Zdecydowanie odradzam, ciężko mi zrozumieć zachwyty. Bardzo dużo wulgarnych scen seksu, moralizatorskie przemyślenia na poziomie słabej młodzieżówki, a robienie płot twist u z ciąży to już tak przemęczony chwyt, że brak mi słów.
Zdecydowanie odradzam, ciężko mi zrozumieć zachwyty. Bardzo dużo wulgarnych scen seksu, moralizatorskie przemyślenia na poziomie słabej młodzieżówki, a robienie płot twist u z ciąży to już tak przemęczony chwyt, że brak mi słów.
Z ogromnym zainteresowaniem sięgnęłam po powieść Hanki Mody, zwyczajnie przyciągała mnie jak magnes, ale to czego doświadczyłam przerzucając karty książki przeszło całkowicie moje oczekiwania. Kim ONA była? Na usta ciśnie mi się szereg epitetów, ale niestety żaden nie jest do powtórzenia... Tak kontrowersyjnej powieści dawno nie czytałam... Główna bohaterka powieści Agata jest spełnioną kobietą, zdaje się twardo stąpać po ziemi i obce są jej skrajne zachowania. Jej mąż Krzysztof na pozór daje jej wszystko to czego kobieta może pragnąć i potrzebować. Ich małżeństwo jest zgodne i przede wszystkim oparte na partnerstwie. Ma silny fundament, bo oboje ufają sobie całkowicie i bezgranicznie. Spotkanie z najlepszym przyjacielem Krzysztofa i jego nową, młodziutką partnerką, Mileną, do której Agata jest z góry uprzedzona zmienia praktycznie całą ich relację. Agata jest zafascynowana nowo poznaną kobietą.
Przestaje być lojalna nie tylko wobec swojego małżonka, ale i Anny, żony Krzysztofa, którą zdradził i zostawił właśnie dla Mileny, nie bacząc nawet na to, że cierpi dwójka dzieci. Kobiety są serdecznymi przyjaciółkami, traktują się jak siostry. W którymś momencie Agata zdradza nie tylko swego męża, ale i najlepszą przyjaciółkę. Agata i Milena coraz częściej się spotykają, a ich relacja coraz bardziej ma charakter intymny. Agata wraca mentalnie do swojej historii sprzed lat i samobójczej śmierci swojej najlepszej szkolnej przyjaciółki, która żywiła dla niej głębsze uczucia. Ma wyrzuty sumienia, że dziewczyna nie żyje z jej winy, bo ją odrzuciła.
Relacja między wszystkimi bohaterami książki zaczyna się coraz bardziej komplikować, pojawiają się niedopowiedzenia i kłamstwa. Nikt nie jest w porządku, za wyjątkiem tylko Ani. To ona właśnie wprost mówi co czuje i co jej nie pasuje. Dobitnie uświadamia Agacie, że nie jest osobą godną zaufania i ucina z nią znajomość. Nie rozumiem jednak zachowania Mileny i jej postępowania, ale przede wszystkim jej totalnego braku kręgosłupa moralnego i co za tym idzie braku skrupułów. Nie rozumiem jej mentalności i braku świadomości że robi źle. Zadaję sobie pytanie jak można w ten sposób postępować i nie mieć żadnych hamulców.
Nie rozumiem też sposobu myślenia jej matki, która nie stara się wyperswadować córce złe zachowanie. Ona wręcz żałuje swojej córki i jej losu, że trafił jej się akurat żonaty mężczyzna. Nie rozumiem osób , których morale jest równe zeru, po prostu go nie ma. Powieść bardzo przypadła mi do gustu, dała zdrowo do myślenia, a końcówka po prostu rozdarła mnie na strzępy. Polecam!
Z ogromnym zainteresowaniem sięgnęłam po powieść Hanki Mody, zwyczajnie przyciągała mnie jak magnes, ale to czego doświadczyłam przerzucając karty książki przeszło całkowicie moje oczekiwania. Kim ONA była? Na usta ciśnie mi się szereg epitetów, ale niestety żaden nie jest do powtórzenia... Tak kontrowersyjnej powieści dawno nie czytałam... Główna bohaterka powieści Agata...
Książka w wersji audio do przesłuchania i zapomnienia. Lektura na wakacyjny wyjazd, plaża, słońce i lekki erotyk świetnie się sprawdzą i pozwolą zrelaksować.
Książka w wersji audio do przesłuchania i zapomnienia. Lektura na wakacyjny wyjazd, plaża, słońce i lekki erotyk świetnie się sprawdzą i pozwolą zrelaksować.
Książka porusza trudną tematykę. Nie przypadły mi jednak do gustu te sztampowe opisy seksu, tak przewidywalne, że aż śmieszne. Omijałam je zręcznie w audiobooku. Poza tym książka bardzo ok.
Książka porusza trudną tematykę. Nie przypadły mi jednak do gustu te sztampowe opisy seksu, tak przewidywalne, że aż śmieszne. Omijałam je zręcznie w audiobooku. Poza tym książka bardzo ok.
Sięgając po tę historie nie byłam pewna czego się spodziewać. I chociaż czytam, że bohaterka wplątuje się w sieć własnych kłamstw, tak naprawdę nie wiem z czym będę miała do "czynienia". I nie żałuję, że zaryzykowałam. Bo nie sama sieć kłamstw była w tej historii najważniejsza, a pytanie dlaczego ona powstała? Co skłoniło bohaterkę do kłamstwa i zdrady? Czy to niezamknięte dramatyczne przeżycia z lat młodzieńczych? Czy próba pogodzenia się z wychodzącymi poza ramy schematów społecznych pragnienia bohaterki? A może strach prze prawdą, która każe obnażyć się przed samym sobą? Szukaj odpowiedzi w historii...
Za możliwość przeczytania dziękuję organizatorkom BT dziewczynom z Czytam dla Przyjemności i Autorce.
Sięgając po tę historie nie byłam pewna czego się spodziewać. I chociaż czytam, że bohaterka wplątuje się w sieć własnych kłamstw, tak naprawdę nie wiem z czym będę miała do "czynienia". I nie żałuję, że zaryzykowałam. Bo nie sama sieć kłamstw była w tej historii najważniejsza, a pytanie dlaczego ona powstała? Co skłoniło bohaterkę do kłamstwa i zdrady? Czy to niezamknięte...
Kiedy skończyłam czytać książkę długo się zastanawiała kim tak naprawdę jest Milena. Pojawiła się niespodziewanie w życiu czterech osób i wywróciła ich świat do góry nogami. W głowie kłębiło mi się tysiące pytań, na które w tej powieści nie znalazłam odpowiedzi, wręcz przeciwnie pojawiły się nowe.
Agata z Krzyśkiem tworzy udane, partnerskie małżeństwo. Wzajemnie się uzupełniają. Pewnego dnia ich wspólny przyjaciel Karol przedstawia im swoją nową partnerkę Milenę. Zostawił dla niej żonę Anię i dzieci. Ania przyjaźni się z Agatą. Z początku Agata nie darzy sympatią dziewczyny jednak z czasem wszystko się zmienia. Miłość i pożądanie bierze górę nad rozsądkiem. Kobieta odkrywa swoją seksualność, zakochuje się w Mielnie. Zdradza swojego męża Krzyśka. Ma wyrzuty sumienia, jednak umie sobie całą sytuację wytłumaczyć. Dosłownie zwala winę na Krzyśka, bo on za dużo pracuje. Przyjaźń narażona jest na szwank, małżeństwo wisi na włosku.
Ta powieść przypomina gęstą pajęczynę kłamstw, zdrad, niedomówień z drugiej jednak strony opowiada o miłości, o szukaniu siebie a przede wszystkim o rozliczeniu się z przeszłością. Przeszłością, która każe zamknąć się w sobie, w swoich czterech ścianach i nie wychodzić na zewnątrz. Po prostu trwać, bo poczucie winy nie daje normalnie żyć. Najważniejsze w tym wszystkim jest wybaczenie sobie, aby wybaczyć innym.
Może pojawienie się Mileny miało im uświadomić kim są? co mają do zyskania, a co do stracenia? Ona miała taki magnetyzm w sobie, że przyciągnęła do siebie trzy osoby, a one krążyły wokół niej zafascynowane młodością, spontanicznością, otwartością,
Zakończenie daje do myślenia. To co miało się skończyć dopiero się zaczyna. POLECAM!!!
Czytam dla przyjemności dziękuje za udział w Book Tourze.
Kiedy skończyłam czytać książkę długo się zastanawiała kim tak naprawdę jest Milena. Pojawiła się niespodziewanie w życiu czterech osób i wywróciła ich świat do góry nogami. W głowie kłębiło mi się tysiące pytań, na które w tej powieści nie znalazłam odpowiedzi, wręcz przeciwnie pojawiły się nowe.
Agata z Krzyśkiem tworzy udane, partnerskie małżeństwo. Wzajemnie się...
Agata i Krzysztof tworzą spełnione małżeństwo. Wydawać by się mogło, że osiągnęli niemal wszystko, czego potrzeba człowiekowi do szczęścia.
Czy, aby na pewno tak jest?
Autorka bardzo szczegółowo charakteryzuje główną bohaterkę- Agatę. Ten opis jest niemal analizą jej zachowań, uczuć i motywów, które są dla niej zapalnikiem do działania.
Sięgając po tę pozycję należy przede wszystkim zachować otwarty umysł i otworzyć się na nowe, zupełnie nieoczywiste postępowania bohaterów. W naszym społeczeństwie utarł się schemat, że jeśli coś jest odmienne od naszego działania, to od razu klasyfikujemy takie postępowanie jako złe. Otóż nie zawsze tak jest i bardzo cieszę się, że Autorka poruszyła to w swojej książce.
Cieszę się, że coraz więcej autorów decyduje się w swoich książkach na motyw homoseksualizmu, gdyż nadal jest to temat tabu. Im więcej będzie się o tym mówić, tym lepiej.
Autorka za pomocą tej historii przenosi Czytelnika na zupełnie inny wymiar postrzegania miłości, która przecież nie jest jednoznaczna.
Agata i Krzysztof tworzą spełnione małżeństwo. Wydawać by się mogło, że osiągnęli niemal wszystko, czego potrzeba człowiekowi do szczęścia.
Czy, aby na pewno tak jest?
Autorka bardzo szczegółowo charakteryzuje główną bohaterkę- Agatę. Ten opis jest niemal analizą jej zachowań, uczuć i motywów, które są dla niej zapalnikiem do działania.
Sięgając po tę pozycję należy...
"Ona" to historia kobiety, która po latach na nowo odkrywa swoją seksualność, która walcząc z wyrzutami sumienia poddaje się zakazanej miłości, która będąc w szczęśliwym związku wdaje się w romans. Ta historia to istny rollercoaster emocjonalny. Autorka w doskonały sposób rozkłada na części psychikę kobiety, pokazuje jak trudno czasami poznać samego siebie, przeciwstawia się stereotypom i nie boi się pisać o trudnych i niewygodnych sprawach.
"Ona" to historia kobiety, która po latach na nowo odkrywa swoją seksualność, która walcząc z wyrzutami sumienia poddaje się zakazanej miłości, która będąc w szczęśliwym związku wdaje się w romans. Ta historia to istny rollercoaster emocjonalny. Autorka w doskonały sposób rozkłada na części psychikę kobiety, pokazuje jak trudno czasami poznać samego siebie, przeciwstawia...
Powieść przeczytana w booktour Czytam dla przyjemności.
To była bardzo trudna książka. Głównym motywem jest zdrada, na wielu płaszczyznach. Tutaj zdradzają się wszyscy: kochankowie, małżonkowie, przyjaciele. Drugą myślą przewodnią przewijającą się w tle jest trauma Agaty. W czasach licealnych miała przyjaciółkę, Olgę. Później Olga odeszła a ona zrozumiała, że to była miłość. Wciąż ją wspomina i ma żal do siebie, że za późno zauważyła co je łączyło.
W tej chwili jest w szczęśliwym związku z Krzysztofem, ale i tę sielankę coś burzy. Mąż Agaty jest poważnie chory i nie wiadomo jak długo będą razem. Kolejny smutny fakt.
Krzysztof jest pracoholikiem, tworzy projekty budowlane. Założył firmę z kumplem ze studiów, Karolem.
Karol właśnie odszedł od żony do młodej kochanki, Mileny. Agata jest do niej uprzedzona jeszcze przed pierwszym spotkaniem, bo Anka, żona Karola, jest dla niej jak siostra. Jest zła na Karola i jego chwilowy kryzys, jak nazywa Milenę. Jednak kiedy ją poznaje sama wpada z sidła uroku młodej kobiety.
Zaczyna grać na dwa fronty, jednocześnie kocha męża i chce z nim być, lecz poddaje się narastającemu pociągowi do nowej dziewczyny Karola.
Agata odkrywa, że jest nie tylko biseksualna, ale też poliamoryczna...
Pełna recenzja na blogu: https://m-czas.blogspot.com/2024/01/hanka-v-moody-ona.html
Powieść przeczytana w booktour Czytam dla przyjemności.
To była bardzo trudna książka. Głównym motywem jest zdrada, na wielu płaszczyznach. Tutaj zdradzają się wszyscy: kochankowie, małżonkowie, przyjaciele. Drugą myślą przewodnią przewijającą się w tle jest trauma Agaty. W czasach licealnych miała przyjaciółkę, Olgę. Później Olga odeszła a ona zrozumiała, że to była...
Agata wie, czego chce. Twardo stoi na ziemi i nie daje sobie w kaszę dmuchać. (Ani w ramen, ani w puree z kalafiora, bo Agata to foodie. Smakuje życie tak, jak kuchnię — powoli, z rozkoszą, świadomie). Jest mężatką. Szczęśliwą. Bardzo. (Tak. Są takie mężatki!)
Krzysiek, mąż Agaty, jest nie tyle nad wyraz atrakcyjnym i fizycznie, i intelektualnie mężczyzną, nie tylko zamożnym architektem, ale kimś o wiele dla kobiety ważniejszym — jej soulmate. Jest także jej wsparciem w terapii — w odbudowie zaufania do świata, pewności siebie i pozbyciu się strachu po złamanym sercu, które kiedyś zbyt mocno i zbyt nieświadomie (sic!) komuś oddała. Jest skałą, o którą rozbijają się „wszystkie jej emocje”, którymi wręcz w niego „rzuca”.
Związek dojrzały i… niemal doskonały. Bo Agata ma pełną świadomość, że „ze wszystkich rzeczy wiecznych, miłość trwa najkrócej”. I akceptuje to w pełni.
Okazuje się jednak, że samotność w związku (nawet chwilowa), może szalenie przytłoczyć. Zwłaszcza kobietę. My wszak swoje emocje, uczucia, intuicję cenimy wysoko. Lubimy je zgłębiać, lubimy je rozumieć, odczuwać. Eksplorować. Kobieta wszak to stworzenie wrażliwe, namiętne, sensualne. Potrzebuje uwagi. Potrzebuje wiedzieć, że ktoś nie tylko na nią patrzy, ale — przede wszystkim — naprawdę ją WIDZI.
Do tego zaś jedno bolesne doświadczenie z przeszłości i zupełnie przypadkowy ciąg niewinnych pozornie zdarzeń sprawia, że życie Agaty zostaje wywrócone do góry nogami. Bo czasem nawet śmierć — choć jest końcem szans, które z kimś mamy — nie jest końcem miłości…
Bogaty, świeży, wciągający język, który smakuje się powoli i rozkosznie. Autorka nie opisuje. Autorka pokazuje.
Pokazuje i sceny z życia małżeńskiego i to, jak może wyglądać niebanalny początek nietuzinkowej znajomości. Bez spiny, bez chęci robienia na kimś wrażenia. Mężczyzna to nie portfel, nie wygląd. To osobowość. Charakter. Siła, która przyciąga kobietę jak magnes. A wady? One są tym, pomimo czego pragniemy. One sprawiają, że pozorny ideał nabiera cech ludzkich. I staje się kimś, kogo nie czcimy z daleka, ale chcemy wpuścić do swojego życia, bo czujemy się z nim bezpiecznie. Swojsko. It feels like home…
Pokazuje ukochanie pracy i wielką pasję, z jaką można ją wykonywać, ale i pracoholizm oraz samotność osób, które porzuca się - choćby czasowo — dla pracy i kariery. Pracy i kariery, za którymi idą pieniądze, ale i częstokroć ludzkie dramaty.
Pokazuje relacje rodzinne. Nas - dorosłych ludzi i odkrywanie przez nas na nowo naszych rodziców, ale i nas — nastolatków, kiedy rodzice bywają dla nas ludźmi, którzy nie znają świata i w ogóle “młodzi nigdy nie byli”.
Wreszcie widzimy nasze otoczenie — współpracowników, znajomych, przyjaciół. Kochanków. Przez różowe okulary, ale i bez lukru. Bo tyle punktów widzenia, co punktów siedzenia, nieprawdaż?
Szybki seks przed wyjściem na imprezę, dirty talk dla podkręcenia atmosfery — Hanka V. Mody pokazuje, że polskie życie seksualne wypełza spod kołdry i ciekawie, bezczelnie i w pełnym świetle, rozgląda się wokół.
Sensualność scen pomiędzy mężczyzną a kobietą oraz między kobietami sprawia, że książkę pochłania się wszystkimi zmysłami. Nie są to sceny ani wulgarne, ani pornograficzne czy rodem z disco polo. Raczej świadomy opis dojrzałej erotyki świadomych ludzi. Coś, co występuje w literaturze nieczęsto, a dobrze podane sprawia, że nie czujemy się zawstydzeni, zażenowani czy znudzeni. Sceny erotyczne w książce są — jak wszystkie pozostałe — prawdziwe. Jakby żywcem z życia wzięte. Czuć przysłowiowy pot, krew i łzy. Czuć oddech, bicie serca i sensualne przyjemności dorosłych ludzi, którzy świadomie i z rozmysłem cieszą się swoją obecnością i cielesnością.
Pod płaszczykiem romansu, złamanych serc, pierwszych i ostatnich miłości i wielu zauroczeń — tak romantycznych, jak i sensualnych — mamy tu bardzo ciekawe rozważania o naturze ludzkiej. O naszych emocjach, uczuciach oraz relacjach i związkach międzyludzkich. Autorka wprost pisze o tym, że karmi się nas odrealnionymi schematami bajek, wydumanymi scenariuszami opowieści z księżyca i uczy kobiecości na wzorcach kobiet, które z twardą rzeczywistością każdej z nas miały niewiele wspólnego. Bo przecież ani Izabella Łęcka, ani Barbara Niechcic nie wiedziały wiele o tym, jak wygląda życie przeciętnej kobiety ich czasów i z czym ta musi się zmagać. Zwłaszcza dzisiaj. Odsunięci od swojego życia wewnętrznego, odcięci od przeżywania, udajemy bogów i herosów — wszak zawsze „wszystko gra” i „jest OK”. A w środku często wyjemy z rozpaczy, rozpadając się każdego dnia coraz bardziej i bardziej, aż w końcu jesteśmy jedynie wysuszonymi skorupami ciał — bez życia, bez szans, bez nadziei.
Tętniący życiem, barwami i zmysłami tekst porywa od pierwszych stron. Celne uwagi, błyskotliwe spostrzeżenia, życiowe prawdy. Mądrość i doświadczenie ubrane w zgrabne klamry. Parafrazując słowa jednej z głównych bohaterek powieści — „To jest dobra książka”. Prawdziwa. Rzeczowa. Niewydumana.
To książka o życiu. O pasjach, namiętnościach, emocjach. O uczuciach i pustce. O bogactwie życia i powodach do wdzięczności.
I o tym, że mamy wszystko, co najważniejsze.
Agata wie, czego chce. Twardo stoi na ziemi i nie daje sobie w kaszę dmuchać. (Ani w ramen, ani w puree z kalafiora, bo Agata to foodie. Smakuje życie tak, jak kuchnię — powoli, z rozkoszą, świadomie). Jest mężatką. Szczęśliwą. Bardzo. (Tak. Są takie mężatki!)
Krzysiek, mąż Agaty, jest nie tyle nad wyraz atrakcyjnym i fizycznie, i intelektualnie mężczyzną, nie tylko...
Kiedy zaczęłam czytać "Ona" Hanki V. Mody, spodziewałam się powieści z typowym romansowym wątkiem. Jednak to, co znalazłam na stronach tej książki, przekroczyło moje oczekiwania.
Autorka zaprosiła mnie do świata, gdzie miłość, zdrada, samotność i poszukiwanie tożsamości splatają się w złożoną opowieść o ludzkich emocjach i relacjach.
Główną postacią jest Agata – dojrzała kobieta, której życie, pozornie stabilne i uporządkowane, ulega całkowitej metamorfozie po spotkaniu z Mileną, kochanką wspólnika jej męża. Staje się ono dla niej początkiem intensywnej podróży emocjonalnej i duchowej. Autorka z niezwykłą umiejętnością oddaje złożoność i głębię swojej bohaterki, czyniąc ją wyjątkowo realistyczną.
Książka oferuje wiele emocji i skomplikowanych, ale wyjątkowo prawdziwych postaci. Dialogi są autentyczne- autorka zręcznie lawiruje pomiędzy codziennymi rozmowami a głębszymi, introspektywnymi momentami, co nadaje książce wielowymiarowości.
Warto zaznaczyć, że "Ona" jest powieścią przeznaczoną dla pełnoletnich czytelników z uwagi na pikantne sceny. Zawiera też wątek LGBT, który jest przedstawiony z subtelnością. Zakończenie powieści zaskakuje i pozostawia czytelnika z długotrwałymi refleksjami nad naturą ludzkich wyborów i ich konsekwencji.
To doskonała lektura dla tych, którzy szukają książki angażującej emocjonalnie i intelektualnie, a jednocześnie niebojącej się poruszać odważnych tematów. To historia, która zmusza do zastanowienia się nad miłością, akceptacją, walką z własnymi demonami i odwagą w stawianiu czoła prawdzie. Mody udowadnia, że życie jest pełne różnych odcieni, a odpowiedzi na trudne pytania nie zawsze są jednoznaczne.
Kiedy zaczęłam czytać "Ona" Hanki V. Mody, spodziewałam się powieści z typowym romansowym wątkiem. Jednak to, co znalazłam na stronach tej książki, przekroczyło moje oczekiwania.
Autorka zaprosiła mnie do świata, gdzie miłość, zdrada, samotność i poszukiwanie tożsamości splatają się w złożoną opowieść o ludzkich emocjach i relacjach.
"Płacz daje ulgę, ukojenie, oczyszcza i rozpuszcza to, co złe. Pozbywamy się tego, co zalega na wątrobie. Smutek odchodzi wraz z płaczem."
Agata to szczęśliwa kobieta. Ma dobrą pracę, mężczyznę którego kocha a jej sytuacja życiowa wydaje się ustabilizowana. Aż do dnia w którym, na kolacji poznaje, przyjaciela męża, któremu towarzyszy młoda kochanka.
Pomimo początkowej niechęci jaką czuje do młodej dziewczyny, okazuje się że ta zawładnęła jej myślami.
Życiem kobiety zaczyna kierować porządnie do nowej znajomej.
Tylko czy miłość zarówno do kobiety i mężczyzny jest możliwa?
Czy namiętność okaże się silniejsza niż wyrzuty sumienia?
"Ona" to książka po której naprawdę nie spodziewałam się wiele. No cóż, ale jak to mówią, nie oceniaj książki po okładce.
Choć akcja nie pędzi tu na złamanie karku, to emocje jakie towarzyszą podczas czytania, wszystko rekompensują.
Historia o bólu, pożądaniu, odkrywaniu nowych doznań i nowej siebie.
Wciągająca opowieść poruszająca wiele trudnych tematów takich jak zdrada, kłamstwa, tolerancja oraz samoakceptacja Książka zmuszająca czytelnika do refleksji, pozwalająca na chwilę zwolnić i zastanowienić się nad swoim życiem.
Autorka bardzo fajnie wplotła tu motyw LGBT, który opisywany jest przyjemnie i nawet osoby które drażni ten temat, nie powinny mieć problemu z przeczytaniem tej historii.
O bohaterach nie będę się za dużo rozpisywała, są wykreowani bardzo prawdziwie, dzięki czemu łatwiej wczuć się nam w emocje jakie w sobie kryją.
Dodam jeszcze, też że pomimo, długich opisów, których nie jestem fanką naprawdę szybko i z wielką przyjemnością czytałam tę książkę.
Na koniec "ONA" to intrygująca, zaskakująca historia która porusza wiele trudnych życiowych tematów, dlatego polecam ją każdemu ❣️
"Płacz daje ulgę, ukojenie, oczyszcza i rozpuszcza to, co złe. Pozbywamy się tego, co zalega na wątrobie. Smutek odchodzi wraz z płaczem."
Agata to szczęśliwa kobieta. Ma dobrą pracę, mężczyznę którego kocha a jej sytuacja życiowa wydaje się ustabilizowana. Aż do dnia w którym, na kolacji poznaje, przyjaciela męża, któremu towarzyszy młoda kochanka.
Pomimo początkowej...
Przyznam wam się, ze trochę się obawiałam tej historii ale zupełnie niepotrzebnie.
Styl autorki spodobał mi się od samego początku, a historia od razu mnie zaciekawiła.
Widać, ze autorka pisze prosto z serca i piękną dojrzałością i dbałością o szczegóły.
Nie ma tutaj zbyt wiele akcji, ale mamy mnóstwo emocji i zaskoczeń. Jest to piękna opowieść o bólu, pożądaniu, miłości i pragnieniu. Odnajdywaniu siebie i pogodzeniu się ze stratą.
Autorka w mistrzowski sposób opisuje emocje głównej bohaterki jednocześnie ukazując skryte tęsknoty jej kobiecości.
To swoista podróż do wnętrza umysłu kobiety która pragnie bardziej, mocniej.
Wyraża emocje wszystkimi zmysłami, smakiem i ciałem.
Ta książka wiele może nauczyć.
Przede wszystkim, że są różne rodzaje miłości.
Miłość nie zawsze spotyka nas raz, może nas spotkać wiele razy.
Miłość potrafi wiele wybaczyć, czasem nawet cierpiąc w milczeniu.
„Płacz daje ulgę, ukojenie, oczyszcza i rozpuszcza to, co zle.
Pozbywamy się tego, co zalega na wątrobie. Smutek odchodzi wraz z płaczem.”
„Szczęście bywa, nigdy jest. Ono pojawia się i znika, a my wciąż za bim gonimy, jakby nie mogąc się przyzwyczaić, ze kiedy go nie ma, to wróci. Po dobrych chwilach przychodzą zle, a po złych dobre.”
Była to pewnością pozycja poza moja strefa komfortu ale bardzo cieszę się że po nią sięgałam.
Bardzo wam polecam tą książkę, muszę przyznać, że patrząc na okładkę nie skusiłabym się na nią, ale wnętrze ma naprawdę wspaniałe 🫶🏻
Przyznam wam się, ze trochę się obawiałam tej historii ale zupełnie niepotrzebnie.
Styl autorki spodobał mi się od samego początku, a historia od razu mnie zaciekawiła.
Widać, ze autorka pisze prosto z serca i piękną dojrzałością i dbałością o szczegóły.
Nie ma tutaj zbyt wiele akcji, ale mamy mnóstwo emocji i zaskoczeń. Jest to piękna opowieść o bólu, pożądaniu, miłości i...
Powieść mnie zaskoczyła. Nie spodziewałam się takiego zakończenia. Przypomniał mi się włoski film ,,Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie". Tam również każdy każdego okłamywał i zdradzał.
Po przeczytaniu powieści zrobiło mi się smutno. Czy już naprawdę nie można zaufać drugiemu człowiekowi? I gdzie jest granica pomiędzy prawdą a kłamstwem?
Przypomniały mi się dramaty znajomych, którzy doświadczyli zdrady: zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Cześć wpadła w głęboką depresję. Niektórzy z nich, niestety, po czymś tak dla nich traumatycznym, nie podźwignęli się. Niektórzy, nafaszerowani lekami, do dziś leżą i patrzą w sufit.
Życzę Nam wszystkim szczerych i dobrych ludzi na drodze życia. A wszelkie kłamstwo i manipulacja drugim człowiekiem niech nie mają udziału w naszej codzienności. I obyśmy przez innych nie płakali...
Cieszmy się życiem i dziękujmy za to, co mamy. Praktykujemy wdzięczność.
Dziękuję Autorce i Book Tour u Czytam dla przyjemności za możliwość przeczytania książki.
Marta Nowik
Powieść mnie zaskoczyła. Nie spodziewałam się takiego zakończenia. Przypomniał mi się włoski film ,,Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie". Tam również każdy każdego okłamywał i zdradzał.
Po przeczytaniu powieści zrobiło mi się smutno. Czy już naprawdę nie można zaufać drugiemu człowiekowi? I gdzie jest granica pomiędzy prawdą a kłamstwem?
Przypomniały mi się dramaty...
‘Ona’ to książka z gatunku literatury obyczajowej/romansu autorstwa Hanki V. Mody. Wciągająca, poruszająca wiele trudnych tematów i przede wszystkim skłaniająca czytelnika do refleksji. Szczerze jestem zaskoczona treścią, jaką znalazłam w tej pozycji. Na wstępie jednak muszę poinformować, że książka ta przeznaczona jest dla dorosłych czytelników ze względu na obecność scen intymnych. Dodatkowo autorka w swojej historii zawarła wątek związany z LGBT, co nie każdemu może odpowiadać. Miejcie to na uwadze, sięgając po tę pozycję.
Do czytania tej historii podeszłam bez większych oczekiwań, gdyż po poprzednim spotkaniu z twórczością autorki nie miałam takowych i powiem Wam, że bardzo się zaskoczyłam. Tak jak poprzednio nie zbyt mogłam wczuć się w historię, tak tym razem wciągnęła mnie od pierwszych stron. Autorka tak samo, jak poprzednio taki i teraz porusza w swojej historii wiele trudnych tematów. Zdrady, samoakceptacja, kłamstwa, tolerancja, potrzeba kochania czy odkrywanie własnej seksualności to tylko nieliczne tematy, jakie tutaj znajdziemy. Wszystko to zawarte w bardzo ciekawej i życiowej fabule. W tej historii autorka ukazała złożoność ludzkiej psychiki oraz pięknie pokazała, że życie nie jest czarno białe, ale że są w nim również różne odcienie szarości. Czy chwilę słabości można uznać za zdradę? Czy da się kochać dwie osoby jednocześnie? Czy życie w pozorach i kłamstwie jest w stanie sprawić, że będzie się szczęśliwym? Z takimi oraz innymi dylematami muszą zmagać się bohaterowie.
Skoro przy nich jesteśmy to bardzo spodobało mi się, iż jest ich stosunkowo mało. Dzięki temu można skupić się na tym, co jest w tej historii najważniejsze, czyli na złożoności uczuć oraz psychiki ludzkiej. To dla mnie duży plus i właśnie to jak autorka ukazała rozważania bohaterki na różne tematy, jej wahania, wątpliwości i troski sprawiło, że polubiłam tę pozycję.
Coś, za czym dalej nie przepadam, lecz tym razem tak bardzo mi nie przeszkadzało, to długie i szczegółowe opisy czynności codziennych. Tutaj jakoś tak mocno nie rzucało mi się to w oczy a wręcz, przyznaję z trudem, że pasują do całości. Nie miałam takiego odczucia jak poprzednio, że stanowią zapychacz czy coś w tym rodzaju.
Jak wspomniałam na początku znajdziemy tu sceny erotyczne oraz wątek LGBT. Od razu mogę Wam powiedzieć, że wszystko to zostało napisane w taki sposób, że przyjemnie się czytało takie sceny. Jeśli chodzi o element LGBT to szczerze powiem, że jest to dopiero drugi raz gdy czytam jakąś historię z takim właśnie elementem. Ponieważ w obu historiach, pomimo że to był ich główny wątek, nie był on jakoś mocy czy natarczywy, ciężko mi jest się ustosunkować do tego, co o nim myślę. Ewidentnie muszę częściej sięgać po pozycje z nim w roli głównej, aby wyrobić sobie swoje zdane.
‘Ona’ to interesująca lektura, która miło mnie zaskoczyła. Lubię historie, które wzbudzają emocje, poruszają życiowe tematy oraz dają do myślenia a ta pozycja taka właśnie jest i dla tego szczerze mogę ją polecić abyście sięgnęli po nią, oddali się lekturze i wyrobili sobie zdanie na jej temat.
‘Ona’ to książka z gatunku literatury obyczajowej/romansu autorstwa Hanki V. Mody. Wciągająca, poruszająca wiele trudnych tematów i przede wszystkim skłaniająca czytelnika do refleksji. Szczerze jestem zaskoczona treścią, jaką znalazłam w tej pozycji. Na wstępie jednak muszę poinformować, że książka ta przeznaczona jest dla dorosłych czytelników ze względu na obecność scen...
“Ona” Hanki V. Mody jest wielowarstwową historią, która zmusza bohaterów, ale też i czytelnika do refleksji nad swoim życiem. Nad udzieleniem odpowiedzi czy życie, które wiedziemy jest naszym życiem zgodnym z naszymi oczekiwaniami? A może spełniamy marzenia kogoś i daliśmy się wcisnąć w czyjś schemat życia? Do tego dochodzą nieprzepracowane traumy, relacje rodzinne, odkrywanie seksualności, zmagania z chorobą i poszukiwanie prawdy o sobie. Duże znaczenie ma tu manipulacja i kłamstwo, które skutecznie rujnują życie bohaterów. Ale nie ma tu dobrej odpowiedzi jak należy postąpić, bo na nasze decyzje mają wpływ okoliczności, na które nie zawsze mamy wpływ lub udajemy, że go nie mamy. Staramy się przerzucić odpowiedzialność za nasze czyny na inne osoby. Obarczamy je poczuciem winy i nie potrafimy szczerze rozmawiać. Boimy się odrzucenia i chcemy uniknąć konsekwencji działania.
Jeżeli macie ochotę na historię o skomplikowanych relacjach damsko – męskich, doprawionych sporą dozą erotyki, to powieść “Ona” będzie dla was idealną lekturą. W dodatku będziecie mieć możliwość poznania jak wielką moc ma fascynacja i manipulacja. Zostaniecie poddani próbie zmierzenia się z uczuciami i seksualnością.
“Ona” Hanki V. Mody jest wielowarstwową historią, która zmusza bohaterów, ale też i czytelnika do refleksji nad swoim życiem. Nad udzieleniem odpowiedzi czy życie, które wiedziemy jest naszym życiem zgodnym z naszymi oczekiwaniami? A może spełniamy marzenia kogoś i daliśmy się wcisnąć w czyjś schemat życia?...
Dzięki dziewczynom z bloga ,, Czytam dla przyjemności " miałam możliwość wzięcia udziału w Book Tour z książką o tajemniczym tytule ,,Ona" To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki tejże książki.
Długo zastanawiałam się czy wogole warto sięgnąć po książkę która ma różowa okładkę mi takie książki jednoznacznie kojarzą się z cukierkowatymi romansami ale cóż postanowiłam zaryzykować. Cieszę się że to zrobiłam ta książka okazała się czymś innym niż na początku sądziłam. Historia kobiety Agaty szczęśliwej mężatki która podczas kolacji z wspólnikiem męża poznaję jego nowa kochankę która okazuje się Milena. Młoda dziewczyna bo liczący sobie zaledwie 24 lata zawładnęła myślami naszej głównej bohaterki a nawet w pewnym momencie zaczyna czuć do niej pożądane. Biseksualizm w tej powieści mamy z nim doczynienia gdyż Agata walczy ze sobą czy można jednocześnie kochać dwie osoby męża ale także Milenę
Zachęcam i polecam serdecznie dla wszystkich dorosłych czytelników bo niestety duża dawka scen erotycznych nie jest wskazana dla młodych niepełnoletnich czytelników. Książka ta trafia do mojej pierwszej piątki tegorocznych powieści które miałam możliwość przeczytać. Będę wypatrywać na bibliotecznych półkach lub w księgarni innych dzieł Hanki.V. Mody
Dzięki dziewczynom z bloga ,, Czytam dla przyjemności " miałam możliwość wzięcia udziału w Book Tour z książką o tajemniczym tytule ,,Ona" To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki tejże książki.
Długo zastanawiałam się czy wogole warto sięgnąć po książkę która ma różowa okładkę mi takie książki jednoznacznie kojarzą się z cukierkowatymi romansami ale cóż...
„Z jazdy po krawędzi zostało mi branie żelaza i magnezu w dużych ilościach” – mówi Agata – główna bohaterka powieści Hanki V. Mody, pt. „Ona”. Agata ma trzydzieści pięć lat i ułożone życie, które wiedzie u boku kochającego męża, Krzysztofa. Troskliwy, cierpiący na „chorobę królów” i szalenie seksowny mąż dba, by ich łóżko płonęło niemal każdej nocy, a Agata wydaje się szczęśliwa w tym związku. Jednak muślinowa kotara szybko opada i okazuje się, że poza suplementacją minerałami, Agata lubi mocniejsze tąpnięcia. Albo właściwie one lubią Agatę.
Hanka V. Mody skazuje Agatę na ciągłe rozedrganie i rozerwanie. Bohaterka, wcale nie przez przypadek, wplątuje się w niebezpieczną relację erotyczną i, mimo wielkiego uczucia do męża, pokonuje barierę przyzwoitości i lojalności (zresztą nie tylko wobec niego). Z ciekawością obserwuje się rozwój rodzącego się uczucia i konsekwencje z tym związane.
Życie Agaty można określić tytułem filmu: „Jedz, módl się i kochaj”, z tym że Agata wykreśla z niego czasownik „módl się” i zastępuje go sformułowaniem „wspominaj przeszłość”. Dla Agaty miłość i jedzenie to dwie najważniejsze rzeczy. Zastanawia się nawet, co bardziej woli: zaspokajanie chuci czy podniebienia? Ale poza nimi dręczą ją obrazy z młodości. Agata niechętnie do nich wraca, kurczy się wtedy w sobie i cierpi. Obwinia się za wydarzenie sprzed lat, przez co trudno jej się otworzyć i komuś zaufać. Walczą w niej dwie natury i, zdaje się, boi się przyznać do tego dualizmu.
Osobą burzącą dotąd uporządkowane życie Agaty jest młoda dziewczyna, którą bohaterka pogardliwie nazywa „Kryzysem Karola”, „w skrócie KK, jak Kodeks Karny”. KK początkowo zawraca w głowie przyjacielowi męża Agaty, Karolowi, stąd powyższy przydomek. Jednak nie trzeba długo czekać, by Kryzys Karola stał się problemem innych bohaterów powieści. Okazuje się, że każdy ma słabości i deficyty, i próbuje je czymś, a właściwie kimś, zapełnić.
„Szczerość to taka mała perwersja” pisze autorka. Chyba tylko o jednej z głównych postaci powieści, Annie, można powiedzieć, że jest uczciwa. Pozostali oszukują, kłamią, naginają rzeczywistość. Ich nadrzędnym celem jest zapewnienie sobie szczęścia, ryzykując utratą dotychczasowej stabilizacji i rodziny. Ale z drugiej strony tłumaczą się, że „takich rzeczy [jak zdrada] się nie planuje”. Czy im wierzyć? Mody pozostawia czytelnika z tym pytaniem pod rozwagę.
Autorka z odwagą sięga po sceny ociekające seksem i pożądaniem. Pozwala bohaterom poznawać swoje ciała i uczy ich sztuki miłości. „Czy ja wierzyłam w dobre zakończenia?” – pyta Agata, po czym odpowiada: „Na pewno wierzyłam w szybkie orgazmy.” I tych orgazmów jest tu niemało. Ale poza seksem, co oczywiste, bo to powieść erotyczna, Mody stawia pytanie o to, czy można kochać dwie osoby jednocześnie? Kochać naprawdę, a nie tylko dławić się pożądaniem? Na kartach powieści co prawda pada odpowiedź: łódź, którą podróżuje Agata, finalnie przechyla się na jedną burtę, ale wyprawa trwa nadal i kurs jeszcze może się zmienić.
Kiedy perypetie bohaterów już nieco dogasają, a historia zdaje się rozwiązywać, Hanka V. Mody wyciąga zawleczkę i do powieściowego świata wrzuca granat. A potem następuje wielkie bum! I wszystko zaczyna się od nowa. Będziecie zaskoczeni, to pewne. Uśmiecham się na samą myśl, bo mnie autorka zręcznie i bez trudu omamiła. Wpuściła w maliny, ale zamiast rozczarowania czuję ogromną satysfakcję. Lubię takie zaskoczenia.
„Ona” to, jak tytuł wskazuje, książka o kobietach. Kochających, kochanych, zdradzających, zdradzanych. Kobietach, które szukają ciepła i miłości, i tak bardzo jej pragną, że posuwają się do czynów czasem odważnych, czasem niemoralnych. A czasem po prostu oddają głos sercu.
„Nie da się być z kimś na zapas, tak jak nie da się najeść na zapas” – pisze autorka. Na szczęście inaczej jest z tą książką: można przeczytać ją jeszcze raz, do czego serdecznie zachęcam.
Tamta dziewczyna
„Z jazdy po krawędzi zostało mi branie żelaza i magnezu w dużych ilościach” – mówi Agata – główna bohaterka powieści Hanki V. Mody, pt. „Ona”. Agata ma trzydzieści pięć lat i ułożone życie, które wiedzie u boku kochającego męża, Krzysztofa. Troskliwy, cierpiący na „chorobę królów” i szalenie seksowny mąż dba, by ich łóżko płonęło niemal każdej nocy, a...
Uhuhu co to była za historia. Z pozoru zwykła ale gdy zaczęłam się w niej zagłębiać to czułam to pomieszanie, szaleńcze decyzję, ból wspomnień, miłość, desperację i niszczycielską moc pożądania.
Agata ma wspaniałe i stabilne życie, cudownego męża oraz spokojną pracę. Nic nie zapowiada problemów, które na nią spadną wraz z pojawieniem się JEJ. "Kryzys Karola", bo tak początkowo Agata nazywa, nową dziewczynę wspólnika męża, mocno namiesza. Jej magnetyzm i dziewczęca aparycja intrygują Agę, coś ciągnie ją do tej tajemniczej dziewczyny. Czy to tylko niezdrowa ciekawość, czy może coś więcej?
Ta książka rozłożyła mnie na łopatki, a zakończenie rozwaliło system. To jaką osobą okazał się "Kryzys Karola" przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Szczerze mówiąc nie do końca lubię otwarte zakończenia, jednak tu było to potrzebne. Tajemnica zawisła w powietrzu i już tak zostanie…
To powieść o dojrzałej kobiecie odkrywającej na nowo siebie, o traumach przeszłości, które mimo upływu lat nie znikają, a spychane w głąb duszy wyniszczają, o nieposkromionym pożądaniu, o miłości, która rani zamiast dawać szczęście. Wszystko to oplecione jest grubą siecią intryg i kłamstw, które wychodzą dopiero na końcu. Nie jest to lekka i łatwa powieść, za to wywołuje wiele refleksji, niesie ze sobą bagaż emocjonalny, który wstrząśnie niejednym czytelnikiem. Tak jak pisałam na początku, ta książka zdaje się być zwykła, lecz wcale taka nie jest.
Ta historia mogła spotkać każdego z nas.
Myślę, że jest to powieść mająca zadatki na świetny film.
Zachęcam i polecam 😉 pamiętajcie jedynie o tym, że to powieść dla osób pełnoletnich.
Poruszony został temat sámobójstw, traumy, zdrady, depresji, znajdują się w niej też pikantne sceny erotycznè.
Uhuhu co to była za historia. Z pozoru zwykła ale gdy zaczęłam się w niej zagłębiać to czułam to pomieszanie, szaleńcze decyzję, ból wspomnień, miłość, desperację i niszczycielską moc pożądania.
Agata ma wspaniałe i stabilne życie, cudownego męża oraz spokojną pracę. Nic nie zapowiada problemów, które na nią spadną wraz z pojawieniem się JEJ. "Kryzys Karola", bo tak...
Agata prowadzi ustabilizowane życie. Ma dobrą pracę, kochającego męża i, wygodne mieszkanie. Cieniem na jej szczęściu kładzie się jedynie samobójcza śmierć przyjaciółki z nastoletnich czasów, Olgi. Agata czuje, że to mogło być coś więcej niż przyjaźń....
O tym uczuciu przypomina jej ONA. Milena. Dwudziestokilkulatka, która "rozbiła" małżeństwo jej przyjaciół. Początkowa niechęć Agaty do młodej kochanki kolegi zamienia się w fascynację, a później w głębokie i namiętne uczucie. Agata traci dla niej głowę, romansując z Mileną ryzykuje coraz więcej i więcej. Balansuje pomiędzy swoim mężem, Krzysztofem, a młodą kochanką. Jej aktualne życie wywraca się do góry nogami, a jednocześnie nie potrafi wybrać pomiędzy swoimi dwiema miłościami. W końcu los sam wybiera za nią...
"Ona" to jedna z książek, którą czyta się błyskawicznie, a tocząca się akcja wręcz zmusza do pochłaniania kolejnych rozdziałów. Bardzo podobały mi się nakreślone postaci i naturalne dialogi. Agata czasem irytowała mnie swoim zachowaniem, ale miło, że sama widziała to, jakiej hipokryzji się dopuszcza. ;) Jedyne, co mi zgrzytało, to to, że Milena była traktowana trochę jak taka nastolatka, lekceważona przez rzekomy brak życiowych doświadczeń i zbyt młody wiek, a przecież miała 24 lata. To już przecież całkiem dorosły człowiek. :)
Książkę polecam! Szczególnie ze względu na uczucia, które rodzą się w Agacie oraz to, jak powoli odkrywa swoją prawdziwą naturę oraz biseksualność.
Agata prowadzi ustabilizowane życie. Ma dobrą pracę, kochającego męża i, wygodne mieszkanie. Cieniem na jej szczęściu kładzie się jedynie samobójcza śmierć przyjaciółki z nastoletnich czasów, Olgi. Agata czuje, że to mogło być coś więcej niż przyjaźń....
O tym uczuciu przypomina jej ONA. Milena. Dwudziestokilkulatka, która "rozbiła" małżeństwo jej przyjaciół. Początkowa...
Biorąc do ręki książkę „Ona” Hanki V. Mody nie miałam jakichś szczególnych oczekiwań. Nie znałam twórczości autorki i nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać, a już kompletnie nie spodziewałam się, że dostanę tak ciekawą, mądrą i głęboką historię.
★
„Szczęście bywa, nigdy jest. Ono pojawia się i znika, a my wciąż za nim gonimy, jakby, nie mogąc się przyzwyczaić, że kiedy go nie ma, to wróci. Jak wszystko. Po dobrych chwilach przychodzą złe, a po złych dobre”.
★
Trzydziestopięcioletnia Agata ma ustabilizowane życie. Spełnia się zawodowo i posiada kochającego męża. Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy podczas kolacji u przyjaciela męża poznaje jego młodą kochankę.
Agata jest zła na dziewczynę, że rozbija małżeństwo Ani i Karola, ale jednocześnie jest nią niezwykle zaintrygowana.
Kobiety zbliżają się do siebie, a relacja ta zaczyna generować coraz więcej kłamstw i wyrzutów sumienia u Agaty.
Czy Agata pozwoli dojść do głosu uczuciu, jakim nieoczekiwanie obdarowała Milenę? Czy będzie miała odwagę wyznać prawdę mężowi? I czy będzie w stanie pokonać demony przeszłości, które odzywają się coraz częściej?
★
Aby znaleźć odpowiedzi na wszystkie te pytania Hanka V. Mody rozkłada psychikę swojej bohaterki na czynniki pierwsze, tak byśmy zrozumieli, że przed swoją prawdziwą naturą nie uciekniemy. Ona prędzej czy później choćbyśmy nie wiem, jak bardzo próbowali ją ukryć da o sobie znać.
★
Życie człowieka to splot wielu wydarzeń dnia codziennego. Niezliczone ilości dylematów i decyzji do podjęcia. Jedne są ważne inne zupełnie błahe, ale wszystkie mają wpływ na nasze życie.
Agata dała się ponieść chwili, pożądaniu, chęci zaspokojenia swojej natury. Bała się, ale również była zafascynowana i ciekawa sytuacji, w jakiej się znalazła. Czuła szczęście, a jednocześnie męczyły ją wyrzuty sumienia. Głowę bombardowały różne myśli, scenariusze „co, gdy prawda wyjdzie na jaw". Chciała tego, ale wiedziała jedno, że nigdy nie opuści męża, którego kocha nad życie.
★
Postać Agaty uświadamia, że ludzka psychika jest niesamowicie skomplikowana. To co dla jednego może wydawać się proste dla kogoś innego stanowić będzie problem nie do przeskoczenia. I odwrotnie.
★
„Ona" to książka poruszająca wiele trudnych tematów. Tolerancja, walka z własnymi demonami, kłamstwa, zdrady, biseksualność. Jest tu tego naprawdę dużo, a wszystko ubrane przez autorkę w ciekawą fabułę i ozdobione wspaniałym językiem.
Styl autorki skradł moje serce od pierwszych wersów książki. Czytało mi się ją niezwykle komfortowo. Wyłuskałam z niej mnóstwo życiowych, mądrych cytatów, do których z pewnością będę jeszcze wracać.
★
Książka ze względu na sceny erotyczne przeznaczona jest zdecydowanie dla starszych czytelników. Polecam
Biorąc do ręki książkę „Ona” Hanki V. Mody nie miałam jakichś szczególnych oczekiwań. Nie znałam twórczości autorki i nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać, a już kompletnie nie spodziewałam się, że dostanę tak ciekawą, mądrą i głęboką historię.
★
„Szczęście bywa, nigdy jest. Ono pojawia się i znika, a my wciąż za nim gonimy, jakby, nie mogąc się przyzwyczaić, że kiedy...
Takie książki, jak "Ona" pokazują w pełnej krasie, że nasza egzystencja składa się z ważnych i tych mniej ważnych dylematów. Codziennie podejmujemy bowiem decyzje, które naznaczają nasze dalsze losy. Ale to nie wszystko, gdyż jak pokazuje fabuła tej powieści, w tym ciągłym procesie, decyzje podejmują także inni, ci będący obok nas. I właśnie wtedy zaczyna się prawdziwa zabawa, zwana życiem.
Hanka V. Mody to pseudonim literacki pisarki urodzonej w mieście jedenastu jezior, która mówi co myśli, a milczy, gdy nie ma ochoty mówić. Uwielbia piękne zdania i melodyjne teksty, jest romantyczna, złośliwa i zmienna. Jej debiutem było opowiadanie "NIEwinność" wydane w zbiorze "Lato Moralnego Niepokoju". Autorka publikowała także w Nowej Gazecie Literackiej.
Agata ma trzydzieści pięć lat i wiedzie ustabilizowaną codzienność u boku kochanego męża Krzysztofa. Pewnego dnia życie jednak mocno ją zaskakuje. Na kolacji poznaje bowiem kochankę przyjaciela jej męża Karola, który właśnie zostawił swoją rodzinę. Młodziutka Milena od pierwszego spojrzenia przykuwa uwagę Agaty. Namiętność, jaka zaczyna rodzić się między kobietami, burzy spokój szczęśliwej mężatki, wymuszając na niej podjęcie konkretnych decyzji.
"Ona" to książka, która dość długo czekała na swoją kolej na mojej półce, ale za to już po jej pierwszej przeczytanej stronie, wiedziałam, że moje najbliższe godziny będą należały wyłącznie do tej powieści. Historia Agaty uwikłanej w prawdziwe love story, w którym główna bohaterka miota się pomiędzy tym czego chce, a tym, co jej wolno, okazała się bowiem dla mnie iście fascynującą wędrówką po skomplikowanej ludzkiej naturze. Hanka V. Mody już w swojej wcześniejszej twórczości, bo w krótkich formach, pokazała, że potrafi na wskroś zmysłowo opisać słowami emocje, uczucia i stany niepewności. Tutaj jednak, w pełnokrwistej prozatorskiej powieści, udowodniła to po stokroć, zabierając czytelnika wprost do serca kobiecej duszy.
Niebywale wielobarwna i wielopoziomowa jest ta książka, bo pokazująca różne odmiany miłości, a także uczucia im towarzyszące jak pożądanie, namiętność, oddanie i zazdrość. Wejście wraz z protagonistką w mocno erotyczną relację, która odziera ją z zaufania do samej siebie to dość ciekawe doświadczenie poznawcze, pokazujące w pełni, że każda decyzja niesie ze sobą określone konsekwencje. Trzeba także podkreślić, że autorka pozwala czytelnikowi bardzo mocno wczuć się w rolę Agaty dzięki zastosowanej pierwszoosobowej narracji bohaterki. To trafiony zabieg, gdyż wzmaga autentyzm jej sytuacji, która komplikuje się ze strony na stronę.
"Ona" to dramat psychologiczny ubarwiony sporą dawką zmysłowej erotyki. Autorka umiejętnie bowiem wplata w fabułę sensualne sceny seksu w relacji damsko-męskiej i w relacji lesbijskiej, pokazując tym samym jak nieodłącznie powiązane są ze sobą sfery emocjonalna i cielesna. Ta warstwa to swoiste narzędzie literackie i jednocześnie drogowskaz wskazujący, że cielesność i jej odkrywanie nie powinno być żadnym tematem tabu, a wręcz przeciwnie, warto ciągle rozwijać tę sferę naszego życia.
Hanka V. Mody zadaje pytania o naturę miłości i przede wszystkim o to, czy można kochać dwie osoby jednocześnie, ale nie tylko. "Ona" to bowiem także książka o szczęściu, o fascynacji drugim człowiekiem i o jedzeniu, które Agata wielbi. Opowieść o tym, że uczy się nas tłumienia uczuć, a nie ich nazywania i wyrażania, a los bywa czasami bardzo mocno przewrotny, co autorka pokazuje nam zręcznym plot twistem w finale.
https://www.subiektywnieoksiazkach.pl/
"Przyjemność mnoży się, kiedy się ją dzieli".
Takie książki, jak "Ona" pokazują w pełnej krasie, że nasza egzystencja składa się z ważnych i tych mniej ważnych dylematów. Codziennie podejmujemy bowiem decyzje, które naznaczają nasze dalsze losy. Ale to nie wszystko, gdyż jak pokazuje fabuła tej powieści, w tym ciągłym procesie, decyzje podejmują także inni, ci będący obok...
Książka Hanki V. Mody jest opowieścią kobiety o kobietach i kobiecości. Autorka rozkłada na części pierwsze psychikę swojej bohaterki Agaty, by czytelnik otrzymał frapujący obraz człowieka – z jego namiętnościami, słabościami i zaletami. To kobiecość staje się ,,pępkiem świata’’ tej opowieści i jest to kobiecość pełnowymiarowa, z wszelkimi jej mankamentami.
Agata wymyka się schematom. Nie jest matką, a jednak w pewnym sensie staje się opiekunką dla bliskiego jej człowieka. Jest żoną, ale to nie znaczy, że odcięła się od swego przyjaciela Mariusza. Ma za sobą trudne przeżycia, jednak potrafi czerpać przyjemność ze zwykłych rzeczy. Bohaterka czasami zaskakuje samą siebie, choć ironicznie stwierdza, że ,,z jazdy po krawędzi zostało jej branie żelaza i magnezu w dużych ilościach’’.
Bohaterka powieści ,,Ona’’ ma trzydzieści pięć lat, jest menagerem restauracji, kocha swojego męża Krzysztofa i przyjaźni się z Anką, żoną Karola. Wspólne kolacje, towarzyskie spotkania, udany seks z mężem, przytulne mieszkanie okazują się jednak niewystarczające, gdy na horyzoncie pojawia się namiętność, której Agata nie potrafi się oprzeć. Obiektem pożądania staje się inna kobieta, kochanka Karola, która niczym tajfun zmienia dotychczasowe układy nie tylko między Agatą i jej mężem Krzysztofem, ale też między Agatą, jej przyjaciółką Anną i Karolem.
Hanka V. Mody bardzo celnie opisuje współczesny świat, tak bardzo nam bliski. Pracoholizm, szybkie i płytkie związki, które mają być atrapą prawdziwych emocji, długo przeżywana żałoba czy poważna choroba to tylko niektóre z elementów świata Agaty. Autorka jednak te ciężkie gatunkowo tematy przełamuje inteligentnym poczuciem humoru (,,szczęśliwym się bywa, a książę to ściema’’) lub trafnymi obserwacjami społecznymi (wiele kobiet odetchnęło z ulgą, gdy nastała moda na noszenie adidasów do sukienek, co pozwoliło z kolei odetchnąć stopom uwięzionym dotąd w eleganckich i niewygodnych szpilkach).
Autorka zręcznie charakteryzuje kulturowe ułomności; wyjaśnia podstawy rozczarowania światem i Bogiem z punktu wiedzenia współczesnej kobiety. Niechęć do macierzyństwa dla wielu jest dziś tematem tabu, które Hanka V. Mody przełamuje pisząc prawie wprost, że przecież nie każda kobieta musi odczuwać w sobie pragnienie wydania na świat potomstwa. Z kolei miłość homoseksualna, która z siłą wulkanu wybucha w sercu bohaterki, wcale nie musi mieć oblicza dewiacji, jak wielu próbuje nam wmówić.
W powieści ,,Ona’’ znajdziemy też refleksje dotyczące sposobu wychowania pokolenia, które nazywam ,,dziećmi komuny’’. Nieumiejętność rozmawiania o emocjach, nieznajomość sposobów na rozładowanie negatywnego napięcia, trudność w porozumieniu z rodzicami, którzy sami nie potrafią rozmawiać o uczuciach i często się ich wstydzą – niekiedy rodzice sami muszą dojrzeć do trudnych rozmów.
,,Ona’’ jest próbą rozprawienia się z mitami na temat miejsca kobiety we współczesnym społeczeństwie, poglądem na miłość homoseksualną, podejściem do zdrady małżeńskiej, uczciwości wobec siebie samego i innych.
Książka Hanki V. Mody jest opowieścią kobiety o kobietach i kobiecości. Autorka rozkłada na części pierwsze psychikę swojej bohaterki Agaty, by czytelnik otrzymał frapujący obraz człowieka – z jego namiętnościami, słabościami i zaletami. To kobiecość staje się ,,pępkiem świata’’ tej opowieści i jest to kobiecość pełnowymiarowa, z wszelkimi jej mankamentami.
Agata wymyka...
Nasze społeczeństwo ma to do siebie, że postrzegamy świat jako czarno biały. Nie dostrzegamy, a może bardziej nie chcemy dostrzec wszystkich innych jego odcieni i barw pomiędzy. Co za tym idzie, narzucamy innym, jak mają żyć, a nawet kogo kochać. Dziś chciałabym, abyśmy skupili się właśnie na miłości. Powszechnie przyjęte „normy społeczne” chcą usilnie ograniczyć to piękne uczucie, nadając mu płeć, czy też wiek. Tymczasem miłość nie zna granic, jest bezpłciowa i nie mają dla niej znaczenia liczby w metryce urodzenia. Mnie samej bardzo zależy na tym, abyśmy stawali się bardziej tolerancyjni i otwarci na to, że można kochać inaczej, dlatego cieszę się, że mogę dziś opowiedzieć wam, o książce Hanki V. Mody „Ona”, która mam wielką nadzieję podobnie jak mnie da wielu z was do myślenia. Skłoni do tego, aby po prostu żyć i pozwolić żyć innym tak, jak sami tego chcą.
Przystępując do lektury książki, poznajemy Agatę i jej męża Krzysztofa. Niespełna czterdziestoletnia kobieta wiedzie spokojne i ustabilizowane życie. Kocha swojego męża i ma poczucie, że żyje tak, jak chce. Spokój zapewnia jej kontrola nad wszystkim, co dzieje się w jej codzienności. Nie wie jeszcze, że już wkrótce pozna kogoś, kto mocno namiesza w jej uporządkowanym świecie i pokaże, że może doświadczyć o wiele więcej, jeśli tylko zacznie żyć tu i teraz. Bez analizowania wszystkiego, co w danej chwili przeżywa i zastanawiania się nad tym, co będzie później. Milena, bo to o niej mowa powinna być tą, wobec której Agata żywi najgorsze uczucia, a to dlatego, że jest kochanką męża jej najlepszej przyjaciółki Anny, z którym Krzysztofa łączy wieloletnia przyjaźń i wspólna praca. I owszem z biegiem czasu Agata czuje wobec tej młodej dziewczyny silne emocje, jednak są one zupełnie różne od tych, których moglibyśmy się spodziewać. Świeżość i młodość, którą emanuje Milena, fascynuje Agatę. Niemalże jesteśmy świadkami tego, jak między kobietami rodzi się namiętność i pożądanie. Choć obie pragną swojej bliskości, a kiedy są razem, pragną już nigdy nie wracać do codzienności, to jednak Agata nie może myśleć tylko o sobie. Na szali z tym, co czuje do swojej kochanki, znajduje się odpowiedzialność, lojalność wobec przyjaciółki, a także wyrzuty sumienia wobec męża. Koniecznie sięgnijcie po książkę i sami przekonajcie się, na którą stronę owa szala się przechyli. Jakich decyzji i wyborów dokona Agata.
Sama Agata jest kobietą bardzo zagubioną. To wszystko, co dzieje się wokół niej sprawia, że na nowo poznaje siebie, a także poszukuje własnej tożsamości. Jednak poszukiwanie to nie będzie mogło zakończyć się sukcesem, jeżeli nie znajdzie w sobie odwagi, aby odwrócić się do skrywających się przez wiele lat za jej plecami cieni przeszłości i spojrzeć im prosto w oczy. Paradoksalnie to właśnie pojawienie się Mileny sprawiło, że wyszły one na światło dzienne. Konfrontacja z nimi nie będzie dla niej łatwa, gdyż wówczas straciła kogoś dla siebie bardzo ważnego, a sama po dziś dzień żyje w poczuciu winy. Jeśli tylko przepracuje tę traumę, będzie mogła pogodzić się z samą sobą. O tym jednak musicie przeczytać już sami, sięgając po książkę, do czego już teraz gorąco was zachęcam.
„Ona” to bardzo wielowymiarowa powieść, czego dowodem jest już sam tytuł. Bo kim jest ta Ona? W pierwszej chwili możemy pomyśleć, że jest to Agata, która jest główną bohaterką książki, ale mogę wam zdradzić, że owych onych jest w tej książce o wiele więcej, bo mamy tutaj: ona przyjaciółka, ona osoba z przeszłości, ona żona, ona matka, ona kochanka i ona kobieta. Na tym jednak nie koniec aspektów wielowymiarowości tej książki. Autorka bowiem poza kwestią odmienności seksualnej, czy hedonizmu porusza także problem choroby, wpływu bolesnych doświadczeń na nasze życie, depresja, samobójstwo. Jak widzicie, jest to powieść erotyczna z mocno rozbudowaną płaszczyzną psychologiczną.
Możecie być pewni, że każdy znajdzie tu coś dla siebie, ale trzeba zaznaczyć, że jest to książka dla dorosłych, gdyż jest w niej dużo seksualności, cielesności i wyrazistych scen erotycznych. Jednakże żaden dorosły czytelnik nie zostanie wobec tej książki obojętny i przeczyta ją z ogromną i z każdą mijającą stroną rosnącą ciekawością, ostatecznie wielokrotnie stawiając się na miejscu Agaty i zadając sobie pytanie: Jak ja zachowałabym się będąc nią i zapewne nie raz posuwając się do niezbyt pochlebnego oceniania jej postaci i postępowania, ale pamiętajcie, za każdym człowiekiem stoi jego historia i dopóki nie poznamy jej od początku do końca, nie wolno nam nikogo oceniać. Przyznam się, że podczas czytania miałam kilkakrotnie takie momenty, że chciałam powiedzieć Agacie, jakie decyzje ma podjąć i w którym kierunku podążyć, ale za chwile nachodziła mnie myśl, że nie mam takiego prawa, tak samo, jak nikt nie może decydować za mnie o moim życiu.
Dla mnie jednym z bardzo ważnych wyznaczników tego typu książek są emocje oraz autentyzm tego, o czym czytam. I tutaj wszystko to dostałam, a nawet o wiele więcej. Jestem przekonana, że osoby o odmiennej orientacji seksualnej odnajdą w tej powieści siebie samych, a będą i tacy, dla których to wewnętrzne miotanie się Agaty i jej rozterki staną się bardzo bliskie. Jednocześnie czytając tę książkę, poczują się akceptowani i zrozumiani, co jest nam wszystkim bardzo potrzebne. Nie zabrakło tu również elementów zaskoczenia. Nawet jeśli czytelnik myśli, że wie, jakimi torami podąży fabuła, to bardzo szybko przekona się, że tak mu się tylko wydaje. Autorka prowadzi swoich bohaterów nieoczywistymi ścieżkami i tutaj nie da się niczego przewidzieć. A samo zakończenie sprawiło, że szczęka mi opadła. Nie zdradzę jednak nic więcej, więc nie zwlekajcie dłużej z lekturą książki.
Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Hanki V. Mody i okazało się ono bardzo udane i satysfakcjonujące. Cieszę się i dziękuję autorce za to, że podjęła się napisania tak wartościowej powieści, gdyż może ona pomóc wielu osobom odnaleźć siebie i żyć w zgodzie z własnymi pragnieniami i potrzebami. A nam wszystkim mam nadzieję, uświadomi, że każdy człowiek jest inny i ma do tego prawo, a dla tej odmienności również jest miejsce w naszym społeczeństwie.
Nasze społeczeństwo ma to do siebie, że postrzegamy świat jako czarno biały. Nie dostrzegamy, a może bardziej nie chcemy dostrzec wszystkich innych jego odcieni i barw pomiędzy. Co za tym idzie, narzucamy innym, jak mają żyć, a nawet kogo kochać. Dziś chciałabym, abyśmy skupili się właśnie na miłości. Powszechnie przyjęte „normy społeczne” chcą...
"Ona" Hanka V. Mody miała swoją premierę 6 grudnia. Autorka stworzyła ciekawą fabułę, wplatając w nią ważne tematy.
Nie tak rzadko los stawia na Naszej
drodze życiowej dwie osoby, które odpowiadają naszym oczekiwaniom i wzbudzają w nas silne emocje i pożądanie. Czy można kochać dwie osoby jednocześnie? Czy jest szansa na powodzenie?
"-W życiu podobno można mieć wszystko, ale nie wszystko naraz.."
Agata wiedzie spokojne, poukładane życie z mężem Krzysztofem. Tylko raz w roku demony przeszłości wygrywają, nie dając dziewczynie spokoju, wpędzając ją
w jeszcze większe poczucie winy. W pogodzeniu się z przeszłością i odnalezieniu siebie Agacie pomoże jej wróg. Milena to kochanka przyjaciela męża. Może Agaty by to nie obchodziło, tylko żona przyjaciela męża jest jej przyjaciółką. Milena wzbudza w Agacie wiele emocji, a do tego bardzo ją fascynuje. Bieg zdarzeń powoduje, że kobiety zaczynają spędzać ze sobą więcej czasu. Fascynacja, pożądanie i uczucia wkradające się w tą dziwną znajomość mogą namieszać. Agata oszukuje najbliższe sobie osoby, przeżywając wiele niesamowitych chwil. Czy nowa znajomość jest tego warta? Czy namiętność wygra z rozumem? W jaki sposób Milena pomoże Agacie?
"I cały mój świat mógł nagle runąć. Zadrżałam. Echo dawnych lęków powróciło".
Na wszystkie pytania znajdziecie odpowiedzi w książce. Autorka pokazała Nam jak ważna jest w naszym życiu miłość i co jesteśmy w stanie dla niej zrobić. Życie składa się z wyborów. Jest jak parabola, która wznosi się ku górze. Kiedy osiągamy szczyt? To już kwestia indywidualna. Może wtedy kiedy osiągamy pełnię szczęścia i zadowolenie. Wiedząc, że zaliczymy różne etapy, dokonamy różnych wyborów. Czasami będą one dobre, czasami złe. Ale uważam, że wiele rzeczy w naszym życiu dzieje się po coś. Autorka pokazała Nam jak ważna w Naszym życiu jest druga osoba. Dzięki niej możemy odnaleźć siebie i swoją tożsamość. Ważną rolę odegra w książce prawda. Ale czy okaże się ona dobrym wyborem. Tego dowiecie się czytając książkę. Ja osobiście polecam i gwarantuję Wam przyjemną lekturę.
"Ona" Hanka V. Mody miała swoją premierę 6 grudnia. Autorka stworzyła ciekawą fabułę, wplatając w nią ważne tematy.
Nie tak rzadko los stawia na Naszej
drodze życiowej dwie osoby, które odpowiadają naszym oczekiwaniom i wzbudzają w nas silne emocje i pożądanie. Czy można kochać dwie osoby jednocześnie? Czy jest szansa na powodzenie?
Totalnie cudowna, ciekawa, bardzo emocjonująca i jeszcze wieloma słowami można by ją określić. Uśmiechałam się i płakałam jednocześnie. Przesłuchałam książkę w niecałe dwa dni a zżyłam się z bohaterką przez ten czas tak mocno, że ciężko mi było przeżyć zakończenie, które swoją drogą było bardzo ciekawe i pozostawiające czytelnika z myślami. Zdecydowanie wyląduje w topce tego roku mimo iż dopiero się on zaczął.
Totalnie cudowna, ciekawa, bardzo emocjonująca i jeszcze wieloma słowami można by ją określić. Uśmiechałam się i płakałam jednocześnie. Przesłuchałam książkę w niecałe dwa dni a zżyłam się z bohaterką przez ten czas tak mocno, że ciężko mi było przeżyć zakończenie, które swoją drogą było bardzo ciekawe i pozostawiające czytelnika z myślami. Zdecydowanie wyląduje w topce...
Książka wciąga od pierwszego słowa, otwiera nas na przemyślenia, człowiek zatraca się w kolejnych rozdziałach aż w końcu trafia na zaskakujące zakończenie. Polecam przeczytać i spojrzeć na pewne rzeczy oczami Agaty.
Książka wciąga od pierwszego słowa, otwiera nas na przemyślenia, człowiek zatraca się w kolejnych rozdziałach aż w końcu trafia na zaskakujące zakończenie. Polecam przeczytać i spojrzeć na pewne rzeczy oczami Agaty.
Wciągająca, bogata w myśli i uczucia. Być może Agata nie jest przeciętną Polką, ale z pewnością jest kobietą jakiej w literaturze potrzebujemy do naszej reprezentacji!
Wciągająca, bogata w myśli i uczucia. Być może Agata nie jest przeciętną Polką, ale z pewnością jest kobietą jakiej w literaturze potrzebujemy do naszej reprezentacji!
(...) miłość w toku powieściowych zdarzeń stanowi mieszankę wybuchową, złożoną z uczuć, doznań i pogłębionych refleksji, do których punkt wyjścia stanowi następująco postawione pytanie: "Czy można kochać dwie osoby jednocześnie?" Co więcej – otwiera ono mroczną furtkę do świata trudnej przeszłości, obleczonej całunami depresji i śmierci oraz życia w poczuciu winy za nią, by wykazać ponad wszelką wątpliwość, że "(…) nadzieje są najgorsze. Można żyć bez nadziei, z brakiem, za zgodą na niesprawiedliwy świat, ale nadzieja, a najbardziej nadzieja obudzona i brutalnie zniszczona, potrafi zabić".
Do tych przykrych wniosków przychodzi dojść Agacie, pracującej jako menadżerka wegetariańsko – wegańskiej restauracji, którą autorka książki nakłania do nieustannej pracy nad sobą i swoimi emocjami. Wachlarz tychże jest ogromny, dlatego kobieta od początku czuje się przytłoczona życiem, nie usłanym różami lecz cierniem pod postaciami co rusz to nowych przeciwności z hemofilią na czele, na którą zapada Krzysztof, chory także na pracę przy różnego rodzaju projektach.
Nie jest więc zaskoczeniem, że Agata, mimo niepozostawiających wątpliwości uczuć do męża, zaczyna - niczym pracowita mrówka – projektować na nowo własne życie, jednak z coraz większą świadomością, że aby zrobić to właściwie, w układance nie może pominąć starych puzzli…
Tę świadomość budzi w niej nowo poznana Milena – którą zna także Karol, wspólnik Krzysztofa w interesach. Mówią, że te pozbawione są sentymentów, a los bywa przewrotny, dając szerokie pole do działań wszelakich, dlatego nie dziwi także, że Hanka V. Mody - idąc śladem powołanych przez siebie do literackiego życia, daje się ponieść słowom i - niczym wytrawna rysowniczka – kreśli śmiałe sceny erotyczne, podkreślając za ich przyczyną biseksualność i poliamoryczność Agaty, jednak – co także warte zaznaczenia – patrząc całościowo na zaprezentowaną przez pisarkę powieść, nie jawi się ona jako stricte erotyczna lecz psychologiczna, gdzie erotyzm posłużył jedynie za narzędzie, pozwalające w pełnej krasie zaprezentować złożoność ludzkiej natury, bezustannie kształtowanej przez korzenie, z których wyrastamy oraz środowisko, w którym w danej chwili przychodzi nam żyć.
W tym celu autorka czyni także subtelne analogie do japońskiej "sztuki kintsugi", odnoszącej się do naprawiania ceramiki za pomocą złota, którą możemy uznać za metaforę naprawy ludzkiego życia. Jest więc "Ona" nade wszystko książką o jego naprawie oraz o szansach dawanych sobie poprzez wyzbycie się uczuć lęku i niepowetowanej straty – na stopniowe zabliźnianie się ran zadanych przez przeszłość, bo "choć czas zaciera ból, ale nigdy pamięć" to "(…) w życiu chyba nie chodzi o to, żeby zapomnieć, albo uciec, tylko żeby pamiętać, ale z innym ładunkiem emocjonalnym".
Wszystko to pozwala na wysnucie wniosków, że Hanka V. Mody nakłania swoich bohaterów z Agatą na czele – a tym samym także Czytelników - by mieli odwagę "zmierzyć się z własnym cieniem, odwrócić się ku niemu" z pełną świadomością, że "czasu nie da się zabić", ale można go "oswoić".
Zasadnym wydaje się postawić pytanie: w jaki sposób tego dokonać? Autorka zdaje się mieć gotową odpowiedź, bowiem subtelnie namawia do podjęcia praktyk wdzięczności "za to, co jest", pamiętając, że "Drugi człowiek to nie jest mało, to jest bardzo dużo".
By nie być gołosłowną, a tym samym dać jawny wyraz wyznawanej życiowej filozofii prostoty, Mody stawia na drodze Agaty Ulę – pracownicę hospicjum, z którą rozmowy pozwalają zagubionej w myślowym labiryncie kobiecie, odnaleźć i nade wszystko odbudować siebie, bo przecież, każdy człowiek, z którym los złączy nasze ścieżki, ofiarowuje nam darmową, początkowo niewidoczną cegiełkę i wielką sztuką jest ją dostrzec na życia zakręcie, w tym najbardziej odpowiednim momencie…
Przywołany na początku Piotr Rubik śpiewa:
"Przyznaj się sam sobie, prawdy nieodkryte ciążą wyjątkowo
Masz prawo milczeć
Spójrz na szale obie, tu są śmieszne mity
A tam, tam miłość jest
Tak, tak, tam miłość jest".
A mimo wszystko "Ludzie wierzą w to, co dla nich wygodne, ponieważ nie muszą się wtedy mierzyć z prawdą". To prawda, ale – co potwierdzają słowa piosenki oraz te zawarte w "Onej" książce - niedokończone sprawy nierzadko uwierają serce "jak kamyk w bucie", dlatego warto chwytać tych dobrych momentów jak najwięcej i odważnie podejmować – choćby po wielokroć - próby domykania uchylonych drzwi do przeszłości, która już nie wróci. W zamian jednak dokładać wszelkich starań, by otworzyć sobie okna, będące przepustką ku lepszej przyszłości.
Bądźmy więc otwarci na dar nowego życia i z odwagą bierzmy je w swoje ręce, ale jednocześnie pamiętajmy, aby kochać we właściwy sposób, a więc taki, by osoba, którą darzymy gorącym uczuciem jednocześnie czuła się wolna.
Cała opinia na stronie: https://goralkaczyta.blogspot.com/2022/12/recenzja-premierowa-hanka-v-mody-ona.html
Moją rozmowę przeprowadzoną z Hanką V. Mody można znaleźć tutaj: https://goralkaczyta.blogspot.com/2022/12/wywiad-hanka-v-mody-rola-literatury.html
(...) miłość w toku powieściowych zdarzeń stanowi mieszankę wybuchową, złożoną z uczuć, doznań i pogłębionych refleksji, do których punkt wyjścia stanowi następująco postawione pytanie: "Czy można kochać dwie osoby jednocześnie?" Co więcej – otwiera ono mroczną furtkę do świata trudnej przeszłości, obleczonej całunami depresji i śmierci oraz życia w poczuciu winy za nią,...
Zdecydowanie odradzam, ciężko mi zrozumieć zachwyty. Bardzo dużo wulgarnych scen seksu, moralizatorskie przemyślenia na poziomie słabej młodzieżówki, a robienie płot twist u z ciąży to już tak przemęczony chwyt, że brak mi słów.
Zdecydowanie odradzam, ciężko mi zrozumieć zachwyty. Bardzo dużo wulgarnych scen seksu, moralizatorskie przemyślenia na poziomie słabej młodzieżówki, a robienie płot twist u z ciąży to już tak przemęczony chwyt, że brak mi słów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ ogromnym zainteresowaniem sięgnęłam po powieść Hanki Mody, zwyczajnie przyciągała mnie jak magnes, ale to czego doświadczyłam przerzucając karty książki przeszło całkowicie moje oczekiwania. Kim ONA była? Na usta ciśnie mi się szereg epitetów, ale niestety żaden nie jest do powtórzenia... Tak kontrowersyjnej powieści dawno nie czytałam... Główna bohaterka powieści Agata jest spełnioną kobietą, zdaje się twardo stąpać po ziemi i obce są jej skrajne zachowania. Jej mąż Krzysztof na pozór daje jej wszystko to czego kobieta może pragnąć i potrzebować. Ich małżeństwo jest zgodne i przede wszystkim oparte na partnerstwie. Ma silny fundament, bo oboje ufają sobie całkowicie i bezgranicznie. Spotkanie z najlepszym przyjacielem Krzysztofa i jego nową, młodziutką partnerką, Mileną, do której Agata jest z góry uprzedzona zmienia praktycznie całą ich relację. Agata jest zafascynowana nowo poznaną kobietą.
Przestaje być lojalna nie tylko wobec swojego małżonka, ale i Anny, żony Krzysztofa, którą zdradził i zostawił właśnie dla Mileny, nie bacząc nawet na to, że cierpi dwójka dzieci. Kobiety są serdecznymi przyjaciółkami, traktują się jak siostry. W którymś momencie Agata zdradza nie tylko swego męża, ale i najlepszą przyjaciółkę. Agata i Milena coraz częściej się spotykają, a ich relacja coraz bardziej ma charakter intymny. Agata wraca mentalnie do swojej historii sprzed lat i samobójczej śmierci swojej najlepszej szkolnej przyjaciółki, która żywiła dla niej głębsze uczucia. Ma wyrzuty sumienia, że dziewczyna nie żyje z jej winy, bo ją odrzuciła.
Relacja między wszystkimi bohaterami książki zaczyna się coraz bardziej komplikować, pojawiają się niedopowiedzenia i kłamstwa. Nikt nie jest w porządku, za wyjątkiem tylko Ani. To ona właśnie wprost mówi co czuje i co jej nie pasuje. Dobitnie uświadamia Agacie, że nie jest osobą godną zaufania i ucina z nią znajomość. Nie rozumiem jednak zachowania Mileny i jej postępowania, ale przede wszystkim jej totalnego braku kręgosłupa moralnego i co za tym idzie braku skrupułów. Nie rozumiem jej mentalności i braku świadomości że robi źle. Zadaję sobie pytanie jak można w ten sposób postępować i nie mieć żadnych hamulców.
Nie rozumiem też sposobu myślenia jej matki, która nie stara się wyperswadować córce złe zachowanie. Ona wręcz żałuje swojej córki i jej losu, że trafił jej się akurat żonaty mężczyzna. Nie rozumiem osób , których morale jest równe zeru, po prostu go nie ma. Powieść bardzo przypadła mi do gustu, dała zdrowo do myślenia, a końcówka po prostu rozdarła mnie na strzępy. Polecam!
Z ogromnym zainteresowaniem sięgnęłam po powieść Hanki Mody, zwyczajnie przyciągała mnie jak magnes, ale to czego doświadczyłam przerzucając karty książki przeszło całkowicie moje oczekiwania. Kim ONA była? Na usta ciśnie mi się szereg epitetów, ale niestety żaden nie jest do powtórzenia... Tak kontrowersyjnej powieści dawno nie czytałam... Główna bohaterka powieści Agata...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka w wersji audio do przesłuchania i zapomnienia. Lektura na wakacyjny wyjazd, plaża, słońce i lekki erotyk świetnie się sprawdzą i pozwolą zrelaksować.
Książka w wersji audio do przesłuchania i zapomnienia. Lektura na wakacyjny wyjazd, plaża, słońce i lekki erotyk świetnie się sprawdzą i pozwolą zrelaksować.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka porusza trudną tematykę. Nie przypadły mi jednak do gustu te sztampowe opisy seksu, tak przewidywalne, że aż śmieszne. Omijałam je zręcznie w audiobooku. Poza tym książka bardzo ok.
Książka porusza trudną tematykę. Nie przypadły mi jednak do gustu te sztampowe opisy seksu, tak przewidywalne, że aż śmieszne. Omijałam je zręcznie w audiobooku. Poza tym książka bardzo ok.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSięgając po tę historie nie byłam pewna czego się spodziewać. I chociaż czytam, że bohaterka wplątuje się w sieć własnych kłamstw, tak naprawdę nie wiem z czym będę miała do "czynienia". I nie żałuję, że zaryzykowałam. Bo nie sama sieć kłamstw była w tej historii najważniejsza, a pytanie dlaczego ona powstała? Co skłoniło bohaterkę do kłamstwa i zdrady? Czy to niezamknięte dramatyczne przeżycia z lat młodzieńczych? Czy próba pogodzenia się z wychodzącymi poza ramy schematów społecznych pragnienia bohaterki? A może strach prze prawdą, która każe obnażyć się przed samym sobą? Szukaj odpowiedzi w historii...
Za możliwość przeczytania dziękuję organizatorkom BT dziewczynom z Czytam dla Przyjemności i Autorce.
Sięgając po tę historie nie byłam pewna czego się spodziewać. I chociaż czytam, że bohaterka wplątuje się w sieć własnych kłamstw, tak naprawdę nie wiem z czym będę miała do "czynienia". I nie żałuję, że zaryzykowałam. Bo nie sama sieć kłamstw była w tej historii najważniejsza, a pytanie dlaczego ona powstała? Co skłoniło bohaterkę do kłamstwa i zdrady? Czy to niezamknięte...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy skończyłam czytać książkę długo się zastanawiała kim tak naprawdę jest Milena. Pojawiła się niespodziewanie w życiu czterech osób i wywróciła ich świat do góry nogami. W głowie kłębiło mi się tysiące pytań, na które w tej powieści nie znalazłam odpowiedzi, wręcz przeciwnie pojawiły się nowe.
Agata z Krzyśkiem tworzy udane, partnerskie małżeństwo. Wzajemnie się uzupełniają. Pewnego dnia ich wspólny przyjaciel Karol przedstawia im swoją nową partnerkę Milenę. Zostawił dla niej żonę Anię i dzieci. Ania przyjaźni się z Agatą. Z początku Agata nie darzy sympatią dziewczyny jednak z czasem wszystko się zmienia. Miłość i pożądanie bierze górę nad rozsądkiem. Kobieta odkrywa swoją seksualność, zakochuje się w Mielnie. Zdradza swojego męża Krzyśka. Ma wyrzuty sumienia, jednak umie sobie całą sytuację wytłumaczyć. Dosłownie zwala winę na Krzyśka, bo on za dużo pracuje. Przyjaźń narażona jest na szwank, małżeństwo wisi na włosku.
Ta powieść przypomina gęstą pajęczynę kłamstw, zdrad, niedomówień z drugiej jednak strony opowiada o miłości, o szukaniu siebie a przede wszystkim o rozliczeniu się z przeszłością. Przeszłością, która każe zamknąć się w sobie, w swoich czterech ścianach i nie wychodzić na zewnątrz. Po prostu trwać, bo poczucie winy nie daje normalnie żyć. Najważniejsze w tym wszystkim jest wybaczenie sobie, aby wybaczyć innym.
Może pojawienie się Mileny miało im uświadomić kim są? co mają do zyskania, a co do stracenia? Ona miała taki magnetyzm w sobie, że przyciągnęła do siebie trzy osoby, a one krążyły wokół niej zafascynowane młodością, spontanicznością, otwartością,
Zakończenie daje do myślenia. To co miało się skończyć dopiero się zaczyna. POLECAM!!!
Czytam dla przyjemności dziękuje za udział w Book Tourze.
Kiedy skończyłam czytać książkę długo się zastanawiała kim tak naprawdę jest Milena. Pojawiła się niespodziewanie w życiu czterech osób i wywróciła ich świat do góry nogami. W głowie kłębiło mi się tysiące pytań, na które w tej powieści nie znalazłam odpowiedzi, wręcz przeciwnie pojawiły się nowe.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAgata z Krzyśkiem tworzy udane, partnerskie małżeństwo. Wzajemnie się...
Agata i Krzysztof tworzą spełnione małżeństwo. Wydawać by się mogło, że osiągnęli niemal wszystko, czego potrzeba człowiekowi do szczęścia.
Czy, aby na pewno tak jest?
Autorka bardzo szczegółowo charakteryzuje główną bohaterkę- Agatę. Ten opis jest niemal analizą jej zachowań, uczuć i motywów, które są dla niej zapalnikiem do działania.
Sięgając po tę pozycję należy przede wszystkim zachować otwarty umysł i otworzyć się na nowe, zupełnie nieoczywiste postępowania bohaterów. W naszym społeczeństwie utarł się schemat, że jeśli coś jest odmienne od naszego działania, to od razu klasyfikujemy takie postępowanie jako złe. Otóż nie zawsze tak jest i bardzo cieszę się, że Autorka poruszyła to w swojej książce.
Cieszę się, że coraz więcej autorów decyduje się w swoich książkach na motyw homoseksualizmu, gdyż nadal jest to temat tabu. Im więcej będzie się o tym mówić, tym lepiej.
Autorka za pomocą tej historii przenosi Czytelnika na zupełnie inny wymiar postrzegania miłości, która przecież nie jest jednoznaczna.
Agata i Krzysztof tworzą spełnione małżeństwo. Wydawać by się mogło, że osiągnęli niemal wszystko, czego potrzeba człowiekowi do szczęścia.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy, aby na pewno tak jest?
Autorka bardzo szczegółowo charakteryzuje główną bohaterkę- Agatę. Ten opis jest niemal analizą jej zachowań, uczuć i motywów, które są dla niej zapalnikiem do działania.
Sięgając po tę pozycję należy...
"Ona" to historia kobiety, która po latach na nowo odkrywa swoją seksualność, która walcząc z wyrzutami sumienia poddaje się zakazanej miłości, która będąc w szczęśliwym związku wdaje się w romans. Ta historia to istny rollercoaster emocjonalny. Autorka w doskonały sposób rozkłada na części psychikę kobiety, pokazuje jak trudno czasami poznać samego siebie, przeciwstawia się stereotypom i nie boi się pisać o trudnych i niewygodnych sprawach.
"Ona" to historia kobiety, która po latach na nowo odkrywa swoją seksualność, która walcząc z wyrzutami sumienia poddaje się zakazanej miłości, która będąc w szczęśliwym związku wdaje się w romans. Ta historia to istny rollercoaster emocjonalny. Autorka w doskonały sposób rozkłada na części psychikę kobiety, pokazuje jak trudno czasami poznać samego siebie, przeciwstawia...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść przeczytana w booktour Czytam dla przyjemności.
To była bardzo trudna książka. Głównym motywem jest zdrada, na wielu płaszczyznach. Tutaj zdradzają się wszyscy: kochankowie, małżonkowie, przyjaciele. Drugą myślą przewodnią przewijającą się w tle jest trauma Agaty. W czasach licealnych miała przyjaciółkę, Olgę. Później Olga odeszła a ona zrozumiała, że to była miłość. Wciąż ją wspomina i ma żal do siebie, że za późno zauważyła co je łączyło.
W tej chwili jest w szczęśliwym związku z Krzysztofem, ale i tę sielankę coś burzy. Mąż Agaty jest poważnie chory i nie wiadomo jak długo będą razem. Kolejny smutny fakt.
Krzysztof jest pracoholikiem, tworzy projekty budowlane. Założył firmę z kumplem ze studiów, Karolem.
Karol właśnie odszedł od żony do młodej kochanki, Mileny. Agata jest do niej uprzedzona jeszcze przed pierwszym spotkaniem, bo Anka, żona Karola, jest dla niej jak siostra. Jest zła na Karola i jego chwilowy kryzys, jak nazywa Milenę. Jednak kiedy ją poznaje sama wpada z sidła uroku młodej kobiety.
Zaczyna grać na dwa fronty, jednocześnie kocha męża i chce z nim być, lecz poddaje się narastającemu pociągowi do nowej dziewczyny Karola.
Agata odkrywa, że jest nie tylko biseksualna, ale też poliamoryczna...
Pełna recenzja na blogu: https://m-czas.blogspot.com/2024/01/hanka-v-moody-ona.html
Powieść przeczytana w booktour Czytam dla przyjemności.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo była bardzo trudna książka. Głównym motywem jest zdrada, na wielu płaszczyznach. Tutaj zdradzają się wszyscy: kochankowie, małżonkowie, przyjaciele. Drugą myślą przewodnią przewijającą się w tle jest trauma Agaty. W czasach licealnych miała przyjaciółkę, Olgę. Później Olga odeszła a ona zrozumiała, że to była...
Agata wie, czego chce. Twardo stoi na ziemi i nie daje sobie w kaszę dmuchać. (Ani w ramen, ani w puree z kalafiora, bo Agata to foodie. Smakuje życie tak, jak kuchnię — powoli, z rozkoszą, świadomie). Jest mężatką. Szczęśliwą. Bardzo. (Tak. Są takie mężatki!)
Krzysiek, mąż Agaty, jest nie tyle nad wyraz atrakcyjnym i fizycznie, i intelektualnie mężczyzną, nie tylko zamożnym architektem, ale kimś o wiele dla kobiety ważniejszym — jej soulmate. Jest także jej wsparciem w terapii — w odbudowie zaufania do świata, pewności siebie i pozbyciu się strachu po złamanym sercu, które kiedyś zbyt mocno i zbyt nieświadomie (sic!) komuś oddała. Jest skałą, o którą rozbijają się „wszystkie jej emocje”, którymi wręcz w niego „rzuca”.
Związek dojrzały i… niemal doskonały. Bo Agata ma pełną świadomość, że „ze wszystkich rzeczy wiecznych, miłość trwa najkrócej”. I akceptuje to w pełni.
Okazuje się jednak, że samotność w związku (nawet chwilowa), może szalenie przytłoczyć. Zwłaszcza kobietę. My wszak swoje emocje, uczucia, intuicję cenimy wysoko. Lubimy je zgłębiać, lubimy je rozumieć, odczuwać. Eksplorować. Kobieta wszak to stworzenie wrażliwe, namiętne, sensualne. Potrzebuje uwagi. Potrzebuje wiedzieć, że ktoś nie tylko na nią patrzy, ale — przede wszystkim — naprawdę ją WIDZI.
Do tego zaś jedno bolesne doświadczenie z przeszłości i zupełnie przypadkowy ciąg niewinnych pozornie zdarzeń sprawia, że życie Agaty zostaje wywrócone do góry nogami. Bo czasem nawet śmierć — choć jest końcem szans, które z kimś mamy — nie jest końcem miłości…
Bogaty, świeży, wciągający język, który smakuje się powoli i rozkosznie. Autorka nie opisuje. Autorka pokazuje.
Pokazuje i sceny z życia małżeńskiego i to, jak może wyglądać niebanalny początek nietuzinkowej znajomości. Bez spiny, bez chęci robienia na kimś wrażenia. Mężczyzna to nie portfel, nie wygląd. To osobowość. Charakter. Siła, która przyciąga kobietę jak magnes. A wady? One są tym, pomimo czego pragniemy. One sprawiają, że pozorny ideał nabiera cech ludzkich. I staje się kimś, kogo nie czcimy z daleka, ale chcemy wpuścić do swojego życia, bo czujemy się z nim bezpiecznie. Swojsko. It feels like home…
Pokazuje ukochanie pracy i wielką pasję, z jaką można ją wykonywać, ale i pracoholizm oraz samotność osób, które porzuca się - choćby czasowo — dla pracy i kariery. Pracy i kariery, za którymi idą pieniądze, ale i częstokroć ludzkie dramaty.
Pokazuje relacje rodzinne. Nas - dorosłych ludzi i odkrywanie przez nas na nowo naszych rodziców, ale i nas — nastolatków, kiedy rodzice bywają dla nas ludźmi, którzy nie znają świata i w ogóle “młodzi nigdy nie byli”.
Wreszcie widzimy nasze otoczenie — współpracowników, znajomych, przyjaciół. Kochanków. Przez różowe okulary, ale i bez lukru. Bo tyle punktów widzenia, co punktów siedzenia, nieprawdaż?
Szybki seks przed wyjściem na imprezę, dirty talk dla podkręcenia atmosfery — Hanka V. Mody pokazuje, że polskie życie seksualne wypełza spod kołdry i ciekawie, bezczelnie i w pełnym świetle, rozgląda się wokół.
Sensualność scen pomiędzy mężczyzną a kobietą oraz między kobietami sprawia, że książkę pochłania się wszystkimi zmysłami. Nie są to sceny ani wulgarne, ani pornograficzne czy rodem z disco polo. Raczej świadomy opis dojrzałej erotyki świadomych ludzi. Coś, co występuje w literaturze nieczęsto, a dobrze podane sprawia, że nie czujemy się zawstydzeni, zażenowani czy znudzeni. Sceny erotyczne w książce są — jak wszystkie pozostałe — prawdziwe. Jakby żywcem z życia wzięte. Czuć przysłowiowy pot, krew i łzy. Czuć oddech, bicie serca i sensualne przyjemności dorosłych ludzi, którzy świadomie i z rozmysłem cieszą się swoją obecnością i cielesnością.
Pod płaszczykiem romansu, złamanych serc, pierwszych i ostatnich miłości i wielu zauroczeń — tak romantycznych, jak i sensualnych — mamy tu bardzo ciekawe rozważania o naturze ludzkiej. O naszych emocjach, uczuciach oraz relacjach i związkach międzyludzkich. Autorka wprost pisze o tym, że karmi się nas odrealnionymi schematami bajek, wydumanymi scenariuszami opowieści z księżyca i uczy kobiecości na wzorcach kobiet, które z twardą rzeczywistością każdej z nas miały niewiele wspólnego. Bo przecież ani Izabella Łęcka, ani Barbara Niechcic nie wiedziały wiele o tym, jak wygląda życie przeciętnej kobiety ich czasów i z czym ta musi się zmagać. Zwłaszcza dzisiaj. Odsunięci od swojego życia wewnętrznego, odcięci od przeżywania, udajemy bogów i herosów — wszak zawsze „wszystko gra” i „jest OK”. A w środku często wyjemy z rozpaczy, rozpadając się każdego dnia coraz bardziej i bardziej, aż w końcu jesteśmy jedynie wysuszonymi skorupami ciał — bez życia, bez szans, bez nadziei.
Tętniący życiem, barwami i zmysłami tekst porywa od pierwszych stron. Celne uwagi, błyskotliwe spostrzeżenia, życiowe prawdy. Mądrość i doświadczenie ubrane w zgrabne klamry. Parafrazując słowa jednej z głównych bohaterek powieści — „To jest dobra książka”. Prawdziwa. Rzeczowa. Niewydumana.
To książka o życiu. O pasjach, namiętnościach, emocjach. O uczuciach i pustce. O bogactwie życia i powodach do wdzięczności.
I o tym, że mamy wszystko, co najważniejsze.
Agata wie, czego chce. Twardo stoi na ziemi i nie daje sobie w kaszę dmuchać. (Ani w ramen, ani w puree z kalafiora, bo Agata to foodie. Smakuje życie tak, jak kuchnię — powoli, z rozkoszą, świadomie). Jest mężatką. Szczęśliwą. Bardzo. (Tak. Są takie mężatki!)
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKrzysiek, mąż Agaty, jest nie tyle nad wyraz atrakcyjnym i fizycznie, i intelektualnie mężczyzną, nie tylko...
Kiedy zaczęłam czytać "Ona" Hanki V. Mody, spodziewałam się powieści z typowym romansowym wątkiem. Jednak to, co znalazłam na stronach tej książki, przekroczyło moje oczekiwania.
Autorka zaprosiła mnie do świata, gdzie miłość, zdrada, samotność i poszukiwanie tożsamości splatają się w złożoną opowieść o ludzkich emocjach i relacjach.
Główną postacią jest Agata – dojrzała kobieta, której życie, pozornie stabilne i uporządkowane, ulega całkowitej metamorfozie po spotkaniu z Mileną, kochanką wspólnika jej męża. Staje się ono dla niej początkiem intensywnej podróży emocjonalnej i duchowej. Autorka z niezwykłą umiejętnością oddaje złożoność i głębię swojej bohaterki, czyniąc ją wyjątkowo realistyczną.
Książka oferuje wiele emocji i skomplikowanych, ale wyjątkowo prawdziwych postaci. Dialogi są autentyczne- autorka zręcznie lawiruje pomiędzy codziennymi rozmowami a głębszymi, introspektywnymi momentami, co nadaje książce wielowymiarowości.
Warto zaznaczyć, że "Ona" jest powieścią przeznaczoną dla pełnoletnich czytelników z uwagi na pikantne sceny. Zawiera też wątek LGBT, który jest przedstawiony z subtelnością. Zakończenie powieści zaskakuje i pozostawia czytelnika z długotrwałymi refleksjami nad naturą ludzkich wyborów i ich konsekwencji.
To doskonała lektura dla tych, którzy szukają książki angażującej emocjonalnie i intelektualnie, a jednocześnie niebojącej się poruszać odważnych tematów. To historia, która zmusza do zastanowienia się nad miłością, akceptacją, walką z własnymi demonami i odwagą w stawianiu czoła prawdzie. Mody udowadnia, że życie jest pełne różnych odcieni, a odpowiedzi na trudne pytania nie zawsze są jednoznaczne.
Kiedy zaczęłam czytać "Ona" Hanki V. Mody, spodziewałam się powieści z typowym romansowym wątkiem. Jednak to, co znalazłam na stronach tej książki, przekroczyło moje oczekiwania.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka zaprosiła mnie do świata, gdzie miłość, zdrada, samotność i poszukiwanie tożsamości splatają się w złożoną opowieść o ludzkich emocjach i relacjach.
Główną postacią jest Agata – dojrzała...
"Płacz daje ulgę, ukojenie, oczyszcza i rozpuszcza to, co złe. Pozbywamy się tego, co zalega na wątrobie. Smutek odchodzi wraz z płaczem."
Agata to szczęśliwa kobieta. Ma dobrą pracę, mężczyznę którego kocha a jej sytuacja życiowa wydaje się ustabilizowana. Aż do dnia w którym, na kolacji poznaje, przyjaciela męża, któremu towarzyszy młoda kochanka.
Pomimo początkowej niechęci jaką czuje do młodej dziewczyny, okazuje się że ta zawładnęła jej myślami.
Życiem kobiety zaczyna kierować porządnie do nowej znajomej.
Tylko czy miłość zarówno do kobiety i mężczyzny jest możliwa?
Czy namiętność okaże się silniejsza niż wyrzuty sumienia?
"Ona" to książka po której naprawdę nie spodziewałam się wiele. No cóż, ale jak to mówią, nie oceniaj książki po okładce.
Choć akcja nie pędzi tu na złamanie karku, to emocje jakie towarzyszą podczas czytania, wszystko rekompensują.
Historia o bólu, pożądaniu, odkrywaniu nowych doznań i nowej siebie.
Wciągająca opowieść poruszająca wiele trudnych tematów takich jak zdrada, kłamstwa, tolerancja oraz samoakceptacja Książka zmuszająca czytelnika do refleksji, pozwalająca na chwilę zwolnić i zastanowienić się nad swoim życiem.
Autorka bardzo fajnie wplotła tu motyw LGBT, który opisywany jest przyjemnie i nawet osoby które drażni ten temat, nie powinny mieć problemu z przeczytaniem tej historii.
O bohaterach nie będę się za dużo rozpisywała, są wykreowani bardzo prawdziwie, dzięki czemu łatwiej wczuć się nam w emocje jakie w sobie kryją.
Dodam jeszcze, też że pomimo, długich opisów, których nie jestem fanką naprawdę szybko i z wielką przyjemnością czytałam tę książkę.
Na koniec "ONA" to intrygująca, zaskakująca historia która porusza wiele trudnych życiowych tematów, dlatego polecam ją każdemu ❣️
"Płacz daje ulgę, ukojenie, oczyszcza i rozpuszcza to, co złe. Pozbywamy się tego, co zalega na wątrobie. Smutek odchodzi wraz z płaczem."
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAgata to szczęśliwa kobieta. Ma dobrą pracę, mężczyznę którego kocha a jej sytuacja życiowa wydaje się ustabilizowana. Aż do dnia w którym, na kolacji poznaje, przyjaciela męża, któremu towarzyszy młoda kochanka.
Pomimo początkowej...
Przyznam wam się, ze trochę się obawiałam tej historii ale zupełnie niepotrzebnie.
Styl autorki spodobał mi się od samego początku, a historia od razu mnie zaciekawiła.
Widać, ze autorka pisze prosto z serca i piękną dojrzałością i dbałością o szczegóły.
Nie ma tutaj zbyt wiele akcji, ale mamy mnóstwo emocji i zaskoczeń. Jest to piękna opowieść o bólu, pożądaniu, miłości i pragnieniu. Odnajdywaniu siebie i pogodzeniu się ze stratą.
Autorka w mistrzowski sposób opisuje emocje głównej bohaterki jednocześnie ukazując skryte tęsknoty jej kobiecości.
To swoista podróż do wnętrza umysłu kobiety która pragnie bardziej, mocniej.
Wyraża emocje wszystkimi zmysłami, smakiem i ciałem.
Ta książka wiele może nauczyć.
Przede wszystkim, że są różne rodzaje miłości.
Miłość nie zawsze spotyka nas raz, może nas spotkać wiele razy.
Miłość potrafi wiele wybaczyć, czasem nawet cierpiąc w milczeniu.
„Płacz daje ulgę, ukojenie, oczyszcza i rozpuszcza to, co zle.
Pozbywamy się tego, co zalega na wątrobie. Smutek odchodzi wraz z płaczem.”
„Szczęście bywa, nigdy jest. Ono pojawia się i znika, a my wciąż za bim gonimy, jakby nie mogąc się przyzwyczaić, ze kiedy go nie ma, to wróci. Po dobrych chwilach przychodzą zle, a po złych dobre.”
Była to pewnością pozycja poza moja strefa komfortu ale bardzo cieszę się że po nią sięgałam.
Bardzo wam polecam tą książkę, muszę przyznać, że patrząc na okładkę nie skusiłabym się na nią, ale wnętrze ma naprawdę wspaniałe 🫶🏻
Przyznam wam się, ze trochę się obawiałam tej historii ale zupełnie niepotrzebnie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStyl autorki spodobał mi się od samego początku, a historia od razu mnie zaciekawiła.
Widać, ze autorka pisze prosto z serca i piękną dojrzałością i dbałością o szczegóły.
Nie ma tutaj zbyt wiele akcji, ale mamy mnóstwo emocji i zaskoczeń. Jest to piękna opowieść o bólu, pożądaniu, miłości i...
Powieść mnie zaskoczyła. Nie spodziewałam się takiego zakończenia. Przypomniał mi się włoski film ,,Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie". Tam również każdy każdego okłamywał i zdradzał.
Po przeczytaniu powieści zrobiło mi się smutno. Czy już naprawdę nie można zaufać drugiemu człowiekowi? I gdzie jest granica pomiędzy prawdą a kłamstwem?
Przypomniały mi się dramaty znajomych, którzy doświadczyli zdrady: zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Cześć wpadła w głęboką depresję. Niektórzy z nich, niestety, po czymś tak dla nich traumatycznym, nie podźwignęli się. Niektórzy, nafaszerowani lekami, do dziś leżą i patrzą w sufit.
Życzę Nam wszystkim szczerych i dobrych ludzi na drodze życia. A wszelkie kłamstwo i manipulacja drugim człowiekiem niech nie mają udziału w naszej codzienności. I obyśmy przez innych nie płakali...
Cieszmy się życiem i dziękujmy za to, co mamy. Praktykujemy wdzięczność.
Dziękuję Autorce i Book Tour u Czytam dla przyjemności za możliwość przeczytania książki.
Marta Nowik
Powieść mnie zaskoczyła. Nie spodziewałam się takiego zakończenia. Przypomniał mi się włoski film ,,Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie". Tam również każdy każdego okłamywał i zdradzał.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo przeczytaniu powieści zrobiło mi się smutno. Czy już naprawdę nie można zaufać drugiemu człowiekowi? I gdzie jest granica pomiędzy prawdą a kłamstwem?
Przypomniały mi się dramaty...
Sensualna, gęsta lektura o meandrach kobiecości. Potrafi niejednokrotnie zaskoczyć :)
Sensualna, gęsta lektura o meandrach kobiecości. Potrafi niejednokrotnie zaskoczyć :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to‘Ona’ to książka z gatunku literatury obyczajowej/romansu autorstwa Hanki V. Mody. Wciągająca, poruszająca wiele trudnych tematów i przede wszystkim skłaniająca czytelnika do refleksji. Szczerze jestem zaskoczona treścią, jaką znalazłam w tej pozycji. Na wstępie jednak muszę poinformować, że książka ta przeznaczona jest dla dorosłych czytelników ze względu na obecność scen intymnych. Dodatkowo autorka w swojej historii zawarła wątek związany z LGBT, co nie każdemu może odpowiadać. Miejcie to na uwadze, sięgając po tę pozycję.
Do czytania tej historii podeszłam bez większych oczekiwań, gdyż po poprzednim spotkaniu z twórczością autorki nie miałam takowych i powiem Wam, że bardzo się zaskoczyłam. Tak jak poprzednio nie zbyt mogłam wczuć się w historię, tak tym razem wciągnęła mnie od pierwszych stron. Autorka tak samo, jak poprzednio taki i teraz porusza w swojej historii wiele trudnych tematów. Zdrady, samoakceptacja, kłamstwa, tolerancja, potrzeba kochania czy odkrywanie własnej seksualności to tylko nieliczne tematy, jakie tutaj znajdziemy. Wszystko to zawarte w bardzo ciekawej i życiowej fabule. W tej historii autorka ukazała złożoność ludzkiej psychiki oraz pięknie pokazała, że życie nie jest czarno białe, ale że są w nim również różne odcienie szarości. Czy chwilę słabości można uznać za zdradę? Czy da się kochać dwie osoby jednocześnie? Czy życie w pozorach i kłamstwie jest w stanie sprawić, że będzie się szczęśliwym? Z takimi oraz innymi dylematami muszą zmagać się bohaterowie.
Skoro przy nich jesteśmy to bardzo spodobało mi się, iż jest ich stosunkowo mało. Dzięki temu można skupić się na tym, co jest w tej historii najważniejsze, czyli na złożoności uczuć oraz psychiki ludzkiej. To dla mnie duży plus i właśnie to jak autorka ukazała rozważania bohaterki na różne tematy, jej wahania, wątpliwości i troski sprawiło, że polubiłam tę pozycję.
Coś, za czym dalej nie przepadam, lecz tym razem tak bardzo mi nie przeszkadzało, to długie i szczegółowe opisy czynności codziennych. Tutaj jakoś tak mocno nie rzucało mi się to w oczy a wręcz, przyznaję z trudem, że pasują do całości. Nie miałam takiego odczucia jak poprzednio, że stanowią zapychacz czy coś w tym rodzaju.
Jak wspomniałam na początku znajdziemy tu sceny erotyczne oraz wątek LGBT. Od razu mogę Wam powiedzieć, że wszystko to zostało napisane w taki sposób, że przyjemnie się czytało takie sceny. Jeśli chodzi o element LGBT to szczerze powiem, że jest to dopiero drugi raz gdy czytam jakąś historię z takim właśnie elementem. Ponieważ w obu historiach, pomimo że to był ich główny wątek, nie był on jakoś mocy czy natarczywy, ciężko mi jest się ustosunkować do tego, co o nim myślę. Ewidentnie muszę częściej sięgać po pozycje z nim w roli głównej, aby wyrobić sobie swoje zdane.
‘Ona’ to interesująca lektura, która miło mnie zaskoczyła. Lubię historie, które wzbudzają emocje, poruszają życiowe tematy oraz dają do myślenia a ta pozycja taka właśnie jest i dla tego szczerze mogę ją polecić abyście sięgnęli po nią, oddali się lekturze i wyrobili sobie zdanie na jej temat.
‘Ona’ to książka z gatunku literatury obyczajowej/romansu autorstwa Hanki V. Mody. Wciągająca, poruszająca wiele trudnych tematów i przede wszystkim skłaniająca czytelnika do refleksji. Szczerze jestem zaskoczona treścią, jaką znalazłam w tej pozycji. Na wstępie jednak muszę poinformować, że książka ta przeznaczona jest dla dorosłych czytelników ze względu na obecność scen...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttps://czytamdlaprzyjemnosci.pl/2023/09/125-23-ona-hanka-v-mody/
“Ona” Hanki V. Mody jest wielowarstwową historią, która zmusza bohaterów, ale też i czytelnika do refleksji nad swoim życiem. Nad udzieleniem odpowiedzi czy życie, które wiedziemy jest naszym życiem zgodnym z naszymi oczekiwaniami? A może spełniamy marzenia kogoś i daliśmy się wcisnąć w czyjś schemat życia? Do tego dochodzą nieprzepracowane traumy, relacje rodzinne, odkrywanie seksualności, zmagania z chorobą i poszukiwanie prawdy o sobie. Duże znaczenie ma tu manipulacja i kłamstwo, które skutecznie rujnują życie bohaterów. Ale nie ma tu dobrej odpowiedzi jak należy postąpić, bo na nasze decyzje mają wpływ okoliczności, na które nie zawsze mamy wpływ lub udajemy, że go nie mamy. Staramy się przerzucić odpowiedzialność za nasze czyny na inne osoby. Obarczamy je poczuciem winy i nie potrafimy szczerze rozmawiać. Boimy się odrzucenia i chcemy uniknąć konsekwencji działania.
Jeżeli macie ochotę na historię o skomplikowanych relacjach damsko – męskich, doprawionych sporą dozą erotyki, to powieść “Ona” będzie dla was idealną lekturą. W dodatku będziecie mieć możliwość poznania jak wielką moc ma fascynacja i manipulacja. Zostaniecie poddani próbie zmierzenia się z uczuciami i seksualnością.
https://czytamdlaprzyjemnosci.pl/2023/09/125-23-ona-hanka-v-mody/
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to“Ona” Hanki V. Mody jest wielowarstwową historią, która zmusza bohaterów, ale też i czytelnika do refleksji nad swoim życiem. Nad udzieleniem odpowiedzi czy życie, które wiedziemy jest naszym życiem zgodnym z naszymi oczekiwaniami? A może spełniamy marzenia kogoś i daliśmy się wcisnąć w czyjś schemat życia?...
Dzięki dziewczynom z bloga ,, Czytam dla przyjemności " miałam możliwość wzięcia udziału w Book Tour z książką o tajemniczym tytule ,,Ona" To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki tejże książki.
Długo zastanawiałam się czy wogole warto sięgnąć po książkę która ma różowa okładkę mi takie książki jednoznacznie kojarzą się z cukierkowatymi romansami ale cóż postanowiłam zaryzykować. Cieszę się że to zrobiłam ta książka okazała się czymś innym niż na początku sądziłam. Historia kobiety Agaty szczęśliwej mężatki która podczas kolacji z wspólnikiem męża poznaję jego nowa kochankę która okazuje się Milena. Młoda dziewczyna bo liczący sobie zaledwie 24 lata zawładnęła myślami naszej głównej bohaterki a nawet w pewnym momencie zaczyna czuć do niej pożądane. Biseksualizm w tej powieści mamy z nim doczynienia gdyż Agata walczy ze sobą czy można jednocześnie kochać dwie osoby męża ale także Milenę
Zachęcam i polecam serdecznie dla wszystkich dorosłych czytelników bo niestety duża dawka scen erotycznych nie jest wskazana dla młodych niepełnoletnich czytelników. Książka ta trafia do mojej pierwszej piątki tegorocznych powieści które miałam możliwość przeczytać. Będę wypatrywać na bibliotecznych półkach lub w księgarni innych dzieł Hanki.V. Mody
Dzięki dziewczynom z bloga ,, Czytam dla przyjemności " miałam możliwość wzięcia udziału w Book Tour z książką o tajemniczym tytule ,,Ona" To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki tejże książki.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDługo zastanawiałam się czy wogole warto sięgnąć po książkę która ma różowa okładkę mi takie książki jednoznacznie kojarzą się z cukierkowatymi romansami ale cóż...
Tamta dziewczyna
„Z jazdy po krawędzi zostało mi branie żelaza i magnezu w dużych ilościach” – mówi Agata – główna bohaterka powieści Hanki V. Mody, pt. „Ona”. Agata ma trzydzieści pięć lat i ułożone życie, które wiedzie u boku kochającego męża, Krzysztofa. Troskliwy, cierpiący na „chorobę królów” i szalenie seksowny mąż dba, by ich łóżko płonęło niemal każdej nocy, a Agata wydaje się szczęśliwa w tym związku. Jednak muślinowa kotara szybko opada i okazuje się, że poza suplementacją minerałami, Agata lubi mocniejsze tąpnięcia. Albo właściwie one lubią Agatę.
Hanka V. Mody skazuje Agatę na ciągłe rozedrganie i rozerwanie. Bohaterka, wcale nie przez przypadek, wplątuje się w niebezpieczną relację erotyczną i, mimo wielkiego uczucia do męża, pokonuje barierę przyzwoitości i lojalności (zresztą nie tylko wobec niego). Z ciekawością obserwuje się rozwój rodzącego się uczucia i konsekwencje z tym związane.
Życie Agaty można określić tytułem filmu: „Jedz, módl się i kochaj”, z tym że Agata wykreśla z niego czasownik „módl się” i zastępuje go sformułowaniem „wspominaj przeszłość”. Dla Agaty miłość i jedzenie to dwie najważniejsze rzeczy. Zastanawia się nawet, co bardziej woli: zaspokajanie chuci czy podniebienia? Ale poza nimi dręczą ją obrazy z młodości. Agata niechętnie do nich wraca, kurczy się wtedy w sobie i cierpi. Obwinia się za wydarzenie sprzed lat, przez co trudno jej się otworzyć i komuś zaufać. Walczą w niej dwie natury i, zdaje się, boi się przyznać do tego dualizmu.
Osobą burzącą dotąd uporządkowane życie Agaty jest młoda dziewczyna, którą bohaterka pogardliwie nazywa „Kryzysem Karola”, „w skrócie KK, jak Kodeks Karny”. KK początkowo zawraca w głowie przyjacielowi męża Agaty, Karolowi, stąd powyższy przydomek. Jednak nie trzeba długo czekać, by Kryzys Karola stał się problemem innych bohaterów powieści. Okazuje się, że każdy ma słabości i deficyty, i próbuje je czymś, a właściwie kimś, zapełnić.
„Szczerość to taka mała perwersja” pisze autorka. Chyba tylko o jednej z głównych postaci powieści, Annie, można powiedzieć, że jest uczciwa. Pozostali oszukują, kłamią, naginają rzeczywistość. Ich nadrzędnym celem jest zapewnienie sobie szczęścia, ryzykując utratą dotychczasowej stabilizacji i rodziny. Ale z drugiej strony tłumaczą się, że „takich rzeczy [jak zdrada] się nie planuje”. Czy im wierzyć? Mody pozostawia czytelnika z tym pytaniem pod rozwagę.
Autorka z odwagą sięga po sceny ociekające seksem i pożądaniem. Pozwala bohaterom poznawać swoje ciała i uczy ich sztuki miłości. „Czy ja wierzyłam w dobre zakończenia?” – pyta Agata, po czym odpowiada: „Na pewno wierzyłam w szybkie orgazmy.” I tych orgazmów jest tu niemało. Ale poza seksem, co oczywiste, bo to powieść erotyczna, Mody stawia pytanie o to, czy można kochać dwie osoby jednocześnie? Kochać naprawdę, a nie tylko dławić się pożądaniem? Na kartach powieści co prawda pada odpowiedź: łódź, którą podróżuje Agata, finalnie przechyla się na jedną burtę, ale wyprawa trwa nadal i kurs jeszcze może się zmienić.
Kiedy perypetie bohaterów już nieco dogasają, a historia zdaje się rozwiązywać, Hanka V. Mody wyciąga zawleczkę i do powieściowego świata wrzuca granat. A potem następuje wielkie bum! I wszystko zaczyna się od nowa. Będziecie zaskoczeni, to pewne. Uśmiecham się na samą myśl, bo mnie autorka zręcznie i bez trudu omamiła. Wpuściła w maliny, ale zamiast rozczarowania czuję ogromną satysfakcję. Lubię takie zaskoczenia.
„Ona” to, jak tytuł wskazuje, książka o kobietach. Kochających, kochanych, zdradzających, zdradzanych. Kobietach, które szukają ciepła i miłości, i tak bardzo jej pragną, że posuwają się do czynów czasem odważnych, czasem niemoralnych. A czasem po prostu oddają głos sercu.
„Nie da się być z kimś na zapas, tak jak nie da się najeść na zapas” – pisze autorka. Na szczęście inaczej jest z tą książką: można przeczytać ją jeszcze raz, do czego serdecznie zachęcam.
Tamta dziewczyna
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Z jazdy po krawędzi zostało mi branie żelaza i magnezu w dużych ilościach” – mówi Agata – główna bohaterka powieści Hanki V. Mody, pt. „Ona”. Agata ma trzydzieści pięć lat i ułożone życie, które wiedzie u boku kochającego męża, Krzysztofa. Troskliwy, cierpiący na „chorobę królów” i szalenie seksowny mąż dba, by ich łóżko płonęło niemal każdej nocy, a...
Uhuhu co to była za historia. Z pozoru zwykła ale gdy zaczęłam się w niej zagłębiać to czułam to pomieszanie, szaleńcze decyzję, ból wspomnień, miłość, desperację i niszczycielską moc pożądania.
Agata ma wspaniałe i stabilne życie, cudownego męża oraz spokojną pracę. Nic nie zapowiada problemów, które na nią spadną wraz z pojawieniem się JEJ. "Kryzys Karola", bo tak początkowo Agata nazywa, nową dziewczynę wspólnika męża, mocno namiesza. Jej magnetyzm i dziewczęca aparycja intrygują Agę, coś ciągnie ją do tej tajemniczej dziewczyny. Czy to tylko niezdrowa ciekawość, czy może coś więcej?
Ta książka rozłożyła mnie na łopatki, a zakończenie rozwaliło system. To jaką osobą okazał się "Kryzys Karola" przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Szczerze mówiąc nie do końca lubię otwarte zakończenia, jednak tu było to potrzebne. Tajemnica zawisła w powietrzu i już tak zostanie…
To powieść o dojrzałej kobiecie odkrywającej na nowo siebie, o traumach przeszłości, które mimo upływu lat nie znikają, a spychane w głąb duszy wyniszczają, o nieposkromionym pożądaniu, o miłości, która rani zamiast dawać szczęście. Wszystko to oplecione jest grubą siecią intryg i kłamstw, które wychodzą dopiero na końcu. Nie jest to lekka i łatwa powieść, za to wywołuje wiele refleksji, niesie ze sobą bagaż emocjonalny, który wstrząśnie niejednym czytelnikiem. Tak jak pisałam na początku, ta książka zdaje się być zwykła, lecz wcale taka nie jest.
Ta historia mogła spotkać każdego z nas.
Myślę, że jest to powieść mająca zadatki na świetny film.
Zachęcam i polecam 😉 pamiętajcie jedynie o tym, że to powieść dla osób pełnoletnich.
Poruszony został temat sámobójstw, traumy, zdrady, depresji, znajdują się w niej też pikantne sceny erotycznè.
Uhuhu co to była za historia. Z pozoru zwykła ale gdy zaczęłam się w niej zagłębiać to czułam to pomieszanie, szaleńcze decyzję, ból wspomnień, miłość, desperację i niszczycielską moc pożądania.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAgata ma wspaniałe i stabilne życie, cudownego męża oraz spokojną pracę. Nic nie zapowiada problemów, które na nią spadną wraz z pojawieniem się JEJ. "Kryzys Karola", bo tak...
Agata prowadzi ustabilizowane życie. Ma dobrą pracę, kochającego męża i, wygodne mieszkanie. Cieniem na jej szczęściu kładzie się jedynie samobójcza śmierć przyjaciółki z nastoletnich czasów, Olgi. Agata czuje, że to mogło być coś więcej niż przyjaźń....
O tym uczuciu przypomina jej ONA. Milena. Dwudziestokilkulatka, która "rozbiła" małżeństwo jej przyjaciół. Początkowa niechęć Agaty do młodej kochanki kolegi zamienia się w fascynację, a później w głębokie i namiętne uczucie. Agata traci dla niej głowę, romansując z Mileną ryzykuje coraz więcej i więcej. Balansuje pomiędzy swoim mężem, Krzysztofem, a młodą kochanką. Jej aktualne życie wywraca się do góry nogami, a jednocześnie nie potrafi wybrać pomiędzy swoimi dwiema miłościami. W końcu los sam wybiera za nią...
"Ona" to jedna z książek, którą czyta się błyskawicznie, a tocząca się akcja wręcz zmusza do pochłaniania kolejnych rozdziałów. Bardzo podobały mi się nakreślone postaci i naturalne dialogi. Agata czasem irytowała mnie swoim zachowaniem, ale miło, że sama widziała to, jakiej hipokryzji się dopuszcza. ;) Jedyne, co mi zgrzytało, to to, że Milena była traktowana trochę jak taka nastolatka, lekceważona przez rzekomy brak życiowych doświadczeń i zbyt młody wiek, a przecież miała 24 lata. To już przecież całkiem dorosły człowiek. :)
Książkę polecam! Szczególnie ze względu na uczucia, które rodzą się w Agacie oraz to, jak powoli odkrywa swoją prawdziwą naturę oraz biseksualność.
Agata prowadzi ustabilizowane życie. Ma dobrą pracę, kochającego męża i, wygodne mieszkanie. Cieniem na jej szczęściu kładzie się jedynie samobójcza śmierć przyjaciółki z nastoletnich czasów, Olgi. Agata czuje, że to mogło być coś więcej niż przyjaźń....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO tym uczuciu przypomina jej ONA. Milena. Dwudziestokilkulatka, która "rozbiła" małżeństwo jej przyjaciół. Początkowa...
Biorąc do ręki książkę „Ona” Hanki V. Mody nie miałam jakichś szczególnych oczekiwań. Nie znałam twórczości autorki i nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać, a już kompletnie nie spodziewałam się, że dostanę tak ciekawą, mądrą i głęboką historię.
★
„Szczęście bywa, nigdy jest. Ono pojawia się i znika, a my wciąż za nim gonimy, jakby, nie mogąc się przyzwyczaić, że kiedy go nie ma, to wróci. Jak wszystko. Po dobrych chwilach przychodzą złe, a po złych dobre”.
★
Trzydziestopięcioletnia Agata ma ustabilizowane życie. Spełnia się zawodowo i posiada kochającego męża. Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy podczas kolacji u przyjaciela męża poznaje jego młodą kochankę.
Agata jest zła na dziewczynę, że rozbija małżeństwo Ani i Karola, ale jednocześnie jest nią niezwykle zaintrygowana.
Kobiety zbliżają się do siebie, a relacja ta zaczyna generować coraz więcej kłamstw i wyrzutów sumienia u Agaty.
Czy Agata pozwoli dojść do głosu uczuciu, jakim nieoczekiwanie obdarowała Milenę? Czy będzie miała odwagę wyznać prawdę mężowi? I czy będzie w stanie pokonać demony przeszłości, które odzywają się coraz częściej?
★
Aby znaleźć odpowiedzi na wszystkie te pytania Hanka V. Mody rozkłada psychikę swojej bohaterki na czynniki pierwsze, tak byśmy zrozumieli, że przed swoją prawdziwą naturą nie uciekniemy. Ona prędzej czy później choćbyśmy nie wiem, jak bardzo próbowali ją ukryć da o sobie znać.
★
Życie człowieka to splot wielu wydarzeń dnia codziennego. Niezliczone ilości dylematów i decyzji do podjęcia. Jedne są ważne inne zupełnie błahe, ale wszystkie mają wpływ na nasze życie.
Agata dała się ponieść chwili, pożądaniu, chęci zaspokojenia swojej natury. Bała się, ale również była zafascynowana i ciekawa sytuacji, w jakiej się znalazła. Czuła szczęście, a jednocześnie męczyły ją wyrzuty sumienia. Głowę bombardowały różne myśli, scenariusze „co, gdy prawda wyjdzie na jaw". Chciała tego, ale wiedziała jedno, że nigdy nie opuści męża, którego kocha nad życie.
★
Postać Agaty uświadamia, że ludzka psychika jest niesamowicie skomplikowana. To co dla jednego może wydawać się proste dla kogoś innego stanowić będzie problem nie do przeskoczenia. I odwrotnie.
★
„Ona" to książka poruszająca wiele trudnych tematów. Tolerancja, walka z własnymi demonami, kłamstwa, zdrady, biseksualność. Jest tu tego naprawdę dużo, a wszystko ubrane przez autorkę w ciekawą fabułę i ozdobione wspaniałym językiem.
Styl autorki skradł moje serce od pierwszych wersów książki. Czytało mi się ją niezwykle komfortowo. Wyłuskałam z niej mnóstwo życiowych, mądrych cytatów, do których z pewnością będę jeszcze wracać.
★
Książka ze względu na sceny erotyczne przeznaczona jest zdecydowanie dla starszych czytelników. Polecam
Biorąc do ręki książkę „Ona” Hanki V. Mody nie miałam jakichś szczególnych oczekiwań. Nie znałam twórczości autorki i nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać, a już kompletnie nie spodziewałam się, że dostanę tak ciekawą, mądrą i głęboką historię.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to★
„Szczęście bywa, nigdy jest. Ono pojawia się i znika, a my wciąż za nim gonimy, jakby, nie mogąc się przyzwyczaić, że kiedy...
"Przyjemność mnoży się, kiedy się ją dzieli".
Takie książki, jak "Ona" pokazują w pełnej krasie, że nasza egzystencja składa się z ważnych i tych mniej ważnych dylematów. Codziennie podejmujemy bowiem decyzje, które naznaczają nasze dalsze losy. Ale to nie wszystko, gdyż jak pokazuje fabuła tej powieści, w tym ciągłym procesie, decyzje podejmują także inni, ci będący obok nas. I właśnie wtedy zaczyna się prawdziwa zabawa, zwana życiem.
Hanka V. Mody to pseudonim literacki pisarki urodzonej w mieście jedenastu jezior, która mówi co myśli, a milczy, gdy nie ma ochoty mówić. Uwielbia piękne zdania i melodyjne teksty, jest romantyczna, złośliwa i zmienna. Jej debiutem było opowiadanie "NIEwinność" wydane w zbiorze "Lato Moralnego Niepokoju". Autorka publikowała także w Nowej Gazecie Literackiej.
Agata ma trzydzieści pięć lat i wiedzie ustabilizowaną codzienność u boku kochanego męża Krzysztofa. Pewnego dnia życie jednak mocno ją zaskakuje. Na kolacji poznaje bowiem kochankę przyjaciela jej męża Karola, który właśnie zostawił swoją rodzinę. Młodziutka Milena od pierwszego spojrzenia przykuwa uwagę Agaty. Namiętność, jaka zaczyna rodzić się między kobietami, burzy spokój szczęśliwej mężatki, wymuszając na niej podjęcie konkretnych decyzji.
"Ona" to książka, która dość długo czekała na swoją kolej na mojej półce, ale za to już po jej pierwszej przeczytanej stronie, wiedziałam, że moje najbliższe godziny będą należały wyłącznie do tej powieści. Historia Agaty uwikłanej w prawdziwe love story, w którym główna bohaterka miota się pomiędzy tym czego chce, a tym, co jej wolno, okazała się bowiem dla mnie iście fascynującą wędrówką po skomplikowanej ludzkiej naturze. Hanka V. Mody już w swojej wcześniejszej twórczości, bo w krótkich formach, pokazała, że potrafi na wskroś zmysłowo opisać słowami emocje, uczucia i stany niepewności. Tutaj jednak, w pełnokrwistej prozatorskiej powieści, udowodniła to po stokroć, zabierając czytelnika wprost do serca kobiecej duszy.
Niebywale wielobarwna i wielopoziomowa jest ta książka, bo pokazująca różne odmiany miłości, a także uczucia im towarzyszące jak pożądanie, namiętność, oddanie i zazdrość. Wejście wraz z protagonistką w mocno erotyczną relację, która odziera ją z zaufania do samej siebie to dość ciekawe doświadczenie poznawcze, pokazujące w pełni, że każda decyzja niesie ze sobą określone konsekwencje. Trzeba także podkreślić, że autorka pozwala czytelnikowi bardzo mocno wczuć się w rolę Agaty dzięki zastosowanej pierwszoosobowej narracji bohaterki. To trafiony zabieg, gdyż wzmaga autentyzm jej sytuacji, która komplikuje się ze strony na stronę.
"Ona" to dramat psychologiczny ubarwiony sporą dawką zmysłowej erotyki. Autorka umiejętnie bowiem wplata w fabułę sensualne sceny seksu w relacji damsko-męskiej i w relacji lesbijskiej, pokazując tym samym jak nieodłącznie powiązane są ze sobą sfery emocjonalna i cielesna. Ta warstwa to swoiste narzędzie literackie i jednocześnie drogowskaz wskazujący, że cielesność i jej odkrywanie nie powinno być żadnym tematem tabu, a wręcz przeciwnie, warto ciągle rozwijać tę sferę naszego życia.
Hanka V. Mody zadaje pytania o naturę miłości i przede wszystkim o to, czy można kochać dwie osoby jednocześnie, ale nie tylko. "Ona" to bowiem także książka o szczęściu, o fascynacji drugim człowiekiem i o jedzeniu, które Agata wielbi. Opowieść o tym, że uczy się nas tłumienia uczuć, a nie ich nazywania i wyrażania, a los bywa czasami bardzo mocno przewrotny, co autorka pokazuje nam zręcznym plot twistem w finale.
https://www.subiektywnieoksiazkach.pl/
"Przyjemność mnoży się, kiedy się ją dzieli".
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTakie książki, jak "Ona" pokazują w pełnej krasie, że nasza egzystencja składa się z ważnych i tych mniej ważnych dylematów. Codziennie podejmujemy bowiem decyzje, które naznaczają nasze dalsze losy. Ale to nie wszystko, gdyż jak pokazuje fabuła tej powieści, w tym ciągłym procesie, decyzje podejmują także inni, ci będący obok...
Książka Hanki V. Mody jest opowieścią kobiety o kobietach i kobiecości. Autorka rozkłada na części pierwsze psychikę swojej bohaterki Agaty, by czytelnik otrzymał frapujący obraz człowieka – z jego namiętnościami, słabościami i zaletami. To kobiecość staje się ,,pępkiem świata’’ tej opowieści i jest to kobiecość pełnowymiarowa, z wszelkimi jej mankamentami.
Agata wymyka się schematom. Nie jest matką, a jednak w pewnym sensie staje się opiekunką dla bliskiego jej człowieka. Jest żoną, ale to nie znaczy, że odcięła się od swego przyjaciela Mariusza. Ma za sobą trudne przeżycia, jednak potrafi czerpać przyjemność ze zwykłych rzeczy. Bohaterka czasami zaskakuje samą siebie, choć ironicznie stwierdza, że ,,z jazdy po krawędzi zostało jej branie żelaza i magnezu w dużych ilościach’’.
Bohaterka powieści ,,Ona’’ ma trzydzieści pięć lat, jest menagerem restauracji, kocha swojego męża Krzysztofa i przyjaźni się z Anką, żoną Karola. Wspólne kolacje, towarzyskie spotkania, udany seks z mężem, przytulne mieszkanie okazują się jednak niewystarczające, gdy na horyzoncie pojawia się namiętność, której Agata nie potrafi się oprzeć. Obiektem pożądania staje się inna kobieta, kochanka Karola, która niczym tajfun zmienia dotychczasowe układy nie tylko między Agatą i jej mężem Krzysztofem, ale też między Agatą, jej przyjaciółką Anną i Karolem.
Hanka V. Mody bardzo celnie opisuje współczesny świat, tak bardzo nam bliski. Pracoholizm, szybkie i płytkie związki, które mają być atrapą prawdziwych emocji, długo przeżywana żałoba czy poważna choroba to tylko niektóre z elementów świata Agaty. Autorka jednak te ciężkie gatunkowo tematy przełamuje inteligentnym poczuciem humoru (,,szczęśliwym się bywa, a książę to ściema’’) lub trafnymi obserwacjami społecznymi (wiele kobiet odetchnęło z ulgą, gdy nastała moda na noszenie adidasów do sukienek, co pozwoliło z kolei odetchnąć stopom uwięzionym dotąd w eleganckich i niewygodnych szpilkach).
Autorka zręcznie charakteryzuje kulturowe ułomności; wyjaśnia podstawy rozczarowania światem i Bogiem z punktu wiedzenia współczesnej kobiety. Niechęć do macierzyństwa dla wielu jest dziś tematem tabu, które Hanka V. Mody przełamuje pisząc prawie wprost, że przecież nie każda kobieta musi odczuwać w sobie pragnienie wydania na świat potomstwa. Z kolei miłość homoseksualna, która z siłą wulkanu wybucha w sercu bohaterki, wcale nie musi mieć oblicza dewiacji, jak wielu próbuje nam wmówić.
W powieści ,,Ona’’ znajdziemy też refleksje dotyczące sposobu wychowania pokolenia, które nazywam ,,dziećmi komuny’’. Nieumiejętność rozmawiania o emocjach, nieznajomość sposobów na rozładowanie negatywnego napięcia, trudność w porozumieniu z rodzicami, którzy sami nie potrafią rozmawiać o uczuciach i często się ich wstydzą – niekiedy rodzice sami muszą dojrzeć do trudnych rozmów.
,,Ona’’ jest próbą rozprawienia się z mitami na temat miejsca kobiety we współczesnym społeczeństwie, poglądem na miłość homoseksualną, podejściem do zdrady małżeńskiej, uczciwości wobec siebie samego i innych.
Książka Hanki V. Mody jest opowieścią kobiety o kobietach i kobiecości. Autorka rozkłada na części pierwsze psychikę swojej bohaterki Agaty, by czytelnik otrzymał frapujący obraz człowieka – z jego namiętnościami, słabościami i zaletami. To kobiecość staje się ,,pępkiem świata’’ tej opowieści i jest to kobiecość pełnowymiarowa, z wszelkimi jej mankamentami.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAgata wymyka...
"Ona" - Hanka V. Mody
Nasze społeczeństwo ma to do siebie, że postrzegamy świat jako czarno biały. Nie dostrzegamy, a może bardziej nie chcemy dostrzec wszystkich innych jego odcieni i barw pomiędzy. Co za tym idzie, narzucamy innym, jak mają żyć, a nawet kogo kochać. Dziś chciałabym, abyśmy skupili się właśnie na miłości. Powszechnie przyjęte „normy społeczne” chcą usilnie ograniczyć to piękne uczucie, nadając mu płeć, czy też wiek. Tymczasem miłość nie zna granic, jest bezpłciowa i nie mają dla niej znaczenia liczby w metryce urodzenia. Mnie samej bardzo zależy na tym, abyśmy stawali się bardziej tolerancyjni i otwarci na to, że można kochać inaczej, dlatego cieszę się, że mogę dziś opowiedzieć wam, o książce Hanki V. Mody „Ona”, która mam wielką nadzieję podobnie jak mnie da wielu z was do myślenia. Skłoni do tego, aby po prostu żyć i pozwolić żyć innym tak, jak sami tego chcą.
Przystępując do lektury książki, poznajemy Agatę i jej męża Krzysztofa. Niespełna czterdziestoletnia kobieta wiedzie spokojne i ustabilizowane życie. Kocha swojego męża i ma poczucie, że żyje tak, jak chce. Spokój zapewnia jej kontrola nad wszystkim, co dzieje się w jej codzienności. Nie wie jeszcze, że już wkrótce pozna kogoś, kto mocno namiesza w jej uporządkowanym świecie i pokaże, że może doświadczyć o wiele więcej, jeśli tylko zacznie żyć tu i teraz. Bez analizowania wszystkiego, co w danej chwili przeżywa i zastanawiania się nad tym, co będzie później. Milena, bo to o niej mowa powinna być tą, wobec której Agata żywi najgorsze uczucia, a to dlatego, że jest kochanką męża jej najlepszej przyjaciółki Anny, z którym Krzysztofa łączy wieloletnia przyjaźń i wspólna praca. I owszem z biegiem czasu Agata czuje wobec tej młodej dziewczyny silne emocje, jednak są one zupełnie różne od tych, których moglibyśmy się spodziewać. Świeżość i młodość, którą emanuje Milena, fascynuje Agatę. Niemalże jesteśmy świadkami tego, jak między kobietami rodzi się namiętność i pożądanie. Choć obie pragną swojej bliskości, a kiedy są razem, pragną już nigdy nie wracać do codzienności, to jednak Agata nie może myśleć tylko o sobie. Na szali z tym, co czuje do swojej kochanki, znajduje się odpowiedzialność, lojalność wobec przyjaciółki, a także wyrzuty sumienia wobec męża. Koniecznie sięgnijcie po książkę i sami przekonajcie się, na którą stronę owa szala się przechyli. Jakich decyzji i wyborów dokona Agata.
Sama Agata jest kobietą bardzo zagubioną. To wszystko, co dzieje się wokół niej sprawia, że na nowo poznaje siebie, a także poszukuje własnej tożsamości. Jednak poszukiwanie to nie będzie mogło zakończyć się sukcesem, jeżeli nie znajdzie w sobie odwagi, aby odwrócić się do skrywających się przez wiele lat za jej plecami cieni przeszłości i spojrzeć im prosto w oczy. Paradoksalnie to właśnie pojawienie się Mileny sprawiło, że wyszły one na światło dzienne. Konfrontacja z nimi nie będzie dla niej łatwa, gdyż wówczas straciła kogoś dla siebie bardzo ważnego, a sama po dziś dzień żyje w poczuciu winy. Jeśli tylko przepracuje tę traumę, będzie mogła pogodzić się z samą sobą. O tym jednak musicie przeczytać już sami, sięgając po książkę, do czego już teraz gorąco was zachęcam.
„Ona” to bardzo wielowymiarowa powieść, czego dowodem jest już sam tytuł. Bo kim jest ta Ona? W pierwszej chwili możemy pomyśleć, że jest to Agata, która jest główną bohaterką książki, ale mogę wam zdradzić, że owych onych jest w tej książce o wiele więcej, bo mamy tutaj: ona przyjaciółka, ona osoba z przeszłości, ona żona, ona matka, ona kochanka i ona kobieta. Na tym jednak nie koniec aspektów wielowymiarowości tej książki. Autorka bowiem poza kwestią odmienności seksualnej, czy hedonizmu porusza także problem choroby, wpływu bolesnych doświadczeń na nasze życie, depresja, samobójstwo. Jak widzicie, jest to powieść erotyczna z mocno rozbudowaną płaszczyzną psychologiczną.
Możecie być pewni, że każdy znajdzie tu coś dla siebie, ale trzeba zaznaczyć, że jest to książka dla dorosłych, gdyż jest w niej dużo seksualności, cielesności i wyrazistych scen erotycznych. Jednakże żaden dorosły czytelnik nie zostanie wobec tej książki obojętny i przeczyta ją z ogromną i z każdą mijającą stroną rosnącą ciekawością, ostatecznie wielokrotnie stawiając się na miejscu Agaty i zadając sobie pytanie: Jak ja zachowałabym się będąc nią i zapewne nie raz posuwając się do niezbyt pochlebnego oceniania jej postaci i postępowania, ale pamiętajcie, za każdym człowiekiem stoi jego historia i dopóki nie poznamy jej od początku do końca, nie wolno nam nikogo oceniać. Przyznam się, że podczas czytania miałam kilkakrotnie takie momenty, że chciałam powiedzieć Agacie, jakie decyzje ma podjąć i w którym kierunku podążyć, ale za chwile nachodziła mnie myśl, że nie mam takiego prawa, tak samo, jak nikt nie może decydować za mnie o moim życiu.
Dla mnie jednym z bardzo ważnych wyznaczników tego typu książek są emocje oraz autentyzm tego, o czym czytam. I tutaj wszystko to dostałam, a nawet o wiele więcej. Jestem przekonana, że osoby o odmiennej orientacji seksualnej odnajdą w tej powieści siebie samych, a będą i tacy, dla których to wewnętrzne miotanie się Agaty i jej rozterki staną się bardzo bliskie. Jednocześnie czytając tę książkę, poczują się akceptowani i zrozumiani, co jest nam wszystkim bardzo potrzebne. Nie zabrakło tu również elementów zaskoczenia. Nawet jeśli czytelnik myśli, że wie, jakimi torami podąży fabuła, to bardzo szybko przekona się, że tak mu się tylko wydaje. Autorka prowadzi swoich bohaterów nieoczywistymi ścieżkami i tutaj nie da się niczego przewidzieć. A samo zakończenie sprawiło, że szczęka mi opadła. Nie zdradzę jednak nic więcej, więc nie zwlekajcie dłużej z lekturą książki.
Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Hanki V. Mody i okazało się ono bardzo udane i satysfakcjonujące. Cieszę się i dziękuję autorce za to, że podjęła się napisania tak wartościowej powieści, gdyż może ona pomóc wielu osobom odnaleźć siebie i żyć w zgodzie z własnymi pragnieniami i potrzebami. A nam wszystkim mam nadzieję, uświadomi, że każdy człowiek jest inny i ma do tego prawo, a dla tej odmienności również jest miejsce w naszym społeczeństwie.
[Materiał reklamowy] Autorka Hanka V. Mody.
Książka 18+
http://kocieczytanie.blogspot.com/2023/04/ona-hanka-v-mody.html
"Ona" - Hanka V. Mody
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNasze społeczeństwo ma to do siebie, że postrzegamy świat jako czarno biały. Nie dostrzegamy, a może bardziej nie chcemy dostrzec wszystkich innych jego odcieni i barw pomiędzy. Co za tym idzie, narzucamy innym, jak mają żyć, a nawet kogo kochać. Dziś chciałabym, abyśmy skupili się właśnie na miłości. Powszechnie przyjęte „normy społeczne” chcą...
"Ona" Hanka V. Mody miała swoją premierę 6 grudnia. Autorka stworzyła ciekawą fabułę, wplatając w nią ważne tematy.
Nie tak rzadko los stawia na Naszej
drodze życiowej dwie osoby, które odpowiadają naszym oczekiwaniom i wzbudzają w nas silne emocje i pożądanie. Czy można kochać dwie osoby jednocześnie? Czy jest szansa na powodzenie?
"-W życiu podobno można mieć wszystko, ale nie wszystko naraz.."
Agata wiedzie spokojne, poukładane życie z mężem Krzysztofem. Tylko raz w roku demony przeszłości wygrywają, nie dając dziewczynie spokoju, wpędzając ją
w jeszcze większe poczucie winy. W pogodzeniu się z przeszłością i odnalezieniu siebie Agacie pomoże jej wróg. Milena to kochanka przyjaciela męża. Może Agaty by to nie obchodziło, tylko żona przyjaciela męża jest jej przyjaciółką. Milena wzbudza w Agacie wiele emocji, a do tego bardzo ją fascynuje. Bieg zdarzeń powoduje, że kobiety zaczynają spędzać ze sobą więcej czasu. Fascynacja, pożądanie i uczucia wkradające się w tą dziwną znajomość mogą namieszać. Agata oszukuje najbliższe sobie osoby, przeżywając wiele niesamowitych chwil. Czy nowa znajomość jest tego warta? Czy namiętność wygra z rozumem? W jaki sposób Milena pomoże Agacie?
"I cały mój świat mógł nagle runąć. Zadrżałam. Echo dawnych lęków powróciło".
Na wszystkie pytania znajdziecie odpowiedzi w książce. Autorka pokazała Nam jak ważna jest w naszym życiu miłość i co jesteśmy w stanie dla niej zrobić. Życie składa się z wyborów. Jest jak parabola, która wznosi się ku górze. Kiedy osiągamy szczyt? To już kwestia indywidualna. Może wtedy kiedy osiągamy pełnię szczęścia i zadowolenie. Wiedząc, że zaliczymy różne etapy, dokonamy różnych wyborów. Czasami będą one dobre, czasami złe. Ale uważam, że wiele rzeczy w naszym życiu dzieje się po coś. Autorka pokazała Nam jak ważna w Naszym życiu jest druga osoba. Dzięki niej możemy odnaleźć siebie i swoją tożsamość. Ważną rolę odegra w książce prawda. Ale czy okaże się ona dobrym wyborem. Tego dowiecie się czytając książkę. Ja osobiście polecam i gwarantuję Wam przyjemną lekturę.
"Ona" Hanka V. Mody miała swoją premierę 6 grudnia. Autorka stworzyła ciekawą fabułę, wplatając w nią ważne tematy.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie tak rzadko los stawia na Naszej
drodze życiowej dwie osoby, które odpowiadają naszym oczekiwaniom i wzbudzają w nas silne emocje i pożądanie. Czy można kochać dwie osoby jednocześnie? Czy jest szansa na powodzenie?
"-W życiu podobno można mieć...
Totalnie cudowna, ciekawa, bardzo emocjonująca i jeszcze wieloma słowami można by ją określić. Uśmiechałam się i płakałam jednocześnie. Przesłuchałam książkę w niecałe dwa dni a zżyłam się z bohaterką przez ten czas tak mocno, że ciężko mi było przeżyć zakończenie, które swoją drogą było bardzo ciekawe i pozostawiające czytelnika z myślami. Zdecydowanie wyląduje w topce tego roku mimo iż dopiero się on zaczął.
Totalnie cudowna, ciekawa, bardzo emocjonująca i jeszcze wieloma słowami można by ją określić. Uśmiechałam się i płakałam jednocześnie. Przesłuchałam książkę w niecałe dwa dni a zżyłam się z bohaterką przez ten czas tak mocno, że ciężko mi było przeżyć zakończenie, które swoją drogą było bardzo ciekawe i pozostawiające czytelnika z myślami. Zdecydowanie wyląduje w topce...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka wciąga od pierwszego słowa, otwiera nas na przemyślenia, człowiek zatraca się w kolejnych rozdziałach aż w końcu trafia na zaskakujące zakończenie. Polecam przeczytać i spojrzeć na pewne rzeczy oczami Agaty.
Książka wciąga od pierwszego słowa, otwiera nas na przemyślenia, człowiek zatraca się w kolejnych rozdziałach aż w końcu trafia na zaskakujące zakończenie. Polecam przeczytać i spojrzeć na pewne rzeczy oczami Agaty.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWciągająca, bogata w myśli i uczucia. Być może Agata nie jest przeciętną Polką, ale z pewnością jest kobietą jakiej w literaturze potrzebujemy do naszej reprezentacji!
Wciągająca, bogata w myśli i uczucia. Być może Agata nie jest przeciętną Polką, ale z pewnością jest kobietą jakiej w literaturze potrzebujemy do naszej reprezentacji!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to(...) miłość w toku powieściowych zdarzeń stanowi mieszankę wybuchową, złożoną z uczuć, doznań i pogłębionych refleksji, do których punkt wyjścia stanowi następująco postawione pytanie: "Czy można kochać dwie osoby jednocześnie?" Co więcej – otwiera ono mroczną furtkę do świata trudnej przeszłości, obleczonej całunami depresji i śmierci oraz życia w poczuciu winy za nią, by wykazać ponad wszelką wątpliwość, że "(…) nadzieje są najgorsze. Można żyć bez nadziei, z brakiem, za zgodą na niesprawiedliwy świat, ale nadzieja, a najbardziej nadzieja obudzona i brutalnie zniszczona, potrafi zabić".
Do tych przykrych wniosków przychodzi dojść Agacie, pracującej jako menadżerka wegetariańsko – wegańskiej restauracji, którą autorka książki nakłania do nieustannej pracy nad sobą i swoimi emocjami. Wachlarz tychże jest ogromny, dlatego kobieta od początku czuje się przytłoczona życiem, nie usłanym różami lecz cierniem pod postaciami co rusz to nowych przeciwności z hemofilią na czele, na którą zapada Krzysztof, chory także na pracę przy różnego rodzaju projektach.
Nie jest więc zaskoczeniem, że Agata, mimo niepozostawiających wątpliwości uczuć do męża, zaczyna - niczym pracowita mrówka – projektować na nowo własne życie, jednak z coraz większą świadomością, że aby zrobić to właściwie, w układance nie może pominąć starych puzzli…
Tę świadomość budzi w niej nowo poznana Milena – którą zna także Karol, wspólnik Krzysztofa w interesach. Mówią, że te pozbawione są sentymentów, a los bywa przewrotny, dając szerokie pole do działań wszelakich, dlatego nie dziwi także, że Hanka V. Mody - idąc śladem powołanych przez siebie do literackiego życia, daje się ponieść słowom i - niczym wytrawna rysowniczka – kreśli śmiałe sceny erotyczne, podkreślając za ich przyczyną biseksualność i poliamoryczność Agaty, jednak – co także warte zaznaczenia – patrząc całościowo na zaprezentowaną przez pisarkę powieść, nie jawi się ona jako stricte erotyczna lecz psychologiczna, gdzie erotyzm posłużył jedynie za narzędzie, pozwalające w pełnej krasie zaprezentować złożoność ludzkiej natury, bezustannie kształtowanej przez korzenie, z których wyrastamy oraz środowisko, w którym w danej chwili przychodzi nam żyć.
W tym celu autorka czyni także subtelne analogie do japońskiej "sztuki kintsugi", odnoszącej się do naprawiania ceramiki za pomocą złota, którą możemy uznać za metaforę naprawy ludzkiego życia. Jest więc "Ona" nade wszystko książką o jego naprawie oraz o szansach dawanych sobie poprzez wyzbycie się uczuć lęku i niepowetowanej straty – na stopniowe zabliźnianie się ran zadanych przez przeszłość, bo "choć czas zaciera ból, ale nigdy pamięć" to "(…) w życiu chyba nie chodzi o to, żeby zapomnieć, albo uciec, tylko żeby pamiętać, ale z innym ładunkiem emocjonalnym".
Wszystko to pozwala na wysnucie wniosków, że Hanka V. Mody nakłania swoich bohaterów z Agatą na czele – a tym samym także Czytelników - by mieli odwagę "zmierzyć się z własnym cieniem, odwrócić się ku niemu" z pełną świadomością, że "czasu nie da się zabić", ale można go "oswoić".
Zasadnym wydaje się postawić pytanie: w jaki sposób tego dokonać? Autorka zdaje się mieć gotową odpowiedź, bowiem subtelnie namawia do podjęcia praktyk wdzięczności "za to, co jest", pamiętając, że "Drugi człowiek to nie jest mało, to jest bardzo dużo".
By nie być gołosłowną, a tym samym dać jawny wyraz wyznawanej życiowej filozofii prostoty, Mody stawia na drodze Agaty Ulę – pracownicę hospicjum, z którą rozmowy pozwalają zagubionej w myślowym labiryncie kobiecie, odnaleźć i nade wszystko odbudować siebie, bo przecież, każdy człowiek, z którym los złączy nasze ścieżki, ofiarowuje nam darmową, początkowo niewidoczną cegiełkę i wielką sztuką jest ją dostrzec na życia zakręcie, w tym najbardziej odpowiednim momencie…
Przywołany na początku Piotr Rubik śpiewa:
"Przyznaj się sam sobie, prawdy nieodkryte ciążą wyjątkowo
Masz prawo milczeć
Spójrz na szale obie, tu są śmieszne mity
A tam, tam miłość jest
Tak, tak, tam miłość jest".
A mimo wszystko "Ludzie wierzą w to, co dla nich wygodne, ponieważ nie muszą się wtedy mierzyć z prawdą". To prawda, ale – co potwierdzają słowa piosenki oraz te zawarte w "Onej" książce - niedokończone sprawy nierzadko uwierają serce "jak kamyk w bucie", dlatego warto chwytać tych dobrych momentów jak najwięcej i odważnie podejmować – choćby po wielokroć - próby domykania uchylonych drzwi do przeszłości, która już nie wróci. W zamian jednak dokładać wszelkich starań, by otworzyć sobie okna, będące przepustką ku lepszej przyszłości.
Bądźmy więc otwarci na dar nowego życia i z odwagą bierzmy je w swoje ręce, ale jednocześnie pamiętajmy, aby kochać we właściwy sposób, a więc taki, by osoba, którą darzymy gorącym uczuciem jednocześnie czuła się wolna.
Cała opinia na stronie: https://goralkaczyta.blogspot.com/2022/12/recenzja-premierowa-hanka-v-mody-ona.html
Moją rozmowę przeprowadzoną z Hanką V. Mody można znaleźć tutaj: https://goralkaczyta.blogspot.com/2022/12/wywiad-hanka-v-mody-rola-literatury.html
(...) miłość w toku powieściowych zdarzeń stanowi mieszankę wybuchową, złożoną z uczuć, doznań i pogłębionych refleksji, do których punkt wyjścia stanowi następująco postawione pytanie: "Czy można kochać dwie osoby jednocześnie?" Co więcej – otwiera ono mroczną furtkę do świata trudnej przeszłości, obleczonej całunami depresji i śmierci oraz życia w poczuciu winy za nią,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to