Przepiękna opowieść, ucząca empatii i miłości do zwierząt. pokazująca jak ważne jest, abyśmy nie zapominali o naszych braciach mniejszych w tej naszej gonitwie przez własne życie.
Króciutka, ale wspaniała.
Przepiękna opowieść, ucząca empatii i miłości do zwierząt. pokazująca jak ważne jest, abyśmy nie zapominali o naszych braciach mniejszych w tej naszej gonitwie przez własne życie.
Króciutka, ale wspaniała.
Taka troszkę "Opowieść wigilijna", ale z cierpieniem w tle. Błędne przekonanie, że z własnym cierpieniem można uporać się, kiedy dostrzega się, kiedy widzi się innych cierpiących. Toksyczne przekonywanie młodych czytelników, że ich obowiązkiem jest dawanie szczęścia innym. Jeśli dodamy do tego bohaterkę żeńską to wychodzi nam znowu urabianie dziewczynek na potulne osoby, które muszą wszystkich uszczęśliwiać. Dużo drastycznych opisów. Wizualnie też nienajlepsza książka
Taka troszkę "Opowieść wigilijna", ale z cierpieniem w tle. Błędne przekonanie, że z własnym cierpieniem można uporać się, kiedy dostrzega się, kiedy widzi się innych cierpiących. Toksyczne przekonywanie młodych czytelników, że ich obowiązkiem jest dawanie szczęścia innym. Jeśli dodamy do tego bohaterkę żeńską to wychodzi nam znowu urabianie dziewczynek na potulne osoby,...
Przepiękna opowieść, ucząca empatii i miłości do zwierząt. pokazująca jak ważne jest, abyśmy nie zapominali o naszych braciach mniejszych w tej naszej gonitwie przez własne życie.
Króciutka, ale wspaniała.
Przepiękna opowieść, ucząca empatii i miłości do zwierząt. pokazująca jak ważne jest, abyśmy nie zapominali o naszych braciach mniejszych w tej naszej gonitwie przez własne życie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKróciutka, ale wspaniała.
Książka szkodliwa, jak wszystkie książki dla dzieci tej autorki. Radzę omijać z daleka.
Książka szkodliwa, jak wszystkie książki dla dzieci tej autorki. Radzę omijać z daleka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTaka troszkę "Opowieść wigilijna", ale z cierpieniem w tle. Błędne przekonanie, że z własnym cierpieniem można uporać się, kiedy dostrzega się, kiedy widzi się innych cierpiących. Toksyczne przekonywanie młodych czytelników, że ich obowiązkiem jest dawanie szczęścia innym. Jeśli dodamy do tego bohaterkę żeńską to wychodzi nam znowu urabianie dziewczynek na potulne osoby, które muszą wszystkich uszczęśliwiać. Dużo drastycznych opisów. Wizualnie też nienajlepsza książka
Taka troszkę "Opowieść wigilijna", ale z cierpieniem w tle. Błędne przekonanie, że z własnym cierpieniem można uporać się, kiedy dostrzega się, kiedy widzi się innych cierpiących. Toksyczne przekonywanie młodych czytelników, że ich obowiązkiem jest dawanie szczęścia innym. Jeśli dodamy do tego bohaterkę żeńską to wychodzi nam znowu urabianie dziewczynek na potulne osoby,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to