rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Waylander

Średnia ocen
7,3 / 10
185 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


Sortuj:
avatar
430
89

Na półkach: , ,

Po zamordowaniu króla Drenajów wrogie armie niszczą drenajskie ziemie, mordując wszystkich napotkanych mieszkańców. Jednak dla tego narodu pozostaje jeszcze cień nadziei. Ścigany przez ludzi bestię, Waylander musi przedostać się przez krainę Nadirów, aby odnaleźć legendarną Zbroję. Posiadając ją, mógłby odmienić losy wojny.

Heroic fantasy, jakie jest, każdy widzi. Jednak David Gemmell ma w sobie coś, co sprawia, że nawet najbardziej denną, sztampową i przewidywalną książkę czyta się niesamowicie dobrze. Waylander to trzeci tom świetnej Sagi Drenajów, chociaż chronologicznie jest pierwszy. Jest trochę słabiej od książek, gdzie protagonistą jest Druss Legenda, który jest postacią świetnie napisaną, ale tytułowy bohater bardzo nie odstaje. Postacie Gemmella robią wielkie, heroiczne i odważne rzeczy, jak na ten gatunek przystało, ale dodatkowo przejawiają ludzkie słabości i uczucia. Przez to faktycznie można ich polubić i przeżywać ich przygody, To zdecydowanie odróżnia tego autora od innych z tego gatunku!

Poza tym jest to typowa książka Davida Gemmella, gdzie akcja jest prosta, szybka i dobrze napisana. Opis scen walk jak zwykle mistrzowski, sceny batalistyczne jak zwykle super i jak zwykle – drugoplanowe postacie mogłyby być napisane bardziej szczegółowo xD

Po zamordowaniu króla Drenajów wrogie armie niszczą drenajskie ziemie, mordując wszystkich napotkanych mieszkańców. Jednak dla tego narodu pozostaje jeszcze cień nadziei. Ścigany przez ludzi bestię, Waylander musi przedostać się przez krainę Nadirów, aby odnaleźć legendarną Zbroję. Posiadając ją, mógłby odmienić losy wojny.

Heroic fantasy, jakie jest, każdy widzi. Jednak...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
172
172

Na półkach: , ,

Tom 3 cofa nas w czasie przed wydarzenia z Legendy, a ja cofam się lata temu kiedy pierwszy raz czytałem Gemmella i muszę stwierdzić, że po powrocie do tego cyklu nie traci on nic ze swojego magnetyzmu, dalej jest przepiękny. Klasyka teraz, a kiedyś absolutny top. Plusów jest dużo, ale może kilka, chociażby etos męskiego, a zarazem zwykłego, poharatanego życiem bohatera w świecie fantasy, do którego zaprasza mój ulubiony pisarz, opis scen walk (w tej dziedzinie Gemmell jest mistrzem), samo powstanie zakonu trzydziestu to taki rodzynek na torcie fantasy, których tu (nie zdradzając fabuły) jest zdecydowanie więcej. Jest klimat, jest potencjał, jest moc.

Tom 3 cofa nas w czasie przed wydarzenia z Legendy, a ja cofam się lata temu kiedy pierwszy raz czytałem Gemmella i muszę stwierdzić, że po powrocie do tego cyklu nie traci on nic ze swojego magnetyzmu, dalej jest przepiękny. Klasyka teraz, a kiedyś absolutny top. Plusów jest dużo, ale może kilka, chociażby etos męskiego, a zarazem zwykłego, poharatanego życiem bohatera w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
79
55

Na półkach:

Fajne wprowadzenie w świat fantastyki, ale są znacznie lepsze książki tego gatunku.

Fajne wprowadzenie w świat fantastyki, ale są znacznie lepsze książki tego gatunku.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1514
115

Na półkach:

Nie dorównuje pierwszej części lepsza od dwójki ale tylko nadal 6 gwiazdek melodramatyczny koniec nie chcę zdradzać fabuły ale zwroty akcji są zbyt przerysowane skruszeni bohaterowie nie pasuje mi to ale jednak mimo wszystko jest to nadal Kawał dobrej w heroic Fantasy w Starym dobrym stylu

Nie dorównuje pierwszej części lepsza od dwójki ale tylko nadal 6 gwiazdek melodramatyczny koniec nie chcę zdradzać fabuły ale zwroty akcji są zbyt przerysowane skruszeni bohaterowie nie pasuje mi to ale jednak mimo wszystko jest to nadal Kawał dobrej w heroic Fantasy w Starym dobrym stylu

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1832
1464

Na półkach: , , ,

Kolejny zestaw książek kupiony na wyprzedaży. Przeleżał ładnych kilka lat zanim postanowiłem się za niego „wziąć”. Nie lubię mieć na półce nieprzeczytanych książek, chociaż czasem ze względu na tempo zakupów nie nadążam.
„Waylander” to trzeci tom Sagi Drenajów jeżeli będziemy patrzeć według kolejności pisania książek. Według chronologii wewnętrznej cyklu jest to tom otwierający tą epicką opowieść.
Postanowiłem przeczytać tą serię według chronologii.
Plusy:
- dość dobre, solidne fantasy;
- Waylander trochę przypominał mi „Koniasza” Zambocha;
- brak setek przemyśleń i mądrości jest nawet pozytywny;
- pokazanie bohaterów z słabościami i wątpliwościami;
- wartka akcja, czyta się szybko;
- ciekawe przedstawienie walk z wilkami;
Minusy:
- słabe, krótkie opisy scen batalistycznych, często w kilku akapitach, to zdecydowanie za mało;
- pozostali bohaterowie oprócz Waylandera słabo scharakteryzowani.
Jednak brakuje trochę do innych współczesnych serii fantasy np. „Wiedźmina” Sapkowskiego.
Ogółem książka taka sobie.

Kolejny zestaw książek kupiony na wyprzedaży. Przeleżał ładnych kilka lat zanim postanowiłem się za niego „wziąć”. Nie lubię mieć na półce nieprzeczytanych książek, chociaż czasem ze względu na tempo zakupów nie nadążam.
„Waylander” to trzeci tom Sagi Drenajów jeżeli będziemy patrzeć według kolejności pisania książek. Według chronologii wewnętrznej cyklu jest to tom...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
34
6

Na półkach:

Sceny batalistyczne, które potrafiłem sobie doskonale wyobrazić, widziałem je - tak świetnie to opisał. Do tego wydarzenia w świecie duchowym - no bajka.

Sceny batalistyczne, które potrafiłem sobie doskonale wyobrazić, widziałem je - tak świetnie to opisał. Do tego wydarzenia w świecie duchowym - no bajka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
331
36

Na półkach: ,

Mój nowy Ulubieniec wśród autorów fantasy :))))
Wartka akcja a co najważniejsze - świetnie skrojone historie !
Główni bohaterowie od razu wciagnęli mnie w niesamowity świat stworzony przez Gemmella. Główny bohater przypominał mi trochę Wiedźmina :) nie da się go nie lubić :)
Polecam ogromnie - do przeczytania z zapartym tchem !!!

Mój nowy Ulubieniec wśród autorów fantasy :))))
Wartka akcja a co najważniejsze - świetnie skrojone historie !
Główni bohaterowie od razu wciagnęli mnie w niesamowity świat stworzony przez Gemmella. Główny bohater przypominał mi trochę Wiedźmina :) nie da się go nie lubić :)
Polecam ogromnie - do przeczytania z zapartym tchem !!!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3196
524

Na półkach: , ,

Nie podeszło, niestety, z tego co pamiętam. Nic a nic nie podeszło.

Nie podeszło, niestety, z tego co pamiętam. Nic a nic nie podeszło.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
443
359

Na półkach: , , , ,

Sagę Drenajów można czytać dwojako: zgodnie z kolejnością napisania przez autora lub zgodnie z chronologią wydarzeń. Jeśli obierzemy ten drugi sposób, "Waylander" jest pierwszy na liście do przeczytania.

Ziemię Drenajów najechały obce wojska, rabując, gwałcąc i mordując. Król nie żyje, zamordowany przez płatnego mordercę, a kraina stopniowo pogrąża się w chaosie. Losy kraju spoczywają na barkach zabójcy, który niegdyś był żołnierzem oraz kapłana, który odrzucił etos swojego zakonu, by móc ratować ojczyznę. Jaką rolę w tym wszystkim pełni legendarna Zbroja, ukryta na ziemiach Nadirów przez poprzedniego króla, który widział przyszłość?

Sagą o Drenajach David Gemmell stworzył niejako swój własny podgatunek fantasy, coś na pograniczu epickiej i militarnej fantastyki, w której bohaterstwo miesza się na równi ze zwątpieniem i zdradą. Gemmelowscy bohaterowie potrafią wykazać się zarówno heroicznymi wyczynami niemal przekraczającymi ludzką wytrzymałość, jak i potrafią zwyczajnie stchórzyć. Zwycięstwo jest zawsze słodko-gorzkie, a pokój potrafi dzielić, tak jak wojna jednoczyć.

Muszę przyznać, że w mojej ocenie powieści nie jestem obiektywna. Ja po prostu lubię prozę Gemmella, odpowiada mi jego pióro, jego wizja, stworzony przez niego świat i walczący w nim bohaterowie. Tym, którzy jeszcze autora nie znają, zalecam jak najszybsze nadrobienie zaległości. Polecam!

Sagę Drenajów można czytać dwojako: zgodnie z kolejnością napisania przez autora lub zgodnie z chronologią wydarzeń. Jeśli obierzemy ten drugi sposób, "Waylander" jest pierwszy na liście do przeczytania.

Ziemię Drenajów najechały obce wojska, rabując, gwałcąc i mordując. Król nie żyje, zamordowany przez płatnego mordercę, a kraina stopniowo pogrąża się w chaosie. Losy...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
253
38

Na półkach: , ,

Fantazy. Jest bohater, jest magia, jest tajemnica.
Przyzwoita pozycja do przeczytania.

Fantazy. Jest bohater, jest magia, jest tajemnica.
Przyzwoita pozycja do przeczytania.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
11
9

Na półkach:

Dobre, solidne fantasy. Jeżeli nie potrzebujecie czegoś górnolotnego, z setkami przemyśleń i mądrości to polecam. Są tutaj bohaterowie, niezbyt czyści jak mgła, skalani każdym pierwiastkiem. Sam Waylander, dla mnie coś, a'la Koniasz, Zambocha. Wróciłem po raz drugi, do tej serii, nie żałuje.

Dobre, solidne fantasy. Jeżeli nie potrzebujecie czegoś górnolotnego, z setkami przemyśleń i mądrości to polecam. Są tutaj bohaterowie, niezbyt czyści jak mgła, skalani każdym pierwiastkiem. Sam Waylander, dla mnie coś, a'la Koniasz, Zambocha. Wróciłem po raz drugi, do tej serii, nie żałuje.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
932
214

Na półkach: ,

Żyjemy w dość zwariowanych czasach. Czasach gdzie granice pomiędzy mężczyzną a kobietą ulegają zatarciu a największy europejski konkurs piosenki wygrywa kobieta z brodą. Można by zadać sobie pytanie gdzie podziały się tradycyjne wartości? Gdzie podział się model mężczyzny, który jest nie tyle modnie ubrany co po prostu męski? Czy herosi znani chociażby z mitologii greckiej czy skandynawskiej już przeminęli i nigdy nie powrócą?
Na te pytania nie potrafię odpowiedzieć. Za to kiedy sięgniecie po „Waylander’a” Davida Gemmela na pewno spotkacie nie jednego z takich wydawałoby się zapomnianych bohaterów.
„Waylander” to trzeci tom Sagi Drenajów jeżeli będziemy patrzeć według kolejności ukazywania się ksiązek na rynku wydawniczym. Według chronologii wewnętrznej cyklu jest to tom otwierający tą epicką opowieść.
Książka przenosi nas setki lat przed wydarzeniami opisanymi w „Legendzie”. Postacie tam uznawane za legendarne wręcz boskie tutaj nabierają kształtów i pokazani są jako zwykli ludzie ze swoimi problemami czy wątpliwościami.
Tytułowy bohater powieści to były żołnierz. Po zakończeniu służby założył rodzinę i wraz z piękną żoną oraz z dwójką dzieci osiadł w małym domku z dala od murów miejskich. Podczas jego nieobecności jego dom zostaje napadnięty przez zgraje rabusiów. Dzieci wraz z matką zostają zamordowane. Nasz bohater w tym momencie staje się płatnym zabójcą i poprzysięga zemstę mordercom swojej rodziny.
Waylandera poznajemy lata po tych tragicznych wydarzeniach. Ratuje on z rąk bandytów torturowanego Kapłana Źródła, następnie na swojej drodze spotyka młodą kobietę z trójką dzieci. Jakby tego było mało legendarny król Orien objawia mężczyźnie, że tylko on może odzyskać ostatnią nadzieję Drenajów Zbroję z Brązu i zmazać w ten sposób swoje grzechy.

[dalszy ciąg recenzji znajdziecie na moim blogu:
http://zapomnianypokoj.blogspot.com/2014/06/waylander-david-gemmell-recenzja.html
zapraszam :)]

Żyjemy w dość zwariowanych czasach. Czasach gdzie granice pomiędzy mężczyzną a kobietą ulegają zatarciu a największy europejski konkurs piosenki wygrywa kobieta z brodą. Można by zadać sobie pytanie gdzie podziały się tradycyjne wartości? Gdzie podział się model mężczyzny, który jest nie tyle modnie ubrany co po prostu męski? Czy herosi znani chociażby z mitologii greckiej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
168
159

Na półkach: ,

Podobno wszystko już było: każdy rodzaj gumy do żucia, każda melodia itd. Czytając tę książkę, mamy właśnie takie wrażenie - skądś znamy bohatera, gdzieś czytaliśmy o takiej zemście a miłość jak ta na kartach Waylandera" też już gdzieś była. To wszystko prawda, ale i tak przeczytamy książkę z zaciekawieniem czekając na zakończenie.Bo jest coś w książkach Gemmell'a , co odróżnia je od innych - bohaterowie z krwi i kości. Ze swymi słabościami i wątpliwościami są nam bardziej bliscy.
Miłośnikom prozy Gemmell'a nie trzeba polecać , ale pozostali powinni sięgnąć po pierwszy tom sagi Drenajów, bo od tego wszystko się zaczęło.

Podobno wszystko już było: każdy rodzaj gumy do żucia, każda melodia itd. Czytając tę książkę, mamy właśnie takie wrażenie - skądś znamy bohatera, gdzieś czytaliśmy o takiej zemście a miłość jak ta na kartach Waylandera" też już gdzieś była. To wszystko prawda, ale i tak przeczytamy książkę z zaciekawieniem czekając na zakończenie.Bo jest coś w książkach Gemmell'a , co...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to