„Turcja. Na wschód od Zachodu” Marceliny Szumer-Brysz to reportaż, który próbuje uchwycić istotę kraju rozpiętego między dwiema cywilizacjami, dwiema kontynentami i nieskończoną liczbą wewnętrznych sprzeczności. Moja ocena 7/10 wynika z faktu, że autorka z dużą wrażliwością kreśli obraz społeczeństwa w procesie gwałtownej zmiany, choć momentami można odnieść wrażenie, że bogactwo poruszanych tematów nie pozwala na pełne wybrzmienie każdego z nich.
Szumer-Brysz, jako wieloletnia obserwatorka tureckiej sceny politycznej i obyczajowej, unika pułapki egzotyzacji. Zamiast serwować nam opowieść o derwiszach i aromatycznej kawie, zagląda do domów zwykłych Turków – zarówno tych z nowoczesnych dzielnic Stambułu, jak i tych z konserwatywnej Anatolii. Największą zaletą książki jest ukazanie pęknięcia, które definiuje współczesną Turcję: walki między świeckim dziedzictwem Atatürka a neoosmańskimi ambicjami epoki Erdoğana. Autorka świetnie pokazuje, jak wielka polityka przekłada się na codzienne wybory: ubiór kobiet, edukację dzieci czy treść rozmów przy kolacji.
Szczególnie poruszające są fragmenty poświęcone mniejszościom, w tym Kurdom, oraz sytuacji kobiet. Szumer-Brysz oddaje głos osobom, które często są uciszane w oficjalnym dyskursie. Dzięki temu Turcja w jej wydaniu przestaje być monolitem, a staje się mozaiką pełną napięć. Autorka pisze o kraju, w którym gościnność sąsiaduje z brutalnością policji, a marzenia o Unii Europejskiej zderzają się z narastającym nacjonalizmem. To reportaż pisany „z bliska”, czuć w nim pył tureckich dróg i emocje ludzi, z którymi autorka rozmawiała.
Turcja to temat-rzeka, a Szumer-Brysz próbuje w jednej, stosunkowo niedużej objętościowo książce, zmieścić historię, politykę, religię i obyczajowość. Powoduje to, że niektóre rozdziały sprawiają wrażenie zaledwie wstępu do szerszej dyskusji. Czytelnik znający już nieco literaturę przedmiotu (np. prace Witolda Szabłowskiego czy Ece Temelkuran) może poczuć pewien niedosyt nowatorskich tez. Książka jest rzetelnym uporządkowaniem wiedzy, ale rzadko wychodzi poza ramy klasycznego reportażu prasowego rozszerzonego do formy książkowej.
Mimo to, „Turcja. Na wschód od Zachodu” to pozycja bardzo potrzebna, zwłaszcza dla osób, które chcą zrozumieć, dlaczego ten kraj jest tak kluczowym i jednocześnie trudnym graczem na mapie świata. Szumer-Brysz pisze w sposób klarowny, unikając uproszczeń, co w przypadku tak skomplikowanego tematu jest ogromnym osiągnięciem. To solidne 7 punktów za uczciwość, empatię i umiejętność słuchania bohaterów, którzy rzadko mają okazję opowiedzieć swoją historię światu. Książka zostawia nas z refleksją, że Turcja to nie tylko miejsce na mapie, to stan umysłu zawieszony w wiecznym „pomiędzy”, który autorka zdołała uchwycić w sposób niezwykle autentyczny. To lektura, która otwiera oczy na to, co dzieje się tuż za progiem Europy.
„Turcja. Na wschód od Zachodu” Marceliny Szumer-Brysz to reportaż, który próbuje uchwycić istotę kraju rozpiętego między dwiema cywilizacjami, dwiema kontynentami i nieskończoną liczbą wewnętrznych sprzeczności. Moja ocena 7/10 wynika z faktu, że autorka z dużą wrażliwością kreśli obraz społeczeństwa w procesie gwałtownej zmiany, choć momentami można odnieść wrażenie, że...
Szkoda, że większość pozycji o Turcji to książki sprzed kilku, kilkunastu lat. Zakochałem się w tym kraju i poznaję go powoli podróżując po nim i pochłaniając informacje o tamtejszej kulturze. Książka świetna ale niektóre informacje są już nie aktualne.
Szkoda, że większość pozycji o Turcji to książki sprzed kilku, kilkunastu lat. Zakochałem się w tym kraju i poznaję go powoli podróżując po nim i pochłaniając informacje o tamtejszej kulturze. Książka świetna ale niektóre informacje są już nie aktualne.
Nie porwała mnie, ale po pierwszej wycieczce do Turcji była fajnym uzupełnieniem. Cześć o kulturze, polityce i zabytkach spoko. Ale historyczna jakoś mnie nie porwała. No i sposób bibliografii (linki w tekście) był bez sensu. Przypis dolny i odsyłacz lepiej się sprawdza na papierze. Ale uwaga po co link w środku teksty to zarzut redaktorski nie merytoryczny. Może sięgnę po inne pozycje autorki, której miłość do Turcji dobrze podsumowała w zakończeniu. Czasem kraj kocha się taki jaki jest.
Nie porwała mnie, ale po pierwszej wycieczce do Turcji była fajnym uzupełnieniem. Cześć o kulturze, polityce i zabytkach spoko. Ale historyczna jakoś mnie nie porwała. No i sposób bibliografii (linki w tekście) był bez sensu. Przypis dolny i odsyłacz lepiej się sprawdza na papierze. Ale uwaga po co link w środku teksty to zarzut redaktorski nie merytoryczny. Może sięgnę po...
Cóż tu mówić…. Wspaniały reportaż, napisany lekko który jest swoistym wyznaniem miłości ale i pokazującym ciemne i jasne strony tego państwa. Autorka zaprasza nas do Turcji która niby jest blisko ale jest jednak daleko kulturowo, prowadzi nas przez fascynującą kulturę Turcji ale i również nie zapomina o jej ciemnych kartach. Dużo o historii, polityce dla mnie bingo 🫶🏼 aż poczułam pustkę kończąc ową lekturę. Jeśli chcecie poznać turecką kulturę, historie w przystępny sposób i jesteście osobami ciekawymi świata i innych kultur to pozycja jest dla was!
Cóż tu mówić…. Wspaniały reportaż, napisany lekko który jest swoistym wyznaniem miłości ale i pokazującym ciemne i jasne strony tego państwa. Autorka zaprasza nas do Turcji która niby jest blisko ale jest jednak daleko kulturowo, prowadzi nas przez fascynującą kulturę Turcji ale i również nie zapomina o jej ciemnych kartach. Dużo o historii, polityce dla mnie bingo 🫶🏼 aż...
Już pierwsza strona tej książki urzekła mnie. Zobaczyłam w niej narysowane kotki w różnych pozycjach: jak się rozciągają, leżą czy siedzą. I taką Turcję kojarzę, ponieważ na każdym kroku tam napotykamy kotki ❤️🔥 Byłam w Side w sierpniu 2023 i zafascynowała mnie ich kultura i przepiękne krajobrazy. Autorka w swojej książce omawia obecne zwyczaje, kulturę czy religijność Turków w odwołaniu do historycznych faktów. Dzięki niej dowiemy się skąd wynika wiele aspektów życia Turków. Mnie totalnie zdziwiło m.in. to, że Turkowie przez wieki kultywowali tradycję oparte na szamanizmie, zanim w większości zdecydowali się na islam.
Podobało mi się, że autorka nawiązuje też do tureckich seriali i komentuje, jak bardzo nawiązują one do rzeczywistości. Kolorowe zdjęcia mi osobiście przypomniały cudowne chwile spędzone na Turcji 🥰 Nie da się ukryć, że jest to jeden z najgorętszych turystycznie i pogodowo krajów świata, a wielu z nas nie zdaje sobie sprawy z aż tak bogatego dorobku kulturowego. Ta książka otwiera nam zdecydowanie oczy i poszerza nasze horyzonty.
Już pierwsza strona tej książki urzekła mnie. Zobaczyłam w niej narysowane kotki w różnych pozycjach: jak się rozciągają, leżą czy siedzą. I taką Turcję kojarzę, ponieważ na każdym kroku tam napotykamy kotki ❤️🔥 Byłam w Side w sierpniu 2023 i zafascynowała mnie ich kultura i przepiękne krajobrazy. Autorka w swojej książce omawia obecne zwyczaje, kulturę czy religijność...
Książka zdecydowanie rozczarowująca. Była właściwie o wszystkim i o niczym. Pomieszanie osobistych przeżyć autorki z polityką i do tego jeszcze opisywanie tureckich seriali na ponad sto stron.
Książka zdecydowanie rozczarowująca. Była właściwie o wszystkim i o niczym. Pomieszanie osobistych przeżyć autorki z polityką i do tego jeszcze opisywanie tureckich seriali na ponad sto stron.
Książka spełniła moje oczekiwania pierwszy raz odwiedzając Turcję. Można w niej znaleźć obszerny rys historyczny od sułtanatu po stan dzisiejszy. Także wiele ciekawostek przybliżających mieszkańców i dzięki temu można lepiej ich zrozumieć i nawiązać łatwiej kontakt.
Duży plus za ostatni rozdział w formie bliższej przewodnikowi ale opisującego nie do końca znane atrakcje, zachęca opuścić wygodny hotel i wyruszyć w kraj.
Książka spełniła moje oczekiwania pierwszy raz odwiedzając Turcję. Można w niej znaleźć obszerny rys historyczny od sułtanatu po stan dzisiejszy. Także wiele ciekawostek przybliżających mieszkańców i dzięki temu można lepiej ich zrozumieć i nawiązać łatwiej kontakt.
Duży plus za ostatni rozdział w formie bliższej przewodnikowi ale opisującego nie do końca znane atrakcje,...
Gdybym była fanką tureckich seriali historycznych byłabym zachwycona, ale nie obejrzałam ani jednego odcinka, więc sposób narracji był dla mnie lekko męczący. Czytelnik dostaje podręcznik historii Turcji, niewiele jest tam współczesności, a działania obecnego rządu potraktowano pobieżnie.
Gdybym była fanką tureckich seriali historycznych byłabym zachwycona, ale nie obejrzałam ani jednego odcinka, więc sposób narracji był dla mnie lekko męczący. Czytelnik dostaje podręcznik historii Turcji, niewiele jest tam współczesności, a działania obecnego rządu potraktowano pobieżnie.
Wyjeżdżając na wakacje do nowego kraju lubię zabrać ze sobą lekturę przybliżającą mi dane miejsce i ludzi. Tym razem sięgnęłam po dość dobrze ocenioną książkę Marceliny Szumer - Brysz. Oceny zdecydowanie nie są zawyzone, to świetna książka reporterska z głęboką analizą historyczną Turcji. Autorka nie szczędzi informacji ale właśnie dzięki temu możemy dostrzec więcej niż tylko swoje stopy z perspektywy plażowego leżaka. Polecam każdemu,komu zależy na szerszym spojrzeniu. Dla mnie było to bardzo dobre zakreślenie obrazu zróżnicowanych warstw społecznych Turcji. Nie jest to bynajmniej przewodnik turystyczny,czy opisanie przygód osoby mieszkającej w Turcji. Ta książka to znacznie więcej , polecam każdemu zainteresowanemu miejscem kojarzonym od lat z imperium osmańskim,czy nawet w ostatnich latach serialowymi tasiemcami.
Wyjeżdżając na wakacje do nowego kraju lubię zabrać ze sobą lekturę przybliżającą mi dane miejsce i ludzi. Tym razem sięgnęłam po dość dobrze ocenioną książkę Marceliny Szumer - Brysz. Oceny zdecydowanie nie są zawyzone, to świetna książka reporterska z głęboką analizą historyczną Turcji. Autorka nie szczędzi informacji ale właśnie dzięki temu możemy dostrzec więcej niż...
Spodziewalam sie ciekawej opowiesci o wspolczesnej Turcji I jej mieszkancach, kulturze i obyczajach a dostalam dosyc nudny podrecznik o historii Turcji, z omowieniem panowana niemal kazdego sultana.
Zmeczyla mnie ta ksiazka i rozczarowala
Spodziewalam sie ciekawej opowiesci o wspolczesnej Turcji I jej mieszkancach, kulturze i obyczajach a dostalam dosyc nudny podrecznik o historii Turcji, z omowieniem panowana niemal kazdego sultana.
Zmeczyla mnie ta ksiazka i rozczarowala
Mam mieszane uczucia po lekturze tej pozycji (która przeciągnęła mi się do prawie 2 miesięcy!). Z jednej strony - Autorka poruszyła tu wiele różnych (w większości ważnych) tematów, z drugiej - miałam nadzieję na więcej ciekawostek z kultury tego kraju, o których może wiedzieć jedynie osoba, która miała przyjemność tam mieszkać. PIerwsze 100 stron przeczytałam niezwykle szybko, potem było już tylko wolniej i, niestety, gorzej. Uważam, że Autorka trochę za mocno skupiła się na opisywaniu każdego kolejnego sułtana z imperium osmańskiego (a było ich wielu!), przez co 1/3 książki wydała mi się nużąca. Ponadto trochę zbyt szczegółowo opisane zostały konflikty Turków z Ormianami, Kurdami i Żydami - niby pomaga w zrozumieniu skąd wzięła się wzajemna niechęć, ale do końca lektury nie bardzo wiedziałam, czy w zamyśle Autorki pozycja ta miała być pozycją historyczną z wieloma chronologicznymi szczegółami skierowaną głównie do pasjonatów historii jako takiej, czy może reportaż dla tych, którzy Turcję dopiero odkrywają. Jeśli to drugie to przystępniejszą formą byłoby skupienie się na ciekawostkach i ewentualnym wspomnieniu o różnych aspektach z historii, a nie na usilnym, szczegółowym brnęciu przez dzieje tego kraju, w czym nie każdy Czytelnik może się odnaleźć.
Mam mieszane uczucia po lekturze tej pozycji (która przeciągnęła mi się do prawie 2 miesięcy!). Z jednej strony - Autorka poruszyła tu wiele różnych (w większości ważnych) tematów, z drugiej - miałam nadzieję na więcej ciekawostek z kultury tego kraju, o których może wiedzieć jedynie osoba, która miała przyjemność tam mieszkać. PIerwsze 100 stron przeczytałam niezwykle...
Sporo o historii, w nieszablonowy sposób. Nie mniej o kulturze i tradycji. Na koniec mini przewodnik turystyczny. Dobrze się to czytało na wakacjach w Turcji właśnie. Autorka nie ukrywa swojej fascynacji tym krajem, do czego ma prawo. Natomiast, z tego powodu zapewne, nie znalazłem zbyt wielu uwag krytycznych, np. o kierunku w którym Turcja aktualnie zmierza. Można się tego domyślić z kontekstu, ale autorka nie kreśli takiego obrazu wprost.
Sporo o historii, w nieszablonowy sposób. Nie mniej o kulturze i tradycji. Na koniec mini przewodnik turystyczny. Dobrze się to czytało na wakacjach w Turcji właśnie. Autorka nie ukrywa swojej fascynacji tym krajem, do czego ma prawo. Natomiast, z tego powodu zapewne, nie znalazłem zbyt wielu uwag krytycznych, np. o kierunku w którym Turcja aktualnie zmierza. Można się tego...
Turcja łączy Europę z Azją, w przewodnikach pisze się, że jest to kraj czterech mórz i turystom kojarzy się z pięknymi plażami i gorącym klimatem ale są tu również góry, na których nawet czasem widać śnieg. Pomimo, że kraj ten leży w strefie sejsmicznej stanowi niezwykle popularną atrakcję turystyczną. Turcy witają gości herbatą, którą serwuje się praktycznie wszędzie, nawet na bazarach pomiędzy stoiskami. Oprócz tego pysznego napoju, na targach i w sklepach można zaopatrzyć się w podróbki znanych marek, które czasem są nie do odróżnienia od oryginału a co ciekawe wiele rodzimych gwiazd czy celebrytów używa dobrej jakości idealnie odtworzonych replik.
Autorka książki bardzo szczegółowo opisuje historię osmańskiej świetności, którą kiedyś z zapartym tchem śledziło wiele kobiet w serialu "Wspaniałe stulecie". Poznamy również tureckie zwyczaje, święta, stosunki rodzinne, dowiemy się też co nieco o obrzezaniu, ślubach, weselach i... rozwodach. W reportażu tym jest w zasadzie wszystko o tym co chcielibyśmy wiedzieć o Turcji a dodatkowo przerywnikami są ciekawe zdjęcia. To kraj kontrastów, który ukazany jest takim jakim jest bez owijania w bawełnę. Widać fascynację autorki tym krajem, gdzie zaprasza nas uchylając również rąbek swojego prywatnego życia.
Turcja łączy Europę z Azją, w przewodnikach pisze się, że jest to kraj czterech mórz i turystom kojarzy się z pięknymi plażami i gorącym klimatem ale są tu również góry, na których nawet czasem widać śnieg. Pomimo, że kraj ten leży w strefie sejsmicznej stanowi niezwykle popularną atrakcję turystyczną. Turcy witają gości herbatą, którą serwuje się praktycznie wszędzie,...
,,Turcja. Na wschód od Zachodu” to ciekawy i wnikliwy reportaż napisany z pasją, miłością i ogromną wiedzą. Autorka w interesujący sposób przenosi czytelnika do kraju łączącego Europę z Azją – tak nam bliską, a tak odległą. W książce przedstawione zostały współczesne zwyczaje, obyczaje i codzienne rytuały a to wszystko w nawiązaniu do historii, minionych wydarzeń i tradycji, które są ważne i mocno zakorzenione. Autorka zabiera czytelnika w magiczną podróż do Turcji, stanowiącą nieoczywistą międzykulturową mieszankę.
,,Turcja. Na wschód od Zachodu” to opowieść o kraju pełnym kontrastów. O wyobrażeniach i rzeczywistości, powielanych stereotypach i prawdziwej mentalności, o nowoczesności i silnie zakorzenionych tradycjach, o narodowej dumie i tęsknocie za minioną potęgą. Autorka ukazuje Turcję, taką jaka jest naprawdę. A wiadomo, kraj to ludzie: ich przyzwyczajenia, tęsknoty, wyznawane wartości, normy i tradycje.
,,Turcja. Na wschód od Zachodu” to nietuzinkowa propozycja czytelnicza dla fanów podróży, kultury i odkrywania tego, co mniej znane. Książka napisana jest w przystępny sposób, angażuje i interesuje czytelnika anegdotkami, nawiązaniem do autentycznych wydarzeń i doświadczeń autorki. Poza tym ciekawą treść uzupełniają ilustracje i zdjęcia, które ukazują wielobarwną turecką codzienność. Książka to swoista podróż w głąb Turcji, tej znanej i mniej znanej.
Byliście w Turcji? A może macie w planach? Ja, jako pasjonatka podróży i zwiedzania miejsc mi nieznanych, mam w planach odwiedzić kiedyś ten kraj.
,,Turcja. Na wschód od Zachodu” to ciekawy i wnikliwy reportaż napisany z pasją, miłością i ogromną wiedzą. Autorka w interesujący sposób przenosi czytelnika do kraju łączącego Europę z Azją – tak nam bliską, a tak odległą. W książce przedstawione zostały współczesne zwyczaje, obyczaje i codzienne rytuały a to wszystko w nawiązaniu do historii, minionych wydarzeń i...
Co podobało mi się w książce:
* Liczne ciekawostki i statystyki (np. ponad potowa
Turków rodzi się przez cesarskie cięcie; z roku na
rok wzrasta liczba ludzi przyjeżdżających do Turcji
na... operacje plastyczne!).
* Historia Turcj przedstawiona w naprawdę
przystępny sposób (wspominam o tym, bo choć
lubię poznawać historię różnych krajów, to mnogość
nazwisk, rodów i dat sprawia, że często wylączam
się podczas czytania G Tu nie było tego problemu).
* Niezwykła historia ważnego dla Turków
człowieka - Atatürka. Bedąc w Turcj, często
widziałam jego zdjęcie w restauracjach, naszym
hotelu, na straganach czy nawet w Delfinarium
* Turcja od podróżniczej strony - autorka
przedstawita ogrom wspaniałych i ciekawych miejsc
nie tylko pod kątem pięknych plaż czy hotelów all
inclusive (jak popularna Alanya czy Side), ale
również miejsca ze wspaniałymi, zabytkowymi
budowlami, starożytnymi miastami, czy
podziemnymi jaskiniami
Co podobało mi się w książce:
* Liczne ciekawostki i statystyki (np. ponad potowa
Turków rodzi się przez cesarskie cięcie; z roku na
rok wzrasta liczba ludzi przyjeżdżających do Turcji
na... operacje plastyczne!).
* Historia Turcj przedstawiona w naprawdę
przystępny sposób (wspominam o tym, bo choć
lubię poznawać historię różnych krajów, to mnogość
nazwisk, rodów i dat...
„Turcja- na wschód od Zachodu” Marcelina Szumer- Brysz.
🧿 Recenzja książki 🧿
Cześć i dzień dobry!
Pogoda za oknem nie pociesza, choć słonko coraz śmielej wychodzi zza chmur. Póki pogoda nie sprzyja, zanurzyłam się w lekturze książki, w której wybrałam się w podróż do Turcji, nie tylko od strony turystycznej, ale również tej niezbyt dobrze znanej, nawet często odwiedzającym tamte rejony. Autorka Marcelina Szumer- Brysz zabrała mnie ze sobą po przeróżnych zakątkach Turcji, zarówno tej dawnej jak i współczesnej. Opowiedziała w dużym skrócie, ale z ogromną dokładnością o kulturze, zwyczajach, tradycjach, religii, lokalnym jedzeniu, miastach obleganych turystycznie i miejscach, do których warto się wybrać poraz pierwszy, o prawach kobiet panujących teraz i przedtem, o tureckich serialach i ile w nich odniesienia do faktów, a ile do podbijania oglądalności. Od 2022r. nazwę kraju zapisujemy Türkiye, gdzie dotychczas pisało się Turkey. Książka dedykowana jest pamięci ofiar trzęsienia ziemi w Turcji, które miało miejsce 6 lutego 2023r.
Autorka oprócz własnej wiedzy i doświadczeń, dzieli się z czytelnikami wiedzą, którą czerpała z książek, czasopism, stron internetowych. Inspiracją do jej napisania była miłość od pierwszego wejrzenia do kraju, ale też w głównej mierze dla wszystkich zainteresowanych, którzy najczęściej o niego pytają.
W Turcji nigdy nie byłam, choć trochę mnie z nią łączy. Kocham turecką muzykę, instrumenty, z przyjaciółką możemy jej słuchać i śpiewać do bladego świtu. Filmy i seriale również nie są mi obce. Posiadam nawet złoty młynek do mielenia przypraw, który pięknie zdobi moją kuchnię, który dotarł do mnie z Turcji. Z pewnością będę chciała w niedalekiej przyszłości odwiedzić ten kraj, bo zachwyca mnie jego piękno, zabytki, muzyka i kultura, którą mogłam bliżej poznać, dzięki tej książce. Myślę, że książka zainteresuje nawet tych, nie zamierzających wybrać się do Turcji. Polecam!
„Turcja- na wschód od Zachodu” Marcelina Szumer- Brysz.
🧿 Recenzja książki 🧿
Cześć i dzień dobry!
Pogoda za oknem nie pociesza, choć słonko coraz śmielej wychodzi zza chmur. Póki pogoda nie sprzyja, zanurzyłam się w lekturze książki, w której wybrałam się w podróż do Turcji, nie tylko od strony turystycznej, ale również tej niezbyt dobrze znanej, nawet często...
Pozwiedzaliście trochę świata? Poznaliście inne kultury i ich obyczaje? Jeśli jeszcze nie znacie Turcji to pora obrać nowy kierunek!
Obecną sytuacja i możliwości pozwalają mi jedynie na podróże po świecie na kartach spisanych o różnych częściach świata. 😅
Tym razem udałam się w naprawdę fascynującą i bardzo szczegółową podróż po Turcji, a dokładniej na wschód od zachodu.
Autorka pokochała ten kraj, ale i on pokochał ją. Zabiera nas przez to do swojego prywatnego życia i wyczerpująco szczegółowego opisu kraju, w którym mieszka i żyje.
Jestem pod wrażeniem zawartych informacji i opowiadań o tak wielu historycznych wydarzeniach jakie miały miejsce w tym kraju. Z lektury naprawdę bije oddanie do Turcji i czuć to w przedstawionej treści.
Począwszy od podstawowych ciekawostek, im dalszą podróż czytelnik odbywa tym więcej dowie się na temat kultury, obrzędów, kuchni, zachowań, wiary czy historii kraju. Widać wielki wkład włożony w pokazaniu Turcji nie tylko z wypoczynkowej strony, przez co z jeszcze większym zainteresowaniem zaciekawiła mnie ta reporterska podróż.
Oprócz ciekawych miejsc mamy mały zalążek widoków, jakie autorka zamieściła przybliżając tym samym realne życie mieszkańców.
Jeśli kiedyś będzie mi dane odwiedzić ten ciekawy kraj, z pewnością udam się do polecanych miejsc.
Pozwiedzaliście trochę świata? Poznaliście inne kultury i ich obyczaje? Jeśli jeszcze nie znacie Turcji to pora obrać nowy kierunek!
Obecną sytuacja i możliwości pozwalają mi jedynie na podróże po świecie na kartach spisanych o różnych częściach świata. 😅
Tym razem udałam się w naprawdę fascynującą i bardzo szczegółową podróż po Turcji, a dokładniej na wschód od...
Autorka o książce napisała, że to jej „najbardziej profesjonalne wyznanie miłosne”. Tę fascynację Turcją czuć na stronach tej książki.
To reportaż o kulturze, obyczajach, historii i religii, a także o atrakcjach turystycznych, codzienności i bolączkach Turków.
Z tej książki dowiesz się także dlaczego makijaż jest taki ważny na porodówce i czemu przejście przez klatkę schodowa to czasem bieg z przeszkodami. Jest tam też sporo o magii, amuletach i „złym spojrzeniu”.
Sporo ciekawostek na temat herbaty, mody, kuchni, biesiadowania i celebracji, na temat seriali, haremów i wilków.
Autorka zwraca uwagę na fakt, że Turcję ciężko zamknąć w wąskich pojęciach, że to różnorodny, kolorowy kraj, mozaika, która wymyka się pojęciom.
Cieszę się, że Marcelina Szumer-Brysz zabrała mnie na wycieczkę po tureckich szlakach. Książa wzbogacona jest wieloma fotografiami, więc czego siebie nie wyobraziłam to mi pokazała.
„Turcja leży na styku czterech płyt tektonicznych: anatolijskiej, euroazjatyckiej, arabskiej i afrykańskiej. Usiana jest uskokami tektonicznymi. Właściwie cały jej obszar jest aktywny sejsmicznie i niemal co dzień gdzieś się trzęsie. Choć wszyscy o tym wiedzą, mało kto jest przygotowany. Mimo to Turcy nie sprawiają wrażenia żyjących na tykającej bombie zegarowej. Gdy trzeba – działają, ale nie zadręczają się czekaniem na wstrząsy. A te przejawiają się z różną siłą. Czasem można zorientować się tylko dlatego, że lampka czy szklanka same zaczynają przemieszczać się po biurku; czasem można je przegapić, bo akurat jedzie się metrem albo płynie promem, gdzie i tak trzęsie, a czasem nie odczuwa się ich w ogóle. Ale bez złudzeń: nie zawsze jest tak lekko. Tylko w ciągu pięciu minionych stuleci miało tu miejsce ponad dwadzieścia trzęsień ziemi niezwykle niebezpiecznych, niszczycielskich, o sile co najmniej siedem stopni w skali Richtera, i tysiące pomniejszych”. Tamże, s.16.
Autorka o książce napisała, że to jej „najbardziej profesjonalne wyznanie miłosne”. Tę fascynację Turcją czuć na stronach tej książki.
To reportaż o kulturze, obyczajach, historii i religii, a także o atrakcjach turystycznych, codzienności i bolączkach Turków.
Z tej książki dowiesz się także dlaczego makijaż jest taki ważny na porodówce i czemu przejście przez klatkę...
Witam kawą po turecku ☕😄. Lubicie podróżować? Zanim gdzieś wyruszycie czytacie poradniki, blogi, reportaże?
Ja tak. Szukam inspiracji u innych podróżników. Chętnie też czytam książki w klimacie podróży nieoczywistych i tam często znajduje smaczki regionalne. Szkoda, że przed wyjazdem do Turcji nie przeczytałam tej lektury.
"Turcja. Na wschód od Zachodu" to interesująca i wciągająca lektura. Pełno w niej ciekawostek, historii, przeglądu życia kulturalno- społecznego i mnóstwo pięknych zdjęć.
Bardzo dobry reportaż o wielu elementach tureckiej kultury.
Turecka gościnność, życzliwość, gotowość do pomocy innym- te cechy pochwala autorka i zaprasza na turecki rynek, by odkryć ich moc.
Z książki dowiecie się masę ciekawostek:
- muzułmańska modlitwa wymaga sporego wysiłku. Wielokrotnie trzeba wstać, uklęknąć, pokłonić się.
-Baklawa to królowa tureckiej słodkości.
-Śniadanie to najdłuższy turecki posiłek.
-Oko proroka – to symbol kojarzony najczęściej z Turcją, po turecku nazywane „nazar boncuğu”, ma chronić przed złym, zawistnym i zazdrosnym spojrzeniem, przed rzuceniem przez kogoś uroku na nas. Ma ono za zadanie skupiać w sobie wszelkie złe moce i energie wysyłane przez innych ludzi. Jeśli pęknie, jest to znak, że talizman zadziałał i utrzymał zło z daleka od jego właściciela.
-Tespih – muzułmański różaniec.
Autorka swoją opowieścią, ukazuje barwne obyczaje i ciekawych ludzi, ale przede wszystkim rozdźwięk między rzeczywistością a wyobrażeniem, rozdarcie między tradycją a nowoczesnością, codziennymi sprawami a świątecznym uniesieniem.
Ciekawie,barwnie i emocjonalnie napisana książka.
Marcelina Szumer-Brysz prezentuje Turcję od strony turystki, która zachłysnęła się bogactwem tego kraju.
Witam kawą po turecku ☕😄. Lubicie podróżować? Zanim gdzieś wyruszycie czytacie poradniki, blogi, reportaże?
Ja tak. Szukam inspiracji u innych podróżników. Chętnie też czytam książki w klimacie podróży nieoczywistych i tam często znajduje smaczki regionalne. Szkoda, że przed wyjazdem do Turcji nie przeczytałam tej lektury.
"Turcja. Na wschód od Zachodu" to interesująca i...
Słyszymy słowa Turcja i przez głowę przebiega nam masa skojarzeń. Kawa po turecku, otomana, wakacje, Pamukkale i Istambuł, a do tego Hagia Sofia oraz seriale tureckie. Dużo? Raczej nie, bo dodać da się jeszcze więcej. Pomieszanie z poplątaniem? Oczywiście. Kolorowy zawrót głowy i do tego pełen kontrastów? Jak najbardziej.
Wschód i Zachód? Nie do końca, chociaż z obu światów w Turcji odnajdziemy wiele, lecz także unikalna specyfikę. Zdaje się nam, iż o tym państwie, jego kulturze i historii mamy co sporo informacji. Jednak czy tak jest rzeczywiście? Marcelina Szumer-Brysz pokazuje nam, że tak naprawdę mamy wiedzę powierzchowną, ale gdyby tak lekko zdrapać „lakier” to okazuje się, iż pod tym, co zdawało się oczywiste kryje się więcej. Zwłaszcza jeśli ktoś potrafi przekazać swoją perspektywę i odkrywa codzienność, jaką najczęściej turyści pomijają skupiając się na znanych atrakcjach. Historia i teraźniejszość, religia i kultura, bohaterowie narodowi i zwykli ludzie, dla wszystkich i wszystkiego znalazło się miejsce w książce „Turcja. Na wschód od Zachodu”. Jedne tematu są mocniej rozwinięte inne mniej, lecz w żadnym wypadku pobieżnie. Każdy rozdział przybliża nam kraj w jakim kontrasty zdają się być czymś oczywistym i równocześnie intrygującym.
Jednocześnie odległa i dobrze znana. Z pewnością intrygująca i w żadnym razie nudna. No i oczywiście zaskakująca. Turcja. Nie do końca zachodnia, wschodnia także nie. Pełna skrajności oraz odmiennych barw. Marcelina Szumer-Brysz doskonale uchwyciła to, co jest istotą tego kraju i równocześnie stanowi jeden z jego dużych atutów. Czytelnik otrzymuje perspektywę osoby z zewnątrz, która czasem bazuje na obiegowych opiniach albo nie do końca rozumie specyfikę i kogoś, kto od wewnątrz spogląda na to samo, dostrzegając o wiele więcej. „Turcja. Na wschód od Zachodu” nie jest klasycznym przewodnikiem z wskazówkami to powinniście zobaczyć, a tam pojechać. Ten tytuł jest czymś więcej, w każdym tego słowa znaczeniu gdyż obala stereotypy i pomaga zrozumieć indywidualizm, na jaki nie tylko warto zwrócić uwagę, ale brać go pod uwagę, by inaczej spojrzeć Turcję. Dzięki tej książce dostajemy szansę odkryć ten kraj od strony dalekiej od prostych schematów, a kiedy już do niego zawitamy spojrzeć z innego punktu widzenie niż jedynie turystycznego.
\
Słyszymy słowa Turcja i przez głowę przebiega nam masa skojarzeń. Kawa po turecku, otomana, wakacje, Pamukkale i Istambuł, a do tego Hagia Sofia oraz seriale tureckie. Dużo? Raczej nie, bo dodać da się jeszcze więcej. Pomieszanie z poplątaniem? Oczywiście. Kolorowy zawrót głowy i do tego pełen kontrastów? Jak najbardziej.
Turcja - geograficznie bliska (3h samolotem z Warszawy) ale kulturowo bardzo odległa. To tutaj wschód spotyka się z zachodem, a wpływy europejskie łączą się z orientalnymi i starożytnymi śladami. Kraj na każdym kroku zaskakuje i zachwyca: w ciągu kilku chwil można się przenieść z piaszczystych plaż czy tłocznych bazarów do świetnie zachowanych antycznych miejsc. Ale Turcja to nie tylko zabytki - to także miejsce, skąd pochodzi św. Mikołaj i miejsce, gdzie mieszkała Matka Boska. To Stambuł, Kapadocja, Pamukkale i imprezowa Alanya. Z Turcją kojarzą nam się piękne dywany, oko proroka, sułtańskie haremy (bardziej znane dzięki tureckim serialom), kebab, baklawa, hammam, dolmusze, kawa po turecku i herbata w „tulipanach”, śpiew muezzinów oraz taniec derwiszów.
Gdyby jednak ktoś tego nie wiedział, to Marcelina Szumer - Brysz sprawi, że kraj ten stanie się nam bliższy.
Dzięki niej możemy lepiej poznać Turkiye ( bo od czerwca 2022 tak brzmi oficjalna nazwa kraju). Autorka porusza mnóstwo zagadnień: historycznych, społecznych, politycznych, gospodarczych, religijnych. Opisuje zwyczaje panujące w tureckich domach, tradycje czy sposób życia. Jej książka to kopalnia wiedzy podana w przystępny i ciekawy sposób. Ogromnie podobała mi się lekka „serialowa” forma ujęcia historii kraju, dzięki której poznałam wszystkich tajemniczych sułtanów.
Na każdej stronie czuć pasję i miłość autorki do tego miejsca , ale bez koloryzowania, bo opisuje także jego ciemne oblicze, to, czego Turcy się wstydzą i woleliby zamieść pod (turecki :)) dywan.
Na końcu książki Marcelina Szumer - Brysz umieściła swój subiektywny przewodnik po miejscach które warto zobaczyć. Żałuję tylko, że pozycję czytałam na czytniku, bo nie mogłam cieszyć oczu kolorowymi zdjęciami.
Turcja - geograficznie bliska (3h samolotem z Warszawy) ale kulturowo bardzo odległa. To tutaj wschód spotyka się z zachodem, a wpływy europejskie łączą się z orientalnymi i starożytnymi śladami. Kraj na każdym kroku zaskakuje i zachwyca: w ciągu kilku chwil można się przenieść z piaszczystych plaż czy tłocznych bazarów do świetnie zachowanych antycznych miejsc. Ale Turcja...
Nigdy nie byłam w Turcji, nie obejrzałam ani jednego odcinka tureckiego serialu, a mimo to książkę o Turcji przeczytałam z wypiekami na twarzy.
"Turcja. Na wschód od Zachodu" to kopalnia wiedzy, anegdot i ciekawostek, okraszona zdjęciami cieszącymi oko.
Od czerwca 2022 już nie Turkey a Türkiye, by nie kojarzyć się z indykiem, leży na styku 4 płyt tektonicznych, więc niemal co dzień gdzieś trzęsie się ziemia. Zawsze i wszędzie serwuje się tam herbatę. Koty są pełnoprawnymi obywatelami, a na niektórych ulicach znaleźć można piękne domki dla bezpańskich zwierzaków. Gdy udajemy się w gościnę do tureckiej rodziny, warto przygotować się na zmianę obuwia (można wziąć własne kapcie) i na oglądanie albumów ze zdjęciami, wśród których na bank będą te z obrzezania syna...
Turcja to kraj kontrastów. Z jednej strony przoduje w cesarskich cięciach i w klinikach położniczych ma salony piękności, z drugiej notuje się tu rocznie około 400 kobietobójstw, których rozwód jest najczęstszą przyczyną...
Turcy to bardzo przesądny naród - lepiej nie jeść w łóżku, by nie sprowokować złych dżinów do wyżerania okruszków. Dobrze mieć przy sobie amulet muska albo chociaż niebieski koralik "oko proroka" na szczęście.
Turcy 94% wolnego czasu spędzają na oglądaniu telewizji, więc nie ma się co dziwić, że autorka sporo miejsca poświęciła tureckim serialom, wskazując w nich fakty i fikcję oraz serwując nam sporo informacji z tureckiej historii. Oprócz tego mamy też opowieści o Kurdach, ludobójstwie Ormian, tureckich Żydach, Atatürku i sporo, sporo więcej. Książkę zamyka osobisty przewodnik po nie do końca oczywistych perełkach Turcji.
Marcelina Szumer-Brysz poznała Turcję jako zwykła turystka i od razu zakochała się w tym kraju. Uwierzcie, to się czuje i to jest siłą tej książki.
Polecam, zostawiając Was ze wspaniałym tureckim toastem: "Niech nasz najgorszy dzień będzie taki jak ten!".
Nigdy nie byłam w Turcji, nie obejrzałam ani jednego odcinka tureckiego serialu, a mimo to książkę o Turcji przeczytałam z wypiekami na twarzy.
"Turcja. Na wschód od Zachodu" to kopalnia wiedzy, anegdot i ciekawostek, okraszona zdjęciami cieszącymi oko.
Od czerwca 2022 już nie Turkey a Türkiye, by nie kojarzyć się z indykiem, leży na styku 4 płyt tektonicznych, więc niemal...
„Turcja. Na wschód od Zachodu” Marceliny Szumer-Brysz to reportaż, który próbuje uchwycić istotę kraju rozpiętego między dwiema cywilizacjami, dwiema kontynentami i nieskończoną liczbą wewnętrznych sprzeczności. Moja ocena 7/10 wynika z faktu, że autorka z dużą wrażliwością kreśli obraz społeczeństwa w procesie gwałtownej zmiany, choć momentami można odnieść wrażenie, że bogactwo poruszanych tematów nie pozwala na pełne wybrzmienie każdego z nich.
Szumer-Brysz, jako wieloletnia obserwatorka tureckiej sceny politycznej i obyczajowej, unika pułapki egzotyzacji. Zamiast serwować nam opowieść o derwiszach i aromatycznej kawie, zagląda do domów zwykłych Turków – zarówno tych z nowoczesnych dzielnic Stambułu, jak i tych z konserwatywnej Anatolii. Największą zaletą książki jest ukazanie pęknięcia, które definiuje współczesną Turcję: walki między świeckim dziedzictwem Atatürka a neoosmańskimi ambicjami epoki Erdoğana. Autorka świetnie pokazuje, jak wielka polityka przekłada się na codzienne wybory: ubiór kobiet, edukację dzieci czy treść rozmów przy kolacji.
Szczególnie poruszające są fragmenty poświęcone mniejszościom, w tym Kurdom, oraz sytuacji kobiet. Szumer-Brysz oddaje głos osobom, które często są uciszane w oficjalnym dyskursie. Dzięki temu Turcja w jej wydaniu przestaje być monolitem, a staje się mozaiką pełną napięć. Autorka pisze o kraju, w którym gościnność sąsiaduje z brutalnością policji, a marzenia o Unii Europejskiej zderzają się z narastającym nacjonalizmem. To reportaż pisany „z bliska”, czuć w nim pył tureckich dróg i emocje ludzi, z którymi autorka rozmawiała.
Turcja to temat-rzeka, a Szumer-Brysz próbuje w jednej, stosunkowo niedużej objętościowo książce, zmieścić historię, politykę, religię i obyczajowość. Powoduje to, że niektóre rozdziały sprawiają wrażenie zaledwie wstępu do szerszej dyskusji. Czytelnik znający już nieco literaturę przedmiotu (np. prace Witolda Szabłowskiego czy Ece Temelkuran) może poczuć pewien niedosyt nowatorskich tez. Książka jest rzetelnym uporządkowaniem wiedzy, ale rzadko wychodzi poza ramy klasycznego reportażu prasowego rozszerzonego do formy książkowej.
Mimo to, „Turcja. Na wschód od Zachodu” to pozycja bardzo potrzebna, zwłaszcza dla osób, które chcą zrozumieć, dlaczego ten kraj jest tak kluczowym i jednocześnie trudnym graczem na mapie świata. Szumer-Brysz pisze w sposób klarowny, unikając uproszczeń, co w przypadku tak skomplikowanego tematu jest ogromnym osiągnięciem. To solidne 7 punktów za uczciwość, empatię i umiejętność słuchania bohaterów, którzy rzadko mają okazję opowiedzieć swoją historię światu. Książka zostawia nas z refleksją, że Turcja to nie tylko miejsce na mapie, to stan umysłu zawieszony w wiecznym „pomiędzy”, który autorka zdołała uchwycić w sposób niezwykle autentyczny. To lektura, która otwiera oczy na to, co dzieje się tuż za progiem Europy.
„Turcja. Na wschód od Zachodu” Marceliny Szumer-Brysz to reportaż, który próbuje uchwycić istotę kraju rozpiętego między dwiema cywilizacjami, dwiema kontynentami i nieskończoną liczbą wewnętrznych sprzeczności. Moja ocena 7/10 wynika z faktu, że autorka z dużą wrażliwością kreśli obraz społeczeństwa w procesie gwałtownej zmiany, choć momentami można odnieść wrażenie, że...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzkoda, że większość pozycji o Turcji to książki sprzed kilku, kilkunastu lat. Zakochałem się w tym kraju i poznaję go powoli podróżując po nim i pochłaniając informacje o tamtejszej kulturze. Książka świetna ale niektóre informacje są już nie aktualne.
Szkoda, że większość pozycji o Turcji to książki sprzed kilku, kilkunastu lat. Zakochałem się w tym kraju i poznaję go powoli podróżując po nim i pochłaniając informacje o tamtejszej kulturze. Książka świetna ale niektóre informacje są już nie aktualne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie porwała mnie, ale po pierwszej wycieczce do Turcji była fajnym uzupełnieniem. Cześć o kulturze, polityce i zabytkach spoko. Ale historyczna jakoś mnie nie porwała. No i sposób bibliografii (linki w tekście) był bez sensu. Przypis dolny i odsyłacz lepiej się sprawdza na papierze. Ale uwaga po co link w środku teksty to zarzut redaktorski nie merytoryczny. Może sięgnę po inne pozycje autorki, której miłość do Turcji dobrze podsumowała w zakończeniu. Czasem kraj kocha się taki jaki jest.
Nie porwała mnie, ale po pierwszej wycieczce do Turcji była fajnym uzupełnieniem. Cześć o kulturze, polityce i zabytkach spoko. Ale historyczna jakoś mnie nie porwała. No i sposób bibliografii (linki w tekście) był bez sensu. Przypis dolny i odsyłacz lepiej się sprawdza na papierze. Ale uwaga po co link w środku teksty to zarzut redaktorski nie merytoryczny. Może sięgnę po...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCóż tu mówić…. Wspaniały reportaż, napisany lekko który jest swoistym wyznaniem miłości ale i pokazującym ciemne i jasne strony tego państwa. Autorka zaprasza nas do Turcji która niby jest blisko ale jest jednak daleko kulturowo, prowadzi nas przez fascynującą kulturę Turcji ale i również nie zapomina o jej ciemnych kartach. Dużo o historii, polityce dla mnie bingo 🫶🏼 aż poczułam pustkę kończąc ową lekturę. Jeśli chcecie poznać turecką kulturę, historie w przystępny sposób i jesteście osobami ciekawymi świata i innych kultur to pozycja jest dla was!
Cóż tu mówić…. Wspaniały reportaż, napisany lekko który jest swoistym wyznaniem miłości ale i pokazującym ciemne i jasne strony tego państwa. Autorka zaprasza nas do Turcji która niby jest blisko ale jest jednak daleko kulturowo, prowadzi nas przez fascynującą kulturę Turcji ale i również nie zapomina o jej ciemnych kartach. Dużo o historii, polityce dla mnie bingo 🫶🏼 aż...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJuż pierwsza strona tej książki urzekła mnie. Zobaczyłam w niej narysowane kotki w różnych pozycjach: jak się rozciągają, leżą czy siedzą. I taką Turcję kojarzę, ponieważ na każdym kroku tam napotykamy kotki ❤️🔥 Byłam w Side w sierpniu 2023 i zafascynowała mnie ich kultura i przepiękne krajobrazy. Autorka w swojej książce omawia obecne zwyczaje, kulturę czy religijność Turków w odwołaniu do historycznych faktów. Dzięki niej dowiemy się skąd wynika wiele aspektów życia Turków. Mnie totalnie zdziwiło m.in. to, że Turkowie przez wieki kultywowali tradycję oparte na szamanizmie, zanim w większości zdecydowali się na islam.
Podobało mi się, że autorka nawiązuje też do tureckich seriali i komentuje, jak bardzo nawiązują one do rzeczywistości. Kolorowe zdjęcia mi osobiście przypomniały cudowne chwile spędzone na Turcji 🥰 Nie da się ukryć, że jest to jeden z najgorętszych turystycznie i pogodowo krajów świata, a wielu z nas nie zdaje sobie sprawy z aż tak bogatego dorobku kulturowego. Ta książka otwiera nam zdecydowanie oczy i poszerza nasze horyzonty.
Już pierwsza strona tej książki urzekła mnie. Zobaczyłam w niej narysowane kotki w różnych pozycjach: jak się rozciągają, leżą czy siedzą. I taką Turcję kojarzę, ponieważ na każdym kroku tam napotykamy kotki ❤️🔥 Byłam w Side w sierpniu 2023 i zafascynowała mnie ich kultura i przepiękne krajobrazy. Autorka w swojej książce omawia obecne zwyczaje, kulturę czy religijność...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka zdecydowanie rozczarowująca. Była właściwie o wszystkim i o niczym. Pomieszanie osobistych przeżyć autorki z polityką i do tego jeszcze opisywanie tureckich seriali na ponad sto stron.
Książka zdecydowanie rozczarowująca. Była właściwie o wszystkim i o niczym. Pomieszanie osobistych przeżyć autorki z polityką i do tego jeszcze opisywanie tureckich seriali na ponad sto stron.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSporo faktów i historii. Na pierwsze zetknięcie z Turcją jest ok.
Sporo faktów i historii. Na pierwsze zetknięcie z Turcją jest ok.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka spełniła moje oczekiwania pierwszy raz odwiedzając Turcję. Można w niej znaleźć obszerny rys historyczny od sułtanatu po stan dzisiejszy. Także wiele ciekawostek przybliżających mieszkańców i dzięki temu można lepiej ich zrozumieć i nawiązać łatwiej kontakt.
Duży plus za ostatni rozdział w formie bliższej przewodnikowi ale opisującego nie do końca znane atrakcje, zachęca opuścić wygodny hotel i wyruszyć w kraj.
Książka spełniła moje oczekiwania pierwszy raz odwiedzając Turcję. Można w niej znaleźć obszerny rys historyczny od sułtanatu po stan dzisiejszy. Także wiele ciekawostek przybliżających mieszkańców i dzięki temu można lepiej ich zrozumieć i nawiązać łatwiej kontakt.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDuży plus za ostatni rozdział w formie bliższej przewodnikowi ale opisującego nie do końca znane atrakcje,...
Jeśli interesujesz się Turcją i nieco jej historią to gorąco polecam. Mnie książka pochłonęła!
Jeśli interesujesz się Turcją i nieco jej historią to gorąco polecam. Mnie książka pochłonęła!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdybym była fanką tureckich seriali historycznych byłabym zachwycona, ale nie obejrzałam ani jednego odcinka, więc sposób narracji był dla mnie lekko męczący. Czytelnik dostaje podręcznik historii Turcji, niewiele jest tam współczesności, a działania obecnego rządu potraktowano pobieżnie.
Gdybym była fanką tureckich seriali historycznych byłabym zachwycona, ale nie obejrzałam ani jednego odcinka, więc sposób narracji był dla mnie lekko męczący. Czytelnik dostaje podręcznik historii Turcji, niewiele jest tam współczesności, a działania obecnego rządu potraktowano pobieżnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa pozycja o Turcji dla osób mających jako takie pojęcie o kraju i historii świata w ogóle.
Ciekawa pozycja o Turcji dla osób mających jako takie pojęcie o kraju i historii świata w ogóle.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWyjeżdżając na wakacje do nowego kraju lubię zabrać ze sobą lekturę przybliżającą mi dane miejsce i ludzi. Tym razem sięgnęłam po dość dobrze ocenioną książkę Marceliny Szumer - Brysz. Oceny zdecydowanie nie są zawyzone, to świetna książka reporterska z głęboką analizą historyczną Turcji. Autorka nie szczędzi informacji ale właśnie dzięki temu możemy dostrzec więcej niż tylko swoje stopy z perspektywy plażowego leżaka. Polecam każdemu,komu zależy na szerszym spojrzeniu. Dla mnie było to bardzo dobre zakreślenie obrazu zróżnicowanych warstw społecznych Turcji. Nie jest to bynajmniej przewodnik turystyczny,czy opisanie przygód osoby mieszkającej w Turcji. Ta książka to znacznie więcej , polecam każdemu zainteresowanemu miejscem kojarzonym od lat z imperium osmańskim,czy nawet w ostatnich latach serialowymi tasiemcami.
Wyjeżdżając na wakacje do nowego kraju lubię zabrać ze sobą lekturę przybliżającą mi dane miejsce i ludzi. Tym razem sięgnęłam po dość dobrze ocenioną książkę Marceliny Szumer - Brysz. Oceny zdecydowanie nie są zawyzone, to świetna książka reporterska z głęboką analizą historyczną Turcji. Autorka nie szczędzi informacji ale właśnie dzięki temu możemy dostrzec więcej niż...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpodziewalam sie ciekawej opowiesci o wspolczesnej Turcji I jej mieszkancach, kulturze i obyczajach a dostalam dosyc nudny podrecznik o historii Turcji, z omowieniem panowana niemal kazdego sultana.
Zmeczyla mnie ta ksiazka i rozczarowala
Spodziewalam sie ciekawej opowiesci o wspolczesnej Turcji I jej mieszkancach, kulturze i obyczajach a dostalam dosyc nudny podrecznik o historii Turcji, z omowieniem panowana niemal kazdego sultana.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZmeczyla mnie ta ksiazka i rozczarowala
Mam mieszane uczucia po lekturze tej pozycji (która przeciągnęła mi się do prawie 2 miesięcy!). Z jednej strony - Autorka poruszyła tu wiele różnych (w większości ważnych) tematów, z drugiej - miałam nadzieję na więcej ciekawostek z kultury tego kraju, o których może wiedzieć jedynie osoba, która miała przyjemność tam mieszkać. PIerwsze 100 stron przeczytałam niezwykle szybko, potem było już tylko wolniej i, niestety, gorzej. Uważam, że Autorka trochę za mocno skupiła się na opisywaniu każdego kolejnego sułtana z imperium osmańskiego (a było ich wielu!), przez co 1/3 książki wydała mi się nużąca. Ponadto trochę zbyt szczegółowo opisane zostały konflikty Turków z Ormianami, Kurdami i Żydami - niby pomaga w zrozumieniu skąd wzięła się wzajemna niechęć, ale do końca lektury nie bardzo wiedziałam, czy w zamyśle Autorki pozycja ta miała być pozycją historyczną z wieloma chronologicznymi szczegółami skierowaną głównie do pasjonatów historii jako takiej, czy może reportaż dla tych, którzy Turcję dopiero odkrywają. Jeśli to drugie to przystępniejszą formą byłoby skupienie się na ciekawostkach i ewentualnym wspomnieniu o różnych aspektach z historii, a nie na usilnym, szczegółowym brnęciu przez dzieje tego kraju, w czym nie każdy Czytelnik może się odnaleźć.
Mam mieszane uczucia po lekturze tej pozycji (która przeciągnęła mi się do prawie 2 miesięcy!). Z jednej strony - Autorka poruszyła tu wiele różnych (w większości ważnych) tematów, z drugiej - miałam nadzieję na więcej ciekawostek z kultury tego kraju, o których może wiedzieć jedynie osoba, która miała przyjemność tam mieszkać. PIerwsze 100 stron przeczytałam niezwykle...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSporo o historii, w nieszablonowy sposób. Nie mniej o kulturze i tradycji. Na koniec mini przewodnik turystyczny. Dobrze się to czytało na wakacjach w Turcji właśnie. Autorka nie ukrywa swojej fascynacji tym krajem, do czego ma prawo. Natomiast, z tego powodu zapewne, nie znalazłem zbyt wielu uwag krytycznych, np. o kierunku w którym Turcja aktualnie zmierza. Można się tego domyślić z kontekstu, ale autorka nie kreśli takiego obrazu wprost.
Sporo o historii, w nieszablonowy sposób. Nie mniej o kulturze i tradycji. Na koniec mini przewodnik turystyczny. Dobrze się to czytało na wakacjach w Turcji właśnie. Autorka nie ukrywa swojej fascynacji tym krajem, do czego ma prawo. Natomiast, z tego powodu zapewne, nie znalazłem zbyt wielu uwag krytycznych, np. o kierunku w którym Turcja aktualnie zmierza. Można się tego...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTurcja łączy Europę z Azją, w przewodnikach pisze się, że jest to kraj czterech mórz i turystom kojarzy się z pięknymi plażami i gorącym klimatem ale są tu również góry, na których nawet czasem widać śnieg. Pomimo, że kraj ten leży w strefie sejsmicznej stanowi niezwykle popularną atrakcję turystyczną. Turcy witają gości herbatą, którą serwuje się praktycznie wszędzie, nawet na bazarach pomiędzy stoiskami. Oprócz tego pysznego napoju, na targach i w sklepach można zaopatrzyć się w podróbki znanych marek, które czasem są nie do odróżnienia od oryginału a co ciekawe wiele rodzimych gwiazd czy celebrytów używa dobrej jakości idealnie odtworzonych replik.
Autorka książki bardzo szczegółowo opisuje historię osmańskiej świetności, którą kiedyś z zapartym tchem śledziło wiele kobiet w serialu "Wspaniałe stulecie". Poznamy również tureckie zwyczaje, święta, stosunki rodzinne, dowiemy się też co nieco o obrzezaniu, ślubach, weselach i... rozwodach. W reportażu tym jest w zasadzie wszystko o tym co chcielibyśmy wiedzieć o Turcji a dodatkowo przerywnikami są ciekawe zdjęcia. To kraj kontrastów, który ukazany jest takim jakim jest bez owijania w bawełnę. Widać fascynację autorki tym krajem, gdzie zaprasza nas uchylając również rąbek swojego prywatnego życia.
Turcja łączy Europę z Azją, w przewodnikach pisze się, że jest to kraj czterech mórz i turystom kojarzy się z pięknymi plażami i gorącym klimatem ale są tu również góry, na których nawet czasem widać śnieg. Pomimo, że kraj ten leży w strefie sejsmicznej stanowi niezwykle popularną atrakcję turystyczną. Turcy witają gości herbatą, którą serwuje się praktycznie wszędzie,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to,,Turcja. Na wschód od Zachodu” to ciekawy i wnikliwy reportaż napisany z pasją, miłością i ogromną wiedzą. Autorka w interesujący sposób przenosi czytelnika do kraju łączącego Europę z Azją – tak nam bliską, a tak odległą. W książce przedstawione zostały współczesne zwyczaje, obyczaje i codzienne rytuały a to wszystko w nawiązaniu do historii, minionych wydarzeń i tradycji, które są ważne i mocno zakorzenione. Autorka zabiera czytelnika w magiczną podróż do Turcji, stanowiącą nieoczywistą międzykulturową mieszankę.
,,Turcja. Na wschód od Zachodu” to opowieść o kraju pełnym kontrastów. O wyobrażeniach i rzeczywistości, powielanych stereotypach i prawdziwej mentalności, o nowoczesności i silnie zakorzenionych tradycjach, o narodowej dumie i tęsknocie za minioną potęgą. Autorka ukazuje Turcję, taką jaka jest naprawdę. A wiadomo, kraj to ludzie: ich przyzwyczajenia, tęsknoty, wyznawane wartości, normy i tradycje.
,,Turcja. Na wschód od Zachodu” to nietuzinkowa propozycja czytelnicza dla fanów podróży, kultury i odkrywania tego, co mniej znane. Książka napisana jest w przystępny sposób, angażuje i interesuje czytelnika anegdotkami, nawiązaniem do autentycznych wydarzeń i doświadczeń autorki. Poza tym ciekawą treść uzupełniają ilustracje i zdjęcia, które ukazują wielobarwną turecką codzienność. Książka to swoista podróż w głąb Turcji, tej znanej i mniej znanej.
Byliście w Turcji? A może macie w planach? Ja, jako pasjonatka podróży i zwiedzania miejsc mi nieznanych, mam w planach odwiedzić kiedyś ten kraj.
,,Turcja. Na wschód od Zachodu” to ciekawy i wnikliwy reportaż napisany z pasją, miłością i ogromną wiedzą. Autorka w interesujący sposób przenosi czytelnika do kraju łączącego Europę z Azją – tak nam bliską, a tak odległą. W książce przedstawione zostały współczesne zwyczaje, obyczaje i codzienne rytuały a to wszystko w nawiązaniu do historii, minionych wydarzeń i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo podobało mi się w książce:
* Liczne ciekawostki i statystyki (np. ponad potowa
Turków rodzi się przez cesarskie cięcie; z roku na
rok wzrasta liczba ludzi przyjeżdżających do Turcji
na... operacje plastyczne!).
* Historia Turcj przedstawiona w naprawdę
przystępny sposób (wspominam o tym, bo choć
lubię poznawać historię różnych krajów, to mnogość
nazwisk, rodów i dat sprawia, że często wylączam
się podczas czytania G Tu nie było tego problemu).
* Niezwykła historia ważnego dla Turków
człowieka - Atatürka. Bedąc w Turcj, często
widziałam jego zdjęcie w restauracjach, naszym
hotelu, na straganach czy nawet w Delfinarium
* Turcja od podróżniczej strony - autorka
przedstawita ogrom wspaniałych i ciekawych miejsc
nie tylko pod kątem pięknych plaż czy hotelów all
inclusive (jak popularna Alanya czy Side), ale
również miejsca ze wspaniałymi, zabytkowymi
budowlami, starożytnymi miastami, czy
podziemnymi jaskiniami
Co podobało mi się w książce:
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to* Liczne ciekawostki i statystyki (np. ponad potowa
Turków rodzi się przez cesarskie cięcie; z roku na
rok wzrasta liczba ludzi przyjeżdżających do Turcji
na... operacje plastyczne!).
* Historia Turcj przedstawiona w naprawdę
przystępny sposób (wspominam o tym, bo choć
lubię poznawać historię różnych krajów, to mnogość
nazwisk, rodów i dat...
„Turcja- na wschód od Zachodu” Marcelina Szumer- Brysz.
🧿 Recenzja książki 🧿
Cześć i dzień dobry!
Pogoda za oknem nie pociesza, choć słonko coraz śmielej wychodzi zza chmur. Póki pogoda nie sprzyja, zanurzyłam się w lekturze książki, w której wybrałam się w podróż do Turcji, nie tylko od strony turystycznej, ale również tej niezbyt dobrze znanej, nawet często odwiedzającym tamte rejony. Autorka Marcelina Szumer- Brysz zabrała mnie ze sobą po przeróżnych zakątkach Turcji, zarówno tej dawnej jak i współczesnej. Opowiedziała w dużym skrócie, ale z ogromną dokładnością o kulturze, zwyczajach, tradycjach, religii, lokalnym jedzeniu, miastach obleganych turystycznie i miejscach, do których warto się wybrać poraz pierwszy, o prawach kobiet panujących teraz i przedtem, o tureckich serialach i ile w nich odniesienia do faktów, a ile do podbijania oglądalności. Od 2022r. nazwę kraju zapisujemy Türkiye, gdzie dotychczas pisało się Turkey. Książka dedykowana jest pamięci ofiar trzęsienia ziemi w Turcji, które miało miejsce 6 lutego 2023r.
Autorka oprócz własnej wiedzy i doświadczeń, dzieli się z czytelnikami wiedzą, którą czerpała z książek, czasopism, stron internetowych. Inspiracją do jej napisania była miłość od pierwszego wejrzenia do kraju, ale też w głównej mierze dla wszystkich zainteresowanych, którzy najczęściej o niego pytają.
W Turcji nigdy nie byłam, choć trochę mnie z nią łączy. Kocham turecką muzykę, instrumenty, z przyjaciółką możemy jej słuchać i śpiewać do bladego świtu. Filmy i seriale również nie są mi obce. Posiadam nawet złoty młynek do mielenia przypraw, który pięknie zdobi moją kuchnię, który dotarł do mnie z Turcji. Z pewnością będę chciała w niedalekiej przyszłości odwiedzić ten kraj, bo zachwyca mnie jego piękno, zabytki, muzyka i kultura, którą mogłam bliżej poznać, dzięki tej książce. Myślę, że książka zainteresuje nawet tych, nie zamierzających wybrać się do Turcji. Polecam!
„Turcja- na wschód od Zachodu” Marcelina Szumer- Brysz.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🧿 Recenzja książki 🧿
Cześć i dzień dobry!
Pogoda za oknem nie pociesza, choć słonko coraz śmielej wychodzi zza chmur. Póki pogoda nie sprzyja, zanurzyłam się w lekturze książki, w której wybrałam się w podróż do Turcji, nie tylko od strony turystycznej, ale również tej niezbyt dobrze znanej, nawet często...
Pozwiedzaliście trochę świata? Poznaliście inne kultury i ich obyczaje? Jeśli jeszcze nie znacie Turcji to pora obrać nowy kierunek!
Obecną sytuacja i możliwości pozwalają mi jedynie na podróże po świecie na kartach spisanych o różnych częściach świata. 😅
Tym razem udałam się w naprawdę fascynującą i bardzo szczegółową podróż po Turcji, a dokładniej na wschód od zachodu.
Autorka pokochała ten kraj, ale i on pokochał ją. Zabiera nas przez to do swojego prywatnego życia i wyczerpująco szczegółowego opisu kraju, w którym mieszka i żyje.
Jestem pod wrażeniem zawartych informacji i opowiadań o tak wielu historycznych wydarzeniach jakie miały miejsce w tym kraju. Z lektury naprawdę bije oddanie do Turcji i czuć to w przedstawionej treści.
Począwszy od podstawowych ciekawostek, im dalszą podróż czytelnik odbywa tym więcej dowie się na temat kultury, obrzędów, kuchni, zachowań, wiary czy historii kraju. Widać wielki wkład włożony w pokazaniu Turcji nie tylko z wypoczynkowej strony, przez co z jeszcze większym zainteresowaniem zaciekawiła mnie ta reporterska podróż.
Oprócz ciekawych miejsc mamy mały zalążek widoków, jakie autorka zamieściła przybliżając tym samym realne życie mieszkańców.
Jeśli kiedyś będzie mi dane odwiedzić ten ciekawy kraj, z pewnością udam się do polecanych miejsc.
Pozwiedzaliście trochę świata? Poznaliście inne kultury i ich obyczaje? Jeśli jeszcze nie znacie Turcji to pora obrać nowy kierunek!
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toObecną sytuacja i możliwości pozwalają mi jedynie na podróże po świecie na kartach spisanych o różnych częściach świata. 😅
Tym razem udałam się w naprawdę fascynującą i bardzo szczegółową podróż po Turcji, a dokładniej na wschód od...
Autorka o książce napisała, że to jej „najbardziej profesjonalne wyznanie miłosne”. Tę fascynację Turcją czuć na stronach tej książki.
To reportaż o kulturze, obyczajach, historii i religii, a także o atrakcjach turystycznych, codzienności i bolączkach Turków.
Z tej książki dowiesz się także dlaczego makijaż jest taki ważny na porodówce i czemu przejście przez klatkę schodowa to czasem bieg z przeszkodami. Jest tam też sporo o magii, amuletach i „złym spojrzeniu”.
Sporo ciekawostek na temat herbaty, mody, kuchni, biesiadowania i celebracji, na temat seriali, haremów i wilków.
Autorka zwraca uwagę na fakt, że Turcję ciężko zamknąć w wąskich pojęciach, że to różnorodny, kolorowy kraj, mozaika, która wymyka się pojęciom.
Cieszę się, że Marcelina Szumer-Brysz zabrała mnie na wycieczkę po tureckich szlakach. Książa wzbogacona jest wieloma fotografiami, więc czego siebie nie wyobraziłam to mi pokazała.
„Turcja leży na styku czterech płyt tektonicznych: anatolijskiej, euroazjatyckiej, arabskiej i afrykańskiej. Usiana jest uskokami tektonicznymi. Właściwie cały jej obszar jest aktywny sejsmicznie i niemal co dzień gdzieś się trzęsie. Choć wszyscy o tym wiedzą, mało kto jest przygotowany. Mimo to Turcy nie sprawiają wrażenia żyjących na tykającej bombie zegarowej. Gdy trzeba – działają, ale nie zadręczają się czekaniem na wstrząsy. A te przejawiają się z różną siłą. Czasem można zorientować się tylko dlatego, że lampka czy szklanka same zaczynają przemieszczać się po biurku; czasem można je przegapić, bo akurat jedzie się metrem albo płynie promem, gdzie i tak trzęsie, a czasem nie odczuwa się ich w ogóle. Ale bez złudzeń: nie zawsze jest tak lekko. Tylko w ciągu pięciu minionych stuleci miało tu miejsce ponad dwadzieścia trzęsień ziemi niezwykle niebezpiecznych, niszczycielskich, o sile co najmniej siedem stopni w skali Richtera, i tysiące pomniejszych”. Tamże, s.16.
Autorka o książce napisała, że to jej „najbardziej profesjonalne wyznanie miłosne”. Tę fascynację Turcją czuć na stronach tej książki.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo reportaż o kulturze, obyczajach, historii i religii, a także o atrakcjach turystycznych, codzienności i bolączkach Turków.
Z tej książki dowiesz się także dlaczego makijaż jest taki ważny na porodówce i czemu przejście przez klatkę...
Witam kawą po turecku ☕😄. Lubicie podróżować? Zanim gdzieś wyruszycie czytacie poradniki, blogi, reportaże?
Ja tak. Szukam inspiracji u innych podróżników. Chętnie też czytam książki w klimacie podróży nieoczywistych i tam często znajduje smaczki regionalne. Szkoda, że przed wyjazdem do Turcji nie przeczytałam tej lektury.
"Turcja. Na wschód od Zachodu" to interesująca i wciągająca lektura. Pełno w niej ciekawostek, historii, przeglądu życia kulturalno- społecznego i mnóstwo pięknych zdjęć.
Bardzo dobry reportaż o wielu elementach tureckiej kultury.
Turecka gościnność, życzliwość, gotowość do pomocy innym- te cechy pochwala autorka i zaprasza na turecki rynek, by odkryć ich moc.
Z książki dowiecie się masę ciekawostek:
- muzułmańska modlitwa wymaga sporego wysiłku. Wielokrotnie trzeba wstać, uklęknąć, pokłonić się.
-Baklawa to królowa tureckiej słodkości.
-Śniadanie to najdłuższy turecki posiłek.
-Oko proroka – to symbol kojarzony najczęściej z Turcją, po turecku nazywane „nazar boncuğu”, ma chronić przed złym, zawistnym i zazdrosnym spojrzeniem, przed rzuceniem przez kogoś uroku na nas. Ma ono za zadanie skupiać w sobie wszelkie złe moce i energie wysyłane przez innych ludzi. Jeśli pęknie, jest to znak, że talizman zadziałał i utrzymał zło z daleka od jego właściciela.
-Tespih – muzułmański różaniec.
Autorka swoją opowieścią, ukazuje barwne obyczaje i ciekawych ludzi, ale przede wszystkim rozdźwięk między rzeczywistością a wyobrażeniem, rozdarcie między tradycją a nowoczesnością, codziennymi sprawami a świątecznym uniesieniem.
Ciekawie,barwnie i emocjonalnie napisana książka.
Marcelina Szumer-Brysz prezentuje Turcję od strony turystki, która zachłysnęła się bogactwem tego kraju.
Witam kawą po turecku ☕😄. Lubicie podróżować? Zanim gdzieś wyruszycie czytacie poradniki, blogi, reportaże?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJa tak. Szukam inspiracji u innych podróżników. Chętnie też czytam książki w klimacie podróży nieoczywistych i tam często znajduje smaczki regionalne. Szkoda, że przed wyjazdem do Turcji nie przeczytałam tej lektury.
"Turcja. Na wschód od Zachodu" to interesująca i...
\
Słyszymy słowa Turcja i przez głowę przebiega nam masa skojarzeń. Kawa po turecku, otomana, wakacje, Pamukkale i Istambuł, a do tego Hagia Sofia oraz seriale tureckie. Dużo? Raczej nie, bo dodać da się jeszcze więcej. Pomieszanie z poplątaniem? Oczywiście. Kolorowy zawrót głowy i do tego pełen kontrastów? Jak najbardziej.
Wschód i Zachód? Nie do końca, chociaż z obu światów w Turcji odnajdziemy wiele, lecz także unikalna specyfikę. Zdaje się nam, iż o tym państwie, jego kulturze i historii mamy co sporo informacji. Jednak czy tak jest rzeczywiście? Marcelina Szumer-Brysz pokazuje nam, że tak naprawdę mamy wiedzę powierzchowną, ale gdyby tak lekko zdrapać „lakier” to okazuje się, iż pod tym, co zdawało się oczywiste kryje się więcej. Zwłaszcza jeśli ktoś potrafi przekazać swoją perspektywę i odkrywa codzienność, jaką najczęściej turyści pomijają skupiając się na znanych atrakcjach. Historia i teraźniejszość, religia i kultura, bohaterowie narodowi i zwykli ludzie, dla wszystkich i wszystkiego znalazło się miejsce w książce „Turcja. Na wschód od Zachodu”. Jedne tematu są mocniej rozwinięte inne mniej, lecz w żadnym wypadku pobieżnie. Każdy rozdział przybliża nam kraj w jakim kontrasty zdają się być czymś oczywistym i równocześnie intrygującym.
Jednocześnie odległa i dobrze znana. Z pewnością intrygująca i w żadnym razie nudna. No i oczywiście zaskakująca. Turcja. Nie do końca zachodnia, wschodnia także nie. Pełna skrajności oraz odmiennych barw. Marcelina Szumer-Brysz doskonale uchwyciła to, co jest istotą tego kraju i równocześnie stanowi jeden z jego dużych atutów. Czytelnik otrzymuje perspektywę osoby z zewnątrz, która czasem bazuje na obiegowych opiniach albo nie do końca rozumie specyfikę i kogoś, kto od wewnątrz spogląda na to samo, dostrzegając o wiele więcej. „Turcja. Na wschód od Zachodu” nie jest klasycznym przewodnikiem z wskazówkami to powinniście zobaczyć, a tam pojechać. Ten tytuł jest czymś więcej, w każdym tego słowa znaczeniu gdyż obala stereotypy i pomaga zrozumieć indywidualizm, na jaki nie tylko warto zwrócić uwagę, ale brać go pod uwagę, by inaczej spojrzeć Turcję. Dzięki tej książce dostajemy szansę odkryć ten kraj od strony dalekiej od prostych schematów, a kiedy już do niego zawitamy spojrzeć z innego punktu widzenie niż jedynie turystycznego.
\
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSłyszymy słowa Turcja i przez głowę przebiega nam masa skojarzeń. Kawa po turecku, otomana, wakacje, Pamukkale i Istambuł, a do tego Hagia Sofia oraz seriale tureckie. Dużo? Raczej nie, bo dodać da się jeszcze więcej. Pomieszanie z poplątaniem? Oczywiście. Kolorowy zawrót głowy i do tego pełen kontrastów? Jak najbardziej.
Wschód i Zachód? Nie do końca, chociaż z obu...
Turcja - geograficznie bliska (3h samolotem z Warszawy) ale kulturowo bardzo odległa. To tutaj wschód spotyka się z zachodem, a wpływy europejskie łączą się z orientalnymi i starożytnymi śladami. Kraj na każdym kroku zaskakuje i zachwyca: w ciągu kilku chwil można się przenieść z piaszczystych plaż czy tłocznych bazarów do świetnie zachowanych antycznych miejsc. Ale Turcja to nie tylko zabytki - to także miejsce, skąd pochodzi św. Mikołaj i miejsce, gdzie mieszkała Matka Boska. To Stambuł, Kapadocja, Pamukkale i imprezowa Alanya. Z Turcją kojarzą nam się piękne dywany, oko proroka, sułtańskie haremy (bardziej znane dzięki tureckim serialom), kebab, baklawa, hammam, dolmusze, kawa po turecku i herbata w „tulipanach”, śpiew muezzinów oraz taniec derwiszów.
Gdyby jednak ktoś tego nie wiedział, to Marcelina Szumer - Brysz sprawi, że kraj ten stanie się nam bliższy.
Dzięki niej możemy lepiej poznać Turkiye ( bo od czerwca 2022 tak brzmi oficjalna nazwa kraju). Autorka porusza mnóstwo zagadnień: historycznych, społecznych, politycznych, gospodarczych, religijnych. Opisuje zwyczaje panujące w tureckich domach, tradycje czy sposób życia. Jej książka to kopalnia wiedzy podana w przystępny i ciekawy sposób. Ogromnie podobała mi się lekka „serialowa” forma ujęcia historii kraju, dzięki której poznałam wszystkich tajemniczych sułtanów.
Na każdej stronie czuć pasję i miłość autorki do tego miejsca , ale bez koloryzowania, bo opisuje także jego ciemne oblicze, to, czego Turcy się wstydzą i woleliby zamieść pod (turecki :)) dywan.
Na końcu książki Marcelina Szumer - Brysz umieściła swój subiektywny przewodnik po miejscach które warto zobaczyć. Żałuję tylko, że pozycję czytałam na czytniku, bo nie mogłam cieszyć oczu kolorowymi zdjęciami.
Turcja - geograficznie bliska (3h samolotem z Warszawy) ale kulturowo bardzo odległa. To tutaj wschód spotyka się z zachodem, a wpływy europejskie łączą się z orientalnymi i starożytnymi śladami. Kraj na każdym kroku zaskakuje i zachwyca: w ciągu kilku chwil można się przenieść z piaszczystych plaż czy tłocznych bazarów do świetnie zachowanych antycznych miejsc. Ale Turcja...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobry reportaż - czy raczej opowieść - o pewnych elementach tureckiej kultury.
Bardzo dobry reportaż - czy raczej opowieść - o pewnych elementach tureckiej kultury.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNigdy nie byłam w Turcji, nie obejrzałam ani jednego odcinka tureckiego serialu, a mimo to książkę o Turcji przeczytałam z wypiekami na twarzy.
"Turcja. Na wschód od Zachodu" to kopalnia wiedzy, anegdot i ciekawostek, okraszona zdjęciami cieszącymi oko.
Od czerwca 2022 już nie Turkey a Türkiye, by nie kojarzyć się z indykiem, leży na styku 4 płyt tektonicznych, więc niemal co dzień gdzieś trzęsie się ziemia. Zawsze i wszędzie serwuje się tam herbatę. Koty są pełnoprawnymi obywatelami, a na niektórych ulicach znaleźć można piękne domki dla bezpańskich zwierzaków. Gdy udajemy się w gościnę do tureckiej rodziny, warto przygotować się na zmianę obuwia (można wziąć własne kapcie) i na oglądanie albumów ze zdjęciami, wśród których na bank będą te z obrzezania syna...
Turcja to kraj kontrastów. Z jednej strony przoduje w cesarskich cięciach i w klinikach położniczych ma salony piękności, z drugiej notuje się tu rocznie około 400 kobietobójstw, których rozwód jest najczęstszą przyczyną...
Turcy to bardzo przesądny naród - lepiej nie jeść w łóżku, by nie sprowokować złych dżinów do wyżerania okruszków. Dobrze mieć przy sobie amulet muska albo chociaż niebieski koralik "oko proroka" na szczęście.
Turcy 94% wolnego czasu spędzają na oglądaniu telewizji, więc nie ma się co dziwić, że autorka sporo miejsca poświęciła tureckim serialom, wskazując w nich fakty i fikcję oraz serwując nam sporo informacji z tureckiej historii. Oprócz tego mamy też opowieści o Kurdach, ludobójstwie Ormian, tureckich Żydach, Atatürku i sporo, sporo więcej. Książkę zamyka osobisty przewodnik po nie do końca oczywistych perełkach Turcji.
Marcelina Szumer-Brysz poznała Turcję jako zwykła turystka i od razu zakochała się w tym kraju. Uwierzcie, to się czuje i to jest siłą tej książki.
Polecam, zostawiając Was ze wspaniałym tureckim toastem: "Niech nasz najgorszy dzień będzie taki jak ten!".
Nigdy nie byłam w Turcji, nie obejrzałam ani jednego odcinka tureckiego serialu, a mimo to książkę o Turcji przeczytałam z wypiekami na twarzy.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Turcja. Na wschód od Zachodu" to kopalnia wiedzy, anegdot i ciekawostek, okraszona zdjęciami cieszącymi oko.
Od czerwca 2022 już nie Turkey a Türkiye, by nie kojarzyć się z indykiem, leży na styku 4 płyt tektonicznych, więc niemal...