rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Lustereczko, lustereczko… Mroczne opowieści

Średnia ocen
6,6 / 10
100 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
76
55

Na półkach:

Tak naprawdę ten retelling dużo nie zmienia ani wprowadza w historię Śnieżki. Mamy Złą Królową, próbę otrucia jabłkiem, 7 krasnoludków. Pomimo to lubię w jaki sposób księżniczka bierze sprawy w swoje ręce i nie czeka na pocałunek księcia z bajki.

Tak naprawdę ten retelling dużo nie zmienia ani wprowadza w historię Śnieżki. Mamy Złą Królową, próbę otrucia jabłkiem, 7 krasnoludków. Pomimo to lubię w jaki sposób księżniczka bierze sprawy w swoje ręce i nie czeka na pocałunek księcia z bajki.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
321
170

Na półkach:

Mroczne baśnie, zmienione opowieści, które znamy z bajek Disneya.

To jest coś, co od dawna mnie intryguje. Nowe spojrzenie na daną historię, zmiana perspektywy, nieco inna narracja, jeden element, który potrafi wiele namieszać.

Czytając „Lustereczko, Lustereczko” otrzymałam całkiem dobrą rozrywkę i zupełnie zmienioną historię Śnieżki. Ta książka odpowiedziała na pytania, co by było, gdyby Śnieżka stanęła na czele rewolucji, oraz co by było, gdyby to książę zjadł zatrute jabłko.

Przede mną jeszcze kilka tytułów napisanych na nowo baśni. Jestem ciekawa, co mnie zaskoczy w następnych książkach.

Mroczne baśnie, zmienione opowieści, które znamy z bajek Disneya.

To jest coś, co od dawna mnie intryguje. Nowe spojrzenie na daną historię, zmiana perspektywy, nieco inna narracja, jeden element, który potrafi wiele namieszać.

Czytając „Lustereczko, Lustereczko” otrzymałam całkiem dobrą rozrywkę i zupełnie zmienioną historię Śnieżki. Ta książka odpowiedziała na pytania,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
216
56

Na półkach: ,

Zdecydowanie moja ulubiona część mrocznych baśni. Ta podobała mi się najbardziej, z wszystkich jakie przeczytałem. Naprawdę dobrze rozbudowała znane postacie i zachowała klimat baśni, czego w poprzednich książkach nie odczułem. I po raz pierwszy nie zawiodłem się zakończeniem w tej serii, to wyczyn. Bardzo polecam.

Zdecydowanie moja ulubiona część mrocznych baśni. Ta podobała mi się najbardziej, z wszystkich jakie przeczytałem. Naprawdę dobrze rozbudowała znane postacie i zachowała klimat baśni, czego w poprzednich książkach nie odczułem. I po raz pierwszy nie zawiodłem się zakończeniem w tej serii, to wyczyn. Bardzo polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to