Uważam wciąż, że pierwszy tom TOP, ale historia Drew i Josha też była niczego sobie! Wciąż dobrze płynie się przez tekst, mogę polecam z czystym serduchem.
Uważam wciąż, że pierwszy tom TOP, ale historia Drew i Josha też była niczego sobie! Wciąż dobrze płynie się przez tekst, mogę polecam z czystym serduchem.
Mam wrażenie, że zarówno oprawa graficzna, jak i tytuły powieści Elizabeth O’Roark nie do końca oddają charakter jej twórczości. Przywodzą na myśl lekkie historie, z nutą humoru i sporą dozą pikanterii, a chociaż nie do końca jest to błędna charakterystyka „Diabła na Hawajach”, zdecydowanie ma ona więcej do zaoferowania swoim czytelnikom. Historia Drew i Josha - znanej wokalistki i nieco gburowatego lekarza, a przy okazji brata jej byłego chłopaka - to romans niemal idealny. Elizabeth O’Roark udaje się uchwycić wzajemne przyciąganie i bliskość, która niejako wbrew bohaterom pojawia się między nimi - autorka pozwala tej relacji dojrzeć na kartach powieści; sporo tu słownych przepychanek i rywalizacji, które stopniowo przeradzają się w szorstką przyjaźń, a potem coś więcej. Mnóstwo tu scen będących dowodem na przejawy troski i wsparcia; drobnych gestów, które znaczą więcej niż górnolotne obietnice. Ale siła „Diabła na Hawajach” tkwi nie tylko w wątku romantycznym, ale też historiach, które skrywają w sobie bohaterowie. Elizabeth O’Roark pisze o konieczności nieustannego radzenia sobie z oceną innych; o walce o uczucie i akceptację bliskich; i o wrażeniu bycia niewystarczającym, a przez to godzenie się na życie poniżej pewnych standardów. Czy polecam? Tak!
Mam wrażenie, że zarówno oprawa graficzna, jak i tytuły powieści Elizabeth O’Roark nie do końca oddają charakter jej twórczości. Przywodzą na myśl lekkie historie, z nutą humoru i sporą dozą pikanterii, a chociaż nie do końca jest to błędna charakterystyka „Diabła na Hawajach”, zdecydowanie ma ona więcej do zaoferowania swoim czytelnikom. Historia Drew i Josha - znanej...
Znana piosenkarka Drew przylatuje na Hawaje, ponieważ ma tam spędzić wakacje ze swoim chłopakiem muzykiem Sixem i jego rodziną. Okazuje się, że Six został aresztowany i Drew utknęła na wakacjach z jego rodzicami i jego bratem lekarzem. Jest wściekła, chce zerwać z Sixem i najlepiej by wróciła, ale nie chce robić przykrości Beth chorej na raka. Ciekawy romans nawiązuje się pomiędzy Drew i Joshem, tylko że Josh pracuje w Somalii, a ona koncertuje po całym świecie, czy ten związek ma sens? Czemu Josh ukrywa ich romans, czy pan lekarz się jej wstydzi? Świetnie się czytało.
Znana piosenkarka Drew przylatuje na Hawaje, ponieważ ma tam spędzić wakacje ze swoim chłopakiem muzykiem Sixem i jego rodziną. Okazuje się, że Six został aresztowany i Drew utknęła na wakacjach z jego rodzicami i jego bratem lekarzem. Jest wściekła, chce zerwać z Sixem i najlepiej by wróciła, ale nie chce robić przykrości Beth chorej na raka. Ciekawy romans nawiązuje się...
Ta część była jeszcze lepsza! No coś cudownego, czytając to rozpływałam się. Bardzo mi się podobała, bohaterowie było bardzo dobrze wykreowani i ciekawi.polecam.
Ta część była jeszcze lepsza! No coś cudownego, czytając to rozpływałam się. Bardzo mi się podobała, bohaterowie było bardzo dobrze wykreowani i ciekawi.polecam.
Mimo, że ostatnio po głowie chodzi mi ochota na czytanie romansów to mało który mi się podoba. Przestałam liczyć ilość książek w tym gatunku jakie rozgrzebałam i myślę, że nigdy do nich nie wrócę. Kiedyś pewnie to zapędziłoby mnie w blokadę czytelniczą. Teraz taki obrót spraw zniechęca ale nie blokuje. I tak skończyłam tę pozycję. Nie porwała mnie. Nie mam do niej ogromnych uwag. Po prostu to nie było to czego obecnie szukam. Była to natomiast na tyle dobra historia, żebym chciała ją skończyć. A to i tak wielki plus.
Mimo, że ostatnio po głowie chodzi mi ochota na czytanie romansów to mało który mi się podoba. Przestałam liczyć ilość książek w tym gatunku jakie rozgrzebałam i myślę, że nigdy do nich nie wrócę. Kiedyś pewnie to zapędziłoby mnie w blokadę czytelniczą. Teraz taki obrót spraw zniechęca ale nie blokuje. I tak skończyłam tę pozycję. Nie porwała mnie. Nie mam do niej ogromnych...
Zdecydowanie bardziej mi ta część przypadła do gustu niż poprzednia.
Z zapartym tchem czytałam losy głównych bohaterów. Ich historia pokazuje jak wiele wycierpieli i jak probali sobie z bólem radzić. Niesamowite jest jak wiele potrafili poświęcić, ale też próbowali zadowolić innych.
Było też parę scen zabawnych, ale były też takie które trzymały w napięciu.
Tutaj cały romans i uczucia rozwijały się przez całą książkę (tak jak w poprzedniej części) by na końcu dać upust wszystkim emocjom. Myślałam, że coś się wydarzy wcześniej, ale autorka miała inne plany.
Zdecydowanie bardziej mi ta część przypadła do gustu niż poprzednia.
Z zapartym tchem czytałam losy głównych bohaterów. Ich historia pokazuje jak wiele wycierpieli i jak probali sobie z bólem radzić. Niesamowite jest jak wiele potrafili poświęcić, ale też próbowali zadowolić innych.
Było też parę scen zabawnych, ale były też takie które trzymały w napięciu.
Czy przeciwieństwa się przyciągają? Ta historia jedt dowodem na,to,że miłość lubi pokonywać przeciwności.
Sławna i utalentowana wokalistka oraz poważny lekarz, który jest bratem jej byłego chłopaka, spędzają razem urlop na Hawajach. Drew jest odrobinę uprzedzona do Johna. Jego do niej coś przyciąga. Czas spędzony razem nie tylko pozwala im się poznać,ale buduje między nimi zaufanie oraz odkrywanie siebie na nowo. Drew ma wiele do pokonania, a John staje się jej wsparciem i siłą.
Wciągająca historia niemal od początku o budującej się przyjaźni i uczuciach, które są w stanie znieść bardzo dużo.
Polecam.
Czy przeciwieństwa się przyciągają? Ta historia jedt dowodem na,to,że miłość lubi pokonywać przeciwności.
Sławna i utalentowana wokalistka oraz poważny lekarz, który jest bratem jej byłego chłopaka, spędzają razem urlop na Hawajach. Drew jest odrobinę uprzedzona do Johna. Jego do niej coś przyciąga. Czas spędzony razem nie tylko pozwala im się poznać,ale buduje między nimi...
Podobnie jak w przypadku pierwszego tomu tak i ta książka jest jedną z wielu podobnych. Diabeł na Hawajach to kolejny niewyróżniający się specjalnie romans przy którym można spędzić miło czas. Akcja nie jest nudna, postępuje dynamicznie, mimo iż nie dzieje się nie wiadomo ile to nie jest to typowo przegadana opowieść.
W moim mniemaniu jednak jest coś co odróżnia go (niestety w tym negatywnym sensie) od pierwszego tomu, a jest tym okropna główna bohaterka. To nie tak że jej nie lubiłam, to nie tak że jej nie kibicowałam, ale życiowe decyzje tej dziewczyny i ogólnie jej zachowanie było tak mocno irracjonalne że aż bolało. Nie do końca rozumiałam też ten poprzedni związek – totalnie bezsensowny, płytki - tam nie było żadnej relacji, nawet przyjacielskiej. Cała ta tajemnica wokół związku właściwego, równie bezsensowna, w dodatku nijaka – brak wyraźnego powodu ukrywania, miałam wrażenie że to było tak po prostu żeby było, później jakoś zbyt łatwo poszło.
Plus że w tym tomie prócz damskiej perspektywy poznaliśmy też męską, zdecydowanie relacja na tym zyskała. Nie zmienia to jednak faktu ze fabularnie (głównie przez Drew), można było wycisnąć z tego nie tyle więcej, co po prostu trochę głębszej fabuły. Pewnie jutro już zapomnę o czym była to historia, ale nie zmienia to faktu że czytało się przyjemnie i sięgnę po kolejny tom, chociaż ocenić muszę trochę niżej w stosunku do pierwszego tomu. 6/10
Podobnie jak w przypadku pierwszego tomu tak i ta książka jest jedną z wielu podobnych. Diabeł na Hawajach to kolejny niewyróżniający się specjalnie romans przy którym można spędzić miło czas. Akcja nie jest nudna, postępuje dynamicznie, mimo iż nie dzieje się nie wiadomo ile to nie jest to typowo przegadana opowieść.
W moim mniemaniu jednak jest coś co odróżnia go...
Książka rewelacyjna ! Sama fabuła i opis wydarzeń napisane są w bardzo dobry i wciągający sposób. Fabuła nietuzinkowa i przyjemna w czytaniu. Losy bohaterów dobrze zaprojektowane. Dałabym 10/10 gdyby nie było tak dużo scen +18. Wiem że to taki gatunek ale fabuła była tak rewelacyjna, że obyłoby się bez tylu scen. Pozdrawiam ☺️
Książka rewelacyjna ! Sama fabuła i opis wydarzeń napisane są w bardzo dobry i wciągający sposób. Fabuła nietuzinkowa i przyjemna w czytaniu. Losy bohaterów dobrze zaprojektowane. Dałabym 10/10 gdyby nie było tak dużo scen +18. Wiem że to taki gatunek ale fabuła była tak rewelacyjna, że obyłoby się bez tylu scen. Pozdrawiam ☺️
Chyba zasadniczo 9,75 😅. A dlaczego?
Ta książka była dla mnie zaskoczeniem. Sięgnęłam po coś lekkiego, po nieco cięższych i bardziej emocjonalnych klimatach, a dostałam dokładnie to samo. Baardzo mi się ta historia podoba - począwszy od fajnego klimatu, przez ciekawych bohaterów, po emocje i zwroty akcji. Absolutnie nie mogłam się oderwać. Odejmuję tylko odrobinę z tej 10, bo mam niedosyt. Szkoda, że nie była nieco dłuższa i przez to trochę głębsza. Brakuje mi konkretniejszego i niepowierzchownego pochylenia się nad problemami jakie się w niej pojawiają. Wyciśnięcia niczym cytryny jeszcze więcej rozważań i emocji, bo zdecydowanie było ku temu miejsce. Czuję niedosyt, ale nie ten rozczarowujący, a raczej przejawiający się tym, że zdecydowanie chcę przeczytać kolejne tomy z tej serii i w sumie też trochę tym, że ciągle o tej książce myślę - a to chyba najlepsza recenzja!
Chyba zasadniczo 9,75 😅. A dlaczego?
Ta książka była dla mnie zaskoczeniem. Sięgnęłam po coś lekkiego, po nieco cięższych i bardziej emocjonalnych klimatach, a dostałam dokładnie to samo. Baardzo mi się ta historia podoba - począwszy od fajnego klimatu, przez ciekawych bohaterów, po emocje i zwroty akcji. Absolutnie nie mogłam się oderwać. Odejmuję tylko odrobinę z tej 10,...
Ej, tę autorkę naprawdę fajnie się czyta. Leci szybko, historia nie za bardzo przynudza. Jest pełno seksu, no ale to erotyk, więc nie ma się co dziwić. Bohaterów da się polubić i w sumie nie jest to ultra wymagające. Jak dla mnie książka na jeden lub dwa wieczory i można żyć dalej. W każdym razie polecam.
Ej, tę autorkę naprawdę fajnie się czyta. Leci szybko, historia nie za bardzo przynudza. Jest pełno seksu, no ale to erotyk, więc nie ma się co dziwić. Bohaterów da się polubić i w sumie nie jest to ultra wymagające. Jak dla mnie książka na jeden lub dwa wieczory i można żyć dalej. W każdym razie polecam.
Jeśli chodzi o Elizabeth O'Roark, to najbardziej żałuję tych gołych klat facetów na okładkach. Mam wrażenie, że to w jakiś sposób stygmatyzuje z miejsca całą książkę 😅
"Diabeł na Hawajach" to drugi tom cyklu "Nie taki diabeł straszny". Poszczególne tomy można oczywiście czytać oddzielnie, ale wtedy bez szerszego kontekstu dotyczącego postaci z poprzednich tomów. Tu poznajemy lepiej Drew, przyjaciółkę Tali z poprzedniej części.
Drew jest bardzo znaną piosenkarką, jednakże całkowicie nie tak sobie wyobrażała swoją karierę. Wydawać się może, że Drew niczego nie brakuje do szczęścia przy tak ogromnym sukcesie, lecz prawda jest zgoła inna. Dlatego, gdy nadarza się okazja do spędzenia dwóch tygodni na Hawajach, Drew się zgadza. Dla chwili wytchnienia od niemożliwych harmonogramów postanawia spędzić czas na nieziemsko pięknych wyspach, nawet jeśli za towarzystwo będzie miała byłego chłopaka i jego rodziców, a wisienką na torcie ma być pałający do niej niechęcią brat jej ex.
Choć dobrze spędziłam czas, to jednak poprzednia część podobała mi się trochę bardziej. Wydaje mi się, że było więcej zabawnych dialogów i sytuacji i generalnie jakoś lżej mi się czytało. Teraz jestem bardzo ciekawa części dotyczącej Bena - adwokata ds. specjalnych 😆
Oceniacie książki po okładce? Tylko szczerze 😁
Jeśli chodzi o Elizabeth O'Roark, to najbardziej żałuję tych gołych klat facetów na okładkach. Mam wrażenie, że to w jakiś sposób stygmatyzuje z miejsca całą książkę 😅
"Diabeł na Hawajach" to drugi tom cyklu "Nie taki diabeł straszny". Poszczególne tomy można oczywiście czytać oddzielnie, ale wtedy bez szerszego kontekstu...
Skończyło się na tym, że musiałam sięgnąć po część drugą z serii „Nie taki Diabeł straszny”, bo poprzednia tak mnie porwała, że długo nie mogłam przestać o niej myśleć.
Tym razem głównymi bohaterami są Drew – znana wokalistka, o której jest wszędzie głośno i Josh – nadęty lekarz i brat chłopaka piosenkarki. Nie darzą się oni szczególną sympatią i na każdym kroku da się odczuć między nimi jakieś napięcie. Wszyscy spotykają się na wakacjach na Hawajach, zorganizowanych przez rodziców mężczyzn. Po przyjeździe okazuje się, że Drew dogaduje się lepiej nie ze swoim chłopakiem, a z jego bratem. Dowiedzcie się, jak rozwiąże się ta dość niekomfortowa sytuacja.
Tak jak poprzedni tom, ta część jest równie udana i porywająca. Niby znowu romans, ale też znowu bez żenujących sytuacji. Kolejny raz nie mogłam się oderwać i już w tym momencie marzę o tym, żeby przeczytać tom trzeci. I Drew i Josh są postaciami intrygującymi, pozytywnymi i przede wszystkim niebanalnymi. Mają swoje charaktery, swoje złośliwości, ale czuć od nich empatię i dobro. Poznajemy ich emocje, ich problemy i jakże różną wizję świata. Od tej książki bije też pewnego rodzaju ciepło, dzięki niej można troszkę inaczej spojrzeć na swoje kłopoty i spróbować znaleźć na nie idealne rozwiązanie.
Dobrze się bawiłam, czytając tę książkę, ponieważ oprócz ciekawej fabuły było w niej dużo żartobliwych dialogów i humorystycznych akcji. Znalazła się nawet chwila grozy, która dodatkowo fajnie zabarwiła całą powieść. Całość oczywiście była połączona z częścią pierwszą, dowiadujemy się dzięki temu, co u Tali i Hayesa. Pojawia się też zapowiedź tomu trzeciego, na ten moment już wiem, o kim on będzie.
Podsumowując, uważam, że książka jest warta uwagi i jestem przekonana, że będziecie się przy niej bawić równie dobrze, co ja. Jeśli miałabym porównać ją do poprzedniej, to mimo wszystko, tamtą oceniam troszeczkę wyżej. Trochę pewnie przez wzgląd na sympatię do tych początkowych postaci. Tak czy siak, kiedyś pewnie wrócę i do tego tomu. Polecam Wam bardzo. 9/10
Skończyło się na tym, że musiałam sięgnąć po część drugą z serii „Nie taki Diabeł straszny”, bo poprzednia tak mnie porwała, że długo nie mogłam przestać o niej myśleć.
Tym razem głównymi bohaterami są Drew – znana wokalistka, o której jest wszędzie głośno i Josh – nadęty lekarz i brat chłopaka piosenkarki. Nie darzą się oni szczególną sympatią i na każdym kroku da się...
Czytało się w miarę sprawnie i szybko, ale nie była to historia, która by mnie zadowoliła. Na pewno nie będzie to książka , którą będę pamiętała za kilka dni. Poznajemy w tej części bliżej postać Drew, która zakochuje się w bracie swojego ex luźnego partnera, co się wydarzy ?
Czytało się w miarę sprawnie i szybko, ale nie była to historia, która by mnie zadowoliła. Na pewno nie będzie to książka , którą będę pamiętała za kilka dni. Poznajemy w tej części bliżej postać Drew, która zakochuje się w bracie swojego ex luźnego partnera, co się wydarzy ?
Pierwszy tom z serii "Nie taki diabeł straszny" @elizabethoroark bardzo mi się podobał i przez to trochę bałam się sięgnąć po kolejny. Ostatnio mam słabe doświadczenie z seriami 😄
Tym bardziej, że w pierwszym tomie nie bardzo polubiłam Drew.
No i muszę przyznać, że spotkało mnie nie małe zaskoczenie.
Książka od pierwszych stron mnie wciągnęła. Podobnie jak pierwszy tom, i ta część jest zabawna, błyskotliwa i pełna chemii między bohaterami.
Drew zyskała przy bliższym poznaniu. 🥰 jest zagubiona i stłamszona, ale bardzo mądra, inteligentna i dowcipna.
Josh z kolei to lekko gburowaty zbawca świata w kitlu. 😊
Podsumowując, drugi tom wcale niczym nie ustępował pierwszemu więc szczerze polecam.
Pierwszy tom z serii "Nie taki diabeł straszny" @elizabethoroark bardzo mi się podobał i przez to trochę bałam się sięgnąć po kolejny. Ostatnio mam słabe doświadczenie z seriami 😄
Tym bardziej, że w pierwszym tomie nie bardzo polubiłam Drew.
No i muszę przyznać, że spotkało mnie nie małe zaskoczenie.
Książka od pierwszych stron mnie wciągnęła. Podobnie jak pierwszy tom, i...
Romans typu 'większość rzeczy by się nie wydarzyła, gdyby bohaterowie ze sobą porozmawiali'. Mam już serdecznie dość takich historii i nic mnie do nich nie przekona. Słuchało się całkiem nieźle, ale to chyba dzięki perspektywie obydwojga bohaterów.
Romans typu 'większość rzeczy by się nie wydarzyła, gdyby bohaterowie ze sobą porozmawiali'. Mam już serdecznie dość takich historii i nic mnie do nich nie przekona. Słuchało się całkiem nieźle, ale to chyba dzięki perspektywie obydwojga bohaterów.
🎶"Świat nie jest czarno-biały. Musisz się trochę bardziej oswoić z szarościami. Pogodzić się z tym, że życie jest doskonałe ze swoimi niedoskonałościami".
.
.
Zachwycająca malowniczymi, barwnymi krajobrazami hawajskich wysp, odurzająca wakacyjnym klimatem, a także otulona subtelnie rozwijającym się uczuciem. Lekka niczym piórko unoszące się na wietrze, przyjemna jak spacer w promieniach zachodzącego słońca, niepozbawiona humoru, wzruszająca, słodko-gorzka historia obrazująca blaski oraz cienie sławy. Pokazująca, iż życie celebrytów to droga pełna poświęceń, wzlotów i upadków. Upajająca, namiętna, dowcipna, pochłaniająca, w dodatku zwracająca uwagę na wiele istotnych problemów opowieść o poświęceniu, ale również o walce o samą siebie. Obrazująca, że nieprzepracowane problemy z dzieciństwa często wpływają na nasze zachowanie w życiu dorosłym.
.
“Diabeł na Hawajach” to iście wakacyjny, niewymagający romans, który pod płaszczykiem lekkości oraz humoru skrywa całkowicie inne oblicze. Powiem Wam, iż pierwsza część cyklu “Nie taki diabeł straszny” niezbyt przypadła mi do gustu, ale za to ten tom totalnie mnie zauroczył. Za sprawą dosyć krótkich rozdziałów pochłonęłam go w ekspresowym tempie. Akcja posuwała się dynamicznie, bez zbędnych opisów. Ta historia z jednej strony wydaje się prosta, ale z drugiej odbieram ją jako nietuzinkową, unikatową. Do jej niekwestionowanych plusów zaliczam przede wszystkim niepozbawioną wad, barwną, realistyczną kreację postaci, których nie dało się nie polubić.
.
Drew Wilson to księżniczka popu, kobieta skomplikowana, krucha i skrzywdzona. W oczach innych osób jej życie wyglądało niemal na idealne: w końcu była piękna, bogata, sławna, uzdolniona, a na dodatek ciągle odnosiła sukcesy. Aczkolwiek dwudziestosześciolatka nienawidziła swojego życia oraz swojej kariery. Miała poczucie, że zawiodła wszystkich, że jest oszustką. W końcu osoba, która pojawiała się w czasopismach, występowała dla tysięcy fanów nie była nią. A jednak udawanie to jedyny sposób, w jaki mogła osiągnąć sukces. Jedyna drogą, by uzyskała to, czego chciała. Drew odnosiła wrażenie, iż jest skazana na rozczarowywanie innych. Czuła się przerażająco samotna, wiodła smutne, nieszczęśliwe życie. Obcy ludzie kradli wszystkie chwile jej codzienności, jakby należały do nich. Pozwalała fanom po sobie deptać, a managerowi, aby sprawiał, by czuła się jak gówno, nawet, gdy nie zrobiła nic złego. Dawała przyzwolenie na to, aby zamieniano ją w przedmiot i nawet nie wiedziała dlaczego. “Po to, by zasłużyć sobie na szacunek matki? Aby przywrócić honor mojemu ojcu?”. Panna Wilson była dzieckiem, które nigdy nie mogło podbić serca rodzica bez względu na to, jak bardzo się starało. Przez większą część fabuły współczułam głównej bohaterce, pragnęłam jej pomóc, przytulić ją, podnieść na duchu. Chciałam, aby wreszcie spełniły się jej marzenia, żeby mogła przedstawić fanom swoją własną twórczość, a nie to, co kazali jej śpiewać inni. Podziwiałam ją za, że w pewnej chwili odważyła się wziąć sprawy w swoje ręce, co za tym idzie zdecydowała się zawalczyć o swoje szczęście. Pokazała tym, iż gdzieś głęboko w niej tkwiła silna, doskonała wojowniczka.
.
Natomiast Joshua Bailey to lekarz z powołania na co dzień pracujący w Somalii. W miejscu, w którym nieustannie groziło mu niebezpieczeństwo. To facet mający twardą skorupę, ale miękkie wnętrze. Opiekuńczy, słodki, czuły, troskliwy, inteligentny. “Josh jest z pozoru twardy i nieprzystępny. Jego uśmiechy są rzadkie jak sucha ziemia w porze deszczowej. A jednak w głębi serca troszczy się o innych znacznie bardziej niż ktokolwiek kogo znam”. Protagonista jawił mi się jako wyjątkowy facet, dlatego nie miałabym nic przeciwko, gdyby został moim mężem!
.
Drew i Joshua stworzyli naprawdę uroczą parę. Autorka bez wątpienia umiejętnie zbudowała napięcie pomiędzy nimi. W ich relacji nie brakowało chemii, namiętności, słodkości, potyczek słownych, uszczypliwości, sarkastycznych dialogów, a także pięknych uczuć. Na samym początku ta dwójka nie pałała do siebie sympatią, ale z czasem odkryli, iż całkiem sporo ich łączy. Drew uważała, że Josh był dla niej zbyt mądry i dobry, że nie zakochałby się w kimś tak zepsutym jak ona. Mimo iż panna Wilson objechała cały świat czuła, że za żadne skarby nie dorówna Joshowi, co oczywiście nie było prawdą. Mężczyzna troszczył się o nią, wspierał w trudnych chwilach, a jego zachowanie wielokrotnie wywoływało szeroki uśmiech na mojej twarzy.
.
Elizabeth O’Roark stworzyła tekst, który z pewnością przypadnie do gustu wielbicielom powieści z motywem hate-love, enemies to lovers oraz romansów w stylu slow burn. W “Diable na Hawajach” zostało zawartych wiele istotnych, uniwersalnych tematów, takich jak: alkoholizm, nieuleczalna choroba czy skomplikowane relacje z bliskimi. To historia wprost idealna dla każdej romantycznej duszy. Serdecznie Wam ją polecam, a sama już nie mogę się doczekać, aż sięgnę po kolejny tom z tej serii!
🎶"Świat nie jest czarno-biały. Musisz się trochę bardziej oswoić z szarościami. Pogodzić się z tym, że życie jest doskonałe ze swoimi niedoskonałościami".
.
.
Zachwycająca malowniczymi, barwnymi krajobrazami hawajskich wysp, odurzająca wakacyjnym klimatem, a także otulona subtelnie rozwijającym się uczuciem. Lekka niczym piórko unoszące się na wietrze,...
No fajna, fajna. Nie jest to jakaś zaskakująca historia, ale naprawdę miło się czytało. Można się też pośmiać, bo główna bohaterka ma ciekawe poczucie humoru.
No fajna, fajna. Nie jest to jakaś zaskakująca historia, ale naprawdę miło się czytało. Można się też pośmiać, bo główna bohaterka ma ciekawe poczucie humoru.
8
8
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUważam wciąż, że pierwszy tom TOP, ale historia Drew i Josha też była niczego sobie! Wciąż dobrze płynie się przez tekst, mogę polecam z czystym serduchem.
Uważam wciąż, że pierwszy tom TOP, ale historia Drew i Josha też była niczego sobie! Wciąż dobrze płynie się przez tekst, mogę polecam z czystym serduchem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo totroszkę lepsza niż poprzednia część, bohaterka bardziej rozgarnięta ale oczywiście akcja przewidywalna :) taki harlequin ale przyjemny na jeden raz
troszkę lepsza niż poprzednia część, bohaterka bardziej rozgarnięta ale oczywiście akcja przewidywalna :) taki harlequin ale przyjemny na jeden raz
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam wrażenie, że zarówno oprawa graficzna, jak i tytuły powieści Elizabeth O’Roark nie do końca oddają charakter jej twórczości. Przywodzą na myśl lekkie historie, z nutą humoru i sporą dozą pikanterii, a chociaż nie do końca jest to błędna charakterystyka „Diabła na Hawajach”, zdecydowanie ma ona więcej do zaoferowania swoim czytelnikom. Historia Drew i Josha - znanej wokalistki i nieco gburowatego lekarza, a przy okazji brata jej byłego chłopaka - to romans niemal idealny. Elizabeth O’Roark udaje się uchwycić wzajemne przyciąganie i bliskość, która niejako wbrew bohaterom pojawia się między nimi - autorka pozwala tej relacji dojrzeć na kartach powieści; sporo tu słownych przepychanek i rywalizacji, które stopniowo przeradzają się w szorstką przyjaźń, a potem coś więcej. Mnóstwo tu scen będących dowodem na przejawy troski i wsparcia; drobnych gestów, które znaczą więcej niż górnolotne obietnice. Ale siła „Diabła na Hawajach” tkwi nie tylko w wątku romantycznym, ale też historiach, które skrywają w sobie bohaterowie. Elizabeth O’Roark pisze o konieczności nieustannego radzenia sobie z oceną innych; o walce o uczucie i akceptację bliskich; i o wrażeniu bycia niewystarczającym, a przez to godzenie się na życie poniżej pewnych standardów. Czy polecam? Tak!
Mam wrażenie, że zarówno oprawa graficzna, jak i tytuły powieści Elizabeth O’Roark nie do końca oddają charakter jej twórczości. Przywodzą na myśl lekkie historie, z nutą humoru i sporą dozą pikanterii, a chociaż nie do końca jest to błędna charakterystyka „Diabła na Hawajach”, zdecydowanie ma ona więcej do zaoferowania swoim czytelnikom. Historia Drew i Josha - znanej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyjemnie się czytało.
Przyjemnie się czytało.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnana piosenkarka Drew przylatuje na Hawaje, ponieważ ma tam spędzić wakacje ze swoim chłopakiem muzykiem Sixem i jego rodziną. Okazuje się, że Six został aresztowany i Drew utknęła na wakacjach z jego rodzicami i jego bratem lekarzem. Jest wściekła, chce zerwać z Sixem i najlepiej by wróciła, ale nie chce robić przykrości Beth chorej na raka. Ciekawy romans nawiązuje się pomiędzy Drew i Joshem, tylko że Josh pracuje w Somalii, a ona koncertuje po całym świecie, czy ten związek ma sens? Czemu Josh ukrywa ich romans, czy pan lekarz się jej wstydzi? Świetnie się czytało.
Znana piosenkarka Drew przylatuje na Hawaje, ponieważ ma tam spędzić wakacje ze swoim chłopakiem muzykiem Sixem i jego rodziną. Okazuje się, że Six został aresztowany i Drew utknęła na wakacjach z jego rodzicami i jego bratem lekarzem. Jest wściekła, chce zerwać z Sixem i najlepiej by wróciła, ale nie chce robić przykrości Beth chorej na raka. Ciekawy romans nawiązuje się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa część była jeszcze lepsza! No coś cudownego, czytając to rozpływałam się. Bardzo mi się podobała, bohaterowie było bardzo dobrze wykreowani i ciekawi.polecam.
Ta część była jeszcze lepsza! No coś cudownego, czytając to rozpływałam się. Bardzo mi się podobała, bohaterowie było bardzo dobrze wykreowani i ciekawi.polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo, że ostatnio po głowie chodzi mi ochota na czytanie romansów to mało który mi się podoba. Przestałam liczyć ilość książek w tym gatunku jakie rozgrzebałam i myślę, że nigdy do nich nie wrócę. Kiedyś pewnie to zapędziłoby mnie w blokadę czytelniczą. Teraz taki obrót spraw zniechęca ale nie blokuje. I tak skończyłam tę pozycję. Nie porwała mnie. Nie mam do niej ogromnych uwag. Po prostu to nie było to czego obecnie szukam. Była to natomiast na tyle dobra historia, żebym chciała ją skończyć. A to i tak wielki plus.
Mimo, że ostatnio po głowie chodzi mi ochota na czytanie romansów to mało który mi się podoba. Przestałam liczyć ilość książek w tym gatunku jakie rozgrzebałam i myślę, że nigdy do nich nie wrócę. Kiedyś pewnie to zapędziłoby mnie w blokadę czytelniczą. Teraz taki obrót spraw zniechęca ale nie blokuje. I tak skończyłam tę pozycję. Nie porwała mnie. Nie mam do niej ogromnych...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowanie bardziej mi ta część przypadła do gustu niż poprzednia.
Z zapartym tchem czytałam losy głównych bohaterów. Ich historia pokazuje jak wiele wycierpieli i jak probali sobie z bólem radzić. Niesamowite jest jak wiele potrafili poświęcić, ale też próbowali zadowolić innych.
Było też parę scen zabawnych, ale były też takie które trzymały w napięciu.
Tutaj cały romans i uczucia rozwijały się przez całą książkę (tak jak w poprzedniej części) by na końcu dać upust wszystkim emocjom. Myślałam, że coś się wydarzy wcześniej, ale autorka miała inne plany.
Zdecydowanie bardziej mi ta część przypadła do gustu niż poprzednia.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ zapartym tchem czytałam losy głównych bohaterów. Ich historia pokazuje jak wiele wycierpieli i jak probali sobie z bólem radzić. Niesamowite jest jak wiele potrafili poświęcić, ale też próbowali zadowolić innych.
Było też parę scen zabawnych, ale były też takie które trzymały w napięciu.
Tutaj...
Czy przeciwieństwa się przyciągają? Ta historia jedt dowodem na,to,że miłość lubi pokonywać przeciwności.
Sławna i utalentowana wokalistka oraz poważny lekarz, który jest bratem jej byłego chłopaka, spędzają razem urlop na Hawajach. Drew jest odrobinę uprzedzona do Johna. Jego do niej coś przyciąga. Czas spędzony razem nie tylko pozwala im się poznać,ale buduje między nimi zaufanie oraz odkrywanie siebie na nowo. Drew ma wiele do pokonania, a John staje się jej wsparciem i siłą.
Wciągająca historia niemal od początku o budującej się przyjaźni i uczuciach, które są w stanie znieść bardzo dużo.
Polecam.
Czy przeciwieństwa się przyciągają? Ta historia jedt dowodem na,to,że miłość lubi pokonywać przeciwności.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSławna i utalentowana wokalistka oraz poważny lekarz, który jest bratem jej byłego chłopaka, spędzają razem urlop na Hawajach. Drew jest odrobinę uprzedzona do Johna. Jego do niej coś przyciąga. Czas spędzony razem nie tylko pozwala im się poznać,ale buduje między nimi...
Poprawne romansidło/erotyk, nic szczególnego. Momentami mnie nudziło, do tego stopnia, że 3 razy podchodziłam do tej książki.
Poprawne romansidło/erotyk, nic szczególnego. Momentami mnie nudziło, do tego stopnia, że 3 razy podchodziłam do tej książki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodobnie jak w przypadku pierwszego tomu tak i ta książka jest jedną z wielu podobnych. Diabeł na Hawajach to kolejny niewyróżniający się specjalnie romans przy którym można spędzić miło czas. Akcja nie jest nudna, postępuje dynamicznie, mimo iż nie dzieje się nie wiadomo ile to nie jest to typowo przegadana opowieść.
W moim mniemaniu jednak jest coś co odróżnia go (niestety w tym negatywnym sensie) od pierwszego tomu, a jest tym okropna główna bohaterka. To nie tak że jej nie lubiłam, to nie tak że jej nie kibicowałam, ale życiowe decyzje tej dziewczyny i ogólnie jej zachowanie było tak mocno irracjonalne że aż bolało. Nie do końca rozumiałam też ten poprzedni związek – totalnie bezsensowny, płytki - tam nie było żadnej relacji, nawet przyjacielskiej. Cała ta tajemnica wokół związku właściwego, równie bezsensowna, w dodatku nijaka – brak wyraźnego powodu ukrywania, miałam wrażenie że to było tak po prostu żeby było, później jakoś zbyt łatwo poszło.
Plus że w tym tomie prócz damskiej perspektywy poznaliśmy też męską, zdecydowanie relacja na tym zyskała. Nie zmienia to jednak faktu ze fabularnie (głównie przez Drew), można było wycisnąć z tego nie tyle więcej, co po prostu trochę głębszej fabuły. Pewnie jutro już zapomnę o czym była to historia, ale nie zmienia to faktu że czytało się przyjemnie i sięgnę po kolejny tom, chociaż ocenić muszę trochę niżej w stosunku do pierwszego tomu. 6/10
Podobnie jak w przypadku pierwszego tomu tak i ta książka jest jedną z wielu podobnych. Diabeł na Hawajach to kolejny niewyróżniający się specjalnie romans przy którym można spędzić miło czas. Akcja nie jest nudna, postępuje dynamicznie, mimo iż nie dzieje się nie wiadomo ile to nie jest to typowo przegadana opowieść.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW moim mniemaniu jednak jest coś co odróżnia go...
Książka rewelacyjna ! Sama fabuła i opis wydarzeń napisane są w bardzo dobry i wciągający sposób. Fabuła nietuzinkowa i przyjemna w czytaniu. Losy bohaterów dobrze zaprojektowane. Dałabym 10/10 gdyby nie było tak dużo scen +18. Wiem że to taki gatunek ale fabuła była tak rewelacyjna, że obyłoby się bez tylu scen. Pozdrawiam ☺️
Książka rewelacyjna ! Sama fabuła i opis wydarzeń napisane są w bardzo dobry i wciągający sposób. Fabuła nietuzinkowa i przyjemna w czytaniu. Losy bohaterów dobrze zaprojektowane. Dałabym 10/10 gdyby nie było tak dużo scen +18. Wiem że to taki gatunek ale fabuła była tak rewelacyjna, że obyłoby się bez tylu scen. Pozdrawiam ☺️
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to😁 ja też chcę na Hawaje
😁 ja też chcę na Hawaje
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChyba zasadniczo 9,75 😅. A dlaczego?
Ta książka była dla mnie zaskoczeniem. Sięgnęłam po coś lekkiego, po nieco cięższych i bardziej emocjonalnych klimatach, a dostałam dokładnie to samo. Baardzo mi się ta historia podoba - począwszy od fajnego klimatu, przez ciekawych bohaterów, po emocje i zwroty akcji. Absolutnie nie mogłam się oderwać. Odejmuję tylko odrobinę z tej 10, bo mam niedosyt. Szkoda, że nie była nieco dłuższa i przez to trochę głębsza. Brakuje mi konkretniejszego i niepowierzchownego pochylenia się nad problemami jakie się w niej pojawiają. Wyciśnięcia niczym cytryny jeszcze więcej rozważań i emocji, bo zdecydowanie było ku temu miejsce. Czuję niedosyt, ale nie ten rozczarowujący, a raczej przejawiający się tym, że zdecydowanie chcę przeczytać kolejne tomy z tej serii i w sumie też trochę tym, że ciągle o tej książce myślę - a to chyba najlepsza recenzja!
Chyba zasadniczo 9,75 😅. A dlaczego?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka była dla mnie zaskoczeniem. Sięgnęłam po coś lekkiego, po nieco cięższych i bardziej emocjonalnych klimatach, a dostałam dokładnie to samo. Baardzo mi się ta historia podoba - począwszy od fajnego klimatu, przez ciekawych bohaterów, po emocje i zwroty akcji. Absolutnie nie mogłam się oderwać. Odejmuję tylko odrobinę z tej 10,...
Bardzo dobrze się ją czytało!!! Polecam!
Bardzo dobrze się ją czytało!!! Polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEj, tę autorkę naprawdę fajnie się czyta. Leci szybko, historia nie za bardzo przynudza. Jest pełno seksu, no ale to erotyk, więc nie ma się co dziwić. Bohaterów da się polubić i w sumie nie jest to ultra wymagające. Jak dla mnie książka na jeden lub dwa wieczory i można żyć dalej. W każdym razie polecam.
Ej, tę autorkę naprawdę fajnie się czyta. Leci szybko, historia nie za bardzo przynudza. Jest pełno seksu, no ale to erotyk, więc nie ma się co dziwić. Bohaterów da się polubić i w sumie nie jest to ultra wymagające. Jak dla mnie książka na jeden lub dwa wieczory i można żyć dalej. W każdym razie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOceniacie książki po okładce? Tylko szczerze 😁
Jeśli chodzi o Elizabeth O'Roark, to najbardziej żałuję tych gołych klat facetów na okładkach. Mam wrażenie, że to w jakiś sposób stygmatyzuje z miejsca całą książkę 😅
"Diabeł na Hawajach" to drugi tom cyklu "Nie taki diabeł straszny". Poszczególne tomy można oczywiście czytać oddzielnie, ale wtedy bez szerszego kontekstu dotyczącego postaci z poprzednich tomów. Tu poznajemy lepiej Drew, przyjaciółkę Tali z poprzedniej części.
Drew jest bardzo znaną piosenkarką, jednakże całkowicie nie tak sobie wyobrażała swoją karierę. Wydawać się może, że Drew niczego nie brakuje do szczęścia przy tak ogromnym sukcesie, lecz prawda jest zgoła inna. Dlatego, gdy nadarza się okazja do spędzenia dwóch tygodni na Hawajach, Drew się zgadza. Dla chwili wytchnienia od niemożliwych harmonogramów postanawia spędzić czas na nieziemsko pięknych wyspach, nawet jeśli za towarzystwo będzie miała byłego chłopaka i jego rodziców, a wisienką na torcie ma być pałający do niej niechęcią brat jej ex.
Choć dobrze spędziłam czas, to jednak poprzednia część podobała mi się trochę bardziej. Wydaje mi się, że było więcej zabawnych dialogów i sytuacji i generalnie jakoś lżej mi się czytało. Teraz jestem bardzo ciekawa części dotyczącej Bena - adwokata ds. specjalnych 😆
Oceniacie książki po okładce? Tylko szczerze 😁
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli chodzi o Elizabeth O'Roark, to najbardziej żałuję tych gołych klat facetów na okładkach. Mam wrażenie, że to w jakiś sposób stygmatyzuje z miejsca całą książkę 😅
"Diabeł na Hawajach" to drugi tom cyklu "Nie taki diabeł straszny". Poszczególne tomy można oczywiście czytać oddzielnie, ale wtedy bez szerszego kontekstu...
Czy mam ochote na trzecią część? A pewnie że tak, bardzo przyjemna książka. i te rodzinne srebra...
Czy mam ochote na trzecią część? A pewnie że tak, bardzo przyjemna książka. i te rodzinne srebra...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSkończyło się na tym, że musiałam sięgnąć po część drugą z serii „Nie taki Diabeł straszny”, bo poprzednia tak mnie porwała, że długo nie mogłam przestać o niej myśleć.
Tym razem głównymi bohaterami są Drew – znana wokalistka, o której jest wszędzie głośno i Josh – nadęty lekarz i brat chłopaka piosenkarki. Nie darzą się oni szczególną sympatią i na każdym kroku da się odczuć między nimi jakieś napięcie. Wszyscy spotykają się na wakacjach na Hawajach, zorganizowanych przez rodziców mężczyzn. Po przyjeździe okazuje się, że Drew dogaduje się lepiej nie ze swoim chłopakiem, a z jego bratem. Dowiedzcie się, jak rozwiąże się ta dość niekomfortowa sytuacja.
Tak jak poprzedni tom, ta część jest równie udana i porywająca. Niby znowu romans, ale też znowu bez żenujących sytuacji. Kolejny raz nie mogłam się oderwać i już w tym momencie marzę o tym, żeby przeczytać tom trzeci. I Drew i Josh są postaciami intrygującymi, pozytywnymi i przede wszystkim niebanalnymi. Mają swoje charaktery, swoje złośliwości, ale czuć od nich empatię i dobro. Poznajemy ich emocje, ich problemy i jakże różną wizję świata. Od tej książki bije też pewnego rodzaju ciepło, dzięki niej można troszkę inaczej spojrzeć na swoje kłopoty i spróbować znaleźć na nie idealne rozwiązanie.
Dobrze się bawiłam, czytając tę książkę, ponieważ oprócz ciekawej fabuły było w niej dużo żartobliwych dialogów i humorystycznych akcji. Znalazła się nawet chwila grozy, która dodatkowo fajnie zabarwiła całą powieść. Całość oczywiście była połączona z częścią pierwszą, dowiadujemy się dzięki temu, co u Tali i Hayesa. Pojawia się też zapowiedź tomu trzeciego, na ten moment już wiem, o kim on będzie.
Podsumowując, uważam, że książka jest warta uwagi i jestem przekonana, że będziecie się przy niej bawić równie dobrze, co ja. Jeśli miałabym porównać ją do poprzedniej, to mimo wszystko, tamtą oceniam troszeczkę wyżej. Trochę pewnie przez wzgląd na sympatię do tych początkowych postaci. Tak czy siak, kiedyś pewnie wrócę i do tego tomu. Polecam Wam bardzo. 9/10
Skończyło się na tym, że musiałam sięgnąć po część drugą z serii „Nie taki Diabeł straszny”, bo poprzednia tak mnie porwała, że długo nie mogłam przestać o niej myśleć.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTym razem głównymi bohaterami są Drew – znana wokalistka, o której jest wszędzie głośno i Josh – nadęty lekarz i brat chłopaka piosenkarki. Nie darzą się oni szczególną sympatią i na każdym kroku da się...
Czytało się w miarę sprawnie i szybko, ale nie była to historia, która by mnie zadowoliła. Na pewno nie będzie to książka , którą będę pamiętała za kilka dni. Poznajemy w tej części bliżej postać Drew, która zakochuje się w bracie swojego ex luźnego partnera, co się wydarzy ?
Czytało się w miarę sprawnie i szybko, ale nie była to historia, która by mnie zadowoliła. Na pewno nie będzie to książka , którą będę pamiętała za kilka dni. Poznajemy w tej części bliżej postać Drew, która zakochuje się w bracie swojego ex luźnego partnera, co się wydarzy ?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna polecam
Świetna polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpodziewałam się czegoś więcej. Bardzo spokojna lektura. Nic wielkiego się dzieje.
Spodziewałam się czegoś więcej. Bardzo spokojna lektura. Nic wielkiego się dzieje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOhhhh Josh
Ohhhh Josh
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszy tom z serii "Nie taki diabeł straszny" @elizabethoroark bardzo mi się podobał i przez to trochę bałam się sięgnąć po kolejny. Ostatnio mam słabe doświadczenie z seriami 😄
Tym bardziej, że w pierwszym tomie nie bardzo polubiłam Drew.
No i muszę przyznać, że spotkało mnie nie małe zaskoczenie.
Książka od pierwszych stron mnie wciągnęła. Podobnie jak pierwszy tom, i ta część jest zabawna, błyskotliwa i pełna chemii między bohaterami.
Drew zyskała przy bliższym poznaniu. 🥰 jest zagubiona i stłamszona, ale bardzo mądra, inteligentna i dowcipna.
Josh z kolei to lekko gburowaty zbawca świata w kitlu. 😊
Podsumowując, drugi tom wcale niczym nie ustępował pierwszemu więc szczerze polecam.
Pierwszy tom z serii "Nie taki diabeł straszny" @elizabethoroark bardzo mi się podobał i przez to trochę bałam się sięgnąć po kolejny. Ostatnio mam słabe doświadczenie z seriami 😄
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTym bardziej, że w pierwszym tomie nie bardzo polubiłam Drew.
No i muszę przyznać, że spotkało mnie nie małe zaskoczenie.
Książka od pierwszych stron mnie wciągnęła. Podobnie jak pierwszy tom, i...
Romans typu 'większość rzeczy by się nie wydarzyła, gdyby bohaterowie ze sobą porozmawiali'. Mam już serdecznie dość takich historii i nic mnie do nich nie przekona. Słuchało się całkiem nieźle, ale to chyba dzięki perspektywie obydwojga bohaterów.
Romans typu 'większość rzeczy by się nie wydarzyła, gdyby bohaterowie ze sobą porozmawiali'. Mam już serdecznie dość takich historii i nic mnie do nich nie przekona. Słuchało się całkiem nieźle, ale to chyba dzięki perspektywie obydwojga bohaterów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna jest ta seria.
Świetna jest ta seria.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo przyjemnie spędzony czas z książką :) poczucie humoru 10 na 10. Historia nieszablonowa, ciekawe zwroty akcji.
Bardzo przyjemnie spędzony czas z książką :) poczucie humoru 10 na 10. Historia nieszablonowa, ciekawe zwroty akcji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🎶"Świat nie jest czarno-biały. Musisz się trochę bardziej oswoić z szarościami. Pogodzić się z tym, że życie jest doskonałe ze swoimi niedoskonałościami".
.
.
Zachwycająca malowniczymi, barwnymi krajobrazami hawajskich wysp, odurzająca wakacyjnym klimatem, a także otulona subtelnie rozwijającym się uczuciem. Lekka niczym piórko unoszące się na wietrze, przyjemna jak spacer w promieniach zachodzącego słońca, niepozbawiona humoru, wzruszająca, słodko-gorzka historia obrazująca blaski oraz cienie sławy. Pokazująca, iż życie celebrytów to droga pełna poświęceń, wzlotów i upadków. Upajająca, namiętna, dowcipna, pochłaniająca, w dodatku zwracająca uwagę na wiele istotnych problemów opowieść o poświęceniu, ale również o walce o samą siebie. Obrazująca, że nieprzepracowane problemy z dzieciństwa często wpływają na nasze zachowanie w życiu dorosłym.
.
“Diabeł na Hawajach” to iście wakacyjny, niewymagający romans, który pod płaszczykiem lekkości oraz humoru skrywa całkowicie inne oblicze. Powiem Wam, iż pierwsza część cyklu “Nie taki diabeł straszny” niezbyt przypadła mi do gustu, ale za to ten tom totalnie mnie zauroczył. Za sprawą dosyć krótkich rozdziałów pochłonęłam go w ekspresowym tempie. Akcja posuwała się dynamicznie, bez zbędnych opisów. Ta historia z jednej strony wydaje się prosta, ale z drugiej odbieram ją jako nietuzinkową, unikatową. Do jej niekwestionowanych plusów zaliczam przede wszystkim niepozbawioną wad, barwną, realistyczną kreację postaci, których nie dało się nie polubić.
.
Drew Wilson to księżniczka popu, kobieta skomplikowana, krucha i skrzywdzona. W oczach innych osób jej życie wyglądało niemal na idealne: w końcu była piękna, bogata, sławna, uzdolniona, a na dodatek ciągle odnosiła sukcesy. Aczkolwiek dwudziestosześciolatka nienawidziła swojego życia oraz swojej kariery. Miała poczucie, że zawiodła wszystkich, że jest oszustką. W końcu osoba, która pojawiała się w czasopismach, występowała dla tysięcy fanów nie była nią. A jednak udawanie to jedyny sposób, w jaki mogła osiągnąć sukces. Jedyna drogą, by uzyskała to, czego chciała. Drew odnosiła wrażenie, iż jest skazana na rozczarowywanie innych. Czuła się przerażająco samotna, wiodła smutne, nieszczęśliwe życie. Obcy ludzie kradli wszystkie chwile jej codzienności, jakby należały do nich. Pozwalała fanom po sobie deptać, a managerowi, aby sprawiał, by czuła się jak gówno, nawet, gdy nie zrobiła nic złego. Dawała przyzwolenie na to, aby zamieniano ją w przedmiot i nawet nie wiedziała dlaczego. “Po to, by zasłużyć sobie na szacunek matki? Aby przywrócić honor mojemu ojcu?”. Panna Wilson była dzieckiem, które nigdy nie mogło podbić serca rodzica bez względu na to, jak bardzo się starało. Przez większą część fabuły współczułam głównej bohaterce, pragnęłam jej pomóc, przytulić ją, podnieść na duchu. Chciałam, aby wreszcie spełniły się jej marzenia, żeby mogła przedstawić fanom swoją własną twórczość, a nie to, co kazali jej śpiewać inni. Podziwiałam ją za, że w pewnej chwili odważyła się wziąć sprawy w swoje ręce, co za tym idzie zdecydowała się zawalczyć o swoje szczęście. Pokazała tym, iż gdzieś głęboko w niej tkwiła silna, doskonała wojowniczka.
.
Natomiast Joshua Bailey to lekarz z powołania na co dzień pracujący w Somalii. W miejscu, w którym nieustannie groziło mu niebezpieczeństwo. To facet mający twardą skorupę, ale miękkie wnętrze. Opiekuńczy, słodki, czuły, troskliwy, inteligentny. “Josh jest z pozoru twardy i nieprzystępny. Jego uśmiechy są rzadkie jak sucha ziemia w porze deszczowej. A jednak w głębi serca troszczy się o innych znacznie bardziej niż ktokolwiek kogo znam”. Protagonista jawił mi się jako wyjątkowy facet, dlatego nie miałabym nic przeciwko, gdyby został moim mężem!
.
Drew i Joshua stworzyli naprawdę uroczą parę. Autorka bez wątpienia umiejętnie zbudowała napięcie pomiędzy nimi. W ich relacji nie brakowało chemii, namiętności, słodkości, potyczek słownych, uszczypliwości, sarkastycznych dialogów, a także pięknych uczuć. Na samym początku ta dwójka nie pałała do siebie sympatią, ale z czasem odkryli, iż całkiem sporo ich łączy. Drew uważała, że Josh był dla niej zbyt mądry i dobry, że nie zakochałby się w kimś tak zepsutym jak ona. Mimo iż panna Wilson objechała cały świat czuła, że za żadne skarby nie dorówna Joshowi, co oczywiście nie było prawdą. Mężczyzna troszczył się o nią, wspierał w trudnych chwilach, a jego zachowanie wielokrotnie wywoływało szeroki uśmiech na mojej twarzy.
.
Elizabeth O’Roark stworzyła tekst, który z pewnością przypadnie do gustu wielbicielom powieści z motywem hate-love, enemies to lovers oraz romansów w stylu slow burn. W “Diable na Hawajach” zostało zawartych wiele istotnych, uniwersalnych tematów, takich jak: alkoholizm, nieuleczalna choroba czy skomplikowane relacje z bliskimi. To historia wprost idealna dla każdej romantycznej duszy. Serdecznie Wam ją polecam, a sama już nie mogę się doczekać, aż sięgnę po kolejny tom z tej serii!
🎶"Świat nie jest czarno-biały. Musisz się trochę bardziej oswoić z szarościami. Pogodzić się z tym, że życie jest doskonałe ze swoimi niedoskonałościami".
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to.
.
Zachwycająca malowniczymi, barwnymi krajobrazami hawajskich wysp, odurzająca wakacyjnym klimatem, a także otulona subtelnie rozwijającym się uczuciem. Lekka niczym piórko unoszące się na wietrze,...
No fajna, fajna. Nie jest to jakaś zaskakująca historia, ale naprawdę miło się czytało. Można się też pośmiać, bo główna bohaterka ma ciekawe poczucie humoru.
No fajna, fajna. Nie jest to jakaś zaskakująca historia, ale naprawdę miło się czytało. Można się też pośmiać, bo główna bohaterka ma ciekawe poczucie humoru.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to