rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Ines, pani mej duszy

Średnia ocen
7,2 / 10
539 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
7636
7613

Na półkach:

Nie zainteresowała mnie.

Nie zainteresowała mnie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
158
179

Na półkach:

XVI wiek, konkwista Chile. Wspaniała, ciekawa opowieść pokazująca okropieństwa podbojów i wojen. Z jednej strony Hiszpanie konkwistadorzy, z drugiej strony dumni waleczni Indianie - Mapucze. I po każdej stronie okrucieństwo. Do tego historia barwnego życia dzielnej Inez Suarez (nie tylko pełne miłości, ale i pracy, znoju życia). Narracja w pierwszej osobie - dziennik Inez. Mądre spojrzenie.

XVI wiek, konkwista Chile. Wspaniała, ciekawa opowieść pokazująca okropieństwa podbojów i wojen. Z jednej strony Hiszpanie konkwistadorzy, z drugiej strony dumni waleczni Indianie - Mapucze. I po każdej stronie okrucieństwo. Do tego historia barwnego życia dzielnej Inez Suarez (nie tylko pełne miłości, ale i pracy, znoju życia). Narracja w pierwszej osobie - dziennik...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
432
410

Na półkach:

.„Jak już mówiłam, mam co najmniej siedemdziesiąt lat i to dobrze przeżytych, ale moja dusza i serce jeszcze młode, dopytują się, co też – u diaska- stało się z ciałem. Kiedy patrzę na siebie w srebrnym zwierciadle pierwszym podarunku, jaki dostałam od Rodriga w dniu naszych zaślubin, nie poznaję tej babuleńki z koroną białych włosów, odwzajemniającej moje spojrzenie. Kim jest ta, która drwi sobie z prawdziwej Ines?” (s. 13.)
Isabel Allende, Ines, pani mej duszy, przekł. M. Jordan, Warszawskie Wydawnictwo Literackie Muza SA, Warszawa 2008.
W opowieści o Ines Suarez,
niezwykłej Hiszpance,
która z ubogiej szwaczki przemienia się w bohaterkę
wyruszającą na podbój Chile (u boku Pedro de Valdiviego),
wszystko ma swój czas i miejsce.

Historia zaczyna się w 1500 w Europie,
a kończy wojną o Chile w latach 1540- 1553.

Sama autorka w Uwagach o bibliografii pisze, iż praca nad zgłębieniem literatury i opracowań zajęła jej cztery lata, a dołączone informacje o tekstach mają być świadectwem prawdy zaprezentowanej na kartach powieści.

Allende- oddaje głos bohaterce,
która opowiada historię swego barwnego życia
bez zbędnych słów.

Wszystko ma swój rytm i miarę.
Zagłębiając się w odległe czasy,
Czytelnik uświadamia sobie prostą prawdę,
że żywioł życia ma ciągle ten sam bieg
od narodzin aż po śmierć
(jedynie zmienia się scenografia i rekwizyty).

Dla wielbicieli prozy Allende
nie ma zaskoczeń,
czyta się z czystą przyjemnością.
10/10
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

.„Jak już mówiłam, mam co najmniej siedemdziesiąt lat i to dobrze przeżytych, ale moja dusza i serce jeszcze młode, dopytują się, co też – u diaska- stało się z ciałem. Kiedy patrzę na siebie w srebrnym zwierciadle pierwszym podarunku, jaki dostałam od Rodriga w dniu naszych zaślubin, nie poznaję tej babuleńki z koroną białych włosów, odwzajemniającej moje spojrzenie. Kim...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to