Po zdanym egzaminie adwokackim, świeżo upieczony mecenas Oryński ma zastąpić Chyłkę jako główna siła napędowa kancelarii Żelazny & McVay. Pierwsza sprawa, jaką poprowadzi, niechybnie zaważy na całej jego przyszłości zawodowej. Kordian nie ma jednak żadnego wyboru – zostaje zmuszony przez Piotra Langera, by podjąć się obrony pewnego chłopaka w Poznaniu. Co ich łączy? I dlaczego Langerowi tak zależy na jego obronie?
Siedemnastolatek oskarżony jest o wyjątkowo krwawe zabójstwo dwóch kolegów ze szkoły, które łudząco przypomina sposób działania Sadysty z Mokotowa. Nie ma alibi, plącze się w zeznaniach, a dowody przemawiają przeciwko niemu. Nawet Chyłka jest przekonana, że tej sprawy nie da się wygrać…
Po zdanym egzaminie adwokackim, świeżo upieczony mecenas Oryński ma zastąpić Chyłkę jako główna siła napędowa kancelarii Żelazny & McVay. Pierwsza sprawa, jaką poprowadzi, niechybnie zaważy na całej jego przyszłości zawodowej. Kordian nie ma jednak żadnego wyboru – zostaje zmuszony przez Piotra Langera, by podjąć się obrony pewnego chłopaka w Poznaniu. Co ich łączy? I...
Zdecydowanie lepsza część niż poprzednia. Dużo się dzieje ale nie jest to tak zagmatwane jak w poprzednich tomach, tempo akcji jest chyba największym plusem - w trakcie czytania ma się wrażenie że wszystko zmierza do końca i tom zaraz się zakończy po czym okazuje się że nie jest się nawet w połowie. Jedynie zakończenie przypuszcza sądzić że historia w kolejnym tomie znowu będzie nad wyraz abstrakcyjna i nierealna, ale obym się mylił.
Zdecydowanie lepsza część niż poprzednia. Dużo się dzieje ale nie jest to tak zagmatwane jak w poprzednich tomach, tempo akcji jest chyba największym plusem - w trakcie czytania ma się wrażenie że wszystko zmierza do końca i tom zaraz się zakończy po czym okazuje się że nie jest się nawet w połowie. Jedynie zakończenie przypuszcza sądzić że historia w kolejnym tomie znowu...
Autor świetnie balansuje między dynamiczną akcją a psychologicznym portretem bohaterów. Relacja Chyłki i Zordona nabiera nowej głębi, a finał zostawia z poczuciem satysfakcji, ale i emocjonalnego ciężaru. Książka wciąga od pierwszych stron.
Autor świetnie balansuje między dynamiczną akcją a psychologicznym portretem bohaterów. Relacja Chyłki i Zordona nabiera nowej głębi, a finał zostawia z poczuciem satysfakcji, ale i emocjonalnego ciężaru. Książka wciąga od pierwszych stron.
Trochę lepsza część niż poprzednia, wciągnęłam się zdecydowanie bardziej, ale punkt odejmuje za zakończenie 😉 chociaż jestem ciekawa, w którą stronę to pójdzie dalej.
Trochę lepsza część niż poprzednia, wciągnęłam się zdecydowanie bardziej, ale punkt odejmuje za zakończenie 😉 chociaż jestem ciekawa, w którą stronę to pójdzie dalej.
Co za zagmatwanie! Nie pamiętam kiedy pojawiło się tyle wątków w jednej części. Historia na początku jest o czymś zupełnie innym, a kończy się, cóż… absurdem. Ucieczka z kraju? Nie mówię, że to niemożliwe w wykonaniu Chyłki, ale jak na jeden tom to naprawdę dużo. Zabójstwo Benza (chory dzieciak), niby leczenie i niby poważna choroba, porwanie, upadek Langera, pojawienie się Siarki, zmiana profesji Zordona. I najważniejsze- potężny kryzys relacji. Padło wiele mocnych słów. Gdybym nie kojarzyła dalszych losów Chyłki i Zordona, nie wiem jakbym zniosła to napięcie i niepewność. Momentami czułam ból czytając ich dialogi. Tom ten jest zdecydowanie o poświęceniu. O tym, że jesteś w stanie dosłownie zrobić wszystko dla ukochanej osoby. I właśnie to dla siebie cały czas Joanna i Kordian robili. Czekam na to co dalej, bo niewiadomych jest zbyt wiele, a odpowiedzi praktycznie wcale. Los Langera jest mi znany, ale ciekawe jak to się wyjaśni. Historię przeczytałam w ekspresowym tempie, rzucając wszystko inne, tylko by skończyć. Btw- bardzo wzruszające posłowie Remek napisał. Dużo o nim mówi i mi wiele wyjaśnia. Do następnego!
Co za zagmatwanie! Nie pamiętam kiedy pojawiło się tyle wątków w jednej części. Historia na początku jest o czymś zupełnie innym, a kończy się, cóż… absurdem. Ucieczka z kraju? Nie mówię, że to niemożliwe w wykonaniu Chyłki, ale jak na jeden tom to naprawdę dużo. Zabójstwo Benza (chory dzieciak), niby leczenie i niby poważna choroba, porwanie, upadek Langera, pojawienie się...
„Przekonała się, jak szybko upływa czas, dopiero gdy ten zaczął jej się kończyć”, czyli wybuchowy, emocjonalny i dynamiczny dziesiąty tom Chyłki.
Robię przerwę od tej dwójki, ale tylko dlatego, że muszę zakupić kolejną część ❤️
„Przekonała się, jak szybko upływa czas, dopiero gdy ten zaczął jej się kończyć”, czyli wybuchowy, emocjonalny i dynamiczny dziesiąty tom Chyłki.
Robię przerwę od tej dwójki, ale tylko dlatego, że muszę zakupić kolejną część ❤️
Z każdym kolejnym tomem robi się z tego coraz większy tasiemiec. Nie wiem, czy doczytam do końca, bo widzę, w jakim to idzie kierunku. Chyłka niezmiennie wymiata, Zordon też, ale na ile to jeszcze wystarczy? Nie wiem.
Z każdym kolejnym tomem robi się z tego coraz większy tasiemiec. Nie wiem, czy doczytam do końca, bo widzę, w jakim to idzie kierunku. Chyłka niezmiennie wymiata, Zordon też, ale na ile to jeszcze wystarczy? Nie wiem.
W ,,Wyroku,, czytelnik nigdy nie wie co nowego wydarzy się po przeczytaniu kolejnej strony. Tyle zmian akcji na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać nie spójne, jednakże w przypadku Mroza całość idealnie się łączy.
W ,,Wyroku,, czytelnik nigdy nie wie co nowego wydarzy się po przeczytaniu kolejnej strony. Tyle zmian akcji na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać nie spójne, jednakże w przypadku Mroza całość idealnie się łączy.
Odzywki Chyłki po 3 rozdziałach po prostu irytowały. Zordon sam chyba na nic nie wpadł. Cały czas się coś dzieje ( i to nie zawsze w dobrym tego słowa znaczeniu), spójność momentami opuszcza książkę. Epilog ma chyba tylko zapowiedzieć następna cześć niż cokolwiek sensownego wnieść. ( w którym momencie Joanna która miała iść na chemioterapię samodzielnie ucieka z więzienia)
Odzywki Chyłki po 3 rozdziałach po prostu irytowały. Zordon sam chyba na nic nie wpadł. Cały czas się coś dzieje ( i to nie zawsze w dobrym tego słowa znaczeniu), spójność momentami opuszcza książkę. Epilog ma chyba tylko zapowiedzieć następna cześć niż cokolwiek sensownego wnieść. ( w którym momencie Joanna która miała iść na chemioterapię samodzielnie ucieka z więzienia)
Daję 6, bo nadal bardzo lubię serię Chyłki, ale jednak ta część już była przekombinowana, a wątki mało rzeczywiste. Tak jakby coś się działo i nagle ktoś się zorientował, że stało się to tak zawiłe, że ciężko z tego wybrnąć.
Daję 6, bo nadal bardzo lubię serię Chyłki, ale jednak ta część już była przekombinowana, a wątki mało rzeczywiste. Tak jakby coś się działo i nagle ktoś się zorientował, że stało się to tak zawiłe, że ciężko z tego wybrnąć.
Jak zwykle dobra rozrywka, pełna trudnych rzeczy, z którymi muszą się zmierzyć nasi bohaterowie. Bardzo lubię tę serię i humor Chyłki, więc z pewnością sięgnę po kolejny tom.
Jak zwykle dobra rozrywka, pełna trudnych rzeczy, z którymi muszą się zmierzyć nasi bohaterowie. Bardzo lubię tę serię i humor Chyłki, więc z pewnością sięgnę po kolejny tom.
Pan Mróz wciąż trzyma poziom! 🙂Kolejna świetna część o Chyłce. Ciekawy główny wątek, szybkie tempo i zaskakujące zwroty akcji, intrygi, perypetie prywatne głównych bohaterów, wiele niewiadomych i slodko- gorzkie zakończenie. Ja nie mogłam się oderwać od lektury, więc oczywiście mocno polecam🙂
Pan Mróz wciąż trzyma poziom! 🙂Kolejna świetna część o Chyłce. Ciekawy główny wątek, szybkie tempo i zaskakujące zwroty akcji, intrygi, perypetie prywatne głównych bohaterów, wiele niewiadomych i slodko- gorzkie zakończenie. Ja nie mogłam się oderwać od lektury, więc oczywiście mocno polecam🙂
Chyba najlepsza dla mnie część serii. Zmieniające się nastroje głównych bohaterów, wplecenie nowych postaci ale od razu ważnych, no i splot wydarzeń między Langerem, Chyłką i Zordonem, Wartka akcja, a na sam koniec jak zwykle nie do przewidzenia zakończenia, ale oczywiście nie może być zakończenie tylko dalej rozwijająca się akcja.
Chyba najlepsza dla mnie część serii. Zmieniające się nastroje głównych bohaterów, wplecenie nowych postaci ale od razu ważnych, no i splot wydarzeń między Langerem, Chyłką i Zordonem, Wartka akcja, a na sam koniec jak zwykle nie do przewidzenia zakończenia, ale oczywiście nie może być zakończenie tylko dalej rozwijająca się akcja.
Dam nieco wyższa ocenę niż zwykle dla tej serii, bo wyjątkowo ciekawy motyw. Pojawiły się wątki do kontynuacji w kolejnym tomie, zobaczmy co się będzie działo. Ale nie oszukujmy się, jeżeli ktoś dotarł do 17 tomu to tylko dlatego, że lubi tą serię. Nie wierzę, że komuś się nie podoba a mimo to ciśnie tyle części :)
Dam nieco wyższa ocenę niż zwykle dla tej serii, bo wyjątkowo ciekawy motyw. Pojawiły się wątki do kontynuacji w kolejnym tomie, zobaczmy co się będzie działo. Ale nie oszukujmy się, jeżeli ktoś dotarł do 17 tomu to tylko dlatego, że lubi tą serię. Nie wierzę, że komuś się nie podoba a mimo to ciśnie tyle części :)
Ten tom podobał mi się zdecydowanie mniej niż dwa poprzednie. Wkurzała mnie Chyłka, wkurzał Zordon. Pojawiły się jednak nowe, ciekawe postacie.
Ten tom podobał mi się zdecydowanie mniej niż dwa poprzednie. Wkurzała mnie Chyłka, wkurzał Zordon. Pojawiły się jednak nowe, ciekawe postacie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo zdanym egzaminie adwokackim, świeżo upieczony mecenas Oryński ma zastąpić Chyłkę jako główna siła napędowa kancelarii Żelazny & McVay. Pierwsza sprawa, jaką poprowadzi, niechybnie zaważy na całej jego przyszłości zawodowej. Kordian nie ma jednak żadnego wyboru – zostaje zmuszony przez Piotra Langera, by podjąć się obrony pewnego chłopaka w Poznaniu. Co ich łączy? I dlaczego Langerowi tak zależy na jego obronie?
Siedemnastolatek oskarżony jest o wyjątkowo krwawe zabójstwo dwóch kolegów ze szkoły, które łudząco przypomina sposób działania Sadysty z Mokotowa. Nie ma alibi, plącze się w zeznaniach, a dowody przemawiają przeciwko niemu. Nawet Chyłka jest przekonana, że tej sprawy nie da się wygrać…
Po zdanym egzaminie adwokackim, świeżo upieczony mecenas Oryński ma zastąpić Chyłkę jako główna siła napędowa kancelarii Żelazny & McVay. Pierwsza sprawa, jaką poprowadzi, niechybnie zaważy na całej jego przyszłości zawodowej. Kordian nie ma jednak żadnego wyboru – zostaje zmuszony przez Piotra Langera, by podjąć się obrony pewnego chłopaka w Poznaniu. Co ich łączy? I...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowanie lepsza część niż poprzednia. Dużo się dzieje ale nie jest to tak zagmatwane jak w poprzednich tomach, tempo akcji jest chyba największym plusem - w trakcie czytania ma się wrażenie że wszystko zmierza do końca i tom zaraz się zakończy po czym okazuje się że nie jest się nawet w połowie. Jedynie zakończenie przypuszcza sądzić że historia w kolejnym tomie znowu będzie nad wyraz abstrakcyjna i nierealna, ale obym się mylił.
Zdecydowanie lepsza część niż poprzednia. Dużo się dzieje ale nie jest to tak zagmatwane jak w poprzednich tomach, tempo akcji jest chyba największym plusem - w trakcie czytania ma się wrażenie że wszystko zmierza do końca i tom zaraz się zakończy po czym okazuje się że nie jest się nawet w połowie. Jedynie zakończenie przypuszcza sądzić że historia w kolejnym tomie znowu...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor świetnie balansuje między dynamiczną akcją a psychologicznym portretem bohaterów. Relacja Chyłki i Zordona nabiera nowej głębi, a finał zostawia z poczuciem satysfakcji, ale i emocjonalnego ciężaru. Książka wciąga od pierwszych stron.
Autor świetnie balansuje między dynamiczną akcją a psychologicznym portretem bohaterów. Relacja Chyłki i Zordona nabiera nowej głębi, a finał zostawia z poczuciem satysfakcji, ale i emocjonalnego ciężaru. Książka wciąga od pierwszych stron.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawe zakończenie sprawia że już sięgam po kolejny tom. Polecam
Ciekawe zakończenie sprawia że już sięgam po kolejny tom. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę lepsza część niż poprzednia, wciągnęłam się zdecydowanie bardziej, ale punkt odejmuje za zakończenie 😉 chociaż jestem ciekawa, w którą stronę to pójdzie dalej.
Trochę lepsza część niż poprzednia, wciągnęłam się zdecydowanie bardziej, ale punkt odejmuje za zakończenie 😉 chociaż jestem ciekawa, w którą stronę to pójdzie dalej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa część dla mnie jest już zbyt abstrakcyjna. Zachowania bohaterów nielogiczne, wręcz irytujące.
Ta część dla mnie jest już zbyt abstrakcyjna. Zachowania bohaterów nielogiczne, wręcz irytujące.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKurczę no lubię ich. Fakt, że Chyłkę najmniej
Kurczę no lubię ich. Fakt, że Chyłkę najmniej
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo za zagmatwanie! Nie pamiętam kiedy pojawiło się tyle wątków w jednej części. Historia na początku jest o czymś zupełnie innym, a kończy się, cóż… absurdem. Ucieczka z kraju? Nie mówię, że to niemożliwe w wykonaniu Chyłki, ale jak na jeden tom to naprawdę dużo. Zabójstwo Benza (chory dzieciak), niby leczenie i niby poważna choroba, porwanie, upadek Langera, pojawienie się Siarki, zmiana profesji Zordona. I najważniejsze- potężny kryzys relacji. Padło wiele mocnych słów. Gdybym nie kojarzyła dalszych losów Chyłki i Zordona, nie wiem jakbym zniosła to napięcie i niepewność. Momentami czułam ból czytając ich dialogi. Tom ten jest zdecydowanie o poświęceniu. O tym, że jesteś w stanie dosłownie zrobić wszystko dla ukochanej osoby. I właśnie to dla siebie cały czas Joanna i Kordian robili. Czekam na to co dalej, bo niewiadomych jest zbyt wiele, a odpowiedzi praktycznie wcale. Los Langera jest mi znany, ale ciekawe jak to się wyjaśni. Historię przeczytałam w ekspresowym tempie, rzucając wszystko inne, tylko by skończyć. Btw- bardzo wzruszające posłowie Remek napisał. Dużo o nim mówi i mi wiele wyjaśnia. Do następnego!
Co za zagmatwanie! Nie pamiętam kiedy pojawiło się tyle wątków w jednej części. Historia na początku jest o czymś zupełnie innym, a kończy się, cóż… absurdem. Ucieczka z kraju? Nie mówię, że to niemożliwe w wykonaniu Chyłki, ale jak na jeden tom to naprawdę dużo. Zabójstwo Benza (chory dzieciak), niby leczenie i niby poważna choroba, porwanie, upadek Langera, pojawienie się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Przekonała się, jak szybko upływa czas, dopiero gdy ten zaczął jej się kończyć”, czyli wybuchowy, emocjonalny i dynamiczny dziesiąty tom Chyłki.
Robię przerwę od tej dwójki, ale tylko dlatego, że muszę zakupić kolejną część ❤️
„Przekonała się, jak szybko upływa czas, dopiero gdy ten zaczął jej się kończyć”, czyli wybuchowy, emocjonalny i dynamiczny dziesiąty tom Chyłki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRobię przerwę od tej dwójki, ale tylko dlatego, że muszę zakupić kolejną część ❤️
Z każdym kolejnym tomem robi się z tego coraz większy tasiemiec. Nie wiem, czy doczytam do końca, bo widzę, w jakim to idzie kierunku. Chyłka niezmiennie wymiata, Zordon też, ale na ile to jeszcze wystarczy? Nie wiem.
Z każdym kolejnym tomem robi się z tego coraz większy tasiemiec. Nie wiem, czy doczytam do końca, bo widzę, w jakim to idzie kierunku. Chyłka niezmiennie wymiata, Zordon też, ale na ile to jeszcze wystarczy? Nie wiem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW ,,Wyroku,, czytelnik nigdy nie wie co nowego wydarzy się po przeczytaniu kolejnej strony. Tyle zmian akcji na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać nie spójne, jednakże w przypadku Mroza całość idealnie się łączy.
W ,,Wyroku,, czytelnik nigdy nie wie co nowego wydarzy się po przeczytaniu kolejnej strony. Tyle zmian akcji na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać nie spójne, jednakże w przypadku Mroza całość idealnie się łączy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOdzywki Chyłki po 3 rozdziałach po prostu irytowały. Zordon sam chyba na nic nie wpadł. Cały czas się coś dzieje ( i to nie zawsze w dobrym tego słowa znaczeniu), spójność momentami opuszcza książkę. Epilog ma chyba tylko zapowiedzieć następna cześć niż cokolwiek sensownego wnieść. ( w którym momencie Joanna która miała iść na chemioterapię samodzielnie ucieka z więzienia)
Odzywki Chyłki po 3 rozdziałach po prostu irytowały. Zordon sam chyba na nic nie wpadł. Cały czas się coś dzieje ( i to nie zawsze w dobrym tego słowa znaczeniu), spójność momentami opuszcza książkę. Epilog ma chyba tylko zapowiedzieć następna cześć niż cokolwiek sensownego wnieść. ( w którym momencie Joanna która miała iść na chemioterapię samodzielnie ucieka z więzienia)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPozamiatali
Pozamiatali
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDaję 6, bo nadal bardzo lubię serię Chyłki, ale jednak ta część już była przekombinowana, a wątki mało rzeczywiste. Tak jakby coś się działo i nagle ktoś się zorientował, że stało się to tak zawiłe, że ciężko z tego wybrnąć.
Daję 6, bo nadal bardzo lubię serię Chyłki, ale jednak ta część już była przekombinowana, a wątki mało rzeczywiste. Tak jakby coś się działo i nagle ktoś się zorientował, że stało się to tak zawiłe, że ciężko z tego wybrnąć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to6/10
6/10
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak zwykle dobra rozrywka, pełna trudnych rzeczy, z którymi muszą się zmierzyć nasi bohaterowie. Bardzo lubię tę serię i humor Chyłki, więc z pewnością sięgnę po kolejny tom.
Jak zwykle dobra rozrywka, pełna trudnych rzeczy, z którymi muszą się zmierzyć nasi bohaterowie. Bardzo lubię tę serię i humor Chyłki, więc z pewnością sięgnę po kolejny tom.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPan Mróz wciąż trzyma poziom! 🙂Kolejna świetna część o Chyłce. Ciekawy główny wątek, szybkie tempo i zaskakujące zwroty akcji, intrygi, perypetie prywatne głównych bohaterów, wiele niewiadomych i slodko- gorzkie zakończenie. Ja nie mogłam się oderwać od lektury, więc oczywiście mocno polecam🙂
Pan Mróz wciąż trzyma poziom! 🙂Kolejna świetna część o Chyłce. Ciekawy główny wątek, szybkie tempo i zaskakujące zwroty akcji, intrygi, perypetie prywatne głównych bohaterów, wiele niewiadomych i slodko- gorzkie zakończenie. Ja nie mogłam się oderwać od lektury, więc oczywiście mocno polecam🙂
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSuper książka. Zwroty akcji powodują obgryzanie paznokci i palenie papierosa za papierosem. Czas na kolejną część
Super książka. Zwroty akcji powodują obgryzanie paznokci i palenie papierosa za papierosem. Czas na kolejną część
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW moim rankingu druga obok Kasacji część przygód z serii o Chyłce. Dużo ciekawej akcji, jak zwykle ciekawe zakończenie.
W moim rankingu druga obok Kasacji część przygód z serii o Chyłce. Dużo ciekawej akcji, jak zwykle ciekawe zakończenie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest Langer i od razu lepiej
Jest Langer i od razu lepiej
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzyma poziom. Świetna seria!
Trzyma poziom. Świetna seria!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChyba najlepsza dla mnie część serii. Zmieniające się nastroje głównych bohaterów, wplecenie nowych postaci ale od razu ważnych, no i splot wydarzeń między Langerem, Chyłką i Zordonem, Wartka akcja, a na sam koniec jak zwykle nie do przewidzenia zakończenia, ale oczywiście nie może być zakończenie tylko dalej rozwijająca się akcja.
Chyba najlepsza dla mnie część serii. Zmieniające się nastroje głównych bohaterów, wplecenie nowych postaci ale od razu ważnych, no i splot wydarzeń między Langerem, Chyłką i Zordonem, Wartka akcja, a na sam koniec jak zwykle nie do przewidzenia zakończenia, ale oczywiście nie może być zakończenie tylko dalej rozwijająca się akcja.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMróz jaki jest każdy wie. Ale te książki się czyta dla dialogów Chylki i Zordona. A jeszcze lepiej- słucha w wykonaniu Gosztyły. Czysta rozrywka.
Mróz jaki jest każdy wie. Ale te książki się czyta dla dialogów Chylki i Zordona. A jeszcze lepiej- słucha w wykonaniu Gosztyły. Czysta rozrywka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam❤️
Polecam❤️
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna genialna książka Mroza z serii o Chyłce. Trzymająca w napięciu, pełna zwrotów akcji. Polecam!
Kolejna genialna książka Mroza z serii o Chyłce. Trzymająca w napięciu, pełna zwrotów akcji. Polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo kilku słabszych częściach, ta zdecydowanie lepsza.
Po kilku słabszych częściach, ta zdecydowanie lepsza.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDam nieco wyższa ocenę niż zwykle dla tej serii, bo wyjątkowo ciekawy motyw. Pojawiły się wątki do kontynuacji w kolejnym tomie, zobaczmy co się będzie działo. Ale nie oszukujmy się, jeżeli ktoś dotarł do 17 tomu to tylko dlatego, że lubi tą serię. Nie wierzę, że komuś się nie podoba a mimo to ciśnie tyle części :)
Dam nieco wyższa ocenę niż zwykle dla tej serii, bo wyjątkowo ciekawy motyw. Pojawiły się wątki do kontynuacji w kolejnym tomie, zobaczmy co się będzie działo. Ale nie oszukujmy się, jeżeli ktoś dotarł do 17 tomu to tylko dlatego, że lubi tą serię. Nie wierzę, że komuś się nie podoba a mimo to ciśnie tyle części :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo ta część zdecydowanie dużo lepsza, mało co się dzieje na sali sądowej a akcja dużo żywsza, no i bardzo dobrze
No ta część zdecydowanie dużo lepsza, mało co się dzieje na sali sądowej a akcja dużo żywsza, no i bardzo dobrze
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIstna karuzela akcji. Jedna z lepszych części w serii.
Istna karuzela akcji. Jedna z lepszych części w serii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to