rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Wszyscy mamy źle w głowach. Długo cię nie było. Tom 5.2

Średnia ocen
8,9 / 10
27 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
152
41

Na półkach:

Zacznę tę recenzję nietypowo, bo od zacytowania samej siebie.

Recenzując tom trzeci serii "Wszyscy mamy źle w głowach" napisałam:

"Pisanie opinii/recenzji tomu trzeciego historii, która konsekwentnie prowadzona jest od tomu pierwszego i stanowi logiczny ciąg dalszy wcześniej opisanych wydarzeń jest dość trudna. Po pierwsze dlatego, że nie ma sensu zachęcać nikogo do przeczytania tego tomu - tę serię BEZWZGLĘDNIE należy czytać w kolejności. Tak więc ci, którzy jej nie znają powinni zacząć od tomu pierwszego (do czego zachęcam, nawet jeśli komuś się wydaje, że nie jest tzw. targetem, można się miło zdziwić), ci, którzy czytali i polubili i tak sięgną po tom kolejny, (i po kolejny), a ci, co czytali i nie polubili do tomu trzeciego nawet nie dotrą".

Podtrzymuję to, co napisałam.

Tom piąty (podzielony na dwie części, ale, jak sądzę, podział ten wynikał wyłącznie z powodów technicznych) „Długo cię nie było” stanowi zakończenie serii „Wszyscy mamy źle w głowach” i jest nie tylko kulminacją dotychczasowych wątków, ale też (niezwykle) emocjonalnym podsumowaniem losów bohaterów, których czytelnicy zdążyli poznać i polubić (a jeśli nie polubić, to chociaż zrozumieć) w trakcie lektury tomów poprzednich, zaś Martyna Pawłowska-Dymek po raz kolejny udowodniła, że potrafi stworzyć głęboką i psychologicznie bardzo wiarygodną opowieść o młodzieży, niosącą uniwersalne przesłania dotyczące przyjaźni, miłości, międzyludzkich relacji i poszukiwania w tym chaosie zwanym okresem dojrzewania samego siebie.

W centrum wydarzeń w tomie ostatnim pozostają Kaśka i Jakub, ich związek dojrzewa, i wydaje się, że tych dwoje wreszcie będzie miało szansę... odpocząć, że tak to ujmę, od burz i naporów, we własnym świecie, w którym miłość może być bezpieczna i stabilna. Ale oczywiście tak się do końca stać nie może, zwłaszcza, że Kasia i Jakub nie przebywają na bezludnej wyspie. I tak muszą stawić czoła bardzo... brzydkim intrygom Adama, który obwinia ich za swoje niepowodzenia i planuje zemstę. Ponadto Jakub martwi się też sytuacją w Szatni, wiele bowiem wskazuje na to, że pozostali członkowie kapeli uknuli coś w tajemnicy przed nim. Zuza odkrywa, że Elsa od dawna ją okłamywała, postanawia więc uwolnić się spod jej wpływu, zdać do następnej klasy i wreszcie poważnie zająć się pisaniem. We wszystkim tym wspiera ją, jak zawsze, nasz chodzący wulkan energii i dobrej woli, czyli Kaśka, czy jednak nie jest za późno na poprawienie ocen? A profesor Roszkowa nie przeszła od zeszłego tomu cudownej wewnętrznej przemiany i niczego nie ułatwia...

Zaś w finale tomu ostatniego uczniów klasy 2B czeka najtrudniejsze w ich życiu wyzwanie, o wiele bardziej dramatyczne niż wszystko, co spotkało ich do tej pory (a, jak pamiętamy, życie niektórych nie oszczędzało)...

Nadal za największą siłę tej serii uznaję jej bohaterów, a teraz w dodatku z czystym sumieniem powiedzieć mogę, że są to bohaterowie bardzo konsekwentnie prowadzeni od tomu pierwszego do ostatniego, dojrzewający, rozwijający się, niektórzy mądrzejący, a niektórzy nie ;), ale zawsze – wielowymiarowi, wiarygodni, realistyczni, pełni sprzeczności. Nie będę pisać, który moim zdaniem najbardziej wyróżnia się na tle innych, bo, podejrzewam, każdy ma swojego ulubieńca i/lub ulubienicę, kogoś, z kim się najbardziej identyfikuje i czyje pobudki najlepiej rozumie. Napiszę tylko, że jest z kogo wybierać, ponieważ - powtórzę się, ale szczerych pochwał nigdy dość - to bardzo sprawnie i wiarygodnie wykreowane postacie, w każdą bez wyjątku się wierzy.

O stylu autorki już się wypowiadałam, zdania nie zmieniłam, bo też i nie było powodu, by je zmieniać, co z wielką przyjemnością zauważam. Martyna Pawłowska-Dymek potrafi pisać o sprawach trudnych - o presji, rówieśniczej i nie tylko, lęku, zawiedzionym zaufaniu, zdradzie i samotności - w sposób przystępny, a jednocześnie niebanalny, nigdy nie przekraczając cieniutkiej granicy między... jak by to ująć... autentycznym młodzieżowym językiem, bardzo naturalnie wypadającym w dialogach, a literacką kreacją.

O finale pisać jest bardzo trudno nie unikając przy tym spoilerów, więc napiszę tylko, że był niebywale emocjonalny, trudny i bolesny, i baaaaaardzo odległy nie tylko od cukierkowego, ale w sumie od... no, cóż, każdego happy endu. Łatwy to on nie jest, o nie, autorka nie rozwiązuje wszystkich spraw jednoznacznie, pozostawiając malutką furteczkę na domysły, cóż też się dalej stanie, bo że się stanie to wiadomo, a samo zakończenie otwarte jest na interpretacje.

Wiele razy w poprzednich moich recenzjach podkreślałam, że nie jestem targetem i oceniam tę serię jako osoba, która z niejednego literackiego pieca chleb jadła, niejedno widziała, niejedno przeczytała, nad niejednym śmiała się i płakała, i popadała w zamyślenie.

Wyobrażam sobie, że target może odbierać rzecz zupełnie inaczej.

Ale trochę mu zazdroszczę, temu targetowi, że ma tego typu serię młodzieżową pod ręką, nic, tylko sięgać i czytać.

Nie wiem, czy jest to seria, której ja akurat bardzo potrzebowałam, będąc nastolatką... nieprawda, wiem, są elementy, których bardzo potrzebowałam, są też takie, których bym wtedy nie doceniła nawet literacko, tak bardzo były mi obce... ale na pewno są osoby, które jej potrzebowały. W całości.

A teraz target ją ma.

No zazdroszczę mu, naprawdę :).

Zacznę tę recenzję nietypowo, bo od zacytowania samej siebie.

Recenzując tom trzeci serii "Wszyscy mamy źle w głowach" napisałam:

"Pisanie opinii/recenzji tomu trzeciego historii, która konsekwentnie prowadzona jest od tomu pierwszego i stanowi logiczny ciąg dalszy wcześniej opisanych wydarzeń jest dość trudna. Po pierwsze dlatego, że nie ma sensu zachęcać nikogo do...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
132
131

Na półkach: , ,

Cześć, długo mnie nie było … Jednak po chwilowej medialnej absencji przyszedł czas na recenzję:

Tytuł: „Wszyscy mamy źle w głowach. Długo cię nie było” (tom 5️⃣)
Autor: Martyna Pawłowska-Dymek - Szczęśliwa Siódemka
Wydawnictwo: Empik Go

Martyna Pawłowska-Dymek po raz kolejny udowadnia, że potrafi stworzyć emocjonującą i psychologicznie głęboką opowieść o młodzieży, która – choć osadzona w realiach współczesnego liceum – niesie uniwersalne przesłania dotyczące relacji, dojrzewania i poszukiwania siebie. Tom piąty zatytułowany „Długo cię nie było” wieńczy serię „Wszyscy mamy źle w głowach” i stanowi nie tylko kulminację dotychczasowych wątków, ale też emocjonalne podsumowanie losów bohaterów, z którymi czytelnicy zdążyli się zżyć na przestrzeni poprzednich tomów.

✨Fabuła i konstrukcja✨

W centrum wydarzeń pozostają Kaśka i Jakub – para, która przeszła burzliwą drogę od nieufności po wzajemne zrozumienie. W tomie piątym ich relacja wreszcie dojrzewa, co daje chwilowy oddech i nadzieję, że miłość może być bezpieczna i stabilna. Ale Martyna Pawłowska-Dymek nie byłaby sobą, gdyby nie wprowadziła elementu niepokoju. Intrygi Adama oraz zagadkowe wydarzenia w Szatni dodają fabule warstwy thrillera psychologicznego, trzymając czytelnika w niepewności do ostatnich stron. Zaskakująco dobrze wypada również wątek tajemnicy – mimo młodzieżowego kontekstu, autorka subtelnie buduje napięcie, nie popadając w przesadę.

✨Postacie i rozwój bohaterów✨

Największą siłą książki są bohaterowie – wielowymiarowi, realistyczni, pełni sprzeczności. Postać Zuzy wyróżnia się na tle innych – jej walka z manipulacyjną przyjaciółką Elsą oraz dążenie do samorealizacji stanowią oś osobistego rozwoju, który niesie pozytywne przesłanie. Zuza dojrzewa emocjonalnie, stając się symbolem wewnętrznej przemiany – z osoby zależnej i zagubionej, w świadomą siebie młodą kobietę, która potrafi zadbać o własne granice.

Nie można pominąć także postaci drugoplanowych, takich jak Elsa czy Adam – choć pełnią funkcje antagonistyczne, nie są jednowymiarowi. Martyna Pawłowska-Dymek nie popada w uproszczenia; nawet postacie „negatywne” mają swoje motywacje, co czyni ich bardziej wiarygodnymi.

✨Styl i język✨

Styl autorki to połączenie emocjonalnej głębi z naturalnością języka młodzieży. Dialogi są żywe, często dowcipne, ale nigdy nie przekraczają granicy sztuczności. Autorka potrafi pisać o sprawach trudnych – o zdradzie, presji, lęku i samotności – w sposób dostępny, a jednocześnie niebanalny. Narracja płynie gładko, prowadząc czytelnika przez meandry relacji i przeżyć wewnętrznych bohaterów.

✨Tematyka i przesłanie✨

„Długo cię nie było” to nie tylko opowieść o licealnych miłościach i dramatach – to książka, która mówi o potrzebie akceptacji, poszukiwaniu tożsamości, ale też o sile przebaczenia i konieczności rozliczenia się z przeszłością. Autorka nie unika trudnych tematów, takich jak toksyczne przyjaźnie, zaburzenia emocjonalne czy presja społeczna. Nie moralizuje, ale daje przestrzeń do refleksji. W finale serii wyraźnie czuć, że każdy z bohaterów przeszedł pewną drogę – nie wszyscy kończą tam, gdzie zaczynali, i to właśnie nadaje całości realizmu i głębi.

✨Zakończenie serii✨

Finał jest nad wyraz emocjonalny. Szczerze powiedziawszy zostałam bez słowa. Martyna Pawłowska-Dymek nie rozwiązuje wszystkiego jednoznacznie. Zamiast cukierkowego „happy endu”, otrzymujemy zakończenie otwarte na interpretacje – pełne nadziei, ale i świadomości, że życie to ciągła zmiana i walka.

✨Podsumowanie✨

„Długo cię nie było” to godne zwieńczenie serii „Wszyscy mamy źle w głowach” – emocjonujące, dojrzałe i pełne prawdy o młodych ludziach. Martyna Pawłowska-Dymek wykazała się nie tylko literackim talentem, ale także empatią i wrażliwością na potrzeby współczesnej młodzieży. Jej książki to nie tylko rozrywka, ale też narzędzie zrozumienia – siebie, innych, świata relacji.

To lektura, którą warto polecić nie tylko nastolatkom, ale też dorosłym – bo każdy z nas, bez względu na wiek, czasem czuje, że „wszyscy mamy źle w głowach”.

Czy masz ochotę na podobne młodzieżowe serie do tej autorstwa Pawłowskiej-Dymek?

Cześć, długo mnie nie było … Jednak po chwilowej medialnej absencji przyszedł czas na recenzję:

Tytuł: „Wszyscy mamy źle w głowach. Długo cię nie było” (tom 5️⃣)
Autor: Martyna Pawłowska-Dymek - Szczęśliwa Siódemka
Wydawnictwo: Empik Go

Martyna Pawłowska-Dymek po raz kolejny udowadnia, że potrafi stworzyć emocjonującą i psychologicznie głęboką opowieść o młodzieży,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
661
341

Na półkach: , , ,

[współpraca reklamowa z Autorką]

Już kilka razy pisałam Wam o tej serii młodzieżowej. Jeszcze w listopadzie skończyłam ostatni dostępny w tej chwili tom, przyszedł więc czas na podsumowanie.
W sześciu tomach autorka zawarła cały rok szkolny klasy 2B krakowskiego liceum. Do tej klasy na początku września dołącza Kaśka i przewraca życie koleżanek i kolegów do góry nogami 🙂 W każdej części to właśnie postać Kasi jest dominująca, spinająca towarzystwo i całą akcję. Ale tak naprawdę każdy z bohaterów ma swój udział we wszystkich wydarzeniach jakie dzieją się w każdym z tomów.
Autorka w sposób niezwykle umiejętny opisała radości, smutki, problemy szkolne i życiowe, przyjaźnie, miłości, antypatie, pasje tych młodych ludzi. Każdy z bohaterów reprezentuje zupełnie inny charakter, inną osobowość, inne zachowania. Jedni są otwarci, inni skryci. Jedni mają swoje tajemnice, inni przeżywają wewnętrzne dramaty. Łączy ich to, że są razem. Pomagają sobie. Mimo wielu sprzeczności mogą na siebie liczyć, a w obliczu problemów jednoczą się i znajdują złoty środek. No może nie zawsze... Ostatni tom dobitnie pokazał jak hejt i dążenie do spełnienia oczekiwań innych mogą wpłynąć na człowieka, tym bardziej młodego, który dopiero wkracza w dorosły świat i do jakich decyzji może doprowadzić niezrozumienie. Ta część była bardzo emocjonalna. Minęło już trochę czasu odkąd ją przeczytałam, a cały czas myślę o tych wydarzeniach. Bardzo polubiłam całą klasę 2B i mam nadzieję, że bohaterowie powrócą w kontynuacji. Jestem niezwykle ciekawa co tam u nich słychać 🙂
Na koniec dodam, że każda z książek będzie niezłą gratką dla fanów dobrego rockowego brzmienia. Mamy tu mnóstwo muzyki, dobrych tekstów i coverów oraz dwa zespoły muzyczne. Ja bawiłam się świetnie. Muzycznie i emocjonalnie wróciłam do swoich licealnych lat 🎶

[współpraca reklamowa z Autorką]

Już kilka razy pisałam Wam o tej serii młodzieżowej. Jeszcze w listopadzie skończyłam ostatni dostępny w tej chwili tom, przyszedł więc czas na podsumowanie.
W sześciu tomach autorka zawarła cały rok szkolny klasy 2B krakowskiego liceum. Do tej klasy na początku września dołącza Kaśka i przewraca życie koleżanek i kolegów do góry nogami 🙂 W...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to