Nie wiem, kiedy dokładnie to się stało i w którym momencie moje zwykłe czytanie / słuchanie zamieniło się w bycie „tam”. Ale wtedy zupełnie przestałam zwracać uwagę na czas.
Ta książka wciąga powoli, niepostrzeżenie. Aż nagle orientujesz się, że jesteś gdzieś na przełomie lat 50. i 60. , a współczesność brzmi jakoś obco.
Stephen King robi tu coś niesamowitego – nie tworzy świata, tylko go przywraca. Z detalami, które nie krzyczą, ale zostają. Z atmosferą, której się nie analizuje, tylko się w niej jest.
Do tego wszystkiego głos Filipa Kosiora. Tekst czytany z wyczuciem, które sprawia, że historia płynie dokładnie tak, jak powinna.
I nagle nie chodzi już o to, „co będzie dalej”, tylko o to, żeby jeszcze chwilę tam zostać.
Obejrzę serial „22.11.63” z ciekawości. Ale coś mi mówi, że tego doświadczenia nie da się tak po prostu przełożyć na ekran. Niektóre historie najlepiej działają wtedy, gdy dzieją się tylko w głowie.
Nie daję maksymalnej oceny, gdyż mam wrażenie, że ta opowieść mogłaby wybrzmieć mocniej, gdyby zakończyła się odrobinę wcześniej.
Wyzwanie LC – marzec 2026 – Przeczytam książkę, na podstawie której powstał film lub serial
Nie wiem, kiedy dokładnie to się stało i w którym momencie moje zwykłe czytanie / słuchanie zamieniło się w bycie „tam”. Ale wtedy zupełnie przestałam zwracać uwagę na czas.
Ta książka wciąga powoli, niepostrzeżenie. Aż nagle orientujesz się, że jesteś gdzieś na przełomie lat 50. i 60. , a współczesność brzmi jakoś obco.
Stephen King robi tu coś niesamowitego – nie tworzy...
Nazwijcie to szaleństwem, ale "Dallas" sprawił mi taką frajdę, tak mnie niespotykanie wciągnął, że zacząłem zadawać sobie pytanie: czy ja kiedykolwiek wcześniej czytałem-dla-przyjemności? Czy moje dotychczasowe obcowanie z książkami nie było wiedzione samodyscypliną, inteligenckim nakazem, bibliofilską ambicją? Pewnie nie... Na pewno nie tylko. Ale świeżość doświadczania czytelniczej radości, jakaś namacalność świata przedstawionego, ciekawość tego, co zaraz się wydarzy - były tutaj tak silne, że wydały mi się nowe, unikalne, jakoś dziewicze. A może to magia tandemu: Kinga i - czytającego go - Kosiora? Albo urok audiobooka, medium przeze mnie dopiero odkrywanego? Co by to nie było: chcę więcej.
A sama lektura? King stosuje uzależniający zabieg: wpuszcza czytelnika nie tyle w strumień świadomości, co codzienności. Pochyla się nad detalem, opisuje drobnostki, gęsto naniza fabułę. Nie można być pewnym, która błahostka nie urośnie do fabularnie istotnej, rozstrzygającej - co dosłownie przygważdża uwagę. Podobał mi się też sposób, w który King oddaje uczucia bohaterów, stan ducha opisuje konkretnym zachowaniem. U niego "Siedzieli z czasopismami na kolanach, ale nie czytali" oznacza ukrywane zaaferowanie, a "Robił notatki, nie patrząc na notes" - ekscytację policjanta. Wiele jest takich smaczków.
Krótko: long live the King!
Nazwijcie to szaleństwem, ale "Dallas" sprawił mi taką frajdę, tak mnie niespotykanie wciągnął, że zacząłem zadawać sobie pytanie: czy ja kiedykolwiek wcześniej czytałem-dla-przyjemności? Czy moje dotychczasowe obcowanie z książkami nie było wiedzione samodyscypliną, inteligenckim nakazem, bibliofilską ambicją? Pewnie nie... Na pewno nie tylko. Ale świeżość doświadczania...
Przeczytana przez Filipa Kosiora po prostu genialnie! Słucha się tego świetnie, bardzo wciąga i po prostu żywcem przenosi do świata z powieści. Mamy tu wszystko: płomienną miłość, szczyptę gansterki, tajemniczą króliczą norę, morderstwa, efekt motyla, sporą dawkę humoru, klimaty lat sześćdziesiątych i głównego super bohatera, którego nie da się nie lubić. Polecam tę długaśną, napisaną z wielkim rozmachem powieść. Nie będę ukrywać, że na końcu łezka zakręciła się w oku. Stephen King w najlepszym wydaniu!
Przeczytana przez Filipa Kosiora po prostu genialnie! Słucha się tego świetnie, bardzo wciąga i po prostu żywcem przenosi do świata z powieści. Mamy tu wszystko: płomienną miłość, szczyptę gansterki, tajemniczą króliczą norę, morderstwa, efekt motyla, sporą dawkę humoru, klimaty lat sześćdziesiątych i głównego super bohatera, którego nie da się nie lubić. Polecam tę...
Najlepsza książka Kinga jaką przeczytałem do tej pory. Historia jest dosyć długa i momentami mdła, ale jako całość jest na prawdę wzruszająca i wciągająca. Główny bohater jest postacią wzbudzająca sympatię i podczas czytania coraz bardziej wczuwasz się w jego życie i emocje. Dla lepszego zrozumienia wydarzeń warto wiedzieć cokolwiek o śmierci JFK, a także polecam zapoznać się z najciekawszymi teoriami na tem temat.
Najlepsza książka Kinga jaką przeczytałem do tej pory. Historia jest dosyć długa i momentami mdła, ale jako całość jest na prawdę wzruszająca i wciągająca. Główny bohater jest postacią wzbudzająca sympatię i podczas czytania coraz bardziej wczuwasz się w jego życie i emocje. Dla lepszego zrozumienia wydarzeń warto wiedzieć cokolwiek o śmierci JFK, a także polecam zapoznać...
Po lekturze dynamicznego „Węzła czasu” Mroza przesiadka na Kinga była jak zamiana bolidu na zabytkowy krążownik szos: niby luksusowy, ale rozpędza się wieki. Do momentu drugiego przejścia przez króliczą norę było ciekawie i dość dynamicznie, jednak gdy Jake Epping po raz drugi cofa się do 1958 roku, by powstrzymać zamach na Kennedy’ego, akcja, zamiast pędzić ku 22 listopada 1963, grzęźnie w setkach stron obyczajowych. King drobiazgowo oddaje klimat prowincjonalnej Ameryki z przełomu lat 50. i 60. – od zapachu spalin i dymu papierosowego przez smak piwa korzennego i muzykę z szaf grających aż po brudną codzienność segregacji rasowej. To kawał porządnej prozy o efekcie motyla i o tym, że przeszłość jest uparta i nie chce być zmieniana, ale zamiast adrenaliny poczułam senność w czasie tego niespiesznego spaceru po przeszłości.
Po lekturze dynamicznego „Węzła czasu” Mroza przesiadka na Kinga była jak zamiana bolidu na zabytkowy krążownik szos: niby luksusowy, ale rozpędza się wieki. Do momentu drugiego przejścia przez króliczą norę było ciekawie i dość dynamicznie, jednak gdy Jake Epping po raz drugi cofa się do 1958 roku, by powstrzymać zamach na Kennedy’ego, akcja, zamiast pędzić ku 22 listopada...
Ależ wszedłem w fabułę tej książki… co by było gdyby… trochę dywagacje, trochę pokaźnie faktów z innej strony, a gdyby historie można było nagiąć… naprawdę bardzo dobra pozycja. POLECAM
Ależ wszedłem w fabułę tej książki… co by było gdyby… trochę dywagacje, trochę pokaźnie faktów z innej strony, a gdyby historie można było nagiąć… naprawdę bardzo dobra pozycja. POLECAM
Gdyby tak można byłoby grzebać w przeszłości, zmieniać historię , a gdyby tak można by cofnąć swoje decyzje, jeden krok który prowadzi do tragedii . Niestety tak może tylko bohater Dallas 63 . Nam nie uda się cofnąć nawet momentu kiedy auto ochlapie nas na ulicy w deszczowy dzień .
Gdyby tak można byłoby grzebać w przeszłości, zmieniać historię , a gdyby tak można by cofnąć swoje decyzje, jeden krok który prowadzi do tragedii . Niestety tak może tylko bohater Dallas 63 . Nam nie uda się cofnąć nawet momentu kiedy auto ochlapie nas na ulicy w deszczowy dzień .
Kilka osób polecało mi tę książkę, ale dość długo nie mogłam się do niej przekonać, myśląc, że ani wątek sci-fi, ani historyczny nie są dla mnie czymś ciekawym.
Myliłam się. "Dallas '63" może i jest niezłą cegłówką, ale okazała się na tyle intrygująca i wciągająca, że w ogóle nie odczuwałam znużenia treścią. Główny bohater jest dość zwyczajną postacią, ale wydaje się na tyle rozsądny i sympatyczny, że mocno mu kibicowałam.
Podczas kilku zwrotów akcji czułam się realnie zaangażowana w fabułę i nawet odrobinę spociły mi się oczy.
Ciekawe, czy Lee Oswald realnie był tak paskudnym typem, jak przedstawiono go w tej książce.
Kilka osób polecało mi tę książkę, ale dość długo nie mogłam się do niej przekonać, myśląc, że ani wątek sci-fi, ani historyczny nie są dla mnie czymś ciekawym.
Myliłam się. "Dallas '63" może i jest niezłą cegłówką, ale okazała się na tyle intrygująca i wciągająca, że w ogóle nie odczuwałam znużenia treścią. Główny bohater jest dość zwyczajną postacią, ale wydaje się na...
Świetna. Wzbudza wiele emocji, porusza wiele ważnych tematów. Mimo objętości, przeczytałem ją wyjątkowo szybko. To była pierwsza książka, która wycisnęła ze mnie łzy. Jedna z moich ulubionych książek, z pewnością przeczytam ponownie.
Świetna. Wzbudza wiele emocji, porusza wiele ważnych tematów. Mimo objętości, przeczytałem ją wyjątkowo szybko. To była pierwsza książka, która wycisnęła ze mnie łzy. Jedna z moich ulubionych książek, z pewnością przeczytam ponownie.
Dzięki tej powieści choć na chwilę mogłem przenieść się do lat 60. i poczuć klimat wolnej Ameryki. Książka pokazuje, jak ważna jest miłość i jak wiele jesteśmy w stanie dla niej zrobić, by znów poczuć się kochanym. W takich momentach dosłownie nic innego się nie liczy , cały świat mógłby się walić, byle tylko mieć u swojego boku ukochaną osobę.
Książka jest dość długa, ale nie dałoby się jej napisać krócej bez utraty tych charakterystycznych, budujących klimat szczegółów. Bardzo mnie wciągnęła , czytało się ją wyśmienicie. Z czystym sumieniem polecam każdemu.
Dzięki tej powieści choć na chwilę mogłem przenieść się do lat 60. i poczuć klimat wolnej Ameryki. Książka pokazuje, jak ważna jest miłość i jak wiele jesteśmy w stanie dla niej zrobić, by znów poczuć się kochanym. W takich momentach dosłownie nic innego się nie liczy , cały świat mógłby się walić, byle tylko mieć u swojego boku ukochaną osobę.
"Dallas '63" opowiada historię nauczyciela imieniem Jake, który niespodziewanie przez śmiertelnie chorego na raka właściciela lokalnej knajpy zostaje wtajemniczony w istnienie spiżarni, dzięki której może przenieść się w przeszłość do roku 1958. Chwilę później człowiek ten prosi Jake'a aby spełnił ostatnią wolę umierającego - ma zapobiec zamachowi na prezydenta Johna Kennedy'ego, do którego doszło w roku 1963, co ma zmienić na lepsze (prawdopodobnie) bieg historii Stanów Zjednoczonych. Jake jednak postanawia także wpłynąć na życie innych, zwykłych ludzi, których przyszłość może zmienić na lepsze (również prawdopodobie).
Szybko przywykamy do Jake'a w roli George'a Ambersona. Zaczynamy czuć do niego sympatię jak do dobrego kolegi, który opowiada nam historię ze swojej przygody. Sama konstrukcja książki, gdzie główny bohater faktycznie często zwraca się bezpośrednio do nas bardzo w tym pomaga.
Ciekawie opowiedziana historia. Momentami pełna akcji, momentami obyczajowa, często poruszająca trudne realia lat 50 i 60, w tym mocny nacisk na rasizm. Natomiast ukazująca również piękno starych lat, których klimat sprawia, że sama chciałabym przenieść się w czasie.
Stosunkowo dużo czasu zajęło mi przeczytanie tej książki, co w moim odczuciu spowodowane jest właśnie tym klimatem powieści obyczajowej. Spora część rozdziałów nie kończy się wyczekująco a kończy po prostu wątek lub część akcji, która często nie jest istotna dla fabuły - sprawia jednak, że zaczynamy czuć klimat, który czuł autor, buduje go.
Może to i dobrze, że nie czyta się tego jakoś szybko. To powolne czytanie bez pośpiechu, bez ciśnienia spowodowanego nagłym, wyczekującym zakończeniem rozdziałów pozwala delektować się historią. A historia, o której mówimy jest WYBITNA i dopracowana w 100%. Dlatego jeżeli z jakiś względów zatrzymaliście się w połowie lub jeszcze nie zaczęliście i nie wiecie czy warto to mówię Wam - bez wątpienia warto.
"Dallas '63" opowiada historię nauczyciela imieniem Jake, który niespodziewanie przez śmiertelnie chorego na raka właściciela lokalnej knajpy zostaje wtajemniczony w istnienie spiżarni, dzięki której może przenieść się w przeszłość do roku 1958. Chwilę później człowiek ten prosi Jake'a aby spełnił ostatnią wolę umierającego - ma zapobiec zamachowi na prezydenta Johna...
Bardzo ciekawa opowieść. Z początku pochłania bez reszty, jednak w środku jej tempo znacznie spada. Mogłaby być zdecydowanie krótsza, a historia nijak by na tym nie straciła.
Bardzo ciekawa opowieść. Z początku pochłania bez reszty, jednak w środku jej tempo znacznie spada. Mogłaby być zdecydowanie krótsza, a historia nijak by na tym nie straciła.
Jedna z najlepszych historii Króla. Barwne postaci, emocje i odpowiedz na pytanie, czy na pewno mozliwosc zmiany przeszlosci wychodzi na dobre.
Bardzo polecam!
Jedna z najlepszych historii Króla. Barwne postaci, emocje i odpowiedz na pytanie, czy na pewno mozliwosc zmiany przeszlosci wychodzi na dobre.
Bardzo polecam!
Dallas ’63 autorstwa Stephen King to książka, po którą sięgnąłem bez większych oczekiwań. Nie przepadam za amerykańskimi autorami – mam wrażenie, że często piszą zbyt lekko, tak że książki „czytają się same”, aż za dobrze. I paradoksalnie… dokładnie tak jest i tutaj.
Ta powieść płynie. Czyta się ją szybko, niemal bezwysiłkowo. Rozdziały bywają rozwlekłe, momentami wydają się pozbawione konkretu, a jednak coś w nich wciąga. Człowiek brnie dalej, nawet nie zauważając, kiedy mija kolejnych kilkaset stron.
Stephena Kinga – kojarzonego głównie jako „króla horroru” – zwykle odkładałem na później. I teraz mogę powiedzieć, że dobrze zrobiłem. To „później” trafiło dokładnie w moment, w którym ta książka zadziałała tak, jak powinna.
Przepłynąłem przez Dallas ’63 nawet nie wiem kiedy. Był to czas relaksujący, wręcz odmóżdżający – w najlepszym znaczeniu tego słowa. Idealna lektura, żeby się zanurzyć, odpocząć i na chwilę odłączyć od rzeczywistości.
Polecam.
Dallas ’63 autorstwa Stephen King to książka, po którą sięgnąłem bez większych oczekiwań. Nie przepadam za amerykańskimi autorami – mam wrażenie, że często piszą zbyt lekko, tak że książki „czytają się same”, aż za dobrze. I paradoksalnie… dokładnie tak jest i tutaj.
Ta powieść płynie. Czyta się ją szybko, niemal bezwysiłkowo. Rozdziały bywają rozwlekłe, momentami wydają...
Fenomenalna książka. Składałem sie do jej przeczytania kilka razy, bo trochę odrzucała mnie etykietka: "fantasy" i "science fiction", a takich pozycji raczej nie lubię. Ale ten zabieg, co prawda powtórzony, potrzebny był tylko w jednym celu i nie został nadużyty przez Autora. Książka jest w zasadzie połączeniem dramatu sensacyjnego z elementami historii najnowszej USA i wreszcie z ciepło podanym wątkiem romantycznym. Podróż przez barwne, amerykańskie lata przełomu 50/60, czasem brutalna, czasem nostalgiczna, a wszystko to okraszone narastającym napięciem, tym większym, im bardziej zbliżamy się do 22.11.1963 roku. ŚWIETNA. POLECAM!
Fenomenalna książka. Składałem sie do jej przeczytania kilka razy, bo trochę odrzucała mnie etykietka: "fantasy" i "science fiction", a takich pozycji raczej nie lubię. Ale ten zabieg, co prawda powtórzony, potrzebny był tylko w jednym celu i nie został nadużyty przez Autora. Książka jest w zasadzie połączeniem dramatu sensacyjnego z elementami historii najnowszej USA i...
Już za nią tęsknię.....
Cudownie mi było w tej podróży w czasie.... pięknie napisana historia z Johnym F. Kennedym w tle...
George Amberson to wspaniały bohater.... pięknie opisana historia miłosna, fajne zakończenie... spójna od początku do końca..
Będę tęskniła i smutno mi, że to już koniec..
Już za nią tęsknię.....
Cudownie mi było w tej podróży w czasie.... pięknie napisana historia z Johnym F. Kennedym w tle...
George Amberson to wspaniały bohater.... pięknie opisana historia miłosna, fajne zakończenie... spójna od początku do końca..
Będę tęskniła i smutno mi, że to już koniec..
Nie wiem, kiedy dokładnie to się stało i w którym momencie moje zwykłe czytanie / słuchanie zamieniło się w bycie „tam”. Ale wtedy zupełnie przestałam zwracać uwagę na czas.
Ta książka wciąga powoli, niepostrzeżenie. Aż nagle orientujesz się, że jesteś gdzieś na przełomie lat 50. i 60. , a współczesność brzmi jakoś obco.
Stephen King robi tu coś niesamowitego – nie tworzy świata, tylko go przywraca. Z detalami, które nie krzyczą, ale zostają. Z atmosferą, której się nie analizuje, tylko się w niej jest.
Do tego wszystkiego głos Filipa Kosiora. Tekst czytany z wyczuciem, które sprawia, że historia płynie dokładnie tak, jak powinna.
I nagle nie chodzi już o to, „co będzie dalej”, tylko o to, żeby jeszcze chwilę tam zostać.
Obejrzę serial „22.11.63” z ciekawości. Ale coś mi mówi, że tego doświadczenia nie da się tak po prostu przełożyć na ekran. Niektóre historie najlepiej działają wtedy, gdy dzieją się tylko w głowie.
Nie daję maksymalnej oceny, gdyż mam wrażenie, że ta opowieść mogłaby wybrzmieć mocniej, gdyby zakończyła się odrobinę wcześniej.
Wyzwanie LC – marzec 2026 – Przeczytam książkę, na podstawie której powstał film lub serial
Nie wiem, kiedy dokładnie to się stało i w którym momencie moje zwykłe czytanie / słuchanie zamieniło się w bycie „tam”. Ale wtedy zupełnie przestałam zwracać uwagę na czas.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka wciąga powoli, niepostrzeżenie. Aż nagle orientujesz się, że jesteś gdzieś na przełomie lat 50. i 60. , a współczesność brzmi jakoś obco.
Stephen King robi tu coś niesamowitego – nie tworzy...
Nazwijcie to szaleństwem, ale "Dallas" sprawił mi taką frajdę, tak mnie niespotykanie wciągnął, że zacząłem zadawać sobie pytanie: czy ja kiedykolwiek wcześniej czytałem-dla-przyjemności? Czy moje dotychczasowe obcowanie z książkami nie było wiedzione samodyscypliną, inteligenckim nakazem, bibliofilską ambicją? Pewnie nie... Na pewno nie tylko. Ale świeżość doświadczania czytelniczej radości, jakaś namacalność świata przedstawionego, ciekawość tego, co zaraz się wydarzy - były tutaj tak silne, że wydały mi się nowe, unikalne, jakoś dziewicze. A może to magia tandemu: Kinga i - czytającego go - Kosiora? Albo urok audiobooka, medium przeze mnie dopiero odkrywanego? Co by to nie było: chcę więcej.
A sama lektura? King stosuje uzależniający zabieg: wpuszcza czytelnika nie tyle w strumień świadomości, co codzienności. Pochyla się nad detalem, opisuje drobnostki, gęsto naniza fabułę. Nie można być pewnym, która błahostka nie urośnie do fabularnie istotnej, rozstrzygającej - co dosłownie przygważdża uwagę. Podobał mi się też sposób, w który King oddaje uczucia bohaterów, stan ducha opisuje konkretnym zachowaniem. U niego "Siedzieli z czasopismami na kolanach, ale nie czytali" oznacza ukrywane zaaferowanie, a "Robił notatki, nie patrząc na notes" - ekscytację policjanta. Wiele jest takich smaczków.
Krótko: long live the King!
Nazwijcie to szaleństwem, ale "Dallas" sprawił mi taką frajdę, tak mnie niespotykanie wciągnął, że zacząłem zadawać sobie pytanie: czy ja kiedykolwiek wcześniej czytałem-dla-przyjemności? Czy moje dotychczasowe obcowanie z książkami nie było wiedzione samodyscypliną, inteligenckim nakazem, bibliofilską ambicją? Pewnie nie... Na pewno nie tylko. Ale świeżość doświadczania...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytana przez Filipa Kosiora po prostu genialnie! Słucha się tego świetnie, bardzo wciąga i po prostu żywcem przenosi do świata z powieści. Mamy tu wszystko: płomienną miłość, szczyptę gansterki, tajemniczą króliczą norę, morderstwa, efekt motyla, sporą dawkę humoru, klimaty lat sześćdziesiątych i głównego super bohatera, którego nie da się nie lubić. Polecam tę długaśną, napisaną z wielkim rozmachem powieść. Nie będę ukrywać, że na końcu łezka zakręciła się w oku. Stephen King w najlepszym wydaniu!
Przeczytana przez Filipa Kosiora po prostu genialnie! Słucha się tego świetnie, bardzo wciąga i po prostu żywcem przenosi do świata z powieści. Mamy tu wszystko: płomienną miłość, szczyptę gansterki, tajemniczą króliczą norę, morderstwa, efekt motyla, sporą dawkę humoru, klimaty lat sześćdziesiątych i głównego super bohatera, którego nie da się nie lubić. Polecam tę...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo za piękny wątek miłosny! Bardzo mi się podobała ta książka.
Co za piękny wątek miłosny! Bardzo mi się podobała ta książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajlepsza książka Kinga jaką przeczytałem do tej pory. Historia jest dosyć długa i momentami mdła, ale jako całość jest na prawdę wzruszająca i wciągająca. Główny bohater jest postacią wzbudzająca sympatię i podczas czytania coraz bardziej wczuwasz się w jego życie i emocje. Dla lepszego zrozumienia wydarzeń warto wiedzieć cokolwiek o śmierci JFK, a także polecam zapoznać się z najciekawszymi teoriami na tem temat.
Najlepsza książka Kinga jaką przeczytałem do tej pory. Historia jest dosyć długa i momentami mdła, ale jako całość jest na prawdę wzruszająca i wciągająca. Główny bohater jest postacią wzbudzająca sympatię i podczas czytania coraz bardziej wczuwasz się w jego życie i emocje. Dla lepszego zrozumienia wydarzeń warto wiedzieć cokolwiek o śmierci JFK, a także polecam zapoznać...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPomysł dobry, ale fabuła rozwleczona do granic (nie)wytrzymałości.
Pomysł dobry, ale fabuła rozwleczona do granic (nie)wytrzymałości.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo lekturze dynamicznego „Węzła czasu” Mroza przesiadka na Kinga była jak zamiana bolidu na zabytkowy krążownik szos: niby luksusowy, ale rozpędza się wieki. Do momentu drugiego przejścia przez króliczą norę było ciekawie i dość dynamicznie, jednak gdy Jake Epping po raz drugi cofa się do 1958 roku, by powstrzymać zamach na Kennedy’ego, akcja, zamiast pędzić ku 22 listopada 1963, grzęźnie w setkach stron obyczajowych. King drobiazgowo oddaje klimat prowincjonalnej Ameryki z przełomu lat 50. i 60. – od zapachu spalin i dymu papierosowego przez smak piwa korzennego i muzykę z szaf grających aż po brudną codzienność segregacji rasowej. To kawał porządnej prozy o efekcie motyla i o tym, że przeszłość jest uparta i nie chce być zmieniana, ale zamiast adrenaliny poczułam senność w czasie tego niespiesznego spaceru po przeszłości.
Po lekturze dynamicznego „Węzła czasu” Mroza przesiadka na Kinga była jak zamiana bolidu na zabytkowy krążownik szos: niby luksusowy, ale rozpędza się wieki. Do momentu drugiego przejścia przez króliczą norę było ciekawie i dość dynamicznie, jednak gdy Jake Epping po raz drugi cofa się do 1958 roku, by powstrzymać zamach na Kennedy’ego, akcja, zamiast pędzić ku 22 listopada...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAleż wszedłem w fabułę tej książki… co by było gdyby… trochę dywagacje, trochę pokaźnie faktów z innej strony, a gdyby historie można było nagiąć… naprawdę bardzo dobra pozycja. POLECAM
Ależ wszedłem w fabułę tej książki… co by było gdyby… trochę dywagacje, trochę pokaźnie faktów z innej strony, a gdyby historie można było nagiąć… naprawdę bardzo dobra pozycja. POLECAM
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdyby tak można byłoby grzebać w przeszłości, zmieniać historię , a gdyby tak można by cofnąć swoje decyzje, jeden krok który prowadzi do tragedii . Niestety tak może tylko bohater Dallas 63 . Nam nie uda się cofnąć nawet momentu kiedy auto ochlapie nas na ulicy w deszczowy dzień .
Gdyby tak można byłoby grzebać w przeszłości, zmieniać historię , a gdyby tak można by cofnąć swoje decyzje, jeden krok który prowadzi do tragedii . Niestety tak może tylko bohater Dallas 63 . Nam nie uda się cofnąć nawet momentu kiedy auto ochlapie nas na ulicy w deszczowy dzień .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKilka osób polecało mi tę książkę, ale dość długo nie mogłam się do niej przekonać, myśląc, że ani wątek sci-fi, ani historyczny nie są dla mnie czymś ciekawym.
Myliłam się. "Dallas '63" może i jest niezłą cegłówką, ale okazała się na tyle intrygująca i wciągająca, że w ogóle nie odczuwałam znużenia treścią. Główny bohater jest dość zwyczajną postacią, ale wydaje się na tyle rozsądny i sympatyczny, że mocno mu kibicowałam.
Podczas kilku zwrotów akcji czułam się realnie zaangażowana w fabułę i nawet odrobinę spociły mi się oczy.
Ciekawe, czy Lee Oswald realnie był tak paskudnym typem, jak przedstawiono go w tej książce.
Kilka osób polecało mi tę książkę, ale dość długo nie mogłam się do niej przekonać, myśląc, że ani wątek sci-fi, ani historyczny nie są dla mnie czymś ciekawym.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMyliłam się. "Dallas '63" może i jest niezłą cegłówką, ale okazała się na tyle intrygująca i wciągająca, że w ogóle nie odczuwałam znużenia treścią. Główny bohater jest dość zwyczajną postacią, ale wydaje się na...
Trzyma w napięciu!
Trzyma w napięciu!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo się tak miło czyta
To się tak miło czyta
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRewelacja
Rewelacja
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna. Wzbudza wiele emocji, porusza wiele ważnych tematów. Mimo objętości, przeczytałem ją wyjątkowo szybko. To była pierwsza książka, która wycisnęła ze mnie łzy. Jedna z moich ulubionych książek, z pewnością przeczytam ponownie.
Świetna. Wzbudza wiele emocji, porusza wiele ważnych tematów. Mimo objętości, przeczytałem ją wyjątkowo szybko. To była pierwsza książka, która wycisnęła ze mnie łzy. Jedna z moich ulubionych książek, z pewnością przeczytam ponownie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDzięki tej powieści choć na chwilę mogłem przenieść się do lat 60. i poczuć klimat wolnej Ameryki. Książka pokazuje, jak ważna jest miłość i jak wiele jesteśmy w stanie dla niej zrobić, by znów poczuć się kochanym. W takich momentach dosłownie nic innego się nie liczy , cały świat mógłby się walić, byle tylko mieć u swojego boku ukochaną osobę.
Książka jest dość długa, ale nie dałoby się jej napisać krócej bez utraty tych charakterystycznych, budujących klimat szczegółów. Bardzo mnie wciągnęła , czytało się ją wyśmienicie. Z czystym sumieniem polecam każdemu.
Dzięki tej powieści choć na chwilę mogłem przenieść się do lat 60. i poczuć klimat wolnej Ameryki. Książka pokazuje, jak ważna jest miłość i jak wiele jesteśmy w stanie dla niej zrobić, by znów poczuć się kochanym. W takich momentach dosłownie nic innego się nie liczy , cały świat mógłby się walić, byle tylko mieć u swojego boku ukochaną osobę.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest dość długa,...
"Dallas '63" opowiada historię nauczyciela imieniem Jake, który niespodziewanie przez śmiertelnie chorego na raka właściciela lokalnej knajpy zostaje wtajemniczony w istnienie spiżarni, dzięki której może przenieść się w przeszłość do roku 1958. Chwilę później człowiek ten prosi Jake'a aby spełnił ostatnią wolę umierającego - ma zapobiec zamachowi na prezydenta Johna Kennedy'ego, do którego doszło w roku 1963, co ma zmienić na lepsze (prawdopodobnie) bieg historii Stanów Zjednoczonych. Jake jednak postanawia także wpłynąć na życie innych, zwykłych ludzi, których przyszłość może zmienić na lepsze (również prawdopodobie).
Szybko przywykamy do Jake'a w roli George'a Ambersona. Zaczynamy czuć do niego sympatię jak do dobrego kolegi, który opowiada nam historię ze swojej przygody. Sama konstrukcja książki, gdzie główny bohater faktycznie często zwraca się bezpośrednio do nas bardzo w tym pomaga.
Ciekawie opowiedziana historia. Momentami pełna akcji, momentami obyczajowa, często poruszająca trudne realia lat 50 i 60, w tym mocny nacisk na rasizm. Natomiast ukazująca również piękno starych lat, których klimat sprawia, że sama chciałabym przenieść się w czasie.
Stosunkowo dużo czasu zajęło mi przeczytanie tej książki, co w moim odczuciu spowodowane jest właśnie tym klimatem powieści obyczajowej. Spora część rozdziałów nie kończy się wyczekująco a kończy po prostu wątek lub część akcji, która często nie jest istotna dla fabuły - sprawia jednak, że zaczynamy czuć klimat, który czuł autor, buduje go.
Może to i dobrze, że nie czyta się tego jakoś szybko. To powolne czytanie bez pośpiechu, bez ciśnienia spowodowanego nagłym, wyczekującym zakończeniem rozdziałów pozwala delektować się historią. A historia, o której mówimy jest WYBITNA i dopracowana w 100%. Dlatego jeżeli z jakiś względów zatrzymaliście się w połowie lub jeszcze nie zaczęliście i nie wiecie czy warto to mówię Wam - bez wątpienia warto.
"Dallas '63" opowiada historię nauczyciela imieniem Jake, który niespodziewanie przez śmiertelnie chorego na raka właściciela lokalnej knajpy zostaje wtajemniczony w istnienie spiżarni, dzięki której może przenieść się w przeszłość do roku 1958. Chwilę później człowiek ten prosi Jake'a aby spełnił ostatnią wolę umierającego - ma zapobiec zamachowi na prezydenta Johna...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoja ulubiona ksiazka Kinga
Moja ulubiona ksiazka Kinga
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo jedna z tych książek, które bardzo doceniłem po jej ukończeniu.
To jedna z tych książek, które bardzo doceniłem po jej ukończeniu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka zdaje się nie zatrzymywać, przez całą historię nie wiemy co się stanie dalej i wyczekujemy odpowiedzi. Świetna
Książka zdaje się nie zatrzymywać, przez całą historię nie wiemy co się stanie dalej i wyczekujemy odpowiedzi. Świetna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to9⭐
9⭐
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria lubi się powtarzać, bo wciąż harmonizuje, a przeszłość jest nieustępliwa.
"Taniec to życie"
Historia lubi się powtarzać, bo wciąż harmonizuje, a przeszłość jest nieustępliwa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Taniec to życie"
Bardzo ciekawa opowieść. Z początku pochłania bez reszty, jednak w środku jej tempo znacznie spada. Mogłaby być zdecydowanie krótsza, a historia nijak by na tym nie straciła.
Bardzo ciekawa opowieść. Z początku pochłania bez reszty, jednak w środku jej tempo znacznie spada. Mogłaby być zdecydowanie krótsza, a historia nijak by na tym nie straciła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z najlepszych historii Króla. Barwne postaci, emocje i odpowiedz na pytanie, czy na pewno mozliwosc zmiany przeszlosci wychodzi na dobre.
Bardzo polecam!
Jedna z najlepszych historii Króla. Barwne postaci, emocje i odpowiedz na pytanie, czy na pewno mozliwosc zmiany przeszlosci wychodzi na dobre.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo polecam!
Niesamowicie napisana powieść - mimo swojej objętości nie nudzi i trzyma w napięciu. Świetnie osadza opowieść w przeszłości, która nabiera rumieńców.
Niesamowicie napisana powieść - mimo swojej objętości nie nudzi i trzyma w napięciu. Świetnie osadza opowieść w przeszłości, która nabiera rumieńców.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczerze polecam. Świetna książka.
Szczerze polecam. Świetna książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDallas ’63 autorstwa Stephen King to książka, po którą sięgnąłem bez większych oczekiwań. Nie przepadam za amerykańskimi autorami – mam wrażenie, że często piszą zbyt lekko, tak że książki „czytają się same”, aż za dobrze. I paradoksalnie… dokładnie tak jest i tutaj.
Ta powieść płynie. Czyta się ją szybko, niemal bezwysiłkowo. Rozdziały bywają rozwlekłe, momentami wydają się pozbawione konkretu, a jednak coś w nich wciąga. Człowiek brnie dalej, nawet nie zauważając, kiedy mija kolejnych kilkaset stron.
Stephena Kinga – kojarzonego głównie jako „króla horroru” – zwykle odkładałem na później. I teraz mogę powiedzieć, że dobrze zrobiłem. To „później” trafiło dokładnie w moment, w którym ta książka zadziałała tak, jak powinna.
Przepłynąłem przez Dallas ’63 nawet nie wiem kiedy. Był to czas relaksujący, wręcz odmóżdżający – w najlepszym znaczeniu tego słowa. Idealna lektura, żeby się zanurzyć, odpocząć i na chwilę odłączyć od rzeczywistości.
Polecam.
Dallas ’63 autorstwa Stephen King to książka, po którą sięgnąłem bez większych oczekiwań. Nie przepadam za amerykańskimi autorami – mam wrażenie, że często piszą zbyt lekko, tak że książki „czytają się same”, aż za dobrze. I paradoksalnie… dokładnie tak jest i tutaj.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa powieść płynie. Czyta się ją szybko, niemal bezwysiłkowo. Rozdziały bywają rozwlekłe, momentami wydają...
Czytałam grubo wiele lat temu, ale historia mnie kupiła na maxa. Bardzo dobrze ją wspominam i polecam każdemu.
Czytałam grubo wiele lat temu, ale historia mnie kupiła na maxa. Bardzo dobrze ją wspominam i polecam każdemu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFenomenalna książka. Składałem sie do jej przeczytania kilka razy, bo trochę odrzucała mnie etykietka: "fantasy" i "science fiction", a takich pozycji raczej nie lubię. Ale ten zabieg, co prawda powtórzony, potrzebny był tylko w jednym celu i nie został nadużyty przez Autora. Książka jest w zasadzie połączeniem dramatu sensacyjnego z elementami historii najnowszej USA i wreszcie z ciepło podanym wątkiem romantycznym. Podróż przez barwne, amerykańskie lata przełomu 50/60, czasem brutalna, czasem nostalgiczna, a wszystko to okraszone narastającym napięciem, tym większym, im bardziej zbliżamy się do 22.11.1963 roku. ŚWIETNA. POLECAM!
Fenomenalna książka. Składałem sie do jej przeczytania kilka razy, bo trochę odrzucała mnie etykietka: "fantasy" i "science fiction", a takich pozycji raczej nie lubię. Ale ten zabieg, co prawda powtórzony, potrzebny był tylko w jednym celu i nie został nadużyty przez Autora. Książka jest w zasadzie połączeniem dramatu sensacyjnego z elementami historii najnowszej USA i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJuż za nią tęsknię.....
Cudownie mi było w tej podróży w czasie.... pięknie napisana historia z Johnym F. Kennedym w tle...
George Amberson to wspaniały bohater.... pięknie opisana historia miłosna, fajne zakończenie... spójna od początku do końca..
Będę tęskniła i smutno mi, że to już koniec..
Już za nią tęsknię.....
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCudownie mi było w tej podróży w czasie.... pięknie napisana historia z Johnym F. Kennedym w tle...
George Amberson to wspaniały bohater.... pięknie opisana historia miłosna, fajne zakończenie... spójna od początku do końca..
Będę tęskniła i smutno mi, że to już koniec..
Jakież to było dobre! ❤
Jakież to było dobre! ❤
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to