Audiobook.
Ciekawe opowiadanie o bogactwie i tym z czym się to może wiązać...
Poe? To już chyba piąte odsłuchane przeze mnie opowiadanie i było w kratkę ale jest to autor który na pewno intryguje swoją twórczością także warto sprawdzić.
Audiobook.
Ciekawe opowiadanie o bogactwie i tym z czym się to może wiązać...
Poe? To już chyba piąte odsłuchane przeze mnie opowiadanie i było w kratkę ale jest to autor który na pewno intryguje swoją twórczością także warto sprawdzić.
🕯 Historia jest prosta: samotnik Legrand znajduje dziwnego żuka, a wraz z nim rusza tropem tajemniczego pergaminu i ukrytego skarbu. Po drodze trochę obłędu, trochę kryptografii i sporo kopania w ziemi.
🧩 Dla mnie to bardziej literacka łamigłówka niż opowieść grozy – taka zabawa w „Indiana Jonesa sprzed dwóch wieków”. Czyta się lekko, choć momentami z przymrużeniem oka, bo mrok tu ma raczej formę ciepłego uśmiechu niż dreszczu.
➡️ Ocena: 6/10 – szybki reset, ale z humorem podszytym trupią czaszką.
💀🐞 Skarb, szyfr i lekkie szaleństwo 🐞💀
🕯 Historia jest prosta: samotnik Legrand znajduje dziwnego żuka, a wraz z nim rusza tropem tajemniczego pergaminu i ukrytego skarbu. Po drodze trochę obłędu, trochę kryptografii i sporo kopania w ziemi.
🧩 Dla mnie to bardziej literacka łamigłówka niż opowieść grozy – taka zabawa w „Indiana Jonesa sprzed dwóch wieków”. Czyta się...
Bardzo ciekawe opowiadanie w klimacie poszukiwania skarbów i rozwiązywania szyfrów. Widać, że Poe że bawi się z czytelnikiem, który nie wie czy William Legrand jest szaleńcem czy zachowuje się racjonalnie.
Bardzo ciekawe opowiadanie w klimacie poszukiwania skarbów i rozwiązywania szyfrów. Widać, że Poe że bawi się z czytelnikiem, który nie wie czy William Legrand jest szaleńcem czy zachowuje się racjonalnie.
I to jest kolejne opowiadanie, które na spokojniebmoglabym polecić. Akcja, zaskakujące zakończenie, bez domysłów. Naprawdę dobrze napisane z niezła oprawa dźwiękowa.
I to jest kolejne opowiadanie, które na spokojniebmoglabym polecić. Akcja, zaskakujące zakończenie, bez domysłów. Naprawdę dobrze napisane z niezła oprawa dźwiękowa.
Cztery różne klimatycznie opowiadania Poego. Dwa pierwsze udane, dzięki ciekawej historii i niezłemu klimatowi. W grozie czy niepewności oraz pewnej niesamowitości EAP sprawdza się najlepiej. Dwa pozostałe przeciętne. Detektyw to z pewnością nie Sherlock, a satyra niezbyt bawi. Niemniej ten krótki zbiór ukazuje różnorodność dzieł Poego i choćby z tego względu warto do niego zajrzeć.
Cztery różne klimatycznie opowiadania Poego. Dwa pierwsze udane, dzięki ciekawej historii i niezłemu klimatowi. W grozie czy niepewności oraz pewnej niesamowitości EAP sprawdza się najlepiej. Dwa pozostałe przeciętne. Detektyw to z pewnością nie Sherlock, a satyra niezbyt bawi. Niemniej ten krótki zbiór ukazuje różnorodność dzieł Poego i choćby z tego względu warto do niego...
Próżno tutaj szukać mroku i atmosfery horroru typowej dla EAP ale mamy przygodę, skarby, tajemnice i zagadki ! I wcale mi się to podoba ! Czyta się płynnie, lekko, nie nuży, typowa przygodowa opowiastka dobra na jeden wieczór przy kubku ulubionego napoju :)
Próżno tutaj szukać mroku i atmosfery horroru typowej dla EAP ale mamy przygodę, skarby, tajemnice i zagadki ! I wcale mi się to podoba ! Czyta się płynnie, lekko, nie nuży, typowa przygodowa opowiastka dobra na jeden wieczór przy kubku ulubionego napoju :)
Opowiadanie to mnie wciągnęło i choć nie przepadam za opowiadaniami dotyczącymi poszukiwań skarbów to zdarzają się perełki podobnych historii i ta zdecydowanie do nich należy.
Polecam wszystkim miłośnikom zagadek i nie tylko.
Opowiadanie to mnie wciągnęło i choć nie przepadam za opowiadaniami dotyczącymi poszukiwań skarbów to zdarzają się perełki podobnych historii i ta zdecydowanie do nich należy.
Polecam wszystkim miłośnikom zagadek i nie tylko.
Poe... i skarby Kidda! WOW!!!
"Złoty żuk" mnie literacko ozłocił. Świetna historia o tym co każdy chciałby znaleźć. A wszystkiemu "winny" niepozorny złoty żuczek.
Zawsze lubiłam takie opowieści i ta naprawdę mi się spodobała. Jest tajemnica, dziwne wskazówki, dość niecodzienna mapa, szalone czynności wymagane przy tego rodzaju wyprawach...
I co mnie jeszcze zadziwiło?
To, że to Poe! Takiego nie znałam. Choć jest tu dreszczyk, to nie taki typowy, do którego przywykłam w prozie wybitnego Edgara. Bez grozy ale z dużą dawką ciekawości. Bardzo na TAK.
PS FENOMENALNY szyfr!
7/10
Poe... i skarby Kidda! WOW!!!
"Złoty żuk" mnie literacko ozłocił. Świetna historia o tym co każdy chciałby znaleźć. A wszystkiemu "winny" niepozorny złoty żuczek.
Zawsze lubiłam takie opowieści i ta naprawdę mi się spodobała. Jest tajemnica, dziwne wskazówki, dość niecodzienna mapa, szalone czynności wymagane przy tego rodzaju wyprawach...
I co mnie jeszcze zadziwiło?...
Sam początek wątków detektywistycznych - w tak wielkim stylu właśnie położone zostały podwaliny współczesnych kryminałów. Dedukcja, której mistrzem stał się później Sherlock Holmes, jest tu osią opowieści. Wyśmienity język, wartka akcja, poczucie humoru. Jestem zachwycona - polecę każdemu.
Sam początek wątków detektywistycznych - w tak wielkim stylu właśnie położone zostały podwaliny współczesnych kryminałów. Dedukcja, której mistrzem stał się później Sherlock Holmes, jest tu osią opowieści. Wyśmienity język, wartka akcja, poczucie humoru. Jestem zachwycona - polecę każdemu.
"...Między trupią
czaszką a koźlęciem ujrzałem następujące znaki, nakreślone nieudolnie czerwonym atramentem:
53W«i< 305) )6x; 4826) 4)4 V); 806x;48>i< 8160)) 85; iy(;:'yx8'i<83(88)5x>i<; 46(;88x96x
?;8) XT (;485) ;5x»i< 2: x T (;4956x 2 (5x4) 818x;
4069285) ;) 6<8) 4 TT; l C? 9; 48081; 8 8'P l; 48 *85;4) 485 528806x81 (T 9; 48; (88;
4(T?34;48) 4; 161;188;?;..."
Historia zawiera motywy kryptologiczne ze szczegółowym wyjaśnieniem rozwiązania prostego szyfru podstawieniowego zawierającego ciąg znaków.
No i Poe w 1843 roku kryptogram czytelnikom dziennika "Dollar Newspaper", zafundował, i wygrał konkurs z nagrodą 100 $.
Nim wygrał to pierwotnie sprzedał "Złotego żuka " George'owi Grahamowi z "Graham's Magazine" za 52 $, gdy się dowiedział o konkursie, chciał upiec dwie pieczenie na jednym ogniu i się udało.
Nowela była wielokrotnie publikowana w gazetach, jedna z najpoczytniejszych za życia autora, utwór został tez wydany w ilość 300 egzemplarzy i to stanowiło o dużym szumie wokół tej niesamowitej historii.
Nowela stanowiła też w 1947 roku debiut Poego w Rosji
Szyfr Poego był inspiracją opowiadania "Tańczące sylwetki", opowiadanie Arthura Conan Doyle o przygodach detektywa Sherlocka Holmesa i jego przyjaciela, doktora Watsona.
"...Dobre szkła w hotelu biskupa na siedzeniu diabła – czterdzieści jeden stopni i trzynaście minut
– północno-wschód i na północ – główny pień siódmy konar od wschodu – spuścić z lewego oka trupiej czaszki – linię prostą od drzewa przez kulę piętnaście stóp dalej..."
Wiadomo, że opowiadania E.A. Poe to klasyka, więc głównie dlatego zdecydowałam się sięgnąć po "Złotego żuka", który niestety zdecydowanie nie trafił w moje gusta. Mówiąc szczerze, gdyby nie to, że tekst jest taki krótki, nie dobrnęłabym do końca. Moim zdaniem, nie było w nim nic, co wzbudzałoby ciekawość i chęć dalszego czytania. Jednak zdecydowany plus za przekład - czytając nie odczuwa się, że tekst ma prawie 200 lat.
Wiadomo, że opowiadania E.A. Poe to klasyka, więc głównie dlatego zdecydowałam się sięgnąć po "Złotego żuka", który niestety zdecydowanie nie trafił w moje gusta. Mówiąc szczerze, gdyby nie to, że tekst jest taki krótki, nie dobrnęłabym do końca. Moim zdaniem, nie było w nim nic, co wzbudzałoby ciekawość i chęć dalszego czytania. Jednak zdecydowany plus za przekład -...
Krótka nowela, w której motorem napędzającym przebieg wydarzeń jest tytułowy złoty żuk. Zdarzenia dość przewidywalne, a zagadka prosta do rozwiązania. Na tle współczesnych powieści z wątkami detektywistycznymi wypada marnie, ale biorąc pod uwagę czas jej powstania, to jestem pod wrażeniem. Daję jej 7/10
Warto przeczytać:)
Krótka nowela, w której motorem napędzającym przebieg wydarzeń jest tytułowy złoty żuk. Zdarzenia dość przewidywalne, a zagadka prosta do rozwiązania. Na tle współczesnych powieści z wątkami detektywistycznymi wypada marnie, ale biorąc pod uwagę czas jej powstania, to jestem pod wrażeniem. Daję jej 7/10
Warto przeczytać:)
Edgar Allan POE - "The Gold Bug. Złoty żuk"
Przede wszystkim gratulacje dla Wydawnictwa 44.pl za świetny pomysł z edycją dwujęzyczną. Czytam sobie po angielsku, a jak mam jakąś wątpliwość klikam akapitem i mam interesujący fragment po polsku. Tak mnie się to spodobało, że kupiłem od razu cztery opowiadania {e-book z Publio) i mam świetną zabawę skutkującą krótkimi opiniami na LC. Dodajmy, że Poe (1809-1849) pisze niezłą angielszczyzną, w przeciwieństwie do większości współczesnych amerykańskich autorów posługujących się "mówionym" slangiem.
To opowiadanie powstało w 1843 roku, gdy Poe od dwóch lat interesował się kryptologią i odbiega od typowych dla niego powieści grozy; przypomina raczej metody dedukcyjne Sherlocka Holmesa, ale najważniejsze jest, że przy ocenie tego opowiadania nie można stosować kryteriów współczesnych. Dzisiaj taki szyfr rozwiązałby, przy pomocy komputera, zdolny dziesięciolatek w kilka minut, więc oceniając je musimy kierować się wyrozumiałością dla klasyki.
Reasumując: warto zaliczyć i pozytywnie ocenić, mimo braku specjalnych emocji.
Edgar Allan POE - "The Gold Bug. Złoty żuk"
Przede wszystkim gratulacje dla Wydawnictwa 44.pl za świetny pomysł z edycją dwujęzyczną. Czytam sobie po angielsku, a jak mam jakąś wątpliwość klikam akapitem i mam interesujący fragment po polsku. Tak mnie się to spodobało, że kupiłem od razu cztery opowiadania {e-book z Publio) ...
Jest to typowe opowiadanie przygodowe, rzec można, byłam zdziwiona i rozczarowana, bo jak na Poe - zero tutaj grozy, magii i niesamowitości, przynajmniej dla mnie. Czyta się lekko, chociaż niektóre opisy troszkę nudzą, interesujący wątek z szyfrem.
Jest to typowe opowiadanie przygodowe, rzec można, byłam zdziwiona i rozczarowana, bo jak na Poe - zero tutaj grozy, magii i niesamowitości, przynajmniej dla mnie. Czyta się lekko, chociaż niektóre opisy troszkę nudzą, interesujący wątek z szyfrem.
Edgar Allan Poe (1809-1849), amerykański poeta, nowelista, krytyk literacki, nazwany słusznie ‘’geniuszem niesamowitości’’. Osierocony jako dziecko, przez całe życie walczył z nędzą, nałogiem alkoholizmu i narkomanią. To moja pierwsza przygoda z tym autorem i już wiem, że nie ostatnia. Zwrócić tu trzeba uwagę na jego nałogi, które zarówno w sposobie pisania jak i w samej fabule odcisnęły swoje piętno.
Główny bohater postanawia odwiedzić swojego przyjaciela Legranda na malowniczej wysepce, na której ów człowiek mieszka. Nie zastaje nikogo, lecz za chwilę gospodarz wraz ze swoim ‘’przyjacielem’’, starym murzynem, który z nim mieszka, wraca do chaty. Podekscytowany człowiek dzieli się swoim znaleziskiem- pięknym, złotym, żukiem. Niestety nie ma go przy sobie, postanawia zatem narysować go. Zamiast żuka jednak wyraźnie widać czaszkę. Bojąc się o przyjaciela bohater ponownie odwiedza go później, tym razem może ujrzeć okaz w pełnej krasie, gdyż pustelnik odzyskał żuka, jednak sam wygląda, jakby popadł w obłęd, a nieprzemyślane decyzje tylko go w tym utwierdzają.
Jest to wspaniała nowelka, lecz nie bez wad. Po pierwsze, jest za krótka, tak wspaniała historia powinna trwać dłużej, szkoda. Po drugie: jest odrobinkę przewidywalna, ale dosłownie odrobinkę, bo to co wydaje się być oczywiste zaraz zmienia się i już sami nie wiemy o co chodzi. Fabuła sama w sobie jest fantastyczna, do niczego przyczepić się nie mogę, i choć osobiście wole dłuższe powieści, ta książka podobała mi się jak mało która.
Stylistycznie jest fenomenalnie, i przestarzały język tłumacza, który teoretycznie powinien mnie denerwować, tu bardzo mi odpowiadał, szkoda, że książek już nie tłumaczy się w ten sposób, teraz wszystko jest uproszczone do granic możliwości. Szkoda.
Edgar Allan Poe (1809-1849), amerykański poeta, nowelista, krytyk literacki, nazwany słusznie ‘’geniuszem niesamowitości’’. Osierocony jako dziecko, przez całe życie walczył z nędzą, nałogiem alkoholizmu i narkomanią. To moja pierwsza przygoda z tym autorem i już wiem, że nie ostatnia. Zwrócić tu...
Prawdę powiedziawszy, to troszkę więcej się spodziewałem. Ciężko coś powiedzieć więcej, żeby obyło się bez spoilerów... Fabuła nie trzyma w napięciu. Szczególnie w połowie wszystko staje się już przezroczyste i wiadomo jak się skończy.
Prawdę powiedziawszy, to troszkę więcej się spodziewałem. Ciężko coś powiedzieć więcej, żeby obyło się bez spoilerów... Fabuła nie trzyma w napięciu. Szczególnie w połowie wszystko staje się już przezroczyste i wiadomo jak się skończy.
Poe swego czasu interesował się rozwiązywaniem szyfrów i na tym wątku właśnie oparł swoje opowiadanie, za które został słusznie nagrodzony.
Wciągająca, detektywistyczna historia, polecam!
Poe swego czasu interesował się rozwiązywaniem szyfrów i na tym wątku właśnie oparł swoje opowiadanie, za które został słusznie nagrodzony.
Wciągająca, detektywistyczna historia, polecam!
przygodówka z elementami zagadki i kryptografii, logiki, humoru i atmosfery tajemnicy...
przygodówka z elementami zagadki i kryptografii, logiki, humoru i atmosfery tajemnicy...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPotulny szyfr niezwykle zgrabnie wydał swój skarb Edgarowi Allanowi Poe.
Opisywanie szyfrów jest nudne.
Końcowa denuncjacja szła o lepsze z boleścią.
Potulny szyfr niezwykle zgrabnie wydał swój skarb Edgarowi Allanowi Poe.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpisywanie szyfrów jest nudne.
Końcowa denuncjacja szła o lepsze z boleścią.
Audiobook.
Ciekawe opowiadanie o bogactwie i tym z czym się to może wiązać...
Poe? To już chyba piąte odsłuchane przeze mnie opowiadanie i było w kratkę ale jest to autor który na pewno intryguje swoją twórczością także warto sprawdzić.
Audiobook.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawe opowiadanie o bogactwie i tym z czym się to może wiązać...
Poe? To już chyba piąte odsłuchane przeze mnie opowiadanie i było w kratkę ale jest to autor który na pewno intryguje swoją twórczością także warto sprawdzić.
Rozczarowało mnie zakończenie ale ogólnie przyjemna książka
Rozczarowało mnie zakończenie ale ogólnie przyjemna książka
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to💀🐞 Skarb, szyfr i lekkie szaleństwo 🐞💀
🕯 Historia jest prosta: samotnik Legrand znajduje dziwnego żuka, a wraz z nim rusza tropem tajemniczego pergaminu i ukrytego skarbu. Po drodze trochę obłędu, trochę kryptografii i sporo kopania w ziemi.
🧩 Dla mnie to bardziej literacka łamigłówka niż opowieść grozy – taka zabawa w „Indiana Jonesa sprzed dwóch wieków”. Czyta się lekko, choć momentami z przymrużeniem oka, bo mrok tu ma raczej formę ciepłego uśmiechu niż dreszczu.
➡️ Ocena: 6/10 – szybki reset, ale z humorem podszytym trupią czaszką.
💀🐞 Skarb, szyfr i lekkie szaleństwo 🐞💀
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🕯 Historia jest prosta: samotnik Legrand znajduje dziwnego żuka, a wraz z nim rusza tropem tajemniczego pergaminu i ukrytego skarbu. Po drodze trochę obłędu, trochę kryptografii i sporo kopania w ziemi.
🧩 Dla mnie to bardziej literacka łamigłówka niż opowieść grozy – taka zabawa w „Indiana Jonesa sprzed dwóch wieków”. Czyta się...
Lekkie, świetnie napisane i dostarczające niezbyt wyszukanej rozrywki opowiadanie.
Lekkie, świetnie napisane i dostarczające niezbyt wyszukanej rozrywki opowiadanie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawe opowiadanie w klimacie poszukiwania skarbów i rozwiązywania szyfrów. Widać, że Poe że bawi się z czytelnikiem, który nie wie czy William Legrand jest szaleńcem czy zachowuje się racjonalnie.
Bardzo ciekawe opowiadanie w klimacie poszukiwania skarbów i rozwiązywania szyfrów. Widać, że Poe że bawi się z czytelnikiem, który nie wie czy William Legrand jest szaleńcem czy zachowuje się racjonalnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietne, krótkie opowiadanie które poznałem dzięki temu iż jest ono obecne w serwisie Wolne Lektury.
Świetne, krótkie opowiadanie które poznałem dzięki temu iż jest ono obecne w serwisie Wolne Lektury.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI to jest kolejne opowiadanie, które na spokojniebmoglabym polecić.
Akcja, zaskakujące zakończenie, bez domysłów. Naprawdę dobrze napisane z niezła oprawa dźwiękowa.
I to jest kolejne opowiadanie, które na spokojniebmoglabym polecić.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja, zaskakujące zakończenie, bez domysłów. Naprawdę dobrze napisane z niezła oprawa dźwiękowa.
Klasyka dedukcji.
Klasyka dedukcji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMatematyczny, szyfrowy wątek zawsze działa na plus. Szukanie skarbu, łamigłówka logiczna, dobra rozrywka.
Matematyczny, szyfrowy wątek zawsze działa na plus. Szukanie skarbu, łamigłówka logiczna, dobra rozrywka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCztery różne klimatycznie opowiadania Poego. Dwa pierwsze udane, dzięki ciekawej historii i niezłemu klimatowi. W grozie czy niepewności oraz pewnej niesamowitości EAP sprawdza się najlepiej. Dwa pozostałe przeciętne. Detektyw to z pewnością nie Sherlock, a satyra niezbyt bawi. Niemniej ten krótki zbiór ukazuje różnorodność dzieł Poego i choćby z tego względu warto do niego zajrzeć.
Cztery różne klimatycznie opowiadania Poego. Dwa pierwsze udane, dzięki ciekawej historii i niezłemu klimatowi. W grozie czy niepewności oraz pewnej niesamowitości EAP sprawdza się najlepiej. Dwa pozostałe przeciętne. Detektyw to z pewnością nie Sherlock, a satyra niezbyt bawi. Niemniej ten krótki zbiór ukazuje różnorodność dzieł Poego i choćby z tego względu warto do niego...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPróżno tutaj szukać mroku i atmosfery horroru typowej dla EAP ale mamy przygodę, skarby, tajemnice i zagadki ! I wcale mi się to podoba ! Czyta się płynnie, lekko, nie nuży, typowa przygodowa opowiastka dobra na jeden wieczór przy kubku ulubionego napoju :)
Próżno tutaj szukać mroku i atmosfery horroru typowej dla EAP ale mamy przygodę, skarby, tajemnice i zagadki ! I wcale mi się to podoba ! Czyta się płynnie, lekko, nie nuży, typowa przygodowa opowiastka dobra na jeden wieczór przy kubku ulubionego napoju :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKto by nie chciał odszukać ukrytego skarbu i kosztowności?
Kto by nie chciał odszukać ukrytego skarbu i kosztowności?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytałam to opowiadanie wielokrotnie i jest bardzo dobre i zaskakujące, tyle, że... za każdym razem mnie nudzi :-O.
Czytałam to opowiadanie wielokrotnie i jest bardzo dobre i zaskakujące, tyle, że... za każdym razem mnie nudzi :-O.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpowiadanie to mnie wciągnęło i choć nie przepadam za opowiadaniami dotyczącymi poszukiwań skarbów to zdarzają się perełki podobnych historii i ta zdecydowanie do nich należy.
Polecam wszystkim miłośnikom zagadek i nie tylko.
Opowiadanie to mnie wciągnęło i choć nie przepadam za opowiadaniami dotyczącymi poszukiwań skarbów to zdarzają się perełki podobnych historii i ta zdecydowanie do nich należy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam wszystkim miłośnikom zagadek i nie tylko.
Poe... i skarby Kidda! WOW!!!
"Złoty żuk" mnie literacko ozłocił. Świetna historia o tym co każdy chciałby znaleźć. A wszystkiemu "winny" niepozorny złoty żuczek.
Zawsze lubiłam takie opowieści i ta naprawdę mi się spodobała. Jest tajemnica, dziwne wskazówki, dość niecodzienna mapa, szalone czynności wymagane przy tego rodzaju wyprawach...
I co mnie jeszcze zadziwiło?
To, że to Poe! Takiego nie znałam. Choć jest tu dreszczyk, to nie taki typowy, do którego przywykłam w prozie wybitnego Edgara. Bez grozy ale z dużą dawką ciekawości. Bardzo na TAK.
PS FENOMENALNY szyfr!
7/10
Poe... i skarby Kidda! WOW!!!
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Złoty żuk" mnie literacko ozłocił. Świetna historia o tym co każdy chciałby znaleźć. A wszystkiemu "winny" niepozorny złoty żuczek.
Zawsze lubiłam takie opowieści i ta naprawdę mi się spodobała. Jest tajemnica, dziwne wskazówki, dość niecodzienna mapa, szalone czynności wymagane przy tego rodzaju wyprawach...
I co mnie jeszcze zadziwiło?...
Sam początek wątków detektywistycznych - w tak wielkim stylu właśnie położone zostały podwaliny współczesnych kryminałów. Dedukcja, której mistrzem stał się później Sherlock Holmes, jest tu osią opowieści. Wyśmienity język, wartka akcja, poczucie humoru. Jestem zachwycona - polecę każdemu.
Sam początek wątków detektywistycznych - w tak wielkim stylu właśnie położone zostały podwaliny współczesnych kryminałów. Dedukcja, której mistrzem stał się później Sherlock Holmes, jest tu osią opowieści. Wyśmienity język, wartka akcja, poczucie humoru. Jestem zachwycona - polecę każdemu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"...Między trupią
czaszką a koźlęciem ujrzałem następujące znaki, nakreślone nieudolnie czerwonym atramentem:
53W«i< 305) )6x; 4826) 4)4 V); 806x;48>i< 8160)) 85; iy(;:'yx8'i<83(88)5x>i<; 46(;88x96x
?;8) XT (;485) ;5x»i< 2: x T (;4956x 2 (5x4) 818x;
4069285) ;) 6<8) 4 TT; l C? 9; 48081; 8 8'P l; 48 *85;4) 485 528806x81 (T 9; 48; (88;
4(T?34;48) 4; 161;188;?;..."
Historia zawiera motywy kryptologiczne ze szczegółowym wyjaśnieniem rozwiązania prostego szyfru podstawieniowego zawierającego ciąg znaków.
No i Poe w 1843 roku kryptogram czytelnikom dziennika "Dollar Newspaper", zafundował, i wygrał konkurs z nagrodą 100 $.
Nim wygrał to pierwotnie sprzedał "Złotego żuka " George'owi Grahamowi z "Graham's Magazine" za 52 $, gdy się dowiedział o konkursie, chciał upiec dwie pieczenie na jednym ogniu i się udało.
Nowela była wielokrotnie publikowana w gazetach, jedna z najpoczytniejszych za życia autora, utwór został tez wydany w ilość 300 egzemplarzy i to stanowiło o dużym szumie wokół tej niesamowitej historii.
Nowela stanowiła też w 1947 roku debiut Poego w Rosji
Szyfr Poego był inspiracją opowiadania "Tańczące sylwetki", opowiadanie Arthura Conan Doyle o przygodach detektywa Sherlocka Holmesa i jego przyjaciela, doktora Watsona.
"...Dobre szkła w hotelu biskupa na siedzeniu diabła – czterdzieści jeden stopni i trzynaście minut
– północno-wschód i na północ – główny pień siódmy konar od wschodu – spuścić z lewego oka trupiej czaszki – linię prostą od drzewa przez kulę piętnaście stóp dalej..."
"...Między trupią
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toczaszką a koźlęciem ujrzałem następujące znaki, nakreślone nieudolnie czerwonym atramentem:
53W«i< 305) )6x; 4826) 4)4 V); 806x;48>i< 8160)) 85; iy(;:'yx8'i<83(88)5x>i<; 46(;88x96x
?;8) XT (;485) ;5x»i< 2: x T (;4956x 2 (5x4) 818x;
4069285) ;) 6<8) 4 TT; l C? 9; 48081; 8 8'P l; 48 *85;4) 485 528806x81 (T 9; 48; (88;
4(T?34;48) 4; 161;188;?;..."
Historia...
Wiadomo, że opowiadania E.A. Poe to klasyka, więc głównie dlatego zdecydowałam się sięgnąć po "Złotego żuka", który niestety zdecydowanie nie trafił w moje gusta. Mówiąc szczerze, gdyby nie to, że tekst jest taki krótki, nie dobrnęłabym do końca. Moim zdaniem, nie było w nim nic, co wzbudzałoby ciekawość i chęć dalszego czytania. Jednak zdecydowany plus za przekład - czytając nie odczuwa się, że tekst ma prawie 200 lat.
Wiadomo, że opowiadania E.A. Poe to klasyka, więc głównie dlatego zdecydowałam się sięgnąć po "Złotego żuka", który niestety zdecydowanie nie trafił w moje gusta. Mówiąc szczerze, gdyby nie to, że tekst jest taki krótki, nie dobrnęłabym do końca. Moim zdaniem, nie było w nim nic, co wzbudzałoby ciekawość i chęć dalszego czytania. Jednak zdecydowany plus za przekład -...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKrótka nowela, w której motorem napędzającym przebieg wydarzeń jest tytułowy złoty żuk. Zdarzenia dość przewidywalne, a zagadka prosta do rozwiązania. Na tle współczesnych powieści z wątkami detektywistycznymi wypada marnie, ale biorąc pod uwagę czas jej powstania, to jestem pod wrażeniem. Daję jej 7/10
Warto przeczytać:)
Krótka nowela, w której motorem napędzającym przebieg wydarzeń jest tytułowy złoty żuk. Zdarzenia dość przewidywalne, a zagadka prosta do rozwiązania. Na tle współczesnych powieści z wątkami detektywistycznymi wypada marnie, ale biorąc pod uwagę czas jej powstania, to jestem pod wrażeniem. Daję jej 7/10
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWarto przeczytać:)
Edgar Allan POE - "The Gold Bug. Złoty żuk"
Przede wszystkim gratulacje dla Wydawnictwa 44.pl za świetny pomysł z edycją dwujęzyczną. Czytam sobie po angielsku, a jak mam jakąś wątpliwość klikam akapitem i mam interesujący fragment po polsku. Tak mnie się to spodobało, że kupiłem od razu cztery opowiadania {e-book z Publio) i mam świetną zabawę skutkującą krótkimi opiniami na LC. Dodajmy, że Poe (1809-1849) pisze niezłą angielszczyzną, w przeciwieństwie do większości współczesnych amerykańskich autorów posługujących się "mówionym" slangiem.
To opowiadanie powstało w 1843 roku, gdy Poe od dwóch lat interesował się kryptologią i odbiega od typowych dla niego powieści grozy; przypomina raczej metody dedukcyjne Sherlocka Holmesa, ale najważniejsze jest, że przy ocenie tego opowiadania nie można stosować kryteriów współczesnych. Dzisiaj taki szyfr rozwiązałby, przy pomocy komputera, zdolny dziesięciolatek w kilka minut, więc oceniając je musimy kierować się wyrozumiałością dla klasyki.
Reasumując: warto zaliczyć i pozytywnie ocenić, mimo braku specjalnych emocji.
Edgar Allan POE - "The Gold Bug. Złoty żuk"
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzede wszystkim gratulacje dla Wydawnictwa 44.pl za świetny pomysł z edycją dwujęzyczną. Czytam sobie po angielsku, a jak mam jakąś wątpliwość klikam akapitem i mam interesujący fragment po polsku. Tak mnie się to spodobało, że kupiłem od razu cztery opowiadania {e-book z Publio) ...
Jedna z moich pierwszych ulubionych pozycji.
Jedna z moich pierwszych ulubionych pozycji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to typowe opowiadanie przygodowe, rzec można, byłam zdziwiona i rozczarowana, bo jak na Poe - zero tutaj grozy, magii i niesamowitości, przynajmniej dla mnie. Czyta się lekko, chociaż niektóre opisy troszkę nudzą, interesujący wątek z szyfrem.
Jest to typowe opowiadanie przygodowe, rzec można, byłam zdziwiona i rozczarowana, bo jak na Poe - zero tutaj grozy, magii i niesamowitości, przynajmniej dla mnie. Czyta się lekko, chociaż niektóre opisy troszkę nudzą, interesujący wątek z szyfrem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUwielbiam to. Wracałem do tej opowieści wielokrotnie i jeszcze będę wracał :)
Uwielbiam to. Wracałem do tej opowieści wielokrotnie i jeszcze będę wracał :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttp://ksiazkaniegryzie.blogspot.com/2012/08/edgar-allan-poe-zoty-zuk.html
Edgar Allan Poe (1809-1849), amerykański poeta, nowelista, krytyk literacki, nazwany słusznie ‘’geniuszem niesamowitości’’. Osierocony jako dziecko, przez całe życie walczył z nędzą, nałogiem alkoholizmu i narkomanią. To moja pierwsza przygoda z tym autorem i już wiem, że nie ostatnia. Zwrócić tu trzeba uwagę na jego nałogi, które zarówno w sposobie pisania jak i w samej fabule odcisnęły swoje piętno.
Główny bohater postanawia odwiedzić swojego przyjaciela Legranda na malowniczej wysepce, na której ów człowiek mieszka. Nie zastaje nikogo, lecz za chwilę gospodarz wraz ze swoim ‘’przyjacielem’’, starym murzynem, który z nim mieszka, wraca do chaty. Podekscytowany człowiek dzieli się swoim znaleziskiem- pięknym, złotym, żukiem. Niestety nie ma go przy sobie, postanawia zatem narysować go. Zamiast żuka jednak wyraźnie widać czaszkę. Bojąc się o przyjaciela bohater ponownie odwiedza go później, tym razem może ujrzeć okaz w pełnej krasie, gdyż pustelnik odzyskał żuka, jednak sam wygląda, jakby popadł w obłęd, a nieprzemyślane decyzje tylko go w tym utwierdzają.
Jest to wspaniała nowelka, lecz nie bez wad. Po pierwsze, jest za krótka, tak wspaniała historia powinna trwać dłużej, szkoda. Po drugie: jest odrobinkę przewidywalna, ale dosłownie odrobinkę, bo to co wydaje się być oczywiste zaraz zmienia się i już sami nie wiemy o co chodzi. Fabuła sama w sobie jest fantastyczna, do niczego przyczepić się nie mogę, i choć osobiście wole dłuższe powieści, ta książka podobała mi się jak mało która.
Stylistycznie jest fenomenalnie, i przestarzały język tłumacza, który teoretycznie powinien mnie denerwować, tu bardzo mi odpowiadał, szkoda, że książek już nie tłumaczy się w ten sposób, teraz wszystko jest uproszczone do granic możliwości. Szkoda.
http://ksiazkaniegryzie.blogspot.com/2012/08/edgar-allan-poe-zoty-zuk.html
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEdgar Allan Poe (1809-1849), amerykański poeta, nowelista, krytyk literacki, nazwany słusznie ‘’geniuszem niesamowitości’’. Osierocony jako dziecko, przez całe życie walczył z nędzą, nałogiem alkoholizmu i narkomanią. To moja pierwsza przygoda z tym autorem i już wiem, że nie ostatnia. Zwrócić tu...
^
^
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrawdę powiedziawszy, to troszkę więcej się spodziewałem. Ciężko coś powiedzieć więcej, żeby obyło się bez spoilerów... Fabuła nie trzyma w napięciu. Szczególnie w połowie wszystko staje się już przezroczyste i wiadomo jak się skończy.
Prawdę powiedziawszy, to troszkę więcej się spodziewałem. Ciężko coś powiedzieć więcej, żeby obyło się bez spoilerów... Fabuła nie trzyma w napięciu. Szczególnie w połowie wszystko staje się już przezroczyste i wiadomo jak się skończy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoe swego czasu interesował się rozwiązywaniem szyfrów i na tym wątku właśnie oparł swoje opowiadanie, za które został słusznie nagrodzony.
Wciągająca, detektywistyczna historia, polecam!
Poe swego czasu interesował się rozwiązywaniem szyfrów i na tym wątku właśnie oparł swoje opowiadanie, za które został słusznie nagrodzony.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWciągająca, detektywistyczna historia, polecam!