Wróć na stronę książki

Oceny książki Zaraz wracam

Średnia ocen
5,9 / 10
77 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
209
124

Na półkach:

TO NIE JEST THRILLER.

Jakież to było okropne! Grafomania właśnie wystrzeliła na nowy poziom. Tragedia, nawet nie bierzcie tej książki do ręki. Miało być miło, klimatycznie, pysznie. Wyszło dziecinnie, naiwnie, nielogicznie i absurdalnie. Dosłownie zmęczyłam tę książkę i jestem pewna, że nie sięgnę po żadną inną książkę Autorki. Skąd takie podejście? Bo Autorka sama napisała, że pomysł na tę książkę nosiła w sobie 30 lat. 30 lat i wyszedł taki gniot? To ja podziękuję za resztę. To chyba moja najbardziej niepochlebna opinia w życiu ale ta książka to czysta strata czasu. Przykro mi ale mówię głośne NIE takiemu stylowi pisania i robieniu głupka z czytelnika.

TO NIE JEST THRILLER.

Jakież to było okropne! Grafomania właśnie wystrzeliła na nowy poziom. Tragedia, nawet nie bierzcie tej książki do ręki. Miało być miło, klimatycznie, pysznie. Wyszło dziecinnie, naiwnie, nielogicznie i absurdalnie. Dosłownie zmęczyłam tę książkę i jestem pewna, że nie sięgnę po żadną inną książkę Autorki. Skąd takie podejście? Bo Autorka sama...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
284
162

Na półkach: , , ,

Pierwsze co mi przychodzi do głowy po przeczytaniu tej książki to: rozczarowanie. Na początku zapowiadała się co prawda całkiem obiecująco: para młodych, zakochanych ludzi, wspólna włoska podróż zwieńczona romantycznymi zaręczynami...włoskie jedzenie, włoskie widoki...No i to na tyle zachwytów! Potem, z każdą kolejną stroną było tylko gorzej!

Czytelnik dostaje tutaj literacką farsę, która jest splotem nieprawdopodobnych wydarzeń, będących tak nierealnymi, jak to tylko możliwe. Jedynymi wątkami, które książkę w pewien sposób "ratują" i które sprawiły, że dobrnęłam do końca, były opisy włoskich potraw oraz pewne wątki historyczne, które autorka całkiem dobrze wpisała w całą fabułę. Niestety reszta potencjału tej historii, została moim zdaniem niewykorzystana. Zawiodło zarówno samo zakończenie, jak i cała fabuła.

Po tym co tutaj dostała, racze nie planuje powrotu do twórczości autorki. Nie poleciłabym tej książki dalej, chyba, że ktoś potrzebuje czegoś na pośmianie się całym sobą.

Pierwsze co mi przychodzi do głowy po przeczytaniu tej książki to: rozczarowanie. Na początku zapowiadała się co prawda całkiem obiecująco: para młodych, zakochanych ludzi, wspólna włoska podróż zwieńczona romantycznymi zaręczynami...włoskie jedzenie, włoskie widoki...No i to na tyle zachwytów! Potem, z każdą kolejną stroną było tylko gorzej!

Czytelnik dostaje tutaj...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2851
2260

Na półkach:

Książka rozczarowała mnie solidnie. Po tej autorce spodziewałam się czegoś więcej. Dostałam banalną, nierealną, chwilami aż nudną bajeczkę. Jedynym plusikiem są opisy włoskich przysmaków jakimi raczy nas autorka.

Książka rozczarowała mnie solidnie. Po tej autorce spodziewałam się czegoś więcej. Dostałam banalną, nierealną, chwilami aż nudną bajeczkę. Jedynym plusikiem są opisy włoskich przysmaków jakimi raczy nas autorka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to