"Przeszłość - choć wydaje się zapomniana - zawsze powraca"
Oto Częstochowa. Bezbronna - nie ma swojego Ojca Mateusza, ma za to biskupa Stanisława, który Boga wykorzystuje do własnych celów. Profanum – ta świecka, moralnie splamiona rzeczywistość przejmuje miasto, która formalnie żyje z wizerunku „świętego”. Wszyscy są w jakimś stopniu skazani, a braterskie więzi okazują się równie mocne, co niszczące.
Dudziński buduje napięcie wokół braterskich porachunków, korupcji kościelnej i wyborów moralnych.
"Przeszłość - choć wydaje się zapomniana - zawsze powraca"
Oto Częstochowa. Bezbronna - nie ma swojego Ojca Mateusza, ma za to biskupa Stanisława, który Boga wykorzystuje do własnych celów. Profanum – ta świecka, moralnie splamiona rzeczywistość przejmuje miasto, która formalnie żyje z wizerunku „świętego”. Wszyscy są w jakimś stopniu skazani, a braterskie więzi okazują...
Doskonała trylogia, Profanum walczy i zwycięża, zło panuje w świętym niegdyś mieście. Polecam czytać kolejne tomy bez przerwy, stanowią bowiem swoją bezpośrednią kontynuację. Akcja całości rozgrywa się w trakcie jednego roku, z wieloma odniesieniami do przeszłości bohaterów. Mrok, zło i brutalność rozwija skrzydła i powoduje skażenie i obumarcie Sacrum. Podskórnie wyczuwam jak bardzo te powieści są "na czasie". Wokół nas też zło, ubrane w dobre szatki i słowa, podnosi łeb i powoduje skażenie naszego świata. Czy kiedyś nadejdzie ten "dobry, oczyszczający wiatr"?
Autor idealnie spiął wszystkie wątki i zakończył je. Całość dopracowana i napisana doskonale, aż czuje się to oddychające zło i umierającą nadzieję.
Doskonała trylogia, Profanum walczy i zwycięża, zło panuje w świętym niegdyś mieście. Polecam czytać kolejne tomy bez przerwy, stanowią bowiem swoją bezpośrednią kontynuację. Akcja całości rozgrywa się w trakcie jednego roku, z wieloma odniesieniami do przeszłości bohaterów. Mrok, zło i brutalność rozwija skrzydła i powoduje skażenie i obumarcie Sacrum. Podskórnie wyczuwam...
Jak dla mnie, bomba! Fantastyczna książka. Napisana piękną polszczyzną, świetnie się czyta. Długość niektórych zdań zdumiewająca, pozytywnie oczywiście:) Co do treści, tematy bardzo na czasie, to mroczna opowieść o haniebnym postępowaniu ludzi obdarzanych zaufaniem społecznym, O braku moralności i etyki zawodowej. ciarki przechodzą gdy pomyśleć że faktycznie niektóre rzeczy mogą mieć miejsce w rzeczywistości.
Jak dla mnie, bomba! Fantastyczna książka. Napisana piękną polszczyzną, świetnie się czyta. Długość niektórych zdań zdumiewająca, pozytywnie oczywiście:) Co do treści, tematy bardzo na czasie, to mroczna opowieść o haniebnym postępowaniu ludzi obdarzanych zaufaniem społecznym, O braku moralności i etyki zawodowej. ciarki przechodzą gdy pomyśleć że faktycznie niektóre...
Jest to ostatnia książka z trylogii Profanum Pana Marcina Dudzińskiego.
Dwóch braci. Jeden komendant policji drugi biskup. Mroczna przeszłość podąża za nimi a Częstochowę ogarnia ciemność.
Ta pozycja jest bardzo na czasie. Opowiada o skandalach seksualnych o jakich słyszy się na co dzień. Im większy tym lepiej. Najlepiej biskup. I gwałty. O tak. To też się sprzedaje. Historia mnie nie porwała. Nie było niczego dla mnie nowego. Czegoś czego bym wcześniej gdzieś nie przeczytała. Akcja dzieje się poprawnie i toczy dość powoli. Bohaterzy są banalni i przewidywalni. Zakończenie przeszło bez echa.
Nie będę się rozpisywać i szybko o książce zapomnę 🙈
Jest to ostatnia książka z trylogii Profanum Pana Marcina Dudzińskiego.
Dwóch braci. Jeden komendant policji drugi biskup. Mroczna przeszłość podąża za nimi a Częstochowę ogarnia ciemność.
Ta pozycja jest bardzo na czasie. Opowiada o skandalach seksualnych o jakich słyszy się na co dzień. Im większy tym lepiej. Najlepiej biskup. I gwałty. O tak. To też się sprzedaje....
Kontynuacja Trylogii Profanum, w której rozwiązują się losy bohaterów powieści Przeciwko bratu oraz Z moich kości.
Częstochowie wciąż nie dane jest zaznać spokoju. Mimo skandalu i wcześniejszych zarzutów biskup Stanisław Walter wciąż pociąga za sznurki. Jego brat, komendant miejski policji Jerzy Walter, zniknął bez śladu, a wraz z nim brutalna tajemnica jego przeszłości. Na wolności wciąż pozostaje również seryjny morderca, który terroryzował miasto w upalne lato.
W targanej żywiołami Częstochowie krzyżują się losy osób, które próbują powstrzymać panoszące się tam zło. Marek Marczuk chce za wszelką cenę odnaleźć Jerzego i powstrzymać zabójcę. Prokurator Edyta Lichota stara się prowadzić śledztwo w atmosferze coraz większych politycznych nacisków. Alicja Drylska na przekór wszystkiemu wraca do rodzinnego miasta, by ostatecznie rozprawić się z biskupem Walterem.
Żadne z nich nie wie, co ich czeka. Dni są coraz krótsze, ciemność ogarnia wszystko. Czy Częstochowa odrodzi się na nowo?
opis wydawcy
Dzieje się tutaj oj dzieje i to nawet dość sporo 🤭
Tempo i akcja towarzysza nam od początku drugiego tomu. Autorowi udało się dopracować książkę praktycznie pod każdym szczegółem.
To bardzo dobrze skonstruowana książka, którą mogę i polecam.
Nic więcej nie trzeba dodawać😊
Kontynuacja Trylogii Profanum, w której rozwiązują się losy bohaterów powieści Przeciwko bratu oraz Z moich kości.
Częstochowie wciąż nie dane jest zaznać spokoju. Mimo skandalu i wcześniejszych zarzutów biskup Stanisław Walter wciąż pociąga za sznurki. Jego brat, komendant miejski policji Jerzy Walter, zniknął bez śladu, a wraz z nim brutalna tajemnica jego przeszłości....
„Częstochowa przestała kojarzyć się tylko z Jasną Górą, miejscem maryjnego kultu i tłumami pielgrzymów. Teraz była miastem skandali i morderstw.” Po dość długiej nieobecności rzeźnik ze świętego miasta ponownie rusza na łowy. Podobnie jak poprzednio, nie znajdzie łaski dla tych, którzy znaleźli się na jego liście. Jednocześnie na jaw wychodzą nowe fakty na temat Walterów i ich mrocznej przeszłości. Alicja Drylska natomiast postanowi raz na zawsze zamknąć mroczny rozdział swojego życia, lecz by to nastąpiło musi na nowo rozdrapać (nie)zagojone blizny. A wszystko to w akompaniamencie ciężkich warunków atmosferycznych panujących w Częstochowie.
Niechętnie przyznaję, że „Za nami wszystkimi” najmniej przypadło mi do gustu spośród całej trylogii. Oceniam ją nieco niżej niż poprzednie pozycje głównie ze względu na ogrom tematyki, którą nieszczególnie darzę sympatią. O ile na rozbudowany wątek związany z klerem byłam przygotowana to na poboczne takie jak np. motyw biznesowy już nieszczególnie. Nie czynię jednak autorowi zarzutów, bo pod względem warsztatu nie mogę nic zarzucić, był praktycznie bezbłędny.
Miała być trylogia i taka powstała, wszystkie wątki zostały rozwiązane i wyczerpane. Niestety, mało który autor potrafi wyczuć właściwy moment na pożegnanie się ze swoimi bohaterami, ale pan Dudziński do tego gatunku zdecydowanie nie należy. Trylogia profanum to moim zdaniem jedna z najbardziej niedocenionych na rynku. Napisana przez debiutanta, lecz w zupełnie niedebiutanckim stylu. Autor doskonale połączył tematykę walki z bezkarnym klerem i psychopatycznego mordercy, który „pragnie wypędzać zło z zagubionych dusz”. Nie polecam jedynie tej książki, polecam całą trylogię!
„Częstochowa przestała kojarzyć się tylko z Jasną Górą, miejscem maryjnego kultu i tłumami pielgrzymów. Teraz była miastem skandali i morderstw.” Po dość długiej nieobecności rzeźnik ze świętego miasta ponownie rusza na łowy. Podobnie jak poprzednio, nie znajdzie łaski dla tych, którzy znaleźli się na jego liście. Jednocześnie na jaw wychodzą nowe fakty na temat Walterów i...
🖤📚Opinia pochodzi z:
https://www.instagram.com/her_meowjesty_reads/ 📚🖤
Ostatnio coś rzadko czytam kryminały.
Po bardzo pozytywnym odbiorze poprzedniej części, byłam zdeterminowana sięgnąć po kolejną. Minęło jednak trochę czasu, pewne wątki mi się zatarły i wejście w klimat nie było tak płynne jak oczekiwałam.
Kolejny raz Częstochowa, wracamy do historii braci Walterów, księdza i policjanta, dobrego i złego (?), jeszcze raz stajemy twarzą w twarz z okrutną zbrodnią. Na jaw wychodzą sekrety braci, a morderca nadal jest na wolności.
Żeby za wiele nie zdradzić zmuszona jestem zaserwować ten enigmatyczny opis, ale ostatni tom trylogii ścisłe wiąże się z poprzednim, a i tak mam wrażenie ze zdradzam za dużo. Dudzińskiego świetnie się czyta, rozdział po rozdziale ani się obejrzałam a książka się skończyła. Chyba liczyłam na trochę inne zakończenie, choć nie oceniam tutaj w żadnym razie go negatywnie. Bardzo dobra seria, wyjątkowo na czasie, choć to można odebrać jako pozytyw jak i niekoniecznie. Bo jednak dużo bardziej niż w poprzedniej części w oczy rzuca się szablonowość postaci. Zdecydowanie bardziej porwała mnie poprzednia część.
Pytanie za sto punktów: czy znacie jakiś naprawdę mocny kryminał, w którym ksiądz jest tak naprawdę postacią po prostu pozytywną? Oprócz Ojca Mateusza, znam, szanuje! 😂🙈🖤
🖤📚Opinia pochodzi z:
https://www.instagram.com/her_meowjesty_reads/ 📚🖤
Ostatnio coś rzadko czytam kryminały.
Po bardzo pozytywnym odbiorze poprzedniej części, byłam zdeterminowana sięgnąć po kolejną. Minęło jednak trochę czasu, pewne wątki mi się zatarły i wejście w klimat nie było tak płynne jak oczekiwałam.
Kolejny raz Częstochowa, wracamy do historii braci...
Stanisław wciąż jest przy władzy, jego brat Jerzy zniknął. Natomiast Częstochowa znów znajduje się w objęciach żywiołów. W tym tomie rządzi przeszłość.
Autor utrzymał mroczny i tajemniczy klimat.
W tej książce tak wiele się dzieje, a jednak nie miałam poczucie szaleńczego biegu. Autor z lekkością prowadzi nas przez kolejne wydarzenia, dawkując zarówno tajemnice, jak i emocje czytelnika.
Stworzenie tego duetu braci to był doskonały pomysł.
Ostatni tom daje czytelnikowi wszystkie odpowiedzi. Autor nie zostawia nas na rozstaju dróg.
Chciałabym jeszcze odnieść się do strony warsztatowej. Te trzy tomy to doskonały przykład rozwoju pisarza, który jest tutaj widoczny. Dosłownie czułam coraz większą swobodę Pana Marcina i za to wielkie gratulacje.
Dziś przedstawiam ostatni tom trylogii Profanum.
Stanisław wciąż jest przy władzy, jego brat Jerzy zniknął. Natomiast Częstochowa znów znajduje się w objęciach żywiołów. W tym tomie rządzi przeszłość.
Autor utrzymał mroczny i tajemniczy klimat.
W tej książce tak wiele się dzieje, a jednak nie miałam poczucie szaleńczego biegu. Autor z lekkością prowadzi nas przez kolejne...
Wróciłam do jednej z najlepszych polskich trylogii kryminalnych, by wraz z Marcinem Dudzińskim powiedzieć amen, to tyle, koniec.
Ostatnie spotkanie w maryjnym mieście miało niepokojący posmak gniewu. Targana wichurą, niszczona gradem Częstochowa była raz jeszcze, po upale i ulewach z poprzednich tomów, tłem i bohaterką dramatu. Miasto stawało się ofiarą i ręką boską, udręką i upomnieniem. A wszystko to, by drogi braci Walterów przecięły się raz jeszcze, ostatecznie.
Pomiędzy dalszymi etapami śledztwa, ciągniętego przez wszystkie tomy, autor głęboko wnika w dusze tych, którzy zawinili i tych, którzy w tym świecie przepełnionym złem okazują się być najbardziej niewinni. Niemal biblijne, pełne pompy komentarze do kolejnych morderstwa, knowań, podłych układów władz świeckich i kościelnych, przydają niemal katedralnej wzniosłości finałowi pogoni za prawdą. Przy tym, choć autor używa wielkich słów i modlitewnej emfazy, nie brzmią one śmiesznie w zderzeniu z ludzkim życiem, z mordem, z opętaniem, zemstą.
"Za nami wszystkimi" daje ostateczną odpowiedź na pytanie który brat jest winny, w którym czai się zło. Daje?
Choć poprzednie tomy zdawały się precyzować czarno-biały obraz, nie będzie tak, jak się nam wydawało. Wrócą postaci skrzywdzone, zabrzmią głosy oburzenia, bracia znów będą fizycznie wolni. Do finału nie doprowadzi jednak śledztwo ani wola Walterów. Będzie on rozpisany ręką ucznia, który przerósł mistrza. A nawet dwóch.
Trzy tomy niezwykłej, mrocznej opowieści, która stawia przeciw sobie wiarę i jej karykaturę, władzę i kpinę z nakazów etyki. Dobro ludzkie okazuje się być silniejsze od religijnych reguł a nadrzędne jest wypowiedziane w wigilijną kumulację zdanie: Nikt nie ma prawa pozbawiać życia. Truizm? Owszem. Ale też prawo ludzkie i boskie. Prawo każdego, kto mieni się człowiekiem.
Tę trylogię warto czytać. Dla jakości, plastyczności języka, świetnych opisów miasta, pogody, wydarzeń. Ale przede wszystkim dla walki, która jest jak rozwieszone na rzeźbie Chrystusa ciało kobiety. Wiecznej walki jaką toczy sacrum i profanum w nas samych.
Pani_Ka Czyta
Dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca
Wróciłam do jednej z najlepszych polskich trylogii kryminalnych, by wraz z Marcinem Dudzińskim powiedzieć amen, to tyle, koniec.
Ostatnie spotkanie w maryjnym mieście miało niepokojący posmak gniewu. Targana wichurą, niszczona gradem Częstochowa była raz jeszcze, po upale i ulewach z poprzednich tomów, tłem i bohaterką dramatu. Miasto stawało się ofiarą i ręką boską,...
Przychodzę dzisiaj do Was z recenzją z zabawy bt W końcu w moje ręce wpadł trzeci tom trylogii "Profanum" i muszę powiedzieć, że to było cholernie mocne zakończenie serii.
Pamiętacie braci Walterów, którzy w poprzednich dwóch tomach sporo namieszali?
Tym razem nie będzie inaczej ich machloje z przeszłości, chęć zemsty i wyrównania rachunków pociągną za sobą wiele niewinnych dusz.
Po poprzednich świetnych (w moim odczuciu) częściach byłam bardzo ciekawa jak autor poradzi sobie z zakończeniem serii, czy uda mu się to zrobić z przytupem i pozostawić czytelnika z uczuciem zaspokojenia.
I wiecie co udało mu się i to bardzo, po skończeniu książki miałam wrażenie, że Marcin doskonale wiedział co chce osiągnąć i wykonał swoje zadanie w 100%.
Tym razem dostajemy trochę inny rodzaj książki, nie znajdziemy tu masy trupów (nie licząc tych ukrytych w szafie) nie będzie klasycznego śledztwa i pogoni za seryjnym, w tej części autor bardziej skupił się na rozwiązaniu zagadek z przeszłości, walce z demonami i przede wszystkim na doprowadzeniu do rozwiązania pogmatwanej historii rodziny Walterów.
Książka jest doskonale skonstruowana pod względem merytorycznym, klimat tajemniczości towarzyszy nam od samego początku a mroczna strona Częstochowy tylko podkręca ten stan.
Ogromną rolę w książce odgrywa przyroda a głównie warunki atmosferyczne, które autor przedstawia w bardzo artystyczny i czasami wręcz niepokojący sposób. Miałam wrażenie jakby przyroda idealnie oddawała wydarzenia rozgrywające się się mieście, jakby była nieodłączną ich częścią.
Nie mogę również nie napisać o emocjach, które w tej części odgrywają ogromnie ważną rolę.
Mimo, iż autor serwuje nam głównie te negatywne (złość, gniew, nienawiść, żal, strach) to doskonale ten zabieg rozumiem, gdyż bez nich historia bardzo straciłaby na wartości.
W książce mamy ukazany obraz walki i nie jest to już tylko walka dobra ze złem, jest to głęboka walka z samym sobą, ze swoimi lękami i demonami z przeszłości, które nie pozwalają o sobie zapomnieć i potrafią dopaść w najmniej oczekiwanym momencie.
Jest to doskonałe zakończenie serii, no właśnie zakończenie, jego pominąć nie możemy. To co Marcin serwuje nam na sam koniec to już nie przelewki, sam finał książki jest wprost nieprawdopodobny i bardzo zaskakujący.
Żałuję, że było to moje ostatnie spotkanie z braćmi Walter, ale jedno mogę Wam napisać coś czuję, że jeszcze do nich kiedyś powrócę bo do takich książek po prostu chce się wracać.
Przychodzę dzisiaj do Was z recenzją z zabawy bt W końcu w moje ręce wpadł trzeci tom trylogii "Profanum" i muszę powiedzieć, że to było cholernie mocne zakończenie serii.
Pamiętacie braci Walterów, którzy w poprzednich dwóch tomach sporo namieszali?
Tym razem nie będzie inaczej ich machloje z przeszłości, chęć zemsty i wyrównania rachunków pociągną za sobą wiele...
Bracia Walterowie nie dają o sobie zapomnieć. Częstochowie nie dane jest zaznać spokoju. Komendant Jerzy Walter zniknął bez śladu, a jego brat Stanisław wciąż wszystkim steruje. Policja pod przywództwem zaciętej prokurator Edyty Lichoty nadal poszukuje Doriana – brutalnego mordercy. Marek Marczuk robi wszystko aby odnaleźć Jerzego i wydostać go z kłopotów. Po wycofaniu zarzutów przeciwko biskupowi do Częstochowy wraca Alicja Dylewska, która chce aby Stanisław zapłacił za swoje czyny. Co spotka bohaterów? Jak zakończy się historia braci Walter?
Obawiałem się czy autorowi uda się doprowadzić wszystkie wątki do końca tak, aby czytelnik powiedział "wow!". W moim przypadku właśnie tak się stało. Klimat tajemniczości i napięcie trzymają nas do ostatnich stron. Takiego zakończenia nie spodziewałam się. Książka jest dopracowana pod każdym szczegółem. Tempo i zwroty akcji towarzyszące nam od pierwszego tomu nadal wciągają i intrygują. Świetne dialogi, mocne i wyraziste postacie oraz gama emocji towarzysząca czytaniu, sprawiają że obok tych książek nie da się przejść obojętnie.
Jeśli więc jeszcze nie znacie trylogii Profanum zachęcam was do szybkiego nadrobienia jej.
Bracia Walterowie nie dają o sobie zapomnieć. Częstochowie nie dane jest zaznać spokoju. Komendant Jerzy Walter zniknął bez śladu, a jego brat Stanisław wciąż wszystkim steruje. Policja pod przywództwem zaciętej prokurator Edyty Lichoty nadal poszukuje Doriana – brutalnego mordercy. Marek Marczuk robi wszystko aby odnaleźć Jerzego i wydostać go z kłopotów. Po wycofaniu...
Jak dla mnie rewelacja! I żałuję, że to już koniec... Że bracia Walter nie wrócą... Jednak jestem pewna, że w mojej pamięci zostaną na długo.... Na baaaardzo długo.
Jak dla mnie rewelacja! I żałuję, że to już koniec... Że bracia Walter nie wrócą... Jednak jestem pewna, że w mojej pamięci zostaną na długo.... Na baaaardzo długo.
"Częstochowa musiała wzbić się wysoko ponad porywy rozszalałego wiatru. Dopiero stamtąd, tuż spod powłoki chmur, mogła dostrzec ogrom zniszczeń. Jej coraz słabsza materia zdołała jednak zrodzić krzyk, który po kilku godzinach pokonał ucztujący na jej terenie żywioł"
"Mroczne tajemnice zaczęły brać górę nad bliskością, więź zamieniły w układ. Uczyniły z braci partnerów, którzy ostatecznie stali się wrogami…"
"Za nami wszystkimi" to bardzo dobrze poprowadzone zakończenie tej emocjonującej serii. Autor konsekwentnie prowadził rozpoczęte w poprzednich tomach wątki, niezmiennie skupiając moją uwagę od pierwszej do ostatniej strony. Przedstawił postacie bardzo złożone i pokazał jak cienka jest granica między dobrem i złem oraz jak łatwo ją przekroczyć…
Po makabrycznych wydarzeniach z poprzedniej książki, podczas których w niewyjaśnionych okolicznościach zniknął komendant policji Jerzy, do gry na częstochowskich włościach powraca jego brat, biskup Stanisław. W sprawę oby braci włącza się prokurator Edyta wspierana przez najlepszego przyjaciela Jerzego, Marka. Częstochowa natomiast zmaga się z żywiołami, które sieją spustoszenie wśród jej mieszkańców. Co takiego ustalą śledczy? Kto i co tak naprawdę zagraża Częstochowie? Jaki los czeka braci Walter?
Mimo, iż ta część nie była aż tak wstrząsająca jak poprzednia, to jestem bardzo zadowolona z tej lektury. Było emocjonalnie i dynamicznie. Jestem przekanana, że trylogia ta na długo pozostanie w mojej pamięci i będę polecać ją tym, którzy nie boją się tematów trudnych, wstrząsających, brutalnych i okrutnych, pojawiających się w otoczeniu rozgrywek kościelnych, politycznych i policyjnych. Takich, w których władza zawsze wysuwa się na pierwszy plan, a sacrum i profanum prowadzą nieustającą walkę…
"Częstochowa musiała wzbić się wysoko ponad porywy rozszalałego wiatru. Dopiero stamtąd, tuż spod powłoki chmur, mogła dostrzec ogrom zniszczeń. Jej coraz słabsza materia zdołała jednak zrodzić krzyk, który po kilku godzinach pokonał ucztujący na jej terenie żywioł"
"Mroczne tajemnice zaczęły brać górę nad bliskością, więź zamieniły w układ. Uczyniły z braci partnerów,...
„Za nami wszystkimi” to trzecia i ostatnia część „Trylogii Profanum”. Tutaj poznajemy zakończenie przerażającej historii.
To było moje pierwsze, czytelnicze spotkanie z twórczością autora Marcina Dudzińskiego. Powiem wam, że jestem pod ogromnym wrażeniem. Z przyjemnością przeczytam dwie poprzednie części. Nie przeszkodzi mi w tym fakt, że już znam zakończenie.
Częstochowa nadal drży. Komendant Miejski Policji Jerzy Walter zniknął bez śladu. Kto go porwał? Może seryjny morderca, który cały czas ukrywa się w mroku. Brat komendanta biskup Stanisław Walter wychodzi na wolność. Dlaczego? Dlaczego wszyscy się go boją? On nadal pociąga za sznurki. Ten kto mu się narazi przegrywa. Czemu nie odpowiada za swoje winy? Ręka rękę myje.
Alicja Drylska wraca do swojego rodzinnego miasta, żeby stawić czoło biskupowi. Popiera ją prokurator Edyta Lichota. Czy panią uda się przyskrzynić biskupa? Czy pani prokurator znajdzie seryjnego mordercę? Kim on tak naprawdę jest? Ja to wiem i jestem w szoku.
Bracia Walter są siebie warci.
Niesamowity klimat powieści. Bohaterowie pierwsza klasa. Znakomita akcja. Fabuła bomba. Nie możecie przegapić tego tytułu. Tutaj dzieje się bardzo dużo zła. Czy dobro wygra? Zachęcam was do przeczytania.
„ZA NAMI WSZYSTKIMI”
Marcin Dudziński Wydawnictwo Czarna Owca
„Za nami wszystkimi” to trzecia i ostatnia część „Trylogii Profanum”. Tutaj poznajemy zakończenie przerażającej historii.
To było moje pierwsze, czytelnicze spotkanie z twórczością autora Marcina Dudzińskiego. Powiem wam, że jestem pod ogromnym wrażeniem. Z przyjemnością przeczytam dwie poprzednie części. Nie...
Książka to kontynuacja dwóch tomów "Przeciwko bratu" i "Z moich kości", która opowiada o losach braci: komisarza policji Jerzego i biskupa Stanisława Walterów.
Częstochowa, 21 grudnia 2015 roku. Powieść zaczyna się, gdy pracownicy przechodząc koło pomnika Chrystusa doznają szoku, widząc zwłoki powieszonej kobiety. Następnie cofamy się do akcji poprzedzającej morderstwo.
Nieoczekiwane zniknięcie Jerzego, wyjście z więzienia biskupa. Rzeźnik, seryjny morderca wciąż zostaje nieuchwytny. Media i polityka kładą nacisk na śledztwo. Każdy ma mroczne sekrety, które mogą położyć cień na życie osobiste i reputację.
Zło szerzące się w hierarchii kościoła, kiełkujące w człowieku. Miasto budzące strach. Tajemnica goni tajemnicę. Wciągająca lektura, ale utrzymująca spokojne tempo. Autor posłużył się anomaliami pogodowymi, które wiążą się z wydarzeniami, np. huragan zwiastujący zniszczenie. Władza to motyw przewodni, jakim kieruje się powieść. Przyznam się szczerze, że nie czytałam poprzednich części. Nie przeszkodziło mi to w czytaniu a wręcz zachęciło do nadrobienia zaległości i poukładania chronologicznie wydarzeń.
Marcin Dudziński "Za nami wszystkimi" 📿
Książka to kontynuacja dwóch tomów "Przeciwko bratu" i "Z moich kości", która opowiada o losach braci: komisarza policji Jerzego i biskupa Stanisława Walterów.
Częstochowa, 21 grudnia 2015 roku. Powieść zaczyna się, gdy pracownicy przechodząc koło pomnika Chrystusa doznają szoku, widząc zwłoki powieszonej kobiety. Następnie cofamy...
🌼37/150🌼
.
Tytuł: Za nami wszystkimi
Autor: Marcin Dudziński
Ilość stron: 432
Wydawnictwo: Czarna Owca
Gatunek: kryminał
.
Dziś niedawno obiecana recenzja finału bestsellerowej serii Profanum 🤗
.
Nie ukrywam, że nie czytałam wcześniejszych części 🙈 mimo to książka wydała mi się ciekawa i pewnie w swoim czasie nadrobię pozostałe dwie części i powrócę do tej.
.
Zanim sięgnęłam po książkę trochę poczytałam opinie na lubimy czytać i nie da się nie przyznać racji opiniom porównującym książkę do jednego z głośnych filmów o księżach "Kler".
.
Wiele wątków poruszanych w książce nie zawsze mi pasowało, ale to bardziej przez samą ich tematykę niż jakoś pióra autora.
.
Temat pedofii w kościele nie od dziś budzi wiele emocji. Sceny tych uczynków w książce wydały mi się bardzo mocne oraz wprawiały mnie w niemałe osłupienie. Niby wiem, że takie sytuacje mają miejsce mimo to nadal ciężko mi się je czyta.
.
Wątek Rzeźnika działającego z ręki Szatana bardzo fajnie zbudowany. A głowy kościoła działające z ukrycia i kierujące nim nie jednokrotnie przywodziły mi na myśl obraz kościoła manipulującego ludźmi.
.
Pióro autora bardzo przypadło mi do gustu bo czyta się je bardzo lekko przyjemnie i szybko. Tak jak pisałam wcześniej chętnie nadrobię poprzednie części by mieć cały obraz serii, jednak po skończeniu książki rozumiem rozczarowanie wielu sposobem w jaki zakończyła się seria. 😅
.
Książka zdecydowanie zalicza się tych dobrych, więc z czystym sercem mogę ją polecić 🤗
.
Za egzemplarz bardzo dziękuję @wydawnictwoczarnaowca 💞
.
Ocena: 6/10
.
Przyjemnego wieczoru 🌷☺️
🌼37/150🌼
.
Tytuł: Za nami wszystkimi
Autor: Marcin Dudziński
Ilość stron: 432
Wydawnictwo: Czarna Owca
Gatunek: kryminał
.
Dziś niedawno obiecana recenzja finału bestsellerowej serii Profanum 🤗
.
Nie ukrywam, że nie czytałam wcześniejszych części 🙈 mimo to książka wydała mi się ciekawa i pewnie w swoim czasie nadrobię pozostałe dwie części i powrócę do tej.
.
Zanim...
Trylogia "Profanum" to bardzo udany, cały czas trzymający w napięciu thriller. Autor ma świetny, dynamiczny styl. Stworzył historię opartą na dwóch głównych postaciach braci Walterów, ale dla mnie nieoczywistym bohaterem tych powieści, jest też moja ukochana, rewelacyjnie zobrazowana Częstochowa. Całość czyta się świetnie, akcja wciąga od początku i trzyma poziom do końca. Polecam serdecznie
Trylogia "Profanum" to bardzo udany, cały czas trzymający w napięciu thriller. Autor ma świetny, dynamiczny styl. Stworzył historię opartą na dwóch głównych postaciach braci Walterów, ale dla mnie nieoczywistym bohaterem tych powieści, jest też moja ukochana, rewelacyjnie zobrazowana Częstochowa. Całość czyta się świetnie, akcja wciąga od początku i trzyma poziom do końca....
Święta to też czas na czytanie, więc w końcu mogłam nadrobić zaległości.
Jedną z nich była książka od @wydawnictwoczarnaowca " Za nami wszystkimi" Marcina Dudzińskiego . To ostatnia finałowa część trylogii profanum, której oczywiście nie znam🤭
Powiem Wam, że poznając tę historię miałam wrażenie, że poniekąd czytam o tym co obecnie dzieje się w naszym kraju... Kościół ma władze nad rządem i nikt nic z tym nie robi bo i po co. Kolejne moje skojarzenie to film Kler, który wywołał sporo emocji ujazując jak naprawdę wygląda " boża posługa".
Wywołała u mnie skrajne emocje , bo pokazała mi dosadnie w jakim kraju żyje i że niestety będzie tylko gorzej.
Święta to też czas na czytanie, więc w końcu mogłam nadrobić zaległości.
Jedną z nich była książka od @wydawnictwoczarnaowca " Za nami wszystkimi" Marcina Dudzińskiego . To ostatnia finałowa część trylogii profanum, której oczywiście nie znam🤭
Powiem Wam, że poznając tę historię miałam wrażenie, że poniekąd czytam o tym co obecnie dzieje się w naszym kraju... Kościół ma...
Z Marcinem Dudzińskim mam pewien problem. Jego książki, są w porządku, ale zawsze brakuje mi jakieś takiej iskierki. Często nadaje autorom swoje czytelnicze pseudonimy i autor stety/niestety zyskał miano "inteligentny, ale nudny".
To już zakończenie trylogii Profanum. Komendant Jerzy Walter zniknął bez śladu, jego brat biskup Stanisław Walter - oczyszczony z zarzutów molestowania wraca na swoje włości. Tylko czy na pewno jest tym samym człowiekiem, czy nadal pociąga za wszystkie sznurki? Na pewno trzeba przyznać autorowi, że doprowadza wszystkie wątki do końca. Wszystko jest jednak zbyt perfekcyjnie dopracowane - niczym skreślenie kolejnych punktów wątków z zegarmistrzowską precyzją. Przez co całość wypada z lekka nudno.
Na pewno ogromnym plusem jest zakończenie, natomiast największym minusem właśnie ta drobiazgowość autora. Ta książka jest idealna dla osób, które czytają od razu całą trylogię. Ja drugą część "Z moich kości" przeczytałam prawie rok temu, a "Za nami wszystkimi" zawiera bardzo dużo szczegółowych odwołań z poprzedniej części. Przez to wszystko na samym początku, zamiast skupić się na treści, próbowałam sobie przypomnieć wiele poprzednich historii.
emocje logiczne.blogspot.com
IG:@mamazaczytana
Z Marcinem Dudzińskim mam pewien problem. Jego książki, są w porządku, ale zawsze brakuje mi jakieś takiej iskierki. Często nadaje autorom swoje czytelnicze pseudonimy i autor stety/niestety zyskał miano "inteligentny, ale nudny".
To już zakończenie trylogii Profanum. Komendant Jerzy Walter zniknął bez śladu, jego brat biskup Stanisław Walter - oczyszczony z zarzutów...
Częstochowa. To właśnie w tym mieście biskup Stanisław Walter pociąga za sznurki, a mieszkańców terroryzuje nieuchwytny seryjny morderca. Trwają tu również poszukiwania Jerzego Waltera, komendanta miejskiego policji, który zniknął bez śladu. Prokurator Edyta Lichota prowadzi śledztwo, pomimo politycznych nacisków. Marek Marczuk za wszelką cenę chcę schwytać zabójcę i odnaleźć zaginionego komendanta. Alicja Drylska wraca do rodzinnego miasta, by stanąć oko w oko z biskupem Walterem. Czy w Częstochowie zapanuje spokój?
"Za nami wszystkimi" Marcina Dudzińskiego to finałowy tom Trylogii Profanum. Dwie pierwsze części były bardzo dobre i nie ukrywam, że Autor wysoko postawił sobie poprzeczkę. Czy i tym razem byłam usatysfakcjonowana? Tak, choć zabrakło mi trochę emocji i napięcia, które odczuwałam podczas lektury wcześniejszych tomów. Jak dla mnie było za spokojnie, ale mimo to, czytałam ją z ogromną przyjemnością. Kolejny raz jestem pod dużym wrażeniem stylu Pana Dudzińskiego i tego, jak potrafi stworzyć mroczny i duszny klimat.
Dużym atutem jest sposób, w jaki Autor zamyka wszystkie wątki i kończy trylogię. Nie pozostawia czytelnikowi żadnych wątpliwości czy szans na kontynuację. I ja ten brak furtki na kontynuację szanuję, choć nie ukrywam, czekam na kolejne powieści.
Na uwagę zasługują psychologiczne portrety bohaterów, szczególnie braci Walterów. Są oni rewelacyjnie wykreowani. Mają problemy, wady i tajemnice. Każdy opowiada swoją historię, a retrospekcje pozwalają poznać ich przeszłość i zrozumieć jak wpłynęła ona na czyny i decyzje, które podejmują. Przez całą trylogię przewija się bardzo aktualny i budzący wiele emocji temat patologii kościoła katolickiego, co sprawia, że ciężko przejść obok tych książek obojętnie. Choć mam wrażenie, że są trochę niedocenione, a szkoda, bo to kryminały warte uwagi! Dla mnie "Za nami wszystkimi" to dobrze skonstruowana i przemyślana książka, którą warto przeczytać. Czy polecam? Oczywiście!
Częstochowa. To właśnie w tym mieście biskup Stanisław Walter pociąga za sznurki, a mieszkańców terroryzuje nieuchwytny seryjny morderca. Trwają tu również poszukiwania Jerzego Waltera, komendanta miejskiego policji, który zniknął bez śladu. Prokurator Edyta Lichota prowadzi śledztwo, pomimo politycznych nacisków. Marek Marczuk za wszelką cenę chcę schwytać zabójcę i...
Z niecierpliwością czekałam na finałową część Trylogii Profanum i muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczona losem braci Walterów, dla których Częstochowa stała się miejscem prywatnych rozgrywek.
Stojący po dwóch stronach barykady bracia, ich tajemnicza przeszłość i nad wyraz dziwne znajomości psują krew mieszkańcom. Cierpią na tym i osoby bliskie braciom i zupełnie postronne.
Szczególnie jeden z braci jest wyjątkowym szkodnikiem.
Gdy Jerzy, komendant policji, znika bez śladu, jego brat Stanisław, biskup, wychodzi z aresztu i nie zanosi się by miał tam wrócić, dziwnie oskarżenia stają się nieaktualne.
Co zrobi z tym Alicja, która wróciła do miasta i wciąż nie jest w stanie zapomnieć gwałtu, którego się na niej dopuścił?
Ona chce, by biskupa dosięgnęła kara, jej mąż chciałby sprawę zostawić w spokoju.
Niemały kłopot ma również częstochowska policja i prokuratura. Mają ręce pełne roboty, szczególnie że seryjny morderca (na zlecenie) wciąż działa i nie chce dać się złapać realizując przy okazji swój własny plan na zemstę.
Czy Częstochowa uwolni się od oprawców?
Autor domyka wątki, rozlicza z win, karze, pozwalając niektórym bohaterom na nowe otwarcie.
Poznając dodatkowe fakty z dawnego życia bohaterów zaczynamy bardziej rozumieć zależności między nimi oraz przyczyny, które złożyły się na ich zachowania i tym kim się stali. Oczywiście, to w żadnym stopniu nie jest usprawiedliwieniem zła, jakiego się dopuszczają.
Ludzie to istoty nieodgadnione. Nigdy tak naprawdę nie zrozumiemy dlaczego te same doświadczenia potrafią z części ludzi zrobić prawdziwych demonów zła.
Bardzo lubię styl Autora i od samego początku kibicuję tej trylogii. Tempo i zwroty akcji są takie, jak lubię, postaci dobrze wykreowane, świetne dialogi.
Czytaniu towarzyszą emocje, które udzielają się czytelnikowi.
Jestem ciekawa, co Autor szykuje dla Nas na kolejne spotkanie. Będę czekać 🙂
Z niecierpliwością czekałam na finałową część Trylogii Profanum i muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczona losem braci Walterów, dla których Częstochowa stała się miejscem prywatnych rozgrywek.
Stojący po dwóch stronach barykady bracia, ich tajemnicza przeszłość i nad wyraz dziwne znajomości psują krew mieszkańcom. Cierpią na tym i osoby bliskie braciom i zupełnie...
,,Za nami wszystkimi" Marcin Dudziński
⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10⭐
39/2021
•
Kontynuacja Trylogii Profanum, w której rozwiązują się losy bohaterów powieści Przeciwko bratu oraz Z moich kości.
Częstochowie wciąż nie dane jest zaznać spokoju. Mimo skandalu i wcześniejszych zarzutów biskup Stanisław Walter wciąż pociąga za sznurki. Jego brat, komendant miejski policji Jerzy Walter, zniknął bez śladu, a wraz z nim brutalna tajemnica jego przeszłości. Na wolności wciąż pozostaje również seryjny morderca, który terroryzował miasto w upalne lato.
W targanej żywiołami Częstochowie krzyżują się losy osób, które próbują powstrzymać panoszące się tam zło. Marek Marczuk chce za wszelką cenę odnaleźć Jerzego i powstrzymać zabójcę. Prokurator Edyta Lichota stara się prowadzić śledztwo w atmosferze coraz większych politycznych nacisków. Alicja Drylska na przekór wszystkiemu wraca do rodzinnego miasta, by ostatecznie rozprawić się z biskupem Walterem.
Żadne z nich nie wie, co ich czeka. Dni są coraz krótsze, ciemność ogarnia wszystko. Czy Częstochowa odrodzi się na nowo?
,,Za nami wszystkimi" Marcin Dudziński
⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10⭐
39/2021
•
Kontynuacja Trylogii Profanum, w której rozwiązują się losy bohaterów powieści Przeciwko bratu oraz Z moich kości.
Częstochowie wciąż nie dane jest zaznać spokoju. Mimo skandalu i wcześniejszych zarzutów biskup Stanisław Walter wciąż pociąga za sznurki. Jego brat, komendant miejski policji Jerzy Walter, zniknął...
Ostatni tom jest tomem zakańczającym opowieść o dwójce braci, z których jeden próbował stłamsić swoją naturę, a drugi pozwolił jej rozkwitać. Obydwoje piastowali wysokie stanowiska i obydwoje potrafili je odpowiednio wykorzystać. Co jest więc początkiem, celem i zgubieniem? Władza. Poczucie władzy i władza rzeczywista, która pozwalała latami tuszować zbrodnie i dopuszczać się okrucieństw, o których ciężko nawet czytać. I to właśnie, zważywszy na realną sytuację, przeraża najbardziej. Nieodpowiedni ludzie, którzy są świadomi władzy, jaką posiedli.
Ciężko jest pisać o kolejnej z części tego cyklu, nie zdradzając treści fabuły poprzednich. Jest to bowiem jedna ciągła opowieść podzielona na trzy odrębne tomy. Koniec jednej przekłada się na początek kolejnej. Zdecydowanie nie polecam czytania niechronologicznego. Choć pewnie bez większego problemu połapiecie się o co chodzi zepsuje to misternie budowany efekt.
“Za nami wszystkimi” jest nieporównywalnie spokojniejszą częścią. W pierwszych dwóch tomach zbrodnia goniła zbrodnię. Z jednego okrucieństwa wykwitało kolejne. Oddech odzyskiwało się dopiero po zakończeniu. Teraz mamy czas na logiczne podsumowanie wszystkiego. Na dużo oddechu, wręcz medytację. Połączenie kropek i zobaczenie ponurego obrazka.
Prokuratura i policja w końcu dodają do siebie wszystkie poszlaki. Suma zła kieruje ich ku braciom. Co więcej nie tylko ku biskupowi, który potęgą swojej zachłanności dopuścił się strasznych rzeczy. Okazuje się, że komendant Jerzy ma na sumieniu grzeszki detronizujące jego nieposzlakowaną opinię. I być może swoimi zasługami niedługo dogoni brata.
Skoki w przeszłość pozwalają nam zobaczyć jak zrodził się Dorian Zelt. Genialna postać, bo kiedy pojawia się jego wątek strony książki jakby ciemnieją, a po plecach tańczą dreszcze. Strach wywołuje samo czytanie o tym, że jest i się nie rusza. Przerażenie rozbudza się, kiedy choćby wypowie słowo.
Czy jestem usatysfakcjonowana wielkim finałem?
Nie do końca. Jest sumą wszystkich wątków, zamknięciem, podsumowaniem. Niektóre były wyciągnięte zupełnie niepotrzebnie. Na przykład powrót Alicji Drylskiej, której wątek zmarł śmiercią naturalną w tomie pierwszym i która nie miała już nic więcej do dodania. Jej obecność nie wniosła niczego i niczego nie zmieniła.
Spodziewałam się czegoś innego. Czegoś bardziej panicznego, chaotycznego i przerażającego. Dezorganizującego całą pracę służb. Poniekąd tak się stało, bo przez irytująco (dla nich) długi czas nie wiedzieli nawet w którą stronę zmierzać.
Zabrakło Doriana Zelta i jego zbrodni, które tak wyraźnie rysowały tę historię, zabrakło Jerzego, który mimo wszystko wywoływał sympatię. Zabrakło zła i zaangażowania emocjonalnego czytelnika. Było zbyt spokojnie i zbyt merytorycznie.
Końcówka, choć do przewidzenia, wyszła dobrze. Ale to tylko dlatego, że ponownie pojawiły się wyścig z czasem i niepewność.
Z całego serca zachęcam po sięgnięcia po ten cykl. Misterna zbrodnicza seria została przeprowadzona została z niezłym kunsztem, a należy podkreślić, że to debiutanckie dzieła autora.
Ostatni tom jest tomem zakańczającym opowieść o dwójce braci, z których jeden próbował stłamsić swoją naturę, a drugi pozwolił jej rozkwitać. Obydwoje piastowali wysokie stanowiska i obydwoje potrafili je odpowiednio wykorzystać. Co jest więc początkiem, celem i zgubieniem? Władza. Poczucie władzy i władza rzeczywista, która pozwalała latami tuszować zbrodnie i dopuszczać...
Częstochowie wciąż nie dane jest zaznać spokoju. Mimo skandalu i wcześniejszych zarzutów biskup Stanisław Walter wciąż pociąga za sznurki. Jego brat, komendant miejski policji Jerzy Walter, zniknął bez śladu, a wraz z nim brutalna tajemnica jego przeszłości. Na wolności wciąż pozostaje również seryjny morderca, który terroryzował miasto w upalne lato.
„Za nami wszystkimi” to finałowa część trylogii
Profanum Marcina Dudzińskiego. Akcja tej serii dzieje się w moim rodzinnym mieście, więc nie mogłam przejść obok niej obojętnie. Wcześniejsze tomy, czyli „Przeciwko bratu” jak i „Z moich kości” bardzo mi się podobały, więc byłam przekonana, że tym razem będzie podobnie. Nie pomyliłam się. Książka trzyma w napięciu już od pierwszych stron. Ponadto ma niesamowity klimat. Bohaterowie są niebanalni, nieidealni i bardzo dobrze wykreowani. Co ważne autor porusza w trylogii trudny i naprawdę na czasie temat. Emocje podczas czytania trzymają do samego końca. Jeśli jeszcze nie sięgnęliście po poprzednie części to koniecznie musicie to zrobić ❤️.
Częstochowie wciąż nie dane jest zaznać spokoju. Mimo skandalu i wcześniejszych zarzutów biskup Stanisław Walter wciąż pociąga za sznurki. Jego brat, komendant miejski policji Jerzy Walter, zniknął bez śladu, a wraz z nim brutalna tajemnica jego przeszłości. Na wolności wciąż pozostaje również seryjny morderca, który terroryzował miasto w upalne lato.
Autor: Marcin Dudziński Tytuł: Za nami wszystkimi Wydawnictwo: Czarna Owca Częstochowie wciąż nie dane jest zaznać spokoju. Mimo skandalu i wcześniejszych zarzutów biskup Stanisław Walter wciąż pociąga za sznurki. Jego brat, komendant miejski policji Jerzy Walter, zniknął bez śladu, a wraz z nim brutalna tajemnica jego przeszłości. Na wolności wciąż pozostaje również seryjny morderca, który terroryzował miasto w upalne lato. W targanej żywiołami Częstochowie krzyżują się losy osób, które próbują powstrzymać panoszące się tam zło. Marek Marczuk chce za wszelką cenę odnaleźć Jerzego i powstrzymać zabójcę. Prokurator Edyta Lichota stara się prowadzić śledztwo w atmosferze coraz większych politycznych nacisków. Alicja
Drylska na przekór wszystkiemu wraca do rodzinnego miasta, by ostatecznie rozprawić się z biskupem Walterem.
Do książki podeszłam ze względu na to, że poprzednie części bardzo mi się podobały. Książka od samego początku bardzo0 mi się spodobała. Wiedziałam, że czeka mnie ciekawa historia, która wepchnie mnie w fotel. Po poprzednich tomach miałam duże oczekiwania. Niestety nie wiem, dlaczego nie podobała mi się ona tak samo jak poprzednie. Nie wiem, czym może to być spowodowane. Być może przez to, że miałam wygórowane oczekiwania. Mimo wszystko jest ona dobrze napisana. Fabuła rozkręcana jest też dobrze. Nowe fakty wychodzące na światło dzienne wprawiają w osłupienie i nie pozwalają zostawić książki. Bardzo podobało mi się to, że mamy nowe fakty o życiu braci. Nie była ona zła, lecz chyba największe wrażenie zrobiła na mnie pierwsza część i nie zmieniło się to wcale. Uważam, że książki są idealnie dopracowane i pasują do siebie. Historia życia bohaterów jest też dobrze przedstawiana każdej z nich, więc możemy wyobrazić sobie ich od początku. Po przeczytaniu patrząc na całą serię czuje radość i podekscytowanie. Warto zajrzeć do niej i poznać te historie. Ocena 7/10
Autor: Marcin Dudziński Tytuł: Za nami wszystkimi Wydawnictwo: Czarna Owca Częstochowie wciąż nie dane jest zaznać spokoju. Mimo skandalu i wcześniejszych zarzutów biskup Stanisław Walter wciąż pociąga za sznurki. Jego brat, komendant miejski policji Jerzy Walter, zniknął bez śladu, a wraz z nim brutalna tajemnica jego przeszłości. Na wolności wciąż pozostaje również...
"Za nami wszystkimi" to ostatnia część trylogii profanum. Tak samo jak jej poprzedniczki wciąga od pierwszej strony. Fabuła jest intrygująca i z każdą przeczytaną stroną komplikuje się coraz bardziej.
Książka wzbudza wiele emocji. Ciężko odłożyć ją choćby na moment, a to za sprawą pędzącej na łeb i szyję akcji!
W finałowej części autor zgrabnie domyka wszystkie wątki, utrzymując jednocześnie mroczny klimat.
Temat, który porusza jest niestety tematem dość trudnym w naszym społeczeństwie. Nie każdemu więc może się on spodobać.
Jeśli podobały Wam się poprzednie części, ta również Was nie zawiedzie!
"Za nami wszystkimi" to ostatnia część trylogii profanum. Tak samo jak jej poprzedniczki wciąga od pierwszej strony. Fabuła jest intrygująca i z każdą przeczytaną stroną komplikuje się coraz bardziej.
Książka wzbudza wiele emocji. Ciężko odłożyć ją choćby na moment, a to za sprawą pędzącej na łeb i szyję akcji!
W finałowej części autor zgrabnie domyka wszystkie wątki,...
"Przeszłość - choć wydaje się zapomniana - zawsze powraca"
Oto Częstochowa. Bezbronna - nie ma swojego Ojca Mateusza, ma za to biskupa Stanisława, który Boga wykorzystuje do własnych celów. Profanum – ta świecka, moralnie splamiona rzeczywistość przejmuje miasto, która formalnie żyje z wizerunku „świętego”. Wszyscy są w jakimś stopniu skazani, a braterskie więzi okazują się równie mocne, co niszczące.
Dudziński buduje napięcie wokół braterskich porachunków, korupcji kościelnej i wyborów moralnych.
"Przeszłość - choć wydaje się zapomniana - zawsze powraca"
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOto Częstochowa. Bezbronna - nie ma swojego Ojca Mateusza, ma za to biskupa Stanisława, który Boga wykorzystuje do własnych celów. Profanum – ta świecka, moralnie splamiona rzeczywistość przejmuje miasto, która formalnie żyje z wizerunku „świętego”. Wszyscy są w jakimś stopniu skazani, a braterskie więzi okazują...
Jakoś nie potrafię wyrobić sobie zdania.. Pomysł, i fabuła niezłe. Postacie, o właśnie, i tu pojawia się problem. Takie nijakie, trochę chaotyczne.
Jakoś nie potrafię wyrobić sobie zdania.. Pomysł, i fabuła niezłe. Postacie, o właśnie, i tu pojawia się problem. Takie nijakie, trochę chaotyczne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDoskonała trylogia, Profanum walczy i zwycięża, zło panuje w świętym niegdyś mieście. Polecam czytać kolejne tomy bez przerwy, stanowią bowiem swoją bezpośrednią kontynuację. Akcja całości rozgrywa się w trakcie jednego roku, z wieloma odniesieniami do przeszłości bohaterów. Mrok, zło i brutalność rozwija skrzydła i powoduje skażenie i obumarcie Sacrum. Podskórnie wyczuwam jak bardzo te powieści są "na czasie". Wokół nas też zło, ubrane w dobre szatki i słowa, podnosi łeb i powoduje skażenie naszego świata. Czy kiedyś nadejdzie ten "dobry, oczyszczający wiatr"?
Autor idealnie spiął wszystkie wątki i zakończył je. Całość dopracowana i napisana doskonale, aż czuje się to oddychające zło i umierającą nadzieję.
Doskonała trylogia, Profanum walczy i zwycięża, zło panuje w świętym niegdyś mieście. Polecam czytać kolejne tomy bez przerwy, stanowią bowiem swoją bezpośrednią kontynuację. Akcja całości rozgrywa się w trakcie jednego roku, z wieloma odniesieniami do przeszłości bohaterów. Mrok, zło i brutalność rozwija skrzydła i powoduje skażenie i obumarcie Sacrum. Podskórnie wyczuwam...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo mi szkoda że to ostatnia część serii. Genialna. Serdecznie polecam
Bardzo mi szkoda że to ostatnia część serii. Genialna. Serdecznie polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak dla mnie, bomba! Fantastyczna książka. Napisana piękną polszczyzną, świetnie się czyta. Długość niektórych zdań zdumiewająca, pozytywnie oczywiście:) Co do treści, tematy bardzo na czasie, to mroczna opowieść o haniebnym postępowaniu ludzi obdarzanych zaufaniem społecznym, O braku moralności i etyki zawodowej. ciarki przechodzą gdy pomyśleć że faktycznie niektóre rzeczy mogą mieć miejsce w rzeczywistości.
Jak dla mnie, bomba! Fantastyczna książka. Napisana piękną polszczyzną, świetnie się czyta. Długość niektórych zdań zdumiewająca, pozytywnie oczywiście:) Co do treści, tematy bardzo na czasie, to mroczna opowieść o haniebnym postępowaniu ludzi obdarzanych zaufaniem społecznym, O braku moralności i etyki zawodowej. ciarki przechodzą gdy pomyśleć że faktycznie niektóre...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrylogia zakończona. Mocna rzecz. Ciężko mi napisać coś więcej. Kawał dobrej lektury, choć nie dla ludzi o delikatnych nerwach ;)
Trylogia zakończona. Mocna rzecz. Ciężko mi napisać coś więcej. Kawał dobrej lektury, choć nie dla ludzi o delikatnych nerwach ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to ostatnia książka z trylogii Profanum Pana Marcina Dudzińskiego.
Dwóch braci. Jeden komendant policji drugi biskup. Mroczna przeszłość podąża za nimi a Częstochowę ogarnia ciemność.
Ta pozycja jest bardzo na czasie. Opowiada o skandalach seksualnych o jakich słyszy się na co dzień. Im większy tym lepiej. Najlepiej biskup. I gwałty. O tak. To też się sprzedaje. Historia mnie nie porwała. Nie było niczego dla mnie nowego. Czegoś czego bym wcześniej gdzieś nie przeczytała. Akcja dzieje się poprawnie i toczy dość powoli. Bohaterzy są banalni i przewidywalni. Zakończenie przeszło bez echa.
Nie będę się rozpisywać i szybko o książce zapomnę 🙈
Jest to ostatnia książka z trylogii Profanum Pana Marcina Dudzińskiego.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDwóch braci. Jeden komendant policji drugi biskup. Mroczna przeszłość podąża za nimi a Częstochowę ogarnia ciemność.
Ta pozycja jest bardzo na czasie. Opowiada o skandalach seksualnych o jakich słyszy się na co dzień. Im większy tym lepiej. Najlepiej biskup. I gwałty. O tak. To też się sprzedaje....
Kontynuacja Trylogii Profanum, w której rozwiązują się losy bohaterów powieści Przeciwko bratu oraz Z moich kości.
Częstochowie wciąż nie dane jest zaznać spokoju. Mimo skandalu i wcześniejszych zarzutów biskup Stanisław Walter wciąż pociąga za sznurki. Jego brat, komendant miejski policji Jerzy Walter, zniknął bez śladu, a wraz z nim brutalna tajemnica jego przeszłości. Na wolności wciąż pozostaje również seryjny morderca, który terroryzował miasto w upalne lato.
W targanej żywiołami Częstochowie krzyżują się losy osób, które próbują powstrzymać panoszące się tam zło. Marek Marczuk chce za wszelką cenę odnaleźć Jerzego i powstrzymać zabójcę. Prokurator Edyta Lichota stara się prowadzić śledztwo w atmosferze coraz większych politycznych nacisków. Alicja Drylska na przekór wszystkiemu wraca do rodzinnego miasta, by ostatecznie rozprawić się z biskupem Walterem.
Żadne z nich nie wie, co ich czeka. Dni są coraz krótsze, ciemność ogarnia wszystko. Czy Częstochowa odrodzi się na nowo?
opis wydawcy
Dzieje się tutaj oj dzieje i to nawet dość sporo 🤭
Tempo i akcja towarzysza nam od początku drugiego tomu. Autorowi udało się dopracować książkę praktycznie pod każdym szczegółem.
To bardzo dobrze skonstruowana książka, którą mogę i polecam.
Nic więcej nie trzeba dodawać😊
Za egzemplarz dziękuje @wydawnictwoczarnaowca
#czytampolskichautorów #czytamposlkieksiążki #polskietakpoprostu #zanamiwszystkimi #trylogiaprofanum #marcindudziński
Kontynuacja Trylogii Profanum, w której rozwiązują się losy bohaterów powieści Przeciwko bratu oraz Z moich kości.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzęstochowie wciąż nie dane jest zaznać spokoju. Mimo skandalu i wcześniejszych zarzutów biskup Stanisław Walter wciąż pociąga za sznurki. Jego brat, komendant miejski policji Jerzy Walter, zniknął bez śladu, a wraz z nim brutalna tajemnica jego przeszłości....
„Częstochowa przestała kojarzyć się tylko z Jasną Górą, miejscem maryjnego kultu i tłumami pielgrzymów. Teraz była miastem skandali i morderstw.” Po dość długiej nieobecności rzeźnik ze świętego miasta ponownie rusza na łowy. Podobnie jak poprzednio, nie znajdzie łaski dla tych, którzy znaleźli się na jego liście. Jednocześnie na jaw wychodzą nowe fakty na temat Walterów i ich mrocznej przeszłości. Alicja Drylska natomiast postanowi raz na zawsze zamknąć mroczny rozdział swojego życia, lecz by to nastąpiło musi na nowo rozdrapać (nie)zagojone blizny. A wszystko to w akompaniamencie ciężkich warunków atmosferycznych panujących w Częstochowie.
Niechętnie przyznaję, że „Za nami wszystkimi” najmniej przypadło mi do gustu spośród całej trylogii. Oceniam ją nieco niżej niż poprzednie pozycje głównie ze względu na ogrom tematyki, którą nieszczególnie darzę sympatią. O ile na rozbudowany wątek związany z klerem byłam przygotowana to na poboczne takie jak np. motyw biznesowy już nieszczególnie. Nie czynię jednak autorowi zarzutów, bo pod względem warsztatu nie mogę nic zarzucić, był praktycznie bezbłędny.
Miała być trylogia i taka powstała, wszystkie wątki zostały rozwiązane i wyczerpane. Niestety, mało który autor potrafi wyczuć właściwy moment na pożegnanie się ze swoimi bohaterami, ale pan Dudziński do tego gatunku zdecydowanie nie należy. Trylogia profanum to moim zdaniem jedna z najbardziej niedocenionych na rynku. Napisana przez debiutanta, lecz w zupełnie niedebiutanckim stylu. Autor doskonale połączył tematykę walki z bezkarnym klerem i psychopatycznego mordercy, który „pragnie wypędzać zło z zagubionych dusz”. Nie polecam jedynie tej książki, polecam całą trylogię!
„Częstochowa przestała kojarzyć się tylko z Jasną Górą, miejscem maryjnego kultu i tłumami pielgrzymów. Teraz była miastem skandali i morderstw.” Po dość długiej nieobecności rzeźnik ze świętego miasta ponownie rusza na łowy. Podobnie jak poprzednio, nie znajdzie łaski dla tych, którzy znaleźli się na jego liście. Jednocześnie na jaw wychodzą nowe fakty na temat Walterów i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🖤📚Opinia pochodzi z:
https://www.instagram.com/her_meowjesty_reads/ 📚🖤
Ostatnio coś rzadko czytam kryminały.
Po bardzo pozytywnym odbiorze poprzedniej części, byłam zdeterminowana sięgnąć po kolejną. Minęło jednak trochę czasu, pewne wątki mi się zatarły i wejście w klimat nie było tak płynne jak oczekiwałam.
Kolejny raz Częstochowa, wracamy do historii braci Walterów, księdza i policjanta, dobrego i złego (?), jeszcze raz stajemy twarzą w twarz z okrutną zbrodnią. Na jaw wychodzą sekrety braci, a morderca nadal jest na wolności.
Żeby za wiele nie zdradzić zmuszona jestem zaserwować ten enigmatyczny opis, ale ostatni tom trylogii ścisłe wiąże się z poprzednim, a i tak mam wrażenie ze zdradzam za dużo. Dudzińskiego świetnie się czyta, rozdział po rozdziale ani się obejrzałam a książka się skończyła. Chyba liczyłam na trochę inne zakończenie, choć nie oceniam tutaj w żadnym razie go negatywnie. Bardzo dobra seria, wyjątkowo na czasie, choć to można odebrać jako pozytyw jak i niekoniecznie. Bo jednak dużo bardziej niż w poprzedniej części w oczy rzuca się szablonowość postaci. Zdecydowanie bardziej porwała mnie poprzednia część.
Pytanie za sto punktów: czy znacie jakiś naprawdę mocny kryminał, w którym ksiądz jest tak naprawdę postacią po prostu pozytywną? Oprócz Ojca Mateusza, znam, szanuje! 😂🙈🖤
🖤📚Opinia pochodzi z:
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttps://www.instagram.com/her_meowjesty_reads/ 📚🖤
Ostatnio coś rzadko czytam kryminały.
Po bardzo pozytywnym odbiorze poprzedniej części, byłam zdeterminowana sięgnąć po kolejną. Minęło jednak trochę czasu, pewne wątki mi się zatarły i wejście w klimat nie było tak płynne jak oczekiwałam.
Kolejny raz Częstochowa, wracamy do historii braci...
Dziś przedstawiam ostatni tom trylogii Profanum.
Stanisław wciąż jest przy władzy, jego brat Jerzy zniknął. Natomiast Częstochowa znów znajduje się w objęciach żywiołów. W tym tomie rządzi przeszłość.
Autor utrzymał mroczny i tajemniczy klimat.
W tej książce tak wiele się dzieje, a jednak nie miałam poczucie szaleńczego biegu. Autor z lekkością prowadzi nas przez kolejne wydarzenia, dawkując zarówno tajemnice, jak i emocje czytelnika.
Stworzenie tego duetu braci to był doskonały pomysł.
Ostatni tom daje czytelnikowi wszystkie odpowiedzi. Autor nie zostawia nas na rozstaju dróg.
Chciałabym jeszcze odnieść się do strony warsztatowej. Te trzy tomy to doskonały przykład rozwoju pisarza, który jest tutaj widoczny. Dosłownie czułam coraz większą swobodę Pana Marcina i za to wielkie gratulacje.
Dziś przedstawiam ostatni tom trylogii Profanum.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStanisław wciąż jest przy władzy, jego brat Jerzy zniknął. Natomiast Częstochowa znów znajduje się w objęciach żywiołów. W tym tomie rządzi przeszłość.
Autor utrzymał mroczny i tajemniczy klimat.
W tej książce tak wiele się dzieje, a jednak nie miałam poczucie szaleńczego biegu. Autor z lekkością prowadzi nas przez kolejne...
Wróciłam do jednej z najlepszych polskich trylogii kryminalnych, by wraz z Marcinem Dudzińskim powiedzieć amen, to tyle, koniec.
Ostatnie spotkanie w maryjnym mieście miało niepokojący posmak gniewu. Targana wichurą, niszczona gradem Częstochowa była raz jeszcze, po upale i ulewach z poprzednich tomów, tłem i bohaterką dramatu. Miasto stawało się ofiarą i ręką boską, udręką i upomnieniem. A wszystko to, by drogi braci Walterów przecięły się raz jeszcze, ostatecznie.
Pomiędzy dalszymi etapami śledztwa, ciągniętego przez wszystkie tomy, autor głęboko wnika w dusze tych, którzy zawinili i tych, którzy w tym świecie przepełnionym złem okazują się być najbardziej niewinni. Niemal biblijne, pełne pompy komentarze do kolejnych morderstwa, knowań, podłych układów władz świeckich i kościelnych, przydają niemal katedralnej wzniosłości finałowi pogoni za prawdą. Przy tym, choć autor używa wielkich słów i modlitewnej emfazy, nie brzmią one śmiesznie w zderzeniu z ludzkim życiem, z mordem, z opętaniem, zemstą.
"Za nami wszystkimi" daje ostateczną odpowiedź na pytanie który brat jest winny, w którym czai się zło. Daje?
Choć poprzednie tomy zdawały się precyzować czarno-biały obraz, nie będzie tak, jak się nam wydawało. Wrócą postaci skrzywdzone, zabrzmią głosy oburzenia, bracia znów będą fizycznie wolni. Do finału nie doprowadzi jednak śledztwo ani wola Walterów. Będzie on rozpisany ręką ucznia, który przerósł mistrza. A nawet dwóch.
Trzy tomy niezwykłej, mrocznej opowieści, która stawia przeciw sobie wiarę i jej karykaturę, władzę i kpinę z nakazów etyki. Dobro ludzkie okazuje się być silniejsze od religijnych reguł a nadrzędne jest wypowiedziane w wigilijną kumulację zdanie: Nikt nie ma prawa pozbawiać życia. Truizm? Owszem. Ale też prawo ludzkie i boskie. Prawo każdego, kto mieni się człowiekiem.
Tę trylogię warto czytać. Dla jakości, plastyczności języka, świetnych opisów miasta, pogody, wydarzeń. Ale przede wszystkim dla walki, która jest jak rozwieszone na rzeźbie Chrystusa ciało kobiety. Wiecznej walki jaką toczy sacrum i profanum w nas samych.
Pani_Ka Czyta
Dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca
Wróciłam do jednej z najlepszych polskich trylogii kryminalnych, by wraz z Marcinem Dudzińskim powiedzieć amen, to tyle, koniec.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnie spotkanie w maryjnym mieście miało niepokojący posmak gniewu. Targana wichurą, niszczona gradem Częstochowa była raz jeszcze, po upale i ulewach z poprzednich tomów, tłem i bohaterką dramatu. Miasto stawało się ofiarą i ręką boską,...
Przychodzę dzisiaj do Was z recenzją z zabawy bt W końcu w moje ręce wpadł trzeci tom trylogii "Profanum" i muszę powiedzieć, że to było cholernie mocne zakończenie serii.
Pamiętacie braci Walterów, którzy w poprzednich dwóch tomach sporo namieszali?
Tym razem nie będzie inaczej ich machloje z przeszłości, chęć zemsty i wyrównania rachunków pociągną za sobą wiele niewinnych dusz.
Po poprzednich świetnych (w moim odczuciu) częściach byłam bardzo ciekawa jak autor poradzi sobie z zakończeniem serii, czy uda mu się to zrobić z przytupem i pozostawić czytelnika z uczuciem zaspokojenia.
I wiecie co udało mu się i to bardzo, po skończeniu książki miałam wrażenie, że Marcin doskonale wiedział co chce osiągnąć i wykonał swoje zadanie w 100%.
Tym razem dostajemy trochę inny rodzaj książki, nie znajdziemy tu masy trupów (nie licząc tych ukrytych w szafie) nie będzie klasycznego śledztwa i pogoni za seryjnym, w tej części autor bardziej skupił się na rozwiązaniu zagadek z przeszłości, walce z demonami i przede wszystkim na doprowadzeniu do rozwiązania pogmatwanej historii rodziny Walterów.
Książka jest doskonale skonstruowana pod względem merytorycznym, klimat tajemniczości towarzyszy nam od samego początku a mroczna strona Częstochowy tylko podkręca ten stan.
Ogromną rolę w książce odgrywa przyroda a głównie warunki atmosferyczne, które autor przedstawia w bardzo artystyczny i czasami wręcz niepokojący sposób. Miałam wrażenie jakby przyroda idealnie oddawała wydarzenia rozgrywające się się mieście, jakby była nieodłączną ich częścią.
Nie mogę również nie napisać o emocjach, które w tej części odgrywają ogromnie ważną rolę.
Mimo, iż autor serwuje nam głównie te negatywne (złość, gniew, nienawiść, żal, strach) to doskonale ten zabieg rozumiem, gdyż bez nich historia bardzo straciłaby na wartości.
W książce mamy ukazany obraz walki i nie jest to już tylko walka dobra ze złem, jest to głęboka walka z samym sobą, ze swoimi lękami i demonami z przeszłości, które nie pozwalają o sobie zapomnieć i potrafią dopaść w najmniej oczekiwanym momencie.
Jest to doskonałe zakończenie serii, no właśnie zakończenie, jego pominąć nie możemy. To co Marcin serwuje nam na sam koniec to już nie przelewki, sam finał książki jest wprost nieprawdopodobny i bardzo zaskakujący.
Żałuję, że było to moje ostatnie spotkanie z braćmi Walter, ale jedno mogę Wam napisać coś czuję, że jeszcze do nich kiedyś powrócę bo do takich książek po prostu chce się wracać.
Przychodzę dzisiaj do Was z recenzją z zabawy bt W końcu w moje ręce wpadł trzeci tom trylogii "Profanum" i muszę powiedzieć, że to było cholernie mocne zakończenie serii.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPamiętacie braci Walterów, którzy w poprzednich dwóch tomach sporo namieszali?
Tym razem nie będzie inaczej ich machloje z przeszłości, chęć zemsty i wyrównania rachunków pociągną za sobą wiele...
Bracia Walterowie nie dają o sobie zapomnieć. Częstochowie nie dane jest zaznać spokoju. Komendant Jerzy Walter zniknął bez śladu, a jego brat Stanisław wciąż wszystkim steruje. Policja pod przywództwem zaciętej prokurator Edyty Lichoty nadal poszukuje Doriana – brutalnego mordercy. Marek Marczuk robi wszystko aby odnaleźć Jerzego i wydostać go z kłopotów. Po wycofaniu zarzutów przeciwko biskupowi do Częstochowy wraca Alicja Dylewska, która chce aby Stanisław zapłacił za swoje czyny. Co spotka bohaterów? Jak zakończy się historia braci Walter?
Obawiałem się czy autorowi uda się doprowadzić wszystkie wątki do końca tak, aby czytelnik powiedział "wow!". W moim przypadku właśnie tak się stało. Klimat tajemniczości i napięcie trzymają nas do ostatnich stron. Takiego zakończenia nie spodziewałam się. Książka jest dopracowana pod każdym szczegółem. Tempo i zwroty akcji towarzyszące nam od pierwszego tomu nadal wciągają i intrygują. Świetne dialogi, mocne i wyraziste postacie oraz gama emocji towarzysząca czytaniu, sprawiają że obok tych książek nie da się przejść obojętnie.
Jeśli więc jeszcze nie znacie trylogii Profanum zachęcam was do szybkiego nadrobienia jej.
Bracia Walterowie nie dają o sobie zapomnieć. Częstochowie nie dane jest zaznać spokoju. Komendant Jerzy Walter zniknął bez śladu, a jego brat Stanisław wciąż wszystkim steruje. Policja pod przywództwem zaciętej prokurator Edyty Lichoty nadal poszukuje Doriana – brutalnego mordercy. Marek Marczuk robi wszystko aby odnaleźć Jerzego i wydostać go z kłopotów. Po wycofaniu...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak dla mnie rewelacja! I żałuję, że to już koniec... Że bracia Walter nie wrócą... Jednak jestem pewna, że w mojej pamięci zostaną na długo.... Na baaaardzo długo.
Jak dla mnie rewelacja! I żałuję, że to już koniec... Że bracia Walter nie wrócą... Jednak jestem pewna, że w mojej pamięci zostaną na długo.... Na baaaardzo długo.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Częstochowa musiała wzbić się wysoko ponad porywy rozszalałego wiatru. Dopiero stamtąd, tuż spod powłoki chmur, mogła dostrzec ogrom zniszczeń. Jej coraz słabsza materia zdołała jednak zrodzić krzyk, który po kilku godzinach pokonał ucztujący na jej terenie żywioł"
"Mroczne tajemnice zaczęły brać górę nad bliskością, więź zamieniły w układ. Uczyniły z braci partnerów, którzy ostatecznie stali się wrogami…"
"Za nami wszystkimi" to bardzo dobrze poprowadzone zakończenie tej emocjonującej serii. Autor konsekwentnie prowadził rozpoczęte w poprzednich tomach wątki, niezmiennie skupiając moją uwagę od pierwszej do ostatniej strony. Przedstawił postacie bardzo złożone i pokazał jak cienka jest granica między dobrem i złem oraz jak łatwo ją przekroczyć…
Po makabrycznych wydarzeniach z poprzedniej książki, podczas których w niewyjaśnionych okolicznościach zniknął komendant policji Jerzy, do gry na częstochowskich włościach powraca jego brat, biskup Stanisław. W sprawę oby braci włącza się prokurator Edyta wspierana przez najlepszego przyjaciela Jerzego, Marka. Częstochowa natomiast zmaga się z żywiołami, które sieją spustoszenie wśród jej mieszkańców. Co takiego ustalą śledczy? Kto i co tak naprawdę zagraża Częstochowie? Jaki los czeka braci Walter?
Mimo, iż ta część nie była aż tak wstrząsająca jak poprzednia, to jestem bardzo zadowolona z tej lektury. Było emocjonalnie i dynamicznie. Jestem przekanana, że trylogia ta na długo pozostanie w mojej pamięci i będę polecać ją tym, którzy nie boją się tematów trudnych, wstrząsających, brutalnych i okrutnych, pojawiających się w otoczeniu rozgrywek kościelnych, politycznych i policyjnych. Takich, w których władza zawsze wysuwa się na pierwszy plan, a sacrum i profanum prowadzą nieustającą walkę…
"Częstochowa musiała wzbić się wysoko ponad porywy rozszalałego wiatru. Dopiero stamtąd, tuż spod powłoki chmur, mogła dostrzec ogrom zniszczeń. Jej coraz słabsza materia zdołała jednak zrodzić krzyk, który po kilku godzinach pokonał ucztujący na jej terenie żywioł"
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Mroczne tajemnice zaczęły brać górę nad bliskością, więź zamieniły w układ. Uczyniły z braci partnerów,...
„ZA NAMI WSZYSTKIMI”
Marcin Dudziński Wydawnictwo Czarna Owca
„Za nami wszystkimi” to trzecia i ostatnia część „Trylogii Profanum”. Tutaj poznajemy zakończenie przerażającej historii.
To było moje pierwsze, czytelnicze spotkanie z twórczością autora Marcina Dudzińskiego. Powiem wam, że jestem pod ogromnym wrażeniem. Z przyjemnością przeczytam dwie poprzednie części. Nie przeszkodzi mi w tym fakt, że już znam zakończenie.
Częstochowa nadal drży. Komendant Miejski Policji Jerzy Walter zniknął bez śladu. Kto go porwał? Może seryjny morderca, który cały czas ukrywa się w mroku. Brat komendanta biskup Stanisław Walter wychodzi na wolność. Dlaczego? Dlaczego wszyscy się go boją? On nadal pociąga za sznurki. Ten kto mu się narazi przegrywa. Czemu nie odpowiada za swoje winy? Ręka rękę myje.
Alicja Drylska wraca do swojego rodzinnego miasta, żeby stawić czoło biskupowi. Popiera ją prokurator Edyta Lichota. Czy panią uda się przyskrzynić biskupa? Czy pani prokurator znajdzie seryjnego mordercę? Kim on tak naprawdę jest? Ja to wiem i jestem w szoku.
Bracia Walter są siebie warci.
Niesamowity klimat powieści. Bohaterowie pierwsza klasa. Znakomita akcja. Fabuła bomba. Nie możecie przegapić tego tytułu. Tutaj dzieje się bardzo dużo zła. Czy dobro wygra? Zachęcam was do przeczytania.
„ZA NAMI WSZYSTKIMI”
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarcin Dudziński Wydawnictwo Czarna Owca
„Za nami wszystkimi” to trzecia i ostatnia część „Trylogii Profanum”. Tutaj poznajemy zakończenie przerażającej historii.
To było moje pierwsze, czytelnicze spotkanie z twórczością autora Marcina Dudzińskiego. Powiem wam, że jestem pod ogromnym wrażeniem. Z przyjemnością przeczytam dwie poprzednie części. Nie...
Marcin Dudziński "Za nami wszystkimi" 📿
Książka to kontynuacja dwóch tomów "Przeciwko bratu" i "Z moich kości", która opowiada o losach braci: komisarza policji Jerzego i biskupa Stanisława Walterów.
Częstochowa, 21 grudnia 2015 roku. Powieść zaczyna się, gdy pracownicy przechodząc koło pomnika Chrystusa doznają szoku, widząc zwłoki powieszonej kobiety. Następnie cofamy się do akcji poprzedzającej morderstwo.
Nieoczekiwane zniknięcie Jerzego, wyjście z więzienia biskupa. Rzeźnik, seryjny morderca wciąż zostaje nieuchwytny. Media i polityka kładą nacisk na śledztwo. Każdy ma mroczne sekrety, które mogą położyć cień na życie osobiste i reputację.
Zło szerzące się w hierarchii kościoła, kiełkujące w człowieku. Miasto budzące strach. Tajemnica goni tajemnicę. Wciągająca lektura, ale utrzymująca spokojne tempo. Autor posłużył się anomaliami pogodowymi, które wiążą się z wydarzeniami, np. huragan zwiastujący zniszczenie. Władza to motyw przewodni, jakim kieruje się powieść. Przyznam się szczerze, że nie czytałam poprzednich części. Nie przeszkodziło mi to w czytaniu a wręcz zachęciło do nadrobienia zaległości i poukładania chronologicznie wydarzeń.
Marcin Dudziński "Za nami wszystkimi" 📿
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka to kontynuacja dwóch tomów "Przeciwko bratu" i "Z moich kości", która opowiada o losach braci: komisarza policji Jerzego i biskupa Stanisława Walterów.
Częstochowa, 21 grudnia 2015 roku. Powieść zaczyna się, gdy pracownicy przechodząc koło pomnika Chrystusa doznają szoku, widząc zwłoki powieszonej kobiety. Następnie cofamy...
🌼37/150🌼
.
Tytuł: Za nami wszystkimi
Autor: Marcin Dudziński
Ilość stron: 432
Wydawnictwo: Czarna Owca
Gatunek: kryminał
.
Dziś niedawno obiecana recenzja finału bestsellerowej serii Profanum 🤗
.
Nie ukrywam, że nie czytałam wcześniejszych części 🙈 mimo to książka wydała mi się ciekawa i pewnie w swoim czasie nadrobię pozostałe dwie części i powrócę do tej.
.
Zanim sięgnęłam po książkę trochę poczytałam opinie na lubimy czytać i nie da się nie przyznać racji opiniom porównującym książkę do jednego z głośnych filmów o księżach "Kler".
.
Wiele wątków poruszanych w książce nie zawsze mi pasowało, ale to bardziej przez samą ich tematykę niż jakoś pióra autora.
.
Temat pedofii w kościele nie od dziś budzi wiele emocji. Sceny tych uczynków w książce wydały mi się bardzo mocne oraz wprawiały mnie w niemałe osłupienie. Niby wiem, że takie sytuacje mają miejsce mimo to nadal ciężko mi się je czyta.
.
Wątek Rzeźnika działającego z ręki Szatana bardzo fajnie zbudowany. A głowy kościoła działające z ukrycia i kierujące nim nie jednokrotnie przywodziły mi na myśl obraz kościoła manipulującego ludźmi.
.
Pióro autora bardzo przypadło mi do gustu bo czyta się je bardzo lekko przyjemnie i szybko. Tak jak pisałam wcześniej chętnie nadrobię poprzednie części by mieć cały obraz serii, jednak po skończeniu książki rozumiem rozczarowanie wielu sposobem w jaki zakończyła się seria. 😅
.
Książka zdecydowanie zalicza się tych dobrych, więc z czystym sercem mogę ją polecić 🤗
.
Za egzemplarz bardzo dziękuję @wydawnictwoczarnaowca 💞
.
Ocena: 6/10
.
Przyjemnego wieczoru 🌷☺️
🌼37/150🌼
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to.
Tytuł: Za nami wszystkimi
Autor: Marcin Dudziński
Ilość stron: 432
Wydawnictwo: Czarna Owca
Gatunek: kryminał
.
Dziś niedawno obiecana recenzja finału bestsellerowej serii Profanum 🤗
.
Nie ukrywam, że nie czytałam wcześniejszych części 🙈 mimo to książka wydała mi się ciekawa i pewnie w swoim czasie nadrobię pozostałe dwie części i powrócę do tej.
.
Zanim...
Trylogia "Profanum" to bardzo udany, cały czas trzymający w napięciu thriller. Autor ma świetny, dynamiczny styl. Stworzył historię opartą na dwóch głównych postaciach braci Walterów, ale dla mnie nieoczywistym bohaterem tych powieści, jest też moja ukochana, rewelacyjnie zobrazowana Częstochowa. Całość czyta się świetnie, akcja wciąga od początku i trzyma poziom do końca. Polecam serdecznie
Trylogia "Profanum" to bardzo udany, cały czas trzymający w napięciu thriller. Autor ma świetny, dynamiczny styl. Stworzył historię opartą na dwóch głównych postaciach braci Walterów, ale dla mnie nieoczywistym bohaterem tych powieści, jest też moja ukochana, rewelacyjnie zobrazowana Częstochowa. Całość czyta się świetnie, akcja wciąga od początku i trzyma poziom do końca....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajsłabsza z trylogii..... jednak trzeba przeczytać
Najsłabsza z trylogii..... jednak trzeba przeczytać
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwięta to też czas na czytanie, więc w końcu mogłam nadrobić zaległości.
Jedną z nich była książka od @wydawnictwoczarnaowca " Za nami wszystkimi" Marcina Dudzińskiego . To ostatnia finałowa część trylogii profanum, której oczywiście nie znam🤭
Powiem Wam, że poznając tę historię miałam wrażenie, że poniekąd czytam o tym co obecnie dzieje się w naszym kraju... Kościół ma władze nad rządem i nikt nic z tym nie robi bo i po co. Kolejne moje skojarzenie to film Kler, który wywołał sporo emocji ujazując jak naprawdę wygląda " boża posługa".
Wywołała u mnie skrajne emocje , bo pokazała mi dosadnie w jakim kraju żyje i że niestety będzie tylko gorzej.
Święta to też czas na czytanie, więc w końcu mogłam nadrobić zaległości.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedną z nich była książka od @wydawnictwoczarnaowca " Za nami wszystkimi" Marcina Dudzińskiego . To ostatnia finałowa część trylogii profanum, której oczywiście nie znam🤭
Powiem Wam, że poznając tę historię miałam wrażenie, że poniekąd czytam o tym co obecnie dzieje się w naszym kraju... Kościół ma...
Z Marcinem Dudzińskim mam pewien problem. Jego książki, są w porządku, ale zawsze brakuje mi jakieś takiej iskierki. Często nadaje autorom swoje czytelnicze pseudonimy i autor stety/niestety zyskał miano "inteligentny, ale nudny".
To już zakończenie trylogii Profanum. Komendant Jerzy Walter zniknął bez śladu, jego brat biskup Stanisław Walter - oczyszczony z zarzutów molestowania wraca na swoje włości. Tylko czy na pewno jest tym samym człowiekiem, czy nadal pociąga za wszystkie sznurki? Na pewno trzeba przyznać autorowi, że doprowadza wszystkie wątki do końca. Wszystko jest jednak zbyt perfekcyjnie dopracowane - niczym skreślenie kolejnych punktów wątków z zegarmistrzowską precyzją. Przez co całość wypada z lekka nudno.
Na pewno ogromnym plusem jest zakończenie, natomiast największym minusem właśnie ta drobiazgowość autora. Ta książka jest idealna dla osób, które czytają od razu całą trylogię. Ja drugą część "Z moich kości" przeczytałam prawie rok temu, a "Za nami wszystkimi" zawiera bardzo dużo szczegółowych odwołań z poprzedniej części. Przez to wszystko na samym początku, zamiast skupić się na treści, próbowałam sobie przypomnieć wiele poprzednich historii.
emocje logiczne.blogspot.com
IG:@mamazaczytana
Z Marcinem Dudzińskim mam pewien problem. Jego książki, są w porządku, ale zawsze brakuje mi jakieś takiej iskierki. Często nadaje autorom swoje czytelnicze pseudonimy i autor stety/niestety zyskał miano "inteligentny, ale nudny".
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo już zakończenie trylogii Profanum. Komendant Jerzy Walter zniknął bez śladu, jego brat biskup Stanisław Walter - oczyszczony z zarzutów...
Częstochowa. To właśnie w tym mieście biskup Stanisław Walter pociąga za sznurki, a mieszkańców terroryzuje nieuchwytny seryjny morderca. Trwają tu również poszukiwania Jerzego Waltera, komendanta miejskiego policji, który zniknął bez śladu. Prokurator Edyta Lichota prowadzi śledztwo, pomimo politycznych nacisków. Marek Marczuk za wszelką cenę chcę schwytać zabójcę i odnaleźć zaginionego komendanta. Alicja Drylska wraca do rodzinnego miasta, by stanąć oko w oko z biskupem Walterem. Czy w Częstochowie zapanuje spokój?
"Za nami wszystkimi" Marcina Dudzińskiego to finałowy tom Trylogii Profanum. Dwie pierwsze części były bardzo dobre i nie ukrywam, że Autor wysoko postawił sobie poprzeczkę. Czy i tym razem byłam usatysfakcjonowana? Tak, choć zabrakło mi trochę emocji i napięcia, które odczuwałam podczas lektury wcześniejszych tomów. Jak dla mnie było za spokojnie, ale mimo to, czytałam ją z ogromną przyjemnością. Kolejny raz jestem pod dużym wrażeniem stylu Pana Dudzińskiego i tego, jak potrafi stworzyć mroczny i duszny klimat.
Dużym atutem jest sposób, w jaki Autor zamyka wszystkie wątki i kończy trylogię. Nie pozostawia czytelnikowi żadnych wątpliwości czy szans na kontynuację. I ja ten brak furtki na kontynuację szanuję, choć nie ukrywam, czekam na kolejne powieści.
Na uwagę zasługują psychologiczne portrety bohaterów, szczególnie braci Walterów. Są oni rewelacyjnie wykreowani. Mają problemy, wady i tajemnice. Każdy opowiada swoją historię, a retrospekcje pozwalają poznać ich przeszłość i zrozumieć jak wpłynęła ona na czyny i decyzje, które podejmują. Przez całą trylogię przewija się bardzo aktualny i budzący wiele emocji temat patologii kościoła katolickiego, co sprawia, że ciężko przejść obok tych książek obojętnie. Choć mam wrażenie, że są trochę niedocenione, a szkoda, bo to kryminały warte uwagi! Dla mnie "Za nami wszystkimi" to dobrze skonstruowana i przemyślana książka, którą warto przeczytać. Czy polecam? Oczywiście!
Częstochowa. To właśnie w tym mieście biskup Stanisław Walter pociąga za sznurki, a mieszkańców terroryzuje nieuchwytny seryjny morderca. Trwają tu również poszukiwania Jerzego Waltera, komendanta miejskiego policji, który zniknął bez śladu. Prokurator Edyta Lichota prowadzi śledztwo, pomimo politycznych nacisków. Marek Marczuk za wszelką cenę chcę schwytać zabójcę i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ niecierpliwością czekałam na finałową część Trylogii Profanum i muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczona losem braci Walterów, dla których Częstochowa stała się miejscem prywatnych rozgrywek.
Stojący po dwóch stronach barykady bracia, ich tajemnicza przeszłość i nad wyraz dziwne znajomości psują krew mieszkańcom. Cierpią na tym i osoby bliskie braciom i zupełnie postronne.
Szczególnie jeden z braci jest wyjątkowym szkodnikiem.
Gdy Jerzy, komendant policji, znika bez śladu, jego brat Stanisław, biskup, wychodzi z aresztu i nie zanosi się by miał tam wrócić, dziwnie oskarżenia stają się nieaktualne.
Co zrobi z tym Alicja, która wróciła do miasta i wciąż nie jest w stanie zapomnieć gwałtu, którego się na niej dopuścił?
Ona chce, by biskupa dosięgnęła kara, jej mąż chciałby sprawę zostawić w spokoju.
Niemały kłopot ma również częstochowska policja i prokuratura. Mają ręce pełne roboty, szczególnie że seryjny morderca (na zlecenie) wciąż działa i nie chce dać się złapać realizując przy okazji swój własny plan na zemstę.
Czy Częstochowa uwolni się od oprawców?
Autor domyka wątki, rozlicza z win, karze, pozwalając niektórym bohaterom na nowe otwarcie.
Poznając dodatkowe fakty z dawnego życia bohaterów zaczynamy bardziej rozumieć zależności między nimi oraz przyczyny, które złożyły się na ich zachowania i tym kim się stali. Oczywiście, to w żadnym stopniu nie jest usprawiedliwieniem zła, jakiego się dopuszczają.
Ludzie to istoty nieodgadnione. Nigdy tak naprawdę nie zrozumiemy dlaczego te same doświadczenia potrafią z części ludzi zrobić prawdziwych demonów zła.
Bardzo lubię styl Autora i od samego początku kibicuję tej trylogii. Tempo i zwroty akcji są takie, jak lubię, postaci dobrze wykreowane, świetne dialogi.
Czytaniu towarzyszą emocje, które udzielają się czytelnikowi.
Jestem ciekawa, co Autor szykuje dla Nas na kolejne spotkanie. Będę czekać 🙂
Z niecierpliwością czekałam na finałową część Trylogii Profanum i muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczona losem braci Walterów, dla których Częstochowa stała się miejscem prywatnych rozgrywek.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStojący po dwóch stronach barykady bracia, ich tajemnicza przeszłość i nad wyraz dziwne znajomości psują krew mieszkańcom. Cierpią na tym i osoby bliskie braciom i zupełnie...
,,Za nami wszystkimi" Marcin Dudziński
⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10⭐
39/2021
•
Kontynuacja Trylogii Profanum, w której rozwiązują się losy bohaterów powieści Przeciwko bratu oraz Z moich kości.
Częstochowie wciąż nie dane jest zaznać spokoju. Mimo skandalu i wcześniejszych zarzutów biskup Stanisław Walter wciąż pociąga za sznurki. Jego brat, komendant miejski policji Jerzy Walter, zniknął bez śladu, a wraz z nim brutalna tajemnica jego przeszłości. Na wolności wciąż pozostaje również seryjny morderca, który terroryzował miasto w upalne lato.
W targanej żywiołami Częstochowie krzyżują się losy osób, które próbują powstrzymać panoszące się tam zło. Marek Marczuk chce za wszelką cenę odnaleźć Jerzego i powstrzymać zabójcę. Prokurator Edyta Lichota stara się prowadzić śledztwo w atmosferze coraz większych politycznych nacisków. Alicja Drylska na przekór wszystkiemu wraca do rodzinnego miasta, by ostatecznie rozprawić się z biskupem Walterem.
Żadne z nich nie wie, co ich czeka. Dni są coraz krótsze, ciemność ogarnia wszystko. Czy Częstochowa odrodzi się na nowo?
,,Za nami wszystkimi" Marcin Dudziński
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10⭐
39/2021
•
Kontynuacja Trylogii Profanum, w której rozwiązują się losy bohaterów powieści Przeciwko bratu oraz Z moich kości.
Częstochowie wciąż nie dane jest zaznać spokoju. Mimo skandalu i wcześniejszych zarzutów biskup Stanisław Walter wciąż pociąga za sznurki. Jego brat, komendant miejski policji Jerzy Walter, zniknął...
Ostatni tom jest tomem zakańczającym opowieść o dwójce braci, z których jeden próbował stłamsić swoją naturę, a drugi pozwolił jej rozkwitać. Obydwoje piastowali wysokie stanowiska i obydwoje potrafili je odpowiednio wykorzystać. Co jest więc początkiem, celem i zgubieniem? Władza. Poczucie władzy i władza rzeczywista, która pozwalała latami tuszować zbrodnie i dopuszczać się okrucieństw, o których ciężko nawet czytać. I to właśnie, zważywszy na realną sytuację, przeraża najbardziej. Nieodpowiedni ludzie, którzy są świadomi władzy, jaką posiedli.
Ciężko jest pisać o kolejnej z części tego cyklu, nie zdradzając treści fabuły poprzednich. Jest to bowiem jedna ciągła opowieść podzielona na trzy odrębne tomy. Koniec jednej przekłada się na początek kolejnej. Zdecydowanie nie polecam czytania niechronologicznego. Choć pewnie bez większego problemu połapiecie się o co chodzi zepsuje to misternie budowany efekt.
“Za nami wszystkimi” jest nieporównywalnie spokojniejszą częścią. W pierwszych dwóch tomach zbrodnia goniła zbrodnię. Z jednego okrucieństwa wykwitało kolejne. Oddech odzyskiwało się dopiero po zakończeniu. Teraz mamy czas na logiczne podsumowanie wszystkiego. Na dużo oddechu, wręcz medytację. Połączenie kropek i zobaczenie ponurego obrazka.
Prokuratura i policja w końcu dodają do siebie wszystkie poszlaki. Suma zła kieruje ich ku braciom. Co więcej nie tylko ku biskupowi, który potęgą swojej zachłanności dopuścił się strasznych rzeczy. Okazuje się, że komendant Jerzy ma na sumieniu grzeszki detronizujące jego nieposzlakowaną opinię. I być może swoimi zasługami niedługo dogoni brata.
Skoki w przeszłość pozwalają nam zobaczyć jak zrodził się Dorian Zelt. Genialna postać, bo kiedy pojawia się jego wątek strony książki jakby ciemnieją, a po plecach tańczą dreszcze. Strach wywołuje samo czytanie o tym, że jest i się nie rusza. Przerażenie rozbudza się, kiedy choćby wypowie słowo.
Czy jestem usatysfakcjonowana wielkim finałem?
Nie do końca. Jest sumą wszystkich wątków, zamknięciem, podsumowaniem. Niektóre były wyciągnięte zupełnie niepotrzebnie. Na przykład powrót Alicji Drylskiej, której wątek zmarł śmiercią naturalną w tomie pierwszym i która nie miała już nic więcej do dodania. Jej obecność nie wniosła niczego i niczego nie zmieniła.
Spodziewałam się czegoś innego. Czegoś bardziej panicznego, chaotycznego i przerażającego. Dezorganizującego całą pracę służb. Poniekąd tak się stało, bo przez irytująco (dla nich) długi czas nie wiedzieli nawet w którą stronę zmierzać.
Zabrakło Doriana Zelta i jego zbrodni, które tak wyraźnie rysowały tę historię, zabrakło Jerzego, który mimo wszystko wywoływał sympatię. Zabrakło zła i zaangażowania emocjonalnego czytelnika. Było zbyt spokojnie i zbyt merytorycznie.
Końcówka, choć do przewidzenia, wyszła dobrze. Ale to tylko dlatego, że ponownie pojawiły się wyścig z czasem i niepewność.
Z całego serca zachęcam po sięgnięcia po ten cykl. Misterna zbrodnicza seria została przeprowadzona została z niezłym kunsztem, a należy podkreślić, że to debiutanckie dzieła autora.
Ostatni tom jest tomem zakańczającym opowieść o dwójce braci, z których jeden próbował stłamsić swoją naturę, a drugi pozwolił jej rozkwitać. Obydwoje piastowali wysokie stanowiska i obydwoje potrafili je odpowiednio wykorzystać. Co jest więc początkiem, celem i zgubieniem? Władza. Poczucie władzy i władza rzeczywista, która pozwalała latami tuszować zbrodnie i dopuszczać...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzęstochowie wciąż nie dane jest zaznać spokoju. Mimo skandalu i wcześniejszych zarzutów biskup Stanisław Walter wciąż pociąga za sznurki. Jego brat, komendant miejski policji Jerzy Walter, zniknął bez śladu, a wraz z nim brutalna tajemnica jego przeszłości. Na wolności wciąż pozostaje również seryjny morderca, który terroryzował miasto w upalne lato.
„Za nami wszystkimi” to finałowa część trylogii
Profanum Marcina Dudzińskiego. Akcja tej serii dzieje się w moim rodzinnym mieście, więc nie mogłam przejść obok niej obojętnie. Wcześniejsze tomy, czyli „Przeciwko bratu” jak i „Z moich kości” bardzo mi się podobały, więc byłam przekonana, że tym razem będzie podobnie. Nie pomyliłam się. Książka trzyma w napięciu już od pierwszych stron. Ponadto ma niesamowity klimat. Bohaterowie są niebanalni, nieidealni i bardzo dobrze wykreowani. Co ważne autor porusza w trylogii trudny i naprawdę na czasie temat. Emocje podczas czytania trzymają do samego końca. Jeśli jeszcze nie sięgnęliście po poprzednie części to koniecznie musicie to zrobić ❤️.
Częstochowie wciąż nie dane jest zaznać spokoju. Mimo skandalu i wcześniejszych zarzutów biskup Stanisław Walter wciąż pociąga za sznurki. Jego brat, komendant miejski policji Jerzy Walter, zniknął bez śladu, a wraz z nim brutalna tajemnica jego przeszłości. Na wolności wciąż pozostaje również seryjny morderca, który terroryzował miasto w upalne lato.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Za nami wszystkimi”...
Autor: Marcin Dudziński Tytuł: Za nami wszystkimi Wydawnictwo: Czarna Owca Częstochowie wciąż nie dane jest zaznać spokoju. Mimo skandalu i wcześniejszych zarzutów biskup Stanisław Walter wciąż pociąga za sznurki. Jego brat, komendant miejski policji Jerzy Walter, zniknął bez śladu, a wraz z nim brutalna tajemnica jego przeszłości. Na wolności wciąż pozostaje również seryjny morderca, który terroryzował miasto w upalne lato. W targanej żywiołami Częstochowie krzyżują się losy osób, które próbują powstrzymać panoszące się tam zło. Marek Marczuk chce za wszelką cenę odnaleźć Jerzego i powstrzymać zabójcę. Prokurator Edyta Lichota stara się prowadzić śledztwo w atmosferze coraz większych politycznych nacisków. Alicja
Drylska na przekór wszystkiemu wraca do rodzinnego miasta, by ostatecznie rozprawić się z biskupem Walterem.
Do książki podeszłam ze względu na to, że poprzednie części bardzo mi się podobały. Książka od samego początku bardzo0 mi się spodobała. Wiedziałam, że czeka mnie ciekawa historia, która wepchnie mnie w fotel. Po poprzednich tomach miałam duże oczekiwania. Niestety nie wiem, dlaczego nie podobała mi się ona tak samo jak poprzednie. Nie wiem, czym może to być spowodowane. Być może przez to, że miałam wygórowane oczekiwania. Mimo wszystko jest ona dobrze napisana. Fabuła rozkręcana jest też dobrze. Nowe fakty wychodzące na światło dzienne wprawiają w osłupienie i nie pozwalają zostawić książki. Bardzo podobało mi się to, że mamy nowe fakty o życiu braci. Nie była ona zła, lecz chyba największe wrażenie zrobiła na mnie pierwsza część i nie zmieniło się to wcale. Uważam, że książki są idealnie dopracowane i pasują do siebie. Historia życia bohaterów jest też dobrze przedstawiana każdej z nich, więc możemy wyobrazić sobie ich od początku. Po przeczytaniu patrząc na całą serię czuje radość i podekscytowanie. Warto zajrzeć do niej i poznać te historie. Ocena 7/10
Autor: Marcin Dudziński Tytuł: Za nami wszystkimi Wydawnictwo: Czarna Owca Częstochowie wciąż nie dane jest zaznać spokoju. Mimo skandalu i wcześniejszych zarzutów biskup Stanisław Walter wciąż pociąga za sznurki. Jego brat, komendant miejski policji Jerzy Walter, zniknął bez śladu, a wraz z nim brutalna tajemnica jego przeszłości. Na wolności wciąż pozostaje również...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Za nami wszystkimi" to ostatnia część trylogii profanum. Tak samo jak jej poprzedniczki wciąga od pierwszej strony. Fabuła jest intrygująca i z każdą przeczytaną stroną komplikuje się coraz bardziej.
Książka wzbudza wiele emocji. Ciężko odłożyć ją choćby na moment, a to za sprawą pędzącej na łeb i szyję akcji!
W finałowej części autor zgrabnie domyka wszystkie wątki, utrzymując jednocześnie mroczny klimat.
Temat, który porusza jest niestety tematem dość trudnym w naszym społeczeństwie. Nie każdemu więc może się on spodobać.
Jeśli podobały Wam się poprzednie części, ta również Was nie zawiedzie!
"Za nami wszystkimi" to ostatnia część trylogii profanum. Tak samo jak jej poprzedniczki wciąga od pierwszej strony. Fabuła jest intrygująca i z każdą przeczytaną stroną komplikuje się coraz bardziej.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka wzbudza wiele emocji. Ciężko odłożyć ją choćby na moment, a to za sprawą pędzącej na łeb i szyję akcji!
W finałowej części autor zgrabnie domyka wszystkie wątki,...