Drugi tom "Wojny Starego Człowieka" zupełnie mnie zaskoczył. Po pierwszym tomie spodziewałem się kontynuacji historii Perry'ego, a po tytule zgadywałem, że dołączy on do Brygady Duchów i będzie mierzył się z nowymi zagrożeniami we wrogim kosmosie.
Autor zdecydował się pójść w zupełnie innym kierunku. Mamy tutaj nowego głównego bohatera osadzonego w nowej historii. Są pewne wspólne elementy z poprzednim tomem - niektórzy bohaterowie, kontekst polityczno-społeczny oraz obce rasy - ale fabuła nie jest bezpośrednią kontynuacją. Z jednej strony doceniam, że ta książka mocno rozbudowała całe uniwersum. Dowiedzieliśmy się więcej o kulturze i historii niektórych ras, lepiej poznaliśmy technologię i zmiany w Unii Kolonialnej.
Niestety autor zafundował czytelnikom ponad 1/3 książki nowego wstępu. Od nowa poznajemy bohatera, od nowa przechodzi on szkolenie i od nowa musi się odnaleźć w tym świecie. Pierwszy tom czytałem kilka dni temu i nie byłem zachwycony taką powtórką z rozrywki. Pod koniec tego fragmentu byłem już dość zmęczony powtarzalnością, ale szczęśliwie druga część powieści jest lepsza niż wstęp.
Całościowo - podobało mi się. Autor zrobił coś innego niż oczekiwałem, ale udało mu się wybrnąć i podłożyć podwaliny pod kolejne rozdziały tej historii. Mam nadzieję, że będę mógł przeczytać kolejne tomy i dowiedzieć się więcej o tym uniwersum.
Drugi tom "Wojny Starego Człowieka" zupełnie mnie zaskoczył. Po pierwszym tomie spodziewałem się kontynuacji historii Perry'ego, a po tytule zgadywałem, że dołączy on do Brygady Duchów i będzie mierzył się z nowymi zagrożeniami we wrogim kosmosie.
Autor zdecydował się pójść w zupełnie innym kierunku. Mamy tutaj nowego głównego bohatera osadzonego w nowej historii. Są pewne...
🛡️👻 Brygady Duchów Johna Scalziego to fascynująca kontynuacja uniwersum Wojny starego człowieka, która wprowadza czytelnika w świat nadludzkich żołnierzy stworzonych z DNA zmarłych. Autor przedstawia elitarne oddziały KSO, których członkowie są szybcy, silni i pozbawieni ludzkich skrupułów, a jednocześnie zmagają się z własną tożsamością i konsekwencjami swoich działań. Już od pierwszych stron czuć napięcie i niebezpieczeństwo, które wisi nad całą galaktyką.
🛡️👻 John Scalzi po mistrzowsku ukazuje, jak technologia i etyka splatają się w futurystycznym wojskowym świecie. Jared Dirac, będący hybrydą stworzonym z DNA zdradzieckiego naukowca Boutina, staje przed wyzwaniem odkrycia motywów jego „ojca” i jednocześnie zachowania własnej niezależności myślowej. Scalzi subtelnie bada granice człowieczeństwa w obliczu supermocy i manipulacji pamięcią.
🛡️👻 Powieść nie ogranicza się jednak do moralnych dylematów – Scalzi serwuje też widowiskowe sekwencje akcji i strategiczne manewry w kosmosie, gdzie los ludzkości wisi na włosku. Narracja balansuje między epickimi bitwami a refleksją nad indywidualnym losem Jareda, co sprawia, że książka jest zarówno emocjonująca, jak i inteligentnie skonstruowana.
🛡️👻 Autor porusza wątek tożsamości i pamięci, ukazując konsekwencje używania cudzych wspomnień i tworzenia żołnierzy-klonów. Scalzi zmusza czytelnika do pytania, czym różni się prawdziwa świadomość od sztucznej, a także jakie prawa mają jednostki stworzone na potrzeby wojny. To nie tylko science fiction, lecz również filozoficzna analiza człowieczeństwa w ekstremalnych warunkach.
ㅤ
🛡️👻 Brygady Duchów wyróżniają się również lekkością stylu i humorem, który Scalzi wplata w fabułę, balansując grozę wojny z dystansem do konwencji gatunku. Czytelnik z łatwością angażuje się w losy bohaterów, jednocześnie śledząc skomplikowane intrygi kosmiczne i działania sojuszu obcych ras. To sprawia, że książka wciąga od pierwszych stron i nie pozwala odłożyć jej przed końcem.
ㅤ
🛡️👻 Książka Johna Scalziego to pozycja obowiązkowa dla fanów nowoczesnej science fiction i literatury przygodowej. Łączy refleksję nad człowieczeństwem z dynamiczną akcją i intrygą, tworząc opowieść wciągającą, inteligentną i pełną napięcia. Brygady Duchów to książka, która nie tylko bawi, lecz również zmusza do myślenia o przyszłości, wojnie i granicach etyki w świecie technologii.
🛡️👻 Brygady Duchów Johna Scalziego to fascynująca kontynuacja uniwersum Wojny starego człowieka, która wprowadza czytelnika w świat nadludzkich żołnierzy stworzonych z DNA zmarłych. Autor przedstawia elitarne oddziały KSO, których członkowie są szybcy, silni i pozbawieni ludzkich skrupułów, a jednocześnie zmagają się z własną tożsamością i konsekwencjami swoich działań. Już...
Wspaniała opowieść, ktora pogłębia znajomość ras i planet galaktyki oraz działań SOK i służb specjalnych. A wszystko to w otoczeniu moralnych dylematów o transferze świadomości, odnajdywaniu prawdziwego siebie i odpowiedzi na ważne pytanie, czy sztucznie tworzeni żołnierze mają dusze?
W tle wojna, bo wszędzie, gdzie dotzre ludzkości, ona podąża za nami.
Spotykamy też jedną znajomą, której los nie będzie nam obojętny, wszak wiemy co i komu obiecała.
Świetne to uniwersum i pozostaje sobie życzyć, by Autorowi nie brakło pomysłów na powrót w tę wersję naszego kosmosu. Ja napewno będę obserwowal I czekał 😃
Wspaniała opowieść, ktora pogłębia znajomość ras i planet galaktyki oraz działań SOK i służb specjalnych. A wszystko to w otoczeniu moralnych dylematów o transferze świadomości, odnajdywaniu prawdziwego siebie i odpowiedzi na ważne pytanie, czy sztucznie tworzeni żołnierze mają dusze?
W tle wojna, bo wszędzie, gdzie dotzre ludzkości, ona podąża za nami.
Spotykamy też...
Macie czasem ochotę się sklonować? Po lekturze pierwszych 60 stron tej powieści będziecie wiedzieli jak to zrobić. Taki klon mógłby przejąć wszystkie uciążliwe obowiązki, a dla nas zostałby tylko czas na przyjemności. Pomarzyć można…
Zaczęłam od klonowania, ale ono nie wygląda tu tak, jak je sobie zwykle wyobrażamy. Tytułowe „Brygady Duchów”, czyli żołnierze sił specjalnych, są tworzeni z DNA zmarłych. Zupełnie inną sprawą jest też transfer świadomości. Wokół tych tematów, budzących wiele pytań o etykę, moralność oraz granicę, po której przestajemy być człowiekiem, a stajemy się produktem, krąży druga część cyklu science fiction Johna Scalziego.
Wielu z Was pewnie z tym gatunkiem nie po drodze, ale dla mnie kosmos i obce cywilizacje stanowią najbardziej wnikliwą perspektywę ukazującą nasze wady, chciwość i bezwzględność. Te książki są jak lustro, w którym możemy się przejrzeć jako ludzkość, a to, co w nim widzimy, zwykle nie napawa optymizmem.
John Scalzi jest jednak wyjątkowy. Pytania i konkluzje, które zostają w głowie na długo, autor przemyca pod rozrywkową warstwą, w swoim charakterystycznym stylu pełnym lekkości, ciętego dowcipu i genialnego wyczucia tempa. I choć w przeciwieństwie do pierwszej części, która od początku była zabawna i niemal frywolna, wstęp drugiej jest bardziej techniczny, to absolutnie nie jest on nudnym wykładem. To fascynująca, choć momentami przerażająca wizja tego, jak bardzo możemy nagiąć biologię, by stworzyć idealnego żołnierza.
W tej części skupiamy się na siłach specjalnych. Główny bohater, Jared, jest eksperymentem - klonem z wbudowaną świadomością zdrajcy ludzkości. Wojsko liczy na to, że dzięki niemu uda się odkryć plany przeciwnika. Przełom w życiu bohatera łączy się z zauważalną zmianą narracji i wraca nasz szalenie zabawny, błyskotliwy i sarkastyczny Scalzi, którego humor jest po prostu niepodrabialny. Nie zliczę, ile razy wybuchałam śmiechem podczas czytania!
Jeśli lubicie naprawdę dobrą, dynamiczną rozrywkę, ale zależy Wam, by pod jej płaszczykiem kryło się coś więcej, coś, co zostanie z Wami na dłużej, to książka idealna dla Was. Pamiętajcie tylko, że to nadal kawał rasowego sci-fi, które pokaże, jak ludzkość poradzi sobie w starciu z trzema rasami obcych i własnymi demonami!
Macie czasem ochotę się sklonować? Po lekturze pierwszych 60 stron tej powieści będziecie wiedzieli jak to zrobić. Taki klon mógłby przejąć wszystkie uciążliwe obowiązki, a dla nas zostałby tylko czas na przyjemności. Pomarzyć można…
Zaczęłam od klonowania, ale ono nie wygląda tu tak, jak je sobie zwykle wyobrażamy. Tytułowe „Brygady Duchów”, czyli żołnierze sił...
Niestety, mimo że czyta się dobrze, jak dla mnie przez większość czasu wieje nudą.
Chwytając za drugi tom spodziewałem się więcej.... Więcej akcji, wojny, operacji specjalnych w wykonaniu "Duchów",bo to o nich, w nawiązaniu do tytułu, tutaj chodzi a przynajmniej moim skromnym zdaniem powinno. Niestety dostajemy skromną dawkę powyższego a szkoda bo pole do popisu było duże....
Oczywiście zachęcam do przeczytania i wydania własnej opinii.
Niestety, mimo że czyta się dobrze, jak dla mnie przez większość czasu wieje nudą.
Chwytając za drugi tom spodziewałem się więcej.... Więcej akcji, wojny, operacji specjalnych w wykonaniu "Duchów",bo to o nich, w nawiązaniu do tytułu, tutaj chodzi a przynajmniej moim skromnym zdaniem powinno. Niestety dostajemy skromną dawkę powyższego a szkoda bo pole do popisu było...
Pierwszy tom cyklu Wojen starego człowieka był tak dobry, że właściwie od razu sięgnęłam po tom drugi, czyli Brygady Duchów. Ta część okazała się nawet lepsza. Scalzi rozwija uniwersum, tłumacząc pewne rzeczy z tomu pierwszego, głównie geopolitykę wszechświata. Np. dlaczego do wojska brano tylko starszych ludzi i wgl jak wyglądała polityka Sił Specjalnych KSO, która poprzednio była tylko lekko zaznaczona.
👻 Złapać zdrajcę
Jednak polityka to tylko fragment tej książki. Znaczną jej część zajmuje akcja. Autor eksploruje wątek tajemniczych Jednostek Specjalnych, tzw. Brygad Duchów, poznanych z grubsza w pierwszym tomie. Tutaj, jak zresztą tytuł wskazuje, akcja skupia się na nich. A konkretnie na jednym żołnierzu, Jaredzie Diracu, stworzonym do zadania specjalnego – wykrycia i złapania zdrajcy ludzkości.
Dirac jest jedyną osobą do tego zdolną, ponieważ stworzono go z DNA zdrajcy. Jego dowódcy liczyli, że hybryda złola i żołnierza zyska dostęp do pamięci i pomoże odkryć motywacje renegata. I faktycznie, wraz z biegiem czasu, okazuje się, że mieli rację. Ale nie do końca. Dowódcy Brygady zaczynają się obawiać, że Dirac rozumiejąc przyczyny zdrady, zamieni się w klona rozłamowca. Jednak żołnierz ma swoje własne plany…
👻 Dużo akcji
Brygady Duchów to, podobnie jak pierwsza część cyklu, świetne połączenie akcji i rozkmin. Tak mniej więcej 80/20 dla akcji. To sprawia, że czyta się to świetnie do tego stopnia, że jak zaczęłam, to skończyłam tego samego dnia. Mimo że książka nie należy do najcieńszych (do najgrubszych zresztą też nie).
Naprawdę ciekawe są rozważania na temat istoty bycia człowiekiem. Świetny jest moment, kiedy stworzony dorosły człowiek, który ma tylko jeden dzień życia za sobą, ale jest wspomagany komputerem zintegrowanym z mózgiem, rozważa implikacje Frankensteina oraz innych popkulturowych stworów, z którymi może się identyfikować. Mniej lub bardziej.
Scalzi mega fajnie opisuje procesy myślowe osób, które rodzą się dorosłe, ale nie wiedzą nic. Ten szok, dezorientację, pustkę wewnętrzną, a jednocześnie potrzebę przynależności do grupy, która daje wsparcie i zmniejsza poczucie osamotnienia. Już dawno nie czytałam niczego równie dobrego, co by tak fajnie łączyło rozkminy z wartką akcją.
Minus tej książki jest jeden. Kończy się zdecydowanie za szybko.
Pierwszy tom cyklu Wojen starego człowieka był tak dobry, że właściwie od razu sięgnęłam po tom drugi, czyli Brygady Duchów. Ta część okazała się nawet lepsza. Scalzi rozwija uniwersum, tłumacząc pewne rzeczy z tomu pierwszego, głównie geopolitykę wszechświata. Np. dlaczego do wojska brano tylko starszych ludzi i wgl jak wyglądała polityka Sił Specjalnych KSO, która...
"We're not military," Sharan said.
"And I'm sure that will make a huge difference to whoever is attacking the base.”
Muszę przyznać, że trochę sie na tej książce zawiodłam. Nie wiedziałam, że w “The Ghost Brigades” nie będzie głównego bohatera z pierwszej części… przez to zabrakło mi wszechobecnego sarkastycznego humoru, przez który pokochałam “Old man’s war”.
Nie zrozumcie mnie źle, “The Ghost Brigades” jest dobra lekturą, ale oczekiwałam czegoś zupełnie innego. Dalej jest tu dość dużo akcji i dobrych dialogów, ale cały czas czułam że czegoś mi brakuje (Johna!).
Z tego co wiem, to pojawia się znowu w trzeciej części, jednak nie wiem czy chce sięgnąć po kolejną książkę z tej serii :(
"Tell me this is Dr. Boutin's body, " Colonel Robbins said.
"Well, it is," said Winters. "And yet it's not."
"You know, Ted, that's exactly the sort of qualified statement that's going to get my ass reamed when I report to General Mattson," Colonel Robbins said.
"We're not military," Sharan said.
"And I'm sure that will make a huge difference to whoever is attacking the base.”
Muszę przyznać, że trochę sie na tej książce zawiodłam. Nie wiedziałam, że w “The Ghost Brigades” nie będzie głównego bohatera z pierwszej części… przez to zabrakło mi wszechobecnego sarkastycznego humoru, przez który pokochałam “Old man’s war”.
Siły Specjalne Unii Kolonialnej mają kolejne rutynowe zadanie: mają niepostrzeżenie wejść, wyeliminować zagrożenie i ująć Administratora Caimen'a Suen Su. Akcja pod dowództwem Jane Sagan przebiega niezwykle sprawie, choć przesłuchanie Caimena ujawnia zagrożenie, z jakim Unia nie miała jeszcze do czynienia. Oto trzy – niezbyt przyjazne Unii – rasy zawarły pakt i szykują się do zmasowanego ataku, a to wszystko pod kierownictwem dr Bautin'a. Człowieka, który zna największe tajemnice Służb Specjalnych i jest zdrajcą. Jakie motywy nim kierują i jak ma przebiegać atak pozostaje tajemnicą, a jedynym sposobem na rozwianie jej i ujęcie Bautina jest stworzenie kolejnego Ducha z zaimplementowaną świadomością doktora. Tym Duchem jest Jared Dirac, początkowo zupełnie nieświadomy swojej prawdziwej roli. Dirac musi zdecydować kim będzie naprawdę: czy stanie się kopią zdrajcy czy tylko ujawni jego plany pozostając wiernym Unii, Duchom, ale przede wszystkim sobie...
Z pewnymi obawami podchodziłem do części drugiej i pytaniem: jak to tak bez John'a Perry'ego? Szczęśliwie obawa była to nieuzasadniona.
Scalzi stworzył zwartą, logiczną i nad wyraz spójną powieść. To kompendium wiedzy o Duchach – tak tajemniczo nakreślonych w "Wojnie...". Duchy to już nie tylko maszyny do zabijania, to ludzie, którzy – choć wykreowani i uwarunkowani – mają swoje pragnienia, mają dylematy i kodeks moralny. Świetnie poprowadzona fabuła wciąga od pierwszej strony powieści. Mamy tutaj i akcję, i lekki humor, i tajemnicę, która nie przytłacza, ale utrzymuje się do samego końca. Wyraziste postaci zapadają w pamięć: Caimen, Sagan, Dirac i Sarah Pauling oczywiście, której autor tak bezwzględnie się pozbywa. I samo zakończenie: śmiało można stwierdzić, że wyszło spod ręki mistrza. Scalzi kończy wszystkie wątki, historia każdej z postaci jest wartością skończoną, co daje mu przewagę nad wieloma autorami, którzy w „odcinaniu kuponów” nie mają umiaru.
Siły Specjalne Unii Kolonialnej mają kolejne rutynowe zadanie: mają niepostrzeżenie wejść, wyeliminować zagrożenie i ująć Administratora Caimen'a Suen Su. Akcja pod dowództwem Jane Sagan przebiega niezwykle sprawie, choć przesłuchanie Caimena ujawnia zagrożenie, z jakim Unia nie miała jeszcze do czynienia. Oto trzy – niezbyt przyjazne Unii – rasy zawarły pakt i szykują się...
"...urodzono mnie tylko po to, żebym przejął umysł innego człowieka. Myśleli, że to nie zadziałało, ale się mylili. Teraz wspomnienia tamtego człowieka są moimi wspomnieniami. Jego życie jest moim życiem."
Kontynuacja świetnej Wojny starego człowieka - mam nadzieję, że wznowienie tej części będzie z równie rewelacyjną okładką.
Każda opowieść ma swojego bohatera. I choć łączą się tu ogólne wątki i postaci, które (mam nadzieję) w przyszłości stworzą nową całość, to jest tu zupełnie inna opowieść o zupełnie innym bohaterze.
Czy równie fascynująca?
Inna.
Tamta była mega zabawna, tu jest bardziej dramatycznie i poważnie, choć równie epicko i bardzo przyjemnie - powieść nieodkładalna na jeden raz.
Na kolejną część chyba trzeba będzie poczekać kilka lat, bo druga część jest ostatnią, jaką wydano w Polsce, niestety... Może wznowienia dadzą radę pociągnąć całość...
"...urodzono mnie tylko po to, żebym przejął umysł innego człowieka. Myśleli, że to nie zadziałało, ale się mylili. Teraz wspomnienia tamtego człowieka są moimi wspomnieniami. Jego życie jest moim życiem."
Kontynuacja świetnej Wojny starego człowieka - mam nadzieję, że wznowienie tej części będzie z równie rewelacyjną okładką.
Bardzo lubię Scalziego. Brygady Duchów to mniej kontynuacja, a bardziej spin-off wybitnej Wojny Starego Człowieka. Choć wolałem Duchy pozostające duchami, to jednak udało się autorowi sensownie rozwinąć temat. Pod płaszczykiem space opery mamy rozważania na temat tożsamości, identyczności, świadomości i wolnej woli. Szkoda, że tak mało Scalziego wydaje się w Polsce - świetny autor.
Bardzo lubię Scalziego. Brygady Duchów to mniej kontynuacja, a bardziej spin-off wybitnej Wojny Starego Człowieka. Choć wolałem Duchy pozostające duchami, to jednak udało się autorowi sensownie rozwinąć temat. Pod płaszczykiem space opery mamy rozważania na temat tożsamości, identyczności, świadomości i wolnej woli. Szkoda, że tak mało Scalziego wydaje się w Polsce -...
Słabsze niż pierwsza część. Jakieś to rozwleczona. Zupełnie inna dynamika opowieści. Daje ocenę niższą bo pierwsza część bardziej do mnie trafiła. Książka poprawna ale można odpuścić.
Słabsze niż pierwsza część. Jakieś to rozwleczona. Zupełnie inna dynamika opowieści. Daje ocenę niższą bo pierwsza część bardziej do mnie trafiła. Książka poprawna ale można odpuścić.
Oczekiwałam kontynuacji przygód Johna tymczasem książka, tak jak tytuł wskazuje, dotyczy Brygady Duchów. Poznajemy losy nowych postaci. Przede wszystkim sklonowanego żołnierza Sił Specjalnych Jareda. Został on powołany do życia w celu uratowania ludzkości przed spiskiem obcych (w który wmieszany jest genialny ludzki naukowiec Boutin). Książa porusza zagadnienie etyczności klonowania. Ciekawa lektura – dla mnie była rewelacyjną odskocznią od codzienności.
Oczekiwałam kontynuacji przygód Johna tymczasem książka, tak jak tytuł wskazuje, dotyczy Brygady Duchów. Poznajemy losy nowych postaci. Przede wszystkim sklonowanego żołnierza Sił Specjalnych Jareda. Został on powołany do życia w celu uratowania ludzkości przed spiskiem obcych (w który wmieszany jest genialny ludzki naukowiec Boutin). Książa porusza zagadnienie etyczności...
Brygady Duchów są kontynuacją bestsellerowej powieści Wojna Starego Człowieka.
Mimo, że powieść jest nieco słabsza od pierwszego tomu cyklu to warto po nią sięgnąć.
Brygady Duchów są kontynuacją bestsellerowej powieści Wojna Starego Człowieka.
Mimo, że powieść jest nieco słabsza od pierwszego tomu cyklu to warto po nią sięgnąć.
W mojej ocenie pierwsza część była ciut ciut ciekawsza. Poza tym na początku jakoś nie mogłem się odnaleźć o co chodzi, jakbym wcale nie czytał kontynuacji, tylko nową książkę. Możliwe, że było to spowodowane faktem, iż myślałem, że książka będzie kontynuowała przygody głównego bohatera z pierwszej części, a pomimo, że dzieje się czasowo później, wcale tak nie jest.
Im bardziej zagłębiamy się w Brygadę Duchów, tym mocniej wciągamy się w losy nowego głównego bohatera, a książkę czyta się dobrze i szybko.
Polecam!
W mojej ocenie pierwsza część była ciut ciut ciekawsza. Poza tym na początku jakoś nie mogłem się odnaleźć o co chodzi, jakbym wcale nie czytał kontynuacji, tylko nową książkę. Możliwe, że było to spowodowane faktem, iż myślałem, że książka będzie kontynuowała przygody głównego bohatera z pierwszej części, a pomimo, że dzieje się czasowo później, wcale tak nie jest.
Im...
Książka na jeden dzień, za dużo tu gadek o moralności a za mało zarzynania innych istot, które myślą, że są inteligentne. Jedyne co mnie ciekawi to wątek zgromadzenia
Książka na jeden dzień, za dużo tu gadek o moralności a za mało zarzynania innych istot, które myślą, że są inteligentne. Jedyne co mnie ciekawi to wątek zgromadzenia
Żołnierz Sił Specjalnych Unii Kolonialnej Jared Dirac.
Genialny naukowiec Charlesa Boutina dopuszcza się zdrady i ginie, a przynajmniej pozoruje swoją śmierć. Koloniale Siły Obrony są w kropce. Świadome zagrożenia wynikającego z sojuszu trzech wrogich frakcji postanawiają „wskrzesić” Boutina. Mają nadzieję, że „stworzony” jak wielu członków Brygady Duchów, Jared Dirac będzie w stanie odtworzyć wspomnienia zdrajcy. Gdyby jednak operacja zakończyła się fiaskiem, Jared będzie kolejnym żołnierzem z Brygady.
Na początku wszystko wskazuje na to, że uzyskanie wspomnień Boutina nie jest możliwe. Jednak pewne traumatyczne przeżycia powodują, iż Jared powoli przypomina sobie pewne fakty z życia swojego „ojca”. Czy uda mu się zrozumieć przyczyny zdrady i odnaleźć Charlesa Boutina?
„Bunkrów nie ma, ale też jest zajebiście”. ;)
Jeżeli w Brygadzie Duchów spodziewacie się zobaczyć klasyczną kontynuację, to bardzo się zawiedziecie.
Książka odbywa się w tych samych realiach, ale znajomość historii Johna Perry (bohatera Wojny starego człowieka) nie jest Wam do niczego potrzebna. Oczywiście, każdy czytający pierwszy tom odnajdzie tu kilka smaczków, które zostały po tomie poprzednim, jednak historia Jareda jest zupełnie „nowym tworem”, a do tego autor to tu, to tam wrzuca kilka zdań o zasadach panujących w tym świecie.
Do tego (co może wydawać się dziwne), dzięki postaci Jareda książka stała się w dużym stopniu filozoficzna. Często bowiem zastanawia się nad miejscem ludzkości w świecie i miejscem jednostek, podobnie jak on stworzonych. Nie omija też problemów etycznych i moralnych związanych z technologią umożliwiającą hodowanie ludzi. W jego rozważaniach sporo miejsca zajmują również Unia Kolonialna. Słuszność jej działań oraz dociekanie, co tak naprawdę pchnęło Charlesa Boutina do zdrady.
Jest też akcja i sensacja.
Oczywiście na samych rozważaniach filozoficzno-etycznych książka się nie kończy. Jest w niej nadal sporo miejsca na akcję i kosmiczną przygodę. Trzeba przyznać, że autor wie jak zagrać tempem akcji, żeby odpowiednio „podgrzać atmosferę” i wywołać emocje począwszy od euforii przez stagnację po głęboki smutek.
Podsumowując. Brygady Duchów Johna Scalzi podobnie jak Wojna starego człowieka, to fantastyczna przygoda, od której nie można się oderwać i bohater, który swoją postawą skrada serce „od pierwszego wejrzenia”. ;) Jeżeli macie więc ochotę na space operę napisaną lekkim językiem, bez miliona trudnych i dziwnych terminów, to koniecznie sięgnijcie po twórczość Johna Scalziego – nie będziecie zawiedzeni!
http://unserious.pl/2018/08/brygady-duchow/
Żołnierz Sił Specjalnych Unii Kolonialnej Jared Dirac.
Genialny naukowiec Charlesa Boutina dopuszcza się zdrady i ginie, a przynajmniej pozoruje swoją śmierć. Koloniale Siły Obrony są w kropce. Świadome zagrożenia wynikającego z sojuszu trzech wrogich frakcji postanawiają „wskrzesić” Boutina. Mają nadzieję, że „stworzony” jak wielu członków Brygady Duchów, Jared Dirac...
Książka jest kontynuacją Wojny Starego Człowieka. W obliczu zdrady ważnego naukowca siły specjalne chwytają się brzytwy i próbują przywrócić do życia zapisany stan umysłu uciekiniera. Nie wszystko idzie jednak zgodnie z planem. Czy nowy członek sił specjalnych zdoła odkryć zaszytą w nim tajemnicę i zdąży zapobiec nadchodzącej wojnie? A może to jednak osobowość zdrajcy i jego motywy zdołają przekonać go do sabotażu?
Książka jest kontynuacją Wojny Starego Człowieka. W obliczu zdrady ważnego naukowca siły specjalne chwytają się brzytwy i próbują przywrócić do życia zapisany stan umysłu uciekiniera. Nie wszystko idzie jednak zgodnie z planem. Czy nowy członek sił specjalnych zdoła odkryć zaszytą w nim tajemnicę i zdąży zapobiec nadchodzącej wojnie? A może to jednak osobowość zdrajcy i...
Bardzo dobra,ale trzeba mieć więcej czasu na czytanie niż 3 strony dziennie, ciężko w ten sposób poczuć klimat..
Na szczęście książka łatwa w odbiorze,gdyby tylko było mniej tego mądrego gadania..
Pierwszy tom bardziej mi podszedł.
Bardzo dobra,ale trzeba mieć więcej czasu na czytanie niż 3 strony dziennie, ciężko w ten sposób poczuć klimat..
Na szczęście książka łatwa w odbiorze,gdyby tylko było mniej tego mądrego gadania..
Pierwszy tom bardziej mi podszedł.
Kontynuacja „Wojny starego człowieka” na pewno ujmy dla cyklu i jej autora nie przynosi. Opiera się ona na tej samej koncepcji twórczej, co czyni ją bardzo dobrej jakości space operą charakteryzującą się ciekawą historią opowiedzianą w interesujący sposób, której fabuła toczy się w dobrze znanym z poprzedniej części uniwersum.
Jednak jak dla mnie brakuje tutaj tego drugiego dna, które udało mi się uchwycić przy okazji lektury poprzedniczki. Oczywiście gdzieś tam przemykają pytania o miejsce człowieka we wszechświecie i jego z nim relacje, a także granice tożsamości jednostki i natury jej świadomości. Niestety są one potraktowane nazbyt powierzchownie jednoznacznie kontynuując wyeksploatowane oraz wtórne ich koncepcje znane z tego typu literatury. Brak w nich głębszej refleksji wynika z faktu, że są jedynie narzędziem służącym podkreśleniu i uzasadnieniu akcji powieści.
Szczerze mówiąc spodziewałem się czegoś więcej i choć do gromkiego lamentu daleka tu droga to jednak odczuwam wyraźny niedosyt.
Kontynuacja „Wojny starego człowieka” na pewno ujmy dla cyklu i jej autora nie przynosi. Opiera się ona na tej samej koncepcji twórczej, co czyni ją bardzo dobrej jakości space operą charakteryzującą się ciekawą historią opowiedzianą w interesujący sposób, której fabuła toczy się w dobrze znanym z poprzedniej części uniwersum.
Jednak jak dla mnie brakuje tutaj tego drugiego...
Dalsze losy ludzkości w nieprzyjaznym wszechświecie. Tym razem poznajemy Brygadę Duchów czyli żołnierzy którzy powstają z DNA zmarłych osób i są tworzeni w ten sposób, że "budząc" się do życia są już w pełni dorosłymi ludźmi wyposażonymi w ogromną wiedzę nie tylko z dziedziny wojskowej ale i naukowej, niestety nie posiadają żadnych wspomnień i przeżyć. Ich ćwiczenie polega na "totalnej" dzięki wszczepionego im "mózgogościowi" (sztuczny superkomputer) który umożliwia im nie tylko dostęp do ogromnej wiedzy ale także możliwość porozumiewania się za pomocą samych myśli. Do tak przygotowanego oddziału zostaje dołączony Jared Dirac, który został stworzony z "wgraną" świadomością Charles Boutina który zdradził ludzi i przeszedł na stronę obcych. Niestety eksperyment się nie ufał i Jared nic nie pamięta z wgranej mu osobowości, trafia więc do brygady duchów. Czy na pewno wspomnienia Charles nie pojawią się w świadomości Jareda to już musicie przeczytać sami . Otrzymujemy świetną fantastykę w której autor ukazuje nam, że nie ma prostych wyborów a w większości podejmowanych szczególnie na górze decyzji ma jakieś drugie dno. Dobra chociaż trochę ponura wizja przyszłości.
Dalsze losy ludzkości w nieprzyjaznym wszechświecie. Tym razem poznajemy Brygadę Duchów czyli żołnierzy którzy powstają z DNA zmarłych osób i są tworzeni w ten sposób, że "budząc" się do życia są już w pełni dorosłymi ludźmi wyposażonymi w ogromną wiedzę nie tylko z dziedziny wojskowej ale i naukowej, niestety nie posiadają żadnych wspomnień i przeżyć. Ich ćwiczenie polega...
Porządna s-f. Nie stroni od filozoficznych rozważań, akcji również nie brakuje. Zdecydowanie lepsza niż pierwsza część. Mimo, że występuje trochę rzadko spotykanego słownictwa angielski jest zasadniczo prosty.
Porządna s-f. Nie stroni od filozoficznych rozważań, akcji również nie brakuje. Zdecydowanie lepsza niż pierwsza część. Mimo, że występuje trochę rzadko spotykanego słownictwa angielski jest zasadniczo prosty.
Napakowana bohaterami, akcją i mnogością opisów scen walk, porywająca powieść SF, z niezwykle ciekawym (i kontynuowanym z poprzedniej części) motywem przewodnim - transferem świadomości; autor dość mocno skupia się na technicznych aspektach tego procesu, co osobiście dla mnie jest dużym plusem. Z tej powieści mógłby powstać naprawdę widowiskowy film...
Napakowana bohaterami, akcją i mnogością opisów scen walk, porywająca powieść SF, z niezwykle ciekawym (i kontynuowanym z poprzedniej części) motywem przewodnim - transferem świadomości; autor dość mocno skupia się na technicznych aspektach tego procesu, co osobiście dla mnie jest dużym plusem. Z tej powieści mógłby powstać naprawdę widowiskowy film...
Drugi tom "Wojny Starego Człowieka" zupełnie mnie zaskoczył. Po pierwszym tomie spodziewałem się kontynuacji historii Perry'ego, a po tytule zgadywałem, że dołączy on do Brygady Duchów i będzie mierzył się z nowymi zagrożeniami we wrogim kosmosie.
Autor zdecydował się pójść w zupełnie innym kierunku. Mamy tutaj nowego głównego bohatera osadzonego w nowej historii. Są pewne wspólne elementy z poprzednim tomem - niektórzy bohaterowie, kontekst polityczno-społeczny oraz obce rasy - ale fabuła nie jest bezpośrednią kontynuacją. Z jednej strony doceniam, że ta książka mocno rozbudowała całe uniwersum. Dowiedzieliśmy się więcej o kulturze i historii niektórych ras, lepiej poznaliśmy technologię i zmiany w Unii Kolonialnej.
Niestety autor zafundował czytelnikom ponad 1/3 książki nowego wstępu. Od nowa poznajemy bohatera, od nowa przechodzi on szkolenie i od nowa musi się odnaleźć w tym świecie. Pierwszy tom czytałem kilka dni temu i nie byłem zachwycony taką powtórką z rozrywki. Pod koniec tego fragmentu byłem już dość zmęczony powtarzalnością, ale szczęśliwie druga część powieści jest lepsza niż wstęp.
Całościowo - podobało mi się. Autor zrobił coś innego niż oczekiwałem, ale udało mu się wybrnąć i podłożyć podwaliny pod kolejne rozdziały tej historii. Mam nadzieję, że będę mógł przeczytać kolejne tomy i dowiedzieć się więcej o tym uniwersum.
Drugi tom "Wojny Starego Człowieka" zupełnie mnie zaskoczył. Po pierwszym tomie spodziewałem się kontynuacji historii Perry'ego, a po tytule zgadywałem, że dołączy on do Brygady Duchów i będzie mierzył się z nowymi zagrożeniami we wrogim kosmosie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor zdecydował się pójść w zupełnie innym kierunku. Mamy tutaj nowego głównego bohatera osadzonego w nowej historii. Są pewne...
Lekka, łatwa i przyjemna. Przewidywalna w wielu miejscach.
Lekka, łatwa i przyjemna. Przewidywalna w wielu miejscach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🛡️👻 Brygady Duchów Johna Scalziego to fascynująca kontynuacja uniwersum Wojny starego człowieka, która wprowadza czytelnika w świat nadludzkich żołnierzy stworzonych z DNA zmarłych. Autor przedstawia elitarne oddziały KSO, których członkowie są szybcy, silni i pozbawieni ludzkich skrupułów, a jednocześnie zmagają się z własną tożsamością i konsekwencjami swoich działań. Już od pierwszych stron czuć napięcie i niebezpieczeństwo, które wisi nad całą galaktyką.
🛡️👻 John Scalzi po mistrzowsku ukazuje, jak technologia i etyka splatają się w futurystycznym wojskowym świecie. Jared Dirac, będący hybrydą stworzonym z DNA zdradzieckiego naukowca Boutina, staje przed wyzwaniem odkrycia motywów jego „ojca” i jednocześnie zachowania własnej niezależności myślowej. Scalzi subtelnie bada granice człowieczeństwa w obliczu supermocy i manipulacji pamięcią.
🛡️👻 Powieść nie ogranicza się jednak do moralnych dylematów – Scalzi serwuje też widowiskowe sekwencje akcji i strategiczne manewry w kosmosie, gdzie los ludzkości wisi na włosku. Narracja balansuje między epickimi bitwami a refleksją nad indywidualnym losem Jareda, co sprawia, że książka jest zarówno emocjonująca, jak i inteligentnie skonstruowana.
🛡️👻 Autor porusza wątek tożsamości i pamięci, ukazując konsekwencje używania cudzych wspomnień i tworzenia żołnierzy-klonów. Scalzi zmusza czytelnika do pytania, czym różni się prawdziwa świadomość od sztucznej, a także jakie prawa mają jednostki stworzone na potrzeby wojny. To nie tylko science fiction, lecz również filozoficzna analiza człowieczeństwa w ekstremalnych warunkach.
ㅤ
🛡️👻 Brygady Duchów wyróżniają się również lekkością stylu i humorem, który Scalzi wplata w fabułę, balansując grozę wojny z dystansem do konwencji gatunku. Czytelnik z łatwością angażuje się w losy bohaterów, jednocześnie śledząc skomplikowane intrygi kosmiczne i działania sojuszu obcych ras. To sprawia, że książka wciąga od pierwszych stron i nie pozwala odłożyć jej przed końcem.
ㅤ
🛡️👻 Książka Johna Scalziego to pozycja obowiązkowa dla fanów nowoczesnej science fiction i literatury przygodowej. Łączy refleksję nad człowieczeństwem z dynamiczną akcją i intrygą, tworząc opowieść wciągającą, inteligentną i pełną napięcia. Brygady Duchów to książka, która nie tylko bawi, lecz również zmusza do myślenia o przyszłości, wojnie i granicach etyki w świecie technologii.
🛡️👻 Brygady Duchów Johna Scalziego to fascynująca kontynuacja uniwersum Wojny starego człowieka, która wprowadza czytelnika w świat nadludzkich żołnierzy stworzonych z DNA zmarłych. Autor przedstawia elitarne oddziały KSO, których członkowie są szybcy, silni i pozbawieni ludzkich skrupułów, a jednocześnie zmagają się z własną tożsamością i konsekwencjami swoich działań. Już...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZauważalnie słabsza od części pierwszej ale ma dobre momenty. Bardzo wzruszająca końcówka, kilka dobrych zwrotów akcji.
Zauważalnie słabsza od części pierwszej ale ma dobre momenty. Bardzo wzruszająca końcówka, kilka dobrych zwrotów akcji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspaniała opowieść, ktora pogłębia znajomość ras i planet galaktyki oraz działań SOK i służb specjalnych. A wszystko to w otoczeniu moralnych dylematów o transferze świadomości, odnajdywaniu prawdziwego siebie i odpowiedzi na ważne pytanie, czy sztucznie tworzeni żołnierze mają dusze?
W tle wojna, bo wszędzie, gdzie dotzre ludzkości, ona podąża za nami.
Spotykamy też jedną znajomą, której los nie będzie nam obojętny, wszak wiemy co i komu obiecała.
Świetne to uniwersum i pozostaje sobie życzyć, by Autorowi nie brakło pomysłów na powrót w tę wersję naszego kosmosu. Ja napewno będę obserwowal I czekał 😃
Wspaniała opowieść, ktora pogłębia znajomość ras i planet galaktyki oraz działań SOK i służb specjalnych. A wszystko to w otoczeniu moralnych dylematów o transferze świadomości, odnajdywaniu prawdziwego siebie i odpowiedzi na ważne pytanie, czy sztucznie tworzeni żołnierze mają dusze?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW tle wojna, bo wszędzie, gdzie dotzre ludzkości, ona podąża za nami.
Spotykamy też...
Macie czasem ochotę się sklonować? Po lekturze pierwszych 60 stron tej powieści będziecie wiedzieli jak to zrobić. Taki klon mógłby przejąć wszystkie uciążliwe obowiązki, a dla nas zostałby tylko czas na przyjemności. Pomarzyć można…
Zaczęłam od klonowania, ale ono nie wygląda tu tak, jak je sobie zwykle wyobrażamy. Tytułowe „Brygady Duchów”, czyli żołnierze sił specjalnych, są tworzeni z DNA zmarłych. Zupełnie inną sprawą jest też transfer świadomości. Wokół tych tematów, budzących wiele pytań o etykę, moralność oraz granicę, po której przestajemy być człowiekiem, a stajemy się produktem, krąży druga część cyklu science fiction Johna Scalziego.
Wielu z Was pewnie z tym gatunkiem nie po drodze, ale dla mnie kosmos i obce cywilizacje stanowią najbardziej wnikliwą perspektywę ukazującą nasze wady, chciwość i bezwzględność. Te książki są jak lustro, w którym możemy się przejrzeć jako ludzkość, a to, co w nim widzimy, zwykle nie napawa optymizmem.
John Scalzi jest jednak wyjątkowy. Pytania i konkluzje, które zostają w głowie na długo, autor przemyca pod rozrywkową warstwą, w swoim charakterystycznym stylu pełnym lekkości, ciętego dowcipu i genialnego wyczucia tempa. I choć w przeciwieństwie do pierwszej części, która od początku była zabawna i niemal frywolna, wstęp drugiej jest bardziej techniczny, to absolutnie nie jest on nudnym wykładem. To fascynująca, choć momentami przerażająca wizja tego, jak bardzo możemy nagiąć biologię, by stworzyć idealnego żołnierza.
W tej części skupiamy się na siłach specjalnych. Główny bohater, Jared, jest eksperymentem - klonem z wbudowaną świadomością zdrajcy ludzkości. Wojsko liczy na to, że dzięki niemu uda się odkryć plany przeciwnika. Przełom w życiu bohatera łączy się z zauważalną zmianą narracji i wraca nasz szalenie zabawny, błyskotliwy i sarkastyczny Scalzi, którego humor jest po prostu niepodrabialny. Nie zliczę, ile razy wybuchałam śmiechem podczas czytania!
Jeśli lubicie naprawdę dobrą, dynamiczną rozrywkę, ale zależy Wam, by pod jej płaszczykiem kryło się coś więcej, coś, co zostanie z Wami na dłużej, to książka idealna dla Was. Pamiętajcie tylko, że to nadal kawał rasowego sci-fi, które pokaże, jak ludzkość poradzi sobie w starciu z trzema rasami obcych i własnymi demonami!
Macie czasem ochotę się sklonować? Po lekturze pierwszych 60 stron tej powieści będziecie wiedzieli jak to zrobić. Taki klon mógłby przejąć wszystkie uciążliwe obowiązki, a dla nas zostałby tylko czas na przyjemności. Pomarzyć można…
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaczęłam od klonowania, ale ono nie wygląda tu tak, jak je sobie zwykle wyobrażamy. Tytułowe „Brygady Duchów”, czyli żołnierze sił...
Nie tak dobra jak pierwsza część, ale trzeba przeczytać żeby zagłębić się w to uniwersum. Czekam na kolejną część.
Nie tak dobra jak pierwsza część, ale trzeba przeczytać żeby zagłębić się w to uniwersum. Czekam na kolejną część.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety, mimo że czyta się dobrze, jak dla mnie przez większość czasu wieje nudą.
Chwytając za drugi tom spodziewałem się więcej.... Więcej akcji, wojny, operacji specjalnych w wykonaniu "Duchów",bo to o nich, w nawiązaniu do tytułu, tutaj chodzi a przynajmniej moim skromnym zdaniem powinno. Niestety dostajemy skromną dawkę powyższego a szkoda bo pole do popisu było duże....
Oczywiście zachęcam do przeczytania i wydania własnej opinii.
Niestety, mimo że czyta się dobrze, jak dla mnie przez większość czasu wieje nudą.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChwytając za drugi tom spodziewałem się więcej.... Więcej akcji, wojny, operacji specjalnych w wykonaniu "Duchów",bo to o nich, w nawiązaniu do tytułu, tutaj chodzi a przynajmniej moim skromnym zdaniem powinno. Niestety dostajemy skromną dawkę powyższego a szkoda bo pole do popisu było...
Pierwszy tom cyklu Wojen starego człowieka był tak dobry, że właściwie od razu sięgnęłam po tom drugi, czyli Brygady Duchów. Ta część okazała się nawet lepsza. Scalzi rozwija uniwersum, tłumacząc pewne rzeczy z tomu pierwszego, głównie geopolitykę wszechświata. Np. dlaczego do wojska brano tylko starszych ludzi i wgl jak wyglądała polityka Sił Specjalnych KSO, która poprzednio była tylko lekko zaznaczona.
👻 Złapać zdrajcę
Jednak polityka to tylko fragment tej książki. Znaczną jej część zajmuje akcja. Autor eksploruje wątek tajemniczych Jednostek Specjalnych, tzw. Brygad Duchów, poznanych z grubsza w pierwszym tomie. Tutaj, jak zresztą tytuł wskazuje, akcja skupia się na nich. A konkretnie na jednym żołnierzu, Jaredzie Diracu, stworzonym do zadania specjalnego – wykrycia i złapania zdrajcy ludzkości.
Dirac jest jedyną osobą do tego zdolną, ponieważ stworzono go z DNA zdrajcy. Jego dowódcy liczyli, że hybryda złola i żołnierza zyska dostęp do pamięci i pomoże odkryć motywacje renegata. I faktycznie, wraz z biegiem czasu, okazuje się, że mieli rację. Ale nie do końca. Dowódcy Brygady zaczynają się obawiać, że Dirac rozumiejąc przyczyny zdrady, zamieni się w klona rozłamowca. Jednak żołnierz ma swoje własne plany…
👻 Dużo akcji
Brygady Duchów to, podobnie jak pierwsza część cyklu, świetne połączenie akcji i rozkmin. Tak mniej więcej 80/20 dla akcji. To sprawia, że czyta się to świetnie do tego stopnia, że jak zaczęłam, to skończyłam tego samego dnia. Mimo że książka nie należy do najcieńszych (do najgrubszych zresztą też nie).
Naprawdę ciekawe są rozważania na temat istoty bycia człowiekiem. Świetny jest moment, kiedy stworzony dorosły człowiek, który ma tylko jeden dzień życia za sobą, ale jest wspomagany komputerem zintegrowanym z mózgiem, rozważa implikacje Frankensteina oraz innych popkulturowych stworów, z którymi może się identyfikować. Mniej lub bardziej.
Scalzi mega fajnie opisuje procesy myślowe osób, które rodzą się dorosłe, ale nie wiedzą nic. Ten szok, dezorientację, pustkę wewnętrzną, a jednocześnie potrzebę przynależności do grupy, która daje wsparcie i zmniejsza poczucie osamotnienia. Już dawno nie czytałam niczego równie dobrego, co by tak fajnie łączyło rozkminy z wartką akcją.
Minus tej książki jest jeden. Kończy się zdecydowanie za szybko.
Pierwszy tom cyklu Wojen starego człowieka był tak dobry, że właściwie od razu sięgnęłam po tom drugi, czyli Brygady Duchów. Ta część okazała się nawet lepsza. Scalzi rozwija uniwersum, tłumacząc pewne rzeczy z tomu pierwszego, głównie geopolitykę wszechświata. Np. dlaczego do wojska brano tylko starszych ludzi i wgl jak wyglądała polityka Sił Specjalnych KSO, która...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"We're not military," Sharan said.
"And I'm sure that will make a huge difference to whoever is attacking the base.”
Muszę przyznać, że trochę sie na tej książce zawiodłam. Nie wiedziałam, że w “The Ghost Brigades” nie będzie głównego bohatera z pierwszej części… przez to zabrakło mi wszechobecnego sarkastycznego humoru, przez który pokochałam “Old man’s war”.
Nie zrozumcie mnie źle, “The Ghost Brigades” jest dobra lekturą, ale oczekiwałam czegoś zupełnie innego. Dalej jest tu dość dużo akcji i dobrych dialogów, ale cały czas czułam że czegoś mi brakuje (Johna!).
Z tego co wiem, to pojawia się znowu w trzeciej części, jednak nie wiem czy chce sięgnąć po kolejną książkę z tej serii :(
"Tell me this is Dr. Boutin's body, " Colonel Robbins said.
"Well, it is," said Winters. "And yet it's not."
"You know, Ted, that's exactly the sort of qualified statement that's going to get my ass reamed when I report to General Mattson," Colonel Robbins said.
"We're not military," Sharan said.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"And I'm sure that will make a huge difference to whoever is attacking the base.”
Muszę przyznać, że trochę sie na tej książce zawiodłam. Nie wiedziałam, że w “The Ghost Brigades” nie będzie głównego bohatera z pierwszej części… przez to zabrakło mi wszechobecnego sarkastycznego humoru, przez który pokochałam “Old man’s war”.
Nie...
Solidnie zbudowana kontynuacja. Może odrobinę poważniejsza? Nie wierzę, że po przeczytaniu pierwszej nie sięgnięcie po drugą :) słuszny wybór.
Solidnie zbudowana kontynuacja. Może odrobinę poważniejsza? Nie wierzę, że po przeczytaniu pierwszej nie sięgnięcie po drugą :) słuszny wybór.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSiły Specjalne Unii Kolonialnej mają kolejne rutynowe zadanie: mają niepostrzeżenie wejść, wyeliminować zagrożenie i ująć Administratora Caimen'a Suen Su. Akcja pod dowództwem Jane Sagan przebiega niezwykle sprawie, choć przesłuchanie Caimena ujawnia zagrożenie, z jakim Unia nie miała jeszcze do czynienia. Oto trzy – niezbyt przyjazne Unii – rasy zawarły pakt i szykują się do zmasowanego ataku, a to wszystko pod kierownictwem dr Bautin'a. Człowieka, który zna największe tajemnice Służb Specjalnych i jest zdrajcą. Jakie motywy nim kierują i jak ma przebiegać atak pozostaje tajemnicą, a jedynym sposobem na rozwianie jej i ujęcie Bautina jest stworzenie kolejnego Ducha z zaimplementowaną świadomością doktora. Tym Duchem jest Jared Dirac, początkowo zupełnie nieświadomy swojej prawdziwej roli. Dirac musi zdecydować kim będzie naprawdę: czy stanie się kopią zdrajcy czy tylko ujawni jego plany pozostając wiernym Unii, Duchom, ale przede wszystkim sobie...
Z pewnymi obawami podchodziłem do części drugiej i pytaniem: jak to tak bez John'a Perry'ego? Szczęśliwie obawa była to nieuzasadniona.
Scalzi stworzył zwartą, logiczną i nad wyraz spójną powieść. To kompendium wiedzy o Duchach – tak tajemniczo nakreślonych w "Wojnie...". Duchy to już nie tylko maszyny do zabijania, to ludzie, którzy – choć wykreowani i uwarunkowani – mają swoje pragnienia, mają dylematy i kodeks moralny. Świetnie poprowadzona fabuła wciąga od pierwszej strony powieści. Mamy tutaj i akcję, i lekki humor, i tajemnicę, która nie przytłacza, ale utrzymuje się do samego końca. Wyraziste postaci zapadają w pamięć: Caimen, Sagan, Dirac i Sarah Pauling oczywiście, której autor tak bezwzględnie się pozbywa. I samo zakończenie: śmiało można stwierdzić, że wyszło spod ręki mistrza. Scalzi kończy wszystkie wątki, historia każdej z postaci jest wartością skończoną, co daje mu przewagę nad wieloma autorami, którzy w „odcinaniu kuponów” nie mają umiaru.
Siły Specjalne Unii Kolonialnej mają kolejne rutynowe zadanie: mają niepostrzeżenie wejść, wyeliminować zagrożenie i ująć Administratora Caimen'a Suen Su. Akcja pod dowództwem Jane Sagan przebiega niezwykle sprawie, choć przesłuchanie Caimena ujawnia zagrożenie, z jakim Unia nie miała jeszcze do czynienia. Oto trzy – niezbyt przyjazne Unii – rasy zawarły pakt i szykują się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"...urodzono mnie tylko po to, żebym przejął umysł innego człowieka. Myśleli, że to nie zadziałało, ale się mylili. Teraz wspomnienia tamtego człowieka są moimi wspomnieniami. Jego życie jest moim życiem."
Kontynuacja świetnej Wojny starego człowieka - mam nadzieję, że wznowienie tej części będzie z równie rewelacyjną okładką.
Każda opowieść ma swojego bohatera. I choć łączą się tu ogólne wątki i postaci, które (mam nadzieję) w przyszłości stworzą nową całość, to jest tu zupełnie inna opowieść o zupełnie innym bohaterze.
Czy równie fascynująca?
Inna.
Tamta była mega zabawna, tu jest bardziej dramatycznie i poważnie, choć równie epicko i bardzo przyjemnie - powieść nieodkładalna na jeden raz.
Na kolejną część chyba trzeba będzie poczekać kilka lat, bo druga część jest ostatnią, jaką wydano w Polsce, niestety... Może wznowienia dadzą radę pociągnąć całość...
"...urodzono mnie tylko po to, żebym przejął umysł innego człowieka. Myśleli, że to nie zadziałało, ale się mylili. Teraz wspomnienia tamtego człowieka są moimi wspomnieniami. Jego życie jest moim życiem."
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKontynuacja świetnej Wojny starego człowieka - mam nadzieję, że wznowienie tej części będzie z równie rewelacyjną okładką.
Każda opowieść ma swojego bohatera. I choć...
Bardzo lubię Scalziego. Brygady Duchów to mniej kontynuacja, a bardziej spin-off wybitnej Wojny Starego Człowieka. Choć wolałem Duchy pozostające duchami, to jednak udało się autorowi sensownie rozwinąć temat. Pod płaszczykiem space opery mamy rozważania na temat tożsamości, identyczności, świadomości i wolnej woli. Szkoda, że tak mało Scalziego wydaje się w Polsce - świetny autor.
Bardzo lubię Scalziego. Brygady Duchów to mniej kontynuacja, a bardziej spin-off wybitnej Wojny Starego Człowieka. Choć wolałem Duchy pozostające duchami, to jednak udało się autorowi sensownie rozwinąć temat. Pod płaszczykiem space opery mamy rozważania na temat tożsamości, identyczności, świadomości i wolnej woli. Szkoda, że tak mało Scalziego wydaje się w Polsce -...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNaprawdę fajny pomysł, dalej dobrze się czyta.
Szkoda że reszta serii nie jest przetłumaczona....
Aby ktoś mógł odnieść się do moich słów, poniżej lista sci-fi z moimi ocenami:
Expansja - 9/10
Hyperion - 8,5/10
Lód - 8,5/10
Naprawdę fajny pomysł, dalej dobrze się czyta.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzkoda że reszta serii nie jest przetłumaczona....
Aby ktoś mógł odnieść się do moich słów, poniżej lista sci-fi z moimi ocenami:
Expansja - 9/10
Hyperion - 8,5/10
Lód - 8,5/10
Słabsze niż pierwsza część. Jakieś to rozwleczona. Zupełnie inna dynamika opowieści. Daje ocenę niższą bo pierwsza część bardziej do mnie trafiła. Książka poprawna ale można odpuścić.
Słabsze niż pierwsza część. Jakieś to rozwleczona. Zupełnie inna dynamika opowieści. Daje ocenę niższą bo pierwsza część bardziej do mnie trafiła. Książka poprawna ale można odpuścić.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOczekiwałam kontynuacji przygód Johna tymczasem książka, tak jak tytuł wskazuje, dotyczy Brygady Duchów. Poznajemy losy nowych postaci. Przede wszystkim sklonowanego żołnierza Sił Specjalnych Jareda. Został on powołany do życia w celu uratowania ludzkości przed spiskiem obcych (w który wmieszany jest genialny ludzki naukowiec Boutin). Książa porusza zagadnienie etyczności klonowania. Ciekawa lektura – dla mnie była rewelacyjną odskocznią od codzienności.
Oczekiwałam kontynuacji przygód Johna tymczasem książka, tak jak tytuł wskazuje, dotyczy Brygady Duchów. Poznajemy losy nowych postaci. Przede wszystkim sklonowanego żołnierza Sił Specjalnych Jareda. Został on powołany do życia w celu uratowania ludzkości przed spiskiem obcych (w który wmieszany jest genialny ludzki naukowiec Boutin). Książa porusza zagadnienie etyczności...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiła lektura, żałuję że chyba reszta książek z serii chyba nie zostanie przełożą na polski :(
https://www.goodreads.com/series/40789-old-man-s-war
Miła lektura, żałuję że chyba reszta książek z serii chyba nie zostanie przełożą na polski :(
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttps://www.goodreads.com/series/40789-old-man-s-war
Brygady Duchów są kontynuacją bestsellerowej powieści Wojna Starego Człowieka.
Mimo, że powieść jest nieco słabsza od pierwszego tomu cyklu to warto po nią sięgnąć.
Brygady Duchów są kontynuacją bestsellerowej powieści Wojna Starego Człowieka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo, że powieść jest nieco słabsza od pierwszego tomu cyklu to warto po nią sięgnąć.
W mojej ocenie pierwsza część była ciut ciut ciekawsza. Poza tym na początku jakoś nie mogłem się odnaleźć o co chodzi, jakbym wcale nie czytał kontynuacji, tylko nową książkę. Możliwe, że było to spowodowane faktem, iż myślałem, że książka będzie kontynuowała przygody głównego bohatera z pierwszej części, a pomimo, że dzieje się czasowo później, wcale tak nie jest.
Im bardziej zagłębiamy się w Brygadę Duchów, tym mocniej wciągamy się w losy nowego głównego bohatera, a książkę czyta się dobrze i szybko.
Polecam!
W mojej ocenie pierwsza część była ciut ciut ciekawsza. Poza tym na początku jakoś nie mogłem się odnaleźć o co chodzi, jakbym wcale nie czytał kontynuacji, tylko nową książkę. Możliwe, że było to spowodowane faktem, iż myślałem, że książka będzie kontynuowała przygody głównego bohatera z pierwszej części, a pomimo, że dzieje się czasowo później, wcale tak nie jest.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIm...
Książka na jeden dzień, za dużo tu gadek o moralności a za mało zarzynania innych istot, które myślą, że są inteligentne. Jedyne co mnie ciekawi to wątek zgromadzenia
Książka na jeden dzień, za dużo tu gadek o moralności a za mało zarzynania innych istot, które myślą, że są inteligentne. Jedyne co mnie ciekawi to wątek zgromadzenia
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŻołnierz Sił Specjalnych Unii Kolonialnej Jared Dirac.
Genialny naukowiec Charlesa Boutina dopuszcza się zdrady i ginie, a przynajmniej pozoruje swoją śmierć. Koloniale Siły Obrony są w kropce. Świadome zagrożenia wynikającego z sojuszu trzech wrogich frakcji postanawiają „wskrzesić” Boutina. Mają nadzieję, że „stworzony” jak wielu członków Brygady Duchów, Jared Dirac będzie w stanie odtworzyć wspomnienia zdrajcy. Gdyby jednak operacja zakończyła się fiaskiem, Jared będzie kolejnym żołnierzem z Brygady.
Na początku wszystko wskazuje na to, że uzyskanie wspomnień Boutina nie jest możliwe. Jednak pewne traumatyczne przeżycia powodują, iż Jared powoli przypomina sobie pewne fakty z życia swojego „ojca”. Czy uda mu się zrozumieć przyczyny zdrady i odnaleźć Charlesa Boutina?
„Bunkrów nie ma, ale też jest zajebiście”. ;)
Jeżeli w Brygadzie Duchów spodziewacie się zobaczyć klasyczną kontynuację, to bardzo się zawiedziecie.
Książka odbywa się w tych samych realiach, ale znajomość historii Johna Perry (bohatera Wojny starego człowieka) nie jest Wam do niczego potrzebna. Oczywiście, każdy czytający pierwszy tom odnajdzie tu kilka smaczków, które zostały po tomie poprzednim, jednak historia Jareda jest zupełnie „nowym tworem”, a do tego autor to tu, to tam wrzuca kilka zdań o zasadach panujących w tym świecie.
Do tego (co może wydawać się dziwne), dzięki postaci Jareda książka stała się w dużym stopniu filozoficzna. Często bowiem zastanawia się nad miejscem ludzkości w świecie i miejscem jednostek, podobnie jak on stworzonych. Nie omija też problemów etycznych i moralnych związanych z technologią umożliwiającą hodowanie ludzi. W jego rozważaniach sporo miejsca zajmują również Unia Kolonialna. Słuszność jej działań oraz dociekanie, co tak naprawdę pchnęło Charlesa Boutina do zdrady.
Jest też akcja i sensacja.
Oczywiście na samych rozważaniach filozoficzno-etycznych książka się nie kończy. Jest w niej nadal sporo miejsca na akcję i kosmiczną przygodę. Trzeba przyznać, że autor wie jak zagrać tempem akcji, żeby odpowiednio „podgrzać atmosferę” i wywołać emocje począwszy od euforii przez stagnację po głęboki smutek.
Podsumowując. Brygady Duchów Johna Scalzi podobnie jak Wojna starego człowieka, to fantastyczna przygoda, od której nie można się oderwać i bohater, który swoją postawą skrada serce „od pierwszego wejrzenia”. ;) Jeżeli macie więc ochotę na space operę napisaną lekkim językiem, bez miliona trudnych i dziwnych terminów, to koniecznie sięgnijcie po twórczość Johna Scalziego – nie będziecie zawiedzeni!
http://unserious.pl/2018/08/brygady-duchow/
Żołnierz Sił Specjalnych Unii Kolonialnej Jared Dirac.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGenialny naukowiec Charlesa Boutina dopuszcza się zdrady i ginie, a przynajmniej pozoruje swoją śmierć. Koloniale Siły Obrony są w kropce. Świadome zagrożenia wynikającego z sojuszu trzech wrogich frakcji postanawiają „wskrzesić” Boutina. Mają nadzieję, że „stworzony” jak wielu członków Brygady Duchów, Jared Dirac...
Książka jest kontynuacją Wojny Starego Człowieka. W obliczu zdrady ważnego naukowca siły specjalne chwytają się brzytwy i próbują przywrócić do życia zapisany stan umysłu uciekiniera. Nie wszystko idzie jednak zgodnie z planem. Czy nowy członek sił specjalnych zdoła odkryć zaszytą w nim tajemnicę i zdąży zapobiec nadchodzącej wojnie? A może to jednak osobowość zdrajcy i jego motywy zdołają przekonać go do sabotażu?
Książka jest kontynuacją Wojny Starego Człowieka. W obliczu zdrady ważnego naukowca siły specjalne chwytają się brzytwy i próbują przywrócić do życia zapisany stan umysłu uciekiniera. Nie wszystko idzie jednak zgodnie z planem. Czy nowy członek sił specjalnych zdoła odkryć zaszytą w nim tajemnicę i zdąży zapobiec nadchodzącej wojnie? A może to jednak osobowość zdrajcy i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo fajna książka, trochę słabsza od Wojny Starego Człowieka ale tylko minimalnie. Również możemy się uśmiać i fabuła wciąga jak odkurzacz.
Bardzo fajna książka, trochę słabsza od Wojny Starego Człowieka ale tylko minimalnie. Również możemy się uśmiać i fabuła wciąga jak odkurzacz.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobra zabawa,miałem.Te kosmity ,to miały supert.Były złe,niedobre.Ale ja lubię,złych kosmicznych.Tyklo ,gdzie te lasery.
Dobra zabawa,miałem.Te kosmity ,to miały supert.Były złe,niedobre.Ale ja lubię,złych kosmicznych.Tyklo ,gdzie te lasery.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra,ale trzeba mieć więcej czasu na czytanie niż 3 strony dziennie, ciężko w ten sposób poczuć klimat..
Na szczęście książka łatwa w odbiorze,gdyby tylko było mniej tego mądrego gadania..
Pierwszy tom bardziej mi podszedł.
Bardzo dobra,ale trzeba mieć więcej czasu na czytanie niż 3 strony dziennie, ciężko w ten sposób poczuć klimat..
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa szczęście książka łatwa w odbiorze,gdyby tylko było mniej tego mądrego gadania..
Pierwszy tom bardziej mi podszedł.
Kontynuacja „Wojny starego człowieka” na pewno ujmy dla cyklu i jej autora nie przynosi. Opiera się ona na tej samej koncepcji twórczej, co czyni ją bardzo dobrej jakości space operą charakteryzującą się ciekawą historią opowiedzianą w interesujący sposób, której fabuła toczy się w dobrze znanym z poprzedniej części uniwersum.
Jednak jak dla mnie brakuje tutaj tego drugiego dna, które udało mi się uchwycić przy okazji lektury poprzedniczki. Oczywiście gdzieś tam przemykają pytania o miejsce człowieka we wszechświecie i jego z nim relacje, a także granice tożsamości jednostki i natury jej świadomości. Niestety są one potraktowane nazbyt powierzchownie jednoznacznie kontynuując wyeksploatowane oraz wtórne ich koncepcje znane z tego typu literatury. Brak w nich głębszej refleksji wynika z faktu, że są jedynie narzędziem służącym podkreśleniu i uzasadnieniu akcji powieści.
Szczerze mówiąc spodziewałem się czegoś więcej i choć do gromkiego lamentu daleka tu droga to jednak odczuwam wyraźny niedosyt.
Kontynuacja „Wojny starego człowieka” na pewno ujmy dla cyklu i jej autora nie przynosi. Opiera się ona na tej samej koncepcji twórczej, co czyni ją bardzo dobrej jakości space operą charakteryzującą się ciekawą historią opowiedzianą w interesujący sposób, której fabuła toczy się w dobrze znanym z poprzedniej części uniwersum.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednak jak dla mnie brakuje tutaj tego drugiego...
Dalsze losy ludzkości w nieprzyjaznym wszechświecie. Tym razem poznajemy Brygadę Duchów czyli żołnierzy którzy powstają z DNA zmarłych osób i są tworzeni w ten sposób, że "budząc" się do życia są już w pełni dorosłymi ludźmi wyposażonymi w ogromną wiedzę nie tylko z dziedziny wojskowej ale i naukowej, niestety nie posiadają żadnych wspomnień i przeżyć. Ich ćwiczenie polega na "totalnej" dzięki wszczepionego im "mózgogościowi" (sztuczny superkomputer) który umożliwia im nie tylko dostęp do ogromnej wiedzy ale także możliwość porozumiewania się za pomocą samych myśli. Do tak przygotowanego oddziału zostaje dołączony Jared Dirac, który został stworzony z "wgraną" świadomością Charles Boutina który zdradził ludzi i przeszedł na stronę obcych. Niestety eksperyment się nie ufał i Jared nic nie pamięta z wgranej mu osobowości, trafia więc do brygady duchów. Czy na pewno wspomnienia Charles nie pojawią się w świadomości Jareda to już musicie przeczytać sami . Otrzymujemy świetną fantastykę w której autor ukazuje nam, że nie ma prostych wyborów a w większości podejmowanych szczególnie na górze decyzji ma jakieś drugie dno. Dobra chociaż trochę ponura wizja przyszłości.
Dalsze losy ludzkości w nieprzyjaznym wszechświecie. Tym razem poznajemy Brygadę Duchów czyli żołnierzy którzy powstają z DNA zmarłych osób i są tworzeni w ten sposób, że "budząc" się do życia są już w pełni dorosłymi ludźmi wyposażonymi w ogromną wiedzę nie tylko z dziedziny wojskowej ale i naukowej, niestety nie posiadają żadnych wspomnień i przeżyć. Ich ćwiczenie polega...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPorządna s-f. Nie stroni od filozoficznych rozważań, akcji również nie brakuje. Zdecydowanie lepsza niż pierwsza część. Mimo, że występuje trochę rzadko spotykanego słownictwa angielski jest zasadniczo prosty.
Porządna s-f. Nie stroni od filozoficznych rozważań, akcji również nie brakuje. Zdecydowanie lepsza niż pierwsza część. Mimo, że występuje trochę rzadko spotykanego słownictwa angielski jest zasadniczo prosty.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNapakowana bohaterami, akcją i mnogością opisów scen walk, porywająca powieść SF, z niezwykle ciekawym (i kontynuowanym z poprzedniej części) motywem przewodnim - transferem świadomości; autor dość mocno skupia się na technicznych aspektach tego procesu, co osobiście dla mnie jest dużym plusem. Z tej powieści mógłby powstać naprawdę widowiskowy film...
Napakowana bohaterami, akcją i mnogością opisów scen walk, porywająca powieść SF, z niezwykle ciekawym (i kontynuowanym z poprzedniej części) motywem przewodnim - transferem świadomości; autor dość mocno skupia się na technicznych aspektach tego procesu, co osobiście dla mnie jest dużym plusem. Z tej powieści mógłby powstać naprawdę widowiskowy film...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to