mnie to prawdę mówiąc nie przeszkadzało, gdyż nie nastawiałem się na realizm, tylko na rozrywkę.
Ogólnie fajna pozycja, polecam.
Porządna książka sensacyjna w starym stylu, trochę w klimacie Jamesa Bonda. Nie jest to żaden arcydzieło, ale naprawdę przyjemnie się ją czytało.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKryminalista z RPA przylatuje do Londynu na kradzież brylantów. Robota szybka, czysta i bez słabych punktów. A jednak, bohater trafia do więzienia...
W połowie jest duży zwrot akcji, wydawałoby się, że reszta książki będzie...
Bardzo ciekawa powieść sensacyjna ze zwrotami akcji. Wciągająca, szybko się czyta i bardzo przyjemna. Nawiązuje do jednego z bohaterów książki Na oślep tego autora. Jedna z lepszych Desmonda, z chęcią sięgnę po inne.
Bardzo ciekawa powieść sensacyjna ze zwrotami akcji. Wciągająca, szybko się czyta i bardzo przyjemna. Nawiązuje do jednego z bohaterów książki Na oślep tego autora. Jedna z lepszych Desmonda, z chęcią sięgnę po inne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza połowa książki wyśmienita. Czytasz i myślisz : " co ? czemu? dlaczego? jak to ?" potem w środku masz wyjaśnienie - wszystko ładnie się skleja w całość, nawet wyjaśniają się frakcje, gdzie myślałam, że autor popełnił kilka dziwnych zwrotów. Ale końcówka jak dla mnie zbyt sensacyjna ...
Pierwsza połowa książki wyśmienita. Czytasz i myślisz : " co ? czemu? dlaczego? jak to ?" potem w środku masz wyjaśnienie - wszystko ładnie się skleja w całość, nawet wyjaśniają się frakcje, gdzie myślałam, że autor popełnił kilka dziwnych zwrotów. Ale końcówka jak dla mnie zbyt sensacyjna ...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd zwykłego napadu do pojedynku szpiegów. Od RPA przez wyspy brytyjskie aż na Maltę. Powieść nawiązująca do jego poprzedniej "Na oslep" nie jest może majstersztkiem literackim , ale czyta się dobrze . Jest napięcie, akcja dobrze poprowadzona , postacie wyraziste . Nadal polecam Deysmonda Bagleya
Od zwykłego napadu do pojedynku szpiegów. Od RPA przez wyspy brytyjskie aż na Maltę. Powieść nawiązująca do jego poprzedniej "Na oslep" nie jest może majstersztkiem literackim , ale czyta się dobrze . Jest napięcie, akcja dobrze poprowadzona , postacie wyraziste . Nadal polecam Deysmonda Bagleya
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejny z autorów, z mojej "Listy Przebojów Lat Młodości" - Desmond Bagley. Jego książki to dla mnie ta sama liga, co Alistair MacLean; czyli Liga Mistrzów. Szczypta sensacji, kryminału, szpiegostwa, okraszona szybką akcją i fajnymi zakończeniami. Lubię co jakiś czas wracać do jego książek, a do "Pułapki" wracam najczęściej.
Kolejny z autorów, z mojej "Listy Przebojów Lat Młodości" - Desmond Bagley. Jego książki to dla mnie ta sama liga, co Alistair MacLean; czyli Liga Mistrzów. Szczypta sensacji, kryminału, szpiegostwa, okraszona szybką akcją i fajnymi zakończeniami. Lubię co jakiś czas wracać do jego książek, a do "Pułapki" wracam najczęściej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDawno, dawno temu, jak jeszcze miałem włosy na głowie, był czas, kiedy łykałem Bagleya jak młody pelikan. "Pułapka" była (obok "Na równoważni")jedną z jego lepszych powieści. Jakiś czas temu oglądałem sympatyczną adaptację z Paulem Newmanem, z lat 70-tych: "Człowiek MacKintosha".
Dawno, dawno temu, jak jeszcze miałem włosy na głowie, był czas, kiedy łykałem Bagleya jak młody pelikan. "Pułapka" była (obok "Na równoważni")jedną z jego lepszych powieści. Jakiś czas temu oglądałem sympatyczną adaptację z Paulem Newmanem, z lat 70-tych: "Człowiek MacKintosha".
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobry kryminał szpiegowski trzymający do końca w napięciu.Typowe męskie czytadło. Polecam.
Bardzo dobry kryminał szpiegowski trzymający do końca w napięciu.Typowe męskie czytadło. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobrze napisana. Podoba mi się.
Bardzo dobrze napisana. Podoba mi się.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to