Wróć na stronę książki

Oceny książki U schyłku czasów

Średnia ocen
7,6 / 10
32 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
151
98

Na półkach:

Beata Ziaja jest autorką oryginalną. Jej pióro jest indywidualne, wyjątkowe, inne. Ma w sobie coś poetyckiego, taką nutę dawnych czasów i mrok, który wywołuje gęsią skórkę. Można to porównać do uczucia, które ogarnia nas wtedy, kiedy nie wiemy, co się wydarzy, ale ciarki wywołuje sama gęsta atmosfera i aura niepokoju. Spotkanie z jej twórczością to właśnie takie emocje. Bierzesz książkę w rękę, nie wiesz, o czym będziesz czytał, a już czujesz to wszystko z wielką mocą. Twoja dusza czuje ten mrok.
,,U schyłku czasów" to zbiór opowiadań, dokładnie dziesięciu, o różnym natężeniu emocjonalnym. Każde opowiadanie niesie za sobą coś innego. W każdym znajdujemy ,,puzzel" , który na końcu tworzy zgraną całość przesłania. Wywołują w nas one przemyślenia na temat egzystencji człowieka, dobra i zła, ludzkiej natury, sensu życia, a nawet poruszają temat wiary w świat pozamaterialny. Podczas czytania odczuwamy napięcie i z każdą przewracaną stroną czujemy je mocniej. Wszystko podszyte jest warstwą psychologiczną, a ich plusem jest to, że każdy czytelnik może znaleźć w nich coś innego. Każdy może zinterpretować je inaczej i każda interpretacja będzie dobra.
Autorka bardzo dobrze czuje się w opowiadaniach i taki styl do niej pasuje. Choć powiem szczerze, że czasami czułem pewien niedosyt i chciałbym niektóre historie czytać w wersji pełnowymiarowej, rozszerzonej o niektóre wątki. Opowiadania mają różne długości. Jedne są dłuższe, inne krótsze. Każde z nich wywołuje w czytelniku coś nowego, okrywa przed nim karty, ale czy na pewno dla nas niewiadome?
Jeśli lubicie krótkie formy w klimacie thrillera, horroru, to polecam. Choć tak jak na początku wspomniałem, to są teksty niestandardowe i nietuzinkowe.

Beata Ziaja jest autorką oryginalną. Jej pióro jest indywidualne, wyjątkowe, inne. Ma w sobie coś poetyckiego, taką nutę dawnych czasów i mrok, który wywołuje gęsią skórkę. Można to porównać do uczucia, które ogarnia nas wtedy, kiedy nie wiemy, co się wydarzy, ale ciarki wywołuje sama gęsta atmosfera i aura niepokoju. Spotkanie z jej twórczością to właśnie takie emocje....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
152
151

Na półkach:

,, Wtedy coś się w nim przełamało, jakaś mroczna brama otwarła się w jego duszy! Utracił radość, w dotychczas pełne pogody dni wtargnęły smutek i strach! Zamknął się za bramami swojej rezydencji, otaczając się wazonami białych kalii i dusznych hiacyntów oraz przytulnym półmrokiem. "

,, U schyłku czasów " Beata Ziaja.

Było to moje pierwsze spotkanie z piórem autorki i byłam go bardzo ciekawa. O innej książce słyszałam wiele dobrego więc postanowiłam sprawdzić sama.

Książka przedstawia zbiór dziesięciu opowiadań. Każde mówi o innych bohaterach i przedstawia inną historię ale wszystkie mają podobne znaczenie.

W moim odczuciu motywem przewodnim jaki możemy zauważyć w tych krótkich treściach jest walka dobra ze złem oraz lawirowanie między śmiercią i życiem, między różnymi rzeczywistościami.

Książka zaliczona jest gatunkowo do horroru i jak najbardziej się zgadzam. W prawdzie nie rządzą tutaj brutalne i krwawe sceny ale same okoliczności , ten mroczny, brudny i ciężki klimat jak najbardziej odpowiada temu zakwalifikowaniu.

Przyznam szczerze, że nigdy nie czytałam nic podobnego. Autorka przedziera się wgłąb czytelnika, porusza w nim różnorodne emocje i pozostawia z wieloma myślami.

Historię opowiedziane w książce ,, U schyłku czasów " niesamowicie skłaniają do refleksji. A jedna tajemnica goni drugą.

Opowiadania napisane są w sposób poetycki. Czyta się je bardzo lekko i przyjemnie.

Ja spędziłam z tą propozycją czytelniczą bardzo miły czas i z pewnością z chęcią sięgnę po inne tytuły autorki.

,, Wtedy coś się w nim przełamało, jakaś mroczna brama otwarła się w jego duszy! Utracił radość, w dotychczas pełne pogody dni wtargnęły smutek i strach! Zamknął się za bramami swojej rezydencji, otaczając się wazonami białych kalii i dusznych hiacyntów oraz przytulnym półmrokiem. "

,, U schyłku czasów " Beata Ziaja.

Było to moje pierwsze spotkanie z piórem autorki i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1038
922

Na półkach:

Są takie książki, które mimo niewielkiej objętości niosą ze sobą potężny ładunek emocji, prowokują do chwili refleksji do zatrzymania się tu i teraz.
Właśnie o takiej książce chcę Wam dziś opowiedzieć. "U schyłku czasów" autorstwa Pani Beaty Ziai to zbiór dziesięciu krótkich opowiadań. Historii, które sprawiają, że czytelnik balansuje na granicy. Bólu, zła, strachu żalu i niepokoju. Świadomość, że na końcu jest tylko gorzej, że nie ma happy endu jest z jednej strony porażająca z drugiej niesamowicie intrygująca. Ty już wiesz... Będzie bolało i czekasz na ten ból z dziką satysfakcją.
Co jednak dla mnie najistotniejsze to fakt, że każda z historii opowiada o człowieku takim jak ja i Ty. O ludziach, którzy jak ja i Ty błądzą, popełniają błędy w ich życiu dzieje się coś co sprawia, że nic już nie jest takie samo. Miłość, która przeradza sie w obsesję czy dom nad którym ciąży klątwa. Momentami granica między tym co rzeczywiste a tym co "gdzieś tam" stopniowo się zaciera. Autorka konfrontuje nas z niewygodnymi pytaniami o sens istnienia o genezę i granicę zła. Skłąnia do własnych przemyśleń a co najważniejsze daje nam na nie przestrzeń ba wręcz je prowokuje.

Dla mnie osobiście "U schyłku czasów" było podróżą tak fascynującą co przerażającą. Podróżą w głąb własnych emocji lęków. To jedna z tych książek wymagających czasu, uwagi i skupienia. Z jednej strony ubrana w ramy horroru z drugiej tak bardzo filozoficzna i poetycka. Nie nie ma tu rozlewu krwi jest za to coś dużo gorszego. Wnikający głęboko w każdą komórkę niepokój uczucie dyskomfortu.
Znacie to uczucie po np długim joggingu gdy mięśnie pulsują bólem. Zadajecie sobie pytanie po co mi to było? A z drugiej strony rozsadza Was TO uczucie... Ja tak miałam po lekturze tej książki. Rozwalona głowa to jedno, psychiczny ból to drugie... Ale TO uczucie... Mistrzostwo...
Mam nadzieję, że zrozumiecie :)

Czytajcie

Są takie książki, które mimo niewielkiej objętości niosą ze sobą potężny ładunek emocji, prowokują do chwili refleksji do zatrzymania się tu i teraz.
Właśnie o takiej książce chcę Wam dziś opowiedzieć. "U schyłku czasów" autorstwa Pani Beaty Ziai to zbiór dziesięciu krótkich opowiadań. Historii, które sprawiają, że czytelnik balansuje na granicy. Bólu, zła, strachu żalu i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to