Wróć na stronę książki

Oceny książki Uwikłany

Średnia ocen
3,0 / 10
1 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


Sortuj:
avatar
1539
1292

Na półkach:

Podobno „Uwikłany” Jacka Potoka debiutem nie jest, podobno Autor ma na koncie już inny popełniony tytuły, również kryminalny, a tym razem powraca z mniejszą forma w postaci noweli kryminalnej wydanej przez Agencję Wydawniczą Gajus. I w tym miejscu powinnam napisać jedyni, że szkoda było na tę opowieść papieru, bo może gdyby ograniczyła się do wersji elektronicznej, przynajmniej zaoszczędzono by kilka drzew. Nie na tym jednak polega recenzja, aby poprzestać na kilku zdaniach będących wyrazem niezadowolenia czytelnika, zatem pora na kilka słów konkretu.
Chciałabym napisać, że akcja „Uwikłanego" wciąga czytelnika od pierwszej strony i mimo niewielkich rozmiarów noweli jest tak intrygująca, że z wypiekami na twarzy czytelnik śledzi jej przebieg, ale niestety tak nie jest. Przeciwnie od pierwszych kilku stron pozostaje nieustające zdziwienie tak co do formy, jak i treści, które sprowadza się do zasadniczego pytania: jaki był zamysł Autora przy tworzeniu tej historii? A szkoda, bo może gdyby dopracować pomysł na fabułę i może odrobinę go rozwinąć, to wrażenia czytelnicze byłyby zdecydowanie lepsze. Sam główny koncept historii nie był bowiem taki zły, tylko jego realizacja pozostawia wiele do życzenia. Cała intryga sprowadza się bowiem do pewnej istotnej ułomności głównego bohatera jaką jest utrata przez niego pamięci.
Darek, bo o nim mowa, któregoś dnia budzi się w miejscu, którego nie rozpoznaje, co więcej nie ma żadnego pojęcia dlaczego tu się znalazł, ani co działo się z nim wcześniej. Fakt, że jego odzież jest cała we krwi, a i on wygląda jakby zderzył się z pociągiem, nie pozostawiają złudzeń, że wcześniejsze godziny jego życia miały raczej burzliwy przebieg. I tu oddać należy Autorowi, że taki punkt wyjścia, choć dość klasyczny i niejednokrotnie wykorzystany w kryminalnej literaturze dawał dobry punkt wyjścia dla dalszej opowieści, a motyw amnezji głównego bohatera można było skrzętnie wykorzystać osadzając na nim dalszą opowieść. Niestety dobry pomysł na fabułę nie został w pełni wykorzystany, gdyż Autor w bardzo powierzchowny sposób prowadzi kolejne wątki, a ujawniając stopniowo przebieg dramatycznych zdarzeń, tak je spłyca, że trudno tu o odnalezienie motywów działania bohaterów jego opowieści, czy zbudowania psychologicznego podłoża, które dałoby asumpt do utożsamiania się z historią Darka i jego małżeńskich problemów. Autor nie sprawił zatem, że czytelnik z zainteresowaniem wciągnięty został w fabułę, gdyż ta ma raczej charakter szeregu słabo powiązanych wątków. Trudno tu również o budowanie napięcia jedynie w oparciu o mroczną tajemnicę, która prowadzi do nagłej utraty pamięci bohatera, gdyż im dłużej pozostajemy w świecie Darka, ty mniej nas interesuje co faktycznie przydarzyło mu się w życiu.
Tym samym, choć proces odkrywania własnej przeszłości przez głównego bohatera miał przysłowiowo trzymać czytelnika za gardło, to przywracanie utraconych wspomnień przestaje być w miarę czytania interesujące, a staje się nużące, czy wręcz irytujące, żeby nie powiedzieć, że nużące. Brak dynamiki akcji oraz zbytnie rozwlekanie momentów rzekomych odkryć przeszłych zdarzeń, a zwłaszcza sposób ich ukazywania, zniechęcają czytelnika do kontynuacji lektury.
Dodatkowo, postacie drugoplanowe, które pojawiają się na drodze bohatera, są przedstawione powierzchownie i nie dostarczają czytelnikowi wystarczającej ilości informacji ani emocji. Brak wnikliwej charakteryzacji postaci prowadzi do tego, że czytelnik traci zainteresowanie losami bohaterów i nie czuje się z nimi w jakikolwiek sposób emocjonalnie związany.
"Uwikłany" jak dla mnie niestety nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań i mimo potencjału okazał się słabą lekturą. Zbyt wolne tempo akcji i słabo rozwinięte postacie sprawiają, że czytelnik może odczuwać rozczarowanie po zakończeniu lektury. Autor miał świetny pomysł, ale niestety nie udało mu się dostarczyć czytelnikowi pełni emocji i napięcia, jakie zazwyczaj towarzyszą gatunkowi kryminału. Tym razem nie polecam.

Podobno „Uwikłany” Jacka Potoka debiutem nie jest, podobno Autor ma na koncie już inny popełniony tytuły, również kryminalny, a tym razem powraca z mniejszą forma w postaci noweli kryminalnej wydanej przez Agencję Wydawniczą Gajus. I w tym miejscu powinnam napisać jedyni, że szkoda było na tę opowieść papieru, bo może gdyby ograniczyła się do wersji elektronicznej,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to